Forum Kuchnia Wino
ZMIEŃ
    Dodaj do ulubionych

    Cena Brunello di Montalcino

    IP: *.tin.it 29.08.02, 14:15
    Otoz mam drobny problem. Dostalam w prezencie butelke Brunello di Montalcino
    1991 Castello di Camigliano. Czy ktos z Was orientuje sie ile kosztuje to
    wino lub moglby mi podac jakis linki, gdzie moglabym poszukac ceny.
    Niedlugo bede musiala sie zrewanzowac ofiarodawcy i chcialabym znalezc cos w
    tej samej cenie. Moze jakies propozycje?
    Obserwuj wątek
      • hania_76 Re: Cena Brunello di Montalcino 29.08.02, 14:21
        www.camigliano.it/
        To jest link do ich strony. Nie podają cen, ale ejst adres e-mailowy, więc może
        napisz do nich i zapytaj.
        Pozdrawiam.

        PS. Daj znać jak smakowało! Jestem fanką brunello :)
      • stas_75 Re: Cena Brunello di Montalcino 29.08.02, 14:23
        Co prawda to inny rocznik, ale zawsze jest to jakas wskazowka. Dane ze strony
        www.johnhartfinewine.com/
        1994 BRUNELLO DI MONTALCINO (CASTELLO DI CAMIGLIANO)
        Category: 750ml N/A 1 $25.00

        Pozdrawiam,
      • Gość: gaga Re: Cena Brunello di Montalcino IP: *.tin.it 29.08.02, 14:38
        Dzieki za pomoc. Jestem dziwna osoba, bo jako mieszkanka Toskanii nie jestem
        wielbicielka toskanskich win, no, moze oprocz Morellino di Scansano, wiec to
        Brunello di Montalcino jeszcze polezy chwilke zanim zostanie odkorkowane.

        A tak zupelnie z innej beczki (wina), pilam wczoraj swietny Gewurztraminer
        2001 Le Pergole Alte. Zapach owocowy, smak zrownowazony dobrze wytrawny, choc
        z delikatna nuta slodyczy na koncu. Polecam.
        • hania_76 Re: Cena Brunello di Montalcino 29.08.02, 14:41
          Gość portalu: gaga napisał(a):

          > Dzieki za pomoc. Jestem dziwna osoba, bo jako mieszkanka Toskanii nie jestem
          > wielbicielka toskanskich win, no, moze oprocz Morellino di Scansano, wiec to
          > Brunello di Montalcino jeszcze polezy chwilke zanim zostanie odkorkowane.
          >
          Mieszkasz w Toskanii? Nawet nie wiesz jak bardzo Ci zazdroszczę.... Przecież to
          najpiękniejsze miejsce na Ziemi!
          Zielona z zazdrości pozdrawiam i życzę przekonania się do Brunello!
      • giorgio_primo Re: Cena Brunello di Montalcino 29.08.02, 20:52
        Niestety istnieje prawdopodobienstwo, ze to Brunello nie przekona Cie do
        innych. 91' nie byl rocznikiem o wielkim potencjale lezakowania i
        niewykluczone, ze to wino juz swoja swietnosc ma za soba...
        • Gość: gaga Re: Cena Brunello di Montalcino IP: *.tin.it 30.08.02, 17:50
          Nie martw sie Giorgio, zawsze jest kuchenny zlew na to Brunello. Problem, co
          ja mam tej osobie kupic w zamian. Jakies zwietrzale Chianti Classico Riserva?
          • Gość: AST Re: Cena Brunello di Montalcino IP: 213.54.192.* 30.08.02, 22:18
            Musi byc toskanskie? Jezeli tak, to radzilabym cos z "krotkich serii" , np.
            Tinganello lub Guado al Tasso z 1999 (obydwa produkcji Antinorii, to pierwsze
            za ok Euro 35, to drugie za ok Euro 44). U Was w Toskanii powinnno byc tansze.
      • Gość: gaga Re: Cena Brunello di Montalcino IP: *.27-151.libero.it 02.09.02, 11:37
        Dzieki za propozycje. Otoz robiac porzadki w piwnicy znalazlam butelke Brunello
        di Montalcino z 72r. (Castello Banfi). Gdyby nie fakt, ze dostalam juz od tej
        osoby Brunello, to ta butelka nadawalaby sie na wymiane, bo rocznik do kitu i
        juz, jakby stwierdzil Giorgio, czasy swietnosci ma za soba. Ale taka zlosliwa
        to ja nie jestem!
        • hania_76 Re: Cena Brunello di Montalcino 02.09.02, 11:40
          Gość portalu: gaga napisał(a):

          > Dzieki za propozycje. Otoz robiac porzadki w piwnicy znalazlam butelke
          Brunello
          >
          > di Montalcino z 72r. (Castello Banfi). Gdyby nie fakt, ze dostalam juz od tej
          > osoby Brunello, to ta butelka nadawalaby sie na wymiane, bo rocznik do kitu i
          > juz, jakby stwierdzil Giorgio, czasy swietnosci ma za soba. Ale taka zlosliwa
          > to ja nie jestem!

          30 lat żadne Brunello chyba jednak nie wytrzyma ;) Ale castello banfi, o ile
          pamięć mnie nie myli, niezłym producentem jest tak w ogóle.
          A mogę zapytać, dlaczego nie przepadasz za winami z Toskanii? Tak z ciekawości
          czystej.
          Pozdrawiam.
          • Gość: gaga Re: Cena Brunello di Montalcino IP: *.tin.it 02.09.02, 14:13
            Nie przepadam za winami toskanskim, bo sa dla mnie za "mocne" w sensie
            smakowym. Oczywiscie, od czasu do czasu, nic tak dobrze nie robi jak kieliszek
            Chianti Classico i kawalek pecorino di Pienza, ale na dluzsza mete wole
            czerwone wina sycyliskie, Cannonau z Sardynii i cala plejade wloskich i nie
            tylko bialych win. Kiedys uslyszalam zdanie, ze tylko czerwone wino to wino z
            prawdziwego zdarzenia. Coz, ja preferuje biale. Moze zyje w swiecie iluzji?
            Pozdrawiam,
            Gaga
            • hania_76 Re: Cena Brunello di Montalcino 02.09.02, 14:31
              Gość portalu: gaga napisał(a):

              > Nie przepadam za winami toskanskim, bo sa dla mnie za "mocne" w sensie
              > smakowym.

              A dla mnie to jest właśnie to, za co je lubię najbardziej! :)

              Oczywiscie, od czasu do czasu, nic tak dobrze nie robi jak kieliszek
              > Chianti Classico i kawalek pecorino di Pienza,


              mmmmm... pecorino di Pienza... np. z truflami...

              ale na dluzsza mete wole
              > czerwone wina sycyliskie, Cannonau z Sardynii i cala plejade wloskich i nie
              > tylko bialych win. Kiedys uslyszalam zdanie, ze tylko czerwone wino to wino
              z
              > prawdziwego zdarzenia. Coz, ja preferuje biale. Moze zyje w swiecie iluzji?
              > Pozdrawiam,
              > Gaga

              A ja lubię i białe i czerwone, byle dobre były. Przecież wszystko jest kwestią
              smaku i upodobań, a nie tego, co napisze jakiś przewodnik po winach, prawda?
              Pozdrawiam również.
            • stas_75 Skromna rekomendacja 03.09.02, 10:32
              Od dwoch dni nie moglem sobie przypomniec nazwy jednego z najlepszych (w moim
              mniemaniu) Brunello jakie pilem i dzisiach ... nareszcie mam! ;) Jezeli moge
              cos skromnie polecic w celu ewentualnego rewanzu lub proby przekonywania
              siebie ;) to Fattoria la Lecciaia 1995 to perelka nad perelkami za ... bardzo
              rozsadna cene np. w porownaniu do Banfi czy Biondi-Santi ;), Pozdrawiam,
      • Gość: Gainas Re: Cena Brunello di Montalcino IP: *.lodz.cvx.ppp.tpnet.pl 03.09.02, 17:23
        Nie wiem czy czytalaś ten artykuł o Brunello.
        Może warto.
        www.winespectator.com/Wine/Main/Feature_Basic_Template/0,1197,1390,00.html
        • Gość: gaga Re: Barolo IP: *.pool80116.interbusiness.it 03.09.02, 18:05
          Och, nigdy nie zaprzeczalam "wielkosci" Brunello di Montalcino i kilka razy go
          pilam, ale nie przepadam za tym winem. Kazdy ma prawo miec wlasne upodobania.
          Caly watek zaczal sie od tego, ze dostalam butelke Brunello i teraz musze sie
          (powinnam) zrewanzowac. Doszlam do wniosku, ze kupie jakies Barolo. Macie
          propozycje?
          • Gość: AST Re: Barolo IP: *.dialo.tiscali.de 03.09.02, 19:12
            Byl juz tutaj taki, ktory zapraszal na biesiade z Barolo produkowanym przez
            Elio Altare.
            Jest to producent, o ktorym slyszalam same dobre rzeczy i na
            ktorego "produktach" sie nie zawiodlam.
            Pamietaj tylko, ze rocznik powinien byc 1995 albo starszy. No chyba, ze osoba
            obdarowana ma zamiar poczekac troche z konsumpcja.
            • giorgio_primo Re: Barolo 03.09.02, 21:20
              Przykro mi, ze nie moge sie zgodzic znowu po poscie AST.

              Pewnie tylu Barolo nie pilem co Ty, ale kilka niezlych tak. Rozpowszechniony
              mit o potrzebie starzenia Barolo w nieskonczonosc juz dosc dawno jest wlasnie
              mitem. Wraz z pojawieniem sie awangardy "nowej szkoly". Przykladem rocznik '97
              od takich producentow jak Scavino, Clerico, Voerzio, La Spinetta, zeby wymienic
              kilku. Owszem, moze wina tych panow/firm zlagodnieja z czasem, ale na 100%
              mozna je juz pic teraz!!!


              Pozdrawiam
              • Gość: AST Re: Barolo IP: *.dialo.tiscali.de 04.09.02, 07:48
                giorgio_primo napisał:

                > Przykro mi, ze nie moge sie zgodzic znowu po poscie AST.
                >
                > Pewnie tylu Barolo nie pilem co Ty, ale kilka niezlych tak. Rozpowszechniony
                > mit o potrzebie starzenia Barolo w nieskonczonosc juz dosc dawno jest wlasnie
                > mitem. Wraz z pojawieniem sie awangardy "nowej szkoly". Przykladem
                rocznik '97
                > od takich producentow jak Scavino, Clerico, Voerzio, La Spinetta, zeby
                wymienic
                >
                > kilku. Owszem, moze wina tych panow/firm zlagodnieja z czasem, ale na 100%
                > mozna je juz pic teraz!!!

                Trzeba by te "awangarde nowej szkoly" najpierw empirycznie zbadac- tzn.
                porownac rocznik 97 i 95. Jak to zrobie, to Ci napisze, co o tym mysle.
            • giorgio_primo Barolo roczniki 03.09.02, 23:33
              Przypomnialo mi sie. Zeby Ci bylo latwiej Gaga, kupic to Barolo, to podsylam
              linka z nielubianego przeze mnie WS. Moze sie przyda, bo pokrywa sie z
              literatura. No i to jest tez przy okazji rocznikow "przed '95"... jesli juz, to
              moze te przed 1990...

              Powodzenia przy zakupach najwiekszego, ale nie zawsze najbardziej porywajacego
              z win wloskich!
              • Gość: AST Re: Barolo roczniki IP: *.dialo.tiscali.de 04.09.02, 07:51
                giorgio_primo napisał:

                > Przypomnialo mi sie. Zeby Ci bylo latwiej Gaga, kupic to Barolo, to podsylam
                > linka z nielubianego przeze mnie WS. Moze sie przyda, bo pokrywa sie z
                > literatura. No i to jest tez przy okazji rocznikow "przed '95"... jesli juz,
                to
                >
                > moze te przed 1990...

                Najlepiej 1988. Ale to bedzie o wiele drozsze niz butelka Brunello, ktora
                dostala Gaga.


                >
      • Gość: gaga Re: Cena Brunello di Montalcino IP: *.27-151.libero.it 04.09.02, 09:20
        Dzieki za propozycje. Osobiscie nie znam sie na Barolo, wiec skorzystam z
        waszych wskazowek. Jak juz cos kupie, to sie pochwale (najwyzej ktos zmyje mi
        glowe).
    Inne wątki na temat:

    Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


    Nakarm Pajacyka