Dodaj do ulubionych

moje pierwsze wahadło

25.06.08, 19:29
witam fachowców od turystyki
uprawnienia mam od stycznia br. , od tamtego tez czasu złaziłam
wszystkie bp z cv w opolu i nic lipa, do wczoraj, kiedy to odebrałam
tel z propozycją wyjazdu na wahadło - zero zastanawiania, krótka
odpowiedź: tak, tak i mega radośc :D bo jak nie teraz to kiedy ??
i tu zaczyna sie problem, ponieważ jestem żółtodziobem a przede
wszystkim nigdy nie byłam w hiszpanii, jade sama, bez pilota - mam
nadzieję,że dam rade, tylko jeżeli moge prosic uprzejmie o jakieś
rady, wskazówki, ciekawostki.
odprawe mam w piatek, wyjazd w poniedz.wiec jest jeszcze troche
czasu na dopracowanie szczegółów


pozdro dla prawdziwych
----------------------
szczęście to skutek osobictej decyzji, żeby byc szczęśliwym
Obserwuj wątek
    • sufler2006 Re: moje pierwsze wahadło 26.06.08, 00:13
      Znam Hiszpanie.Gdzie jedziesz?Jakie języki znasz?
      • kamyk4 Przepis na sprawne wahadlo 26.06.08, 16:33
        Po pierwsze zadzwon do biura i dowiedz się czy robicie przerwe czy
        nocleg, czy może jedziecie jednym ciagiem. A jeśli przerwe to gdzie
        ja robicie i czy ty będziesz oprowadzac ludzi czy jest jakis
        wynajęty przewodnik, czy będzie to 9 godzin do dyspozycji ludzi. Bo
        to jest najważniejsze!
        A normalne wahadlo wyglada tak: UWAGA będzie łopatologicznie, proszę
        się nie obrazac!
        ZBIORKA:Idziesz do kierowcow. Przedstawiasz się. Pytasz się ich czy
        możemy ladowac bagaze. Popros żeby zapakowali twój bagaż tak aby był
        dostępny w każdej chwili. Wloza ci zapewne do swoich. Jeśli jest
        policja (przy młodzieży prawie zawsze) stajesz na schodku i
        informujesz ze jestes pilotem, nazywasz się tak i tak i ze policja
        mowi ze kierowcy sprawni a autokar trzeźwy;), informujesz ludzi
        dokad jedzie autokar i z jakiego biura, ze kierowcy sa przy lukach,
        pokazujesz reka gdzie sa luki prosisz o zaniesienie bagaży do
        kierowcow, zabranie bagażu podręcznego do autokaru i posiadanie
        paszportu bądź dowodu osobistego przy sobie a nie w lukach.
        WPUSZCZASZ LUDZI: wg listy, biletow czy jakkolwiek to zostalo
        ustalone w biurze. Jeśli wg listy musisz poczekac az prawie wszyscy
        oddadza swoje bagaze. Jeśli to młodzież kazesz im się zegnac teraz z
        rodzicami i informujesz rodzicow ze nie ma wchodzenia do autokaru.
        Ja zawsze sprawdzam czy człowiek wsiadający ma dokumenty. Nie
        otwieram, nie czytam tylko patrze czy jest.
        Liczysz towarzystwo. Idziesz do kierowcy i mowisz wszyscy sa, możemy
        jechac.
        Ustalasz z kierowcami czy wiedza jak jechac czy masz ich pilotowac.
        Jaka trasa jedziecie. Co ile stajemy, do której oglądamy filmy, czy
        jest herbata i kawa do sprzedazy, co ludzie maja robic ze smieciami
        itp. A potem bierzesz mikrofon przedstawiasz się, przypominasz dokad
        jedziecie z jakiego biura i przekazujesz wszystkie informacje które
        ustaliłaś z kierowcami, oraz to ze obowiązkiem turysty jest być
        punktualnym. Nie czekacie na spóźnialskich! (tak naprawde czekacie,
        a nawet będziesz biegac po toaletach i ich szukac a dzieci nie
        możesz zostawic na parkingu ale nikt o tym nie musi wiedziec
        JAZDA Masz dwa obowiązki 1. powiedziec ludziom ile maja czasu na
        przerwe 2. policzyc ich przed ruszeniem. Możesz im poopowiadac o
        krajach, zwyczajach czy czymkolwiek co uznasz za wartościowe i
        potrzebne ale patrz watek: forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?
        f=30389&w=81085838 a do tego warto to tez ustalic w biurze na
        odprawie.
        PRZERWA Wg wytycznych biura
        DOJAZD NA MIEJSCE: mowisz ze dojeżdżacie, ze maja zabrac wszystko z
        autokaru bo autokar wraca do Polski, oddajesz ich rezydentowi,
        przesylasz caluski i się zegnasz.
        Z grupa powrotna robisz dokladnie to samo.

        Uwagi merytoryczne (to do ciebie rysy) braci pilockiej mile widziane.
        Pytania tez
        • lula85 Re: Przepis na sprawne wahadlo 26.06.08, 18:27
          Dzięki bardzo za cenne wskazówki, to wszystko wydaje się takie
          oczywiste, takie proste - obym niezapomniała tylko jak sie nazywam :P
          Będe trzymac sie sztywno wszystkiego , co napisałaś
          Dziękówa
          Jesteś Wielka

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka