Forum Kuchnia Wino
ZMIEŃ
    Dodaj do ulubionych

    pomocy!!!!!

    IP: *.sieradz.cvx.ppp.tpnet.pl 04.09.08, 19:52
    POMOCY!!!!!!!!!!!
    Pierwszy raz robiłam wino i wyszedł mi bardzo dobry i słodki…ale
    kompot…alkohol jest słabo odczuwalny…robiłam to według przepisu:
    30kg wiśni-z czego było 20l moszczu
    12 kg cukru-dałam najpierw 6kg za tydzień 4 i za kolejny tydzień 3 kg
    18l wody
    2 drożdze „madera”

    po 6 tyg ściągnęłam zgodnie z przepisem „młode wino”(wyszło 32l) i
    spróbowałam ale alkoholu prawie w nim nie czuc a po zakupie
    cukromierza odczytałam 12 blg.Prosze pomozcie!! Czy jeszcze mogę cos
    z robic???dodac jeszcze raz drożdze??bo to niby wino jest dalej w
    baniaczku 60l ale już nie fermentuje proszę o jakakolwiek rade…bo
    jeśli miałabym dodac spirytusu to chyba z 6l;( proszę pomozcie!!!
    moj mail ann110@o2.pl Z góry dziekuje
    Obserwuj wątek
      • Gość: Zdzichu Re: pomocy!!!!! IP: *.adsl.inetia.pl 04.09.08, 23:10
        za dużo wykrzykników Aniu. Dlatego ci nie wyszło.
        A tu jest forum dla miłośników wina (alkoholu z winogron, znaczy się), a nie
        napojów owocowych z alkoholem.
        A kompot możesz wstrzyknąc bezpośrednio do żyły.
        • docg o/t, do Zdzicha 05.09.08, 08:13
          Drogi Zdzichu, Twój pierwszy post na forum "Wino" nie był zbyt udany. Jeśli nie możesz kobiecie pomóc, to po co się w ogóle odzywasz? I to w taki nieprzyjemny sposób? Takie posty jak Ani pojawiają się tu od zawsze i pewnie dalej się będą pojawiać. Takie odpowiedzi jak twoja tego nie zmienią, a tylko psują atmosferę. Jak napisałeś, tu jest forum dla miłośników wina, i przy tym zostańmy.
      • docg Re: pomocy!!!!! 05.09.08, 07:52
        Aniu, z prostych obliczeń wynika, ze jeśli twoje wino (zakładam że jest go 32 litry) ma 12 st. Ballinga, to jest w nim ok. 4 kg cukru, a więc 8 kg cukru zostało przerobionych na alkohol, co, jak mi się wydaje, powinno dać ok. 12% alkoholu. Może wino jest tak ekstraktywne i słodkie, że nie czujesz tego alkoholu? Dalsze fermentowanie tego wina - a można spróbować to zrobić przez dodanie jakichś mocniejszych drożdży - chyba nie ma sensu i niewiele zmieni. Chyba, że je wcześniej trochę rozcieńczysz np. sokiem z winogron, albo z innych owoców + trochę wody.
        To tyle z teorii, więcej praktycznych porad uzyskasz z pewnością na innych forach, których tematem jest produkcja wina w warunkach domowych (bo na tym forum to się głównie pije ;-) )

        Gość portalu: ania napisał(a):

        > POMOCY!!!!!!!!!!!
        • Gość: Zdzichu Re: pomocy!!!!! IP: *.adsl.inetia.pl 05.09.08, 14:19
          docg:
          "na innych forach, których tematem jest produkcja wina w warunkach domowych (bo
          na tym forum to się głównie pije ;-) )"

          No i tylko to miałem na myśli.
          Jeśli byłem niemiły, przepraszam. Ja już taka wredota jestem... chyba się napiję
          z rozpaczy...
          Ale na pewno nie tzw. domowego wina, bo one zwykle ciężko leżą na żołądku,
          kiepsko filtrowane i w ogóle jeszcze nigdy nie piłem dobrego - szczerze mówiąc
          nie wiem, po co ludzie je robią. To już lepiej nalewki jakieś domowe wychodzą..
          • skrzych Re: pomocy!!!!! 08.09.08, 12:57
            Domowi winiarze, miodosytnicy i nalewkarze mają swoje forum, widoczne w mojej
            stopce.
            Zdzichu - wina domowe bywają różne, widocznie miałeś pecha. Chętnie zaproszę Cię
            na którykolwiek z naszych zlotów, będziesz miał okazję popróbować naprawdę
            przednich trunków.

            Krzysztof

    Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


    Nakarm Pajacyka