winoman
02.06.03, 20:56
Coraz więcej win ze słynnego w Bordeaux rocznika 2000
pojawia się w Polsce, może warto w jednym wątku zebrać
nasze wrażenia. Nie o Grand Cru Classe mi chodzi, a o
zwykłe, proste wina. W kieliszku mam właśnie czerwone
wino Baron de Lestac, AOC Bordeaux. Nie jestem pewien,
ile kosztowało (ale chyba w granicach 30-40 zł), ktoś
mi je przyniósł, otworzyłem je do dzisiejszego obiadu i
aż mnie zamurowało. Bardzo fajne wino, jest w nim
wszystko to, czego od takiego zwykłego Bordeaux można
oczekiwać, ale jest i coś więcej. Ładne owoce, ładna
beczka w tle ("eleve en futs de chene"), miękkie, ale
wyraziste taniny, żadnych wad. Nie piłem do tej pory
zbyt wiele win z tego rocznika, Chateau Mirefleurs (AOC
Bordeaux Superieur) na pewno jest dużo gorsze (choć
gdzieniegdzie bardzo chwalone, chyba na "Winelovers'
page"), Chateaux Tartaguiere AOC Medoc też przegrywa,
pewnie dopiero Chateau Tour Prignac (ponad 50 zł, Medoc
Cru Bourgeois) jest lepsze, choć nie na teraz, teraz to
właśnie Baron idealnie nadaje się do picia. Potwierdza
się stara reguła, mówiąca, że w złych rocznikach należy
się trzymać najlepszych producentów, w dobrych zaś
wielu zazwyczaj przeciętnych potrafi wznieść się na
wyżyny.
Pozdrawiam!