Dodaj do ulubionych

Pabialgina też uzależnia

24.01.08, 19:11
Wydawałoby się, że uzależnienie od pabialginy jest mało poważne. To tak jakby
uzależnić sie od landrynek. Jest jednak różnica, pabialgina zawiera bardzo
silnie uzależniający składnik. Wbrew pozorom osób uzależnionych od niej jest
wiele. Ile pabialginy sprzedają apteki wiedzą tylko aptekarze i my -
uzależnieni. Bardzo często okazywało się po południu, że w aptece jej brakło
(pomimo, że rano apteka miała jej duży zapas). Przekonałem sie o tym
niejednokrotnie.
Zobacz stronę
www.lekomania.dimi.pl/
Obserwuj wątek
    • ela_102 Re: Pabialgina też uzależnia 24.01.08, 20:38
      Mam koleżankę uzaleznioną od etopiryny i kropli do nosa.
      I mozesz mi wierzyć ze to wcale nie jest blaha sprawa...
      rodzinna dysfunkcja pogłebia się z dnia na dzień...
      Wszystko wyglada tak samo jak w domu alkoholowym...dokładnie taki
      sam kilimat...a mąż współuzalezniony praktycznie przejał wszystkie
      funkcje w domu...matki i ojca.
      Nie mogę pomóc bo właśnie wszyscy zainteresowani podchodzą do
      problemu jak do uzaleznienia od landrynek:-(
      • razdwa3-7 Re: Pabialgina też uzależnia 26.01.08, 00:31
        pabialgina jest psychoaktywna ,a etopiryna i krople do nosa.hm..no chyba nie?
    • kajda28 Re: Pabialgina też uzależnia 24.01.08, 21:32
      Ale mi się wydaje że pabialgnina już dawno jest wycofana ze
      sprzedaży. Chyba że nazwy mi się pomyliły, choć wątpię. Na szczęście
      mój organizm się zbuntował i po kilku razach dostałam reakcji
      uczuleniowej na nią- a to już nie jest przyjemne.
    • razdwa3-7 Re: Pabialgina też uzależnia 25.01.08, 12:57
      pabialgina ciągle jest w sprzedaży,do tego bez recepty.jestem uzależniona od niej od wielu lat.z landrynkami to gorzkie świństwo nie ma nic wspólnego.
    • razdwa3-7 Re: Pabialgina też uzależnia 25.01.08, 13:55
      naprawdę,ja się czuję jakimś DZIWOLĄGIEM ,wstydzę się i ukrywam ze swoim nałogiem.Wieczorem będę na stronie podanej przez Ciebie,Wojtek,z nadzieją,że ktoś jeszcze się odezwie..a co do wycofania pabialginy,to w końcu pewnie to nastąpi,to lek starej generacji.Prawdę mówiąc boję się tego.że zostanę sam na sam ze swoją powagą,brr.
    • aaugustw Pabialgina... 25.01.08, 16:44
      Goren, moze troche pabialginy...!?
      A... ;-))
      • razdwa3-7 Re: Pabialgina... 26.01.08, 01:21
        aaugustw napisał:

        > Goren, moze troche pabialginy...!?
        > A... ;-))
        aaugustaw, może ja trochę pomantruję12 kroków-ha,ha,he,he..?
        • aaugustw Re: Pabialgina... 26.01.08, 18:00
          razdwa3-7 napisała:

          > aaugustw napisał:
          > > Goren, moze troche pabialginy...!?
          > > A... ;-))

          > aaugustaw, może ja trochę pomantruję12 kroków-ha,ha,he,he..?
          ______________________________________.
          Widze, ze Ty i goren spania nie macie !
          12 kroków do pabialginy...!? ;-))
          Dobra okazja do jej wziecia o wpol do drugiej w nocy..!?
          A... ;-))
          • razdwa3-7 Re: Pabialgina... 26.01.08, 18:54
            właśnie,Aaugustaw.Szkoda,że Ty chodzisz spać wcześniej.Nie ma kto podokuczać o tej w pół do drugiej,więc cóż pozostaje :
            • aaugustw Re: Pabialgina... 26.01.08, 20:18
              razdwa3-7 napisała:
              > właśnie,Aaugustaw.Szkoda,że Ty chodzisz spać wcześniej.Nie ma kto
              podokuczać o tej w pół do drugiej,więc cóż pozostaje :
              ____________________________.
              Pabialgina...? - Zgadlem...!? ;-))
              A...
              Ps. Ja nie dokuczam, ja mowie prawde, to ona dokucza...
              • razdwa3-7 Re: Pabialgina... 28.01.08, 14:20
                Aaugustaw,mam problemik.Właściwie dwa.Tęsknię za twórczością Szackiego,a to Twój kolega,możesz go zawołać,..chociaż powiedzieć,co się z nim dzieje?A drugi to motto,które kilkanaście lat temu utkwiło mi w głowie,i nie mogę go wykorzenić:/NAPEWNO W NIEBIE JEST ŚWIETNY KLIMAT.,ALE W PIEKLE JEST O WIELE BARDZIEJ INTERESUJĄCE TOWARZYSTWO../.Pozdrawiam.
                • aaugustw Szacki ... - lud wola Ciebie...! 28.01.08, 14:48
                  razdwa3-7 napisała:
                  > Aaugustaw,mam problemik.Właściwie dwa.Tęsknię za twórczością
                  Szackiego,a to Twój kolega,możesz go zawołać,..chociaż powiedzieć,
                  co się z nim dzieje?
                  - - - - - - - - - - - - - - - - - -
                  Mysle, ze po tej odezwie machnie reka na gownodowodzacych
                  i przybiezy tu ze swoja szabelka, wyma_h..ac na te czolgi.
                  (A co on robi...? - On pewnikiem zdobywa wiedze. Tak robi
                  kazdy, jezeli ma jej za malo...!) :-((
                  _________________________________________________________.
                  razdwa3-7 napisała dalej:
                  A drugi to
                  > motto,które kilkanaście lat temu utkwiło mi w głowie,i nie mogę go
                  wykorzenić:/
                  > NAPEWNO W NIEBIE JEST ŚWIETNY KLIMAT.,ALE W PIEKLE JEST O WIELE
                  BARDZIEJ INTERESUJĄCE TOWARZYSTWO../.Pozdrawiam.
                  - - - - - - - - - - - - - - - - - - -
                  Wykorzenisz to z siebie, jezeli uda ci sie zapamietac to motto:
                  "WSZEDZIE DOBRZE, ALE W DOMU NAJGORZEJ"!
                  (nie probuj sie tam dostac...!).
                  Tez pozdrawiam:
                  A... ;-))
                  Ps. Niebo juz masz tu, na ziemi...!
                  A Pieklo zrobimy, jak przyjdzie ten Diabel - Szacki...!
                  (od razu znajdzie sie interesujace towarzystwo...!) ;-))

                  • razdwa3-7 do ludzi z ludu: póżno spać chodzę 29.01.08, 23:44
                    Szacki mam nadzieję,że śpisz kłębuszku bez amfy i bez prochów,że jakoś sobie organizm w końcu poradzi z bezsennością.(co do bezsenności,z.jest książka S.Kinga o tym tytule.)Mi skończył się estazolan od znajomego i ok,nie mam zamiaru kołować następnego.Napiszę chociaż,w dzień nie mam warunków ku temu-a teraz dzieci i mąż śpią,wreszcie..ale i tak lipa.Szacki ma spać,bo jutro sesja.,a August wiadomo jak zwykle z kurami.
                    • aaugustw Re: do ludzi z ludu: póżno spać chodzę 30.01.08, 15:15
                      razdwa3-7 napisała:
                      > ... a August wiadomo jak zwykle z kurami.
                      ________________________________________________.
                      Ee,eee...! - Wlasnie, ze nie, bo ja czekam az kury
                      juz spia, a wtedy zaczynam dopiero udawac koguta..!
                      A... ;-))
      • goren Re: Pabialgina... 26.01.08, 01:30
        aaugustw napisał:

        > Goren, moze troche pabialginy...!?

        Nawet nie ma mowy!
        Nie pozwalam ci zażyć ani jednej pigułki!
        Jasne, auguściku?!!!
        • razdwa3-7 Samotność. 30.01.08, 00:40
          Borges.Testament. "Nie będzie w nocy gwiazd. Nie będzie nocy. Umrę,a wraz ze mną nie do zniesienia wszechświat. Zetrę piramidy,medale,kontynenty i twarze. Zetrę nawarstwienia przeszłości. Historię obrócę w proch. Proch w proch. Widzę ostatnią chwilę. Słyszę ostatniego ptaka. Nikomu zostawiam nic."
          • razdwa3-7 Do Wojtka , Twoje-marzenie i Aaugusta. 30.01.08, 01:23
            sorki Wojtuś,że piszę Ci tu bez ładu i składu i nie na temat.wcinam się na wątek ni przypiął,ni przyłatał(Twoje-marzenie),ale to przez pośpiech no i nieobycie.zresztą August trafnie to podsumował z tym ludem,. August,nie każdy ma zdolności do wyrażania swoich myśli..to jest forum dla erudytów,te wasze riposty,odpowiedzi zawsze w sedno..Taka prostaczka jak ja może się co najwyżej skompromitować (co do piekła nie dokończyłam zdania,ale już kij mu w oko.Tak samo co do sentencji,która do mnie nie dotarła. Ale,że niebo jest tu na ziemi-a tfu żesz wypluj te słowa.)Wyjaśniłam zaległe niedomówienia i idę sobie..
            • razdwa3-7 Pabialgina-czy ktoś oprócz mnie jest od tego uzal? 30.01.08, 13:49
              Wojtek jest po terapii i nie bierze.Proszę niechże odezwie się ktoś,kto też się z tym zmaga,ew.sam wyszedł z uzależnienia od pabialginy.
              • wojtek5604 Re: Pabialgina-czy ktoś oprócz mnie jest od tego 01.02.08, 15:02
                razdwa3-7 napisała:

                > Wojtek jest po terapii i nie bierze.Proszę niechże odezwie się ktoś,kto też się
                > z tym zmaga,ew.sam wyszedł z uzależnienia od pabialginy.

                Jestem po terapii to nie znaczy, że nie jestem uzależniony. Ciągle zmagam się z ze swoim złym samopoczuciem. zamiast normalnie żyć, walczę sam ze sobą, żeby nie wziąć. Wygląda na to, że tylko my dwoje jesteśmy uzależnieni od pabialginy.
                wojtek
                ps
                Nieźle Cię pocieszyłem :)
                • razdwa3-7 Re: Pabialgina-czy ktoś oprócz mnie jest od tego 01.02.08, 15:28
                  wojtek5604 napisał:
                  >
                  > Jestem po terapii to nie znaczy, że nie jestem uzależniony. Ciągle zmagam się z
                  > ze swoim złym samopoczuciem. zamiast normalnie żyć, walczę sam ze sobą, żeby n
                  > ie wziąć. Wygląda na to, że tylko my dwoje jesteśmy uzależnieni od pabialginy.
                  > wojtek
                  > ps
                  > Nieźle Cię pocieszyłem :)
                  -No,nieźle.Do tego otoczyła mnie tu na tym forum banda szakali.Ale nie dam się.Papierosy też rzucam,toteż kiepsko dzisiaj.Wojtek,mam zamiar opuścić to forum,ale będę zaglądać,bo może jednak ktoś się odezwie do nas.I na Twoją stronkę,codziennie zaglądam.Aż mi się raźniej zrobiło,że się niespodziewanie odezwałeś!.
            • aaugustw Do Razdwy3-7 30.01.08, 15:22
              razdwa3-7 napisała:
              > ...August,nie każdy ma zdolności do wyrażania swoich myśli..
              Ale,że niebo jest tu na ziemi-a tfu żesz wypluj te słowa.)...
              ___________________________________________________.
              Juz po tych slowach widac, ze nie bylas w piekle...! :-\
              A...

              • razdwa3-7 Re: Do Razdwy3-7 30.01.08, 16:50
                aaugustw napi
                > razdwa3-7 napisała:

                > że niebo jest tu na ziemi-a tfu żesz wypluj te słowa.)...
                > ___________________________________________________.
                > Juz po tych slowach widac, ze nie bylas w piekle...! :-\
                > A...
                >
                Byłam byłam,nie martw się o mnie:/A po tych słowach widać tylko tyle,że tu na ziemi jest PIEKŁO(tzn. bywa,że dotyka nas piekło,częściej tylko piekiełko) i że mam nadzieję że życie pozagrobowe(niebo)nam to wynagrodzi,nie będzie wyglądało tak jak to doczesne..
                • aaugustw Re: Do Razdwy3-7 30.01.08, 17:39
                  razdwa3-7 napisała:
                  > ... po tych słowach widać tylko tyle,że tu na ziemi jest PIEKŁO
                  (tzn. bywa,że dotyka nas piekło,częściej tylko piekiełko) i że
                  > mam nadzieję że życie pozagrobowe(niebo)nam to wynagrodzi,nie
                  będzie wyglądało tak jak to doczesne..
                  ____________________________________________________________.
                  Ja tam jestem niecierpliwym. Wolalem zakosztowac tego nieba
                  juz tu - na ziemi, wiec chodze regularnie na Mityngi AA (Anonimowych
                  Alkoholikow), bo tam juz na poczatku sie dowiedzialem, ze AA
                  nie otwiera nam bram Nieba, zeby nas tam wpuszczono, ale otwiera
                  bramy Piekla, zeby moc stamtad wyjsc...!
                  A... ;-))
                  • razdwa3-7 do Aaugustawa 30.01.08, 18:20
                    No dobra,zgadzam się na CZYŚCIEC.nic nie jest czarno-białe na tym łez padole.Ale cieszę się,jeżeli dla Ciebie jedynym piekłem było uzależnienie,Aaugust,:)
          • aaugustw Re: Samotność. 30.01.08, 15:18
            razdwa3-7 napisała:

            > Borges.Testament. "Nie będzie w
            > nocy gwiazd. Nie będzie nocy.
            > Umrę,a wraz ze mną nie do zniesienia wszech
            > świat. Zetrę piramidy,medale,kontynenty i twarze.
            > Zetrę nawarstwienia przeszłości. Historię obr
            > ócę w proch. Proch w proch.
            > Widzę ostatnią chwilę.
            > Słyszę ostatniego ptaka.
            > Nikomu zostawiam nic."
            ________________________________________________.
            Ladne lektury czytasz Szackiemu na dobranoc...! :-((
            Toz on ma jak w banku, ze nastepny tydzien trzyma straznice...!
            A... ;-))
            • razdwa3-7 Re: Samotność. 31.01.08, 01:58
              Aaugustaw,zostałam z tematem pabialginy znowu sama .Tylko Ty mi odpisujesz.Dzięki!.
            • razdwa3-7 Re: Samotność. 31.01.08, 02:07
              aha,a co z tą strażnicą.jest Swiadkiem Jehowy?(śledztwa ciąg dalszy).Bo jeżeli chodzi o straż to oho,już to widzę,jak robi straszne miny.Ale nie odstraszy swojej najstarszej fanatyczki.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka