Itaka

01.09.07, 16:34
Byliśmy uczestnikami wycieczki do Włoch "Bella Italia" w sierpniu
tego roku.
Przed wyjazdem uważliśmy to biuro za jedno z najlepszych biur
podróży w Polsce,ale niestety już na początku imprezy nasze zdanie
zmieniło się.
Jeżeli chodzi o program wycieczki to był on bardzo ciekawy i
interesujący ale cała reszta pozostawiała wiele do życzenia.
Niektóre hotele były brudne,zagrzybione z zepsutym sprzętem i nie
zaliczały się nawet do klasy turystycznej jak opisano w katalogu.
Pobyt w tych miejscach był dla nas obraźliwy i poniżający.
Wyzywienie było tragiczne i zmuszało nas do dożywiania na mieście co
wiązało sie z dodatkowym obciążeniem finansowym.Żenujący był fakt iż
brakowało takich podstawowych rzeczy jak masło,świeże pieczywo czy
kawa.
Całą przyjemność podróżowania zepsuła nieczynna w połowie wycieczki
toaleta w autokarze,która pomimo wielu próśb uczestników nie została
opróżniona.
Jeśli chodzi o pilota p.Danutę to pomyliła zawody bo umiejętność
policzenia do 47 i znajomość j.włoskiego to za mało by pełnić taką
funkcję.Przy jakimkolwiek zgłaszaniu problemów ignorowała
uczestników i była beszczelna.Wszystkie zapytania i prośby o pomoc
traktowała jak zło konieczne.
Jesteśmy niezadowoleni z usług Itaki,już nigdy nie wybierzemy tego
biura i nie polecimy go znajomym.
    • Gość: dusia Re: Itaka IP: *.chello.pl 01.09.07, 17:35
      To jestem w szoku bo ta wycieczka cieszy sie dobra opinia na forum,
      byc moze pilot byl nietrafiony. Czy ona jest stalym pracownikiem
      Itaki?
      • toldi.0 Re: Itaka 02.09.07, 00:14
        Nie wiemy czy jest ona stałym pracownikiem firmy ale mamy
        nadzieję,że nie.My też myśleliśmy że po tak renomowanym biurze
        podróży możemy spodziewać się czegoś więcej!
    • Gość: ines Re: Itaka IP: *.rzeszow.mm.pl 01.09.07, 17:59
      To jakie były te hotele konkretnie? I jakie kolacje i śniadania? Konkretnie. Na
      każdej wycieczce trafią się zakompleksieni , dla których kilkuminutowe
      opóznienie kelnera już jest poniżeniem i obrazą Boską. Nie pamiętam ile kosztuje
      ta wycieczka pewnie jakieś 2000 za 13 dni. Przelicz sobie ile dni mógłbyś
      spędzic we Włoszech za takie pieniadze i w jakich hotelach:D
      Wybierz się sam , zamieszkaj w takich "zagrzybionych" hotelach z "marnym"
      jedzeniem i opowiedz nam ile zapłaciłeś za taki wyjazd solo:D:D
      Ci "pisarze" - zakompleksieni, urażeni znajdą sobie zawsze jakieś "ale".
      Określenie "pisarze" pamiętam z jednej z wycieczek, na której Pan z klasą
      stwierdził,że na każdej zdarzają się pisarze czy ci, którzy po powrocie bedą
      pisać do biura z zażaleniami na pierdoły.
      • toldi.0 Re: Itaka 02.09.07, 00:11
        Jeżeli dla ciebie grzyb na ścianach i brudne pokoje to pierdoły to
        nie chciałbym widzieć twojego mieszkania :D
        Jeśli satysfakcjonuje cię kolacja z niedogotowanym makaronem(zbyt
        twardy jak na al dente)z odrobiną ketchupu,łyżka puree i
        niedosmażony hamburger wyglądający jak wymiociny a na śniadanie
        plasterek szynki i ser przez który wszystko widać oraz czerstwe
        pieczywo to wybierz się na tą wycieczkę :D bo chyba jesteś
        pracownikiem tego biura i pewnie będziesz miał zniżkę:D
        • Gość: ines Re: Itaka IP: *.rzeszow.mm.pl 02.09.07, 00:40
          Szynkę i ser kroi się cienko, a Włochy nie słyną ze świeżych bagietek:) Jeśli
          był ser i szynka to tylko się cieszyć, bo normalnie powinien być tylko rogalik
          i kawa. Juz teraz rozumiem dlaczego tak grubo kroją mi wędlinę i ser w sklepach.
          Cóż ale o gustach sie nie dyskutuje:)
      • toldi.0 Re: Itaka 02.09.07, 00:17
        Wycieczka ta kosztuje w sumie 3000 i to na 13 dni z przejazdem :D
        • Gość: ines Re: Itaka IP: *.rzeszow.mm.pl 02.09.07, 00:35
          Wycieczka kosztuje 2000. Za insynuacje dziekuję ,bo sie spodziewałam takiej
          odpowiedzi "Jaśnie Pana":D Z tego co wiem hotele są w różnych miejscach. We
          wszystkich był ten grzyb w hotelu, który Jaśnie Pan przewiduje w moim
          mieszkaniu? I ten "niedogotowany makaron":D:D:D podawali Jaśnie Panu we
          wszystkich hotelach? Tak jak się spodziewałam. "Pisarz" czepiający się pierdół.
          Itakę uwielbiam choć nie jestem pracownikiem, ale objazdówki mają rewelacyjne i
          za niewielkie pieniądze. Nie odstraszysz mnie od Itaki takimi głupotami.
          Czepiasz się i tyle.
          • toldi.0 Re: Itaka 02.09.07, 11:13
            wycieczka koszkowała 2250 zł + 160 E za wstępy + 28E za kolacje
            która była dodatkowo płatna a w tym dniu nie było "obiadokolacji" w
            hotelu + 11 E za wstęp do koloseum które było trzeba zapłacic samemu
            a pani przewodnik była zdziwiona ze chcemy je zobaczyc. Sprawdz
            dobrze w katalogu a pózniej pisz pierdoły !!!
            • Gość: ines Re: Itaka IP: *.rzeszow.mm.pl 02.09.07, 11:32
              Pisałam o cenie wycieczki za przejazdy, ubezpieczenie, śniadanie, obiadokolacje
              i hotele proponując zorganizowanie sobie samemu. Pojedz na 13 dni . Zrealizuj
              dokładnie ten program(ze wstępami do obiektów), śpij w takich hotelach i jedz
              posiłki w takich miejscach i zobaczymy ile wyniesie cena wycieczki . Podpowiem
              Ci ze ta kwota (3000) wystarczy Ci być może na noclegi.
              • Gość: ines Re: Itaka IP: *.rzeszow.mm.pl 02.09.07, 11:42
                I miałeś wyjatkowego pecha kupując wycieczkę po pełnej cenie katalogowej, bo
                Itaka ma ogromne promocje, począwszy od first minute kiedy wycieczki sa tańsze o
                30 %, po last minute, które zaczyna sie juz miesiac przed imprezą i cena potrafi
                spaść o kilkaset złotych. Np wyjazd 15 wrzesnia na Bella Italia kosztuje 1790 na
                razie.
                Skoro nie widzi Ci sie Itaka to ok, nie jesteś pierwzym i ostatnim zakładajacym
                watek z zażaleniami jak sie okazuje na głupoty. Tymi cienkimi plasterkami szynki
                i sera oraz twardym makaronem rozwaliłeś mnie zupełnie:)
                • Gość: dusia Re: Itaka IP: *.chello.pl 02.09.07, 11:57
                  Ja mysle ze spieranie sie i udowadnianie kto ma racje nic tutaj nie
                  da. Kazdy ma inne doswiadczenia wycieczkowe, generalnie ludzie
                  ktorzy sa weteranami objazdowek maja pelna swiadomosc juz przed
                  wyjazdem jakich hoteli i posilkow moga sie spodziewac i nigdy nie
                  nastawiaja sie na luksusy, to jest w koncu objazd a nie pobyt w
                  kilkugwiazdkowym hotelu. Ja bylam z Itaka w lipcu na wycieczce Viva
                  Iberia i na sniadanie dostawalismy dwa sucharki, dzemik, miod i
                  ewentualnie slodka buleczke - nie slyszalam zeby ktos wyrazal
                  oburzenie, ogolnie przyjmowalismy to ze smiechem i zartobliwie bo
                  wszyscy juz wczesniej wiedzieli ze tak wygladaja sniadania
                  kontynentalne, dojadalismy po drodze. Tak wiec nie kazdy nadaje sie
                  na objazdowke bo trzeba liczyc sie ze skromnymi warunkami ktore sa
                  rekompensowane w postaci pieknych obiektow i widokow na trasie, temu
                  w koncu taki wyjazd sluzy
                  • Gość: ines Re: Itaka IP: *.rzeszow.mm.pl 02.09.07, 12:07
                    Dokładnie a objazdówki takie jak Viva Iberia czy Bella Italia które sa
                    faktycznie objazdem duzego całego kraju sa skalkulowane tak by za niewielką w
                    sumie cenę zobaczyć wiele i jeszcze dostać wyżywienie i nocleg w hotelu.
                    Pamietam,ze byłam z paczka znajomych w Hiszpanii kilka lat temu. 2000 poszło na
                    przejazdy (składkowe)i trochę wstępów. Spaliśmy na kempingach, a czasem na
                    dziko. Jedzenie oczywiście zabrane z Polski(tez powinnam wliczyć bo przeciez
                    musiałam kupić).
                    Zawsze porównuję sobie skale wydatków kiedy jestem na wycieczce zorganizowanej
                    do tego wyjazdu indywidualnego.
                    • Gość: Anka Re: Itaka IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 05.11.07, 21:23
                      Podpisuje sie pod tymi słowami. Sama nazwa "objazdówka" nie wskazuje
                      że hotele bedą 4* conajmniej...co nie oznacza że mamy spać w pokoju
                      z zagrzybiała ścianą. I faktycznie Włochy nie sa tanie a jedzenie
                      nie jest rewelacją...mówię tu o jedzeniu hotelowym.Nie byłam
                      dosłownie na wycieczce z Itaką we Włoszech ale w równolegle z innym
                      biurem. Wszędzie prawie tak samo.Wróciłam szczęśliwa że miałam udane
                      wakacje. Kolejne zresztą :-) Liczy się to ile zwiedzisz a jak sami
                      przyznacie jest co zwiedzać. Koszty wycieczki zorganizowane na
                      własna rękę...moga Was zaskoczyć. A i jeszcze jedno to się tyczy
                      pilotów - jeden pilot nie przesądza o całym biurze. w tym roku byłam
                      z Itaka na Bałkanach "Z pamiętnika podróżnika" polecam, naprawde
                      jest co oglądać. A pilotka w skali 1 do 10 to 6...może dlatego że
                      znam osobiście lepszą pilotkę a Beata z Łodzi jest świetna. Dlatego
                      na wiosnę lece na Sycylię...i wyjazd napewno bedzie udany. No coz
                      pozstaje mi życzyć aby Wasze kolejne wyjazdy należały do
                      bezwzględnie udanych...z którymkolwiek biurem pojedziecie.
                      PS. Zanim pojedziecie poczytajcie może jednak opinie...
    • Gość: Azimut Re: Itaka IP: *.eranet.pl 02.09.07, 01:26
      Nas też Itaka zrobiła w konia sprzedając wczasy w hotelu który miał
      mieć 4 gwiazdki a Itaka dodała jeszcze swoje pół za podwyszony
      standard (!) a w rzeczywistości był to hotel który kwalifikował się
      do standardu 2 gwiazdek z obsługą z czasów PRL. Zapłacilismy za
      takie wakacje w Bułgarii 9.000 zł!
      ITAKA TO OSZUŚCI!
      • Gość: Ada Re: Itaka IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 08.09.07, 21:57
        Coś ściemniasz. To w koncu ile zapłaciłeś - 8 czy 9 tysięcy, bo w
        innym miejscu piszesz, że 8.
      • Gość: maraiano Re: Itaka zgadka Azimuta IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 25.09.07, 13:27
        a jak mozna psa i hiene cmentarna zrobic w konia?:)
    • julsza to ciekawe... 02.09.07, 12:57
      ja bylam w ub.roku i bylam bardzo zadowolona - malo tego, nikt w
      autokarze nie narzekal, a to sie prawie nie zdarza...
      czyzbyscie spali w zupelnie innych miejscach niz my? bo ew.
      zastrzezenia moglismy miec jedynie do takiego schroniska czy domu
      pielgrzymkowego przed Capri (ktorego nie mozna bylo nazwac hotelem,
      ale bylo tam w miare czysto).
      czyzby jakies drastyczne oszczednosci na wyzywieniu? bo mnie jakos
      nie brakowalo jedzenia. moze macie szczegolnie duze potrzeby albo
      jestescie przyzwyczajeni do innych godzin posilkow?
      nas pilotowala pani Ola - ideal pilota!!!
    • rykus.1 Re: Itaka 02.09.07, 13:42
      bylem na tej samej wycieczce i calkowicie podzielam Twoja opinie,dwa
      hotele w Monte Catini oraz Fiuggi byly dobre i czyste i nie
      wychodzilo sie z stolowki glodnym i rozczarowanym,cala reszta tak
      jak napisales poprostu rozpacz, nie mozna sie godzic na takie
      warunki.Jesli turysci beda milczec godzac sie na takie
      warunki,nigdy nic sie nie zmieni.Szkoda psuc wspomnien z tych
      pieknych miejsc,ktore widzielismy,wspomnieniami zagrzybionych
      lazienek,brudnych pokoi i okropnych posilkow.
      • Gość: ekoss Re: Itaka IP: *.chello.pl 02.09.07, 16:25
        Byłam w lipcu na Bella Italia.Standard pokoi byl zróżnicowany,chyba
        najsłabsze w Montecatini.Czasu mielismy niewiele na przegląd
        warunków-przyjeżdżaliśmy póżno i walilismy się spać.generalnie na
        siedzenie w pokoju nie było czasu.Jedzenie było typowo włoskie-
        trudno na to narzekać-masła oni nie jedzą,chleb mają byle jaki a na
        sniadanie sucharki i dżem-obecność plasterka wędliny i sera było to
        wzmocnienie.Co kraj to obyczaj.Trzeba to brać pod uwagę wyjeżdżając
        na tego typu imprezy.zawsze można było dokupić pizze albo jakies
        owoce w drodze.Do kolacji jedzonej i tak ózno jak na nasze
        przyzwyczjenia można zglodnieć nawet po obfitym sniadaniu.W naszej
        grupie nikt nie robił z tego problemu,raczejwszycsy smialismy sie z
        tego.Dzięki temu wycieczka była bardzo udana.
        • Gość: ines Re: Itaka IP: *.rzeszow.mm.pl 02.09.07, 16:47
          I właśnie również ze względu na takich ludzi jak Ty wakacje są udane.
          Najbardziej boję się na objazdówkach malkontentów i ludzi konfliktowych, którzy
          zatruwaja innym i samym sobie wakacje.
          Teraz rzeczywisćie jeżdże z Itaką, ale dawniej byłam też Rainbow i Primapolem i
          byłam zawsze zadowolona.
          • toldi.0 Re: Itaka 02.09.07, 21:51
            Pewnie płacą ci niezłą kase za te opinie ale nie musisz sie juz
            wysilać,większej premii w Itace nie uzyskasz, widze ze bronisz
            wszędzie tego biura to moze ty napisz jakies konkrety co ci sie
            podobało na tych wycieczkach bo narazie zadajesz same głupie
            pytania,nie dziwię się jak traktują polskich turystów
            zagranicą,jeżeli takim osobom jak ty podoba się byle co. 70% dobrych
            opinii o biurach podróży piszą sami ich pracownicy!!!!!!!!!
            • Gość: Raf Re: Itaka IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 02.09.07, 22:08
              Jestes zwykłym babolem, który odreagowywuje swoje kompleksy. Na
              drugi raz wybierz inne biuro i inny rodzaj wypoczynku. wycieczka
              objazdowa to nie są wczasy! Najlepiej zwiedzaj jak masz ochotę sam
              bez biura. Będzie ci lepiej. ja byłem na tej i innych wycieczkach z
              Itaką i było w porządku.
              Cmoknij mnie serdecznie w cztery literki.
              Pozdrawiam wszystkich prawdziwych obieżyświatów.
              Rafał
              • Gość: iwonka Do Rafała IP: *.pp.com.pl 02.09.07, 22:17
                Jadę 4go na Viva Iberia - wiem, że właśnie wróciłeś. Co do tego, że
                będzie super jestem przekonana!
                Napisz jeśli możesz o warunkach podróży nocnej tam i z powrotem.
                Masz zapewne przemyślenia jak się przygotować by ją znieść
                najwygodniej dla ciała. Bo o duszę jestem spokojna.
                • Gość: Raf Re: dla ciała IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 02.09.07, 22:29
                  Pod szyję i karczycho weż dmuchany kołnierz!!!! Zyeby ci głowa nie
                  latała jak bedziesz próbowała zasnąć. Ciepły polar albo dresik bo
                  zimno jest o 3, 4, 5 godzinie nad ranem. Zeby ci się lepiej spało,
                  wypij jakiś płyn najlepiej z.... chmielu (uspokaja wycisza). Głowa
                  do góry tak żle nie jest w tym autokarze. Chętnie bym skoczył
                  jeszcze raz na taką trasę.
                  Pozdrawiam
                  Rafał
                  • Gość: iwonka Re: dla ciała IP: *.pp.com.pl 02.09.07, 22:36
                    Dzięki, może mi się uda zasnąć bez chmielu i latania po nim do
                    toalety. Tak, poduszka i polar i ciepłe skarpety się przydzdzą. A
                    kto był Waszym pilotem?
                    • Gość: radar Re: czyzby.... IP: *.snvacaid.dynamic.covad.net 03.09.07, 00:08
                      Itaka byla nowa Triada?
                      IMHO, chyba znudziliscie sie narzekaniem na Triade i trzeba bylo
                      znalezc mowego konia ofiarnego.
                      • monia515 Re: czyzby.... 03.09.07, 08:31
                        "Całą przyjemność podróżowania zepsuła nieczynna w połowie wycieczki
                        toaleta w autokarze,która pomimo wielu próśb uczestników nie została
                        opróżniona"

                        o co tu chodzi z tą toaletą?
                        Toaleta w autokarze jest na wszelki wypadek- nie korzysta sie z niej
                        normalnie. W jaki sposób zapełniliscie ją w połowie drogi?????
                        Właśnie wróciłam z wycieczki 'wieczne i słoneczne' - było cudownie.
                        jesli chodzi o toaletę, to wydaje mi się, że nikt z niej nie
                        korzystał podczas całej podróży.
                        • Gość: ines Re: czyzby.... IP: *.rzeszow.mm.pl 03.09.07, 11:19
                          Pytałam założyciela wątku czy nie było postojów, ale nie odpowiedział mi, bo
                          moje pytanie w ogóle są głupie, a poza tym jak twierdzi pozytywne opinie o
                          biurach piszą pracownicy biur:D
                          Mamy tu klasyczny przykład narzekajacego na wszystko Polaka, któremu nie mieści
                          sie w głowie, że można być zadowolonym z wakacyjnych wyjazdów.
                        • Gość: Jola Re: czyzby.... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 03.09.07, 21:15
                          w pełni Cię popeiram nie wiem dlaczego dla wszystkich tak ważna jest
                          ta toaleta w autokarze - byłam dwa razy na objazdówce - i za każdym
                          razem była prośba aby korzystać z toalety w awaryjnych sytuacjjach -
                          postoje były na tyle często aby móc spokojnie wytrzymać drogę od
                          jednej wizyty w toalecie do drugiej i jikt nie robił z tego powodu
                          problemu - to chyba zależy od kultury uczestników wycieczki- tzn. że
                          udało mi się wyjechać z ludzmi na poziomie - jechałam raz do Włoch
                          gdzie namiętnie wszyscy korzystali z toalety i już w połowie drogi
                          ciągnął się za nami smród jak z publicznego szaletu - nigdy więcej
                          takiego towarzystwa!!
    • Gość: Gosc Re: Itaka IP: *.internetdsl.tpnet.pl 06.09.07, 12:55
      ja wrociłem tez w sierpniu ( dokładnie 11 )z wycieczki Bella Italia

      nie mam co do wycieczki żadnych zastrzeżeń

      Pilotka Ewa z Opola 100% OK, kompetentna, bardzo obrotna, wszytsko
      mozna było z nia załatwic

      toaleta w autokarze była sprawna cały czas ( jechalismy Solarisem
      Vacanza ) aczkolwiek pilotka zaraz na poczatku powiedziala zeby
      korzystac w niej w naprawde awaryjnych sytuacjach

      ogólnie podczas podróży były co chwile postoje wiec mozna było bez
      problemu skorzystac z toalety ( na wloskich AutoGrillach platne co
      łaska )

      odnośnie hoteli, nasza wycieczka była w :

      1. Hotel w miejscowości MONSELICE ( raczej niskiej klasy, taki
      domowy biznes, pani ktora kwaterowala nas w recepcji podczas kolacji
      biegala po kuchni, jesli chodzi o jedzenie to nie mozna bylo sobie
      zarzyczyc dokladki, sniadanie pieczywo "stare", kolacja PASTA +
      kotlet a'la mielony z jakimiś dziwnymi warzywami)

      2. Hotel DAVID w miejscowosc MONTECATINI ( hotel klasy turystycznej,
      zapewne w tym hotelu mowa o kotlecie Hamburgerowym bo taki był
      podany, na drugi obiad jakas Szynka gotowana w galaretce +
      oczywiście PASTA, śniadania standardowe, mozna bylo dołożyc pieczywo
      kawe czy mleko )

      3. Hotel w okolicach Sorrento ( mozna powiedziec ze to taka
      plebania, z hotelem polaczony jest kościół, raczej tez do klasy
      turystycznej nie podciagnałbym go, jedzenie było w nim OK, makaron
      był naprawde smaczny, dokladki mozna bylo brac zarowno przy
      sniadaniu jak i kolacji )

      4. Hotel Trieste we Fiuggi ( kotel klasy ***, bardzo ładny, jedzenie
      bardzo dobre, mozna było prosi o dokładki przy sniadaniu i kolacji,
      jedzenie obfite, PASTA smaczna bardzo )

      Raz w tym hotelu nie mielismy kolacji, popniewaz w tym dniu mialbyc
      wyjazd do sredniowiecznego miasteczka, nasza grupa jednak nie
      pojechala, Pilotka probowala zalatwic kolacje ale bylo zbyt poznoi
      nie dalo rady. W fiuggi moizna bylo zjesc pyszna pizze, lokali z
      gastronomią mnóstwo.

      5. Hotel Carol w VillaMarina ( kotel klasy turystycznej, jedzenie
      było jak najbardziej OK, raz podali rybę i raz pierś z kurczaka +
      oczywiście PASTY )

      Ogólnie wszytskie Hotele były OK, pokoje czyste, wszytskie z
      łazienkami i tv.
      W hotelu tym przy kościele spotkaliśmy karalucha ale na korytarzu:)
      nie w pokouju, W sumie ten hotel mozna było powiedziec że był
      najgorszy na naszej trasie.

      Odnośnie moich refleksji to ta wycieczka jest jak najbardziej OK.
      Finasowo tez jest OK. Oczywiście trzeba wziaśc pod uwage tamte ceny.
      W niektorych pokojach byly cenniki i pokoj dwuosobowy kosztuje tak w
      okolicach ~ 60 Euro/ doba.

      Wiec nie ma sie spodziewac za wiele za te kase. Wszytscy wiemy jakie
      są tam ceny. Jadac nad polskie morze placi sie za osobe 40 zl i tez
      nie ma rewelacji.

      Wycieczke w skali 10 oceniam na 8.5.

      Score: 8.5/10
      Jak macie jakeis konkretne pytania to piszcie
      dts(małpa)onet.pl
      pzdr
    • Gość: skorpion Re: Itaka IP: *.sdl.vectranet.pl 06.09.07, 14:48
      w pazdzierniku 2006r.bylismy z Itaka na wycieczce"Klasyczne Wlochy".
      Meczaca ale wspaniala :) Hotele skromne ,czyste ,jedzenie -sniadania i
      obiadokolacje ,zaleznie od hotelu bardziej lub mniej urozmaicone ale nie
      chodzilismy glodni.Zawsze mozna bylo dodatkowo posmakowac typowych wloskich
      specjalow jak pizza czy wspaniale pasty.We Wloszech makarony gotuje sie krocej
      niz u nas i stad to wrazenie twardosci.Pani przewodnik kompetentna i super
      zorganizowana - dzieki niej zwiedzilismy i zobaczylismy tyle wspanialych
      miejsc.Niestety na takiej wycieczce trzeba liczyc sie z dod.kosztami jak wstepy
      do obiektow,napoje ,dod.wyzywienie .WC w autokarze powinno uzywac sie tylko w
      awaryjnych sytuacjach bo w czasie podrozy autokar zatrzymuje sie co 2
      godz./wymiana kierowcow/a w trakcie zwiedzania wszedzie sa toalety,niestety
      platne /od 0,50-1,00 euro/ i dlatego wiekszosc chce korzystac z bezplatnej
      toalety autokarowej.Trzeba pamietac ,ze z takiej toalety ,niestety, wydobywa sie
      nieprzyjemny zapach co nie jest mile dla osob siedzacych w poblizu.Na mojej
      wycieczce byl ten sam problem,ze w trakcie postoju niewiele osob korzystalo z WC
      a chwile potem ,jak ruszylismy byla kolejka do WC w autokarze.My wrocilismy
      zachwyceni ,pelni wrazen.Poznalismy wspanialych ludzi z ktorymi do dzisiaj
      utrzymujemy kontakt.Bylam na kilku wycieczkach z roznych biur podrozy i nie
      nastawiam sie na wysoki standard hoteli/w ktorych sie tylko spi/ tylko na
      zwiedzanie i poznanie swiata.Mialam chyba szczescie bo nigdy nie zadarzylo nam
      sie nocowac w brudnym,zaniedbanym pokoju.Mysle ,ze biura sprawdzaja to i mimo
      skromnych warunkow staraja sie trzymac jakis przyzwoity standard.
    • Gość: kaag Re: Itaka IP: *.acn.waw.pl 06.09.07, 20:48
      Uczestniczyłam w tegorocznej"Bella Italia" w terminie 28.07-09.08. i
      nie mam zadnych zastrzezen co do organizacji wycieczki. Wszystko to
      co zostalo oferowalo biuro w katalogu, zostalo zrealizowane .
      Pilotka -p.Ewa byla rzeczowa konkretna osoba swietnie sprawdzajaca
      sie w swojej roli. Podawala nam nawet przepisy regionalnej kuchni
      wloskiej , ktore zaistnialy juz w domowym menu.
      Czasem warto przed udaniem sie na wycieczke objazdowa sprawdzic
      (chociaz by w necie) co znaczy pojecie : "sniadanie
      kontynentalne", "hotel klasy turystycznej" czy "obiadokolacja",aby
      pozniej nie przezyc takich rozczarowan jak "skrzywdzony" autor tego
      watku.Biedak oczekiwal , ze dostanie sniadanie z kawiorem i
      szampanem, hotel 5* z basenem i wachlujacymi go murzynkami .
      Wszystko za 2000 zł. Nie przewidzial tez tego ze kolacje bywaja
      wieczorami i zaskoczylo go , ze jego organizm domagal sie jedzenia
      juz w porach popoludniowych- a organizatorzy nie napisali o tym w
      katalogu -sam nie wpadl na pomysl aby dokupic sobie kawalka pizzy za
      2-3 euro.
      Ale tak to juz jest , na kazdej takiej wycieczce znajdzie sie taka
      maruda.
      Na szczescie w moim terminie generalnie trafili sie fajni ludzie ,
      z czescia z nich utrzymuje caly czas kontakt mimo, iz mieszkamy w
      roznych czesciach Polski. Ale my nie biegalismy po hotelu w
      poszukiwaniu grzyba , tylko poznymo wieczorami wychodzilismy poznac
      zycie malych miasteczek i cieszyc sie urokami Italii. Polecam Itake
      i nie jestem jej pracownikiem.
      Pzdr.
      A.

      ps. Z toalety autokarowej korzystano na naszej wycieczce
      sporadycznie, caly czas byla sprawna i nic z niej smierdzialo.
    • Gość: Piotr Re: Itaka IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 08.09.07, 22:05
      Proponuję - nie wyjeżdżaj już nigdzie z żadnym biurem i nie zatruwaj
      ludziom wakacji.
      • Gość: kri Re: Itaka IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 24.09.07, 18:56
        ja bylam z itaka w grecji i w sumie nie mam wielkich zastrzezen do
        tego biura..
        przed wyjazdem naczytalam sie roznych historii w necie nt. itaki i
        hotelu, do ktorego jechalam - wiec bylam przygotowana na najgorsze;-
        )
        moze dlatego nic nie bylo w stanie mnie zdenerwowac na miejscu..
        oczywiscie mozna sie przyczepic do kilku spraw - np. osoby pracujace
        w biurach itaki nie naleza do najmilszych; rezydentka byla jakby
        nieobecna (raz okazala sie pomocna i troche zdzialala u obslugi
        hotelu w moim imieniu za co bylam jej b.wdzieczna - wiekszosc czasu
        jednak byla obojetna na to co sie z nami dzieje..); biuro nie
        zamieszcza w katalogach wszstkich informacji (np. inf o tym, ze
        obiady podawane sa w innym hotelu) - czasami sie mozna mocno zdziwic
        jak daleko odbiega rzeczywistosc od tego, co pokazuja w katalogach :-
        )
        • Gość: KK Re: Itaka IP: *.internetdsl.tpnet.pl 25.09.07, 16:25
          Bardzo mnie dziwi, iż osoby pokroju Ines wypowiadają się tylko przy
          ITACE. Przecież każdy może mieć własne i zdanie i nie zmuszaj ludzi
          do myślenia jak Ty. Ja już wielokrotnie pisałem o mojej ub.r.
          przygodzie na "Viva Iberia" i wiem iż w Itace dobry pilot to
          rzadkość. Mi właśnie taka pani popsuła cały wyjazd a organizacji
          szkoda pisać ... przenoszenie samochodów bo autokar się nie mieścił,
          szukanie hotelu przez trzy godziny. Byłem w swoim życiu w kilkunastu
          krajach z różnymi biurami, min. niemieckimi i naprawdę sprawa wc w
          autokarze jest problemem tylko dla polskich organizatorów. Chodzi o
          zaoszczędzenie paru euro, na każdym większym parkingu można oczyścić
          zbiorniki. Czy ktoś sobie wyobraża, iż jakiś Niemiec lub Japoniec
          nie pójdzie siusiu bo nie można? Ludzie dajcie sobie spokój z
          Itaką !!! Ci "organizatorzy" to większość czasu spędzają na forum i
          chwalą swoją firmę !
    • maderka Re: Itaka /do skorpion 27.09.07, 09:54
      Mam pytanie do skorpiona.Moi rodzice w sobotę równiez jadą na
      wycieczkę Klasyczne Włochy.Bardzo proszę, poradź ile w przybliżeniu
      wyniosły"wstępy",chcą wziąć tez jakieś jedzenie ze sobą-może nie ma
      potrzeby?Rodzice nigdy nie jeździli,denerwuja się,ale Twoja
      wypowiedź mnie pocieszyła trochę.
    • Gość: Dorcia Re: Itaka IP: *.pronet.lublin.pl 05.11.07, 22:04
      Byłam z Itaką w czerwcu na wycieczce "Wieczne i słoneczne" i NIGDY
      więcej nie pojadę z tym biurem , a wszystkim znajomym stanowczo
      odradzę. Co prawda hotel w Fiuggi był w porządku, ale ten w Riminii
      to po prostu skandal!Brak klimy, zimne jedzenie,łazienka jak w
      slamsach, a do tego hotel stał przy torach kolejowych, więc huk od
      pociągów niesamowity - o przespaniu się nie było mowy, jedyny plus
      to blisko do morza, więc szczerze mówiąc niektórzy uczestnicy woleli
      nie wracać do hotelu. W katalogu i biurze Itaki podali mi, ż hotel
      ma 3 gwiazdki, a tak naprawdę to coś w stylu schroniska dla
      bezdomnych. Dlatego ITACE mówię - dziekuję i nigdy więcej !!!
      • monia515 Re: Itaka 06.11.07, 09:11
        Ja tez byłam w tym roku na 'wieczne i słoneczne', ale w sierpniu-
        wszystko było w najlepszym porządku.
        Hotel w Rimini super- z klimą, basenem, z widokiem na morze i bardzo
        dobrym jedzeniem serwowanym w ogrodzie.
        • Gość: Dorcia Re: Itaka IP: *.pronet.lublin.pl 06.11.07, 19:57
          Po prostu miałaś szczęście. :)
          U nas jedyny plus to fajna pilotka Ola z Opola.
Pełna wersja