Dodaj do ulubionych

przepowiednia

IP: *.wawpie.ext.ids.pl 19.05.04, 11:54
Własnie koleżanki przepowiedziały mi że zajde w ciążę jak wyjadę gdzieś
daleko na wakacje albo gdy zrezygnuję ze starań Ponoć to nie może być "orka
na ugorze" Ale wiecie coś w tym jest Moja koleżanka zaszła w ciąże gdy
dowiedziała się że ostatecznie jej mąż jest bezpłodny Boze ile ona wydała
kasy Ale mam też taką która ciągle sie leczy i nie widać końca Ciągle coś się
złego dzieje 2 razy płód umarł A ona ciągle wierzy Może gdyby zwątpiła
pojawiłyby się 2 kreseczki Ale przecież tego jej nie powiem Jak mozna
odblokować się psychicznie?????
Obserwuj wątek
    • maretina Re: przepowiednia 19.05.04, 11:59
      trudno jest wyluzowac. gin powiedzial mi tydzien temu, ze ginekologicznie
      doszlam do siebie po poronieniach. teraz mam dac szanse swojej psychice i
      zachodzic w ciaze z zegarkiem i termometrem w reku. kazal przestac liczyc dni
      cyklu i cieszyc sie zyciem. to cholernie trudne, bo ja kazdego dnia czuje glod
      bycia w ciazy, glod dziecka!
      no i los dal mi klapsasad. zlapalam infekcje, mam jakies globulki dopochwowe
      kupic. 6 dni leczenia.taka paskudna rzecz, a ja poczulam ulge! ulge, ze w tym
      cyklu nic nie musze!moge olac sluz plodny,i przytulanie na rozkazsmile) nie jestem
      juz taka spieta itd.
      chcialabym ten stan utrzymac na zawszesmile
      • vecka Maretino... 19.05.04, 15:09
        I ty piszesz, ze relaks w postaci wizualizacji jest ci nie potrzebny?
        Wiesz, chyba czasami jestes w stanie nieswiadomosci jak cos piszesz...
        Przeciez cwiczenia na wizualizacje wlasnie sa na wyluzowanie..., ale pewnie o
        tym nie wiesz i dlatego krytukujesz to, bo wlasnie ci tego potrzeba...
        Zanim cos skrytykujesz, to doczytaj nastepnym razem...i moze jednak warto by
        bylo sprobowac sie wyluzowac za pomoca medytacji, jogi czy wizualizacji...?
        Pozdrawiam i zycze na serio duzo zdrowia...i ukochanego dzidziusia...
    • badarka Re: przepowiednia 19.05.04, 14:21
      a mnie denerwuje takie gadanie. Moi przyjaciele mówią mi to samo, ale ja
      uważam, że to nie do końca tak. Owszem, psychika ma ogromne znaczenie, ale nie
      załatwi wszystkiego.

      Moja przyjaciółka rok temu adoptowała dziecko. Trudno wyobrazić sobie osobę
      bardziej wyluzowaną psychicznie od niej. Autentycznie, przestało jej zależeć, w
      końcu ma już dziecko. I co? W ciążę jakoś nie zaszła!

      A poza tym, to łatwo powiedzieć, wyluzuj się. Ale JAK TO ZROBIĆ? Jak wyłączyć
      myślenie? jak? Dla mnie na przykład, w tym momencie mojego życia nic nie liczy
      się tak, jak dziecko. Próbuję zająć się pracą, czymkolwiek, ale myśli o dziecku
      są tak uparte i tak nachalne, że nie da się zapomnieć. Nie da i tyle.
      • vecka Re: przepowiednia 19.05.04, 15:11
        Zajrzyjcie do posta forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=191&w=12735277

        pozdrawiam.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka