Gość: Leszek
IP: *.internetdsl.tpnet.pl
10.05.04, 23:40
Niestety, muszę wyrazić swoja opinię, iz polskie szefostwo TUI lekcewazy
swoich klientów.Na moje uwagi odnosnie zmiany rezerwacji na kilka dni przed
wyjazdem (po otrzymaniu dokumentów podrózy) natrętnie przerzuca winę na biuro
podrózy, w którym rezerwowalem wczasy.Nie odpowiada na moje zapytania, prośby
lub odpowiada w sposób wykrętny. Rozmowa z Panem Dyrektorem nie była na tym
poziomie, którego można oczekiwać po zarządzającym firmą, jak się wydaje, z
górnej półki.Nie jest im znane również słowo przepraszam(-y).Lekceważący
stosunek do klienta.Próba wymuszenia odpowiedzi, że jeżeli wczasy(po zmianie)
przebiegały bez zakłóceń, to właściwie o co chodzi.Praktycznie zero dbałości
o wizerunek firmy.Właściwie to mialem wrażenie, że rozmwiałem z pracownikiem
zupełnie niekompetetnym i nie rozumiejącym o co mi chodzi lub tez nie
starającym sie tegoż zrozumieć.Kompletne rozczarowanie.