mary_ann 10.02.14, 17:38 Czy tylko u mnie pierwszym skojarzeniem było "bardzo chcieli, to znaleźli?" wiadomosci.gazeta.pl/wiadomosci/1,114871,15432273,Wniosek_o_areszt_Trynkiewicza__W_jego_celi_znaleziono.html?lokale=warszawa#BoxWiadTxt Odpowiedz Link Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
szarsz Re: Trynkiewicz - coś nie gra? 10.02.14, 17:55 A moja pierwsza myśl była taka, że powinni to "znaleźć" pół roku temu. Tyle że moim zdaniem nikomu nie udowodnią podrzucenia. Odpowiedz Link
verdana Re: Trynkiewicz - coś nie gra? 10.02.14, 18:05 Moim zdaniem, to jakiś niewiarygodny skandal. Teraz Trynkiewicz, następnym razem - ktoś, kto został zresocjalizowany, ale dyrektorowi więzienia podpadł. W pisma pornograficzne mogłabym z dużym trudem uwierzyć. W zęby - nigdy. Odpowiedz Link
szarsz Re: Trynkiewicz - coś nie gra? 10.02.14, 19:25 To mogłyby ewentualnie jeszcze być jego zęby. Moim zdaniem wrabianie w przestępstwo istniało i istnieć będzie niezależnie od wszystkich Trynkiewiczów świata. I mam wątpliwości (co do zasady mocno się z Tobą zgadzam), czy wielu ludzi potraktuje to jako przyzwolenie. Odpowiedz Link
anndelumester Re: Trynkiewicz - coś nie gra? 10.02.14, 18:42 Szukajcie a znajdziecie. Dziwię się tylko że nie zrobili tego bardziej....subtelnie?......pół roku wcześniej? Wachlarz rozwiązań wydawał się nieco szerszy, a tu taka łopatologia. Odpowiedz Link
mary_ann Re: Trynkiewicz - coś nie gra? 10.02.14, 18:46 Już i Gazeta cytuje wielkimi literami na pierwszej stronie Moczydłowskiego, który nazywa sprawę "cyrkiem i kompromitacją": wiadomosci.gazeta.pl/wiadomosci/1,114871,15432603,Pornografia_i_ludzkie_szczatki_w_celi_Trynkiewicza_.html#MT Odpowiedz Link
mary_ann półżartem 10.02.14, 18:51 Moczydłowski: "Jeżeli to się zdarzyło [znaleziono wspomniane rzeczy w celi Trynkiewicza - red.], to powinien za to polecieć minister sprawiedliwości, zastępca ministra odpowiedzialny za więziennictwo,(...)" hmmm, może ktoś nie lubi pana ministra? Odpowiedz Link
mary_ann spiskowej teorii cd:-) 11.02.14, 09:40 Ot, tak zupełnie bez związku, akurat dzisiaj: poznan.gazeta.pl/poznan/1,36001,15433252,Gapik_mial_isc_do_wiezienia__jest_nadal_na_wolnosci_.html#BoxSlotII3im Odpowiedz Link
triss_merigold6 Re: spiskowej teorii cd:-) 11.02.14, 09:45 Ta ustosunkowana dziumdzia, która wjechała pijana w centralne przejście podziemne w stolicy też się nie zgłasza na policję. Odpowiedz Link
anuszka_ha3.agh.edu.pl Re: spiskowej teorii cd:-) 11.02.14, 09:52 A jak teraz minister Biernacki ładnie zmienia zdanie! Wczoraj wieczór: "Materiały znalezione w celi Mariusza Trynkiewicza wzmacniają stanowisko resortu sprawiedliwości o potrzebie jego izolowania" (link) Dzisiaj rano: "Najprawdopodobniej Mariusz Trynkiewicz opuści dziś zakład karny, choć - podkreślam - to ciągle jeszcze informacje nieoficjalne - powiedział w TVP 1 Marek Biernacki. - Dyrektor, składając takie zawiadomienie, wiedział, że to on będzie za to odpowiadał. Gdyby robił prowokację, robiłby ją przeciwko sobie" (link) Odpowiedz Link
maadzik3 Re: Trynkiewicz - coś nie gra? 10.02.14, 19:31 zbieram szczeke (swoja, zebynie bylo). Tak grubymi nicmi przekret szyty to nie wiadomo czy smieszne czy zalosne. Ale przerazajace na pewno. Bo kto nastepny? Odpowiedz Link
anuszka_ha3.agh.edu.pl Re: Trynkiewicz - coś nie gra? 11.02.14, 09:54 maadzik3 napisała: > zbieram szczeke (swoja, zebynie bylo). LOL Teraz to strach mieć "rysunki które mogą być oceniane jako pornografia z udziałem małoletnich" en.wikipedia.org/wiki/File:Angelo_Bronzino_001.jpg Odpowiedz Link
ginny22 Re: Trynkiewicz - coś nie gra? 10.02.14, 19:35 Obrzydliwe, śmieszno-żałosne, trochę przerażające. Odpowiedz Link
verdana Re: Trynkiewicz - coś nie gra? 10.02.14, 19:45 Miało być "pod publiczkę". Mam jednak wrażenie, ze nawet publiczka sie nie nabrała. Odpowiedz Link
ding_yun Re: Trynkiewicz - coś nie gra? 10.02.14, 20:16 Mnie ta cała sprawa absolutnie przeraża, od początku do końca. Dziwi mnie jak mało osób zdaje się dostrzegać, że ustawa o odizolowywaniu "najgroźniejszych przestępców" od społeczeństwa może się obrócić przeciwko nim. I że jest w gruncie rzeczy stokroć niebezpieczniejsza niż dziesięciu Trynkiewiczów. Co do materiałów znalezionych w celi to czekam na to, jak zachowa się prokuratura. W sytuacji takiej presji społeczno-politycznej niełatwo zachować niezawisłość. Odpowiedz Link
anuszka_ha3.agh.edu.pl Re: Trynkiewicz - coś nie gra? 10.02.14, 20:21 Niech społeczeństwo patrzy i się uczy. Najpierw w majestacie prawa "odizolowujemy" wolnego człowieka, potem podrzucamy mu dowody przestępstwa. Pysznie. Co będzie następne? Zostawimy go pobitego w lesie na zamarznięcie, jak na Ukrainie? Odpowiedz Link
anndelumester Re: Trynkiewicz - coś nie gra? 10.02.14, 20:49 Społeczeństwo patrzy i się cieszy. Myślę że całkiem wkrótce Trynkiewicz skruszony swym strasznym życiem, pod wpływem wyrzutów sumienia powiesi się w lesie lub wyskorzy przez okno, uprzednio starannie je zamykając. Nie żal mi Trynkiewicza ani trochę, ale są to niezłe jaja. Odpowiedz Link
triss_merigold6 Re: Trynkiewicz - coś nie gra? 10.02.14, 20:59 To można było załatwić 25 lat temu strzałem podczas próby ucieczki. Można było 20 lat temu samobójstwem pod sztywną celą. Można było 2 lata temu, że konwojentowi ręka się omsknęla. Można było po wyjściu - potrącenie pieszego przez niezidentyfikowany pojazd. Ale nie w ten sposób, nie taką ordynarną chamówą. Odpowiedz Link
anndelumester Re: Trynkiewicz - coś nie gra? 10.02.14, 21:02 Dlatego napisałam, tyle opcji a tu taka łopata. Czysty debilizm. Odpowiedz Link
triss_merigold6 Re: Trynkiewicz - coś nie gra? 10.02.14, 21:21 Nadgorliwość gorsza od faszyzmu, takie zero finezji i przewidywania skutków. Nie robi się takiego numeru dobę przed wyjściem gościa po odbyciu kary. Odpowiedz Link
anuszka_ha3.agh.edu.pl Re: Trynkiewicz - coś nie gra? 10.02.14, 22:26 triss_merigold6 napisała: > To można było załatwić 25 lat temu strzałem podczas próby ucieczki. > Można było 20 lat temu samobójstwem pod sztywną celą. > Można było 2 lata temu, że konwojentowi ręka się omsknęla. > Można było po wyjściu - potrącenie pieszego przez niezidentyfikowany pojazd. > > Ale nie w ten sposób, nie taką ordynarną chamówą. Widzę, że metody totalitarne cię zasadniczo NIE odrzucają. Co cię odrzuca, to brak zachowywania pozorów. Odpowiedz Link
anndelumester Re: Trynkiewicz - coś nie gra? 10.02.14, 22:37 Mnie odrzuca robienie rzeczy kompletnie bez pomyślunku i bez planowania. Trynkiewicz powinien zaliczyć czapę (tak, jestem za karą śmierci, ale nie model amerykański, gdzie delikwent czeka na egzekucję sto lat - bezsensowne koszty). Stało się jak się stało, z powodu bajzlu w papierach i paragrafach, ale skoro wszyscy liczyli, że nie przeżyje więzienia, trzeba było dać szansę losowi w sposób umiejętny. A i w resocjalizację powyżej szóstego roku życia nie wierzę, to tak na temat bajek o powrocie jednostki wykolejonej na łono społeczeństwa. Odpowiedz Link
jhbsk Re: Trynkiewicz - coś nie gra? 12.02.14, 13:27 A ja znam takich co to odsiedzieli swoje wyszli i nigdy do więzienia nie wrócili. Żyją normalnie. Odpowiedz Link
verdana Re: Trynkiewicz - coś nie gra? 12.02.14, 15:53 Jeden nawet był marszałkiem sejmu. Odpowiedz Link
anndelumester Re: Trynkiewicz - coś nie gra? 12.02.14, 16:08 I siedział za rozbój, zabójstwo i pedofilie? Cuda normalnie. Fantastycznie przekonywujące. Więcej takich popargumentów i na pewno zmienię zdanie. Odpowiedz Link
verdana Re: Trynkiewicz - coś nie gra? 12.02.14, 17:20 Prawo to prawo. Nieprzestrzeganie prawa w jednej dziedzinie powoduje, ze cały system zaczyna się chwiać. Odpowiedz Link
anndelumester Re: Trynkiewicz - coś nie gra? 12.02.14, 17:37 Ja nawet lubię demagogię, bo lubię obserwować kreację rzeczywistości i radosną twórczość. Dlatego spytam jeszcze raz, który to marszałek sejmu/senatu siedział za morderstwo, rozbój, pedofilię poczynione w PRL? I dostał wyrok czapy. I nie pytam tu o KSów z czasów stalinowskich, uściślając. Nie, nie zamierzam polować na Trynkiewicza z naganem po Polsce, nie mam wobec niego ciepłych uczuć, podobnie jak do idiotów w ministerstwie sprawiedliwości i powiatowych kretyniątek z resortu próbujących się przypodobać władzy znajdując "szczątki ludzkie", ale nagła akcja współczucia i poparcia dla zwyrola i zbrodniarza okazywana przez naiwnych idealistów w mediach skończy się w efekcie (prędzej czy później) dojściem do władzy ugrupowań radykalnych, postulujących drakońskie prawo karne i wyrażających (również demagogicznie, oczywiście) troskę o zwykłego człowieka a przede wszystkim ofiary przestępstw. Prosta geometria społeczna - kąt padania równy jest kątowi odbicia, czy jak kto woli marketing polityczny basic level. A wszystko to z szlachetnej bezmyślności. Odpowiedz Link
verdana Re: Trynkiewicz - coś nie gra? 12.02.14, 18:05 Innymi słowy - uznajesz , ze zasada, że prawa sie przestrzega, niezaleznie kogo dotyczy - to demagogia. Prawo jest po to, zeby je zmieniać zgodnie z zapotrzebowaniem społecznym. Wyrok? Jaki wyrok? Społeczństwo powie, że tego pana nie wypuszczamy, to niech siedzi. Trzeba też powiedzieć ludziom, ze w więzieniach siedza sami bandyci i ze nie istnieje resocjalizacja. Jak ktoś raz poszedł siedzieć, to do wiezienia wróci. Że to nieprawda? Cóż z tego? Ale jak dobrze brzmi, jak się czytelnikom "Faktu" spodoba. Nie rozumiesz, albo nie chcesz zrozumieć, zę jednorazowe złamanie zasady, ze prawo nie działa wstecz, otwiera drzwi do zamykania bezterminowo nie tylko "bestii", ale każdego, kto podpadnie komukolwiek. To rozumowanie kogoś, kto nie ma pojęcia o systemie prawnym i uwaza, zę jak zły człowiek jest, to nic nie stoi na przeszkodzie, aby siedział bez wyroku. Odpowiedz Link
anndelumester Re: Trynkiewicz - coś nie gra? 12.02.14, 22:12 Nie rozumiem, co chcesz mi wytłumaczyć. Serio. Czy ja gdzieś napisałam, ze się pana T. powinno wsadzić drugi raz za to samo? Raczej nie. Spokojnie. Wdech. Wydech. Przeczytaj jeszcze raz i się ewentualnie ustosunkuj. Rozumiem, że możesz się nie zgadzać i czuć moralny wstręt do pragmatycznych rozwiązań stosowanych nawet w krajach demokratycznych. Ale tak bywa, a wiemy o tych pragmatycznych rozwiązaniach na tyle, na ile poważne media uskubią. A że u nas jakie media taki Łotergejt, to jest kabaret. BTW już jest uciśniony bohater prawicy -biduś Brunon K. Długo nie trzeba było czekać. Odpowiedz Link
verdana Re: Trynkiewicz - coś nie gra? 13.02.14, 10:25 Gdzierś napisałaś, ze nie wierzysz w żadna resocjalizację nikogo po 6 roku życia. A wiec nie w resocjalizację dorosłych pedofilów i morderców, ale wszyskich odsadzonych. Także, jak rozumiem, siedmiolatka, który w sklepie ukradł batonik. Nie podajesz kategorii przestępstw. Wdech. Wydech. NIKT, kto popełnił przestępstwo nie może być zresocjalizowany. Wydech - kazdy, kto raz popełnił przestępstwo, będzie przestępcą do końca życia. Innymi słowy - albo nie pisz rzeczy, które można obalić jednym przykładem, albo czytaj uwaznie, co napisałaś. Odpowiedz Link
maadzik3 Re: Trynkiewicz - coś nie gra? 13.02.14, 10:39 W jednym Adelunmaster na pewno może mieć dużo racji, ale nie jestem w stanie (an chyba nikt z nas) stwierdzić czy i na ile. Mianowicie rzetelności medialnych doniesień o tym co się naprawdę stało. Piszę to pod wpływem artykułu w GW na zupełnie inny temat, z zupełnie innej działki w którym napisali absolutny idiotyzm (prowokując przy okazji masę pełnych nienawiści komentarzy). Co jakiś czas zdarza mi się trafić w prasie na artykuł na temat który dobrze znam. I czytam brednie o których wiem że są odwracaniem kota ogonem. Nie twierdzę że to reguła. Ale wiem że wielu rzeczy nie jestem w stanie zweryfikować. I czasem nasuwa się pytanie - ile z tego medialnego szumu na pewne chwytliwe tematy którego nie jesteśmy w stanie zweryfikować jest prawdziwe? I nie mówię o ocenie wydarzeń/ słów/ sporów itd. - te każdy jakieś może mieć i można się nie zgadzać. Mówię właśnie o faktach, które bywają kompletnie przeinaczane (nieszkodliwym ale dobrze ilustrującym to przykładem jest artykuł kiedyś przeze mnie znaleziony w poczytnym polskim dzienniku o 3 głównych atrakcjach Kenii z których... żadna nie leżała w Kenii). W tej sprawie też się parę razy zastanawiałam nad rzetelnością doniesień. I owszem, nie mam schizy że większość doniesień jest fałszowana, ale są tematy szczególnie na to narażone. Czy w Polsce Trynkiewicz był? Nie wiem. Ale i tę ewentualność (w niektórych aspektach) biorę pod uwagę Odpowiedz Link
verdana Re: Trynkiewicz - coś nie gra? 13.02.14, 12:56 A nie, to że prasa jest nierzetelna, to jest zupełnie inna sprawa, ale niewiele ma to do rzeczy. Każdy, kto wierzy, że społeczeństwo wygląda tak, jak w gazetach, jest zwyczajnie głupi. Ale to do prowokacji ma się nijak, a już do wystąpienia pewnego pana profesora prawa - zupełnie nijak - bo on to powiedział i nie sprostował. Odpowiedz Link
anndelumester Re: Trynkiewicz - coś nie gra? 13.02.14, 14:25 No nie wierzę - oczywiście, można twierdzić, ze to wina metod resocjalizacji i złego społeczeństwa, że pan który wychodzi po rozboju wraca do zawodu, bo inny zawód nie daje adrenaliny i kasy. Rozkład Gaussa, nie moja wina. Argument o dziecku i wafelku - demagogia. Byłaś kiedykolwiek w zakładzie wychowawczym- poprawczaku. Rozmawiałaś z tam osadzonymi? Robiłaś coś nimi? Polecam badania terenowe, w końcu to część warsztatu socjologa - nie tylko ekran komputera. Odpowiedz Link
pierwszalitera Re: Trynkiewicz - coś nie gra? 13.02.14, 15:33 anndelumester napisała: > No nie wierzę - oczywiście, można twierdzić, ze to wina metod resocjalizacji i > złego społeczeństwa, że pan który wychodzi po rozboju wraca do zawodu, bo inny > zawód nie daje adrenaliny i kasy. Rozkład Gaussa, nie moja wina. Poczekaj, poczekaj, czy to więc znaczy, że skłonność do przestępstwa jest determinowna w 100 procentach biologicznie i wystarczy jakiś (nieopracowany jeszcze wprawdzie, ale niewykluczony) test, by już na początku życia oddzielić ziarno od plew? Super, niektórych wsadzimy do pudła więc już na wszelki wypadek, bo profilaktyczna eutanazja to jednak trochę niehumanitarny sposób w oczach ludzi z monopolem na moralność i mamy idealne społeczeństwo, w którym realizować na wolności mogą się tylko ludzie z dobrymi genami. Jeszcze lepiej byłoby coś stylu Minority report, tylko nie wiem skąd weźniemy przewidujących przestępstwa jasnowidzów. Odpowiedz Link
verdana Re: Trynkiewicz - coś nie gra? 13.02.14, 15:55 No i pudło. Miałam ucznia, który odsiedział w poprawczaku pół roku za bójkę z uszkodzeniem ciała. Zdał maturę, poszedł na historię. Nigdy więcej nie siedział. Naprawdę wydaje Ci sie, zę każdy, kto raz siedział, będzie siedzieć zawsze? Może poczytaj sobie statystyki rezydywy - zareczam Ci, zę recydywa nie wynosi 100%. Wynosi ok. 50% i to jest uznawane za bardzo wysoki wskaźnik. Innymi słowy, co drugi przestępca nie wraca do więzienia. Co do tego ma krzywa Gaussa, pojąć nie mogę. Odpowiedz Link
anndelumester Re: Trynkiewicz - coś nie gra? 13.02.14, 19:10 Super. Barwa dla ucznia. Zwłaszcza ta historia mnie ujęła ;D Jednak bójka z uszkodzeniem ciała, to nie pedofilia i morderstwo. Ale cóż ja tam wiem, ZK przecież pełne niewinnych ludzi, co to tylko alimentów nie płacą i jeżdżą po pijaku. Powtórzę jeszcze raz, wrzucanie do jednego wora ludzi od batoników i Trynkiewicza jest szkodliwą demagogią. Nie życzyłabym sobie, żeby Trynkiewicz czy jemu podobni zabili kogoś/skrzywdzili kogoś po wyjściu, ale znając fantastyczną organizację i metody planowania polskich organów pewnie tak to się skończy - prędzej czy później. Chciałabym się mylić i doczekać czasów, gdy Mariusz Trynkiewicz w wersji Nawrócony 2.0 napiszę serię ciepłych opowiastek dla chłopców w wieku 10-12 lat i będzie miał cykl spotkań autorskich. Odpowiedz Link
anuszka_ha3.agh.edu.pl Re: Trynkiewicz - coś nie gra? 13.02.14, 21:45 anndelumester napisała: > Super. Barwa dla ucznia. Zwłaszcza ta historia mnie ujęła ;D > Jednak bójka z uszkodzeniem ciała, to nie pedofilia i morderstwo. (...) > Powtórzę jeszcze raz, wrzucanie do jednego wora ludzi od batoników i Trynkiewic > za jest szkodliwą demagogią. Zaraz, przecież to ty zaczęłaś tę demagogię stwierdzeniem, że nie ma resocjalizacji po 6. roku życia. Jeśli nie chodziło ci o batonik, to zapewne musiałaś mieć na myśli sześciolatki popełniające pedofilię i morderstwa. Odpowiedz Link
verdana Re: Trynkiewicz - coś nie gra? 13.02.14, 21:59 Tak, jeśli fakty sie nie zgadzają z teorią, tym gorzej dla faktów. Nie istnieje resocjalizacja. Nie pedofil, w ogóle. Powyzej 6 roku zycia. Istnieje? Cóż, to nie taka resocjalizacja, o jakiej myśleliśmy. Odpowiedz Link
pavvka Re: Trynkiewicz - coś nie gra? 14.02.14, 09:25 anndelumester napisała: > ale nagła akcja współczucia i poparcia dla zwyrola i zbrodn > iarza okazywana przez naiwnych idealistów w mediach skończy się w efekcie (pręd > zej czy później) dojściem do władzy ugrupowań radykalnych, postulujących drakoń > skie prawo karne i wyrażających (również demagogicznie, oczywiście) troskę o zw > ykłego człowieka a przede wszystkim ofiary przestępstw. Czyli żeby zapobiec dojściu do władzy radykalnych demagogów należy się zachowywać równie radykalnie i demagogicznie jak oni... interesująca logika. Odpowiedz Link
anuszka_ha3.agh.edu.pl Re: Trynkiewicz - coś nie gra? 14.02.14, 09:37 pavvka napisał: > Czyli żeby zapobiec dojściu do władzy radykalnych demagogów należy się zachowyw > ać równie radykalnie i demagogicznie jak oni... interesująca logika. Hihi, właśnie o tym samym pisze red. Michalski na Krytyce Politycznej. Wszystko to, co liberalni hipokryci zrobią z populizmem, antyliberalni fanatycy bez trudu przelicytują. www.krytykapolityczna.pl/felietony/20140212/katechon-czy-nieudacznik Czyli nowa wersja powiedzenia: Nie dyskutuj z głupim, bo sprowadzi cię do swojego poziomu, a potem pobije doświadczeniem. Odpowiedz Link
jhbsk Re: Trynkiewicz - coś nie gra? 13.02.14, 10:12 Ci, których znam siedzieli za zabójstwo. Podwójne. Swego czasu była to głośna sprawa. Odpowiedz Link
triss_merigold6 Re: Trynkiewicz - coś nie gra? 11.02.14, 08:48 Odrzuca mnie brak konsekwencji i pewnej finezji w działaniu. Dostał prawomocnie czapę, wskutek nieprzemyślanej amnestii organizowanej przez idealistów bez wyobraźni zamieniono wyrok na 25 lat w zk. Błąd można było dyskretnie naprawić i nikt by szczególnie nie wnikał jak doszło do wypadku. Nie ukrywam, że jestem za karą śmierci wobec sprawców takich przestępstw jak popełnione przez Trynkiewicza, jestem natomiast przeciwko przaśnej nadgorliwości na polityczne zamówienie. Odpowiedz Link
anuszka_ha3.agh.edu.pl Re: Trynkiewicz - coś nie gra? 11.02.14, 09:56 @anndelumester, triss_merigold Nazywajmy rzeczy po imieniu: JESTEŚCIE za działaniem wbrew prawu, łącznie z mordowaniem, byle odbywało się "dyskretnie". Odpowiedz Link
anndelumester Re: Trynkiewicz - coś nie gra? 11.02.14, 13:51 Tak. To nie jest nic nowego - w starciu prawo jednostki vs. spokój społeczny, zawsze wygrywał spokój społeczny - tak mniej więcej od neolitu i pierwszych miast. Oczywiście nie jest to szlachetne, ale pragmatyzm rzadko bywa szlachetny i wzniosły. Dobry rządzący (czy w wieku X, XIII, XIX) wiedział jak działać w białych rękawiczkach i dyskretnie, nami jak widać rządzą debile. Odpowiedz Link
verdana Re: Trynkiewicz - coś nie gra? 10.02.14, 20:38 No, cholera, ja dostrzegam. Prof. Płatrk ostrzega - kazdy, kto w więzieniu zacznie terapię jest potencjalnym "beneficjentem" tej ustawy. Nawet, jesli to będzie depresja. Innymi słowy, tylko desperat moze teraz iść w wiezieniu na terapię. Odpowiedz Link
ding_yun Re: Trynkiewicz - coś nie gra? 10.02.14, 21:12 verdana napisała: > No, cholera, ja dostrzegam. Prof. Płatrk dostrzega To jest jakieś pocieszenie, ale wiesz o co mi chodzi Paradoksalnie dzieki sprawie "znalezienia" tej pornografii może więcej osób przejrzy na oczy i zrozumie, co tu jest grane. Bo to jednak zbyt grubymi nićmi szyte. Odpowiedz Link
szarsz Re: Trynkiewicz - coś nie gra? 10.02.14, 22:18 Wydaje mi się, że paru ludzi pamięta "Dajcie mi człowieka, a paragraf się znajdzie". Natomiast jajestem dziwinie pewna, że Trynkiewicz nie jest pierwszą osobą, do której próbuje się to stosować po 89. Odpowiedz Link
hankam Re: Trynkiewicz - coś nie gra? 10.02.14, 23:39 Naczelnik więzienia dopuścił, żeby Trynkiewicz mógł coś przemycić do celi? TAKI więzień? No naprawdę. Jak on tych więżniów pilnuje. Może się nie nadaje na naczelnika. Odpowiedz Link
twinmama76 Re: Trynkiewicz - coś nie gra? 11.02.14, 08:43 Przeraża mnie ta sprawa od początku. Pokazuje jak patologicznie, bezprawnie i pod dyktando polityków działają służby policyjno-więzienno-sądownicze w Polsce. Odpowiedz Link
pavvka Re: Trynkiewicz - coś nie gra? 11.02.14, 13:43 A teraz prof. Filar stwierdził, że prowokacja była zasadna... Yyyy? wyborcza.pl/1,75478,15434530,Prof__Filar_o_znalezionych_materialach_w_celi_Trynkiewicza_.html#BoxSlotII2img Odpowiedz Link
triss_merigold6 Re: Trynkiewicz - coś nie gra? 11.02.14, 14:07 Prof Filar słynie z tego, że niekoniecznie panuje nad treścią swoich publicznych wystąpień. Nawet jeśli ma taki pogląd prywatnie, to jako karnista nie powinien eksponować go w mediach. Aha, prowokacje były i są wykorzystywane na większą lub mniejszą skalę w każdym systemie, ale niech przynajmniej będą organizowane profesjonalnie. Ten brak profesjonalizmu jest tym, co razi boleśnie i najbardziej podważa zaufanie do państwa i jego wykonawczych ramion. Odpowiedz Link
anuszka_ha3.agh.edu.pl Re: Trynkiewicz - coś nie gra? 11.02.14, 16:48 triss_merigold6 napisała: > Aha, prowokacje były i są wykorzystywane na większą lub > mniejszą skalę w każdym systemie, ale niech przynajmniej będą > organizowane profesjonalnie. Ten brak profesjonalizmu jest tym, co > razi boleśnie i najbardziej podważa zaufanie do państwa i jego > wykonawczych ramion Zaufanie do państwa??? Nie pojmuję tej logiki. Niby dlaczego miałabym mieć większe zaufanie do państwa fabrykującego dowody na obywateli dyskretnie, niż do państwa, które fabrykuje te dowody nieudolnie?! Ja wiem - to się tak fajnie myśli: Przecież oni organizują prowokacje na tych złych. Nie na nas, bo my jesteśmy ci dobrzy, co chcą spokoju społecznego. Tylko że w takim państwie o tym, kto jest ten zły, nie ty decydujesz. Dziś morderca pedofil, jutro ekstremista, pojutrze opozycjonista. Może ty. Odpowiedz Link
verdana Re: Trynkiewicz - coś nie gra? 11.02.14, 19:40 Udało sie coś niewiarygodnego - zmniejszyć nienawiść do Trynkiewicza. Jesli taki był zamiar nieudolnej prowokacji, to byyła ona ze wszech miar udana. Dziś widziałam na fb wpisy typu "Harry Potter i cela Trynkiewicza". Zamiast okrutnego mordrcy nagle mamy ofiarę kretyńskiej prowokacji... Odpowiedz Link
mary_ann Re: Trynkiewicz - coś nie gra? 11.02.14, 19:50 anuszka_ha3.agh.edu.pl napisała: >>Dziś morderca pedofil, jutro ekstremista, pojutrze opozycjonista. Może ty. Dokładnie tak. Odpowiedz Link
mary_ann Re: Trynkiewicz - coś nie gra? 11.02.14, 22:26 "Z rzeszowskiego więzienia wyjechały cztery policyjne fiaty ducato (podkreśl. mary_ann), a także nieoznakowany mitsubishi pajero oraz policyjna kia. Dziennikarzom zabroniono wyjazdu z terenu zakładu karnego" To mi się podoba. Zupełnie jak ewakuacja Harry'ego Pottera w sześciu kopiach rzeszow.gazeta.pl/rzeszow/1,34962,15440053,Mariusz_T__opuscil_zaklad_karny_w_Rzeszowie.html#BoxSlotII3img Odpowiedz Link
mary_ann Re: Trynkiewicz - coś nie gra? 12.02.14, 09:22 Aj, to było więcej niż sześć kopii. Nie chce mi się sprawdzać, ale jak zaczęłam liczyć bohaterów, to wyszło mi ponad 6. Odpowiedz Link
maadzik3 Re: Trynkiewicz - coś nie gra? 12.02.14, 11:48 rozumiem że biedni dziennikarze którym zabroniono wyjazdu z terenu zakładu karnego siedzą tam dalej. Ciekawe czy choc cele z ladnym widokiem dostali Odpowiedz Link
iwoniaw Re: Trynkiewicz - coś nie gra? 12.02.14, 13:44 Hehe, a gdzie niby swoboda poruszania się dziennikarzy nieskazanych żadnym wyrokiem? Nie chce mi się wierzyć, że aż tak nieudolna prowokacja miała na celu zostawić Trynkiewicza w więzieniu. Mam nadzieję, że chodziło głównie o wyciszenie pomysłów zaczajenia się nań tuż za bramą z jakimś naganem czy inną maczetą - i to się, jak widać, w dużym stopniu udało. Odpowiedz Link
verdana Re: Trynkiewicz - coś nie gra? 12.02.14, 15:54 Chyba przeceniasz inteligencję i pomysłowość służb więziennych Odpowiedz Link
iwoniaw Re: Trynkiewicz - coś nie gra? 12.02.14, 18:52 Lepiej się z tym czuję, niż gdybym miała podejrzewać, że są większymi idiotami niż przeciętny komentator w internecie Odpowiedz Link
verdana Re: Trynkiewicz - coś nie gra? 12.02.14, 18:58 No, to tak, dla dobrego samopoczucia wszystko można Odpowiedz Link