Dodaj do ulubionych

po nieudanej IUI :(((

31.03.04, 19:51
Czuję się tak strasznie rozczarowana, zagubiona, zdołowana, rozklejona, że
nie wiem jak to opisać. To fakt, że okres przed i po IUI mielismy bardzo
stresowy (problemy rodzinne i zawodowe) ale miałam nadzieje, że się
uda. "Chłopaki" komfortowo dostarczone na miejsce, super jajeczko, śluz
idealny, szyjka owulacyjna, leki brane, monitoring super, itd, itp.
I NIC !!!
Dlaczego???
(idę sobie jeszcze poryczeć)
Obserwuj wątek
    • Gość: intaaaga5 Re: po nieudanej IUI :((( IP: *.telpol.net.pl / *.telpol.net.pl 31.03.04, 21:05
      Bardzo Ci współczuję!!!Przechodziłam przez to 4 razy i za każdym razem psychika
      jest w gorszym stanie.Nie wiem jak mam cię pocieszyć bo doskonale rozumiem twój
      ból....pomyśl tylko że nie jesteś sama -wszystkie jesteśmy tu jak jedna wielka
      rodzina!!Zbieraj siły i pamiętaj że nigdy nie wolno tracić nadziei.Gorąco
      pozdrawiam!!!!
    • Gość: słoneczko Re: po nieudanej IUI :((( IP: *.acn.waw.pl 31.03.04, 21:23
      spokojnie, nie możesz się teraz poddawać i załamywać! te wszystkie uczucia,
      które teraz Ci towarzyszą, musisz po prostu przez to przejść i wyjść jeszcze
      silniejsza do dalszej walki! uda się zobaczysz ...mnie ostatnio lekarz
      powiedział, że z inseminacji wychodzi jedna ciąża na 12 prób, to nie jest
      rewelacyjna statystyka ...ale szanse mimo wszystko rosną ...my jesteśmy jeszcze
      przed choć niedługo i nas to czeka...
      no możesz sobie troszkę popłakać :o) ...to pomaga ...ale potem to już tylko
      glowa do góry i do boju!
    • martini_very_bianco Re: po nieudanej IUI :((( 31.03.04, 22:34
      Mmmmmmm sad(((
      Cóż rzec mogę... Popłacz sobie troszkę, ale nie więcej, niż 1 paczkę, husteczki
      drogie, a może już niedługo będziesz musiała zacząć zbierać na pieluchy? Nie
      poddawaj się, w tym miesiącu już nie będzie stresująco, wiosna odstresowuje i
      może na wiosnę urośnie Ci fasola i będziesz nam tu mogła odśpiewać
      doremifasolasido! Trzymaj się!
    • femalespirit Re: po nieudanej IUI :((( 31.03.04, 22:34
      Ami, wspolczuje Ci. Wiem, jak to jest, czlowiekowi sie wydaje, ze zrobil
      wszystko jak nalezy, weszla nowoczesna medycyna, super jajeczko, endometrium
      i... nic. Tez to przezywalam.
      Pomoglo mi zrozumienie jednej rzeczy. CIAZA OD NAS NIE ZALEZY. Nie mamy na nia
      tak naprawde wiekszego wplywu. To jest fizjologia, tak jak miesiaczka, nie
      pojawi sie na zawolanie. Trzeba sie pogodzic z tym, ze robisz co mozesz, ale i
      tak to nie od Ciebie zalezy, czy sie uda. I nie zadreczac sie myslami o tym, ze
      mialas duzo stresow itd. Zobaczysz, jeszcze bedziesz mamusia. Glowa do gory smile
      • ami6 Re: po nieudanej IUI :((( 01.04.04, 07:24
        dzięki dziewczyny, juz mi trochę lepiej, twarz zapuchnięta ale trzeba iść i
        udawać, że wszystko jest OK... a za kilka dni kolejny cykl. Strasznie
        chciałabym sobie odpuścić na jakiś czas, ale i tak wiem, że nie wyłączę
        myślenia i będę kombinowała, że może uda się naturalnie, będę odliczała dni,
        wsłuchiwała się w siebie w poszukiwaniu objawów...
        chciałabym umieć tak to sobie przełumaczyć jak mój mąż: "widocznie to nie miał
        być ten miesiac" smile
        • Gość: ala Re: po nieudanej IUI :((( IP: *.aster.pl / *.aster.pl 01.04.04, 23:25
          chłopy czasami mają rację
          pozdrawiam
    • Gość: star Re: po nieudanej IUI :((( IP: *.pl / *.merkury.cyberbajt.pl 01.04.04, 22:04
      Ja też po pierwszej nieudanej IUI wyłam jak wilk w ZOO a po drugiej to już wyć
      mi się nie chciało. Jestem właśnie w 3dc i odpuszczam ten miesiąc. Musimy
      wierzyć!

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka