Argentyna i Urugwaj

IP: *.warszawa.cvx.ppp.tpnet.pl 21.02.03, 16:13
Pod koniec marca chcemy z przyjaciółmi wybrać się na kilkanaście dni do
Buenos Aires i Montewideo. Czy możecie ewentualnie podzielić się swoimi
uwagami dotyczącymi tych miejsc. Są bankomaty? Jacy są ludzie? Jak wygląda
komunikacja miejska i samolotowa? No co uważać najbardziej? Pozdrawiam.
    • Gość: Andrzej Re: Argentyna i Urugwaj IP: *.157.182.158.Dial1.Philadelphia1.Level3.net 23.02.03, 10:31
      Witaj/Witajcie,
      Buenos Aires wspaniale miasto. Bardzo europejskie. Nazywane Paryzem Ameryki
      Poludniowej. Nie bez powodu. Bankomaty w centrum miasta powszechnie dostepne. W
      styczniu kurs peso do dolara wynosil 3,29 do 1. Ludzie przyjazni. Polowa
      populacji pochodzenia wloskiego. I caly przekroj europejski. Dziewczyny/kobiety
      tak jak Polki, urocze z pelnym uroku akcentem latynowskim. Wolowina (bife de
      lomo i asado) sni mi sie w nocy na przemian ze wspomnianym
      akcentem...Ostroznosc wskazana w ciagu dnia w centralnie polozonym parku Plaza
      Martin. Z kieszonkowcami wszedzie. Z centrum miasta odplywaja wodoloty do
      Montevideo lub Colonia (malownicze kolonialne miasteczko w Urugwaju. Podroz
      przez Rio de la Plata trwa od dwoch do trzech godzin. W zaleznosci od predkosci
      wodolotu i klasy ceny oscyluja miedzy US$ 23 do 56. W zwiazku z ostatnia
      dewaluacja peso Argentyna zrobila sie teraz relatywnie nie drogim krajem.
      Pozdrowienia,
      Andrzej (andrewmb33@hotmail.com)
      • Gość: krotki Re: Argentyna i Urugwaj IP: *.torun.mm.pl 23.02.03, 15:14
        dorzucę tylko parę informacji - lotnisko jest relatywnie daleko od centrum
        EZE !! to jest międzynarodowe krajowe jest nieco bardziej w centrum co zobaczyc
        a Argentynie
        1/ Wodospady Iguacu. mozna wymyslic przelot w jedna strone i dalej do brazyli
        i leciec z SAO Paulo do Europy zaoszczędza sie kupe czasu!!=- pozatym warto
        przy okazji wpaśc do Paragwaju - jedzie sie mostem mozna bez wizy!! de facto na
        zakupy - strefa bezcłowa!!
        2/ Andy - park narodowy lodowiec Perito Moreno
        3 / oczywiście statkiem taniej do Colon w Urugwaju - zobaczyc Punta del Este
        Pozwinnienes spotkac się z polakami (marzynaerz co sie pożeniki z Urugwajkami -
        sporo bo był ato baza rybacka - chyba Dalmoru!! oraz polskimi Zydami w
        montevideo - serdeczni pomoga sporo ich jest - zaopatrywali polskie statki

        musze koczyc wybacz ale wzywają mnie
        Pozdrowienia
    • Gość: Wojtek Re: Argentyna i Urugwaj IP: *.mod.tl.pl 27.02.03, 16:03
      Odwiedziłem Argentyną i Chile 2 lata temu. Odległości są ogromne, i jeżeli
      chcesz zaliczyć Iguasu na północy i lodowiec Perito Moreno (warto) w Patagonii,
      musisz latać samolotem. Bilety lotnicze są drogie. Szansą jest karnet lotniczy
      Mercosur, ważny w Argentynie, Brazylii i Urugwaju. Trzeba to załatwić przed
      wylotem w Polsce. Pytaj się u agentów lotniczych. Jedynym warunkiem jest
      konieczność co najmniej jednego odcinka międzynarodowego. Przykładowa cena 2
      lata temu na trasie: Rio de Janeiro - Foz de Iguasu - Puerto Iguasu - Beunos -
      rio Gallegos (patagonia)-Buenos - 420 USD.
      W Argentynie skuś się na miejscowe wino - tanie i dobre.
      • Gość: maciek Re: Argentyna i Urugwaj IP: *.client.attbi.com 27.02.03, 16:37
        Skus sie rowniez na argentynskie dziewczyny (fantazja)Po tym napewno juz nie
        bedziesz chcial dotknac zadnej Polki
Pełna wersja