Forum Kuchnia Wino
ZMIEŃ
    Dodaj do ulubionych

    co sądzicie o winie Carlo Rossi na wesele?

    05.09.05, 22:30
    Ja wino znałam i mi smakowało, co prawda czerwone, ale rózowe pije moja
    kumpela i je uwielbia. Mój narzeczony kupił już baniaczki na wesele w
    Selgrosie (dla niewtajemniczonych takie coś jak Makro). Sama stwierdziłam ze
    fajnie będzie wyglądało na stołach. Ale różowe otworzyłam z rodzicami i coś
    mi dziwnie pachnie dziwnie smakuje, rodzice twierdza że to jabol i że w ogóle
    lepiej wygląda wino lane przez kelnera z normalnej butelki. Uparli się że nie
    podadzą takiego na stół i że trzeba oddać. Juz sama niewiem co o tym sądzić.
    Słyszał ktoś o jakichś podróbach Carlo Rossi? A mój narzeczony pewnie się
    wkurzy, że znowu moi rodzice sie wtrącają;) Jeżeli nie Carlo Rossi to co
    polecacie?
    Obserwuj wątek
      • Gość: Paweł Re: co sądzicie o winie Carlo Rossi na wesele? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 05.09.05, 23:25
        Wina Carlo Rossi, a w szczególności różowe są bardzo niskiej jakości. Po
        spożyciu potężny kac murowany. I tu nie chodzi o podróbki. Nie należy sugerować
        się intensywną reklamą tej marki. Radzę również unikać innych tańszych
        amerykańskich win - Gallo oraz chyba najgorsze Sequoia Ridge oraz Paul Masson.
      • Gość: docg Re: co sądzicie o winie Carlo Rossi na wesele? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 05.09.05, 23:46
        to jakie w końcu kupiłaś, różowe czy czerwone? Różowego nie znam, czerwone jest
        pijalne i smakuje wielu osobom, na wesele jest OK. Butelki to inna sprawa,
        zależy od charakteru imprezy, jeśli ma być bardziej elegancko, kelnerzy itp -
        wtedy lepiej pasują zwykłe, jeśli ma być większy luz, to "baniaczki" mogą być.
        pozdrawiam
        • sstar Re: co sądzicie o winie Carlo Rossi na wesele? 06.09.05, 07:33
          Gość portalu: docg napisał(a):

          > to jakie w końcu kupiłaś, różowe czy czerwone? Różowego nie znam, czerwone
          > jest
          >
          > pijalne i smakuje wielu osobom, na wesele jest OK. Butelki to inna sprawa,

          rozowe jest rzeczywiscie najgorsze, czerwone plasuje sie posrodku a biale chyba
          w sumie najlepsze - schlodzone odpowiednio mocno; no ale najnowszych rocznikow
          nie pilem ;-) ja bym to zdecydowanie odradzal - zostawmy je amerykanom

          pzdr
          znawca CR star

          > zależy od charakteru imprezy, jeśli ma być bardziej elegancko, kelnerzy itp -
          > wtedy lepiej pasują zwykłe, jeśli ma być większy luz, to "baniaczki" mogą być.
          > pozdrawiam
          • nerodavola Re: co sądzicie o winie Carlo Rossi na wesele? 06.09.05, 14:31
            Star ma rację, ja byłem na weselu gdzie podawano jako białe własnie Carlo Rossi
            i zimne dało się pić, czerwone jest zbyt ulepkowate i pachnie czasami
            nieprzyjemnie raczej odradzam.
            • Gość: kosteki1 Re: co sądzicie o winie Carlo Rossi na wesele? IP: 213.17.240.* 06.09.05, 15:03
              Dołączę się do tego grona.
              Carlo Rossi to niestety zlew.
              • Gość: docg Re: co sądzicie o winie Carlo Rossi na wesele? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 06.09.05, 17:21
                a co lepszego zaproponujesz w podobnej cenie (pamiętaj o charakterze imprezy -
                wesele)?
                pozdrawiam
      • Gość: KRYSTIAN [...] IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 06.09.05, 17:32
        Post niedostępny ze względu na naruszenie prawa lub regulaminu.
        • cuvee Re: co sądzicie o winie Carlo Rossi na wesele? 07.09.05, 00:10
          -KRZYKLIWY JESTEŚ PAN SAMSPAM-

          Carlo - faktycznie nie radzę - mierna i zmienna jakość to cecha
          charakterystyczna tych win.
          W tej cenie np. Santa Julia z Argentyny ( każdy supermarket )lub ... dużo innych
          win.

          pzdr cuvee
          • loorien Re: co sądzicie o winie Carlo Rossi na wesele? 07.09.05, 01:11
            bardzo dziękuję za odpowiedź - kupilśmy i czerwone i różowe w selgrosie - mam
            nadzieję że będzie dało się wymienić na coś innego, tylko zastanawiam się na
            jakie? A co sądzicie o hiszpańskich?
      • loorien Re: co sądzicie o winie Carlo Rossi na wesele? 07.09.05, 01:12
        dodam że nie jestem z Poznania ale ze Śląska
      • loorien jeszcze raz ja 07.09.05, 01:32
        Weszłam, żeby dowiedzieć się co na to wesele cholerne wybrać czytam i czytam
        wasze forum i nic nie rozumiem. Wymieniacie te nazwy roczniki gatunki - gdzie
        tego szukać? Czy więc znacie jakies wina dobre (potrzebujemy półwytrawne i
        półsłodkie)i możecie polecić ale błagam napiszcie najpierw z jakiego kraju i
        żeby było dostępne w marketach (tesco, carrefour, geant, selgros, makro itp)
        Mogą być "nawet" do 30 zł. Swoją drogą chyba sobie znalazłam nowe hobby - tylko
        że przede mna jak widzę masa nauki;)
        • Gość: docg i jeszcze raz ja IP: 212.160.147.* 07.09.05, 08:04
          chciałem przypomnieć, że chodzi o wino na wesele. "Wino na wesele" od "dobrego
          wina" różni się tym, że musi stanowić kompromis pomiędzy różnymi gustami, a
          gusty winne Polaków są kształtowane w 90% przez sofię. Podany na weselu
          porządny riesling byłby oceniony jako niedobry, kwaśny, komentarze byłyby w
          stylu "jedzie drożdżami" itp - widziałem to podczas degustacji. Czerwone i
          białe Carlo Rossi odniosłoby w przeciętnych warunkach weselnych sukces (to też
          widziałem).
          Jeśli ma być inne, to białe możnaby zastąpić nicolasowskim Touraine (b.
          łagodne, półwytrawne. ok. 20 zł w Nicolas), czerwone jakimś zamorskim merlotem
          (antares, frontiera, gato negro itd - tu nie mam doświadczeń). Albo wejść o pół
          półki wyżej i kupić Sutter Home (od ok. 25 zł w supermarketach), tzw "ludzie"
          też je lubią.
          Mi się wydaje, że w przypadku takich masowych imprez nie warto kupować win
          droższych niż 20 zł, bo nikt (albo prawie) tego nie doceni, a wszystkim i tak
          najbardziej smakuje sofia melnik ;-)
          Loorien - proponuję Ci, zacznij wątek "wina na miodowy miesiąc" - może być
          ciekawszy :-)
          pozdrawiam, udanego wesela i w ogóle wszystkiego najlepszego na nowej drodze
          życia :-)
          • spol Re: i jeszcze raz ja 07.09.05, 09:13
            Drogi Deo, jedyny znany mi śląski nicolas jest dolnośląski :-)

            Jakkolwiek zgadzam się z kompromisowym Carlo Rossi jako winie weselnym (może by
            ktoś zaczął w końcu produkować wino z etykietką Wino Weselne, tak jak istnieje
            Wino Obiadowe ;-) ), to moja propozycja będzie jeszcze dalej idąca. Mój typ to
            La Rosiere, czerwone (syrah) i białe (chardonnay - viognier). Przetestowane na
            "ludziach" z dobrym skutkiem. Do nabycia w zasadzie wszędzie, cena poniżej 20
            zł, w szopienickim Selgrosie powinno być, etykieta z wielką różą :-)

            Pozdrawiam!
            • nerodavola Re: i jeszcze raz ja 07.09.05, 10:38
              Jako że wrzesień obfituje w śluby deo przypomniał mi że na ostatnim piłem
              własnie ANTARES Cabernet Sauvignon. Powiem tak sto razy lepszy od Carlo Rossi.
              Polecam bo nikt się na nie nie skrzywi.
              Tylko nie wiem gdzie to na Śląsku do zdobycia ale inni pomogą...:)
              • spol Antares jest w Makro n/t 07.09.05, 11:11
            • Gość: Loorien Re: i jeszcze raz ja IP: *.clubnet.pl 07.09.05, 15:30
              czerwone czarna butelka z wielką czerwoną różą francuskie? - znam i lubię
              faktycznie:)
              • kalinakalina Re: i jeszcze raz ja 07.09.05, 15:51
                nie za bardzo wiem jakie wino posowaloby na twoje wesele, wiec nie polece
                zednego...
                ale zachecam do podania wina w karafkach (nie za bardzo wiem co to sa te
                baniaczki)
                • ducale Re: i jeszcze raz ja 07.09.05, 16:09
                  kalinakalina napisała:

                  > nie za bardzo wiem jakie wino posowaloby na twoje wesele, wiec nie polece
                  > zednego...
                  > ale zachecam do podania wina w karafkach (nie za bardzo wiem co to sa te
                  > baniaczki)

                  no to wracamy do Paul Masson (jakosc carlo rossi)one są juz prawie w
                  karafkach :)))
                  pozdr
      • Gość: ojciec Re: co sądzicie o winie Carlo Rossi na wesele? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 09.09.05, 23:56
        Ten problem przerabiałem kilka miesięcy temu, decyzje zostały podjęte po
        wielokrotnych degustacjach różnych win w gronie całej rodziny, czyli osób o
        bardzo dużej rozpietości wiekowej. Został osiągnięty następujący kompromis:
        1. Podczas wesela jednocześnie znajdują się na stole potrawy z drobiu, ryb,
        szynki, pasztety, galarety, ciasta, owoce i dania obiadowe - nie ma mowy o
        dobieraniu win do poszczególnych potraw. Muszą to być trunki uniwersalne czyli
        tzw. "wina stołowe".
        2. Na weselu znajdują się osoby w wieku od kilkunastu do kilkudziesięciu lat -
        każdej z tych grup wiekowych smakuje co innego. Młodzi chętniej piją wina
        wytrawne lub półwytrawne, a babcie lubią wina słodkie. Trzeba zatem kupić kilka
        rodzajów win.
        3. My kupiliśmy na przyjęcie dla 70 osób karton (12 butelek) wina "Carlo Rossi -
        czerwone", karton "Carlo Rossi - białe", karton mołdawskiego
        półwytrawnego "Pinot Frank" i półkarton (6 butelek) mołdawskiego
        półsłodkiego "Isabella" dla osób starszych. Oprócz tego była również wódka.
        Największym powodzeniem cieszyły się wina "Carlo Rossi - białe" i "Pinot Frank".
        4. Sposób podawania win należy ustalić z restauracją - u nas były pojemniki z
        lodem, w których stały butelki z wódką i butelki wina białego. Wino czerwone
        stało obok pojemników z lodem. A sposób nalewania trunków na weselu jest z
        reguły taki, że pierwszy kieliszek nalewają kelnerzy, a później już atmosfera
        się tak rozluźnia, że goście obsługują się sami.

        Życzę udanego wesela i szampańskiej zabawy do białego rana.
      • Gość: winoman Re: co sądzicie o winie Carlo Rossi na wesele? IP: *.dynamic.chello.pl 21.09.14, 12:16
        Bo to nie jest wino, to chemiczny napój, stworzony pod podniebienie polaków.

    Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


    Nakarm Pajacyka