Forum Kuchnia Wino
ZMIEŃ
    Dodaj do ulubionych

    Jakie wino do spaghetti?

    IP: *.katowice.cvx.ppp.tpnet.pl 02.10.03, 12:22
    Poleccie cos, pls.
    Obserwuj wątek
      • Gość: Marek Re: Jakie wino do spaghetti? IP: 194.181.108.* 02.10.03, 12:30
        Chianti Classico lub jakiś Shiraz z Australi
        • Gość: docg Re: Jakie wino do spaghetti? IP: 212.160.147.* 02.10.03, 13:02
          Gość portalu: Marek napisał(a):

          > Chianti Classico lub jakiś Shiraz z Australi


          może po prostu zwykłe chianti, bo classico będzie mniej dostępne i znacznie
          droższe, a w końcu to tylko spaghetti
          pozdrawiam
          • Gość: Marek Re: Jakie wino do spaghetti? IP: 194.181.108.* 02.10.03, 13:27
            Jeśli to ma być na zwykły czwartkowy obiad to rzeczywiście zwykłe chianti
            wystarczy.
            Tak na marginesie powiem że widziałem Chianti Classico producent - Checci
            rocznik chyba 1999 w Carrefour za ok. 45 zł. Nie jest to chyba cena zbyt wysoka
            ja na polskie warunki:))
            Producenta nie znam bo w ogóle nie jestem ekspertem od Włoch ale miał znaczek
            organizacji "Gallo Nero" więc chyba niezły, poza tym kupiłem , spróbowałem do
            spaghetti i pasowało znakomicie.
            A Shiraz może być np. Jacobs Creek też. ok 40 zł, też piłem do spaghetti i było
            ok.
            • Gość: jarek Chianti Classico-Gallo Nero IP: *.fastres.net 02.10.03, 19:48
              Dzisiaj go kupilem ( rocznik 2001), bardzo dobre. U nas Novi Ligure zaplacilem 6.78 Euro.Chyba sie do wszystkiego nadaje, ale najbardziej do pierogow z miesem( malo cebuli)polanych maslem i posypanych parmiggianem.
          • Gość: cecyl Re: Jakie wino do spaghetti? IP: *.muza.com.pl / *.muza.com.pl 02.10.03, 13:36
            Chyba to zależy do jakiego spaghetti, z jakim sosem, z jakimi komponentami i
            czy nie jest tak, że w Polsce mówimy spgahettii na każdy makaron włoski,
            podczas gdy w rzeczywistości jest to tylko jeden z gatunków pasty. We Włoszech
            nie mają z tym chyba problemu, bo przypuszczam, że piją swoje z regionu. Gdy
            byłem w Friuli to piłem do jakiejś pasty friulańskie Refosco dal peduncolo
            rosso, które w kilku włoskich książkach kucharskich nie jest w ogóle polecane
            do past. Ale było fantastyczne, już nigdy nie zdarzyło mi się pic takiego
            refosco (nie ma co ukrywać, po pierwsze nie zapamiętałem danych o tycm refosco.
            po drugie te, które zdarzyło mi się kupić w Polsce były niedobre). Sądzę, ze
            najlepiej byłoby dostroić do charakteru spaghetii lub pasty wino z regionu
            pochodzenia. Ogólnie rzecz ujmując mam wrażenie, że do włoskiej kuchni
            najlepsze sa włoskie wina, ale włoskie wina niekoniecznie dobrze sie komponują
            z nie włoska kuchnią. Całe lato do różnych włoskich past piłem wina z nero
            d'avola (same lub z merlotem lub z syrah). Ale australijskie syrah też bardzo
            dobrze współgrały. Sądzę, że chilijskie (niezależnie od szczepu)tez nie będa
            zgrzytać. Zgrzytać mogą hiszpańskie (zbyt wyraziste).
            • Gość: Matematyk Re: Jakie wino do spaghetti? IP: *.com 02.10.03, 14:07
              Czy "spaghetti" to takie cienkie, długie, wysuszone wałeczki uformowane z mąki
              z twardej pszenicy??? Gotuje toto się w celu spożycia w wodzie a następnie
              dodaje sosu lub dodatków jakichś?

              Jeśli to jest to o czym mówię, to porady powyższe są absurdalne. Jeśli to
              spaghetti będzie z wędzoną rybą albo owocami morza i masłem to doradzacie
              shiraza albo refosco? Wiem, że nie należy zbytno przejmować się "zasadami", ale
              chyba jednak coś nie tak z tym zestawieniem. Nie wspomne o większości sosów
              opartych na śmietanie.

              Może należałoby najpierw zapytać z czym to spaghetti będzie, a dopiero
              następnie dawać błyskotliwe porady?
              • Gość: Marek Do matematyka IP: 194.181.108.* 02.10.03, 14:33
                Spokojnie kolego, błyskotliwa to w cudzysłowiu była twoja wypowiedź.
                Mozna by napisać że jakie pytanie taka odpowiedź.
                Skoro osoba która zadała pytanie, jakie wino pasuje do spaghetti i nie
                określiła z czym ono będzie np. jaki sos, to każda odpowiedź jest dobra w tym
                wątku. Ja milcząco założyłe że chodzi o sos pomidorowy, jeśli autorce wątku
                chodziło o jakiś inny to o tym napisze. Póki co nie ma z jej strony protestu
                więc oszczędź sobie takich wypowiedzi.
                • Gość: Matematyk Re: Do matematyka IP: *.com 02.10.03, 14:49
                  Gość portalu: Marek napisał(a):

                  > Spokojnie kolego, błyskotliwa to w cudzysłowiu była twoja wypowiedź.

                  A w której cześci "wypowiedzi"? Coś się nie zgadza, czy jak?

                  > Mozna by napisać że jakie pytanie taka odpowiedź.

                  Można by, ale to świadczy tylko o ignorancji odpowiadającego. Rozumiem, że
                  zapytany przez kogoś przez telefon jaka jest pogoda, odpowiadasz że ciepło i
                  nie pada, ponieważ akurat siedzisz w u siebie w pokoju. Rzecz jasna na zewnątrz
                  mróz i śnieżyca.

                  > Skoro osoba która zadała pytanie, jakie wino pasuje do spaghetti i nie
                  > określiła z czym ono będzie np. jaki sos, to każda odpowiedź jest dobra w tym
                  > wątku.

                  Zadziwiające, że "każda odpowiedź dobra" ale Chianti i shiraz najlepsze!
                  Śmieszne.

                  > Ja milcząco założyłe że chodzi o sos pomidorowy, jeśli autorce wątku
                  > chodziło o jakiś inny to o tym napisze.

                  Skąd to "milczące założenie"? Skoro autorka wątku pyta tak ogólnie, to raczej
                  wskazuje, że niezbyt orientuje się w materii dobierania win do potraw. Tak więc
                  jest raczej prawdopodobne, że potraktuje shiraza i Chianti jako "dobrą monetę"
                  do każdej wersji spaghetti. Mogłaby się rozczarować.

                  > Póki co nie ma z jej strony protestu
                  > więc oszczędź sobie takich wypowiedzi.

                  Czemu mam sobie oszczędzić? Niepodoba się to, że wytykam błąd?
                  • Gość: Rural wino i kluski IP: 213.134.140.* 02.10.03, 15:20
                    Nie wiem dlaczego, ale wiele watkow poruszanych na forum konczy sie karczemnymi
                    awanturami miedzy jego uczestnikami. I to na tak mily w koncu temat jak wino. Drodzy
                    napijcie sie czegos dobrego i uspokujcie wreszcie.

                    Do penne z gorgonzola polecam Montepulciano d?Abruzzo albo Valpolicelle.

                    Na zdrowie!
                  • Gość: Marek Re: Do matematyka IP: 194.181.108.* 02.10.03, 15:35
                    > Spokojnie kolego, błyskotliwa to w cudzysłowiu była twoja wypowiedź.

                    A w której cześci "wypowiedzi"? Coś się nie zgadza, czy jak?

                    Tak całokształt, wpieprzasz się jak to się mówi "między wódke a zakąske", może
                    poczekałbyś co napisze autorka tego wątku a póżniej pisał o ignorancji,
                    śmieszności, rozczarowaniu i błędach.
                    A może poleciliśmy idealne wina do tego co chce przygotować autorka pytania a
                    ty wyjdziesz na idiotę z tym swoim czepianiem się?
                    Pomyślałeś o tym?
                    Jesli nie to zrób to.
                    Nie pozdrawiam
                    Bez odzewu
                • Gość: cecyl Re: Do matematyka IP: *.muza.com.pl / *.muza.com.pl 02.10.03, 15:31
                  Panie Marku, niech pan da spokój. Matematyk to kolejna ksywka dość nerwowego
                  osobnika, który wszystkiego sie czepia, a jak nie moze sie przyczepić to milczy
                  albo zmienia ksywkę. My próbujemy uściślić zakres rozmowy, bo przeciez o
                  rozmowe chodzi, a temu chodzi tylko o by rozmowę uciąć. Matematyku trochę
                  więcej poczucia humoru i luzu, wolałbym zebyś zaproponował jakieś wino do
                  spaghetti z vongole niż od razu ustawiał nas pod ścianę i strzelał. Uważasz, ze
                  do spaghetti z małżami nie pasuje refosco lub chianti? Wobec tego zaproponuj
                  coś. Na Sardynii np. proponują miejscowe frizzante (z trebbiano), w Katalonii
                  najczęściej sugerują do takiego zestawu rose, ale w Galicji już mocno cierpkie
                  czerwone ribeiro.
                  • Gość: Marek Do Cecyla IP: 194.181.108.* 02.10.03, 16:02
                    Ok. może rzeczywiście trochę mnie poniosło.
                    Swarliwośc i czepianie się to nasza cecha narodowa więc mogłem się już
                    przyzwyczaić.
                    • Gość: jarek Re: Do Cecyla IP: *.fastres.net 02.10.03, 17:39
                      Pani,ktora prosi o rade, pisze z Polski, to chyba jej bardzo trudno zrobic spaghetti z muslinkami( nie wiem jak sie pisze, bo mi wychodzilo z muslinami), chyba zrobi spaghetti z miesnym sosem i dlatego kazde wino czerwone idzie dobrze.Czym wiecej doda Parmiggiano tym wino, powino byc silniejsze, aby mylo smak sera miedzy widelcami.To jest moja opinia...

    Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


    Nakarm Pajacyka