miroda 22.11.02, 13:00 Jeśli ktoś był to proszę o opinię. Podstawowe pytanie na czym to polega oprócz wspólnej modlitwy. Czy jest wolny czas (28.12-2.1 Paryż) jakie zakwaterowanie, ludzie, jak daleko od centrum jest nocleg i w ogóle jak to wygląda. Odpowiedz Link Zgłoś Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
Gość: kwestia Re: Spotkanie Taize ??? IP: *.reverse.qdsl-home.de 22.11.02, 13:50 Nie bylam jeszcze nigdy na Taize ale z opowiadan wiem ze jest super Jest czas wolny podobno super imprezki Radze jechac i sie przekonac Pozdrawiam i powodzenia Odpowiedz Link Zgłoś
miriam_73 Re: Spotkanie Taize ??? 22.11.02, 14:15 Jeśli chodzi o Paryż, to z zakwaterowaniem może być różnie, bo pielgrzymów przyjmują parafie z całej aglomeracji paryskiej, więc czasem może być dość daleko od centrum. Nie martw się tym jednak, bo Paryż i okolice ma świetną komunikację. Docelowe zakwaterowanie może być różne - albo zbiorowo, np. w jakiejś szkole, domu parafialnym itp (stąd KONIECZNIE karimata i śpiwór!!!) albo u rodzin. czasem dają ci łóżko, czasem śpisz na podłodze, ale jest super. Trochę czasu w ciągu dnia na pewno zdołasz wygospodarować, zwłaszcza w drodze z parafii po spotkaniu rano do Hal na spotkania popołudniowe; zawsze zresztą można zrezygnować z lunchu. W centrum metrem wszędzie jest blisko. Jeśli masz jakieś dodoatkowe pytania, napisz e-mail. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Mickey Re: Spotkanie Taize ??? IP: *.punkt.pl 22.11.02, 16:18 SUUPERRR!!! No sa niezapomniane przezycia! Spotykasz 100 000 ludzi w jednym czasie, w jednym miejscu! Codziennie sa spotkania (wiele tysiecy osob w kilku halach!), modlitwy, ale NIKT NIKOGO DO NICZEGO NIE ZMUSZA! Jak chcesz to idziesz sie pomodlic, a raczej pospiewac w roznych (!!!) jezykach (otrzymujesz nutki i texty), swietna atmosfera, ciemno, swieczki... Jesli nie chcesz albo chcesz spobie zrobic troche przerwy, to idziesz zwiedzac miasto, poznawac nowych ludzi, jezdzisz sobie metrem, tramwajami (dostajesz bilet, ktory jest wliczony w cene wyjazdu i....jezdzisz do woli;))))) Ja osobiscie bylam na dwoch wyjazdach: Milano (Wlochy) i Wieden:))) Zwiedzilam naprawde sporo, troche pospiewlam:))) A jeszcze lepiej, jak chcesz miec jeszcze lepsza zabawe(!) to zglos sie do grupy pracy:))) Boisz sie pracowac czy nie chcesz miec obowiazkow? NIEEE! To nie jest to! Ja stalam, czesto trzymajac sie za rece z Wlochami, Francuzami, Brazylijczykami....(robilismy "zywy" mur;))), zartujac (gl. po angielsku), smiejac sie....etc...Moja praca polegala na nie wpuszczaniu ludzi (tych 100 000:))) w miejsca gdzie isc nie moga, tzn. musielismy kierowac ich do punktu posilkow. I to tyle pracy:))) a zabawy.....ho ho;))))))))))))...co nie miara!!! Jednym slowem BAAAARDZOOOOOO POLECAM!!! Aaa, jeszcze jedno: Nowy Rok...Sam moment, czyli polnoc spedzilismy w Milano w....kosciele, w mroku, ktory byl rozswietlany jedynie przez swieczki, trzymane po jednej przez kazdego z nas! Zlozylismy sobie zyczenia....po wlosku, angielsku, francusku...To niesamowite. A jest to tym bardziej ciekawe, ze juz pewnie nigdy w ten "inny" sposb takiej chwili nie spedze;))) Potem oczywiscie byla "normalna" dyskoteka w miedzynarodowym towarzystwie. SUPPERR! Jak masz jakies pytania, to pisz do mnie na forum! Odpowiedz Link Zgłoś
miriam_73 Re: Spotkanie Taize ??? 22.11.02, 17:50 W tym roku nie można tak po prosu "zgłosić" się do grupy pracy. Niemniej - zgadzam się to jest spory fun. Odpowiedz Link Zgłoś