Dodaj do ulubionych

Baclofen refundowany

20.07.14, 19:10
www.social-sante.gouv.fr/actualite-presse,42/communiques,2322/marisol-touraine-autorise-le,17341.html
Ministerka/ministerczyni, czyli po prostu francuska minister zdrowia cieszy się, ponieważ stosowanie baclofenu jest przełomem w leczeniu alkoholizmu.

Recepty z baclofenem zapisanym przez lekarza w celu leczenia alkoholizmu są ważne - lek jest bodajże od marca 2014 r. REFUNDOWANY nie tylko w przypadku konieczności zwiotczania mięśni, itd.

Nie podano, ilu alkoholików-królików "padło" po spożyciu tegoż draga, trucizny i w ogóle najstraszliwszego podstępu bliżej nieznanych koncernów, nie wiemy też, ilu się uzależniło od baclofenu jak od jakiego AA czy terapii.

No, ale u nas w oficjalnych rozporządzeniach zdrowotnych nadal tasiemiec terapeutyczny i dozgonne trzeźwienie w AA.

Myślę, że to się wkrótce zmieni dla dobra tysięcy ludzi - wyłączając psychologów, psychiatrów, terapeutów, rurkarzy, parpiarzy, aowiarzy i kto tam jeszcze ssie z apetytem słodką spromilowaną krew.
:-)))
Obserwuj wątek
    • bananarama-live Re: Baclofen refundowany 20.07.14, 19:32
      A co sadzicie o lekach przeciwdepresyjnych i stabilizatorach w leczeniu alkoholizmu / wspomagajaco/
      • aaugustw Re: Baclofen refundowany 20.07.14, 19:52
        bananarama-live napisał:
        > A co sadzicie o lekach przeciwdepresyjnych i stabilizatorach w leczeniu alkohol
        > izmu / wspomagajaco/
        _________________________________________________________________.
        Pierwszy rzut oka do Google:
        zdrowie.wp.pl/zdrowie/wirtualny-poradnik/art663,alkohol-i-leki-smiertelnie-niebezpieczne-polaczenie.html
        A...
        • bananarama-live Re: Baclofen refundowany 20.07.14, 19:58
          Nie pytam o nawaleniu się dwoma specyfikami jednocześnie, tylko o leczeniu w/w lekami
          • aaugustw Pic gorzale i zazywac leki wsjo kontrolowanie...! 20.07.14, 20:30
            bananarama-live napisał:
            > Nie pytam o nawaleniu się dwoma specyfikami jednocześnie, tylko o leczeniu w/w
            > lekami
            _________________________________________________.
            Jak ty to sobie wyobrazasz u alkoholika - drobnopijoczku...!?
            A...
            Ps. Leczyc alkoholika mozesz gorzala, ale nie lekarstwami...!
          • aaugustw Re: Baclofen refundowany 20.07.14, 20:41
            bananarama-live napisał:
            > Nie pytam o nawaleniu się dwoma specyfikami jednocześnie, tylko o leczeniu w/w
            > lekami
            _______________________________________________________.
            A jak juz beda ci bez alkoholu twoje przewody pokarmowe rdzewiec,
            podaje lekarstwo w plynie:
            www.youtube.com/watch?v=LNfartrdfI0
            A...
            • bananarama-live Re: Baclofen refundowany 21.07.14, 07:07
              Jednym słowem, na temat w/w tematu, nic ciekawego nie usłyszymy od ciebie.
              • aaugustw Baclofen albo oczekiwania banana na temat ciekawy 21.07.14, 09:10
                bananarama-live napisał:
                > Jednym słowem, na temat w/w tematu, nic ciekawego nie usłyszymy od ciebie.
                _____________________.
                A co chcialbys uslyszec...!?
                A...
                Ps. Podpowiedz mi, a ja napisze dla ciebie cos "ciekawego"
                na temat baclofenu, cos co ty chcialbys abym napisal...! ;-)
                • bananarama-live Re: Baclofen albo oczekiwania banana na temat cie 21.07.14, 19:09
                  Wijesz się.
                  Nie pytam o baclo.
                  • aaugustw Re: Baclofen albo oczekiwania banana na temat cie 21.07.14, 19:50
                    bananarama-live napisał (do A...):
                    > Wijesz się.
                    > Nie pytam o baclo.
                    ____________________________________________.
                    Ale ja pytam ciebie, cyt:
                    A co chcialbys uslyszec...!?
                    Podpowiedz mi, a ja napisze wtedy do ciebie to, co ty
                    chcialbys abym napisal... - Obiecuje...! ;-)
                    A...
                    • wolfbreslau Re: Baclofen albo oczekiwania banana na temat cie 22.07.14, 07:04
                      mam coraz wieksza przekonanie graniczace z pewnoscia.ze jedynym drobnopijokiem na tym forum, to ty jestes Guciek.
                      drobny byłes, drobny jesteś i drobnym zostaniesz na wieki wieków w kazdej dziedzinie jakiej sie tkniesz :-)
                      • wolfbreslau Re: Baclofen albo oczekiwania banana na temat cie 22.07.14, 07:49
                        cytat :
                        "...Nie zmieni sie takze wzor chemiczny alkoholu, ani jego dzialanie na czlowieka,
                        ktory dotkniety jest choroba alkoholowa...! (drobnopijoczki moga cudowac
                        nawet proszkiem IXI, jezeli im to pomaga i jezeli w to uwierza...!?). ..."

                        czy to znaczy ,ze drobnopijoczki nie ulegaja tej samej chemii ?:-)
                        • wolfbreslau Re: Baclofen albo oczekiwania banana na temat cie 22.07.14, 07:54
                          drobnokokainista:
                          m.warszawa.gazeta.pl/warszawa/1,106541,16321899,Znany_muzyk_zabil_kobiete_na_pasach__Zarzuty_i_wniosek.html
                          do tego coweekendowe drobnopijokow ekscesy...i mamy rozne dzialanie chemii na mozgi chorych i drobnych :-(
                        • aaugustw Re: Baclofen albo oczekiwania banana na temat cie 22.07.14, 10:32
                          wolfbreslau zapytał (A...):
                          > czy to znaczy ,ze drobnopijoczki nie ulegaja tej samej chemii ?:-)
                          ____________________________________________________.
                          Pytasz, wiec odpowiadam...
                          Drobnopijoczki inaczej, anizeli chorzy alkoholicy reaguja na Alkohol
                          A...
                      • aaugustw Re: Baclofen albo oczekiwania banana na temat cie 22.07.14, 10:30
                        wolfbreslau napisał:
                        > mam coraz wieksza przekonanie graniczace z pewnoscia.ze jedynym drobnopijokiem
                        > na tym forum, to ty jestes Guciek.
                        > drobny byłes, drobny jesteś i drobnym zostaniesz na wieki wieków w kazdej dzied
                        > zinie jakiej sie tkniesz :-)
                        ______________________________________________________.
                        ty Depp i ty nie wiesz, co powstaje i co sklada sie z drobnych...! ;-)
                        A...
          • rauchen Re: Baclofen refundowany 21.07.14, 15:13
            wspomagajaco chyba wiekszosc alko dostaje leki psycho zeby przetrwac na poczatek
            pozniej w ramach tego jak pijak sobie daje rade i co wyszlo z pijaka jak juz przestal pic( w cudowny lub tez nie sposob)
            co do lekow i alko - pisalam to juz nie raz - ze uwazam ze uzaleznienie od lekow i od alko to juz dno.
            Osoby ktore zaczynaja obie rzeczy na raz - alko i leki na wzmocnienie dzialania alko - podciagani sa pod narko, bardziej niz pod alko, w koncu jak ktos zna dzialanie alko tylko z nasilaczem to po wypiciu piwa to pewnie sie czuje jakby siki pil, w koncu go nie kopie - to jaki z niego alko. Maja pewnie gorzej w momencie odstawiania - bo skoro za duzo juz wzieli, to z wieksza ostroznoscia dostaja cokolwiek - nawet przeciwbolwe.
            Jakis czas temu byl na gazecie artykul o facecie co jechal na xanaxie - jak ktos dobrze sie wczytal to bylo tam wtkniete zdanie - tak subtelnie - ze dzieki xanaxowi dal sobie rade z naduzywaniem alko. Naduzywal alko wtedy gdy xanaxu zabraklo. Jak kokainiscie towaru nie dowioza - tez sie doprawi alko i przezyje.
            Baclofen dziala jak benzo - i niech gadaja ile chca ze benzo nie jest. Jesli po prostu baclo oglupi tak ze pacjent zapomnial wypic piwo ktore mial przed soba to warto sie zaciekawic co jeszcze baclo robi.
            Zwyczajnie, jak ktos pije zwyczajnie 2 flaszki wina wieczorem, to jak w momencie picia wzmocni sie lekiem uspokajajacym ktory zwali go z nog juz po wypiciu 1 flaszki - to nagle staje sie cud - oto alkoholik pije mniej!

            Baclofen refundowac mozna, czemu nie, w sumie nie refunduje sie wypelniania ubytkow w mozgu w skutek picia i naduzywania lekow bo takich nie ma. A skutkow dzialania baclo w ilosciach proponowanych w przypadku leczenia alko nie ma jak na razie - bo byc nie moze. Za krotki czas. A to ze slynny kardiolog zmarl na zawal serca - czy na pewno serca a nie ze mu mozg sie wylaczyl- a moze po prostu padla mu watroba. A moze nerki. Tak, ostatecznie jednak to jest serce co sie wylacza.

            Cieszyc sie tym ze za cala zabawe z baclo wziely sie ministestrwa a nie ci co znaja sie najlepiej na zbawach ze specyfikami czyli firmy pharma - ok, rozumiem, i zdrowia zycze.
    • aaugustw Baclofen refundowany w F, ale nie z PL/F 20.07.14, 19:50
      e4ska przytoczyla i napisała:
      > <a href="www.social-sante.gouv.fr/actualite-presse
      > ... francuska minister zdrowia cieszy się, ponieważ stosowanie baclofenu
      jest przełomem w leczeniu alkoholizmu.
      > Recepty z baclofenem zapisanym przez lekarza w celu leczenia alkoholizmu
      są ważne - lek jest ...REFUNDOWANY nie tylko w przypadku konieczności
      zwiotczania mięśni, itd.
      > Nie podano, ilu alkoholików-królików "padło" po spożyciu tegoż draga, trucizny
      > i w ogóle najstraszliwszego podstępu bliżej nieznanych koncernów, nie wiemy też
      > , ilu się uzależniło od baclofenu jak od jakiego AA czy terapii...
      > No, ale u nas w oficjalnych rozporządzeniach zdrowotnych nadal tasiemiec terape
      > utyczny i dozgonne trzeźwienie w AA.
      > Myślę, że to się wkrótce zmieni...
      ______________________________________________________________.
      ;-) Tak Eska, to sie zmieni, kiedy wymysla nastepne, kolejne jeszcze "lepsze"
      lekarstwo, ale pod inna nazwa... - A co sie nie zmieni to ich producent, ktory
      w Europie ma monopol na takie lekarstwa, czyli: FRANCJA...!
      Nie zmieni sie takze wzor chemiczny alkoholu, ani jego dzialanie na czlowieka,
      ktory dotkniety jest choroba alkoholowa...! (drobnopijoczki moga cudowac
      nawet proszkiem IXI, jezeli im to pomaga i jezeli w to uwierza...!?).
      Ty sie dziwisz, ze ta pani "ministrantka" (Franca) sie cieszy...!? - przeciez
      ona musi tak spiewac i tanczyc, aby nabic swoja kase... - Na poczatek zwrot
      części poniesionych kosztów, czyli refundacja, a potem sruba w plecy...!
      A jak juz zyski zaczna topniec, a alkoholikow i afroludow dalej przybywac,
      wtedy wymysla inna nazwe "uniwersalnego" lekarstwa, np. ten made in France
      zaszywany do dupy, ale on takze okazal sie po kilkunastu latach do dupy...!
      A...
      Ps. Eska, nie moge zrozumiec jednego; Mowilas nam tutaj, ze opanowalas
      pisemnie angielski, dlaczego wiec nam tu stale przytaczasz ten francuski...?
      Czyzby w innych jezykach baklofen ten byl zabroniony, chyba ze ty w
      miedzyczasie opanowalas lepiej po francusku...!?
      • rauchen Re: Baclofen refundowany w F, ale nie z PL/F 21.07.14, 14:28
        skleroze masz juz august - tlumaczyla przeciez ze sie kiedys uczyyyyla
        teraz tez juz dwa lata sie uczy angielskiego za pomoca translatora google - mowila ze to copy&paste a potem uczen 6 klasy podstawowki uklada w sensy - znaczy 6 klasa to ona kiedys pisala co to juz pic zaczela wiec jakos tak podejrzewam ze do 7-klasisty to juz za wysoko
        swiat pedzi naprzod, august, mlodziez teraz to tylko to google i juz zna 30 jezykow swiata,
        a z drugiej strony jak sie doktorem spec zostaje od zazywaniu tabletkow to co sie dziwic
        • aaugustw Re: Baclofen refundowany w F, ale nie z PL/F 21.07.14, 15:05
          rauchen napisała:
          > a z drugiej strony jak sie doktorem spec zostaje od
          zazywaniu tabletkow to co sie dziwic
          _____________________________________________.
          Q-rde, na to nie wpadlem, ze dzieki baclofenowi mozna
          nauczyc sie jezykow obcych, a nawet po francusku...! :-(
          A... ;-)
      • zbyshek_moc Re: Baclofen refundowany w F, ale nie z PL/F 19.01.15, 10:28
        Problem - pigułka - rozwiązanie problemu. Ten sposób myślenia jest coraz bardziej popularny. Farmacja szmalcuje politykom. Politycy biorą się za odgórną pomoc, gdzie zawsze ma znaleźć się jakiś specyfik. Tym razem superproch na trzeźwość. Najlepiej przyjmowany przez całe życie. Ale zajebi$ta trzeźwość
        • alkodarek Re: Baclofen refundowany w F, ale nie z PL/F 19.01.15, 12:16
          zbyshek_moc napisał(a):

          > Problem - pigułka - rozwiązanie problemu.<

          Tak właśnie to wygląda.

          > Ten sposób myślenia jest coraz bardziej popularny.<

          Cóż, moda na męczenników ( przynajmniej w świecie zachodnim) chyba mija.

          >Farmacja szmalcuje politykom. Politycy biorą się za odgórną pomoc, gdzie zawsze ma znaleźć się jakiś specyfik. <

          Politykom szmalcuje za blokowanie skutecznych metod leczenia, ponieważ traci abonentów na dozgonne lekarstwa.
          Jeśli chodzi o propagowanie swoich produktów to nie musi. Największe profity osiąga ze sprzedaży parafarmaceutyków i suplementów diety, co widać po ilości reklam. Głupi naród, tam gdzie organizm informuje, że jest coś nie tak z dietą, środowiskiem itp. Ciemny lud łyka różne pierdzixy, kaszlixy i urynexy. Nie służy ci nabiał? Weź godzinę przed serex? Nie możesz smażonego? Łykasz antysmażex i Voilà.
          Baclofen przy kilkuzłotowej cenie, z pewnością jest łasym kąskiem dla koncernów farmaceutycznych oferujących bajońskie sumy za przymuszanie nieszczęśników do zażywania tegoż.

          > Tym razem superproch na trzeźwość <

          Zaiste, superproch. Zastępuje tabuny terapeutów i hektary oddziałów odwykowych. Dodatkowo pozwala zaoszczędzić na jałowej robocie wszelkiej maści specjalistów od dozgonnego leczenia alkoholizmu. Przy tym wszystkim, nie ogranicza w żaden sposób życia tz. alkoholika.

          > Najlepiej przyjmowany przez całe życie. <

          Najlepiej nie przez całe życie, ale ja trzeba to cóż poradzić.<

          >Ale zajebi$ta trzeźwość<

          Oho, mamy specjalistę od stopniowania trzeźwości. Zamieniam się w słuch... tz. we wzrok!

          • zbyshek_moc Re: Baclofen refundowany w F, ale nie z PL/F 19.01.15, 13:07
            >Oho, mamy specjalistę od stopniowania trzeźwości. Zamieniam się w słuch... tz. we wzrok!<
            Od specjalistów mnie tu nie wyzywaj. Szczególnie od stopniowania trzeźwości.
            Rozumiem, że wystarczy wziąć baclofen lub jakiś jego zamiennik i problem ucieczki w alkohol przemija z wiatrem
            • aabroniewski Re: Baclofen refundowany w F, ale nie z PL/F 19.01.15, 13:27
              Na te pytanie baclofeniarze Tobie nie odpowiedza - juz pytalem.
              Gdyby byli inteligentni odwociliby relacje i zapytali:
              " Skoro chemia nie dziala na zlamane serce to dlaczego pije sie alkohol? "
              • zbyshek_moc Re: Baclofen refundowany w F, ale nie z PL/F 19.01.15, 13:37
                Gdy Monar posądzany był o stosowanie "mniejszego zła" czyli przerzucanie ćpunów na wódę to był kwik. Przerzucanie pijanic na lek rozkurczający mięśnie, hamujący, uspakajający i wywołujący senność jest jak widzę OK. Gdy czegoś chcę się dowiedzieć o tym wspaniałym specyfiku to zaraz od specjalistów od trzeźwości mi się dostaje. Nie jestem żadnym specjalistą. To, że nie piję jest dla mnie budujące. Jestem nofitą? (ok, jestem) Ale, gdy nie piję to widzę to jako przemianę. Drogę. Jeśli miałbym zamienić alk na prochy to co to za przemiana? Leki uspokajające to środki psychoaktywne. To mogę sobie jointa wypalić - też będzie OK?
                • aabroniewski Re: Baclofen refundowany w F, ale nie z PL/F 19.01.15, 13:52
                  Mnie tego nie tlumacz - ja o tym wiem.
                • alkodarek Re: Baclofen refundowany w F, ale nie z PL/F 19.01.15, 14:12
                  zbyshek_moc napisał(a):

                  >Jeśli miałbym zamienić alk na prochy to co to za przemiana? Leki uspokajające to środki psychoaktywne. To mogę sobie jointa wypalić - też będzie OK?<

                  Zbychu, wiem, że dopiero pojawiłeś się na FU i niezbyt dokładnie zapoznałeś się z dyskusją nt. baclofenu. Nie masz pojęcia o jego działaniu, nie masz pojęcia o jego skuteczności. Nie mniej jeśli już zabierasz głos na jakiś temat, warto się do dyskusji przygotować, bo inaczej można się narazić na posądzenie o ignorancję lub co najmniej ośmieszyć.


                  • zbyshek_moc Re: Baclofen refundowany w F, ale nie z PL/F 19.01.15, 14:49
                    alkodarku, podaj mi więc jakieś źródła. Ta dyskusja mało przybliża tematykę specyfiku. To, co można znaleźć na stronach farmaceutycznych może mnie ośmieszyć. Nie brałem go więc nie mogę tego też poprzeć własnym doświadczeniem. Jak już zauważyłem we Francji ma moc.
                    • alkodarek Re: Baclofen refundowany w F, ale nie z PL/F 19.01.15, 15:38
                      zbyshek_moc napisał(a):

                      > alkodarku, podaj mi więc jakieś źródła... <

                      Zbychu, nie mogę tak oficjalnie, bo mnie jerzy30 w tiurmu pośle :D
                      Jak zauważyłeś, według luminarzy wszechwiedzy alkoholiczej, baclo jest dla nieinteligentnych ćpunów zamulonych, no i truje.
                      Jeśli ładnie utrzymujesz abstynencję i kroczysz drogą przemiany, to po co Ci taka wiedza?

                      Tak na poważnie, sporo wpisów na FU opisuje działanie baclo, kilka jest z odpowiednimi linkami ( trochę w językach obcych). Poszperaj. Żeby było jasne, jeśli dajesz radę komfortowo żyć w abstynencji i taki stan spełnia Twe oczekiwania, nie ma sensu abyś sięgał po farmaceutyki.
              • alkodarek Re: Baclofen refundowany w F, ale nie z PL/F 19.01.15, 14:05
                aabroniewski napisał:

                > Na te pytanie baclofeniarze Tobie nie odpowiedza - juz pytalem.<

                aaoarzu, nie zadałeś takiego pytania.

                > Gdyby byli inteligentni odwociliby relacje i zapytali:
                > " Skoro chemia nie dziala na zlamane serce to dlaczego pije sie alkohol? "<

                My som gupie i nie dorastamy do pięt Jego Magnificencji Potędze Inteligencji Analitycznego Oświeconego Umysłu Wielkiego Prawdziwego Znawcy Natury Wszechrzeczy aabroniewskiego.

                To autentyczny fakt, wobec którego opuszczamy głowy na dół, a ręce, w geście uwielbienia, ponosimy do góry.
                • aabroniewski Re: Baclofen refundowany w F, ale nie z PL/F 19.01.15, 14:16
                  To juz, z braku argumentow, przeszedles do pajacowania? Pewnie baclofen przykuł cie do forum - ozdrowiencze.
                  • alkodarek Re: Baclofen refundowany w F, ale nie z PL/F 19.01.15, 14:37
                    aabroniewski napisał:

                    > To juz, z braku argumentow, przeszedles do pajacowania? <

                    No cóż, argument jakie przywołujesz tak mnie z nóg zwaliły, że tylko pajacowanie mi zostało.

                    >Pewnie baclofen przykuł cie do forum - ozdrowiencze.<

                    Idiotyzmy trzeba prostować, dyletantom wyjaśniać, luminarzom nosa utrzeć. Przeceniasz moją aktywność, w zestawieniu z Twoimi strumieniami oświecenia spływającego na forumowiczów, moja aktywność niczym strumyk niknący w chłonności wydm niewiedzy.
                    • aabroniewski Re: Baclofen refundowany w F, ale nie z PL/F 19.01.15, 19:12
                      Baclofen cie wyleczyl, a ty siedzisz na tym forum i siedzisz - zamiast zajac sie trzezwymi sprawami - no tak - masz baclofenowa misje do spelnienia.
                      No to sie wyleczyles...
                      Tak naprawde taki z ciebie alkoholik jak z koziej dupy traba - ty po prostu potrzebujesz aplauzu do swojego " wynalazku. "
                      Jestes slabym czlowiekiem, ktory potrzebuje widowni zeby sie spelnic.
                      • alkodarek Re: Baclofen refundowany w F, ale nie z PL/F 20.01.15, 21:11
                        aabroniewski napisał:

                        > Baclofen cie wyleczyl, a ty siedzisz na tym forum i siedzisz...<

                        Mam pytanie, czy matematyka jest tobie znajomą?

                        > ....zamiast zajac sie trzezwymi sprawami...<

                        stopniowanie w innejn formie, odpowiesz na moje pytanie?



                        > No to sie wyleczyles...<

                        Nie podważalnie.

                        > Tak naprawde taki z ciebie alkoholik jak z koziej dupy traba<

                        Cieszy mnie ta diagnoza.

                        >...ty po prostu potrzebujesz aplauzu do swojego " wynalazku. "<

                        Pomyłka, aksjomaty nie potrzebują dowodów.

                        > Jestes slabym czlowiekiem, ktory potrzebuje widowni zeby sie spelnic.<

                        ... i kto to mówi...
            • alkodarek Re: Baclofen refundowany w F, ale nie z PL/F 19.01.15, 13:56
              zbyshek_moc napisał(a):


              > Od specjalistów mnie tu nie wyzywaj. Szczególnie od stopniowania trzeźwości.<

              Dyć to nie ja wprowadziłem pojęcie "zajebi$ta trzeźwość".

              > Rozumiem, że wystarczy wziąć baclofen lub jakiś jego zamiennik i problem ucieczki w alkohol przemija z wiatrem<

              W bardzo dużym uproszczeniu, ale blisko.
    • wolfbreslau Re: Baclofen refundowany 21.07.14, 15:42
      e4ska napisała:

      > www.social-sante.gouv.fr/actualite-presse,42/communiques,2322/marisol-touraine-autorise-le,17341.html
      > Ministerka/ministerczyni, czyli po prostu francuska minister zdrowia cieszy się
      > , ponieważ stosowanie baclofenu jest przełomem w leczeniu alkoholizmu.
      >
      > Recepty z baclofenem zapisanym przez lekarza w celu leczenia alkoholizmu są waż
      > ne - lek jest bodajże od marca 2014 r. REFUNDOWANY nie tylko w przypadku koniec
      > zności zwiotczania mięśni, itd.
      >
      > Nie podano, ilu alkoholików-królików "padło" po spożyciu tegoż draga, trucizny
      > i w ogóle najstraszliwszego podstępu bliżej nieznanych koncernów, nie wiemy też
      > , ilu się uzależniło od baclofenu jak od jakiego AA czy terapii.
      >
      > No, ale u nas w oficjalnych rozporządzeniach zdrowotnych nadal tasiemiec terape
      > utyczny i dozgonne trzeźwienie w AA.
      >
      > Myślę, że to się wkrótce zmieni dla dobra tysięcy ludzi - wyłączając psychologó
      > w, psychiatrów, terapeutów, rurkarzy, parpiarzy, aowiarzy i kto tam jeszcze ssi
      > e z apetytem słodką spromilowaną krew.
      > :-)))

      walczysz z wiatrakami...w dodatku nie wiem po co ?
      ani Tobie ,ani mnie baclofen nie uratowal zycia...tylko my sobie sami :-)
      w sredniowieczu pewien doktor kosciola napisal taka myśl swiątobliwa:- „Jedyną kłopotliwą stroną jego życia wydawał mi się celibat” (VI,3),,,a zaraz potem dodał :
      \-baclofenus , orgasmus, vici :-)
      • aaugustw Re: Baclofen refundowany 21.07.14, 16:11
        wolfbreslau napisał:
        > walczysz z wiatrakami...w dodatku nie wiem po co ?
        > ani Tobie ,ani mnie baclofen nie uratowal zycia...tylko my sobie sami :-)
        > w sredniowieczu pewien doktor kosciola napisal taka myśl swiątobliwa:- „J
        > edyną kłopotliwą stroną jego życia wydawał mi się celibat” (VI,3),,,a zar
        > az potem dodał :\-baclofenus , orgasmus, vici :-)
        _________________________________________.
        Co ty mi tu pijanym belkotem swietych cytujesz (nie
        mam Eski na mysli)... - Wara od mojego Patrona...!
        Najpierw wytrzezwiej z drobnopijanstwa...!
        A...
      • e4ska Re: Baclofen refundowany 22.07.14, 08:50
        walczysz z wiatrakami...w dodatku nie wiem po co ?
        Jakie znowu "walczysz"? Też mi walka :-)

        Dla wielu osób, które mogą się wahać przed wzięciem baclofenu w celu leczenia alkoholizmu, ułatwieniem jest dostarczenie konkretnych informacji. Więc jeśli kto dowiaduje się od "fachowca", np. lekarza-rurkarza, psychiatry czy psychologa, że "Baclofen? ha ha ha! u nas tylko hieny-lekarze go przepiszą, a zaraz za to pójdą siedzieć!" , "Trucizna!", itd. - to wiarygodnym argumentem nie będzie forumowy wpis Alkodarka, Onej, Maracui, Alcomena czy innych, ale odniesienie do oficjalnych, prawdziwych, sygnowanych poważnymi rządowymi czy międzynarodowymi instytucjami.

        Skoro we Francji ten lek zyskał uznanie w środowisku lekarskim i w rządzie, to przecie nie może być trucizną czy fraszką-igraszką. No i jak do tej pory nie ma sygnałów "padam, padam, padam...", zatem można próbować wbrew skowytom naszych cwaniaczków.

        Opinię francuskiej minister zdrowia, a dokładniej adres strony, dostałam od znajomej, która leczy się baclofenem. Mieszka za granicą, konkretnie w UK, ma dobrze płatną pracę (nie jest pracownikiem fizycznym), no i wreszcie zamiast spędzać kolejne polskie wakacje w cudnym luksusowym odwyczku, może je spędzić normalnie :-)))

        A podobno młoda Polonia angielska z wyższych półek jest nieźle zorientowana w tematach baclofenowych. Są to ludzie, którzy skończyli sześć klas, nauczyli się angielskiego z Google tłumacza (zresztą jest świetny), przy okazji machnąwszy doktorat, dlatego szukają informacji jasnych, konkretnych i WIARYGODNYCH.

        Wyobrażasz sobie, że ktoś z nich traciłby czas na wpisy naszych tutaj...

        Ja czasem czytam cały wątek, jak choćby ten, co dostarcza mi wiele występnych uciech. Jest to nie tylko przyjemne, ale też ciekawe pod względem poznawczym. Chociaż nie powinno się np. patrzeć na pijanego, który tapla się w kałużach, a jeśli już się to widzi, należy płakać nad nim, a nie śmiać się wiedząc, że oto ten człowiek dopiero co wrócił z kolejnego odwyku i jest aktywistą lokalnego AA - trudno, ja się przyglądam i śmieję.

        Śmieję się, bo mnie to śmieszy. I nie tylko mnie :-)
        • wolfbreslau Re: Baclofen refundowany 22.07.14, 09:03
          e4ska napisała:

          > walczysz z wiatrakami...w dodatku nie wiem po co ?
          > Jakie znowu "walczysz"? Też mi walka :-)

          a dla mnie najwiekszym kompleksem zyciowym okazalo sie nieposiadanie matury :-)
          teraz wszystkim dopie... w myśl zasady:
          miałeś chamie złoty róg...to sie powies na tym co ci zostało ;-)))
          • aaugustw Re: Baclofen refundowany 22.07.14, 10:43
            wolfbreslau napisał:
            > a dla mnie najwiekszym kompleksem zyciowym okazalo sie nieposiadanie matury :-)
            _____________________________________________________.
            A po co ci ona... - Rozumu i tak ci nie przybyje od tego swistka...!
            Napelnisz tylko jeszcze wiecej swoje nadete EGO...! :-(
            A...
        • wolfbreslau Re: Baclofen refundowany 22.07.14, 09:13
          e4ska napisała:


          > A podobno młoda Polonia angielska z wyższych półek jest nieźle zorientowana w t
          > ematach baclofenowych. Są to ludzie, którzy skończyli sześć klas, nauczyli się
          > angielskiego z Google tłumacza (zresztą jest świetny), przy okazji machnąwszy d
          > oktorat, dlatego szukają informacji jasnych, konkretnych i WIARYGODNYCH.
          >
          moj syna jak wyjezdzal z poslki w wieku lat 18 /jak pamietasz/ mial znajomosc niemieckiego na poziomie gwary pruskiej...:-)
          teraz szprecha tak hochdojczem, ze rasowi hitlerowcy idą o zakład /to z poznania z hotelu fakt/ iż jest niezmoliwe, ze to polak :-) grunt ,ze znalazł sponsora z mercedesa :-)
          co sie tyczy reszty...nigdy sie nie uczylem ortografii niemieckiej....gadałem po niemiecku jak pewnie polski góral po polsku, nie uczyłem sie syryjskiego...ale gadałem jak arab po obrzeżaniu, po rusku gadałem jak urodzony...co prawda z nieprawej matki , ale gruntownie wydymanej ....itd etc
          ogolnie rzecz ujmując...jak bede miał mature...to dopiero wam pokaże :-))))
          • wolfbreslau Re: Baclofen refundowany 22.07.14, 09:21
            a teraz napisze coś osobistego, czego nie pisze w "gazetce sciennej":
            to jest dla mnie wielki miernik tego, ze zrobilem w swoim zyciu dużą prace:
            otóż -
            zasugerowałem mojej miłej by poszła ze mna na trening:
            odpowiedziała:
            -czy ja jestem wariatka ? ;-)
            -o co ci biega? ....zapytałem
            -i tak cie kocham głupku, tylko nie wymagaj bym sobie wybijała zeby kijami :-))
            /to oczywiscie pewien skrót myslowy naszej gadki -szmatki/'
            a ja sobie też nie wyobrażam jak Ona ...miałaby mieć potłuczone ciałko :-)))
            bo i po co ?
        • aaugustw Re: Baclofen refundowany 22.07.14, 10:41
          e4ska napisała:
          > Skoro we Francji ten lek zyskał uznanie w środowisku lekarskim i w rządzie, to
          > przecie nie może być trucizną czy fraszką-igraszką... - (dot. baclofenu - moj przyp.)
          _____________________________________________________________________.
          Alez naturalnie Eska, ze lek ten nie jest trucizna... - On jest z powodzeniem stosowany
          takze w Niemczech, ale nie na chorobe alkoholowa, lecz zupelnie inne schorzenia...!
          A ze on ma takie wlasciwosci rozluzniajace, wiec i drobnopijoczki (ale tylko nieliczni)
          moga go konsumowac i dalej pic kontrolowanie...! ;-)
          A...
    • kutet33 Re: Baclofen refundowany 30.12.14, 22:55
      baklofen nie uzaleznia
      • aaugustw Re: Baclofen refundowany 31.12.14, 07:50
        kutet33 napisał(a):
        > baklofen nie uzaleznia
        ___________________.
        I nie leczy chorej duszy!
        A...
      • rar.ely Re: Baclofen refundowany 31.12.14, 14:54
        kutet33 napisał(a):

        > baklofen nie uzaleznia

        a ziemia jest płaska
        • kutet33 Re: Baclofen refundowany 31.12.14, 14:59
          płaski to jest sposob w jaki postrzegasz swiat
          • europa277 Re: Baclofen refundowany 31.12.14, 15:12
            koło też jest owalne, patrz pod stopy!
          • europa277 Re: Baclofen refundowany 31.12.14, 15:13
            Koło też jest owalne, patrz pod stopy!
          • europa277 Re: Baclofen refundowany 31.12.14, 15:13
            Koło tez jest owalne!
            • zdzislaw50 Re: Baclofen refundowany 31.12.14, 16:22
              europa277 napisał(a):

              > Koło tez jest owalne!

              Bzdura, koło jest okrągłe a owalny jest owal, nie myl pojęć.
              Lepszego Nowego Roku :D
              • europa277 Re: Baclofen refundowany 31.12.14, 16:31
                Kopnięte koło :-) , Szczesliwego Nowego Roku 2015 .
            • aaugustw Re: Baclofen refundowany 01.01.15, 12:36
              europa277 napisała:
              > Koło tez jest owalne!
              _____________________________________________________________.
              Tak, tak... - U wiekszosci kobiet dalej jeszcze obowiazuje Kwadratura koła ...!
              A...
              • europa277 Re: Baclofen refundowany 01.01.15, 16:54
                Kochanego ciała nigdy nie za duzo !
      • rauchen Re: Baclofen refundowany 01.01.15, 15:00
        i to ma byc niby argument by brac ile wlezie i popijac alkoholem, ktory to nota bene niektorych tez nie uzaleznia - ciekawa jestem kiedy powstana statystyki zuzycia baklo w noc sylwestrowa :)
        leki nasercowe pewnie tez z reguly nie uzalezniaja - jak sobie ktos piciem juz fajnie zjedzie pikawke, albo co innego i bedzie nastepne tabletki wsuwal, i dalej pil - oo, co za problem.
        w koncu i 17 roznych specyfikow mozna brac dziennie, i dalej pic.....i tak do siego roku ;)
        • kutet33 Re: Baclofen refundowany 07.01.15, 11:04
          ja nie pije to najgorsze co mozna zrobic nawet dla zdrowego czlowieka
          • zdzislaw50 Re: Baclofen refundowany 07.01.15, 13:24
            Żalisz się, czy chwalisz :)

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka