Wątek zainspirowany wypowiedzią wrześniowej mamy na forum MM, a że odpowiedź, która przyszła mi do głowy, jest raczej polityczna, postanowiłam przenieść się tutaj.
wrzesniowamama07 napisała:
> Dłuuugo w nocy nie mogłam zasnąć, trawiąc McD. I w specjalnej, prywatnej edycji
> fragmentów, które wkurzają mnie najbardziej, w kategorii "wkurz jednozdaniowy"
> , o kilka długości wygrywa właśnie wtręt, że Bernard niektórych źródeł dochodu
> nie zgłasza do US.
>
> Nie ma na to chyba w książce dowodu, ale z całości rozumiem, że Bernard jednak
> firmę założył (domniemuję choćby po tym, że dostał zlecenie od hosztaplerów na
> "Wiosną pieniądze rosną"). Ale MM wyniuchała, że nie od wszystkiego płaci podat
> ki i uprzejmie co - doniosła do skarbówki? Niech przetrzepią Żeromskiego?
>
> Jest też druga opcja, że MM jawnie wspiera nieobywatelską postawę niepłacenia p
> odatków. Nawołuje wręcz, skoro antyobywatelsko zachowuje się postać pozytywna,
> nie żaden tam gburowaty dorobkiewicz w stylu Majchrzaka, ale walnięty w mózg, a
> le sympatyczny, misiowaty, w przeszłości zasłużony dla zmiany ustroju (no, poje
> chałam, antypeerelowski) Bernard.
>
> Rzyg.
Otóż mam wrażenie, że dokładnie tak jest: MM pokazując przykład pozytywnej postaci, która zachowuje się jak widać, wspiera antyobywatelską postawę. Świadomie.
Jak tak sobie przeglądam nieraz a to "Gazetę Polską", a to portal niezależna.pl, a to coś jeszcze w tym duchu (masochizm umysłowy, wiem - wszystko dlatego, że na fejsie linkują co smaczniejsze kawałki

) to zauważam, że wielu piszących tam i komentujących ma takie właśnie wrażenie jak za PRL-u: że żyją w nie swoim państwie. Znów jest ten podział "my" i "oni". Być może MM, pokazując w ten sposób Bernarda, chce właśnie świadomie wesprzeć akcję "obywatelskiego nieposłuszeństwa"? Oszukujmy państwo, bo ono i tak nas okrada, więc my mu w ten sposób "odkradniemy" co nasze?
Tyle, że w starej Jeżycjadzie, jak bardzo anty nie byliby nastawieni bohaterowie, coś takiego by nie przeszło...