daggy4 17.05.07, 10:40 czy na problem telepania sie z braku alkoholu we krwi lekarze kieruja tylko na odwyk, czy istnieje jakas terapia tabletkowa? o jakie leki mozna prosic lekarza? Odpowiedz Link Zgłoś Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
rauchen Re: prosze o rade 17.05.07, 11:10 nie tyle odwyk, co na detox, odwyk to bardziej jesli masz przynajmniej ochote nie miec w przyszlosci problemow telepania, czyli calkowicie zrezygnowac "z nalogowego imprezowania", a nnie tylko zwalczac z mizernym jak widac skutkiem. leki niektorzy daja, ja osobiscie nie polecam mieszania czegokolwiek uspokajajacego na telepanie na przynajmniej trzy dni od ostatniego kieliszka, co najwyzej melise. Mozliwe ze wiesz cokolwiek na temat mieszania lekow i alkoholu, a przez te kolejne trzy dni jednak alkohol jeszcze w stopniowe mniejszych ilosciach we krwi ale sie utrzymuje. Co dalej do odwyku, to jesli teraz juz trzepie, to raczej na przyszlosc nie przestanie trzepac po alkoholu, trzepanie o ile pewnie juz przykre, zrobi sie jeszcze bardziej przykre, wiec odwyk bylby wskazany zeby dalej w to nie wchodzic i nauczyc sie zyc bez alkoholu. Co do detoksu, to proponuje jesli faktycznie oprocz samego trzepania chcesz powstrzymac sie od alkoholu na przyszlosc, a juz na pewno zeby trzepalo - o ile jeszcze masz jakakolwiek kontrol nad wypitym alkoholem, a nad tym mozna zawsze powatpiewac juz - idz na detoks, raz, moze dwa, dobra trzy - chcesz sie dalej leczyc z trzepania za kazdym razem po odbytej imprezie - to daruj sobie. Ale wiesz, wszystko co tu pisze to tylko paroles, paroles, paroles. Co la vie ma dla ciebie, nie wiem, ale warto sie zastanowic zeby z tak ladnej wizytowki i tego natloku zainteresowan i hobby nie przyszlo w przyszlosci zmienic i pozostawic tylko jedno: alkohol. pzdr salut! Odpowiedz Link Zgłoś
daggy4 Re: prosze o rade 17.05.07, 11:55 czesc rauchen verboten :) dzieki za wylewna odpowiedz! ;) a jakie konkretnie leki niektorzy daja jesli mozesz dopisac, please? p.s. to nie ja sie trzepie :) Odpowiedz Link Zgłoś
rauchen Re: prosze o rade 17.05.07, 12:39 a, no to szczescie twoje ze sie nie trzepiesz, natomiast jak ci przeszkadza ten trzepiacy sie, to wypij sobie melise albo herbate z cytryna. Co do trzepiacego sie, to nie ty przestaniesz sie trzepac za niego, wiec tez daruj sobie szukania sposobu na to zeby trzepiacy przestal sie trzepac, bo ci to wejdzie do krwi, i pomaganie osobie trzepiacej sie, zmienisz na trzesienie sie nad trzepiacym jak nad jajkiemL. nie twoj problem. Jak trzepiacy wie dlaczego sie trzepie to dobrze. Jedynym wyjsciem zeby uchronic sie przed trzepaniem, jest po prostu nie pic alkoholu. Ty jesli chcesz pomoc trzepiacemu sie, jesli z nim piles/as, na drugi raz z nim nie pic, jesli go potem trzesie. jedyna pomaca jaka moge zalecic to w ostatecznosci, gdy trzepanie bedzie naprawde wygladalo na zagrazajace zyciu trzepiacego sie, wywiesc na detoks. jesli trzepiacy wyglada na to ze jeszcze dojdzie na ten detoks sam, niech idzie sam. Odpowiedz Link Zgłoś
addicted11 Re: prosze o rade 17.05.07, 13:39 Rauchen, roztelepanemu skacowanemu czlowikowi- podalabys szklanke wody czy nie? Suszy go ale nie moze utrzymac szklanki w dloni- dajesz czy nie? Twarda milosc czy mietka milosc? Trzeba byc twardym czy mietkim? Jak Woranowicz uczyl bo ja nie pamieam? Odpowiedz Link Zgłoś
addicted11 Re: prosze o rade 17.05.07, 11:36 Rauchen to ma jednak ubectwo we krwi. Przeswietlila daggiego do szpiku. Stara dobra szkola Joszki ze Stali- znajdzcie mi czlowieka a ja znajde na niego paragraf:) Odpowiedz Link Zgłoś
e4ska Re: prosze o rade 17.05.07, 13:36 Żeby "telepać się" po alkoholu nie trzeba być alkoholikiem. Można przedawkować. wiele osób ma to za sobą - i piją po prostu mniej - bo taki kac to nic przyjemnego. Alkoholem można się zapić na śmierć. niektórzy klinują - ale to jest niebezpieczne - prowadzi do alkoholizmu: klin klinem - dzień po dniu - i koooooniec. Uzależniamy się. I jesteśmy alkoholikami. Najlepiej - skorzystać z "Odtruwanie alkoholowe całodobowo" czy jakoś tam - wziąć gazetę z ogłoszeniami czy na necie, wpisać miasto, sprawdzić, ile to kosztuje - bardzo różnie... a na drugi raz - uważać. Odpowiedz Link Zgłoś
addicted11 Re: prosze o rade 17.05.07, 13:42 e4ska napisała: > Żeby "telepać się" po alkoholu nie trzeba być alkoholikiem. Można przedawkować. > wiele osób ma to za sobą - Swieta prawda! To jest jakis mit syndromu odstawiennego- ze jak ktos sie telepie to od razu alkoholik- a mialem znajomego, ktory pil raz na pol roku i jak sie mocnoo napil to latal jak galareta. Drugi podobny mit jest z klinem- to, ze klin pomaga ma byc oznaka alkoholizmu- bo niby organizm domaga sie alkoholu itp- ale kline pomaga 90% ludzi- niektorzy maja co prawda opory przez dotknieciem alkoholu po przepiciu, ale jak juz sie przelamia- to im pomoze. Po prostu klina pomaga wszystkim, bo spowalnai rozkladanie alkoholu, bol isnienia rozklada sie w czasie. To znaczy, ze jak ktos sie telepie i klinuje to moze ale nie musi byc alkoholikiem. > Odpowiedz Link Zgłoś