Gość: Matka
IP: *.proxy.aol.com
12.08.03, 03:06
Nie mam pojecia co robic..syn 15 letni pali trawke...podobno juz tez probowal
inne mocniejsze rzeczy..kradnie pieniadze z domu..alkohol i papierosy rowniez
z domu wynosi..ostatnio przyrzekl mi ,ze to juz koniec,ze ma tego dosc,ze juz
tego swinstwa nie wezmie do ust..czy moge mu wierzyc???....co powinnam
zrobic?..jutro robie wizyte u psychologa, co da nam ta wizyta u
lekarza??..czego moge po niej sie spodziewac?..zdaje sobie sprawe,ze nie
skonczy sie to na jednej sesji...jak mam dowiedziec sie czy on juz jest od
tego uZalezniony czy jeszcze nie??..pomozcie mi!!..prosze..moze ktos ma takie
same doswiadczenia..jak z tego wybrneliscie??..najchetniej to bym sie
przeprowadzila w inne miejsce z dala od jego podejrzanego towarzystwa ale
zdaje sobie sprwe ,ze wszedzie znajdzie dostep gdy bedzie mu na tym
zalezalo..nie zakryje go kloszem lub swoimi skrzydlami...czy lekarz moze
skierowac go na szpitalne leczenie ??..czy ja jako rodzic musze o to sie
postarac??...pytan mam mnostwo...prosze odpowiedzcie mi jesli juz
spotkaliscie sie z takim problemem...
pozdrawiam..i dziekuje..
zalamana matka...