ducale
30.01.03, 14:41
Polska, początek lat 90-tych,restauracja
kelner: proponuje białe Cotes du Rhone
gość:Panie co pan za głupoty wygaduje, przeciez nie istnieje białe cotes du
rhone!troche sie po swiecie jeździ
zafrapowany kelner wraca po chwili z but. białego cotes du rhone
gość: hm, wiesz kochanie( do swojej partnerki)tym Francuzom to juz sie w
głowach poprzewracało ,zaby robic białe cotes du rhone
Inna restautacja ,wcale nie tak dawno, kelner namawia gości do win z
popularnej serii Baron Phillipe Rothschild:
kelner: Baron Phillipe wyprodukował te wina na cześć swoich dwóch synów
Medoca i Saint Emilliona, to naprawde unikatowa i limitowana seria