marblad
01.08.08, 19:26
Jak radziliscie sobie z silna depresja po odstawieniu alkoholu?
Obecnie alkohol jest dla mnie mniejszym problemem od depresji. Na chwile
zapomnialem, ze c2h5oh istnieje; ale nie moge wyjsc z depresji; lekarz
mowi, zebym sie w try-miga udal do psychiatry... ale tam mnie zalatwia
jak Nicholsona w "Locie nad..."; czy ktos byl na jakims turnusie, gdzie
zajmuja sie depresja? moze probowal jeszcze innej metody?
Egzystuje na Persenie, wiec dlugo nie pociagne na ziolkach. Nie chodzi o
to, ze sie zalamie i siegne po alkohol (we wtorek ide na AA), ale boje
sie, ze depresja zezre moje cialo.