wolny32 21.11.06, 18:28 ALkoholizm- grzech czy choroba? mowia, ze alkoholizm to choroba. Ale to przeciez tez grzech(stad moralna wyprawa 12 krokow). Dziwny paradoks. Jak pacierze w Janku Muzykancie. Odpowiedz Link Zgłoś Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
7zahir Re: Chorba- moralnosc 21.11.06, 20:40 To tak jakbys napisał, że cukrzyca, porażenie mózgowe czy choroba nowotworowa to grzech. Wyprawa 12-tu krokow - jak ją okresliłeś dla kazdego z nas ma inne znaczenie, / ciekawe czemu dla Ciebie akurat moralne :-))/ ale jeden cel - trzeźwienie. Odpowiedz Link Zgłoś
wolny32 Re: Chorba- moralnosc 22.11.06, 15:42 Wyprawa 12-tu krokow - jak ją okresliłeś > dla kazdego z nas ma inne znaczenie, > / ciekawe czemu dla Ciebie akurat moralne :-))/ > ale jeden cel - trzeźwienie. akurat dla mnie?????????? no chyba kazdy normalny czlowiek to zauwazy. w tresci 12 krokow: 1. Przyznaliśmy, że jesteśmy bezsilni wobec alkoholu, że przestaliśmy kierować własnym życiem. 2. Uwierzyliśmy, że Siła Większa od nas samych może przywrócić nam zdrowie. 3. Postanowiliśmy powierzyć naszą wolę i nasze życie opiece Boga, jakkolwiek Go pojmujemy. 4. Zrobiliśmy gruntowny i odważny obrachunek moralny. 5. Wyznaliśmy Bogu, sobie i drugiemu człowiekowi istotę naszych błędów. 6. Staliśmy się całkowicie gotowi, aby Bóg uwolnił nas od wszystkich wad charakteru. 7. Zwróciliśmy się do Niego w pokorze, aby usunął nasze braki. 8. Zrobiliśmy listę osób, które skrzywdziliśmy i staliśmy się gotowi zadośćuczynić im wszystkim. 9. Zadośćuczyniliśmy osobiście wszystkim, wobec których było to możliwe, z wyjątkiem tych przypadków gdy zraniłoby to ich lub innych. 10. Prowadziliśmy nadal obrachunek moralny, z miejsca przyznając się do popełnianych błędów. 11. Dążyliśmy przez modlitwę i medytację do coraz doskonalszej więzi z Bogiem, jakkolwiek Go pojmujemy, prosząc jedynie o poznanie Jego woli wobec nas oraz o siłę do jej spełnienia. 12. Przebudzeni duchowo w rezultacie tych Kroków, staraliśmy się nieść posłanie innym alkoholikom i stosować te zasady we wszystkich naszych poczynaniach. slowo moralnosc wystepuje dwa razy i to w zadaniczej czesci- "rozliczeniu z choroba". Odpowiedz Link Zgłoś
tenjaras Re: Chorba- moralnosc 22.11.06, 09:01 świadomość, że postępowanie było dyktowane potrzebami uzależnienia daje możliwość zaakceptowania siebie, pozwala na oddzielenie postępowania od własnej osoby, ale to nie znaczy, że zdjęcia odpowiedzialności, nie wyzdrowiejesz z alkoholizmu jeśli nie rozliczysz się z przeszłością 12 Kroków to nie brama do nieba, a dziura w piekle, przez którą można wyjść na zewnątrz i jest tam bardzo podkreślone rozliczenie się ze sobą i światem zewnętrznym, a jeśli nie docierają do Ciebie Kroki 6-9 to wróć do 4-5, zawsze wracaj, jeśli nie możesz zrobić jakiegoś kroku, do momentu startu i próbuj jeszcze raz, nie musisz się potykać, możesz się orientować wcześniej, ale to nie moja sprawa, jak sobie będziesz radzić ze swoją korbą... a pytanie o moralność w sytuacji choroby wydaje się odrobinę nie na miejscu, alkoholik już i tak ma sporo kłopotu z samoakceptacją, by mu jeszcze truć o lepszym postępowaniu, bo to nie lepsze postępowanie daje gwarancje wyjścia z problemu alkoholowego... choć jest skutkiem ;-) Odpowiedz Link Zgłoś
hennna Re: Chorba- moralnosc 22.11.06, 12:25 Wolny- czy rozpatrujemy a)samo picie czy tez b)postepki uczynione pod wplywem lub tez c)postepki bedace skutkiem zmian w psychice i osobowosci alkoholika? Odpowiedz Link Zgłoś
wolny32 Re: Chorba- moralnosc 22.11.06, 15:45 hennna napisała: > Wolny- czy rozpatrujemy > a)samo picie - jest niemoralne? Osiatynski napisal tak- alkoholik zanim zostanie alkoholikiem pije bo nie widzi problemu- to nie grzech. poem juz nie ma sily- bo to choroba- to tez wyklucza grzech. wiec to jest jakos logiczne- bo albo grzech albo choroba > czy tez > b)postepki uczynione pod wplywem nie tylko alkoholicy rozrabiaja czy robia zle pod wplywem, alkoholikow jezeli juz to bardziej rozgrzesza choroba. jezlei wina- to za ten czas, gdy nie bylo jeszcze alkoholizmu w ciele( czyli w kolysce)> lub tez > c)postepki bedace skutkiem zmian w psychice i osobowosci alkoholika? to juz ewidentny efekt "choroby". tak w ogole- po prostu sie zastanawiam. zeby nie bylo, ze sam mam jakies gotowe odpowiedzi Odpowiedz Link Zgłoś
zyg_zyg_zyg Re: Chorba- moralnosc 22.11.06, 15:52 i zebysmy juz wszyscy mieli calkowita jasnosc, to juz jak odpowiesz na pytania hennny, zdefiniuj jeszcze prosze a) grzech b) chorobe a tak calkowicie na marginesie: jak czytam Twoje posty, to przychodzi mi jedno haslo (z AA rzecz jasna :-)) "nie komplikuj" Odpowiedz Link Zgłoś
wolny32 Re: Chorba- moralnosc 22.11.06, 15:59 zyg_zyg_zyg napisała: > i zebysmy juz wszyscy mieli calkowita jasnosc, to juz jak odpowiesz na pytania > hennny, zdefiniuj jeszcze prosze > a) grzech > b) chorobe > > > a tak calkowicie na marginesie: jak czytam Twoje posty, to przychodzi mi jedno > haslo (z AA rzecz jasna :-)) > > "nie komplikuj" uproscilem watek obok. pozdr Odpowiedz Link Zgłoś