Dodaj do ulubionych

pierwszy wyjazd pilota

09.09.08, 23:10
Witam i doświadczonych pilotów proszę o radę. W najbliższą sobotę jadę na pierwsze w swoim życiu wahadło Katowice-Wiedeń, czy trasa Katowice -Cieszyn-Ołomuniec-Brno-Znojmo-Wiedeń jest na tej trasie najlepsza? Czy macie może Państwo jakieś uwagi, które mogłyby uczynić ten pierwszy wyjazd choć odrobinę mniej przerażającym? Jestem kompletnym żółtodziobem, no ale zawsze musi być ten pierwszy raz... Będę bardzo wdzięczna za jakiekolwiek sugestie. Z góry dziękuję.
Obserwuj wątek
    • smerv Re: pierwszy wyjazd pilota 10.09.08, 01:10
      Przez Mikulov jest ciut bliżej, ale gorszy wjazd do Wiednia, zależy
      o której będziesz wjeżdżać do miasta. Jak w dzień, to wjeżdżając od
      Znojma masz w Wiedniu murowany korek koło spalarni śmieci. Przygotuj
      sobie gadkę o ekologii. :)Turyści dłuuuuuuuugo będą oglądać ten
      obiekt.
      I nie daj się wyprowadzić z równowagi. Trasa krótka, więc wielki
      konflikty ci nie grożą.
    • hayabusa100 Re: pierwszy wyjazd pilota 10.09.08, 09:59
      Ja też jadę w sobotę w Twoim kierunku, więc możesz powiedzieć kierowcy, aby jechał za moim autokarem :)

      Co do trasy zawsze jeżdżę przez Znojmo, przez Wiedeń jadę nocą, więc nie ma żadnych korków...

      Skoro napisałaś, że ten wyjazd Cię przeraża, to czego tak naprawdę się obawiasz???

      pozdrawiam
      na pewno dasz radę!
      nie ma się co bać - to sama przyjemność!!!
    • kasia.grecja22 Re: pierwszy wyjazd pilota 10.09.08, 11:16
      Wyluzuj:) To jedna z najkrótszych i najprostszych tras. Nie wiem, czy wjeżdżasz
      do centrum Wiednia czy nie. Dla mnie przez Znojmo lepiej się jedzie, z tym ze
      jak smerv napisał mozesz utknac w korku. Ale tego w Wiedniu nie da sie raczej
      uniknąc. Tylko przygotuj sobie troche informacji o mijanych miejscach i samym
      Wiedniu. Nie jakieś super wypracowanie, ale nic nie mówić tez nie możesz, tym
      bardziej, ze jest o czym opowiadac. Moze jak będziesz opowiadać to jakos trema
      minie:))Będzie dobrze.
      • malediwypiotrs Re: pierwszy wyjazd pilota 10.09.08, 14:44
        Jadąc przez Mikulov niekoniecznie trzeba jechać koło spalarni
        śmieci...
        • smerv Re: pierwszy wyjazd pilota 11.09.08, 02:37
          Pisałem o wjeździe do Wiednia od strony Znojmo. Droga lepsza, ale
          ciut dalsza i ten korek koło spalarni. Ale sama spalarnia jest w
          końcu ciekawym obiektem.
          Inny temat - nie wyobrażam sobie, żeby pilot miał gębę zamkniętą na
          kłódkę cały czas i liczył, że przewodnicy wszystko załatwią.
          • kasia.grecja22 Re: pierwszy wyjazd pilota 11.09.08, 10:36
            smerv napisał:

            > Pisałem o wjeździe do Wiednia od strony Znojmo. Droga lepsza, ale
            > ciut dalsza i ten korek koło spalarni. Ale sama spalarnia jest w
            > końcu ciekawym obiektem.
            > Inny temat - nie wyobrażam sobie, żeby pilot miał gębę zamkniętą na
            > kłódkę cały czas i liczył, że przewodnicy wszystko załatwią.


            Dokładnie.Ja tez wolę wjeżdzając od Znojma, lepiej nawet zjezdża mi sie do
            centrum. Żal mi turystów że jada z pilotem, ktory nie opowiada nic po drodze.
            Nie wyobrażam sobie przejeżdżajac k. Slavkova i 3 metrowej armaty nic nie
            powiedzieć. Jadąc w dzien każdy zauważy ta armatkę, chyba że ma naprawdę bardzo
            poważna wadę wzroku. Albo chociażby spalarnia śmieci:) Jest b. ciekawa, widac
            czapeczkę:) i naprawde sporo mozna o tym powiedzieć, przytoczyć kilka anegdot o
            p. H.itd. Jadac do Wiednia moim zdaniem mozna o wszystkim mówić, o ekologii,
            doskonalej wodzie i kawie, torcie S., budkach z kiełbaskami :), wtrącić
            odrobinkę o historii (żeby nie zanudzić), Straussie, Sisi itd. I nikt tu nie
            pisze o pełnieniu funkcji przewodnika. Nie twierdzę, ze trzeba mówić na okrągło,
            ale coś sie turystom od nas należy, troszkę szacunku, za coś w końcu
            zapłacili:)) Fakt, że trzeba soba coś reprezentowac, zeby w miarę ciekawie
            przekazywac wiedzę i najważniejsze, trzeba mieć co przekazać. Pozdrawiam
            wszystkich "nie trzymających buzi na kłódkę w czasie jazdy":))
          • free-znowak Re: pierwszy wyjazd pilota 11.09.08, 10:55
            Przypomniało mi się jeszcze, że ostatnio (koniec sierpnia) jedno z
            rond na trasie Znojmo - Wiedeń było zamknięte w związku z budową
            kolejnego nowego odcinka tej drogi. Objazd był dość daleki dla
            pojazdów powyżej 5 ton. Ale może już jest przejazd? Gdyby nadal był
            objazd, to opłaca się jechać przez Mikulov lub nawet nieco gorszą
            drogą przez Laa. I nie słuchajcie nigdy kierowców, którzy boją się
            trasy przez Mikulov ze względu na "ciasne ulice i skrzyżowania" w
            niektórych miasteczkach. Kilka razy jechałem tam "15ką" (to fakt, że
            z bardzo dobrymi kierowcami) - jest do przejechania przez każdego!
            • hayabusa100 Re: pierwszy wyjazd pilota 11.09.08, 12:17
              Nie ma już objazdu - jedziesz jak zawsze główną drogą Znojmo - Wiedeń

              pozdrawiam
      • la_lunna Re: pierwszy wyjazd pilota 10.09.08, 15:02
        Tylko przygotuj sobie troche informacji o mijanych miejscach i samym
        Wiedniu. Chyba zwariowałas.Od tego sa przewodnicy!
        • kasia.grecja22 Re: pierwszy wyjazd pilota 10.09.08, 15:25
          la_lunna napisała:

          > Tylko przygotuj sobie troche informacji o mijanych miejscach i samym
          > Wiedniu. Chyba zwariowałas.Od tego sa przewodnicy!

          Wiesz, co, nawet nie będę tego komentować, bo taki tekst nie zasługuje na żaden
          komentarza. Napisze tylko jedno- moze zaczniesz używać troszkę innego języka. Z
          tego co zauważyłam czytając twoje odpowiedzi to co któraś jest z tekstem "Chyba
          zwariowałeś/zwariowałaś."
          • free-znowak Re: pierwszy wyjazd pilota 10.09.08, 16:37
            kasia.grecja22 napisała:

            "Tylko przygotuj sobie troche informacji o mijanych miejscach i samym
            Wiedniu".

            Jak najbardziej wskazane - przecież to ma być wahadło więc chodzi o
            trasę i dojazd a nie pełnienie roli przewodnika.
            • malediwypiotrs Re: pierwszy wyjazd pilota 11.09.08, 19:11
              To proponuje pozamawiaj przewodników na całej trasie przy większych
              miastach, tak na 10min każdego. Niech wsiadają np. przed Wiedniem i
              wysiadają zaraz za nim... Oczywiście to wszystko dla ludzi, bo
              obawiam się, że oni nie jadą tak jak Ty na wahadło tylko może na
              wypoczynek i zaepwne są ciekawi przez co jadą. Chyba, że jesteś
              zatrudniona w ramach pomocy niepełnosprawnym i wtedy obecność pilota-
              niemowy w autokarze byłaby uzasadniona...
              • kamyk4 Przepis na wahadlo:) 11.09.08, 20:35
                Wyprodukowalam przepis na wahadlo dla wszystkich swiezych pilotow.
                Jest prawie uniwersalny wiec jesli masz ochote to prosze przeczytaj
                i bedzie wszystko ok.
                forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=30389&w=81347867&a=81389483
                Milego wyjazdu
                • b.zawisza dzięki za inf 11.09.08, 20:54
                  Wielkie dzięki za odzew i dobre słowa. Przepis na wahadło już czytałam, ale na pewno sobie odświeżę ;-). Znojmo polecono mi w biurze, z którego jadę, a jeśli i objazdu już nie ma to chyba nie będzie z tym większego problemu.

                  Ta cała impreza to w ogóle jedzie do Chorwacji, ja zamieniam się z innym pilotem autokarami przy A2 za Wiedniem i wracam z innymi turystami do Polski, więc raczej nie będę wjeżdżać do samego miasta.

                  No i mam tam być gdzieś koło godz. 24.00, tak więc i z tymi informacjami chyba nie będę przesadzać, choć uważam że pilot nie powinien siedzieć z zasznurowanymi ustami przez całą drogę ;-).

                  No i mam nadzieję, że kierowca będzie jakoś zorientowany w trasie żebym nie wywiozła ich na manowce. A boję się tak profilaktycznie ;-)
                  Pozdrawiam,
                  Bożena
    • b.zawisza Re: pierwszy wyjazd pilota 11.09.08, 20:55
      Wielkie dzięki za odzew i dobre słowa. Przepis na wahadło już czytałam, ale na
      pewno sobie odświeżę ;-). Znojmo polecono mi w biurze, z którego jadę, a jeśli i
      objazdu już nie ma to chyba nie będzie z tym większego problemu.

      Ta cała impreza to w ogóle jedzie do Chorwacji, ja zamieniam się z innym pilotem
      autokarami przy A2 za Wiedniem i wracam z innymi turystami do Polski, więc
      raczej nie będę wjeżdżać do samego miasta.

      No i mam tam być gdzieś koło godz. 24.00, tak więc i z tymi informacjami chyba
      nie będę przesadzać, choć uważam że pilot nie powinien siedzieć z zasznurowanymi
      ustami przez całą drogę ;-).

      No i mam nadzieję, że kierowca będzie jakoś zorientowany w trasie żebym nie
      wywiozła ich na manowce. A boję się tak profilaktycznie ;-)
      Pozdrawiam,
      Bożena
      • smerv Re: pierwszy wyjazd pilota 12.09.08, 01:54
        Bożenko, nie licz na kierowców, licz na siebie. Siądź przy mapie,
        przygotuj się do wyjazdu, choć to nie są Himalaje pilotażu. Nie
        gadaj za dużo, z okien w nocy i tak armatki nie zobaczysz. Zdrzemnij
        się, bo przez północą kierowca ci nie uśnie, za to jak zmienisz
        autokar i będziesz wracała z kierowcami z dalszej trasy, to musisz
        ich pilnować. Już tu był taki wątek - wcale nie masz pewności, ile
        godzin już są za kółkiem. Nie chcę straszyć, ale taka jest
        rzeczywistość.
    • b.zawisza już po:) 14.09.08, 16:41
      Tak więc pierwszy raz mam za sobą. Było chyba całkiem nieźle, choć w zawirowaniu
      zdarzeń na pewno o czymś zapomniałam. No ale dowiozłam wszystkich i to względnie
      na czas, więc nie ma co narzekać. Trafiłam na super kierowców, którzy co prawda
      wyczuli że nie mam doświadczenia, ale i tak słuchali mnie i liczyli się z moim
      zdaniem, i jeszcze udzielili mi kilku praktycznych rad.

      Dzięki Wam więc ponownie za wszelkie uwagi, które pomogły mi przeżyć ten wyjazd.

      Pozdr,
      Bożena

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka