Dodaj do ulubionych

Krok Pierwszy (1) AA

03.01.16, 10:20
Codzienne Refleksje AA - 3 stycznia
BEZSILNOŚĆ
Przyznaliśmy, że jesteśmy bezsilni wobec alkoholu, że przestaliśmy kierować swoim życiem.
“DWANAŚCIE KROKÓW I DWANAŚCIE TRADYCJI” str. 23

Nie bez kozery już w pierwszym Kroku jest mowa o bezsilności: uznanie własnej bezsilności wobec alkoholu stanowi podwalinę procesu zdrowienia.
Dowiedziałem się, że nie mam ani siły, ani kontroli, o których myślałem kiedyś, że je posiadam. Jestem bezsilny wobec tego co myślą o mnie ludzie. Jestem bezsilny wobec tego, że czasem o włos spózniam się na autobus. Jestem bezsilny wobec tego, jak inni pracują (lub nie pracują) nad Krokami. Ale dowiedziałem się także, że wobec wielu spraw nie jestem bezsilny. Nie jestem bezsilny wobec mojego wewnętrznego nastawienia. Nie jestem bezsilny wobec swojej skłonności do negatywnych myśli i postaw.
Nie jestem bezsilny wobec przyjęcia odpowiedzialności za swoje zdrowienie. Dysponuję siłą, która pozwala mi wywierać pozytywny wpływ na mnie samego, na tych, których kocham i na świat, w którym żyję.
© AAWS Inc - NY.USA
-----
A...
Obserwuj wątek
    • leda16 Re: Krok Pierwszy (1) AA 03.01.16, 15:27
      Bezsilne to jest dziecko np. chore na białaczkę, któremu mimo ogromnej woli życia gwałtownie rośnie liczba leukocytów, dziecko z nowotworem złośliwym, którego rodzice nie są w stanie wyżebrać z NFZ finansowania leczenia za granicą, człowiek z quadraplegią doznaną w wyniku kolizji drogowej spowodowanej przez pijanego, a nie Wy, dorosłe chłopy, uzależnione od ustawicznego dogadzania sobie. Nachlać się - ach jakież to miłe i przyjemne...zaiste, trudno z własnych przyjemności zrezygnować ;)
      • aaugustw Re: Krok Pierwszy (1) AA 03.01.16, 20:05
        leda napisala:
        Bezsilne to jest dziecko np. chore na białaczkę, ... dziecko z nowotworem ...
        a nie Wy, dorosłe chłopy, uzależnione od ustawicznego dogadzania sobie.
        Nachlać się - ach jakież to miłe i przyjemne...zaiste, trudno z własnych
        przyjemności zrezygnować ;)
        __________________________________________________________.
        Jak to mowia: "Kazdy pisze wedlug siebie", wiec na zdrowie; chlej dalej,
        jezeli dla ciebie to takie miłe i przyjemne...! ;-)
        A teraz (jezeli o tej porze jeszcze potrafisz) sprobuj wytezyc trzezwo swoja wyobraznie
        i pomysl tylko przez momencik, ze taka bezsilnosc, jaka nam tu w swoim nieustajacym
        podnieceniu przedstawiasz maja rowniez chorzy alkoholicy, czego dowodem niech
        bedzie statystyka miedzy tymi chorobami, ktora dla "rakowcow" jest o wiele korzystniejsza...!
        A...
        • leda16 Re: Krok Pierwszy (1) AA 03.01.16, 22:58
          aaugustw napisał:

          _______________________________.
          > Jak to mowia: "Kazdy pisze wedlug siebie", wiec na zdrowie; chlej dalej,
          > jezeli dla ciebie to takie miłe i przyjemne...! ;-)


          Ach, więc w taki sposób się dowartościowujesz, insynuując swoje opilstwo innym? Żałosne.


          > A teraz (jezeli o tej porze jeszcze potrafisz) sprobuj wytezyc trzezwo swoja wy
          > obraznie
          > i pomysl tylko przez momencik, ze taka bezsilnosc, jaka nam tu w swoim nieustaj
          > acym
          > podnieceniu przedstawiasz maja rowniez chorzy alkoholicy, czego dowodem niech
          > bedzie statystyka miedzy tymi chorobami, ktora dla "rakowcow" jest o wiele korz
          > ystniejsza...!


          "Fundacja Dzieciom -Zdążyć z Pomocą zwraca się z prośbą o pomoc dla Wiktorii Domańskiej, która urodziła się z artrogrypozą...Rodzice...nie są w stanie sami zapewnić córce powrotu do zdrowia, dlatego z całego serca bardzo prosimy o pomoc finansową, która byłaby szansą na lepsze życie dla Wiktorii. "Fundacja Dzieciom -Zdążyć z Pomocą 15 10600076 0000 3310 0018 2615 z dopiskiem: darowizna na pomoc i ochronę zdrowia Wiktorii Domańskiej (5943) "
          Więc skoro masz czelność porównywać swoją i kumpli z AA "chorobę", do NIEZAWINIONEJ choroby tego dziecka, przedstaw PT Dyskutantom ksero Twojego czeku dla Wiktorii, z kwotą bardziej godziwą niż Twoja niegodziwość. Masz przecież sporo kasy "za 4 miesiące terapii" :)))) Chyba jeszcze wszystkiego nie przepiłeś?


          > A...
          >
          • aaugustw Re: Krok Pierwszy (1) AA 05.01.16, 11:26
            Nie mialem czasu, aby cos wczoraj napisac. Zbyt duzo mam jeszcze obowiazkow do zalatwienia przed wczasami, wiec odpisuje dopiero teraz, ze ja osobiscie bylbym gotow przyjsc z pomoca w sprawie, ktora tu przytacza leda pod jednym warunkiem, ze leda da pierwsza przyklad i zrobi cos takiego na rzecz smiertelnie chorych alkoholikow polskojezycznych przebywajacych poza granicami swego kraju...!
            A...
            • aaugustw Re: Krok Pierwszy (1) AA 05.01.16, 11:27
              Codzienne Refleksje AA - 5 stycznia
              CAŁKOWITA AKCEPTACJA
              Alkoholik nie wyobraża sobie zycia bez alkoholu. Pewnego dnia nie będzie umiał wyobrazić sobie życia ani z alkoholem ani bez niego. Wtedy dopiero, jak mało kto, pozna, co to jest samotność. Wówczas uświadomi sobie, że znalazł sie na skraju przepaści. Będzie życzył sobie już tylko śmierci. - Anonimowi Alkoholicy, STR. 132 ? 133

              Tylko alkoholik potrafi zrozumieć dokładnie znaczenie takiego stwierdzenia jak powyższe. Podwójne przesłanie, które czyniło ze mnie niewolnika picia, wprawiło mnie także w przerażenie i zagubienie. ?Jeśli się nie napiję, to umrę? współzawodniczyło z ?Jeśli będę dalej pił, to alkohol mnie zabije?. Obie te obsesyjne myśli coraz bardziej przybliżały mnie do dna. A sięgnięcie dna zaowocowało całkowitą akceptacją mojego alkoholizmu ? bez najmniejszych nawet zastrzeżeń ? która była absolutnie niezbędna dla mojego zdrowienia. Nigdy w życiu nie znajdowałem się w trudniejszym i bardziej kłopotliwym położeniu; ale jak się później okazało, dylemat ten był konieczny, jeżeli miałem odnieść sukces ?na Programie?.
              ? AAWS Inc - NY.USA
              • aaugustw Re: Krok Pierwszy (1) AA 05.01.16, 20:45
                Alkoholizm to jedyna choroba, w trakcie leczenia której człowiek staje się lepszy.
                A...
                • aaugustw Re: Krok Pierwszy (1) AA 06.01.16, 08:18
                  Codzienne Refleksje AA - 6 stycznia
                  ZWYCIĘSTWO POPRZEZ KAPITULACJĘ
                  Zaczynamy rozumieć, że tylko bezwarunkowa kapitulacja umożliwia nam podjęcie pierwszych kroków w kierunku wyzwolenia i odzyskania siły.
                  Przyznanie się do bezsilności okazuje sie w rezultacie solidnym fundamentem,na którym można budować szczęśliwe i wartościowe życie. - DWANAŚCIE KROKÓW I 12 TRADYCJI AA, STR 23

                  Gdy alkohol objął swym wpływem każdy aspekt i zakątek mojego życia, gdy butelki stały się symbolem całego mego pobłażania sobie przyzwolenia na wszystko, gdy wreszcie zrozumiałem, że o własnych siłach nie pokonam potęgi alkoholu - wówczas uświadomiłem sobie, że ostatnią deską ratunku może być dla mnie tylko kapitulacja. Poddając się, odniosłem zwycięstwo nad własnym egoizmem i wygodnictwem, zwycięstwo nad moim upartym opieraniem się życiu, jakie zostało mi dane. Gdy zaprzestałem walki - z kimkolwiek i czymkolwiek - wkroczyłem na drogę trzezwości, pogody ducha i spokoju.
                  ? AAWS Inc - NY.USA
                  A...
                  • leda16 Re: Krok Pierwszy (1) AA 06.01.16, 14:08
                    aaugustw napisał:
                    Poddając się, odniosłem zwycięstwo nad własnym egoizmem i wygodnictwem, z
                    > wycięstwo nad moim upartym opieraniem się życiu, jakie zostało mi dane. Gdy zap
                    > rzestałem walki - z kimkolwiek i czymkolwiek - wkroczyłem na drogę trzezwości,
                    > pogody ducha i spokoju.



                    A świstak siedzi i zawija w sreberka...:))) Pleć pleciugo, byle długo.
                    • aaugustw Re: Krok Pierwszy (1) AA 06.01.16, 19:35
                      leda napisala (do A...):
                      A świstak siedzi i zawija w sreberka...:))) Pleć pleciugo, byle długo.
                      _________________________________________________________.
                      ;-) Tez bym tak pisal, gdybym nie mial z tym zadnego doswiadczenia...! ;-)
                      Moj Mistrz duchowy powiedzial: "Bo kto ma, temu będzie dodane, i nadmiar
                      mieć będzie; kto zaś nie ma.... (ten bedzie mial ksywke leda) ;-)
                      A...
                      • leda16 Re: Krok Pierwszy (1) AA 07.01.16, 21:16
                        aaugustw napisał:
                        > Moj Mistrz duchowy powiedzial: "Bo kto ma, temu będzie dodane, i nadmiar
                        > mieć będzie;


                        Trafne słowa. Alkoholik ma wódkę, do której zostaje dodana utrata uczuć wyższych, co w sumie daje nadmiar psychopatii.
                        • aaugustw Re: Krok Pierwszy (1) AA 07.01.16, 22:45
                          Kto cie tak skrzywdzil leda...!?

                          Moj Mistrz duchowy powiedzial takze: Ci ostatni beda pierwszymi...
                          Czy slyszalas leda, ze ta droga do Nieba prowadzi przez Pieklo, (czyt. "Krzyz").
                          To nie kto inny lecz wlasnie AA wraz ze swym duchowym Programem,
                          na czele ktorego stoi Bog, (jakkolwiek Go kto kuma lub nie rozumie)
                          nie otwiera nam Bram Niebios, zeby nas tam wpuscic, lecz otwiera nam
                          bramy Piekiel, zeby nas stamtad wypuscic...! (i bardzo malo ludzi to osiaga) :-(
                          A...
                          • aaugustw Re: Krok Pierwszy (1) AA 08.01.16, 15:30
                            Codzienne Refleksje AA - 8 stycznia
                            "CZY MAM WYBOR"
                            Faktem jest, ze wiekszosc alkoholikow - z przyczyn dotad nie poznanych - stracila mozliwosc wyboru w odniesieniu do alkoholu. Nasza tzw. sila woli przestala istniec. - ANONIMOWI ALKOHOLICY, STR 20

                            Moja bezsilnosc wobec alkoholu nie przemija z chwila, gdy zaprzestaje picia. Chcac zachowac trzezwosc, wciaz nie mam wyboru - nie moge pic. MAM natomiast wybor co do tego, zeby przyjac "pomoc duchowa" (ANONIMOWI ALKOHOLICY, STR 21).
                            Gdy to robie, moja SILA WYZSZA uwalnia mnie od braku wyboru - i utrzymuje mnie w trzezwosci jeszcze jeden dzien. Gdybym sam umial dziś wybierać nie picie, po coz byloby mi potrzebne AA albo Sila Wyzsza?
                            ? AAWS Inc - NY.USA
                            ----
                            A...
                            • aaugustw Re: Krok Pierwszy (1) AA 08.01.16, 15:55
                              Jak to dziala ?
                              Rzadko się zdarza, by doznał niepowodzenia ktoś, kto postępuje zgodnie z naszym programem. Nie wracają do zdrowia ludzie, którzy nie mogą lub nie chcą całkowicie poddać się temu prostemu programowi. Zazwyczaj są to mężczyźni i kobiety, którzy z natury swojej nie są zdolni do zachowania uczciwości wobec samych siebie. Istnieją tacy nieszczęśnicy. To nie ich wina. Tacy się po prostu urodzili. Z natury swej nie są zdolni pojąć, a tym bardziej rozwinąć sposobu postępowania, który wymaga bezwzględnej uczciwości. Ich szanse na powodzenie są znikome. Istnieją także ludzie, których cierpienie wypływa z głębokich zaburzeń emocjonalnych lub umysłowych, ale wielu z nich wraca do zdrowia, jeśli tylko zdobędą się na uczciwość wobec siebie.
                              ----
                              Ps. Do uslyszenia za trzy tygodnie.
                              A...
                              • deoand Re: Krok Pierwszy (1) AA 10.01.16, 18:39
                                Guciu - krok pierwszy czyli ostatni i jesteśmy w RIO !!!!! A Niemcy moga sobie oglądac Igrzyska w niezależnej-zależnej telewizorni gdy my walczyc bedziemy o medale ..no jeszcze troche trzeba sie zakwalifiowac w Japonii .. Co za mecz .. jedna piłka jedna obrona i jedni sie cieszą inni płacza
                • leda16 Re: Krok Pierwszy (1) AA 06.01.16, 14:06
                  aaugustw napisał:

                  > Alkoholizm to jedyna choroba, w trakcie leczenia której człowiek staje się leps
                  > zy.
                  > A...


                  Dawaj kasę na Wiktorię, to może Ci uwierzę :)))).
              • leda16 Re: Krok Pierwszy (1) AA 06.01.16, 14:05
                aaugustw napisał:
                Będzie życzył sobie już tylko śmierci. - Anonimowi Alkoholicy, ST
                > R. 132 ? 133


                Na zdrowie - brzytwą po tętnicy, pętlą na szyję, skokiem z 15-tego piętra, nurkowaniem na zakolu Wisły można to swoje życzenie błyskawicznie zrealizować. Tylko ciekawe, że jednemu życzeniu będzie gorliwie dogadzał, drugim tylko kokietuje, oczekując...współczucia?



                > Tylko alkoholik potrafi zrozumieć dokładnie znaczenie takiego stwierdzenia jak
                > powyższe.


                A powinieneś się starać, żeby zrozumieli je raczej utrzymujący Cię podatnicy.


                Podwójne przesłanie, które czyniło ze mnie niewolnika picia, wprawiło
                > mnie także w przerażenie i zagubienie. ?


                Ojej, biedactwa, zaraz się rozpłaczemy widząc jak się to dorosłe chłopiska rozczulają nad sobą...
            • leda16 Re: Krok Pierwszy (1) AA 06.01.16, 13:56
              Leda nie uważa pijaństwa za chorobę, tym bardziej śmiertelną. Choroby, kalectwa, ułomności nie należy się wstydzić, opilstwa, dogadzania swoim zboczonym potrzebom, tak. Bóg, którego Imię Augustus bezmyślnie międli przez wszystkie przypadki, dał człowiekowi wolną wolę - MOŻE SIĘ OD PIJAŃSTWA POWSTRZYMAĆ. Choroba Wiktorii to przypadek, na który Ona wpływu nie miała, cierpienie, którego nie chce. Choroba może człowieka moralnie nobilitować, alkoholizm (synonim pijaństwa) zawsze degraduje. Leda 3% dochodów podatkowych + darowizny z okazji Świąt przeznacza na Towarzystwo Opieki nad Zwierzętami. Darowizny polegają na zawożeniu worków karmy do Schroniska, ponieważ Leda uważa zwierzęta tam żyjące za najbardziej bezbronne istoty na świecie, skrzywdzone przez człowieka, stąd darowizna jest nie tylko wyrazem współczucia, ale i pewnego rodzaju pokuty. Leda nie współczuje natomiast moralnym degeneratom, którzy swoim pijaństwem wyrządzili wiele krzywdy swoim bliskim oraz społeczeństwu na którym pasożytują, więc tym bardziej nie ma zamiaru dobrowolnie utrzymywać ich status quo. Wystarczy, tego, co daje przymusowo. Propozycja Ledy skierowana do Augustusa miała na celu Jego pokutę i rehabilitację degeneracji moralnej oraz wybujałego narcyzmu. A także mogłaby być wyrazem wdzięczności za dary, które otrzymał od społeczeństwa. Z Jego odpowiedzi niestety wynika, że umysł i morale zniszczone wódką są zbyt ciasne na zrozumienie zasad współżycia społecznego , cbdo.
              • grazkavita Re: Krok Pierwszy (1) AA 07.01.16, 12:35
                Auguście z głupkami sie nie dyskutuje, głupków trzeba tolerować!Ja się pytam , która choroba nobilituje? Grypa? Zawsze się znajdzie idiota, który ci palnie kazanie , jak należy dbac o odporność!A otyłość...Zawsze się znalazł taki mądry, który powiedział, że wystarczy mniej jeść!Czy ktoś ma wpływ na to, że jest chory na chorobę Wiktorii, alkoholizm, czy , że urodził sie żarłokiem? Nie, bo to sa uwarunkowania dziedziczne!Ale jak mówiłam z głupkami nie ma co dyskutować!
                • aaugustw Re: Krok Pierwszy (1) AA 07.01.16, 15:26
                  Grazka napisala (do A...):
                  Auguście z głupkami sie nie dyskutuje, głupków trzeba tolerować!
                  _____________________________________________________.
                  Masz racje, ale jak mam czas ucze sie od wszystkich...! ;-)
                  Przypomnialas mi co głupcy powinni robic, gdyby byli troche rozwinieci... -
                  Tzw. Mityng ze soba:
                  ? Nic nie rozumiem......
                  ? Nie zrozumiesz, dopóki nie zobaczysz tego, co zobaczyć najtrudniej
                  ? A co jest najtrudniej zobaczyć?
                  ? Samego siebie.
                  ? Czy można zobaczyć siebie?
                  ? Nie zobaczysz siebie, dopóki nie odłożysz lustra......
                  A... ;-)
                  • grazkavita Re: Krok Pierwszy (1) AA 07.01.16, 17:40
                    MĄDRE SŁOWA. Dzięki za przypomnienie,że od każdego można się dużo nauczyć! :-)
                • leda16 Re: Krok Pierwszy (1) AA 10.01.16, 22:37
                  grazkavita napisała:
                  Czy ktoś ma wpływ na to, że jest chor
                  > y na chorobę Wiktorii, alkoholizm, czy , że urodził sie żarłokiem? Nie, bo to s
                  > a uwarunkowania dziedziczne!


                  Więc Augustus zamiast te egzaltowane bzdety wypisywać, niech się skoncentruje na swoich dzieciach, bo skoro "uwarunkowania dziedziczne" do pijaństwa od tatusia przejęły, stąd prosty wniosek, że alkoholicy płodzą takich pasożytów społecznych i degeneratów jakimi są sami. Może więc sterylizacja... ;)
                  • boja55 Re: Krok Pierwszy (1) AA 11.01.16, 19:31
                    leda16 napisała:

                    > Więc Augustus zamiast te egzaltowane bzdety wypisywać, niech się skoncentruje n
                    > a swoich dzieciach, bo skoro "uwarunkowania dziedziczne" do pijaństwa od tatusi
                    > a przejęły, stąd prosty wniosek, że alkoholicy płodzą takich pasożytów społeczn
                    > ych i degeneratów jakimi są sami. Może więc sterylizacja... ;)
                    >

                    Leda , kto Cię tak bardzo skrzywdził , że wypisujesz takie głupoty . Jeśli ja nie wiem czegoś na dany temat , to nie zabieram głosu .
                    • leda16 Re: Krok Pierwszy (1) AA 13.01.16, 20:52
                      Jest takie powiedzenie Boja - jeżeli ocalisz życie jednego człowieka, to tak, jakbyś ocalił ludzkość, więc parafrazując choćby C.Miłosza, - jeśli skrzywdzisz człowieka...A głupoty to wypisuje Grazkavita pierdzieląc o genetycznych uwarunkowaniach alkoholizmu :)

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka