Dodaj do ulubionych

Lutowa inseminacja!

15.01.10, 20:04
Styczniowa nie za bardzo wyszla,choc mialysmy inne plany!ale moze
ktorejs sie powiodlo?jak tak bede bardzo szczesliwa!reszta moze luty?
Bo wolalabym nie miec okazji do zakladania watku o invitro!!!To
zbieramy sily i...
Obserwuj wątek
    • nadave Re: Lutowa inseminacja! 16.01.10, 18:27
      Hej... no ja jestem lutowa, ale zupelnie bez entuzjazmu...
      • pudelek09 Re: Lutowa inseminacja! 16.01.10, 19:23
        Bez entuzjazmu?...to niestety nie jestes jedyna!Grudzien mial byc
        taki magiczny a byl dla nas tak nielaskawy,ze szok!
        Ale zmieniamy nastawienie i zaczynamy dzialac!
    • effie1980 Re: Lutowa inseminacja! 16.01.10, 19:36
      Ja tez sie zapisuje. W lutym ma byc pierwsza, ale jeszcze zalezy kiedy
      dostane @ i tak to bedzie wspolgrało z wyjazdami służbowymi.
      Ale tez musze przyznac ze generalnie bez opymizmu....
      • amika3 Re: Lutowa inseminacja! 16.01.10, 20:57
        no i jestem juty będzie lepszysmile)
        • nadave Re: Lutowa inseminacja! 17.01.10, 23:04
          Trzymajmy kciuki za nasze powodzenie... bo trzeba, a co z tego wyjdzie... nie
          wiadomo. To moja druga (dopiero i az) iui. Na pierwsza stracilam tyle energii i
          sil, ze jakos nie do konca umiem sie nia cieszyc. Choc nie kryje, w sercu tli
          sie malutenka iskierka nadziei... Jednak nie mam bzika na jej punkcie...zeby
          znowu nie cierpiec.
          Trzymajcie sie kobitki.
          Macie iui stymulowana czy naturalna??
          • effie1980 Re: Lutowa inseminacja! 18.01.10, 11:02
            Ja bede miec stymulowana clo. Pierwsza w moim zyciu.
            Na razie przekonuje meza, zeby odwołał swoj wyjazd słuzbowy, bo jak
            nie to bedziemy musieli czekac nastepny miesiac....
            • pudelek09 Re: Lutowa inseminacja! 18.01.10, 16:43
              Ja od jutro jade na clo,a w przyszly wtorek ocena cyklu!
              DZIEWCZYNY!Nie zrazajcie sie!Ja dobrze wiem,ze to trudne,ale musimy
              wierzyc.Ja walcze 9,5roku,przeszlam w tym czasie kilka operacji
              (laparosccopie jedna,druga,trzecia plus odrazu otwarcie brzucha i
              usuniecie miesniakow),cytomegalie,setki innych badan,kilka
              insemnacji we wczesniejszych latach i 4 w tym roku,teraz ma byc
              5.Tez mam chwile zwatpienia ale wiem,ze nie moge do konca sie
              poddac.Boli jak cholera gdy pojawia sie@, boli gdy Ci ktos z
              otoczenia mowi ze beda mieli dziecko,albo widzisz kobiete w
              ciazy,czy rodzica z malenstwem.Ja zawsze sie porycze w takich
              sytuacjach.Ale wiem,ze musze miec nadzieje!
              effie1980-moj M tez czesto jezdzi w trase,ale zawsze mowie po
              pierwszej ocenie cylku kiedy przypuszczalnie inseminacja i chocby
              sie palilo walilo nie moze jechac.
    • nadave Re: Lutowa inseminacja! 19.01.10, 20:17
      Hej dzis wykupilam leki - clomid i pregnyl. Za kilka dni zaczynam
      stymulacje...
      • chiyo28 Re: Lutowa inseminacja! 19.01.10, 22:04

        no to i ja już jedną nogą do Was zaglądam. Moja dzisiejsza beta
        mniej niż 1 raczej nie nastraja optymistycznie.
        Jutro mam 25dc/28. Juz w tym bylam na CLO, i następny też będzie
        stymulowany.
        • kasienka-5 Re: Lutowa inseminacja! 19.01.10, 23:03
          moja siostra dzis dostala okresu a miala juz 2 insemincje. jest zalamana. ma 32
          lata, a jej maz 27. bardzo przezywa i niewiem jak jej pomoc. mowie jej ze trzeba
          wierzyc i wszystko bedzie dobrze. ale ona chyba nie wierzy ze moze im sie udac.
          tak bardzo chcialabym jej pomoc. sama urodzilam 8 miesiecy temu blizniaki i wiem
          jakim cudownym przezyciem jest macierzynstwo. siostra na kazdym kroku powtarza
          ze oni to nie beda mieli dzieci. mysle ze z takim podejsciem to ciezko. a czy wy
          tez mialyscie takie chwile zwatpienia?? jak moge pomoc swojej siostrze??
    • effie1980 Re: Lutowa inseminacja! 20.01.10, 13:09
      ..i po wizycie u lekarza, prawie jestem gotowa, zeby w nastepnym
      cyklu zaczac przygode z inseminacja. Jakos tak opytmistyczniej mi
      sie zrobiło smile
      Mamy jeszcze do zrobienia testy na HIV i Hepatitis i wykupic leki.
      Ostatecznie Clo przez 5 dni, potem usg i kilka dni zastrzyki z
      gonalu, pregnyl i progesteron na koniec. Troche sporo tej
      stymulacji, ale podobno klinika ma wyniki ponad 20% przy takiej
      mieszance, wiec mam nadzieje, ze sie uda w koncu.
      Kiepsko znosze clo wiec mam nadzieje, ze to juz ostatni miesiac
      bedzie, teraz tylko tydzien czekania na @.
      • chiyo28 Re: Lutowa inseminacja! 20.01.10, 13:22

        effie u mnie podobie smile tylko stymulacja mniejsza (tylko CLO)
        tez czekam na @. ma być w niedzielę... jak przylezie, to juz bedzie
        z górki smile
        • chiyo28 Re: Lutowa inseminacja! 24.01.10, 13:09

          @ przylazła wczoraj. wizytę mam we środę. to będzie 5 dc, wiec
          ostatni moment, żeby zaczać stymulacje CLO...
          • pudelek09 Re: Lutowa inseminacja! 24.01.10, 17:32
            Qrde!Jakies fatum czy co!Kiedy karta sie obroci i bedziemy mogly
            chwalic sie sukcesem!Tak pozno clo?Ja zawsze biore 3-7 dzien cyklu.A
            nie mozesz brac na wlasna reke a na wizyte to swoja droga
            oczywiscie.Ja mam wizyte we wtorek,ale mam takiego nerwa,ze szok!
            (noc nie przespana,caly dzien rycze,jeszcze tak nie mialam w tej
            fazie cyklu)Gdzies w podswiadomosci mam ta mysl,ze to ostatnia
            inseminacja,jak...to tylko invitro!
            • chiyo28 Re: Lutowa inseminacja! 25.01.10, 08:07

              pudelek późno to CLO, ale ostatnio jak miałam 3-7dc, to już w 11dc
              miałam pecherzyk 24 mm. U mnie wogóle nawet naturalnie jest ładna
              owu, wiec ta stymulacja jest tylko po to, żeby zwiększyć szansę
              powodzenia.
              Powiedzcie mi czy równoczesnie z inseminacją można zbadac nasienie ?
              Już kilka miesiecy nie badaliśmy "chłopaków", a mąż bierze różne
              specyfiki. Czy do IUI zużywają wszystko, czy można jeszcze przebadać
              z 1 ml ?
            • effie1980 Re: Lutowa inseminacja! 25.01.10, 10:20
              Ja zawsze brałam Clo 5-9 dzien, a terazz zmieniłam lekarza i chce
              zebym brała 2-7. Troche mi sie to wydaje za wczesnie, bo poprzednio
              miałam owulacje 15 dnia. Nowy lekarz chce mnie jeszcze dostymulowac
              gonalem... zobaczymy co z tego wyjdzie, tez mi sie wydaje, ze po
              prostu bede miala owulacje wczesniej.
              A poki co czekam do jutra zeby zrobic test, bo powinam dostac okres,
              ale jako ze biore progesteron, to przychodzi dopiero po odstawieniu.
              Niestety juz teraz czuje, ze nic z tego całe napiecie z piersi i
              brzucha mineło, wiec znowu nici z tego. Chciaz teraz jakos
              optymistyczniej wiedzac, ze przygotowuje sie do pierwszej
              inseminacji (blizniaki chodza mi po głowie smile)
              • nadave Re: Lutowa inseminacja! 25.01.10, 17:55
                Dzis 2 dc i wzielam pierwsza dawke clo. Biore do 6 dnia. W
                poniedzialek na 9 ide na usg , podejrzec jajeczka smile) jak sobie
                radza smile
                Pozdrawiam!

                ...jestes moja wiara, nadzieja, zagadka...
        • zosik77 Re: Lutowa inseminacja! 28.01.10, 18:55
          To ja już mogę się zapisać na luty. Dzis byłam na kontroli i po tabl.antykonc. torbiel zniknęła. Za kilka dni @ i zaczynam stymulację do 4 IUI. Ja biorę Tamoxifen i Fostimon (5szt).
    • otella23 Re: Lutowa inseminacja! 26.01.10, 13:08
      Ja będę z Wami w lutym jeśli zniknie mi 4 cm torbiel uncertain na razie czekam na @@@
      ale czy ona zniknie sad a będzie to moja 4 iui....
      • nadave Otella 26.01.10, 15:12
        Jak to jest przy 4 iui?? Ja dobijam do drugiej i jakos entuzjazmem
        nie trysjam. Pozdrawiam!
        ...jestes moja wiara, nadzieja, zagadka...
        • otella23 Re: Otella 28.01.10, 07:35
          Jest tak samo jak i przy pierwszej, czasem sił Ci brakuje, a czasem jesteś
          silniejsza...
    • effie1980 Re: Lutowa inseminacja! 28.01.10, 15:19
      No i w koncu dostałam okres. Wiec zaczynam oficjalnie pierwszy cykl
      z inseminacja!
      Dawno sie tak z niego nie cieszyłam. Nadzieje mineły jak w
      poniedziałek zrobiłam test, ale po odstawieniu progesteronu okres
      zaczyna mi sie dopiero po 4 dniach. Co prawda znam
      prawdopodobienstwo zajscia w ciaze po inseminacji, ale zawsze jakis
      to krok na przód. Jutro zaczynam clo, podwojna dawke, czego juz sie
      troche boje, bo znosze to koszmarnie, niemal jak tydzien wyjety z
      zyciorysu.
      Trzymajcie sie i powodzenia dla nas wszystkich!
      • nadave Re: Lutowa inseminacja! 28.01.10, 21:47
        Hej Effie trzymaj sie cieplo i nie daj sie! Badz silna! Ja jutro koncze clo. To
        moj drugi cykl z clo. Za pierwszym razem czulam, ze cos sie dzieje w moim
        brzuchu. A teraz nic....Mama nadzieje, ze to nie jest zly znak...
        • amika3 do zosik 77 28.01.10, 22:04
          zosik, jak długo musiałaś brać tabletki, żeby Ci to paskustwo zniknęło? mam
          podobną sytuację...sad
          • chiyo28 Re: Lutowa inseminacja 29.01.10, 09:08

            ja tez na CLO. Ostatnio miałam tylko 1 pęcherzyk po stymulacji.
            Wcale bym sie nie pogniewała za bliźnieta wink
            Fatalnie sie po CLO czuję i okropnie tyję, ale czego się nie robi smile
            Dostałam CLO od 5-9 dc i w poniedziałek 1USG. Jak dobrze pójdzie to
            IUI juz na pewno w przyszłym tygodniu. Boje sie, ale powoli zaczynam
            sie tez cieszyć, że może jednak...
            • czarny.kwiatek78 Re: Lutowa inseminacja 29.01.10, 09:32
              Dziewczyny trzymajcie za mnie dzis kciuki, u mnie dzis 5 inseminacja i raczej
              ostatnia bez wzgeldu na jej wynik, pozniej juz tylko IVF...
              a poza tym ja strasznie nie lubie inseminacji, zbyt boli jak dla mnie przy moim
              tylozgieciu
              • nowiwa31 Re: Lutowa inseminacja 29.01.10, 10:06
                trzymam za Ciebie mocno kciuki, oby Twoja IUI była udanasmile
                • czarny.kwiatek78 Re: Lutowa inseminacja 29.01.10, 10:17
                  dzieki Nowiwa ale ja juz nie wierze ze sie uda, teraz to powoli przyzwyczajam
                  sie do mysli o in vitro.
                  A jak u Ciebie? jakies pierwsze znaki?
                  • nowiwa31 Re: Lutowa inseminacja 29.01.10, 10:29
                    zobaczysz tym razem musi się udać - no gdzieś ta sprawiedliwość w końcu jestsmile
                    u mnie nie za ciekawie już mnie boli brzuch jak na @sad
                    • czarny.kwiatek78 Re: Lutowa inseminacja 29.01.10, 10:38
                      Nowiwa, jak brzuch boli jak na @ w tydzien po inseminacji to raczej dobry znak,
                      moze dzidzi sie zagniezdza? jeszcze jak pojawi sie plamienie to bedzie super,
                      bol jak na @ w tydzien po IUI to raczej nie na okres smile
                      Bedzie dobrze, zobaczysz, ja jak bylam w ciazy (biochemicznej sad ) to wlasnie
                      mialam taki bol plus plamienie a do tego biust mi strasznie sie powiekszyl juz
                      jakies 8-9 dni po owulacji smile
                      Ok bede zmykac sie szykowac, do IUI i do bolu sad
                      • nowiwa31 Re: Lutowa inseminacja 29.01.10, 19:13
                        czarny.kwiatek cykle mam 28dniowe owulacja 15-16dc inseminację miałam 15dc
                        biegam co chwilę do kibelka i sprawdzam czy plamię ale niestety nic, zerosad chociaż wiem, że z tym bywa różnie, cycki też nie bolą
                        co do testu to jeszcze w niedzielę myślałam, że zrobię dopiero w piątek w przeddzień spodziewanej @ ale już czekam na poniedziałek i pogonię zrobić betę to będzie 9 dzień po inseminacji- chyba nie za wcześnie? czy może zrobić sikańca?
                        mialas inseminacje na pęknietym, czy niepeknietym pecherzyku? ile wychodowałaś pęcherzyków?
                    • czarny.kwiatek78 Re: Lutowa inseminacja 29.01.10, 10:43
                      Nowiwa a ile u Ciebie przewaznie trwa faza poowulacyjna?
                      • chiyo28 Re: Lutowa inseminacja 29.01.10, 12:37

                        czarny kwiatek u nas jest podobnie. gdzie robisz IUI ??
          • zosik77 Re: do zosik 77 29.01.10, 18:05
            u mnie wystarczył jeden cykl z tabletkami antykoncepcyjnymi. właściwie to pierwszy raz mi sie zrobił torbiel i to w naturalnym cyklu a byłam już stymulowana do 3 IUI (właściwie jeszcze powinnam dodać 2 - te do których nie doszło z różnych wzglądów)
    • effie1980 Re: Lutowa inseminacja! 29.01.10, 10:34
      Dziewczyny, liczyłyscie kiedys na poprzednich watkach ile na ile jest
      pozytywnych rezultatów?
      Mnie lekarz mówi, ze jesli uda mi sie wychodowac wiecej niz jeden
      pecherzyk to nawet ponad 30%... jakos mu nie wierze. Statystyka
      kliniki pokazyje, ze ok. 20%, a inne statystyki nawet tylko 6%....
      Analizujac koszty vs prawdopodobienstwo chyba na wiecej niz 2
      inseminacja sie nie zdecyduje, ale chciałabym usłyszec, ze 'tutaj to
      prawie połowie dziewczyn sie udaje' smile
      • czarny.kwiatek78 Re: Lutowa inseminacja! 29.01.10, 10:41
        Effie, u nas lekarz mowil o 20% wiec powiedzial ze 5 to max, wiec teraz jest 5 sad
        Ze man wszystko super, jajowody oba drozne, histeroskopia wyszla super, hormony
        super a u meza wyniki calkiem, calkiem tylko lepkosc jest zbyt duza, ogolnie
        nasienie wyglada jak "glut" smile ze sluzem, i prawie wcale sie nie uplynnia, no
        ale to akurat przy IUI jest eliminowane
        • nadave Re: Lutowa inseminacja! 29.01.10, 15:27
          Czarny Kwiatku tzrymam kciuki! I daj znac, jak bedziesz po!

          ...jestes moja wiara, nadzieja, zagadka...
          • czarny.kwiatek78 Re: Lutowa inseminacja! 29.01.10, 16:15
            juz po ufffffff
            teraz czekanie (najgorsza czesc calej procedury) jakies 10 dni na ten czuly
            tescik badz bete (zapewne zbyt szybko ale ja nigdy nie wytrzymuje smile
            • nowiwa31 Re: Lutowa inseminacja! 29.01.10, 19:21
              czarny.kwiatek cykle mam 28dniowe owulacja 15-16dc inseminację miałam 15dc
              biegam co chwilę do kibelka i sprawdzam czy plamię ale niestety nic, zerosad chociaż wiem, że z tym bywa różnie, cycki też nie bolą
              co do testu to jeszcze w niedzielę myślałam, że zrobię dopiero w piątek w przeddzień spodziewanej @ ale już czekam na poniedziałek i pogonię zrobić betę to będzie 9 dzień po inseminacji- chyba nie za wcześnie? czy zrobić wcześniej sikańca?
              mialas inseminacje na pęknietym, czy niepeknietym pecherzyku? ile wychodowałaś pęcherzyków?
              • czarny.kwiatek78 Re: Lutowa inseminacja! 29.01.10, 19:48
                hej,
                niestety nie wszystkie dziewczyny maja plamienie implantacyjne wiec na to nie
                patrz, jedne maja objawy (piersi, brzuch) a jedne nie maja wcale, jezeli mialas
                owu w piatek to mozesz juz isc w poniedzialek na bete (na sikanca to raczej zbyt
                wczesnie, chociaz czytalam ze czasem i w 10 dniu po owu cos juz widac)
                ja jestem z tych co robia sikance od 10 dnia po owulacji smile chyba jakas
                uzalezniona jestem wink wiec ja Ci dobrej rady nie dam
                • nowiwa31 Re: Lutowa inseminacja! 30.01.10, 12:09
                  no to postanowione!w poniedziałek idę zrobić betę
                  • czarny.kwiatek78 Re: Lutowa inseminacja! 30.01.10, 19:22
                    Nowiwa31 bede trzymac kciuki aby beta byla ladna smile
                    Ty w ten poniedzialek a ja w nastepny, aby byly te poniedzialki dla nas szczesliwe
                    I oczywiscie napisz jak poszlo
                    • nowiwa31 Re: Lutowa inseminacja! 01.02.10, 10:32
                      no i dupa nie zrobię bety bo w moim miasteczku wyniki miałabym najwcześniej w środę a i tak w piątek będę musiała zrobić test w klinice, jakoś zwytrzymam. Chyba, że wcześniej dostanę @ więc sprawa się wyjaśni
                      jak myślicie kiedy najwcześniej po inseminacji można zrobić sikańca? i jakiej firmy najlepiej?
                      czarny.kwiatek jak się czujesz?
                      • czarny.kwiatek78 Re: Lutowa inseminacja! 01.02.10, 11:06
                        buu, faktycznie bez sensu jak masz czekac na wyniki do srody

                        a na sikanca zalezy ktory dzien masz od prawdopodobnego zaplodnienia
                        Ja najbardziej lubie testy Akon sa bardzo czule i nigdy nie pokazuja jakiegos tam cienia cienia smile
                        mysle ze ten Akon (sa bardzo czule) mozesz juz zrobic od 10-11 dnia po inseminacji, a najlepiej byloby zrobic w dniu spodziewanej @ - jak masz cierpliwosc do czekania

                        U mnie ok, nic sie nie dzieje, teraz ja bede latac i sprawdzac czy mam plamienie
                        a u Ciebie w koncu bylo czy nie?
                        • nadave Re: Lutowa inseminacja! 01.02.10, 15:04
                          Hej mnie lekarz kaze robic testy 15 dni po iui, gdyz mam robiony
                          zastrzyk z gonalu i on moze falszowac wynik testu.

                          Nowiwa trzymam kcikui!smile)

                          Ja dzis bylam na monitoringu. 9 dc. Lewa strona 12 i 13 mm
                          pecherzyk, prawa 12, endo 6,7. Nie za cienkie??
                          Nastepne usg w srode...


                          ...jestes moja wiara, nadzieja, zagadka...
                          • czarny.kwiatek78 Re: Lutowa inseminacja! 01.02.10, 15:27
                            nie wiedzialam ze gonal moze falszowac wyniki ...
                            ja tam zawsze robilam testy od 10-11 dnia po IUI i nigdy nawet cienia nie bylo sad

                            Nadave endo Ci jeszcze podrosnie, poczekaj do srody
                            ale ladnie naprodukowalas pecherzykow smile
                            • nowiwa31 Re: Lutowa inseminacja! 01.02.10, 18:51
                              a czy clo,ovitrelle, luteina czy duphastonsmile też mogą zafałszować wynik?
                              nic żadnych plamieńsada brzuch dalej boli jak na @
                              • czarny.kwiatek78 Re: Lutowa inseminacja! 01.02.10, 20:40
                                Nowiwa jak brzuch boli jak na @ to raczej dobrze, czytalam ze sporo dziewczyn
                                wlasnie tak mialo smile
                                A w poprzednich cyklach tez Ciebie tak bolal ?

                                a ja dzis odebralam wyniki i wyszlo ze mam prolaktyne zbyt wysoka: 45 a norma
                                jest do 20. Normalnie zalamac sie mozna ciagle cos.
                                Teraz znowu do lekarza i zobaczymy co powie.

                                • chiyo28 Re: Lutowa inseminacja! 02.02.10, 08:24
                                  wczoraj byłam na wizycie - pecherzyk miał 21 mm smile
                                  lekarz zapisał mi ovitrelle - o 23:30 mąż mi zrobił zastrzyk w
                                  brzuszek i nawet nie bolało smile Najważniejsza część wydarzy sie jutro
                                  o 11. mam nadzieję, że luty bedzie dla nas szczesliwy.
                                • nowiwa31 Re: Lutowa inseminacja! 02.02.10, 12:25
                                  brzuch zawsze mnie tak bolał przed okresem więc to nie wróży nic dobregosad i dzisiaj zaczełam plamić, trochę za wcześnie jak na okres ale to może przez leki
                                  czarny.kwiatek witaj w klubie ja też mam problemy z prolaktyną biorę bromek od roku a zaczynałam od 57 przy normie 25
                                  wcześniej nie badałaś prolaktyny?
                                  chiyo28 trzymam kciuki za jutrosmile
                                  • czarny.kwiatek78 Re: Lutowa inseminacja! 02.02.10, 12:43
                                    Chiyo trzymamy kciuki za jutro smile badz pozytywna, uda sie

                                    Nowiwa, jak plamisz to dobry znak smile ja mam przeczucie ze to plamienie
                                    implantacyjne, a czesto czytalam ze dziewczyny bolal brzuch jak na okres i byly
                                    w ciazy, wazne aby to bylo tylko plamienie a nie krwawienie

                                    a ja prolaktyne badalam predzej jakies nascie miesiecy temu i byla na granicy a
                                    teraz jestem w szoku, musze sie wybrac do endokrynologa
                                    • chiyo28 Re: Lutowa inseminacja! 02.02.10, 12:47
                                      nowiwa i czarny kwiatek dziekuje i za Was też trzymam smile
                                    • czarny.kwiatek78 Re: Lutowa inseminacja! 02.02.10, 19:13
                                      Nowiwa, mam nadzieje ze Twoje plamienie jest nadal plamieniem.
                                      Zaczelam sie martwic ale mam nadzieje ze niepotrzebnie
                                      • nowiwa31 Re: Lutowa inseminacja! 03.02.10, 10:52
                                        hej moje plamienie zaczęło się i skończyło wczoraj, dzisiaj nic
                                        poza tym wczoraj wieczorem miałm dziwne skurcze nie bóle takie okresowe miałyście coś takiego? to jest mój pierwszy cykl stymulowany
                                        • czarny.kwiatek78 Re: Lutowa inseminacja! 03.02.10, 11:40
                                          no to moge niesmialo napisac ze gratuluje smile zobaczysz w piatek lekarz to
                                          potwierdzi smile

                                          a ktory masz dzis dzien cyklu?
                                          • nadave Re: Lutowa inseminacja! 03.02.10, 19:30
                                            Nowiwa - nie pisze nic, zeby nie zapeszyc smile)) Ale fajnie...smile

                                            Ja mam jutro iui. Druga. Oby udana. smile) Trzymajcie kciuki! smile

                                            ...jestes moja wiara, nadzieja, zagadka...
                                            • czarny.kwiatek78 Re: Lutowa inseminacja! 03.02.10, 19:37
                                              dokladnie smile

                                              Tobie tez zycze udanej IUI, zreszta nam wszystkim zycze smile

                                              Mam nadzieje ze Chiyo sie odezwie i napisze ze wszystko poszlo super
                                              • chiyo28 Re: Lutowa inseminacja! 04.02.10, 08:18

                                                jestem juz po smile teraz tylko czekanie. nie cierpię czekać, ale cóż
                                                zrobić. trzymam kciuki za kolejne insemki smile
                                                • nowiwa31 Re: Lutowa inseminacja! 04.02.10, 13:34
                                                  nie pisałam bo rano zrobiłam sikańca i jedna krechasad musiałm wyjść z domu, odreagować
                                                  jutro jeszcze zrobię betę na potwierdzenie
                                                  • czarny.kwiatek78 Re: Lutowa inseminacja! 04.02.10, 13:59
                                                    a jaki test robilas?
                                                    nie przejmuj sie moze jest zbyt wczesnie, i pamietaj beta Ci prawde powie

                                                    a u mnie prolaktyna jak powtorzylam w 23 dc wyszla 20, dziwny dla mnie ten
                                                    dwukrotny spadek w przeciagu 2-tygodni...
                                                  • nowiwa31 Re: Lutowa inseminacja! 04.02.10, 14:13
                                                    paskowy dostałam kiedyś do testów owulacyjnych dzisiaj jest 27dc przy 28 powinien już wyjść
                                                    czytałam kiedyś, że skoki prolaktyny moga być spowodowane stesem
                                                  • czarny.kwiatek78 Re: Lutowa inseminacja! 04.02.10, 14:22
                                                    nie przejmuj sie tylko poczekaj na jutro i na bete,
                                                    bedziemy trzymac kciuki aby wszystko skonczylo sie dobrze
    • effie1980 Re: Lutowa inseminacja! 04.02.10, 15:30
      A ja sczzesliwie skonczylam clo nikogo przy tym nie zabijajac, a
      ochote mialam wink
      i wybieram sie jutro rano na pierwsze usg i pierwszy zastrzyk z
      gonalu. Zobaczymy jak idzie.
      • effie1980 Re: Lutowa inseminacja! 05.02.10, 12:37
        no i po usg, jedna strona 15mm, druga 18mm w 9dc, wiec sporo. Lekarz
        zrezygnowal z dodatkowej stumulacji gonalem, bo pecherzyki sporo a
        endo cienkie, tylko 5mmm. W poniedzialek kolejne usg i IUI w pon lub
        wtorek miejmy nadzieje, ze urosnie.
        • chiyo28 Re: Lutowa inseminacja! 05.02.10, 13:53

          effie mi na endo polecili jeść orzechy włoskie, lody i czerwone
          wino. pomogło. endo w niecałe 2 dni urosło z 7 mm do 9,1.
          Trzymam kciuki smile
          • effie1980 Re: Lutowa inseminacja! 05.02.10, 14:44
            Dzieki, mnie tak samo powiedział i jeszcze akupunture dodał, na które
            sie juz wybrałam, bo i tak co tydzien chodze.
            • nowiwa31 Re: Lutowa inseminacja! 05.02.10, 17:23
              hej u mnie kicha beta poniżej 2, czekam na okressad
              dziewczyny kiedy dostanę @ po odstawieniu luteiny?
              • effie1980 Re: Lutowa inseminacja! 05.02.10, 19:22
                Przykro mi sad
                Ja dostaje 4 dni po odstawieniu, ale to chyba indywidualna sprawa.
                • pudelek09 Re: Lutowa inseminacja! 05.02.10, 20:21
                  W jakich ilosciach jadlyscie te orzechy i lody i pilyscie to wino?
                  • effie1980 Re: Lutowa inseminacja! 07.02.10, 12:29
                    Garsc orzechow (5-6) i garsc suszonych moreli. Kieliszek wina, czasem
                    dwa, ale to bardziej dla przyjemnosci niz z koniecznosci smile
                    Lodow nie jadlam, bo nie lubie, ale podobno wyziebianie organizmu tez
                    nie słuzy.
                    • pudelek09 Re: Lutowa inseminacja! 07.02.10, 14:48
                      Dzieki!zainteresowalo mnie zwlaszcza wino.Tak mowia,ze niby w czasie
                      staran 0alkoholu(bo wlasnie gorzej rosna pecherzyki,albo...),a tu
                      polecaja wino.Jego dobre wlasciwosci(oczywiscie w umiarze) sa znane
                      od lat,ale jak nic to nic,tak sie stosowalam.
                      • amika3 Re: Lutowa inseminacja! 07.02.10, 15:55
                        no moja cysta też się wchłonęła, na szczęście wystarczył miesiąc na
                        antykoncepcji smile zaczynam od jutra stymulację i jak dobrze pójdzie po 15 lutym 2
                        IUI smile u mnie też z endo bywają kłopoty, no to orzechy strzeżcie się smile
                        pudelku jak tam czekanie, jak sobie dajesz radę?
                        • pudelek09 Re: Lutowa inseminacja! 07.02.10, 16:40
                          no to bardzo sie ciesze,ze pozbylas sie tego cholerstwa!to zaczynaj
                          dzialac!
                          Ja jakos daje sobie rade.Staram sie o tym nie myslec!Ale lapie sie
                          na tym,ze np.zmuli mnie-czerwona lampka zapala sie(moze...!),albo
                          brzuch pobolewa(dziewczyny pisaly,ze czasem tak przy zagniezdzaniu
                          zarodka)itd.Powiem Wam w sekrecie!(hi hi!)-na zawodach tanca corki
                          trzymalam w reku podkowe na szczescie(myslalam,ze sie zagotuje ta
                          podkowa,tak sciskalam),powtarzalam w myslach>choc 2miejsce<.Udalo
                          sie!W ogolnopolskich!Wczoraj na narciarskich to samo-zajela 1miejsce!
                          W TRAKCIE INSEMINACJI TEZ CALY CZAS TRZYMALAM PODKOWE W REKU!z o b a
                          c z y m y!
                          • pudelek09 Re: Lutowa inseminacja! 08.02.10, 09:18
                            W tym cyklu od poczatku pobolewa mnie brzuch.najpierw zwijalam sie z
                            bolu bo mies,potem zwalilam na rosnace pecherzyki,ale teraz?10dni po
                            inseminacji,pecherzyk pekl napewno,wszystko ok,lacznie mialam w tym
                            cyklu usg u 3lekarzy,jakby bylo cos nie tak to ktorys by zauwazyl.Do
                            tego na brzuchu tyje.Moze to wszystko przez to faszerowanie sie tymi
                            hormonami?miala ktoras takie pobolewania caly cykl,brzuch jak balon?
                            • effie1980 Re: Lutowa inseminacja! 08.02.10, 10:32
                              Ja nie miałam podczas wczesniejszych stymulacji, ale jesli bralas
                              clo, to jednym z skutkow ubocznych moga byc wzdecia, a po
                              progesteronie ciało czuje sie jak w ciazy, mozesz tez zatrzymywac
                              duzo wiecej wody i stad ten brzuch. Niestety musisz poczekac jeszcze
                              kilka dni, zeby sprawdzic czy to ciaza.... Skoro nic nie było
                              niepokojacego na usg i nie masz goraczki, to na pewno nic powaznego,
                              lekarz zauwazyłby przestymulowanie bez problemu.
                              Trzymaj sie!
                              • chiyo28 Re: Lutowa inseminacja! 08.02.10, 11:01

                                ja własnie mam wszystkie objawy opisywane przez effie...
                                • czarny.kwiatek78 Re: Lutowa inseminacja! 08.02.10, 11:41
                                  ja tez mam wszystkie objawy opisywane przez Was, brzuchol boli, sutki bola, nie
                                  da sie ich tknac, ale juz sama nie wiem raczej nie nastawiam sie optymistycznie
                                  a wczoraj sie dowiedzialam ze zona mojego kuzyna jest w ciazy, a ja jej wielka
                                  sympatia nie darze.....
                                  a do tego wszytskiego moja kuzynka urodzila pare dni temu coreczke...
                                  jakos ciagle nie moge sie pogodzic z tym ze wiekoszosci tak latwo to idzie a u
                                  nas ciagle nic
                                  ale wierze ze w koncu i nam sie uda
    • effie1980 Re: Lutowa inseminacja! 08.02.10, 11:32
      I po kolejnej wizycie, endometrium ładnie urosło przez weekend, teraz
      jest 11mm, czy przez wino i orzechy tego nie wiem. Dostałam zastrzyk z
      pregnylu i jutro wielki dzien! Dam znac jak poszło.

      Ile godzin po zastrzyku jest optimum zeby zrobic inseminacje jeszcze
      na niepeknietym pecherzyku? Musze zadzwonic i umowic sie na konkretna
      godzine.
      • niki0102 Re: Lutowa inseminacja! 10.02.10, 11:04
        Witam serdecznie smile W poniedziałek miałam pierwszą IUI, całą noc nie spałam po
        niej, tak mnie bolał brzuch. Teraz już jest ok, pozostało czekanie smile
        _______________________

        a ja wierzę, że się uda ... bo to wiara czyni cuda

    • chiyo28 Re: effie 08.02.10, 14:01

      ja miałam IUI na niepeknietym pecherzyku. Od podania Ovitrelle do
      IUI minęło 38 godzin. IUI miałam o 14, a pęcherzyk pękł ok 17.
      Teraz czekam na efekty.
      Najbardziej optymalny czas to podobno 36-38 godzin przed IUI.
      • effie1980 Re: effie 09.02.10, 12:09
        Dzieki, ja bede miala 30 godzin i cały czas sie zastanawiam czy nie za
        dlugo. Mam inseminacje dzisiaj o 3.00 a w nocy sie obudziłam z bólem
        jajnków i myslalam, ze pecherzyki pekły. Cały czas mnie jeszcze
        pobolewaja wiec moze nie bedzie za pozno.Wstałam rano zła, bo sobie
        ubzdurałam, ze na pewno za pózno i tyle zmarnowanego czasu i
        pieniedzy.... Z tego co wiem to przed inseminacja juz nie robia usg,
        wiec raczej nie bede miała potwierdzenia, chyba ze na nich wymusze...
        • pelasia3 Re: effie 09.02.10, 12:51
          Mnie zawsze robili usg przed inseminacja,takze jak by im to umkło to
          nalegaj aby ci zrobili!!!Pozdrawiam i trzymam kciukismile
          • chiyo28 Re: effie 09.02.10, 13:19

            mi też robili USG. Dziwne, jak można USG przed IUI nie zrobić...
            Gdzie nie robią , jeśli można spytać ?
            • effie1980 Re: effie 09.02.10, 13:36
              w Anglii sa inne zwyczaje wink
              Zobaczymy co powiedza o 3.
              • nadave Re: effie 09.02.10, 14:50
                Hej a gdzie se leczysz w Ukeju?? Bo ja w West Middlesexie.

                ...jestes moja wiara, nadzieja, zagadka...
                • effie1980 Re: effie 09.02.10, 19:37
                  hej, ja w Londynie.

                  I juz jestem po, strasznie nie było, faktycznie nie miałam po co sie
                  denerwować. Natomiast usg nie jest czescia procedury i nie chcieli
                  mi go zrobic. Nie wiem czy sie jeszcze osobno po to wybierac, mam
                  polskiego lekarza do ktorego mogłabym sie umowic... ale chyba sobie
                  odpuszcze. Natomiast dostałam wyniki badania mojego meza i niezle
                  sie spisał (80mln), co prawda uszkodzonych wiecej niz srednia, ale
                  podobno przy takiej ilosci wystarczy prawidłowych.
                  No to teraz 2 tygodnie czekania... A jutro wizyta u chinskiego
                  lekarza,podobno niezwykla kobieta, na ktora czekalam 4 miesiace.
                  • nowiwa31 Re: effie 10.02.10, 17:36
                    czarny.kwiatek, chiyo28, nadave jak tam samopoczucie? kiedy testujecie?
                    ja od dzisiaj biorę femarę i za tydzień podglądankosmile
                    • czarny.kwiatek78 Re: effie 10.02.10, 18:19
                      u mnie od poniedzialku koszmarny bol brzucha jak na @ a do tego plamienie juz od
                      wczoraj
                      od testow trzymam lapki z daleka i na razie mi sie udaje smile zobaczymy jak dlugo

                      a dlaczego femara?
                    • czarny.kwiatek78 Re: effie 10.02.10, 18:31
                      tak sie zastanawiam czemu dostalas femare skoro jajeczkujesz ladnie i dobrze
                      reagujesz na clo....
                      • niki0102 Re: effie 10.02.10, 18:50
                        Witam, jestem po pierwszej IUI. Jutro mam zrobić progesteron, no i od dzisiaj
                        przyjmuje Luteinę. Ciężko było mi się zdecydować, no ale nie było innego
                        wyjścia. Pozdrawiam wszystkie starające się. smile
                        _________________________

                        a ja wierzę, że się uda ... bo to wiara czyni cuda
                        • nadave Re: effie 10.02.10, 19:47
                          Hej Effie...a mozna wiedziec w jakim szpitalu sie leczysz?? Ja w West Middlesex
                          na Isleworth.
                          Ja czuje sie dobrze. Nie czuje nic. Caly czas czekam.
                          • effie1980 Re: effie 10.02.10, 22:19
                            Ja w Londynie w Vivece, ale zabiegi (IUI i IVF) robia w CRM London.
                            Mnie strasznie bolal brzuch wczoraj i dzisiaj ale juz troche lepiej.
                            A jak Twoje wrazenia z Anglii?
                            • chiyo28 Re: 11.02.10, 07:12

                              nowiwa jak na razie to tylko strasznie tyję od tych hormonów sad
                              poza tym żadnych objawów. pozostaje tylko czekać.
                              • nowiwa31 Re: 11.02.10, 10:30
                                czarny.kwiatek78 to chyba dobrze, że masz plamienia?!
                                nie mam pojęcia dlaczego przepisał femarę po prostu stwierdziłam, że wie co robi, szok przezylam w aptece płacąc za ten lek 120zł za 10 szt no masakra jakaś jak już zajdę w ciążę to wyląduję pod mostem albo umrę z głodusmile
                                chiyo28 ja czułam się jak nadmuchany balon i miałam wrazenie, że zaraz pęknę taka spuchnięta chodziłam a jak dostałam okres wszystko wróciło do normy
                                trzymam za Was dziewczyny kciuki abyście "puchły" przez 9 miesięcysmile
                                • iga.77 witam 13.02.10, 20:01
                                  Czesc dziewczyny, przylaczam sie do lutowej inseminacji. Zaczelam
                                  wlasnie stymulacje fostimonem. To nasza druga proba. Do trzech razy
                                  sztuka, a potem IVF..... Zycze Wam wszystkim i sobie powodzeniasmile
                                  • nowiwa31 Re: witam 14.02.10, 18:10
                                    iga.77 to tak jak ja też jestem w trakcie przygotowań do drugiej inseminacji tylko, że ja w tym cyklu biorę femarę. my będziemy próbować cztery razy
                                    dziewczyny robiłyście przerwę (po stymulowanych cyklach? jak długo powinna trwać taka przerwa? Czy miesiac wystarczy?
                                    • iga.77 Re: witam 15.02.10, 10:31
                                      Ja robie jeden cykl po drugim bez przerw.
                                    • effie1980 Re: witam 15.02.10, 10:45
                                      Ja planuje zrobic 2 bez przerwy, a potem chyba sie zastanowie nad ivf.
                                      Ale generalnie mozna robic kilka bez przerwy.
                                      • niki0102 Re: witam 15.02.10, 17:04
                                        Tydzień temu miałam inseminacje (w poniedziałek). Teraz boli mnie brzuch tak jak
                                        na @, który mam dostać dopiero za 2 tygodnie. Zastanawiam się czy wszystko w
                                        porządku...

                                        Niestety mój lekarz na urlopie...
                                        • pszczylaszczka Re: witam 15.02.10, 18:43
                                          Dziewczyny. od roku staramy sie o dziecko. Co mieisac mialam objawy
                                          ciazowe chyba wszystkie mozliwe, oczywiscie konczylo sie okresem.
                                          W styczniu bylismy umowieni na 1 wsza inseminacje, ale mialam dawno
                                          nie robione badania, wiec odlozylismy na luty. czekalam wiec na 10dc
                                          a tu nie przyszedl nawet pierwszy. Zero objawow ciazy! bo nie
                                          czekalam i nie liczylam na to. zero krwawienia, mdlosci, bolow
                                          brzucha. !! jestem w ciazy! nie moge uwierzyc, ale znowu powiem
                                          banal, najgorsze jest to choloerne napiecie przed okresem, ktore
                                          wszystko psuje!! uda wam sie smiledopiero 2 tyg po okresie zaczynaja
                                          mnie bolez piersi, innych objawow brak . trzymajcie sie dzielnie
                                          • pudelek09 Re: witam 15.02.10, 19:07
                                            O kurde!ale masz fuksa!SERDECZNE GRATULACJE!Duzo zdrowka!
                                        • pudelek09 Re: witam 15.02.10, 19:10
                                          nie chce zapeszac...ostatnio wiele sie tu pisze o plamieniu
                                          implantacyjnym(ze zagniezdza sie zarodek,wiec stad to
                                          plamienie,pobolewanie brzucha itd).Wlasnie ok tyg po inseminacji.Mam
                                          nadzieje i zycze zeby to bylo TO!
                                          • niki0102 Re: witam 15.02.10, 19:24
                                            Bardzo dziękuję pudelek09 za odpowiedź, trochę mnie uspokoiła smile Zobaczymy za 2
                                            tygodnie co z tego wyniknie...
                                            pszczylaszczka - serdeczne gratulacje smile)
                                            • pszczylaszczka Re: witam 15.02.10, 20:30
                                              ja juz przeklinalam w najgorsze kiedy dostawalam @. Ja plamienia nie
                                              mialam, ale na forum ciezrowek duzo dziewczyn ma. JA to sie ludzilam
                                              zblizajacym okresem ze to To plamienie , a ja mam ciagle bialy sluz.
                                              buziaczki dla was
                                              • pudelek09 Re: witam 15.02.10, 20:53
                                                Mi caly czas w glowie huczy-ostatnia inseminacja i koniec,albo
                                                invitro!Przerazaja mnie te wszystkie bad przed,przygotowania,a
                                                najbardziej stymulacja(tycie,objawy uboczne,zle samopoczucie)i to ze
                                                nastawie sie i znowu rozczaruje.Ja chyba zwariuje predzej!Chwilami
                                                to mam takie fazy zobojetnienia,ze sama mnie to przeraza.
                                                • amika3 Re: witam 15.02.10, 22:33
                                                  to co Pudelku, masz tą wstręciuchę @, czy jeszcze nie? ja czekam do środy na
                                                  ocenę pęcherzyka i potem zobaczymy co dalej...
                                                  • chiyo28 Re: witam 16.02.10, 07:24

                                                    czesc koleżanki. ja dzisiaj ide na bete, ale raczej czuje , że
                                                    bedzie negatywna sad I w sumie nie wiem co dalej... maz chce w tym
                                                    cyklu odpuścić IUI i podejść dopiero w kolejnym. Ja w sumie
                                                    przyznałam mu rację, bo sama jestem zdołowana tym, że sie nie udało
                                                    (przy taaakich idealnych warunkach). Wogóle to najchętniej bym
                                                    chciał in vitro, ale mam te same obawy, co pudelek. I bądź tu
                                                    człowieku mądry...
                                        • effie1980 Re: witam 16.02.10, 10:19
                                          jesli mialas tydzien temu, to okres powinas dostac za tydzien chyba...
                                          A brzuch moze bolec po hormonach, ja ez tak mam, albo moze byc bol
                                          implantacyjny. Muszisz poczekac.
                                          • niki0102 Re: witam 16.02.10, 13:31
                                            No tak, teraz to już @ wypada mi za tydzień, a brzuch ciągle boli, tak jakby
                                            ktoś mnie żyletką ciął w lewym boku... No i piersi zaczęły mnie boleć, tak jak
                                            co miesiąc na @... Żadne plamienie u mnie nie występuje, więc pewnie jest tak
                                            jak piszesz...
                                            Pozdrawiamy Was wszystkie i oby Nam się udało, jak nie teraz to wkrótce smile
                                            ________________
                                            a ja wierzę, że się uda ... bo to wiara czyni cuda
                                            • chiyo28 Re: beta mniej niz 1 16.02.10, 18:09
                                              niestety nie udało się. na razie robie przerwe. nie wiem, kiedy
                                              pozbieram siły, żeby kolejny raz podejść do IUI.
                                              Trzymam kciuki, zeby reszta z Was miała więcej szczęścia.
                                              • effie1980 Re: beta mniej niz 1 16.02.10, 18:33
                                                Przykro mi... w koncu sie uda.

                                                Ja jeszcze rowny tydzien czekania, na razie objawy ani w jedna ani w
                                                druga strone. Brzuch pobolewa znacznie mniej, mdli mnie od
                                                progesteronu, piersi jeszcze nie zaczely bolec, jak zawsze przed
                                                okresem.
                                                • niki0102 Re: beta mniej niz 1 16.02.10, 18:36
                                                  Kiedy miałaś dokładnie robioną IUI effie??
                                                  • effie1980 Re: Lutowa inseminacja! 22.02.10, 12:38
                                                    ja tez nie mam dobrych wiadomosci... W srode robie test, ale juz teraz
                                                    czuje ze nic z tego, napiecie w piersiach odpuscilo brzuch zaczyna
                                                    pobolewac.... Szukuje sie na nastepny miesiac sad
                                                  • niki0102 Re: Lutowa inseminacja! 22.02.10, 13:04
                                                    Ja tez czuje, ze u mnie sie zbliża @, strasznie bola mnie piersi, jak co miesiac
                                                    zreszta, przed @. w nast miesiacu, chyba nie sprobujemy, bo dr za pozno wraca z
                                                    urlopu... sad i znowu tyle czekania......
                                                  • iga.77 Re: Lutowa inseminacja! 22.02.10, 16:37
                                                    Dziewczyny, nie dolujcie sie na zapas. Poki nie ma jeszcze terminu @
                                                    to nie ma co sie nastawiac na najgorsze. Wszystko sie moze zdarzyc.
                                                    Najlepiej byloby sie wylaczyc zupelnie w trakcie tego czekania, ale
                                                    to jest praktycznie niewykonalne....Ja na szczescie jestem poki co
                                                    na tyle zajeta, ze jakos to znosze. Dzis pierwszy dzien w pracy po
                                                    feriach i mysle, ze najblizsze dwa tygodnie mina szybko, bo mam duzo
                                                    roboty. Przy poprzedniej IUI tez bylam zabiegana i zestresowana
                                                    zawodowo i to pomoglo - jakos sie nie przejelam przyjsciem @ bo
                                                    bylam zaabsorbowana czyms innym. To nie znaczy oczywiscie, ze nie
                                                    myslalam. Owszem, myslalam, wyobrazalam sobie rozne scenariusze....
                                                    i mialam nadzieje, ze sie uda, bo bez nadziei bylo by to bez sensu.
                                                    Szkoda tylko, ze za kazdym razem musze sie z tych marzen brutalnie
                                                    wybudzac......Kochane, nie poddawajmy sie negatywnym myslom - ja
                                                    jestem pewna, ze wszystkim nam sie udasmile
                                                    Pudelku, kiedy idziesz na podglad pecherzyka? A i jeszcze chcialam
                                                    sie ciebie spytac: w ktorych zwykle dniach cyklu mialas IUI?
                                                    Bo u mnie jest dosc duzy przestrzal - 16 i 11 dc. Wiem, ze to roznie
                                                    bywa z naszymi organizmami, ale nie moge sprawdzic kiedy mi peka
                                                    pecherzyk, nie wiem czy to sie juz stalo, czy nie i to mnie
                                                    denerwuje troche. Czy pregnyl jest zawsze skuteczny?
                                              • niki0102 Re: beta mniej niz 1 16.02.10, 18:34
                                                Codziennie wchodzę na forum z nadzieja,ze któraś z nas napisze dobra wiadomość,
                                                ze się udało... Smutno się czyta złe wieści...
                                                • nowiwa31 Re: beta mniej niz 1 17.02.10, 16:54
                                                  hej ja juz po wizycie 11dc jeden śliczny pęcherzyk po stronie niedrożnejsad
                                                  • iga.77 nowiwa 17.02.10, 18:26
                                                    Czyli rozumiem ze w tym cyklu nie bedziesz miala IUI? Pytam, bo
                                                    widzisz ja tez mam jeden jajowod niedrozny, ale nikt nie przejmuje
                                                    sie czy owuluje po dobrej stronie. Powiedziano mi, ze nawet jak
                                                    pecherzyk jest po tej zablokowanej, to ten drozny jajowod moze go
                                                    przejac. I bez wzgledu na to, po ktorej stronie mam pecherzyk -
                                                    inseminajce wykonuja. Szczerze mowiac wydaje mi sie to troche
                                                    nielogiczne, bo nawet jesli to prawda, to szanse na ciaze sa duzo
                                                    mniejsze, czyz nie? Wolalabym poczekac niz zakladac z gory, ze sie
                                                    nie uda. Ale ja nie mam nic do gadaniasmile
                                                    Przykro mi jednak jesli nie podchodzisz w tym miesiacu do IUI, bo
                                                    wiem jakie to frustrujace. Pozdrawiam i zycze wytrwaloscismile
                                                  • 5maa1976 Re: nowiwa 17.02.10, 19:44
                                                    Witam juz po urlopie, bardzo mi przykro że Nam się nie udało w styczniu, po urlopie miałam czytac same dobre wieści a tu takich brak, musimy wierzyć że w końcu NAM TEZ SIĘ UDA, TRZYMAM KCIUKI ZA WAS WSZYSTKIE PODCHODZĄCE DO IUI W LUTYMsmile POZDRAWIAM
                                                  • amika3 Re: nowiwa 18.02.10, 12:16
                                                    faktycznie, jakoś niesprzyjający ten luty chio b. mi przykro.. i pudelek
                                                    przestał się odzywać, zawsze go tu pełno było a teraz cisza.. smutno...
                                                    wczoraj dostałam zastrzyk na pęknięcie, jutro 2 IUI i kilka godzin później
                                                    podroż samochodem na urlop 900 km sad mam nadzieję , że mi nie wytrzepie
                                                    żołnierzyków smile
                                                  • pudelek09 Re: nowiwa 18.02.10, 21:56
                                                    Juz sie melduje!Nie moglam otwierac internetu(bo M usunal ochrone a
                                                    koleja plyte kupil dzis).Najbardziej brakowalo mi Was!
                                                    Ja juz po @.Napisalam do lekarza ze chce jeszcze jedna-ostatnia
                                                    insemninacje.Od wczoraj biore clo i zobaczymy.
                                                    I jeszcze-JA JUZ ZADNEGO WATKU O INSEMINACJI NIE ZAKLADAM!Niektorym
                                                    przynioslo to szczecie,ale mi i Wam nie.Dlatego zakladajcie
                                                    marcowy.Oczywiscie ja sie dopisze,jezeli na luty nie zdaze!
                                                    Pozdrawiam!
                                                    amika3-nic Ci nie wytrzepi,poleca glebiej!
                                                  • nowiwa31 Re: nowiwa 19.02.10, 17:25
                                                    iga.77 pierwszy raz słyszę o przejmowaniu pęcherzyka, szukałam w internecie i nic nie znalazłam
                                                    gdzie się leczysz? przecież sama możesz zrezygnować z podejścia do inseminacji jeżeli masz pęcherzyk po niedrożnej stronie


                                                  • niki0102 ... 19.02.10, 18:14
                                                    Bądź tu cierpliwy... Najgorsze chyba w tym wszystkim jest to czekanie. No i ta
                                                    niepewność. Mój gin jest na urlopie, po inseminacji zapisał mi progesteron,
                                                    który biorę cały czas, po czym powiedział żebym czekała na okres, jak nie
                                                    dostanę to jestem w ciąży a jak dostane to mam zadzwonić do niego. Tylko ze z
                                                    urlopu wraca dopiero w marcu, a ja @ powinnam dostać 24.02.
                                                  • iga.77 Re: nowiwa 21.02.10, 13:57
                                                    Nie za bardzo moge zrezygnowac, bo jak zaczelam juz leki brac to nie
                                                    moge zmarnowac cyklu - a to dlatego, ze lecze sie panstwowo.
                                                    Prywatnie to moze inaczej wyglada.
                                                    Ale tym razem dominujacy pecherzyk jest po droznej stronie, wiec
                                                    szanse troche wzroslysmile Inseminajce mialam wczoraj. Wyjatkowo
                                                    wczesnie (11dc), bo w poprzednim miesiacu w 16dc. Zobaczymy czy cos
                                                    sie z tego wykluje.
                                                    Teraz, tak jak Niki powiedziala - najgorsza czesc: czekanie......Mi
                                                    kazali czekac 18 dni. Ostatnio w 14 dniu po IUI dostalam @
                                                  • nowiwa31 Re: nowiwa 23.02.10, 17:28
                                                    iga.77 trzymam mocno kciukismile
                                                    ja chodzę prywatnie i każde podejście to dla nas bardzo duży wydatek więc w sumie to dobrze, że nie mam insemki w tym cyklu
                                                    niki0102 przykro misad
                                                    czarny.kwiatek78 odezwij się
                                                  • iga.77 Re: nowiwa 21.02.10, 14:07
                                                    Aha! co do tego przejmowania to ja tez pierwszy raz slyszalam od
                                                    lekarza, ktory robil mi usg. Nie mam powodu mu nie wierzyc, bo
                                                    wydaje sie byc kompetentny. Podobna dyskusje znalazlam na tym watku:

                                                    forum.gazeta.pl/forum/w,191,104456234,,Lewy_jajowod_niedrozny.
                                                    html?v=2
                                                  • iga.77 Re: nowiwa 21.02.10, 14:11
                                                    forum.gazeta.pl/forum/w,191,104456234,,Lewy_jajowod_niedrozny.html?v=2
                                                  • pudelek09 Re: nowiwa 21.02.10, 17:25
                                                    Ja tez mialam jeden jajowod niedrozny(wtedy jeszcze naturalne
                                                    starania)-tez mi lekarz pow,ze drugi moze przejac pecherzyk.
                                                  • 5maa1976 do iga77 22.02.10, 17:47
                                                    Witam Iga ja miałam 3 iui i każdą w innym dniu cyklu 1 -16dc,2-14dc, 3-12 dc tak jestesmy juz skonstruowane ze niewiadomo w 100% co i kiedy, wszystkie iui miałam na naturalnym cyklu.
                                                    pozdrawiam
                                                    NAM TEZ SIE UDAsmile
                                                  • iga.77 Re: do iga77 23.02.10, 10:08
                                                    Aha, czyli to normalne, ze sa takie roznicesmile A powiedz, czy np
                                                    dzien po iui mialas robione usg, zeby sprawdzic czy pecherzyk pekl?
                                                    Bo u mnie tego nie robia, a jestem ciekawa czy zawsze peka po
                                                    pregnylu.
                                                  • niki0102 Re: do iga77 23.02.10, 11:29
                                                    Zrobiłam rano test - niestety jedna okropna kreseczka sadsadsad
                                                  • iga.77 niki....:( 23.02.10, 17:18
                                                    Przykro mi Niki, ze sie nie udalo.....Wiem jaki to bol. Ale z tego
                                                    co pamietam termin @ przypada na jutro, wiec moze za wczesnie
                                                    zatestowalas? Pamietaj, ze do poki malpa sie nie pojawi jest nadzija.
                                                  • niki0102 Re: niki....:( 23.02.10, 17:30
                                                    Dziękuje Iga za słowa otuchy...
                                                  • 0plmnki9 Re: niki....:( 23.02.10, 18:35
                                                    Hej Wam!
                                                    Dziewczyny to że brzusio was boli i piersi jak na okres to wcale nie musi
                                                    świadczyć o nadchodzącej wredocie, ja też tak miałam i byłam pewna że z
                                                    pierwszej inseminacji nici a tu ciąża smile
                                                    Teraz jestem w 6 miesiącu i noszę pod sercem córeczkę.
                                                    Na pewno Wam się też uda. Głowa do góry, każda z nas ma swój czas.
                                                  • iga.77 Re: niki....:( 23.02.10, 20:46
                                                    0plmnki9 pamietam cie z watku o laparoskopii. Zagladalam tam jakos
                                                    maj/czerwiec, bo bralam pod uwage ten zabieg, ale sie w koncu nie
                                                    zdecydowalam....Gratuluje coreczki! jejku, to juz 6 miesiac? smile
                                                    I masz racje co do tego, ze kazda z nas ma swoj czas. Wierze w to i
                                                    w chwilach zwatpienia powtarzam to sobie jak mantre.
                                                    Nowiwa ja tez mysle ze warto poczekac do nastepnego cyklu. Dzieki za
                                                    kciukismile Przede mna jeszcze 2 tygodnie czekania...jak ja to zniose?
                                                    Gdyby sie udalo mielibysmy cudny prezent urodzinowy dla mojego P. smile

                                                    I chcialam jeszcze o czyms wspomniec. Otoz ktos pisal tu lub na
                                                    styczniowej inseminacji (to ty pudelku?) ze mial, podobnie jak ja,
                                                    problem w trakcie inseminacji taki, ze lekarz nie mogl sie dostac do
                                                    macicy i dlugo to trwalo, kilka podejsc itp. Ja na pierwszej iui
                                                    mialam podobnie. Probowali 4 czy 5 razy az w koncu wezwali bardziej
                                                    doswiadczona osobe, ktorej sie udalo.
                                                    Tym razem kazali mi napelnic pecherz do granic wytrzymalosci.
                                                    Pomoglo! Inseminacja trwala minute - raz dwa i po robocie! Zaraz
                                                    potem ucieklam do kibelkawink Oprocz tego, ze brzuch mialam
                                                    napecznialy jak przy co najmniej 4miesiecznej ciazy i czulam z
                                                    wiazku z tym duzy dyskomfort bo myslalam ze mi pecherz peknie - to
                                                    wszystko poszlo bardzo sprawnie. Polecam wiec sie opic przed
                                                    inseminacja jesli mialyscie podobne doswiadzcenia (bo to zalezy od
                                                    budowy ciala - ja mam jakos tam powykrecana pochwe podobno...)
                                                  • 5maa1976 Re: niki....:( 23.02.10, 22:28
                                                    iga ja po zadnej nie mialam usg czy pecherzyk pękł, lekarz nie proponował a ja się nie domagałam, kiedy twoja iui?
                                                    pozdrawiamsmile
                                                    NAM TEŻ SIE UDAsmile
                                                  • iga.77 Re: niki....:( 24.02.10, 08:54
                                                    Mialam iui w sobote 20. lutego. Teraz czekam.......Jak nie pojdzie
                                                    to mam jeszcze jedno podejscie a potem ivf w sierpniu.
                                                  • niki0102 Re: niki....:( 24.02.10, 09:18
                                                    No i przyszła ta nieszczęsna @. sadsadsadsadsadsad . Nie wiem kiedy teraz kolejne
                                                    podejście, bo mój dr na urlopie... Załamka sad
                                                  • pudelek09 Re: niki....:( 24.02.10, 14:42

                                                    Wspolczuje!Trzymaj sie!A inny lekarz nie moze Cie poprowadzic do
                                                    inseminacji?Moj lekarz jak jest na zwolnieniu czy urlopie to mowi mi
                                                    do kogo mam isc w razie potrzeby.
                                                    Ja chyba zdaze miec druga inseminacje w lutym-prawdopodobnie w
                                                    sobote lub w pon),ale dzis lekarz mnie lekarz poinformowal o TRZECH
                                                    miesniakach w miejscu w ktorym juz mialam 2lata temu usuwane
                                                    miesniaki(jeden b.duzy i 2mniejsze).Co prawda sa malutkie,ale nigdy
                                                    nie wiadomo jak beda rosly.chyba zwariuje predzej niz cos sie uda!
                                                  • effie1980 Re: niki....:( 24.02.10, 15:15
                                                    U mnie tez niestety test dzisiaj negatywny, ale od poniedzialku juz
                                                    wiedzialam, ze sie nie udalo, bo cale przedmiesiaczkowe napiecie
                                                    odpuscilo a u mnie to znak, ze nic z tego nie wyszlo.
                                                    Mialam nastepny cykl zaczac tylko z gonalem, ale lekarz jest na
                                                    urlopie i nie wroci do poniedzialku, wiec znowu zaczne brac clo, mam
                                                    jeszcze recepte i moze w natepnym cylku sie uda. To bedzie druga
                                                    inseminacja i wiecej nie planuje, za jakis czas zdecyduje sie na
                                                    ivf.
                                                    Wiec czekam na watek marcowy.
                                                    Powodzenia!
                                                  • pudelek09 Re: niki....:( 24.02.10, 15:54
                                                    Kilku dziewczynom zalozenie watku o insemiacji przynioslo
                                                    szczescie.Mi sie nie udalo 2razy,ale Ty mozesz marcowy
                                                    zalozyc.Orientacyjnie juz kazda wie czy na marzec jej wypadnie
                                                    inseminacja.Pozdrawiam i zycze szczescia!Zakladaj!jak nie zdaze w
                                                    lutym to na marzec sie dopisze!
                                                  • chiyo28 Re: niki....:( 24.02.10, 17:41

                                                    a ja niestety się na marcową IUI nie załapię. Zrobiła się torbiel.
                                                    Dostałam leki hamujące owu i cykl z głowy. Najwcześniejsze starania
                                                    w kwietniu sad
                                                    pudelek mi tez zakładanie wątków nie pomaga wink
                                                  • pudelek09 Re: niki....:( 24.02.10, 20:25
                                                    Mam wrazenie,ze mi nic nie pomaga-ani logicznego ani nawet jakies
                                                    przesady(np.podkowa na szczescie).Niestety coraz czesciej dopadaja
                                                    mnie mysli,ze moze powinnam sobie dac spokoj!Wiem,ze nie powinnam
                                                    tak myslec i trzeba walczyc,wykorzysac co sie da,ale...chyba
                                                    podswiadomie boje sie kolejnej porazki!Dzis na wizycie lekarz mowi-
                                                    ladny pecherzyk-jak zwylke!TYLKO CZEMU NIC SIE NIE UDAJE!
                                                  • niki0102 Re: niki....:( 24.02.10, 20:44
                                                    Widzę, ze my wszystkie dziś jakieś zdołowane sad Od lekarza dostałam tylko
                                                    wiadomość, że wyjeżdża na urlop, nic więcej nie mówił. Niestety.
                                                    Mam nadzieję, że i mi się uda na marcowy wątek zapisać. Zobaczymy. Narazie tylko
                                                    wzdycham... Polecam Wam wszystkim stronkę pewnej pary :
                                                    www.4krokidocudu.pl/index.html. Podnosi na duchu smile

                                                  • nowiwa31 Re: niki....:( 25.02.10, 19:51
                                                    czarny.kwiatek odezwij się, co u Ciebie?
                                                  • iga.77 Re: niki....:( 02.03.10, 09:54
                                                    Hej, co tak tu cichutko? Czy jest jeszcze ktos kto czeka na
                                                    rezultat? Ja jeszcze mam tydzien czekania, chyba, ze @ przyjdzie
                                                    wczesniej, ale nie chce zapeszac i sie na marcowe nie zapiszesmile
                                                    Pudelku, ty juz pewnie po inseminacji...jak poszlo? Kiedys bedziesz
                                                    cos wiedziala? Moze sie odezwiesz, co?wink
                                                  • amika3 Re: niki....:( 02.03.10, 18:51
                                                    hej dziewczyny.. tak ja też czekam, wróciłam z urlopu przedwczoraj, który
                                                    pozwolił mi przetrwać pierwszy tydzień, bo nie miałam czasu myśleć.. W piątek
                                                    powinnam testować, ale chyba nie będzie takiej potrzeby, bo dziś dostałam już
                                                    plamień, jak zawsze przed @ sad iga trzymam za Ciebie kciuki.. no właśnie a jak
                                                    tam pudelku z IUI?
                                                  • pudelek09 Re: niki....:( 02.03.10, 19:34
                                                    Nikt nie ma odwagi zalozyc marcowego watku???
                                                    Ja-tak-po 6inseminacji.Mialam wczoraj,pecherzyk b.ladny-jak
                                                    zawsze,dzis bylam na wizycie czy wogole pekl-tak.Teraz tylko
                                                    czekac,ale oczywiscie gladko to nie moze byc!Nasienie M z mies na
                                                    mies coraz gorsze!
                                                    Walczylam tyle lat,ale teraz mam jakas faze zobojetnienia.Chodzilam
                                                    na ocene,bralam leki,poszlam na inseminacje z nadzieja ze sie musi
                                                    udac,ale z drugiej str-jakos tak dziwnie,jakby to bylo
                                                    oczywiste,wpisane w plany comiesieczne.Niewiem,czy wiecie o co mi
                                                    chodzi...
                                                    Dopytywalam sie o invitro-koszt 9-14tys,mam nadzieje ze nie bedzie
                                                    potrzebne.
                                                    A u Was?dawajcie znac na biezaco!
                                                  • 5maa1976 Re: niki....:( 02.03.10, 20:02
                                                    Iga, Pudelek trzymam kciuki bardzo mocnosmile, u mnie po staremu odpuszczam do wakacji
                                                    Pozdrawiamsmile
                                                  • pudelek09 Re: niki....:( 03.03.10, 18:48
                                                    Trzymaj bardzo bardzo mocno!Potem sie odwdzieczymy!
                                                    Ja mam nadzieje ze sie uda,ale...to invitro przed wakacjami,albo tuz
                                                    po!
                                                  • 5maa1976 Re: niki....:( 03.03.10, 20:05
                                                    Na razie odpuściłam, do kliniki planuje wybrac się w czerwcu i ustalić co dalej, niewiem czy jeszcze dr zleci jakieś badania czy przystapimy do programu
                                                    Pozdrawiamsmile
                                                  • pudelek09 Re: niki....:( 03.03.10, 20:26
                                                    Gdzie do kliniki sie wybieracie?
                                                  • iga.77 Re: niki....:( 03.03.10, 20:40
                                                    Za kciuki dziekuje, nigdy ich za wiele! ja tez jesli 3 inseminacje
                                                    zawioda (jeszcze jedna proba mnie czeka) to w sierpniu bede miala
                                                    ivf, czyli gdyby.... tfu tfu.... to bedziemy w podobnym czasie
                                                    przystepowac. Oczywiscie mam nadzieje, ze spotkamy sie do tego czasu
                                                    raczej na ciazowym watkusmile
                                                  • 5maa1976 Re: niki....:( 03.03.10, 20:46
                                                    Jesteśmy z W-wy leczymy sie w invimedzie
                                                    Pozdrawiam
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka