ding_yun
31.10.13, 21:03
Czy ja jestem ostatnim dinozaurem, który nie czuje do końca klimatu tego święta? Ja Halloween po prostu nie lubię - bez ideologii katolickiej, bez konserwatywno-tradycjonalistycznej pozy. Nie podoba mi się estetyka tego święta, związane z nim przebieranki, nie przemawia do mnie ten akurat rodzaj oswajania śmierci. Czy ktoś podziela moje subiektywne odczucia? Bo mam wrażenie, że niemal wszyscy dookoła mnie wsiąkli w ten klimat bez najmniejszego problemu i z ogromnym entuzjazmem.