sylles3 Re: majowe ivf ;-)) 23.09.12, 11:33 Hej dziewczyny U mnie jak narazie spokojnie, byłam w piątek u lekarza. Dzieciaczki rosną równo, z usg wynika, że niby wszystko jest wporządku. Znam już płeć maluszków - będziemy mieć córcie i synka 10 października mam badania prenatalne z echem serduszek, więc zobaczymy co nam wyjdzie na usg. A co u Was dziewszyny? Pozdrawiam cieplutko Odpowiedz Link Zgłoś
juska2782 Re: majowe ivf ;-)) 23.09.12, 22:32 Hejka u mnie też w normie powolutku byle do przodu,2 pażdziernika mam wizytę mam nadzieję że będzie widać jaka płeć choć jest to nam zupełnie obojętne co będzie to chciałabym wiedzieć,czuję już delikatne ruchy niesamowite uczucie.Pozdrawiam i ściskam mocno Odpowiedz Link Zgłoś
lili2010 Re: majowe ivf ;-)) 24.09.12, 10:04 u mnie ok, dziecię waży już 550 gram i za głowę Pani doktor jest chłopcem ;-D. Na prenatalnych wszystko w porządku, rusza się jak szalony ) Odpowiedz Link Zgłoś
grazyna_milewska Re: majowe ivf ;-)) 25.09.12, 13:24 Dziewczyny, nieustajaco trzymam za Was kciuki Sylles, odezwij sie po echo. Odpowiedz Link Zgłoś
lili2010 Re: majowe ivf ;-)) 26.09.12, 10:33 kava a Ty jakie dalsze plany? Podjęłaś jakąś decyzję? Odpowiedz Link Zgłoś
kavainca Re: majowe ivf ;-)) 26.09.12, 10:52 baruję się z myślami i chciałabym i boje się... Odpowiedz Link Zgłoś
lili2010 Re: majowe ivf ;-)) 26.09.12, 11:25 strach ma tylko wielkie oczy, kibicuję Ci cały czas Odpowiedz Link Zgłoś
olivka2010 Re: majowe ivf ;-)) 28.09.12, 14:43 witam dzisiaj miałam usg genetyczne połówkowe , strasznie się denerwowałam nie spałam pół nocy , ale wszystko dobrze , będzie chłopczyk rozpoczął sie 22tc kurcze ale to przeleciało , jak ten czas leci , brzusio spory , 8 kg na plusie pozdrawiam Odpowiedz Link Zgłoś
sylles3 Re: majowe ivf ;-)) 28.09.12, 14:52 Bardzo się cieszę razem z Tobą Wreszcie jakieś pozytywne informacje. Piszesz, jak to przeleciało - hmm jak to teraz poleci Kurcze dopiero był pierwszy zastrzyk gonalu.... Pozdrawiam Odpowiedz Link Zgłoś
juska2782 usg połówkowe 02.10.12, 21:52 hej dziewczyny byłam dzisiaj na wizycie i jestem bardzo zmartwiona okazało się że mam łożysko przodujące na razie nic się nie dzieje i jest ok ale i tak się bardzo martwię z dzidziusiem wszystko dobrze warzy 368g rozwija się prawidłowo i na razie jest dziewczynką ale to jeszcze nic pewnego bo za dobrze nie było widać, daje już o sobie znać kopniakami z dnia na dzień są coraz mocniejsze,przybyło mi 8 kg,pozdrawiam i ściskam mocno Odpowiedz Link Zgłoś
juska2782 Re: sylles3 02.10.12, 21:58 trzymam kciuki ze wszystkich sił ,pozdrawiam Odpowiedz Link Zgłoś
juska2782 Re: olivka 2010 02.10.12, 21:56 cieszę się że u ciebie wszystko dobrze,ściskam byle do przodu Odpowiedz Link Zgłoś
rokitka00 Re: olivka 2010 08.10.12, 19:20 Cześć dziewczyny, pewnie już mnie nie pamiętacie, bo dawno nie zaglądałam. Razem z wami podchodziłam w maju do pierwszego IVF, ale się nie udało Gin skierował nas do genetyka na zrobienie kariotypów. Mamy już wyniki, u m jest ok, u mnie trisomia chromosonu x, ale oprócz tego jest ok i pani genetyk powiedziała, że nie ma to wpływu na starania o dziecko i właściwie na nic nie ma wpływu. Jesteśmy więc w ciemnej d***e - dalej nic nie wiemy Odpowiedz Link Zgłoś
lili2010 rokitka 09.10.12, 08:19 a macie jeszcze jakieś mrozaki? bo już w tej chwili nie pamiętam? czy kolejne ivf od nowa całkiem? Odpowiedz Link Zgłoś
rokitka00 Re: rokitka 09.10.12, 18:19 My nie mieliśmy mrozaków. Z 7 zapłodnionych komórek do trzeciego dnia przetrwały 3, podano mi 2 ale niezbyt dobrej jakości, a trzecia nie dotrwała do mrożenia. Ja mam niskie AMH i to właściwie jest jedyna rzecz jaką dostałam w związku z tą trisomią (osłabiona płodność), ale to wiedziałam już wcześniej. Mój gin jest za granicą, więc muszę poczekać aż wróci i zapozna się z wynikami. Obiecał, że zrobi to zaraz po powrocie do kraju, Odpowiedz Link Zgłoś
kavainca Re: rokitka 09.10.12, 18:56 rokitka, czy ja dobrze pamiętam, że Ty sie leczysz w Gamecie? może czas na zmiane kliniki? Odpowiedz Link Zgłoś
lili2010 Re: rokitka 10.10.12, 13:08 wspólczuję i trzymam kciuki, ja sobie założyłam w przypadku nieudanej pierwszej próby do 3 razy sztuka, więc może Tobie uda się za drugim? dawaj nam tu znać co i jak. Odpowiedz Link Zgłoś
rokitka00 Re: olivka 2010 15.10.12, 21:46 No tak, jak mogłam się domyślać, pan dr zaproponował kolejne podejście do IVF tym razem metodą IMSI lub PICSI (cokolwiek to drugie oznacza). Kazał tylko powtórzyć AMH, abym mogła się zorientować w jak kiepskiej sytuacji jestem W oparciu o wyniki kariotypu, na szczęście nie zwalił na to winy, stwierdził że w dalszym ciągu jest u nas czynnik męski, czyli słabe żołnierzyki męża, dlatego zaproponował IMSI. Nie rozumiem tylko dlaczego nie proponują bardziej zaawansowanych technik od razu, tylko z każdą próbą dowiadujemy się, że są jakieś nowinki techniczne, które mogą pomóc. Odpowiedz Link Zgłoś
sylles3 Re: olivka 2010 15.10.12, 21:55 Na pocieszenie Rokita moje AMH było 0,5. Lekarz na szczęście od razu zaproponował IMSI i udało się. Także głowa do góry, wiem że to wszytsko jest bardzo trudne, bardzo kosztowne, ale warto. Odpowiedz Link Zgłoś
rokitka00 Re: olivka 2010 15.10.12, 22:36 A możesz mi przybliżyć koszt tego IMSI bez leków? Odpowiedz Link Zgłoś
sylles3 Re: olivka 2010 15.10.12, 23:02 Punkcja jajników z monitorowaniem cyklu - 1000 zł, + IMSI - 4800 zł, + transfer zarodków - 800zł czyli razem 6,600. Katowice - Provita Odpowiedz Link Zgłoś
lili2010 Re: olivka 2010 16.10.12, 07:45 ja też jestem po IMSI w Provicie, koszt całość 13 tys. Odpowiedz Link Zgłoś
sylles3 Re: olivka 2010 16.10.12, 08:58 U mnie koszt był niższy, z lekami wyniósł około 11 tyś. Odpowiedz Link Zgłoś
sylles3 Re: olivka 2010 16.10.12, 09:03 Pypcia jeśli chodzi o histeroskopię to ja miałam robioną w klinice przy laparoskopi. Akurat doczekałam, że zabieg był refundowany. Musisz dokładnie popytac, po co płacić skoro można ja wykonać na NFZ. Pozdrawiam Odpowiedz Link Zgłoś
rekonda Re: olivka 2010 16.10.12, 11:40 Witam zaczął mi się 9 tydz ciąży, powiedzcie mi bo biorę luteinę 3x1 pod język dopochwowo 3x1 i ecorton 1 rano i w południe połowę tabletki. Chodze do innego lekarza, nie tego ktory robi mi in vitro .Ostatnio mnie pytal czy lekarz mi dal karte jak przyjmowac leki ja dostalam tylko w dniu transferu jak stosowac te leki i nie odstawiac ich do 3 miesiaca ciazy bez zgody lekarza .Powiedzcie mi do ktorego tyg ciazy zazywalyscie te leki na poczatku plamilam dodam pozdrawiam Odpowiedz Link Zgłoś
lili2010 Re: olivka 2010 17.10.12, 09:11 Gratulacje Mnie encorton kazał lekarz odstawić na pierwszej wizycie potwierdzającej ciążę ok 7 tyg., luteinę brałam do 13 tyg. Odpowiedz Link Zgłoś
juska2782 Re: 24.10.12, 13:07 hej laseczki u nas na 99% jest dziewczynka,łożysko cały czas mi nachodzi na szyjkę ale nic się nie dzieje,lekarz powiedział jest szansa że łożysko jeszcze się podniesie,przytyłam już 10 kg .pozdrawiam ściskam was mocno Odpowiedz Link Zgłoś
lili2010 gratulacje ;-) 06.11.12, 09:05 dziewczynki gratuluję. Ja na razie na plusie 6 kg ale czuje się na 15+, jeszcze 9 tygodni przede mną... ps. Kavainka co u Ciebie?? Odpowiedz Link Zgłoś
kavainca Re: gratulacje ;-) 07.11.12, 11:43 ale ten czas leci jesteśmy z matylda po pobycie w szpitalu i po szczegółowych badaniach, które praktycznie nie wykazały niczego poza przebytą u nas obu cytomegalią. Czekamy jeszcze na hematologa, żeby skonsultować węzły chłonne. Wszytko (i wątroba i wężły u nas obu) może być właśnie po CMV. Na szczęście nie jest wrodzona, bo byłysmy badane ponad dwa lata temu i wynik był negatywny. Niby ok, ale teraz nie wiadomo czy nie chorowałam podczas inv i nie oddałam oocytów z wirusem Lekarka od chorób zakaźnych kazała powiadomic klinikę, zeby tamci kazali biorczyni się przebadać. Niestety klinika potraktowała mnie z buta mówiąc, że to się nie przenosi. Tylko ciekawe czemu HIV, WR i HCV może się przenieść a CMV nie!!! Tak czy inaczej mam czekać czy tamto dziecko urodzi się zdrowe i wtedy ewentualnie podejmowac decyzję o dalszych krokach. Myślę, że nie ma realnego zagrożenia dla tamtego dziecka, ale jestem zła na postawę kliniki. Podczas pobytu w szpitalu poznałysmy niespełna pietnastolatkę z domu dziecka po próbie samobójczej!!!! Do tamtej pory utrzymujemy z nią kontakt i staramy się wspierać. Ciężko jest ze zbuntowanym nastolatkiem, ale próbujemy Odpowiedz Link Zgłoś
lili2010 Re: gratulacje ;-) 08.11.12, 08:35 dziwne podejście kliniki ;-/ ja prawdopodbnie przeszłam cytomegalię podczas ciąży i m.in to było przyczyną takiego porodu i stanu Majki. Zastanawiałam się czy teraz w tej ciązy jestem bezpieczna skoro już przeciwciała mam, pogadam chyba o tym z lekarzem na kolejnej wizycie. Wyobrażam sobie jak musi być ciężko dotrzeć do takiej 15- latki po przejściach, bo patrząc na moją 10 latkę, która ma królewskie życie to czasem jest ponad moje siły a co dopiero do takiej dziewczynki poobijanej przez los. A Ty masz jeszcze wplanach podchodzić do ivf? Odpowiedz Link Zgłoś
kavainca Re: gratulacje ;-) 08.11.12, 11:04 nie wiem czy jedna infekcja wuklucza drugą, pewnie tak, ale lepiej faktycznie z ginem pogadać. Zupełnie nie myślę teraz o inv...częściowo jestem pogodzona, trochę też skupiona na innym dziecku, które praktycznie mogłoby być moja córką...nie wiem, zwyczajnie o tym nie myślę. Ale może być tak, że jak już będę wiedziała, że biorcy mają zdorwego dzidziula i jak Wy tutaj zaczniecie jedna po drugiej rodzić, to się wzruszę i Wam pozazdroszę )) Tylko muszę jeszcze laparoskopowo woreczek żółciowy usunać, bo się posypałam ;/ Odpowiedz Link Zgłoś
juska2782 Re: Co u Was dziewczyny? 29.11.12, 14:03 hej dziewczyny czy ktoś tu jeszcze zagląda,obecnie jestem w 29 tygodniu ciąży,przybrałam 18kg ,będziemy mieli córeczkę,czuję się w miarę dobrze, piszcie dziewczyny co u was,pozdrawiam i ściskam Odpowiedz Link Zgłoś
lili2010 Re: Co u Was dziewczyny? 30.11.12, 07:41 ja zaglądam u mnie 33 tydzień, cesarka już za 5 tygodni Odpowiedz Link Zgłoś
olivka2010 Re: Co u Was dziewczyny? 30.11.12, 21:51 i ja sie melduje ja mam skończony 30tc , 11 kg na plusie , zaczynam przygotowania na przyjscie synka , czuje się dobrze i chciałabym wytrzymac w dwupaku jeszcze co najmniej 2 miesiące kavainca a u Ciebie co słychać ? Odpowiedz Link Zgłoś
kavainca Re: Co u Was dziewczyny? 01.12.12, 07:57 Dziewczyny, bardzo cieszę się, że u Was wszystko dobrze )) Co u mnie? 3 tyg temu zmar l teść więc trochę smutku i zamieszania. Nadal odwiedzamy "naszą" Anię w domu dziecka. trochę jest pod górę, bo się dziewcze upiło dwa dni temu i policję ośrodek do niej wezwał Dziś do niej jedziemy i raczej chcemy być "dobrymi policjantami" dla tego dzieciaka, bo kłopotów głownie sobie narobiła, ale genetalnie jesteśmy sestresowani i zdziwieni... Powoli też dociera do mnie, że jesteśmy niekompletni. Ze kogoś jeszcze brakuje... Ucałowanie dla Was CIĘŻARÓKI ** Odpowiedz Link Zgłoś
rokitka00 Re: Co u Was dziewczyny? 16.12.12, 21:12 I ja się melduję dawno nie zaglądałam, a tu dziewczyny już coraz bliżej do rozwiązania Przed drugim podejściem do IVF postanowiliśmy zrobić badania immunologiczne - przeciwciała, aby wykluczyć tę przeszkodę. W tygodniu jadę do kliniki pogadać na ten temat z lekarzem, wyniki już są, więc będziemy wiedzieli na czym stoimy. Oprócz tego zbieramy niezbędne dokumenty do zakwalifikowania nas jako rodziny adopcyjnej. Tak. Będziemy starać się o adopcję dzieciątka. Pozdrawiam was i trzymam kciuki za szczęśliwe rozwiązania. Odpowiedz Link Zgłoś
kavainca Re: Co u Was dziewczyny? 17.12.12, 18:33 fajnie z tą adopcją widzę po sobie, że nie tak trudno pokochac zupełnie obcego dzieciaka )) Odpowiedz Link Zgłoś
juska2782 Re: Co u Was dziewczyny? 17.12.12, 20:40 Rokitka,Kawanica,jestem z was dumna dziewczyny,bo pomimo tych wszystkich przeciwności losu,macie nowy cel,nowe wyzwania,tak trzymać ,całym serduchem wam kibicuję i moooocno trzymam kciuki. A my się kulamy,już coraz ciężej ale daję radę,dużo już nie zostało,pozdrawiam i ściskam mocno Odpowiedz Link Zgłoś
juska2782 Re: Co u Was dziewczyny? 07.01.13, 11:24 Lili, Olivka dziewczyny czekam na wieści, ja jestem w 34 tygodniu jutro jadę do lekarza może mi coś powie już na temat porodu,zaczynam już mieć schizę,pozdrawiam i trzymam za was kciuki za szczęśliwe rozwiązanie Odpowiedz Link Zgłoś
kavainca Re: Co u Was dziewczyny? 07.01.13, 12:50 Juska, schiza przedporodowa to normalka, dobrze będzie)) Lili to juz pewnie urodziła i nic nam nie powiedziała ))) jak patrze na suwaczek to jutro termin ))) Odpowiedz Link Zgłoś
juska2782 Re: Co u Was dziewczyny? 11.01.13, 11:57 Jestem po wizycie malutka ma 2030kg, łożysko mi się podniosło maluda leży główką w dół więć jak nic się nie zmieni to będę rodzić normalnie. Lili już pewnie tuli swojego szkraba,Olivka a ty jak tam kulasz się jeszcze?.Kavanica a jak u was z tą adopcją? pozdrawiam Odpowiedz Link Zgłoś
kavainca Re: Co u Was dziewczyny? 11.01.13, 12:13 fajnie adopcji to raczej nie bedzie jesteśmy rodzina zaprzyjaźniona i tyle. albo az tyle )) Namawiam meża (i siebie !) do kolejnego podejścia, bo w koncu mamy te 6 mrożonych oocytów. Zegar mi znów głośno cyka Odpowiedz Link Zgłoś
juska2782 Re: Co u Was dziewczyny? 11.01.13, 12:25 Kavanica, no to zbierzcie siły i do boju,niedługo przyjdzie wiosna a z nią nowe nadzieję,napisz jak tylko coś postanowicie,strasznie na tym forum opustoszało a szkoda Odpowiedz Link Zgłoś
kavainca Re: Co u Was dziewczyny? 12.01.13, 09:09 to kwestia decyzji, bo od jakiegoś czasu mamy małó stabilą stytuacja finansową, ale bo raczej stabilnie kiepską i ja głównie przynoszę kasą do domu. Nie mam umowy o pracę, więc ciąża mnie w niczym nie zabezpiecza a czas płynie... wóz albo przewóz Odpowiedz Link Zgłoś
dagnes78 Re: Co u Was dziewczyny? 12.01.13, 18:25 Czesć dziewczyny, ja nowa, dziś się zalogowałam, podczytuje was trochę bo jestem 9 dzień po transferze, i mam dziś lekkie plamienie, bete mam na poniedziałek, ale umieram z nerw dziś. Powiedzcie czy też plamiłyście? Czy mam bardzo się niepokoić?? Odpowiedz Link Zgłoś
juska2782 Re: Co u Was dziewczyny? 13.01.13, 22:47 Hej dadnes78 ,jeśli plamienie masz lekko brązowawe to może to świadczyć o zagnieżdżaniu się zarodka,u mnie plamienia nie było na tym etapie i też się martwiłam że nic z tego nie będzie ale kadży organizm reaguje inaczej,więc bądż dobrej myśli i czekaj cierpliwie na betę,ja test ciążowy najpierw zrobiłam w 12 dniu po transferze wyszedł pozytywny a potem 14 dnia tak jak zalecał lekarz poszłam dopiero na betę i powtarzałam ją jeszcze 2 razy żeby się upewnić czy przyrasta a teraz za ok miesiąc pojawi się na świecie nasza upragniona córunia,także trzymam kciuki,pozdrawiam Odpowiedz Link Zgłoś
dagnes78 Re: Co u Was dziewczyny? 14.01.13, 08:51 Juska dzięki wielkie, plamienie przeszło, w sumie bylo niewielkie przez 2 dni, nie brudziło nawet bielizny.Dziś jade na betę, denerwuję się strasznie, przezywam. To moje I invitro po 3 ciążach pozamacicznych.Dziękuje że odpisałaś, podglądałam wczoraj cały dzień, a od czytania wpisów na różnych forach, w poszukiwaniu nadziei głowa mnie rozbolała. Cieszę się że ze za moment będziesz miała córę! Marzę o dziewczynce! pozdrawiam Ciebie i trzymam kciuki Odpowiedz Link Zgłoś
kavainca Re: Co u Was dziewczyny? 14.01.13, 10:16 dagnes, kciukam ps. jesli 78 to rocznik, to jesteśmy równolatkami Odpowiedz Link Zgłoś
juska2782 Re: Co u Was dziewczyny? 14.01.13, 13:52 dagnes,koniecznie nas po informuj jaki wynik bety,nam się udało za 1 razem życzę wam z całego serca oby i wam się udało my podeszliśmy do in vitro prawie po 6 latach leczenia i starań. Odpowiedz Link Zgłoś
dagnes78 Re: Co u Was dziewczyny? 14.01.13, 16:43 niestety, nie udało się 1,20. Teraz czekam na @ i chyba idę utopić swoje smutki w czymś mocniejszym ech podłe życie... Odpowiedz Link Zgłoś
dagnes78 Re: Co u Was dziewczyny? 14.01.13, 17:29 Mam do Was dziewczyny pytanie, jest Was więcej z różnymi doświadczeniami, niektóre maja za sobą kilka prób, jak to jest finansowo z tym invitro?? My leczymy się w Lodzi w gamecie, dodam że mamy 3 mrożaczki, które na nas czekają i pewnie po nie wrócimy.Tylko jak wygląda procedura z braniem tych hormonów, czy tak samo?Podpowiedzcie coś, jakie macie doświadczenia podchodząc II raz ... Odpowiedz Link Zgłoś
kavainca Re: Co u Was dziewczyny? 14.01.13, 18:57 możesz robić na cylu naturalnym, albo jesli nie masz owu to na baaardzo delikatnej stymulacji. W zasadzie płacisz jedynie za transfer i 2-3 usg w cyklu Odpowiedz Link Zgłoś
dagnes78 Re: Co u Was dziewczyny? 14.01.13, 19:05 dzięki za odpowiedz, ja mam owulacje, mój problem to ciąże pozamaciczne, a w tej chwili to już jestem po nich bez jajowodów, 1 niesprawny mi pozostał. Więc już nastawiam się na następną próbę. Może tym razem się uda dzięki i pozdro Odpowiedz Link Zgłoś
amika3 Re: Co u Was dziewczyny? 14.01.13, 19:44 możesz też zrobic na cyklu sztucznym (estrofem i luteina) i też płacisz tylko za transfer i 2 wizyty, nie martwisz się wtedy owu.. Odpowiedz Link Zgłoś
dagnes78 Re: majowe ivf ;-)) 14.01.13, 18:09 ja odebrałam wynik bety po I ivf i mam dziś doła, wiec dołącze się do Was, bo mamy 3 śnieżynki które na nas czakaja Odpowiedz Link Zgłoś
juska2782 Re: majowe ivf ;-)) 14.01.13, 20:21 dagnes tak mi przykro ale macie 3 śnieżynki także głowa do góry i do boju. Odpowiedz Link Zgłoś
lili2010 Re: majowe ivf ;-)) 17.01.13, 11:31 Witam od 8 stycznia jestem najszczęśliwszą mamą pięknego Szymona urodził się przez cc, ważył 3300 i 54 cm. Serdecznie pozdrawiam i trzymam kciuki, żeby wszytskim innym też się udało, warto było to wszytsko znieść, żeby go mieć. Odpowiedz Link Zgłoś
kavainca Re: majowe ivf ;-)) 17.01.13, 11:37 świetnia wiadomość gratulacja i uściski. Jak bedziesz miała chwilę, to pisz co u Was Odpowiedz Link Zgłoś
juska2782 Re: majowe ivf ;-)) 17.01.13, 14:55 Lili serdeczne gratulacje,my już też nie możemy się doczekać naszej kruszynki,pozdrawiam i ściskam Odpowiedz Link Zgłoś
amika3 Re: majowe ivf ;-)) 17.01.13, 20:22 lili, wielkie gratulacje, kiedy to zleciało? bądźcie szczęśliwi Odpowiedz Link Zgłoś
olivka2010 Re: majowe ivf ;-)) 22.01.13, 21:35 witam ja tez już rozpakowana , tydzień temu urodził się mój synuś w 36 tc , 3 kg , miałam cesarkę , właśnie przeciąga się koło mnie , moje szczęście Lili gratulacje pozdrawiam Odpowiedz Link Zgłoś
juska2782 Re: majowe ivf ;-)) 22.01.13, 22:37 witaj olivka serdeczne gratulacje teraz to już chyba ja zostałam , teraz jestem w 36 tc i już mażę o tym żeby urodzić boli mnie kręgosłup opuchnięta jestem jak sumo,w piątek jadę do lekarza może mi coś powie ciekawego,pozdrawiam i ściskam ciebie i maluszka Odpowiedz Link Zgłoś
kavainca Re: majowe ivf ;-)) 23.01.13, 10:27 olivka, wieklie gratulacje i ucałowania * juska, tak to juz jest że najpierw dziewczyny marzą, aby urodzić jak a potem marza aby dzidziulka do brzucha na moment schować ))) Ksiązkę jakąś przeczytaj, albo do kosmetyczki idź bo potem raczej marne szanse Odpowiedz Link Zgłoś
juska2782 Re: majowe ivf ;-)) 23.01.13, 19:28 Kavanica jutro właśnie do fryzjera się wybieram,bo póżniej to nie wiem kiedy się wyrwę tylko kurczę muszę męża ciągnąć ze sobą bo ślizgo a nie chciałabym na koniec coś nawywijać,moja koleżanka dzień przed porodem nogę złamała,i jeszcze cesarkę miała także była uziemiona na bardzo długo,ja wolałabym oszczędzić sobie takich atrakcji i siedzę grzecznie w domku,niech ta zima już sobie idzie,wiosno przybywaj Odpowiedz Link Zgłoś
sylles3 Re: majowe ivf ;-)) 23.01.13, 20:09 Hej dziewczyny Serdecznie gratuluje wszystkim mamusią Dawno mnie tu nie było. U mnie się podziało - w grudniu na świat przyszły moje kochane bliźniaki - córcia i synuś Trochę się pośpieszyły, chciały zdążyć przed końcem świata. Jeszcze są w szpitalu, ale już niedługo będą w domku. Już nie możemy z mężem się doczekać. Dziewczyny gratuluje Wam serdecznie jeszcze raz - Juska Tobie życzę sprawnego rozwiązania, miałyśmy finiszować mnie więcej w tym samym czasie, a tu moje maleństwa zrobiły niespodziankę. Boże dopiero był maj - jak ten czas szybko leci. Ale warto było przez to wszytsko przejść. Zawsze trzeba wierzyć i mieć nadzieję. Dziewczyny niech Wam dzieciątka zdrowo rosną Pozdrawiam serdecznie <a href="www.suwaczki.com/"><img src="www.suwaczki.com/tickers/uwo9kw7i1mjz1cr7.png" alt="Suwaczek z babyboom.pl" border="0"/></a> Odpowiedz Link Zgłoś
grazyna_milewska Re: majowe ivf ;-)) 05.02.13, 15:06 Sylles, gratulacje jak maleństwa? jeszcze w szpitalu? w którym tygodniu urodziłaś? Odpowiedz Link Zgłoś
kavainca Re: majowe ivf ;-)) 05.02.13, 15:09 grazyna_milewska napisała: > Sylles, > gratulacje > jak maleństwa? jeszcze w szpitalu? w którym tygodniu urodziłaś? > to ja - kava, tylko konto nie to Odpowiedz Link Zgłoś
juska2782 Re: majowe ivf ;-)) 23.02.13, 22:02 Hej kochane od 14 lutego jestem szczęśliwą mamą cudownej Olgi 3560dł i 52 cm, nie obyło się bez komplikacji na sam koniec,11 lutego byłam na wizycie kontrolnej lekarz robiąc ktg stwierdził że malutka ma zawężoną oscylację i kieruje mnie do szpitala,w szpitalu niby wróciło wszystko do normy ale lekarz powiedział że już mnie nie wypuści do rozwiązania co 2 godziny podłączano mi ktg w dzień i noc niby ktg wykazywały skurcze ale nie regularne więc cierpliwie czekałam aż w nocy z 13 na 14 lutego obudziłam się z bólem brzucha potem zaczeły się skurcze i już się ucieszyłam że to już i nagle zrobiło mi się mokro w łóżku,pomyślałam sobie wody mi odeszły zapaliłam światło a tam krwi jakby kto świniaka zarżnął,duszę na dzwonek nie działa budzę panią która leży obok leci po położną ja leżę i się nie ruszam bo domyślam się że to z łożyskiem jest coś nie tak a potem to już szybka akcja lekarz o mało laczków nie pogubił jak leciał do mnie,decyzja cesarka łożysko się odkleiło szybie znieczulenie w kręgosłup które na mnie nie podziałało i na koniec narkoza ogólna,i tak malutka pojawiła się na świecie na szczęście cała i zdrowa pozdrawiam i ściskam Odpowiedz Link Zgłoś
sylles3 Re: majowe ivf ;-)) 23.02.13, 22:29 Serdecznie gratuluje Walentynkowej córci Niech rośnie zdrowo!! Odpowiedz Link Zgłoś
kavainca Re: majowe ivf ;-)) 25.02.13, 11:51 Juska, gratuluję serdecznie chyba miałyście z maleńką mnóstwo szczęścia...aż strach pomysleć * Odpowiedz Link Zgłoś
dagnes78 Re: majowe ivf ;-)) 25.02.13, 17:44 a ja II podejście w poniedziałek... i tylko 1 sztukę, z III które mamy. I już mam shizę... trzymajcie kciuki Odpowiedz Link Zgłoś
sylles3 Re: majowe ivf ;-)) 25.02.13, 18:21 Dagnes co to za smutna minka?? Masz myśleć pozytywnie, grunt to pozytywne myślenie!! Będzie dobrze - daj znać jak będziesz po. Pozdrawiam Odpowiedz Link Zgłoś
dagnes78 Re: majowe ivf ;-)) 25.02.13, 20:22 Dziękuje za wsparcie, potrzebne mi to teraz. Dziewczyny, czy któras z Was korzystała z Gamety w ŁODZI? dziś profesor powiedział mi że będzie transfer tylko jednego zarodka, ze wg. na to że jest on 5-dniowym. Trochę mnie to zdziwiło, gdyż 1/02 skończyłam 35 lat, a w zanadrzu mamy 3 śnieżynki... a jeśli okaze się że ten jeden będzie ''wadliwy''? to wtedy co?szybko rozmrożą te 2 pozostałe? nie dopytałam, te wszystkie pytania nasunęły mi się w drodzę do domu... Odpowiedz Link Zgłoś
juska2782 Re: majowe ivf ;-)) 25.02.13, 21:14 dagnes kochana trzymam kciuki z całych sił będzie dobrze,myśl pozytywnie Odpowiedz Link Zgłoś
amika3 Re: majowe ivf ;-)) 25.02.13, 22:51 dagnes, jeżeli ten się źle rozmrozi to następny dopiero za miesiąc, ale wcześniej na pewno zadzwonią, że się nie udało. hmmm tylko po co się zamartwiać... przcież musi być dobrze Odpowiedz Link Zgłoś
justin-75 Re: majowe ivf ;-)) 26.02.13, 07:17 dagnes: trzymam kciuki... ja następny raz podchodzę pewnie w kwietniu, bo chciałabym mieć transfer po świętach i z tą miesiączką pewnie się nie wyrobię... jeszcze chwila i temat dyskusji znów będzie aktualny Odpowiedz Link Zgłoś
dagnes78 Re: majowe ivf ;-)) 26.02.13, 19:21 Oj dziewczyny, dzięki wielkie, ja już z nikim nie rozmawiam, żeby nie zapeszyć, ale forum dodaje mi siły i wiary w to co robimy. Mam nadzieję że ten jeden malusi śnieżynek, zechce zagnieździć się pod moim sercem.... Odpowiedz Link Zgłoś
rokitka00 Re: majowe ivf ;-)) 03.03.13, 21:43 dagnes78 ja się leczę w Gamecie już prawie 2 lata. Właśnie szprycuję się do IMSI Powiem ci że moja znajoma leczy się w Bocianie i tam jej powiedział profesor że lepiej transferować 1 zarodek, bo czasem jak są 2 i jeden wadliwy to ten jeden przeszkadza i często nie przyjmuje się żaden zarodek. Dlatego sama się zastanawiam, czy tym razem nie zdecydować się na 1. O ile będzie się na co zdecydować, więc może nie będę wyprzedzać wydarzeń. Na razie wyciszam jajniki. Odpowiedz Link Zgłoś
dagnes78 Re: majowe ivf ;-)) 04.03.13, 18:21 rokitka00 ja gamete łódzką od września odwiedzam, być może siedziałyśmy kiedyś obok siebie w poczekalni :p ja dziś jestem po transferze jednego zarodka, prof. nie wdawał się w żadne dyskusje, byłam wyluzowana, a wręcz czuję się jak po klasycznej wizycie. Nie nastawiam się, nie napalam, wzięłam tydzień zwolnienia, co ma być to będzie, Poleżę sobie i odsapnę :p rokitko, a powiedz mi ile razy podchodziliście? jaka jest przyczyna Waszych niepowodzeń? po czyjej stronie leży? jeśli mogę zapytać nikogo nie urażając. Odpowiedz Link Zgłoś
rokitka00 Re: majowe ivf ;-)) 07.03.13, 17:50 dagnes my do IVF będziemy podchodzili drugi raz, wczesniej 3 razy próbowaliśmy IUI, problem głównie w ilości i jakości żołnierzyków, ja natomiast mam obniżoną rezerwę jajnikową, przez co nie produkuję za dużo pęcherzyków, nawet po stymulacji. Trzymam kciuki za twój zarodek, żeby się na dobre zagnieździł, no przynajmniej na 9 miesięcy Ja też myślę żeby tym razem po transferze iść na zwolnienie, tylko nie wiem jak ja to w pracy wyjaśnię... Odpowiedz Link Zgłoś
dagnes78 Re: majowe ivf ;-)) 08.03.13, 08:11 ROKITKA, U MNIE JEST inny problem, bo ja zachodzę w ciąże praktycznie bez problemu, ale umieszcza się ona poza macicą, 1 zakończyła się wycięciem jajowodu a w nim biło serce dzidzi, potem jeszcze 2... brak jajowodu, jeden który został niedrożny, po drenażu. Dziś pobolewa mnie podbrzusze, a to 5 dpt. i zaczynam się martwić, w dodatku ta grypa... co do zwolnienia, mnie szefowa po I ivf sama wygoniła na zwolnienie, widocznie dałam się wszystkim we znaki przez te 11 dni... trzymam kciuki również za Was Odpowiedz Link Zgłoś
dagnes78 Re: majowe ivf ;-)) 05.03.13, 10:51 HEY DZIEWCZYNY. czy ktoś tu jeszcze zagląda???nie wytrzymam, dziś II dzień po, nerwy mnie roznoszą i ten lekki ból w podbrzuszu, śluz też jakby zabarwiony delikatnie na kolor mleka z kawą, nie wiem czy to normalne, po I próbie niczego takiego nie miałam, a teraz zupełnie inne objawy... pomóżcie bo umre z nerw Odpowiedz Link Zgłoś
kavainca Re: majowe ivf ;-)) 05.03.13, 11:03 musisz spokojnie poczekać, choć wiem,ze z tym spokojem trudno ja podchodzę w kolejnym cyklu do ICSI z mrożonych oocytów (zamarożone przy poprzedniej proceduże - w maju 2012) Dobra wiadomość jest taska, że dziecko powstae z dawstwa moich oocytów parę tygodni temu przyszło na świat całe i zdrowe. Gratulacje dla rodziców! Odpowiedz Link Zgłoś
dagnes78 Re: majowe ivf ;-)) 05.03.13, 11:05 kava, dzięki, ale myślisz że te objawy sa normalne? ja mam wrażenie że to co się wczoraj zaczęło właśnie się konczy... sama wiesz że to ciężko tak nie myśleć... Odpowiedz Link Zgłoś
kavainca Re: majowe ivf ;-)) 05.03.13, 11:27 wiem, wiem, a może to plamienie implantacyjne? przeciez może tak być... głowa do góry Odpowiedz Link Zgłoś
juska2782 Re: majowe ivf ;-)) 05.03.13, 21:25 musisz się kochana uzbroić w cierpliwość wiem że to trudne, a to plamienie to faktycznie może być implantacyjne,mnie prawie od samego początku kuły jajniki raz jeden raz drugi to były moje pierwsze objawy ciąży,trzymam kciuki z całych sił,grunt to pozytywne nastawienie,pozdrawiam Odpowiedz Link Zgłoś
dagnes78 Re: majowe ivf ;-)) 06.03.13, 09:14 JUSKA tak właśnie podejrzewam, bo plamienie w sumie ustąpiło, ono nawet nie było plamą, ale leciutkim zabarwieniem śluzu, tak sobie myślę ze skoro podano mi 5-dniowego blastusia, to on wszczepia się w scianki macicy i dlatego lekkie plamienie. Dziekuje za dobre rady dziś dopadł mnie ból gardła, i niezaciekawie się czuję a wiem ze nic nie mogę wziąć Odpowiedz Link Zgłoś
kavainca Re: majowe ivf ;-)) 06.03.13, 10:25 weż jakiegoś psik-psika do gardła, a jak nie przejdzie to do lekarza. Większość leków mozna stosowac w ciąży, byle po konsultacji z lekarzem prowadzacym. Odpowiedz Link Zgłoś
juska2782 Re: majowe ivf ;-)) 06.03.13, 11:13 dagnes78 ja na przeziębienie w ciąży stosowałam syrop z cebuli i sok porzeczkowy na gorąco bardzo skuteczne domowe sposoby Odpowiedz Link Zgłoś
dagnes78 Re: majowe ivf ;-)) 06.03.13, 11:18 dzięki dziewczyny, tylko czy ja jestem w ciąży?? w każdym razie, ryzykować nie można mam w spiżarce malinki, zrobione tegoż lata, i miodzik od kolegi, też z własnej pasieki, więc to plus cytrynka poprawiło mi nieziemsko nastrój :p zakupie jeszcze na gardło te propolis forte, na miodzie do ssania, bo czuje że jakieś zapalenie mi się tam robi... ;/ Odpowiedz Link Zgłoś
juska2782 Re: majowe ivf ;-)) 07.03.13, 12:41 dagnes78 malinki to sobie podaruj,z tego co słyszałam to nie za bardzo służą ciąży niby różnie mówią ale lepiej dmuchać na zimne Odpowiedz Link Zgłoś
dagnes78 Re: majowe ivf ;-)) 07.03.13, 13:33 juska2782 mam malinki własnej roboty, bez żadnej chemii. Ponoć w niektórych soczkach kupnych, dodają liście malin, a taki składnik powoduje poronienia, ja wiem co piję, i rozgrzewają bardzo. Zapraszam na herbatke z malinkami Odpowiedz Link Zgłoś
kavainca Re: majowe ivf ;-)) 07.03.13, 14:11 a tu nie o chemię chodzi, ale o salicylany, które zwiększają skłonnośc do krwotoków Odpowiedz Link Zgłoś
dagnes78 Re: majowe ivf ;-)) 12.03.13, 13:32 no i niestety dziewczyny wynik 2,0. Kolejna klapa Odpowiedz Link Zgłoś
dagnes78 Re: majowe ivf ;-)) 12.03.13, 14:40 powtórzę jeszcze 11 dpt bo dziś 9 i 2,0 wyszedł wynik. Więc dla świetego spokoju... chociaż nie wiem czy jest sens... Odpowiedz Link Zgłoś
ciort85 Re: majowe ivf ;-)) 17.03.13, 12:24 Witam Was! Jestem pierwszy raz na forum, ale przejrzałam wszystkie Wasze wpisy, więc poznałam Wasze historie. Ja z mężem od ponad 2 lat leczymy się w Gamecie w Łodzi. Obecnie przygotowujemy się do pierwszego IVF - ICSI. Tak na prawdę nie zdiagnozowano u nas konkretnej przyczyny naszej niepłodności Od 14 marca br. miałam zacząć się stymulować (krótki protokół), ale okazało się, że z poprzedniego cyklu pozostał niepęknięty pęcherzyk więc nie mogę być w tym cyklu poddana stymulacji. Pozostało nam czekać do kolejnego cyklu - może w kwietniu uda się! Odpowiedz Link Zgłoś
dagnes78 Re: majowe ivf ;-)) 17.03.13, 15:51 witaj ciort85 ja też leczę się w Gamecie Łodzkiej, teraz w kwietniu podejdę III raz do IVF. Kilka dni temu odebrałam wynik po II transferze, również negatywny. W nast. cyklu podchodzę raz jeszcze, więc być może spotkamy się w łodzi, bo to też wyjdzie kwiecień. Zapraszam Cie również na forum gdzie zostaniesz doinformowana na bieżąco przez dziewczyny zahartowane w boju. Pozdrawiam www.babyboom.pl/forum/staramy-sie-f66/kto-po-vitro-26936/index4246.html Odpowiedz Link Zgłoś
ciort85 Re: majowe ivf ;-)) 17.03.13, 20:37 To prawda być może się spotkamy! Ja 8 lub 9 kwietnia jadę na kontrolną wizytę i wtedy się okaże czy będę mogła być poddana stymulacji!! Odpowiedz Link Zgłoś
rokitka00 Re: majowe ivf ;-)) 17.03.13, 21:53 Cześć dziewczyny Jestem w trakcie stymulacji i jest kiepsko. Może za mała dawka leku, może inny lek (ostatnio Gameta stawia na Gonal F), nie wiem. Urosły mi tylko 3 pęcherzyki, estradiol malutki, po prostu dramat. Nie wiem czy nie przerwiemy procedury. Odpowiedz Link Zgłoś
eve224 Re: majowe ivf ;-)) 13.04.13, 12:53 ...ja również przygotowuję się do mojego pierwszego-oby udanego IVF w Gamecie. Póki co jestem w trakcie brania tabletek antykoncepcyjnych-20dzień- i po pierwszym zastrzyku-podany wczoraj. Wierze, że każdej z nas się uda! Czuję się dobrze...zobaczymy co będzie za kilka dni. Zastrzyki mam sobie podawać co drugi dzień. Wizyta 23.04. na której USG oraz pomiar E2. Trzymam za nas kciuki Odpowiedz Link Zgłoś
ciort85 Re: majowe ivf ;-)) 16.04.13, 18:18 Z opisu wywnioskowałam, że wobec Ciebie zastosowano długi protokół, ja ma mam krótki protokół, jestem już w 7 dniu stymulacji gonalem, za mną 2 wizyty kontrolne z badaniem estradiolu, w przyszłym tygodniu punkcja, uffff!!!!! Trzymam kciuki za wszystkie!!!! Odpowiedz Link Zgłoś
ciort85 Re: majowe ivf ;-)) 16.04.13, 18:19 eve 224 leczysz się w Gamecie w Łodzi? Odpowiedz Link Zgłoś
eve224 Re: majowe ivf ;-)) 17.04.13, 08:25 Tak, w Gamecie się leczę... Jestem po trzecim zastrzyku z Gonapeptylu- biorę co drugi dzień. We wtorek mam wizytę-pomiar estradiolu+ usg. Jeśli wszystko dobrze pójdzie to na początku maja punkcja. Boję się bo to nasze pierwsze podejście. Mam słownie stwierdzoną endometriozę stąd problem z zajściem w ciążę Mam nadzieję, że wszystko szczęśliwie się ułoży. Odpowiedz Link Zgłoś
eve224 Re: majowe ivf ;-)) 17.04.13, 08:31 ... idę długim prot. ze względu na moją endometriozę... Odpowiedz Link Zgłoś
ciort85 Re: majowe ivf ;-)) 17.04.13, 18:41 Witam ponownie ! U mnie przyczyna bezpłodności nie jest znana, niby wszystko jest w porządku, lecz nie wychodzi! To również jest moje pierwsze podejście do in-vitro! W poniedziałek lub we wtorek punkcja, a pod koniec tygodnia ET....a potem "obgryzanie paznokci..." i to chyba będzie, jak dla mnie, najgorszy okres! Pozdrawiam Was wszystkie! Odpowiedz Link Zgłoś
80agatka Re: majowe ivf ;-)) 17.04.13, 22:53 witam dziewczyny jestem po pierwszym ivf zakonczine sukcesem niestety w 8tygodniu poroniłam w maju podchodze po moja jedyna snieżynkę i tak się boję ze sie nie uda ,moje amh 0,2 niskie szłam krótkim protokołem miałam 10 jajeczek z czego 8 sie zapłodniło i z czego zostały 3 bladoscyty klasy 4ab miałam w styczniu 2 podane i jedna czeka na mnie ...w maju bede miała kolejny transfer trzymam za was kciuki.....pozdrawiam Odpowiedz Link Zgłoś
eve224 Re: majowe ivf ;-)) 18.04.13, 08:36 Będę mieć pewnie tysiąc pytań do Ciebie będę trzymać za Ciebie kciuki! pozytywne myślenie czyni cuda tak więc zacznij już teraz kup truskawki i popraw sobie humorek Napisz jeszcze jak czujesz się podczas stymulacji... Ja mam spory brzuszek , jak napompowany wodą- co prawda to na początku miałam duże pragnienie i bardzo mi się pić chciało. Piłam nawet trzy litry dziennie (gdzie zwykle musiałam się zmuszać do picia wody). Nie wiem czy to dobrze...wcześniej wyczytałam, że należy nie pić dużo?! hmm woda niby zdrowa ale wypłukuje?! Nie wiem sama i na wszelki wypadek pije nieco mniej. Czy będziesz miała zabieg pod narkozą? Odpowiedz Link Zgłoś
ciort85 Re: majowe ivf ;-)) 18.04.13, 18:51 Cześć! Podczas stymulacji czuję się bardzo dobrze! Mój wygląd nic się nie zmienił, choć mam kilka śladów po zastrzykach Na krótkim protokole wyhodowałam ok. 19 pęcherzyków, oby posiadały komórki! U mnie występuje duże ryzyko przestymulowania jajników, więc jestem pod bacznym okiem lekarza! Punkcję będę miała pod narkozą, przynajmniej tak wcześniej mi mówiono! Jutro mam ostatnią kontrolę stymulacji i wszystkiego się dowiem nt. punkcji, ale powiem szczerze, że bardzo się jej boję!!!!! Odpowiedz Link Zgłoś
eve224 Re: majowe ivf ;-)) 19.04.13, 09:15 Będzie wszystko dobrze! Dziś duchem jestem z Tobą Ja już chcę chociaż, żeby był wtorek bo jadę na wizytę...na której się dowiem jak idzie stymulacja oby dobrze! Odpowiedz Link Zgłoś
ciort85 Re: majowe ivf ;-)) 19.04.13, 16:43 Witam, w poniedziałek punkcja, ale ET dopiero w przyszłym cyklu, z uwagi na to że pojawiły się symptomy mogące doprowadzić do hiperstymulacji Odpowiedz Link Zgłoś
mute01 Re: majowe ivf ;-)) 25.04.13, 16:21 Witam, ja też lecze się w Gamecie. U mnie niestety dramat.. Właśnie dziś kolejny raz się nie udało. Najgorsze jest to że i ja i mąz po setkach badań, konsultacji z szeregiem lekarzy wszelkich specjalizacji jesteśmy całkowicie zdrowi.!Tak , głupio brzmi najgorsze, ale jak zrozumieć że za każdym razem rosną piękne jajeczka, każde z nich się zapładnia, zachodzę w ciąże i ... tracę je okło 5- 6tyg. Mimo perfrkcyjnych wyników biorę tony leków, zastrzyki i NIKT nie portafi mi powiedzieć dlaczego dochodzi do straty. Błagam - może któraś z Was to przechodziła i może mi cos podpowiedzieć .. ja juz tracę siły... Odpowiedz Link Zgłoś
kaczucha31 Re: majowe ivf ;-)) 27.04.13, 07:19 mute, a robiłaś laparoskopię? Może jest jakaś wada anatomiczna, typu dwurożna macica, czy coś innego. Może endometrioza. Mam nadzieję, że nie. Powodzenia życzę! I nie trać wiary, trzeba ustalić jakoś przyczynę poronień. Odpowiedz Link Zgłoś
ciort85 Re: majowe ivf ;-)) 02.04.13, 17:34 Ja, jeśli znów nie pojawią się jakieś przeszkody, to w przyszłym tygodniu zaczynam stymulację!!! Odpowiedz Link Zgłoś
justin-75 Re: majowe ivf ;-)) 16.04.13, 20:21 Hej dziewczyny! Szykuję się do crio, mam jeszcze dwa zarodki. U mnie dzisiaj 2dc i zaczęłam brać 3*1 progynova. 23.04 wizyta, badanie estradiolu i prolaktyny... zobaczymy... podobno transfer ma być na początku maja... Jak pomyślę, że rok temu też o tej porze roku szykowałam się na pierwszy transfer to aż się boję... Odpowiedz Link Zgłoś
eve224 Re: majowe ivf ;-)) 17.04.13, 08:29 Trzymam kciuki jeśli wszystko dobrze pójdzie to w tym samym czasie będziemy się stresować i czekać na DOBRĄ wiadomość Odpowiedz Link Zgłoś
zula_5 Re: majowe ivf ;-)) 17.04.13, 09:51 Witam się serdecznie. Chciałabym do Was dołączyć. Mam za sobą 5 lat starań i właśnie dzisiaj wyszedł mi negatywny test po 3 iui. No i teraz antykoncepcja i in vitro - jeśli wszystko pójdzie dobrze to w maju (moje pierwsze). Mam tak jak eve zdiagnozowaną endometriozę i stos przeciwciał - przeciwjądrowe, przeciwplemnikowe, przeciwtarczycowe, delikatnie podwyższoną prolaktynę i w cyklu z iui po raz pierwszy wyszło mi podwyższone 2,67 tsh... Leczę się w Łodzi immunologicznie a in vitro będzie w Katowicach...Przyjmiecie mnie? Odpowiedz Link Zgłoś
endopech Re: majowe ivf ;-)) 17.04.13, 11:01 hej zula ...ja też mam endometriozę i też 5 lat starań za sobą 3 operacje (torbiele, zrosty) histeroskopie ok , nieudane ivf + 1 crio ...w pon testuje to będzie moje 2 crio...hormony i tarczycę mam w normie AMH 2,5 było przed ivf , też planuje udać się do Katowic gdyby nie wyszło...powiedz mi jak nazywają się te badania na te przeciwciała ...kiedy je się wykonuje i ile kosztują bo mam złe przeczucia co do wyników mojego crio . Bądź dobrej myśli dla nas endokobitek długi protokół podobno jest lepszy u mnie pod względem stymulacji było dobrze bo wyhodowałam 11 jajeczek a 8 zarodków przetrwało do 3 doby ...z tego wyszło 5 blastocyst klasy A i B...no ale potem klapa a byłam dobrze rokująca PODOBNO...tyle o mnie ! badałaś AMH i FSH żeby sprawdzić rezerwę jajnikową ? Odpowiedz Link Zgłoś
sylles3 Re: majowe ivf ;-)) 17.04.13, 12:00 Hej dziewczyny! Piszę do Was bo rok temu, o tej porze przeżywałam i czułam to samo co Wy dzisiaj. Ja miałam stwierdzoną endometriozę IV stopnia, moja zawędrowała nawet do pęcherza moczowego i Bóg wie gdzie jeszcze, moje AMH 0,5, a mimo wszytsko udało się za pierwszym podejściem i to jeszcze podwójnie Szłam długim protokołem, codziennie Gonapeptyl, mój brzuch był jak sito. Dziasiaj jestem szczęśliwą mamą bliźniaków. Do IMMSI podchodziałam w Provicie w Katowicach, punkcję wykonał dr Gretka, a transfer dr Cholewa. Spotkacie się z różnymi opiniami jeśli chodzi o klinikę, że masówka, że idą na ilość, nie na jakość, że zero prywatności, że pacjenta traktują przedmiotowo. Coś w tym jest, ale nie do końca jest tak jak mówią ludzie. Klinika wysoki standard, mogę śmiało polecić. Trzymam za WAS kciuki dziewczyny, grunt to pozytywne myślenie. I czekam na dobre wieści. <a href="www.suwaczki.com/"><img src="www.suwaczki.com/tickers/uwo9kw7i1mjz1cr7.png" alt="Suwaczek z babyboom.pl" border="0"/></a> Odpowiedz Link Zgłoś
zula_5 Re: majowe ivf ;-)) 17.04.13, 14:50 endopech - ja te wszystkie badania zrobiłam prywatnie. Początkowe zlecił mi gin w klinice a resztę to już immunolog jak się okazało że coś jest na rzeczy. Generalnie badania są drogie- ja wydałam na wszystkie ok 3000... AMH w maju zeszłego roku miałam robione i było 7,1 sylles - miło słyszeć jakiś pozytyw Odpowiedz Link Zgłoś
eve224 Re: majowe ivf ;-)) 18.04.13, 08:30 Jak miło przeczytać tak pozytywną opinię aż się cieplej na serduszku robi Wierzę, że i nam się uda Marzę o bliźniętach to takie słodkie Coraz bliżej wtorku i coraz bliżej badań...chciałabym już być po punkcji i w ogóle czekać już na ostateczną-mam nadzieję-dobrą wiadomość! Życzę Ci wszystkiego dobrego i zdrówka dla Twoich pociech. Odpowiedz Link Zgłoś
eve224 Re: majowe ivf ;-)) 18.04.13, 08:44 Jasne w gronie raźniej Nigdy nie sądziłam, że jest nas, aż tak wiele... Pierwszy raz jak pojechałam do kliniki i zobaczyłam tyle młodych osób to aż się przeraziłam. Myślałam, że interweniuje dość wcześnie i będę jedną z najmłodszych...jakoś stereotypowo myślałam, że pary już ostatecznie jeżdżą do takich miejsc jak Gameta itp by prosić o pomoc. Myliłam się i bardzo mnie cieszy, że świadomość ludzi rośnie...że wolą wcześniej się leczyć, nie czekają na ostatni gwizdek. Mi lekarz powiedział, że mogę starać się jeszcze naturalnie i przyjechać do niego jeśli się nie uda za trzy lata... Musiałabym tylko monitorować endometriozę. No ale przecież ciąża leczy endometriozę no i już trzy lata czekam na swoje małe Serduszko. I nic Chęć posiadania dziecka jest niewiarygodna... Życzę nam wszystkim samych pozytywnych już chwil! Odpowiedz Link Zgłoś
endopech Re: majowe ivf ;-)) 18.04.13, 09:54 Hej zula ...to faktycznie sporo kosztują ...jednak się wstrzymam z tym ...AMH masz dość wysokie a nie masz problemów z PCOS ? Odpowiedz Link Zgłoś
zula_5 Re: majowe ivf ;-)) 18.04.13, 09:58 No właśnie opinie są podzielone co do mojego PCOS. Jeden lekarz przez te wszystkie lata powiedział mi, że podejrzewa i nigdy więcej tego nie usłyszałam.... Odpowiedz Link Zgłoś
endopech Re: majowe ivf ;-)) 18.04.13, 10:09 Nie sugeruj się mną ...ja natomiast to wywnioskowałam po AMH Odpowiedz Link Zgłoś
zula_5 Re: majowe ivf ;-)) 18.04.13, 15:17 aaaaa jeszcze chciałam dodać, że w sumie na szeregu monitoringów, które miałam wykonane na naturalnych cyklach wychodziło jednak, że owu była (1 raz mi się zdarzyło że nie było przez te lata leczenia - oczywiście nie każdy cykl monitorowałam) i ciałko żółte też się pojawiało... więc nie wiadomo co myśleć. Nie mam też na razie tfu tfu problemu z torbielami Odpowiedz Link Zgłoś
lili2010 Re: majowe ivf ;-)) 19.04.13, 10:50 zula, widzę, że wcześniej odnalazłaś mój wątek trzymam za Was wszystkie kciuki!! Justin-75 musi się tym razem udać!!, czas już zamknąć ten wątek samymi pozytywnymi wiadomościami Odpowiedz Link Zgłoś
dagnes78 Re: majowe ivf ;-)) 18.04.13, 18:32 Hej Dziewczyny. Ja też dziś po wizycie, od jutra zaczynam estrofem i duphaston i pewnie pod koniec kwietnia będę mieć transfer jednej śnieżynki. To III podejście... ciekawe czy się uda. Trzymam kciuki za Was i życzę powodzenia Odpowiedz Link Zgłoś
80agatka Re: majowe ivf ;-)) 18.04.13, 21:40 hej ja teżbede miała transfer z snieżynki w maju jutro 23 dc mam wizytę i dowiem sie co i jak...trzymam kciuki Odpowiedz Link Zgłoś
ciort85 Re: majowe ivf ;-)) 18.04.13, 19:01 .... dla jednych macierzyństwo to katastrofa, a dla innych niedoścignione marzenia.... - los jest nie sprawiedliwy Odpowiedz Link Zgłoś
eve224 Re: majowe ivf ;-)) 19.04.13, 09:07 ciort85 masz rację!!! Wczoraj jechała z mężem przez centrum miasta a on nagle :"oooo idzie moja koleżanka ze szkoły podstawowej! wow znowu w ciąży! to już chyba jej czwarte dziecko, kazde z innym mężczyzną." Dodam, że ta kobieta nie ma nawet co dać dzieciom na śniadanie nie wspominając już o obiedzie. Pije alko kiedy tylko chce, nie patrząc na ciążę. Ciąża jest też przypadkowym efektem nieświadomości zaistniałej podczas alkoholowego upojenia. Aż mnie serce zabolało! Ja oddałabym dziecku wszystko co bym miała! Moja siostra ma syna, na którego ja teraz przelewam całą miłość... Ale wierzę, że niedługo i ja będę miała Małą Wielką Miłość...mojej siostry synek jest z nami dzięki pomocy lekarzy z Gamety- i tu największy ukłon dla starszego profesora Odpowiedz Link Zgłoś
zula_5 Re: majowe ivf ;-)) 19.04.13, 11:11 A ja chciała zapytać tych, które mają stwierdzoną endometriozę - jakoś lekarze kazali Wam ją wyciszać? Przepraszam jeśli pisałyście ale jestem tu nowa a ten wątek straaaasznie długi Odpowiedz Link Zgłoś
eve224 Re: majowe ivf ;-)) 19.04.13, 12:20 Ja nie miałam zabiegu chirurgicznego więc endometrioza jest stwierdzona na podstawie usg...A żeby ją stwierdzić w 100% to konieczny jest zabieg. Mi lekarz powiedział, że metodą na endometriozę jest laparoskopia albo ciąża, która ją wycisza. Po ciąży może powrócić ale nie koniecznie... Podczas laparoskopii lekarz może za dużo wyciąć stąd zdecydowałam się na ivf. Odpowiedz Link Zgłoś
80agatka Re: majowe ivf ;-)) 19.04.13, 16:24 hej dziweczyny byłam dziś u lekarza dzis 23 dc i mam nie pękniętą komórke jajowa w lewym jajniku mam brac od dzs dufaston 2x1 przez 5 dniu jestem zdolowana bo przez to może znów sie odwlec w czasie ....mam pytanie czy orientujecie sie jak to jest z tymi niepęknietymi komórkami ? Odpowiedz Link Zgłoś
ciort85 Re: majowe ivf ;-)) 19.04.13, 16:50 U mnie podczas wizyty kontrolnej przed stymulacją miałam niepęknięty pęcherzyk, więc zaistniała konieczność odłożenia in vitro o kolejny cykl, w kolejnym cyklu od 16 do 25 dc brałam 2 x 2 luteinę oraz 1 x 2 estradiol, podczas następnej wizyty kontrolnej było już czysto w jajnikach więc rozpoczęłam stymulację. Lekarz powiedział, że to normalne zjawisko!!! Pozdrawiam Odpowiedz Link Zgłoś
endopech Re: majowe ivf ;-)) 19.04.13, 18:59 zulu ...ja miałam długie wyciszenie przed ivf 6 miesięcy decapeptylu -menopauzy, ale to z racji torbieli endo , która się nie zmniejszyła po tym leku i potem jeszcze było podejrzenie wodniaka więc miesiąc przed ivf zdecydowałam się na laparoskopie, przy której odessali torbiel , usunęli zrosty no i całe szczęście nie było tego wodniaka, a jajowody mam drożne od razu zrobili histeroskopie z której wynika że jest ok ...podobno przy endometriozie wyciszenie wskazane żeby ewentualnie pozbyć się stanów zapalnych ect ...mi się nie udało ze świeżych c.b a mojej koleżance tak jest w 7 m i też była na wyciszeniu ( ultra długi protokół) . Jedyne co, to po takim długim wyciszeniu miałam większe dawki do stymulacji ...ale wyhodowałam 13 tłuściutkich jajeczek z 10 pobranych było 8 zarodków w 3 dobie ....5 w piątej dobie , Ja mam 3 lub nawet 4 stopień. nie martw się na zapas ... Odpowiedz Link Zgłoś
sylles3 Re: majowe ivf ;-)) 19.04.13, 20:56 Zula ja przez ponad pół roku brałam Danazol, później laparoskopia - usunięcię zrostów, przy okazji wodniaka i rozpoczęłam stymulację dość dużymi dawkami. Trwało to przez 1,5 miesiąca - długi protokół. Napiałaś, że lekarz może coś za dużo wyciąć przy laparoskopi - ale czego za dużo? I jak na podstawie USG można stwierdzić endometriozę?? Ja miałam pobierane wycinki kilka razy i nie zawsze stwierdzano endo. Na Twoim miejscu zanstanowiłabym się poważnie nad laparoskopią i histeroskopią zanim podejdziesz do ivf. Odpowiedz Link Zgłoś
zula_5 Re: majowe ivf ;-)) 22.04.13, 12:23 ja miałam już laparoskopię diagnostyczną (2010) i oczywiście to ona potwierdziła endometriozę. Jeśli chodzi o "wycięcie za dużo" - lekarz powiedział, że nie da się wykonać laparoskopii aż tak precyzyjnie, że "wypali się" tylko i wyłącznie te dwa milimetry które trzeba tylko zawsze trochę więcej i że jeśli już raz miałam robioną to odradza. Twierdzi, że każdy milimetr jajnika poddany koagulacji to kilka "zniszczonych" jajeczek. Piszę tylko co twierdzi mój lekarz i nie jest odosobnionym przypadkiem. Konsultowałam to z kilkoma ginekologami i zdania były podzielone. Oczywiście wszystko zależy od stopnia endometriozy - jeśli jest ona wysokiego stopnia (zrosty, torbiele itp) to nie ma wyjścia ale w moim przypadku on twierdzi, że mam pojedyncze małe ogniska i że laparoskopia wyrządzi więcej szkody niż pożytku... Twierdzi też, że najpierw spróbowałby in vitro bo zabieg ma szanse powodzenia a jeśli się nie uda to dopiero włączyłby wyciszenie. Odpowiedz Link Zgłoś
zula_5 Re: majowe ivf ;-)) 22.04.13, 12:30 sylles i to nie ja pisałam o tym, że "za dużo można wyciąć" tylko eve ale ja też taką opinię słyszałam... Odpowiedz Link Zgłoś
eve224 Re: majowe ivf ;-)) 22.04.13, 21:33 Dokładnie to samo powiedział mój Lekarz! od a do z. Jutro mam wizytę, pomiar estradiolu +usg hmm oby było czysto Odpowiedz Link Zgłoś
zula_5 Re: majowe ivf ;-)) 23.04.13, 11:51 dzisiaj byłam u gina i dostałam antykoncepcję na miesiąc. Potem decydujemy co dalej. W piątek jadę skonsultować się z anestezjologiem w sprawie znieczulania bo ja mam sercowe problemy więc nie wiadomo czy narkoza będzie wogóle możliwa... A co u Was? Odpowiedz Link Zgłoś
justin-75 Re: majowe ivf ;-)) 23.04.13, 16:41 Dzięki lilli.... ci ta. U Ciebie? Ja właśnie czekam na wizytę w klinice... może transfer już za tydzień. .. Odpowiedz Link Zgłoś
eve224 Re: majowe ivf ;-)) 23.04.13, 18:54 a ja właśnie wracam od lekarza... za wysoki jeszcze estradiol do ivf ;/ 73 ;/ a ma być poniżej 50! co możecie na ten temat powiedzieć?teraz codziennie mam brać gonapeptyl i w piątek znowu pomiar estradiolu i wizyta z usg. Justin-75 fajnie, że już za tydzień transfer. Jak samopoczucie przed? Odpowiedz Link Zgłoś
justin-75 Re: majowe ivf ;-)) 23.04.13, 22:59 eve224: właśnie miałam telefon i 2 maja transfer... super wykupiłam już leki.... bagatela 686,23 +220 wizyta... masakra... kiedyś pytałam dziewczyn na forum ile kosztuje crio... i usłyszałam 1000-1200 zł... ja już wydałam prawie 1800 a transfer jeszcze przede mną ... no cóż... teraz trzeba wysyłać dobre fluidy żeby się udało... Odpowiedz Link Zgłoś
eve224 Re: majowe ivf ;-)) 24.04.13, 07:52 Boskoooo! To już niedługo! Mi się terminy przesuwają Wczoraj tak się nie mogłam doczekać...a tu ten estradiol za wysoki i muszę go zbić ;/ zobaczymy co mi lekarz powie w piątek i jak wyjdzie znowu pomiar estradiolu. Ja mam zapłacone z góry za całe ivf tj. 8850 zł + jeszcze mam do zapłacenia 1400 za transfer. Nie wspomnę już o koszcie wszystkich wcześniejszych badań ;/ sporo ;/ ale czego się nie robi by mieć maleństwo! Odpowiedz Link Zgłoś
zula_5 Re: majowe ivf ;-)) 24.04.13, 10:53 trochę Wam zazdroszczę, że już tak blisko jesteście. Eve jak długo bieżesz już ten gonapeptyl? Odpowiedz Link Zgłoś
eve224 Re: majowe ivf ;-)) 24.04.13, 14:14 Od 12.04.2013r. brałam do drugi dzień a od wczoraj mam prać codziennie-póki co do piątku. W piątek mam pomiar estradiolu i mam nadzieję, że wkońcu go zbiję poniżej 50! Coraz bardziej się boję ;/ Odpowiedz Link Zgłoś
zula_5 Re: majowe ivf ;-)) 25.04.13, 09:46 ja też już mam obawy a jak będę na Twoim etapie to pewnie będę posr.. ze strachu i wogóle nie wiem jak przeżyję tą całą procedurę... Odpowiedz Link Zgłoś
justin-75 Re: majowe ivf ;-)) 25.04.13, 11:10 dziewczyny nie ma co się bać.... tylko spokój może nas uratować będzie co będzie... ja mam w czwartek transfer... czyli od poniedziałku przechodzę na dietę prawie tylko białkową (podobno pomaga w zagnieżdżaniu ) z węglowodanami tylko rano... dużo wody... acard w południe.... i zobaczymy...tym razem podchodzę tylko z 1 zarodkiem także trzeba zastosować prawie wszystkie "czary mary" i czekać... jak nie wyjdzie to akurat wyrosną nam pierwsze chwasty w ogródku.... i będę miała się czym zająć... Odpowiedz Link Zgłoś
zula_5 Re: majowe ivf ;-)) 25.04.13, 12:46 no właśnie dziewczyny, jak to jest z tą dietą. Słyszałam że wskazana jest niskowęglowodanowa, to prawda? ja wsuwam dużo węglowodanów ale jestem strasznym chudzielcem Odpowiedz Link Zgłoś
ciort85 Re: majowe ivf ;-)) 25.04.13, 20:05 Witam ponownie!!! jestem po punkcji, ale się bałam, ale było spoko , ET niestety przełożony do przyszłego cyklu - pojawiły się objawy hiperstymulacji jajników! w sobotę info ile jest blastusi!!! Odpowiedz Link Zgłoś
eve224 Re: majowe ivf ;-)) 28.04.13, 19:01 Proszę proszę proszę napisz jak to wszystko wygląda krok po kroku. Ja jeszcze wydaje mi się, że mało wiem i przez to ten strach ;/ Estradiol spadł mi z 73 na 37. Biorę już trzeci dzień gonal i w dalszym ciągu gonapeptyl. We czwartek kolejna wizyta;znowu usg i pomiar estradiolu. Napisz jeszcze troszkę o tej hiperstymulacji proszę. Już jesteś krok dalej i mam nadzieję, że w przyszłym cyklu wszystko świetnie się ułoży! Buziaki dla Was dziewczyny! Fajnie, że tu jesteście! Odpowiedz Link Zgłoś
ciort85 Re: majowe ivf ;-)) 29.04.13, 19:19 Eve ja szłam krótkim protokołem więc troszkę inaczej to wyglądało!!! Ja brałam w godz. wieczornych od 2 dc do 11 dc Gonal F w dawce 137,5 ml, mój organizm bardzo zareagował na ten hormon i podobno na tak małą jego dawkę, estradiol rósł mi bardzo szybko w 11 dc miałam ponad 1000 oraz pojawił się płyn w jajnikach, poza tym jajniki zaczęły mnie strasznie boleć, w tym dniu lekarz uznał, że jest za dużo zagrożenie hiperstymulacją jajników, więc zdecydował, że po punkcji nie będzie ET, więc w 12 dc wzięłam 150 ml Gonalu F oraz zamiast Ovitrelle (hcg) - który pobudziłby jeszcze bardziej jajniki, musiałam wstrzyknąć gonapeptyl, który miał zadziałać hamująco na jajniki. 14 dc jajniki bolały strasznie, w tym dniu miałam punkcję. Przed punkcją wypełniłam kilka dokumentów, założono mi weflon oraz zabrano mnie do sali zabiegowej. Na sali atmosfera była bardzo fajna, personel rozładował całe moje napięcie i strach, nawet nie zauważyłam, że gdy odpowiadając lekarzowi na pytanie usnęłam, obudziłam się na sali wybudzeniowej, troszkę mnie bolało, ale to też zapewne z uwagi na te bolące jajniki przed punkcją, ale dostałam w kroplówce lek przeciwbólowy i przeszło, po ok. 40min wróciłam do męża, którego w czasie mojej punkcji poproszono by oddał nasienie. Po ok. 3 godz. miałam wizytę u swojego lekarza, który poinformował ile pobrano komórek, jakie były parametry nasienia i musieliśmy podjąć decyzje ile komórek zapładniamy. Po wizycie wróciliśmy do domu. Po 3 dniach dostałam telefon z informacją ile jest zarodków, jakiej są jakości, po następnych 3 dniach ponownie telefon z informacją ile jest blastusi przygotowanych do zamrożenia. 8 maja wizyta kontrolna przed ET. Wiadome jest to że trzeba wierzyć, ale ja nawet boję się myśleć o pozytywnym teście, a co dopiero rozmawiać z bliskimi, bo boje się zapeszać. Ja strasznie boję się tego co będzie gdy okaże się, że .... Pozdrawiam wszystkie i trzymam za Was kciuki. Odpowiedz Link Zgłoś
kaczucha31 Re: majowe ivf ;-)) 27.04.13, 07:24 Witajcie, to i ja dołączę. To moje trzecie ivf, ostatnie podejście udało się i mamy synka. Teraz jestem już w ostatnim dniu stymulacji i we wtorek mam punkcję. Dziewczyny, nie bójcie się, będzie dobrze. To spora szansa na upragnioną ciąże, więc trzeba mieć nadzieję, a co będzie, czas pokaże. Trzymam za Was kciuki mocno. A wy trzymajcie za mnie. ----------- Odpowiedz Link Zgłoś
eve224 Re: majowe ivf ;-)) 28.04.13, 19:07 Kaczucha a jak przebiega transfer? Ja jestem na etapie trzeciego gonalu w dawce 150. We czwartek chyba się dowiem co dalej. Niech jajeczka rosną duże pełne i zdrowe Marzą mi się bliźnięta ale w głowie mam dziwne obawy, że lekarze prawdziwego powodu braku możliwości poczęcia jeszcze nie odnaleźli. Mam wrażenie, że to nie endometrioza, którą przypuszczają.... Fajnie, że masz już maleństwo. Jedno to już jest sukces a kolejne do już cud Oby i mi się udało chociaż z jednym...Bo dom pusty jest bez dzieci ;/ Odpowiedz Link Zgłoś
kaczucha31 Re: majowe ivf ;-)) 28.04.13, 21:12 eve, trzeba wierzy, ze sie uda, wiekszosci sie udaje wiec Tobie pewnie tez. Trzeba probowac, ile sie da. Transfer to pikus. U nas jest tak, ze mozna zerknac na te malenstwa pod mikroskopem, a potem doktor wprowadza przez szyjke do macicy cieniutka rurke. ona podlaczona jest do podajnika i wstrzykuje malenstwa do srodka. Potem robi usg i pokazuje miejsce ich umieszczenia, zyczy powodzenia i kaze zrobic test za 2 tygodnia. I to wszystko. Piekny dzien, pelen nadziei. Dziekuje za wsparcie i kciukasy. I ja trzymam kciuki za Twoje jajeczka, niech rosna silne i zdrowe. Odpowiedz Link Zgłoś
eve224 Re: majowe ivf ;-)) 29.04.13, 20:24 Dziękuję Wam za ciepłe słowa i te szczegółowe streszczenia każdego etapu. Wolę jak Wy mi tłumaczycie lekarz mówi za szybko a specjalistyczne opinie nie zawsze oddają sens tak dokładnie. Zawsze myślałam, że jestem zdrowa i co najśmieszniejsze byłam u ginekologa...wszystko posprawdzał i mówi, że jestem zdrowa jak ryba. Pęcherzyki były, usg w normie- stąd moje obawy co do jakości nasienia mojego męża, u którego w rodzinie wystąpiła bezpłodność. Obydwoje zostaliśmy przebadani w GAMECIE i co się okazało --> ja mam najprawdopodobniej endometriozę a męża nasienie nie jest rewelacyjne ale może mieć dzieci poczęte jak najbardziej metodą naturalną. Mówię Wam... masa stresu ale same wiecie jak to jest. Denerwuję się bo wszyscy pytają kiedy będziemy mieć dzieci...przecież już trzy lata po ślubie !!! ech dookoła pełno dzieci, które kocham! iiiiiiii tak chcemy mieć już swoje ! ALE UDA SIĘ!!! MUSI !!! Odpowiedz Link Zgłoś
s.y.l.w.i.a.74 Re: majowe ivf ;-)) 30.04.13, 10:29 Witajcie. Dopisuję się do Was, jeśli można Dziewczyny podchodzę drugi raz klasycznie, tzn. poprzednio przystępowałam do in vitro cyklem naturalnym, ale jedyny zarodek, który udało się uzyskać, przestał się rozwijać po 3 dobie Daliśmy sobie jeszcze jedną szanse, tym razem z zastrzykami aby wyhodować trochę więcej komórek. Po pick-up'ie w tą sobotę (27go) okazało się,że było 7 kumulusów Dziś się okaże jak się mają moje/nasze dwa zarodki, bo tylko 2 komórki zapłodniliśmy. Jeśli wszystko pójdzie dobrze, w czwartek będę miała transfer jednego zarodka Moim problemem są niedrożne jajowody, endometrium i pcos. Mąż ok. Przepraszam z góry ,że nie doczytałam wszystkich wątków, ale nie mam na to ani głowy ani za bardzo czasu Odpowiedz Link Zgłoś
kaczucha31 Re: majowe ivf ;-)) 30.04.13, 15:26 witaj Sylwia, powodzenia zycze! Oby sie udalo! Ja dzis mialam punkcje, wyhodowalam, szok, 18 komorek. Poprzednio udalo mi sie 8 i 10. Tym razem widac sytymulacja byla lepsza, inne proporcje lekow i jakas nowosc. No i mialam jonowe zabiegi na brzuch, moze to one pomogly. Ciekawe jak z jakoscia komorek. Bedziemy dzwonic do laboratorium we czwartek. No i zaczyna sie teraz niecierpliwa faza staran.. ehh Odpowiedz Link Zgłoś
sylles3 Re: majowe ivf ;-)) 30.04.13, 18:15 Dziewczyny trzymam za Was wszystkie kciuki!!! Odpowiedz Link Zgłoś
justin-75 Re: majowe ivf ;-)) 30.04.13, 19:03 Ja już jestem na ostatniej prostej... w czwartek transfer moich blastusi... potem leżenie... ciekawe czy się uda... Odpowiedz Link Zgłoś
s.y.l.w.i.a.74 Re: majowe ivf ;-)) 30.04.13, 21:25 Hej Został jeden zarodek, oby się pięknie rozwinął do czwartku.Zamrożone zostały 4 komórki justin-75 jesteśmy na podobnej pozycji Trzymajmy kciuki sobie nawzajem I oczywiście wszystkim dziewczynom oczekującym Odpowiedz Link Zgłoś
eva-braun Re: majowe ivf ;-)) 30.04.13, 22:36 zacytuję siebie z tego wątku, tyle że sprzed roku: "i ja się dopiszę, witając się w tym wątku, choć ubiegłoroczny majowy - jak i kilka innych - nie był dla mnie szczęśliwy. Może tym razem będzie inaczej..? Skąd brać nadzieję przy którymśtam podejściu..." Ubiegłoroczny nie był pomyślny, ten sprzed dwóch lat nie i sporo innych Chyba tylko ja zostałam na polu walki, z tych zaczynających na tym forum razem ze mną Nie mam nawet weny, by radośniej pisać... Ja od wczoraj na Orgametrilu, od pojutrza rozpoczynam kłucie Gonapeptylem. Długi protokół - pierwszy taki w mojej historii starań. Nie wiem jeszcze, czy coś z tego wyjdzie, bo mam torbiel z przetrwałego pęcherzyka, najwyżej stymulacja zostanie przerwana (co okaże się w poniedziałek), ale mam nadzieję, że nie. Odpowiedz Link Zgłoś
justin-75 Re: majowe ivf ;-)) 02.05.13, 09:20 Ewunia nie jesteś sama... ja właśnie jadę na transfer...za ok 1, 5 godziny będę już miała synka w brzuszku.... bo mamy imię tylko dla chłopca... także trzymaj kciuki... Odpowiedz Link Zgłoś
kaczucha31 Re: majowe ivf ;-)) 02.05.13, 14:41 justin, sylwia, jak sie macie po transferach? Ja dolacze do was jutro. Juz czekaja na mnie nasze okruszki. TO ja kciuki trzymam za Was i prosze o wasze. Odpowiedz Link Zgłoś
kaczucha31 Re: majowe ivf ;-)) 02.05.13, 14:39 Eva, glowa do gory, sily na pewno znajdziesz, skoro zdecydowalas sie na dalsza walke. Nadzieja Ci ich doda, zobaczysz. Mocno trzymam kciuki za Ciebie, moze dlugi protokol bedzie tym wlasciwym. Wiem, jak Ci ciezko, ale to, ze probujesz jest najlepsza rzecza, jaka mozesz zrobic. Odpowiedz Link Zgłoś
justin-75 Re: majowe ivf ;-)) 02.05.13, 15:52 Jestem już po... leżę w łóżeczku i czekam... zabrałam dzisiaj ze sobą dwa ostatnie zarodki... jednak samopoczucie bez stymulacji jest dużo lepsze... Trzymam za Was dziewczyny kciukasy taaaakkkiieee wielkie.... Odpowiedz Link Zgłoś
s.y.l.w.i.a.74 Re: majowe ivf ;-)) 02.05.13, 17:44 Hej dziewczyny, Już jestem w domu i odpoczywam. Trochę chodziłam po samym transferze, mam nadzieję,że to nie zaszkodzi. No i jeszcze godzinny dojazd do domu, no ale teraz już się nie ruszam. Mam takie dziwne uczucie w dole brzucha, jakby coś cisnęło, lekko kuło, ale może to moja psychika i lekki stres czy się uda, wzmaga te wszystkie odczucia. Fakt,że cały dzień wczoraj i noc bolał mnie prawy jajnik i ten ból trochę promieniował na nogę. Ja mam jednego blastusia Trzymam kciukasy za siebie i za Was Odpowiedz Link Zgłoś
80agatka Re: majowe ivf ;-)) 02.05.13, 19:16 hej dziewczyny trzymam kciuki ja koło 13/14 maj bede miec transfer z jednej śnieżynki ,boję sie żę jedena snieżynka to nikłe sznse;-( Odpowiedz Link Zgłoś
justin-75 Re: majowe ivf ;-)) 02.05.13, 19:58 sylwia takie objawy są normalne... wyluzuj się i tyle... nie myśl co tam się dzieje bo zwariujesz agatko czekamy na Ciebie a właściwie Was dobrze, że na razie jest taka kiepska pogoda to się super leży Odpowiedz Link Zgłoś
mireleczka17 Re: majowe ivf ;-)) 02.05.13, 21:10 Hej, dziewczyny tak z czystej ciekawosci, jaki jest koszt ivf? Korzystanie z dofinansowania? trzymam mocno kciuki aby Wam sie udalo!!!! Odpowiedz Link Zgłoś
justin-75 Re: majowe ivf ;-)) 02.05.13, 22:13 miraleczka nas cała procedura od pierwszej wizyty do 8tc kosztowała ok 13000 zł z tym, że my nie robiliśmy żadnych badań genetycznych/kariotypów mnie dziewczyny mówiły, że koszt crio to 1000-1200 ale to ściema : 3 wizyty, leki, badania, transfer zamknął się w kwocie ok 2800 jak na razie dofinansowania nie ma, chyba, ze masz znajomego lekarza , który da ci skierowania na badania... ale z tym trudno co do programu od lipca... to jeszcze nie wiadomo które kliniki będą je prowadziły Odpowiedz Link Zgłoś
eve224 Re: majowe ivf ;-)) 02.05.13, 23:06 Dziewczyny i ja trzymam za Was kciuki !!! Dzisiaj miała wizytę...7 dzień brania gonalu i estradiol podskoczył od czartku z 35,6 na 1700 ! wysoki hm... Obniżono mi dawkę ze 150 na 125. W sobotę i poniedziałek kolejne wizyty. Już nie mogę się doczekać, żeby być na Waszym etapie! Marzenia o własnym Maleństwie są z dnia na dzień coraz większe Też mam wybrane imiona dla dzieci Dziewczyny odpoczywajcie po transferze ! Buziaki dla Was i maluchów Odpowiedz Link Zgłoś
kaczucha31 Re: majowe ivf ;-)) 04.05.13, 08:29 eve, czas minie ci bardzo szybko, zobaczysz, zanim sie obejrzysz, a bedzie punkcja. Czas dluzy sie dopiero po transferze. A jak tam twoje jajeczka, rosna? Mowil cos lekarz? Bierzesz tylko gonal czy cos jeszcze? Dziewczyny po transferach, jak sie czujecie?? Wszystko w porzadku? Ja mialam tr. wczoraj. Mialam naszykowane dwa sliczne, malenstwa, widzialam je pod mikroskopem ALe lekarz zdecydowal ze poda tylko jeden, bo gdyby oba sie przyjely to czekal by mnie szpital z powodu hiperstymulacji. Ciekawa jestem, czy to jedno malenstwo ze mna zdola zostac Mam nadzieje ze tak. Kciukam za Was wszystkie. Odpowiedz Link Zgłoś
justin-75 Re: majowe ivf ;-)) 04.05.13, 11:25 kaczucha: dzięki za pamięć... Ja sobie leżę i oglądam sufit jak wstaje do toalety to coś tam ciągnie... tym razem miałam crio także samopoczucie super... ostatnio zagnieżdżanie zarodka miałam 8-9dpt miałam takie bóle że nie mogłam złapać oddechu... teraz powinno być wcześniej bo są blastusie.. Odpowiedz Link Zgłoś
s.y.l.w.i.a.74 Re: majowe ivf ;-)) 04.05.13, 12:38 Ja sobie też poleguje, po relanium chodzę trochę pijana Jakoś mi tak głupio nic nie robić Czuję taką ciężkość w dole brzucha,słabe kłucia i ociężałość, ale chyba od tego,że z braku zajęć zjadłabym konia z kopytami powiedzcie co tu podjadać aby nie tyć, bo masakra Apropo mam pytanko miałam podany zarodek 5 dniowy 1BB, możecie mi powiedzieć jaka była jego jakość tak naprawdę, bo nie do końca kumam te wszystkie opisy. Pani z laboratorium powiedziała tylko,ze dobrze rokuje pzdr Odpowiedz Link Zgłoś
kaczucha31 Re: majowe ivf ;-)) 04.05.13, 13:10 Sylwia, ja sie niestety nie znam na tych symbolach, wychodze z zalozenia, ze laboranci wiedza najlepiej, co robic i na pewno na pierwszy rzut daja najlepsze, najlepiej rokujace zarodki. Czasem lepiej nie wnikac, bo i tak to nic nie zmieni, a czlowiek sie tylko nakreca i zaczyna kombinowac i powatpiewac. Chrup sobie warzywka Jablka itp.. Fajnie, ze mozecie polegiwac, ja tylko wczoraj troche sie oszczedzalam, ale dzis juz normalnie. Pieklam od rana tort urodzinowy dla mojego synka, spacer, sprzatanie .. jak co dzien. Tylko staram sie nie dzwigac, nie podnosic nic ciezkiego. Jesli moge wolam meza, no i slamazarniej sie ruszam, ale to bardziej ze wzgledu na opuchniecie i bol po punkcji i stymulce. Milego weekendu! Odpowiedz Link Zgłoś
kaczucha31 Re: majowe ivf ;-)) 04.05.13, 13:04 No to super oby zagniezdzenie tym razem nie bylo takie bolesne. Skoro mozesz, to odpoczywaj, pewnie Podobno dobry humor sprzyja zaciazeniu wiec moze jakies komedie sobie puszczaj albo kabarety... Oj, nie moge sie juz doczekac naszych rezultatow. Odpowiedz Link Zgłoś
ciort85 Re: majowe ivf ;-)) 04.05.13, 20:05 Cześć dziewczyny!!! Ja w najbliższą środę mam wizytę kontrolną przed krio. Mam 6 śnieżynek (blastusi)! Jedna rzecz mnie zastanawia, pobrano mi 23 komórki jajowe, w 3 dni było 16 zarodków, a blastusi do zamrożenia pozostało tylko 6 !?! Dziewczyny w którym dniu cyklu jest kriotransfer?? Odpowiedz Link Zgłoś
ya-smin Re: majowe ivf ;-)) 04.05.13, 20:25 hej co to znaczy blstusie ? czy to sa bardziej rozwiniete zarodki ? jesli moje zarodki byly hodowane 3 dni i zostaly zamrozone to jakie one sa ? oprocz tego ze sa dobrej jakosci to nie wiem nic , ja z powodu ostrej hiper nie mialam transferu .czy po rozmrozeniu moze dohodowac te zarodki do blastocysty czy nie ? w mojej klinice to chyba standard ze zarodki sa podawane w 3 dniu i w tym samym jakby co zamrazane . ale zastanawiam sie czemu tak robia jesli blasto sa bardziej lepsze ( z tego co zauwazylam po wpisach) mozecie mi napisac jak to jest bo moj lekarz raczej jest malomowny Odpowiedz Link Zgłoś
ciort85 Re: majowe ivf ;-)) 04.05.13, 20:35 Ja również nie miałam transferu ze względu na hiperstymulację! "Blastusie" to zarodki w fazie blastocysty, czyli pięciodniowe! Ja również nie posiadam wystarczającej wiedzy na temat jakości zarodków! Czytałam jedynie o tym w necie i zebrałam informacje, że zazwyczaj jest tak, że po punkcji podają zarodki w trzydniowe, do fazy blastocysty nie wszystkie zarodki, w warunkach laboratoryjnych, dotrwają, ale to nie oznacza że są te zarodki niewłaściwe!!! Więcej mam nadzieję dowiem się podczas wizyty u lekarza! Pozdrawiam Odpowiedz Link Zgłoś
eve224 Re: majowe ivf ;-)) 04.05.13, 22:36 KOCHANE PRZYSZŁE I OBECNE MAMY! MAM OGROMNY PROBLEM. MIAŁAM DWA OSTATNIE ZASTRZYKI Z GONAPEPTYLU I OCZYWIŚCIE DO WSTRZYKNIĘCIA DZISIAJ I JUTRO A TU JEDEN W POŁOWIE MI SIĘ WYLAŁ. PODAŁAM POŁOWĘ LEKU ALE BOJĘ SIĘ, ŻE MOJE JAJECZKA PĘKNĄ ;/ NA JUTRO MAM CAŁY ZASTRZYK ALE MOŻE DZISIAJ WSTRZYKNĘ SOBIE NIEDOBÓR???? ALBO MOŻE MA KTÓRAŚ Z WAS POŻYCZYĆ JEDEN GONAPEPTYL DO PONIEDZIAŁKU. CHĘTNIE ODKUPIĘ. TYLKO ODPISZCIE ZARAZ JEŚLI JESTEŚCIE Z ŁODZI, TOMASZOWA BĄDŹ OKOLIC. MARTWIĘ SIĘ BO JUTRO JEST NIEDZIELA A JA NIE WIEM CO ZROBIĆ ;/ GAMETA ZAMKNIĘTA ;/ Odpowiedz Link Zgłoś
s.y.l.w.i.a.74 Re: majowe ivf ;-)) 04.05.13, 23:29 eve224 nie jestem w stanie Ci pomóc, ale myślę,że nic się nie stanie, choć nie jestem lekarzem i nie mam tej pewności. Jutro masz ostatni zastrzyk to być może będzie ok. Nie ma w Gamecie żadnej infolini? Odpowiedz Link Zgłoś
justin-75 Re: majowe ivf ;-)) 04.05.13, 23:50 ciort ja miałam crio w 18dc i koło tego powinnaś mieć Zdziwiona jestem że zamrażają 3dniowe zarodki... mnie w dwóch klinikach mówili że ze świeżych lepiej się przyjmują te z 3 doby a do zamrożenia doczekuje się do 5 bo wtedy wytrwają najsilniejsze. Mnie przez te dwie doby przestało się rozwijać 50%. Nie słyszałam też żeby po rozmrożeniu podhodowywać. Lepiej je już transferować do docelowego środowiska dobrz by było dopytać w klinice jakie mają statystyki po crio z 3d zarodków i jak będzie niski to spróbować z dwoma... tylko że może się okazać że będą bliźniaki... musicie się dopytać Zresztą co lekarz to inna teoria. Odpowiedz Link Zgłoś
dagnes78 Re: majowe ivf ;-)) 05.05.13, 07:44 WITAJCIE Dziewczyny. Podczytuje Was, bo tez przygotowuje się do 3 crio jednego 5 dniowego blastusia. eve widze że też leczysz się w gamecie? najlepiej jak zadzwonisz do lekarza prowadzącego. Ja też miałam podobną sytuację, tyle że u mnie brakło 1 zastrzyku, i nie wiem jakim cudem tak się stało. Podejrzewałam niedopatrzenie przy odbieraniu leków, ale to już najmniej ważne. W każdym razie zadzwoniłam do prof. i musiałam extra jechać po te 1 zastrzyk, absolutnie nie mogłam go pominąć! prof. był na mnie zły że taka sytuacja zaistniała, wpierał mi zresztą że coś musiałam pomylić przy stymulowaniu się. Trzymam za Was kciuki, mocno, bo wiem ile musimy przejść zanim się uda... pozdrawiam Odpowiedz Link Zgłoś
kaczucha31 Re: majowe ivf ;-)) 05.05.13, 08:15 eve, tez mysle, ze nie powinno sie nic stac. Nie denerwuj sie, jesli nie udalo ci sie zdobyc leku. Odpowiedz Link Zgłoś
dorotka512 Re: majowe ivf ;-)) 05.05.13, 11:21 Witajcie, Mam takie pytanie czy przy stymulacji gonalem F i menopur brać kwas foliowy? Jestem przed pierwszym In Vitro. Właśnie zaczynam stymulacje. Z góry dziękuje Odpowiedz Link Zgłoś
justin-75 Re: majowe ivf ;-)) 05.05.13, 12:32 W sumie zasada jest taka że powinno się brać kwas foliowy przynajmniej miesiąc przed planowaną ciążą ale sam bez dodatków... Odpowiedz Link Zgłoś
dorotka512 Re: majowe ivf ;-)) 05.05.13, 12:44 Dzięki. Wiem już biorę trochę czasu sam kwas foliowy, tylko nie wiedziałam czy jak zaczynam stymulację to mam go dalej brać czy nie. Wielkie dzięki. Odpowiedz Link Zgłoś
kaczucha31 Re: majowe ivf ;-)) 05.05.13, 15:45 a ja bralam przed, podczas stymulacji i nadal biore, lekarz nic nie mowil. Podczas poprzedniego programu tak samo. Odpowiedz Link Zgłoś
eve224 Re: majowe ivf ;-)) 05.05.13, 21:02 Denerwuję się bardzo... jutro mam rano badania i dwie godziny po nich wizytę. Dzisiaj ma już nie brać gonalu. Boję się, że zbyt mała dawka wczorajszego gonapeptylu zle wpłynie na moje przygotowanie do transferu ;/ Trzymajcie kciuki! martwię się jak cholerka ale może jakoś się ułoży! Dziś już nie mogę skupić się na niczym tak więc przepraszam, że nie komentuję Waszych postów ale nie mam głowy ;/ Pozdrawiam Was wszystkie bardzo ciepło! Odpowiedz Link Zgłoś
kaczucha31 Re: majowe ivf ;-)) 05.05.13, 21:13 trzymam kciuki za wizyte! Daj znac, kiedy bedzie po wszystkim. Odpowiedz Link Zgłoś
gonz_ales Re: majowe ivf ;-)) 06.05.13, 14:54 Hej!!! Tydzień tamu miałam punkcje,pobrano tylko dwie komórki ( słabo odpowiedziałam na stymulację -menopur 150) z czego zapłodniła i rozwinęła się jedna. we środę miałam transfer-01.05. zarodek dwudniowy.moje pierwsze in vitro... martwię się,nie mam objawów...powinny już być? pewnie tak... piersi bolą mnie tylko rano i wieczorem,jajnik zakłuje sporadycznie... Odpowiedz Link Zgłoś
justin-75 Re: majowe ivf ;-)) 06.05.13, 18:27 eve jak samopoczucie dzisiaj????? mam nadzieję, że ok dzisiaj mój 4dpt i ciągnięcia w podbrzuszu jest coraz częstsze.... i mnie troszkę mnie zmuliło.... choć nie nakręcam się tym wcale... podobno 5-6dpt 5dniowych blastusi następuje zagnieżdżanie... także to już tuż tuż i już w 9dpt organizm wydziela wystarczającą ilość HCG na badania... gonz-ales: nie zawsze dziewczyny mają objawy... jeżeli miałaś "tylko" 2 komóreczki po stymulacji to objawów nie potęguje hiperstymulacja... jeżeli Ci się uda, czego Ci życzę, to jeszcze zdążysz się poczuć źle i objawów będziesz miała aż nadto ) Odpowiedz Link Zgłoś
gonz_ales Re: majowe ivf ;-)) 06.05.13, 18:50 Dziękuję za odpowiedz!!!! martwiłam się strasznie bo rozmawiałam dzisiaj z moją towarzyszką z inv u której pobrano 16 komórek,ile pęcherzyków miała nie wiem,i mówiła ze ja brzuch boli,piersi. mnie tylko po bokach jak przycisnę lekko... a mam do Was pytanie-otóż zażywam dupfaston 3x2 i luteinę dop. 3x3,czy to normalne że po niej jestem opuchnięta tam w środku ze aż ciężko mi tabletki wsadzić... Odpowiedz Link Zgłoś
kaczucha31 Re: majowe ivf ;-)) 06.05.13, 19:12 gonz_ales, nie martw sie, objawy ciazowe tak wczesnie nie wystepuja Bedzie na nie czas, a czesto jest i tak, ze jedynym objawem ciazowym jest rosnacy brzuch i kopanie dziecka. To, co czuje Twoja kolezanka to jest efekt lekow, ktore zazywala i zazywa. Progesteron powoduje mase z nich, jak nabrzmiale i obolale piersi i inne . Rozpulchnienie scianek macicy tez. Jesli Twojemu zarodkowi uda sie zagniezdzic, to to jeszcze postapi i bedzie sie utrzymywalo dlugo. Trzeba cierpliwie czekac, bo po tym, co czujemy nafaszerowane lekami, niczego nie da sie wywnioskowac. Odpowiedz Link Zgłoś
gonz_ales Re: majowe ivf ;-)) 06.05.13, 19:18 dziękuję!! podniosłyście mnie na duchu!!! aż humor powrócił Jeszcze 9 dni do badania bhcg,życzę Wam i sobie małych grubiutkich bobasków Odpowiedz Link Zgłoś
kaczucha31 Re: majowe ivf ;-)) 06.05.13, 19:18 emocje rosna Trzymam kciuki za mocne i prawidlowe zagniezdzenie! Ja pamietam,ze w kiedy mi sie udalo, to czulam najmniej, jedynie przed terminem okresu takie krociutkie skurcze przypominajace okresowe, ale jednak troszke inne, klujace, o innej porze i w innych sytuacjach, niz to sie zdarzalo, kiedy okres nadchodzil. To mi troszke dawalo do myslenia, bo bylo wlasnie czyms innym niz zwykle i zaskakujacym. Odpowiedz Link Zgłoś
eva-braun Re: majowe ivf ;-)) 06.05.13, 20:03 będzie dobrze! będzie dobrze! tego się trzymaj Odpowiedz Link Zgłoś
eve224 Re: majowe ivf ;-)) 06.05.13, 20:48 Witam wszystkie przemiłe Panie jestem po wizycie...lekarz na mnie zbytnio nie krzyczał tzn, że połowa gonapeptylu, która mi się wylała i której nie zażyłam chyba nie narobiła za dużo złego. Przynajmniej mam taką nadzieję. Niestety ciągle rośnie mi estradiol co wizytę o połowę. z 75 obniżyliśmy do 35 i w tym momencie wzięłam pierwszy gonal...estradiol skoczył następująco podczas kolejnych badań: 73->35,6->1744->4522->8562->jutro kolejny pomiar. Dość szybko rośnie dlatego co chwile mi go mierzą ;/ Powinien już stać w miejscu. Kolo końca tygodnia czeka mnie punkcja, jeśli nic nam nie stanie na drodze. Jajka urosły i dzisiaj mam w lewym: 5x18-17 i 8x15-13 w prawym miedzy torbielami 12x19-17 i 6x14-12mm błona śluzowa 11 mm. Co powiecie na takie wyniki? Źle się trochę czuję...tzn kręci mi się wieczorami w głowie ;/ Ze względu na hiperstymulację transfer będzie pewnie przełożony na kolejny cykl. Napiszcie proszę jeszcze czy mam coś zabierać ze sobą na punkcję?czy stosowałyście naprawdę jakąś dietę??? Ściskam Was Kobietki mocno! Odpowiedz Link Zgłoś
kaczucha31 Re: majowe ivf ;-)) 07.05.13, 09:28 No, ladnie, jajeczka rosna oby tak dalej! Ja na punkcje nic nie zabieralam, nie mozna tylko jesc ani pic przed punkcja, a kolacja poprzedniego dnia powinna byc nie pozno i lekka. A co do diety, to pytasz o okres przed punkcja? Jesli tak, to ja codziennie pilam czerwone wino, jadlam orzechy brazylijskie, zrezygnowalam z kawy i czarnej herbaty, no a reszta prawie jak zawsze, jem kasze, duzo warzyw, nie jem miesa innego niz ryby. Odpowiedz Link Zgłoś
eve224 Re: majowe ivf ;-)) 07.05.13, 10:05 ja nie mam apetytu ;/ jem jak mi coś zapachnie ;/ staram się pić jogurty i ogólnie spożywać więcej białka... nie wiem czy to dobrze. Mój lekarz jak opowiadam mu o moim samopoczuciu to nic się nie odzywa?! hihihi a wcale nie marudzę idę się szykować i jadę na kolejną wizytę Kaczucha dzięki za wszystkie rady ;** miło, że jesteś! Odpowiedz Link Zgłoś
eve224 Re: majowe ivf ;-)) 07.05.13, 18:25 Ja w sobotę wzięłam ostatni gonal a wczoraj gonapeptyl...Dzisiaj ovitrelle i we czwartek punkcja czuje się o niebo lepiej estradiol spadł na 6500 Odpowiedz Link Zgłoś
ciort85 Re: majowe ivf ;-)) 07.05.13, 19:18 Cześć dziewczyny!!! Eve wygląda na to, że u Ciebie do przodu cieszę się bardzo! Ja jutro mam wizytę kontrolną przed Krio ET, zastanawiam się, kiedy Krio ET będzie!? Denerwuję się! Czeka na mnie 6 śnieżynek (blastusi)! Ściskam Was! Odpowiedz Link Zgłoś
eve224 Re: majowe ivf ;-)) 07.05.13, 22:00 Już pewnie niedługo ciort85 Będę o Tobie myśleć i przesyłam dobre fale dla Twoich śniezynek ja za minutke biorę Ovitrelle i odpoczywam przed punkcją wcinając orzeszki Napiszcie proszę czy mam brać sobie jakiś szlafroczek, piżamkę itp ??? hihhiii bo powiedzieli mi tylko, że będę miała zostać 3h w szpitalu ale nie wiem czy tam będę już w ubraniu czy gdzieś chwilę na sali? może głupie pytanie ale zapomniałam zapytać... wiem tylko, że mam nic nie jeść, nie pić itp Odpowiedz Link Zgłoś
kaczucha31 Re: majowe ivf ;-)) 07.05.13, 22:24 Jesli cos by trzeba bylo wziac, na pewno dostalabys taka informacje. U nas nic nie trzeba bylo, po punkcji lezy sie 1,5 godziny w koszuli szpitalnej i pod przescieradlem, a potem ubiera sie i jedzie do domu. Moze w Twojej klinice jest inaczej, moze sie ktoras z dziewczyn wypowie. Uwazaj na jajeczka I napisz, jak bedzie po wszystkim. Ja nie mam zadnych objawow, te popunkcyjne juz mijaja, moze jeszcze troche nabrzmialy brzuch mam po stymulce, a poza tym - nic. Wyczekuje czasu implantacji, ciekawe, czy jakos sie to objawi. Odpowiedz Link Zgłoś
starajacasie82 Re: majowe ivf ;-)) 08.05.13, 09:08 Eve224, podejrzewam, że jeśli miałabyś coś zabrać ze sobą to byłabyś o tym poinformowana. U mnie w klinice Provita( Angelius) trzeba zabrać koszule,papcie, no i męża/partnera. He, he tak mi kiedyś napisała jedna z pielęgniarek. Ale są kliniki, które dają swoje koszulki, podobno trochę przeźroczyste. Ja na Twoim miejscu wzięłabym koszulę i papcie. Samej punkcji nie bój się, jest ok, nic nie boli., usypianie jest bardzo przyjemne. Oczywiście są dziewczyny, które źle reagują na narkozę, ale to jest rzadko. Oczywiście nie możesz planować jazdy samochodem jako kierowca, no i ogólnie za wiele nie planuj na ten dzień. Życzę powodzenia. Odpowiedz Link Zgłoś
eve224 Re: majowe ivf ;-)) 08.05.13, 19:47 Macie rację... na wszelki wypadek naszykowałam sobie koszulkę oraz szlafroczek ciapcie zaraz też jakieś wynajdę Dziwnie się denerwuję! mam chyba szczękościsk brak apetytu ale to i dobrze! Jutro rano punkcja i jeszcze ciekawe czy będę miała transfer za parę dni czy w przyszłym cyklu... Odpowiedz Link Zgłoś
kaczucha31 Re: majowe ivf ;-)) 08.05.13, 21:50 eve, powodzenia, bedzie dobrze, punkcja to nic strasznego, a jest tak, jak dziewczyny pisaly, narkoza jest przyjemna juz kombinuje, kiedy by tu test zrobic. Pewnie w przyszly weekend, bo do wtorku nie wiem czy doczekam Tez, jak wiekszosc z was, nic a nic nie czuje, nawet piersi ani drgna, ale biore tylko utrogestan, bez duphastonu. Odpowiedz Link Zgłoś
eve224 Re: majowe ivf ;-)) 09.05.13, 07:31 Wiem, wiem, że mam się nie stresować ale to jest silniejsze ode mnie dużo myślę i boję się zapeszać... zaraz wyjeżdżam na punkcję Napisze jak będę po ;*** Kaczucha uda Ci się ! a test schowaj... pomyśl jaka będziesz szczęśliwa w przyszłym tygodniu radość potęguje Odpowiedz Link Zgłoś
gonz_ales Re: majowe ivf ;-)) 08.05.13, 09:31 hej! u mnie beż zmian.brzuch tylko zmalał trochę,tak mi się wydaje. cycki bolą jak bolały,po bokach najbardziej. i mam wrażenie ze mnie coś w gardle drapie... no i śniło mi się ze dr kazał leki odstawić bo nic nie wyszło...masakra. za tydzień badanie bhcg . Odpowiedz Link Zgłoś
justin-75 Re: majowe ivf ;-)) 08.05.13, 11:41 Hej dziewczyny. Jestem troche zdziwiona... ale porównując poprzedni raz to teraz nie mam w ogóle jakichkolwiek objawów... w sumie dobrze... plamienia implantacyjnego nie miałam... może trochę czułam skurcze... mąż się śmieje że szukam sobie problemów i się nakręcam... Odpowiedz Link Zgłoś
s.y.l.w.i.a.74 Re: majowe ivf ;-)) 08.05.13, 12:56 Hej Ja coś mocno odczuwam prawy jajnik. Zresztą cały czas coś "tam" czuję, ale nie jest to jakieś takie dokuczliwe.Możliwe,że te wszystkie odczucia są od tej ilości hormonów, które przyjmuje. Plamienia też nie miałam i nawet nie sądziłam, że takowe powinno być. Jutro robię bete, zobaczymy czy coś drgnęło OBY Odpowiedz Link Zgłoś
kaczucha31 Re: majowe ivf ;-)) 08.05.13, 14:33 Sylwia, czekamy na wiesci Oby szczesliwe! Dziewczyny, brak objawow to dobry znak Poza tym, na tak wczesnym etapie i tak zazwyczaj nic nie czuc, a nawet jesli cos moglybysmy odczuc, to i tak postymulacyjne sensacje i te, ktore wywoluja leki hormonalne zagluszaja te potencjalne odczucia. A jak liczycie termin testowania czy tez bety, od momentu punkcji, czy od transferu? Odpowiedz Link Zgłoś
gonz_ales Re: majowe ivf ;-)) 08.05.13, 15:03 kaczucho,mi lekarz kazał zrobić 14 dni po transferze,czyli dokładnie za tydzień. miałam podany dwudniowy zarodek. Odpowiedz Link Zgłoś
justin-75 Re: majowe ivf ;-)) 08.05.13, 15:53 U mnie przy 2dniowych zarodkach lekarz kazał pierszą betę zrobić 12dpt a przy 5dniowych blastocystach hcg powinno wyjść już 9dpt Odpowiedz Link Zgłoś
s.y.l.w.i.a.74 Re: majowe ivf ;-)) 09.05.13, 16:31 Dziewczynki beta 8,04 mIU/ml, ale pocieszam się,że to dopiero 7 dpt. Co sądzicie bedzie ok? Odpowiedz Link Zgłoś
justin-75 Re: majowe ivf ;-)) 09.05.13, 17:12 Na razie nie ma sie jeszcze co cieszyc... może to być efekt leków... zrób bete w poniedziałek i jeżeli przyrost będzie ok 4 razy większy to wtedy pierwszy uśmiech może u Ciebie zagościć... trzymam taaakie kciuki... ja się wybieram jutro na badanie... zobaczymy jaki będzie wynik Odpowiedz Link Zgłoś
eve224 Re: majowe ivf ;-)) 09.05.13, 19:09 Jestem już po punkcji. Stresowałam się ale mało pamiętam bo bardzo szybko poszłam spać Jak się obudziłam to przesadzali mnie z fotela na łóżko...później jeszcze trochę pospałam. Bolał mnie brzuch pewnie przez endometriozę...dostałam jeszcze ketonal i minęło. Gorzej było z powrotem do domu, mdliło mnie ;/ ale przeslałam się chwilkę i już wracam do żywych brzuch mnie trochę ciągnie tak więc dzisiaj i jutro poleniuchuję. Pobrano ode mnie 16 jajeczek lekarz powiedział, że 14 z nich nadaje się do transferu. co o tym myślicie to mało czy dużo? Odpowiedz Link Zgłoś
justin-75 Re: majowe ivf ;-)) 09.05.13, 19:42 ja miałam 15 szt... z tego tak naprawdę tylko 5 zostało zarodkami... teraz trzeba tylko czekać ile Twoich się zapłodni i doczeka do 5doby/zamrożenia... jedno tylko doradzę Wam dziewczyny... zarodki MUSZĄ być zamrożone pojedynczo, bo jak będziecie potem np. transferować jeden z dwóch które macie musicie rozmrozić oba i jeden zamrażać znowu tracąc na jego wartości ok 30%... lepiej dopłacić za kolejną słomkę, niż potem płakać, że nikt Wam nie powiedział... tak jak mnie... i chociaż powinnam mieć podany tylko jeden zarodek wzięłam oba.... bo może akurat ten drugi będzie tym wytęsknionym "króliczkiem" a ja go zniszczę... Odpowiedz Link Zgłoś
kaczucha31 Re: majowe ivf ;-)) 09.05.13, 23:24 eve, super wynik, powaznie. Niby to wlasnie optymalny rezultat stymulacji, ale nie kazdemu i nie za kazdym razem udaje sie tyle jajeczek wyhodowac. Zawsze wieksza szansa, ze sensowna ilosc sie zaplodni i prawidlowo rozwinie. U mnie z 18 zostalo 9 (czyli polowa) Jeden mi podano, reszte zamrozono. Takze ciesz sie Trzymam kciukasy za zdrowe zarodeczki. Odpowiedz Link Zgłoś
eve224 Re: majowe ivf ;-)) 10.05.13, 09:07 w takim razie i ja się cieszę tylko niech rosną i będą piękne, zdrowe dziś bądź jutro zadzwonią do mnie z Gamety i powiedzą jak rosną nasze maleństwa! Zostanę też poinformowana o dacie transferu. Po punkcji lekarz powiedział mi, że niskie jest prawdopodobieństwo, że transfer zostanie odłożony na kolejny cykl ale będę jeszcze badana. Teraz przyjmuję luteinę 4 tabletki 2 razy dziennie. Brzuszek trochę ciągnie ale wszystko przetrzymam. Chyba jestem mało odporna na ból bo pozostałe kobietki po punkcji czuły się lepiej. Odpowiedz Link Zgłoś
kaczucha31 Re: majowe ivf ;-)) 09.05.13, 21:14 sylwia, co za optymistyczne wiesci Mam nadzieje, ze to nie pozostalosc leku i ze niedlugo bedziesz mogla sie cieszyc "pelna geba" Kiedy bedziesz powtarzac bete? Ja osobiscie nie lubie i nie robie tych wczesnych badan z krwi, bo nawet jesli wyjdzie pozytyw, to wlasnie jest ta niejasnosc i czlowiek w sumie wie, ile wiedzial. No i strach , ze wszystko sie moze jeszcze zdarzyc na tym piewszym etapie.. wole nie wiedziec. Ale rozumiem dziewczyny, ktore nie moga wysiedziec z niecierpliwosci Zycze Ci, zeby beta porzadnie przyrosla! Odpowiedz Link Zgłoś
s.y.l.w.i.a.74 Re: majowe ivf ;-)) 10.05.13, 08:23 Hej. Kaczuszko kochana, w klinice w której się leczę, mam wykupione 3 wczesne weryfikacje. W sumie nie wiedziałam czy to jest potrzebne czy nie, sądziłam, że to norma i wykupiłam. Dzięki temu lekarz wie przede wszystkim jaki mam poziom hormonów i jakie są potrzebne dawki leków. Jak widać się przydało, bo mój progesteron był bardzo niski i można było to szybko naprawić większymi dawkami A ta beta to pewnie tak przy okazji Dziś to chyba pójdę sama dla siebie sprawdzić czy przyrasta, bo nie wiem czy wytrzymam do poniedziałku zresztą bardziej chyba mój mąż Odpowiedz Link Zgłoś
kaczucha31 Re: majowe ivf ;-)) 10.05.13, 08:30 oj, czekam na wiesci z niecierpliwoscia Pisz, jak tylko sie dowiesz. W takim razie to dobrze, ze badania zrobilas Odpowiedz Link Zgłoś
s.y.l.w.i.a.74 Re: majowe ivf ;-)) 10.05.13, 08:40 A Ty jak się trzymasz? Kiedy testujesz? Justin Ty dziś też sprawdzasz betkę z tego co doczytałam? Trzymam mocno kciuki Eve super wynik Teraz trzymam kciuki za piękne rozwijanko zarodków Odpowiedz Link Zgłoś
eve224 Re: majowe ivf ;-)) 10.05.13, 09:14 hihhiii i ja czekam na informację jak się ma Wasza betka również trzymam kciuki ;** Odpowiedz Link Zgłoś
dorotka512 Re: majowe ivf ;-)) 10.05.13, 09:53 Kobietki trzymam za was kciuki. Moje AMH 1,07, jestem w 8 dniu stymulacji mam 5 pęcherzyków, to chyba mało ;/ Jestem juz podłamana Odpowiedz Link Zgłoś
gonz_ales Re: majowe ivf ;-)) 10.05.13, 10:03 Hej1! u mnie 9 dpt,cycki zmalały,prawie nie bolą...samopoczucie jak na @...smutno mi. Odpowiedz Link Zgłoś
eve224 Re: majowe ivf ;-)) 10.05.13, 10:46 ej ej co Ty! co to za smutki?! oczekujemy na najpiękniejszy czas w naszym życiu! nie ma smucenia!!! ;P Odpowiedz Link Zgłoś
dorotka512 Re: majowe ivf ;-)) 10.05.13, 10:48 gonz_ales trzymam kciuki żeby było dobrze Odpowiedz Link Zgłoś
kaczucha31 Re: majowe ivf ;-)) 10.05.13, 10:52 no to jedyiemy na tym samym wozku, tez sie czyje na @. Szczerze mowiac to baaardzo zdziwilabym sie, gdyby sie tak od pierwszego transferu udalo, mam swoje lata i na pewno nie bedzie latwo. Prawia 3 lata temu, po pierwszym programie ivf zostaly mi 3 mrozaczki i zaden nie przezyl rozmrozenia. Boje sie o moje obecne mrozaczki, czy im sie uda... Mam nadzieje ze tak. Ale tak poza tym, dzis mija 2 tygodnie od punkcji i zaplodnienia, pewnie w weekend zatestuje. Odpowiedz Link Zgłoś
eve224 Re: majowe ivf ;-)) 10.05.13, 11:17 Będę myśleć o Tobie ciepło! przesyłam deczko otuchy... Wierze, że musi się nam udać! Odpowiedz Link Zgłoś
eve224 Re: majowe ivf ;-)) 10.05.13, 11:19 Kaczucha a napisz jeszcze czy do transferu trzeba się tak samo przygotować jak do punkcji?też nie jeść nie pić itp? Bo mało pamiętam z wczorajszego dnia... I tak będą jeszcze do mnie dzwonić i mnie informować ale jak możesz to napisz po swojemu Odpowiedz Link Zgłoś
kaczucha31 Re: majowe ivf ;-)) 10.05.13, 13:29 Wlasnie ta, na transfer normalnie sie idzie, bez przygotowan. A u nas wrecz przeciwnie, karza sie udac do toalety przed i oproznic pecherz. Ale to akurat, nie ma znaczenia dla sukcesu misji. Odpowiedz Link Zgłoś
eve224 Re: majowe ivf ;-)) 10.05.13, 10:40 nie stresuj się niepotrzebnie! nie ilość a jakość się liczy! Odpowiedz Link Zgłoś
gonz_ales Re: majowe ivf ;-)) 10.05.13, 11:46 na transfer jedziesz po lekkim śniadaniu,i przed musisz mieć pełen pęcherz żeby na usg ładnie było widać jak podają zarodka,zarodki. Aj Wam mówię,takie dołki mam... a czy jest możliwość że prędzej dostanę @ czy pojawia się po odstawieniu dupka i luteiny? Odpowiedz Link Zgłoś
justin-75 Re: majowe ivf ;-)) 10.05.13, 18:04 zrobiłam badanie i czekam na wyniki... pewnie będzie wieczorem.... Odpowiedz Link Zgłoś
ciort85 Re: majowe ivf ;-)) 10.05.13, 18:47 Witam! klika dni mnie tu nie było o tu forum prężnie działa! Ja w poniedziałek mam ET-CRIO 2 śnieżynek...! Trzymam dziewczyny za Was kciuki, czekam na dobre info z Waszej strony! Pozdrawiam Odpowiedz Link Zgłoś
eva-braun Re: majowe ivf ;-)) 10.05.13, 18:53 Kciucze Justin! Mocno kciuczę! A jakies przeczucia...? Odpowiedz Link Zgłoś
ciort85 Re: majowe ivf ;-)) 10.05.13, 19:06 Ja chyba boję się cokolwiek przypuszczać, ja nawet chyba do świadomości nie dopuszczam zarówno myśli pozytywnych jak i negatywnych, trudno to opisać! Teraz siedzę sobie na tarasie, staram się zrelaksować, ale przed moim domem jest plac zabaw, a na nim mnóstwo matek z dzieciaczkami...... Odpowiedz Link Zgłoś
s.y.l.w.i.a.74 Re: majowe ivf ;-)) 10.05.13, 19:44 Justin czekamy na wiadomości Ja sobie jednak podarowałam dzisiejszą betkę. Nie ma co wariować, bo co ma być to i tak będzie. Tym bardziej, że Pani doktor podniosła mnie na duchu, mówiąc,że to bardzo dobry początek i raczej nie powinnam się martwić Miłego weekendziku kochane Odpowiedz Link Zgłoś
justin-75 Re: majowe ivf ;-)) 10.05.13, 19:41 eva w sumie to jakoś mnie tak muli od poniedziałku... piersi pobolewają... nie wiem.... chciałabym już wiedzieć czy coś drgnęło, bo jak nie to zmykam do ogródka, bo tam ttaaaakkkkiiiieee chwasty nic mnie nie boli, czuję się normalnie a "muszę" się oszczędzać... jak wyjdzie to sensowne jest oszczędzanie się a jak nie to mam trochę poczucie straconego tygodniowego urlopu.... bo tyle można by koło domu zrobić... jak się nie uda to będę czekała na lipiec i program z NFZ bo się kwalifikujemy... a poza tym w lipcu u szwagra chrzciny i mogłabym pojechać a tak to będę musiała leżeć... we wrześniu wesele w rodzinie.... też może mnie ominąć... także mam jak to mówi mój mąż zamienniki myślowe... Odpowiedz Link Zgłoś
justin-75 Re: majowe ivf ;-)) 10.05.13, 20:57 właśnie pojawił się wynik.... 8dpt - 52 mIU/ml - czyli pozytywnie )) teraz powtórka we wtorek, czwartek USG ... Odpowiedz Link Zgłoś
s.y.l.w.i.a.74 Re: brawooooo! :-D :-D 10.05.13, 21:22 Super !!!! Justin powtórzę słowa eve - oby tak dalej Odpowiedz Link Zgłoś
kaczucha31 Re: majowe ivf ;-)) 10.05.13, 21:30 Super )) Ale mile wiesci! I ja powtorze - oby tak dalej! A ja dzis w ciagu dnia jakies dziwne uczucia mialam, takie wlasnie ciazowe, inne uczucie w brzuchu, ale juz znajome, wiec moze, moze... Ciekawe, czy to nie moja glowa wariuje. Strasznie jestem ciekawa, moze juz jutro zrobie sikanca.. jak myclicie ma szanse wyjsc 11dpt? ALe mam taki zwykly najzwyklejszy test. Odpowiedz Link Zgłoś
justin-75 Re: majowe ivf ;-)) 10.05.13, 22:24 kaczucha: ja ostatnio jak miałam podane 3dniowe zarodki to 9dpt miałam delikatną bardzo delikatną drugą kreskę... ale z testami jest różnie... najwyżej powtórzysz w poniedziałek Odpowiedz Link Zgłoś
justin-75 Re: majowe ivf ;-)) 10.05.13, 22:32 a tak w ogóle to dzięki dziewczyny za kciukasy.... za wszystkie też trzymam... teraz żeby dobrze przyrastała i żebym tym razem dotrwała do przynajmniej 38tc a nie jak ostatnio do 19tc Dobrej nocki.... śpijcie słodko... Odpowiedz Link Zgłoś
kaczucha31 Re: majowe ivf ;-)) 11.05.13, 06:40 wspolczuje takich doswiadczen I tez zycze Ci, by tym razem maluszek utrzymal sie do konca silny i zdrowy! Dbaj o siebie i staraj sie myslec pozytywnie, Kciuki zacisniete. Odpowiedz Link Zgłoś
eva-braun Re: majowe ivf ;-)) 10.05.13, 22:29 ze zwykłym testem nie ryzykowałabym rozczarowania, bo jednak w 11 dpt może jeszcze nic nie wyjść, a Ty zdaje się nie miałaś podawanych blastuś, prawda? A ile w ogóle z tych Twoich 18 komórek zapłodniło sie i przeżyło? Jakim protokołem szłaś? Jakimi lekami stymulowana? Odpowiedz Link Zgłoś
kaczucha31 Re: majowe ivf ;-)) 11.05.13, 06:38 eva, zdecydowalam sie poczekac jeszcze, tym bardziej ze to 9 dpt, a nie 11, zle policzylam, a mialam niespelna 4 dniowe zarodki. 12 sie zaplodnilo, a 8 rozwinelo poprawnie. Mialam chyba dlugi protokol, bo najpierw antyki, a zaraz potem stymulacja (pierwszy tydzien clo, gonal i troche menopuru, w drugim glownie menopur i cetrotide). A co u Ciebie slychac? Rano mam samopoczucie zdecydowanie malpowate... A w ciagu dnia pewnie glowa robi mi krecia robote No nic, jeszcze kilka dni. Odpowiedz Link Zgłoś
eva-braun Re: majowe ivf ;-)) 11.05.13, 07:15 ja drugi tydzien na Gonapaptylu. Torbiel minimalnie się zmniejszyła. Czekam na @ Odpowiedz Link Zgłoś
dorotka512 Re: majowe ivf ;-)) 11.05.13, 12:51 ja właśnie jestem po usg, jutro znowu jadę i będzie wiadomo czy punkcja we wtorek czy w środę. Trzymam za Was kciuki kobietki Odpowiedz Link Zgłoś
ciort85 Re: majowe ivf ;-)) 11.05.13, 13:01 Obyśmy wszystkie miały taką betkę jak Justin! Takie informacje dodawają innym sił oraz nadzieję, że i innym się uda! Pozdrawiam Odpowiedz Link Zgłoś
justin-75 Re: majowe ivf ;-)) 11.05.13, 14:29 a czemu ma się Wam nie udać... musicie wierzyć, że nie ma nic przypadkiem, jeżeli tym razem się nie uda to tylko dlatego, że macie inne zadania do wykonania... u nas to było zrobienie mebli w kuchni, do których zbieraliśmy się 4 lata... a na pewno by ich nie było gdybym donosiła bliźniaki w tamtym roku... trzeba mieć zawsze plan B... nawet dzisiaj rozmawiałam z naszym przyjacielem i stwierdziłam, że jak nam nie wyjdzie w ogóle to jesteśmy w wersji podstawowej jakieś 250 000 PLN do przodu... tak wynika z badań, podobno to jest koszt utrzymania 1 dziecka, bez korepetycji, zajęć dodatkowych do 18rż... następne to koszt ok 200 000 ale z drugiej strony czego się nie zrobi dla ukochanego szkraba... Trzymajcie się cieplutko... a tak w ogóle od dnia transferu u nas w sadzie za domem poluje sobie .... bocian... raz miałam spotkanie w cztery oczy... ufff ... wielki ptak nie ma co... potem wróciłam do domciu położyłam się ... przyszła kotka przytuliła się do mojego brzucha.... pomruczała.... pospała... wtedy czułam ciągnięcie w macicy... coś w tym magicznego było... i jak tu nie wierzyć, że bociany przynoszą dzieci ) Odpowiedz Link Zgłoś
amika3 Re: majowe ivf ;-)) 11.05.13, 14:37 no tak justin-75, a ja dzieciom w szkole mówię, że to niemożliwe, hmmm )) gratulacje pozytyw bety Odpowiedz Link Zgłoś
eve224 Re: majowe ivf ;-)) 11.05.13, 14:56 bosko bosko bosko!!! ja też spotykam pełno czarno-białych ptaszyn i chętnie zapraszam je ze sobą na spacer i parę żabek w podziękowaniu oczekuje na Maleństwo We czwartek miałam punkcję a we wtorek mam mieć transfer... wydaje mi się, że to sporo czekania ale będę cierpliwa Na tym etapie mamy 9 podobno fajnych zarodeczków oby zechciały pomieszkać u mnie Póki co do wtorku będę żyła w stresie i oczekiwaniu... A Wy dziewczyny po trans. odpoczywajcie i relaksujcie się dbajcie o swoje Maleństwa!Buziaki dla Każdej z Was ;*** Odpowiedz Link Zgłoś
ciort85 Re: majowe ivf ;-)) 12.05.13, 12:32 Eve224 to razem będziemy oczekiwać na betkę, ja mam jutro transfer! Pozdrawiam Odpowiedz Link Zgłoś
80agatka Re: majowe ivf ;-)) 12.05.13, 12:57 hej dziewczyny czytam wasze posty o dobrym nastawieniu od mojego poronienia same nieszcescie sie przytrafiaja pierw mój maluszek odszedł potem zalało nam mieszkanie zaczeły sie problemy w zwiazku w pracy teraz auto sie posypało nic tylko siasc i plakac ale nastawiam sie żę pech musi mnie wkoncu opuscić ,jutro transfer z mrozaczka mojego jedynego i mam stresa czy sie rozmrozi i czy zostanie zemna moge wszystko stracic ale oby moje malenstwo by zostalo zemna trzymam kciuki za was .. Odpowiedz Link Zgłoś
kaczucha31 Re: majowe ivf ;-)) 12.05.13, 13:40 Agatka, mocno, mocno sciskam kciuki!Zycze, by ci sie powiodlo Odpowiedz Link Zgłoś
kaczucha31 Przeczucia 12.05.13, 13:43 A ja to sie dzis juz wybitnie malpowato czuje. Mam takie uderzenia goraca i slabosc mnie nachodzi.. wypisz wymaluj - okres. Gdyby nie progesteron, ktory biore, juz by mnie pewnie zalalo. Jutro kupie test i zrobie we wtorek .. to bedzie rowno 2 tygodnie od transferu. No, ale nawet jesli mam dobre przeczucia, to natychmiast bedziemy zapisywac sie na transfer krio Odpowiedz Link Zgłoś
eve224 Re: majowe ivf ;-)) 13.05.13, 08:17 Już od rana trzymam kciuki Powodzenia życzę a Ty nie dziękuj! jestem z Tobą myślami ;** Jutro moja kolej Odpowiedz Link Zgłoś
dorotka512 Re: majowe ivf ;-)) 17.05.13, 16:59 Napiszcie mi proszę kiedy najwcześniej mogę robić jakieś badania przy podaniu 3 dniowych zarodków, bo kazano mi robić w 12 dpt a nie wiem czy tak długo wytrzymam. Pozdrawiam Odpowiedz Link Zgłoś
eva-braun Re: majowe ivf ;-)) 11.05.13, 15:07 czemu ma się nie udać...? Tak po prostu, bo jesteśmy pechowcami... We mnie naprawdę brak już wiary po tylu latach starań, po tylu transferach... Żadne bociany w moim przypadku tego niestety nie zmieniają Odpowiedz Link Zgłoś
justin-75 Re: majowe ivf ;-)) 11.05.13, 18:05 eva: ktoś jakiś czas temu na fb umieścił taki rysunek.... tramwaj... siedzi gość i myśli... żona się puszcza, praca beznadziejna, mało zarabiam, ledwo starcza do pierwszego, kręgosłup boli... a za nim stoi anioł struż i myśli: hmmmm dziwne te życzenia... no ale muszę.... czytałaś kiedyś "Potęgę pozytywnego myślenia"... albo oglądałaś film "Sekret"... dla niektórych to bajki, ale ja po obejrzeniu/przeczytaniu wreszcie zrozumiałam, że to wszystko wkoło dzieje się samo... trzeba wierzyć i nie mówić losowi jak i kiedy tylko co chcemy... jaki ma być efekt końcowy... oto mój przykład: 2 lata temu musieliśmy uśpić naszą suczkę, miała raka kości... w ten wieczór siedzieliśmy smutni przed kompem i oglądaliśmy różne pieski do adopcji... ustaliliśmy z mężem, że jak skończymy ogrodzenie i zrobimy kojec... to weźmiemy suczkę max 3 letnią takiego owczarka niemieckiego mix... poszliśmy spać... rano wychodzimy do pracy a po podjeździe błąka się ok 3-mczny piesek... i cóż oczywiście zamieszkał z nami... ale ja cały czas miałam w głowie suczkę owczarka najlepiej z kaukazem... jakiś czas temu znalazłam fajną psinkę na psygarnij.pl ale mąż mi tłumaczył... jak bierzesz nowego psa to musisz mieć przynajmniej 2 tygodnie wolnego żeby się nim zająć... ma chłop rację... 2 marca poszłam na tygodniowy urlop... iiii.... okazało się, że na górkę przed naszym domem przybłąkała się.... suka ... owczarek z kaukazem... max 3 letnia.... po tygodniu urlopu dostałam zapalenia oskrzeli i miałam jeszcze tydzień wolnego.... Eva chciałam to mam... nie mówiłam jak, gdzie kiedy, jakim kosztem (chorowałam strasznie) ale jest taka jak chciałam... jest cudowna.... i nasz BARI ma się z kim bawić... I to co najważniejsze nie można nikomu zazdrościć... bo to jednoznaczne jak u tego gościa z tramwaju... wiem, że niektórym jest ciężko tak funkcjonować... ale się da i efekty same przychodzą... ściska Cię mocno i wysyłam masę pozytywnych fluidów Odpowiedz Link Zgłoś
eva-braun Re: majowe ivf ;-)) 11.05.13, 18:43 Pięknie to napisałaś, aż mnie w gardle ścisnęło... I wierzę, że u wielu ludzi to się sprawdza, ale u mnie naprawdę żadna podświadomość, żadne wizualizacje nie działają Żeby choc ten anioł chciał wysłuchać próśb mojej córy o rodzeństwo... I nie zazdroszczę, a przynajmniej żadnej z tych babeczek - czy tu na forum, czy w realu, które podzielają mój los i uda im się zaciążyć. Naprawdę, te ciąże ogromnie mnie cieszą i trzymam kciuki za pozytywny rozwój każdej z nich Odpowiedz Link Zgłoś
justin-75 Re: majowe ivf ;-)) 11.05.13, 19:12 mam w moim życiu wiele takich historii ... mój mąż już nie pyta dlaczego robię to czy tamto... a jak się okaże, że Twoja córka pozna faceta z dużej rodziny i szwagierka będzie bliższa niż nie jedna siostra... to los nie wysłucha jej prośby... wysłucha... my mamy tylko robić swoje i żyć tak, żeby móc spojrzeć sobie i innym w twarz... a reszta się nie liczy... Odpowiedz Link Zgłoś
s.y.l.w.i.a.74 Re: majowe ivf ;-)) 11.05.13, 21:09 justin jestes wielka <ok> masz ode mnie wielkiego buziaka za tak pozytywne myślenie pomimo ogromnych trudności w życiu i równie wielki "szacun" jak to mówią "ziomki" Odpowiedz Link Zgłoś
eva-braun Re: majowe ivf ;-)) 11.05.13, 21:24 >a jak się okaże, że Twoja córka pozna faceta z dużej rodziny i szwagierka będzie bliższa niż nie >jedna siostra... to los nie wysłucha jej prośby... wysłucha... Przy obecnej dzietności kobiet to raczej marne szanse na tę dużą rodzinę faceta Ech, no widzisz Justin, podejścia mamy skrajnie różne, bo ze mnie już taka życiowa asekurantka - wolę zawsze mile sie zaskoczyc, zakładając najgorsze. Ale Twój punkt widzenia podziwiam i szacun wielki za niego dla Ciebie! Odpowiedz Link Zgłoś
justin-75 Re: majowe ivf ;-)) 11.05.13, 21:49 oj tam oj tam..... bo się zamknę w sobie... pozytywne myślenie najważniejsze... Odpowiedz Link Zgłoś
kaczucha31 Re: majowe ivf ;-)) 11.05.13, 21:54 O, jaka piekna dyskusja Justin, chyba daleko mi do Ciebie, ale tez staram sie podobnie, uparcie walcze z tonami pesymizmu i czarnowidztwa, ktore mam na wyposarzeniu. Trudna to sztuka czasem, ale tego mozna sie nauczyc, ja sie bardzo staram od wielu wielu lat i nie chodzi tu tylko o dzieciowe sprawy, ale caloksztalt. Ja to rozumiem tak, ze trzeba miec troche naiwnosci w sobie, luzu i zgody na to, co niesie los, bez wzgledu na to, co to mialoby byc.. wtedy do wszystkich swoich pragnien mozna podejsc jak dziecko, z wiara, ze sie spelni. No a jak nie, to ... cos innego, fascunujacego znajdzie sie w zamian i tez bedzie git Bardzo czesto to dziala... Eva, zycze Ci, bys sie o tym przekonala. Odpowiedz Link Zgłoś
eve224 Re: majowe ivf ;-)) 12.05.13, 09:11 ..to prawda, że książki takie jak Sekret, Klucz do Sekretu, Kto zabrał mój ser napawają optymizmem! Sama jestem zwolenniczką takich lektur ale może też ze względu na zawód jaki wykonuję. Pozytywne myślenie daje wiele... stres jest efektem zewnętrznym podświadomych lęków ale dzięki dobremu nastawieniu da się go zniwelować. Każda z nas ma pragnienia... ja często je wizualizuje zamykam oczy i widzę mój dom, święta, choinkę i nasze Maleństwo, które czeka już na pierwszą gwiazdkę... taki obraz od jakiegoś czasu widnieje w mojej głowie. Wierze, że się uda! Oby jak najszybciej ale jeśli nie teraz to będę starać się do skutku!Nigdy nie zwątpię! Jak coś chcę to mocno o tym myślę Nie zawsze wychodzi ale dążę do upragnionego celu. Moja siostra 14 lat starała się o dziecko... dwa razy straciła ciążę na początku 6 miesiąca... Płakała a ja przy tym byłam... Poddała się leczeniu i wierzyła, że się uda. Razem z nią na sali często przebywały kobiety, które po raz 9, 10, 11 podchodziły do ivf... Mojej siostrze się udało mamy teraz małą wielką miłość, która dodaje nam energii na walkę o kolejne Maleństwo- tym razem moje...Ci sami lekarze, ta sama klinika... i wiara ogromna! TRZEBA WIERZYĆ I MIEĆ SIŁĘ! Każdej z nas tego życzę!!! Odpowiedz Link Zgłoś
kasia3203 Re: majowe ivf ;-)) 12.05.13, 09:41 Kaczucha 31 napisałaś, że miałaś jonowe zabieg na brzuch i to mogło wpłynąć na produkcję jajeczek, co to są za zabiegi??? Odpowiedz Link Zgłoś
amika3 Re: majowe ivf ;-)) 12.05.13, 11:12 dziewczyny, to jeszcze ja chciałabym się otworzyć i skierować do evy... oglądałam sekret trzy lata temu (staram się 6 lat), na świat patrzę raczej pozytywnie i sprawa wydawała się dość prosta...ale nie była. Raz sie myślało a raz nie, częściej żal zalewał mi serce niż to dalekie wyobrażenie o dziecku. Potem były laparo, histeroskopie, stymulacje za 8000 przy której wyprodukowałam 0 komórek, potem kolekcja pól roku i znowu 2 nieudane transfery, po prostu szok, lekarz nawet mnie nie namawiał na kolejny raz, ledwo się zgodził...właściwie go zmusiłam hihi no zaczęłam odmawiać różaniec pompejski, dzień w dzień trzy pełne różańce, modłiłam się jak jeździłam na nartach, w wanie, w pracy, na rowerze, wszędzie postanowiłam podejść ostatni raz, ale była przede mną kolejna kolekcja komórek. Ponieważ ostatnim razem mi się nie wszystkie rozmroziły postanowilam zbierać do dwóch pierwszych, żeby zapłodnić przede wszystkim te świeże. no i zaczęła się stymulacja.. ale okazalo się że chyba nic z niej nie będzie bo mężowi wypadły delegacje w tym czasie, mial tylko jeden dzień wolny, w tym tygodniu, wiec okres przyszedł 2 dni wcześniej i odbyła się punkcja no i byly cudem od razu 2 kom (choć we wcześniejszej stymulacjach bywało pusto) zapłodniły się obydwie i w 10 dpt beta 67. 3 miesiące modlitwy pomogły mi osiągnąć upragniony cel, a różaniec pompejski jest naprawdę skuteczny. Czy ktoś się modli czy świadomie i metafizycznie przyciąga szczęście, nie ważne.. Trzeba myśleć o tym czego się pragnie.. Odpowiedz Link Zgłoś
kaczucha31 Re: majowe ivf ;-)) 12.05.13, 12:31 Kasiu, w Polsce to sie chyba nazywa jonoforeza, to rowniez jedna z metod fizykoterapii. Moj lekarz poleca te zabiegi pacjentkom po 30tce, bo, jego zdaniem, podnosza szanse na sukces nawet o 15%. Te zabiegi stosowane sa tez po operacjach czy urazach i maja na celu szybsze gojenie, regeneracje, bo witalizuja komorki, odmladzaja je jakby. Tak mi tlumaczono. Nie mam pewnosci czy o efekcie stymulacji zadecydowala ta terapia jonowa, czy dobor i dawkowanie lekow (ktore byly troche inne niz w poprzenich programach), ale mysle, ze to pomoglo. Poza tym super sie czulam po punkcji, nie bralam zadnych lekow przeciwbolowych, nie bylo potrzeby. Odpowiedz Link Zgłoś
80agatka Re: majowe ivf ;-)) 12.05.13, 13:04 mam nadzieję że jutro 13 okaże sie początkiem mojego szczescia .... Odpowiedz Link Zgłoś
justin-75 Re: majowe ivf ;-)) 12.05.13, 20:10 Agatko trzymam kciukasy...musi się udać... Odpowiedz Link Zgłoś
ciort85 Re: majowe ivf ;-)) 12.05.13, 20:40 Ja również mam nadzieję, że "13" to będzie ten szczęśliwy dzień - szczęśliwy transfer! Pozdrawian Odpowiedz Link Zgłoś
gonz_ales Re: majowe ivf ;-)) 12.05.13, 21:42 hej!! u mnie jutro 12 dpt, zarodek 2 dniowy,myślicie ze sikany mogę zrobić? bhcg mam zrobić we środę..i tak mnie już nosi...nerwy mam,na męża krzyczę jak kretynka...objawów brak,tylko jajnik wczoraj i dziś tak spontanicznie zakuł jak na @...no i konia z kopytami bym zjadła,pewnie z nerwów... Odpowiedz Link Zgłoś
kaczucha31 Re: majowe ivf ;-)) 12.05.13, 22:02 Ja cie bardzo kusi, to rob I tak w srode zweryfikujesz... ale musisz sie liczyc z tym, ze moze nie pokazac prawdy i bedziesz nadal w tej samej sytuacji. Daj znac, jak sie sprawy maja Odpowiedz Link Zgłoś
dorotka512 Re: majowe ivf ;-)) 12.05.13, 21:46 Trzymam kciuki aby ten trzynasty był dla Was szczęśliwy. Ja mam punkcję we wtorek 14 i juz się martwie co będzie z tych moich 5 pęcherzyków, staram się myśleć pozytywnie ale wiecie jak to jest... Odpowiedz Link Zgłoś
justin-75 Re: majowe ivf ;-)) 12.05.13, 22:40 gonzales: ja robiłam dzisiaj sobie test sikany a miałam podane 5dniowe zarodki i jest 9dpt... wyszła ledwo widoczna druga kreska także lepiej zrób sobie betę Odpowiedz Link Zgłoś
kasia3203 Re: majowe ivf ;-)) 13.05.13, 07:52 Amika, dziękuje za wpis, ja jestem po 3 procedurach in vitro....ostatnia stymulacja 0 komórek.... Odpowiedz Link Zgłoś
eve224 Re: majowe ivf ;-)) 13.05.13, 08:25 inaczej być nie może, trzynastka musi być szczęśliwa myślcie pozytywnie! Mam nadzieję, że jutrzejszy dzień też będzie szczęśliwy! Bardzo byśmy chcieli dać szczęście Maleństwom, które zechcą we mnie pomieszkać ! Nie wiem tylko czy u mnie wszystko dobrze po punkcji...?! Chodzę zgarbiona... nie biorę żadnych tabletek przeciwbólowych. Brzuch mnie ciągnie i mam nadal dość duży... jak mi się tylko zachce siusiu to szybko muszę iść bo zaraz przerodzi się to w ból ... Oby to były normalne objawy... Jutro mam jeszcze badanie przed transferem.. Odpowiedz Link Zgłoś
gonz_ales Re: majowe ivf ;-)) 13.05.13, 10:46 hej!! sikany wyszedł negatywnie,pojechałam na krew,o 11.30 jadę po wynik. powiedziałam już mężowi że nic nie ma,mamie też. nie załamuję się,miałam mniejsze szanse,tylko jeden zarodek,na stymulację też słabo odpowiedziałam. odbiorę wynik i dzwonię do lekarza co dalej. Odpowiedz Link Zgłoś
kaczucha31 Re: majowe ivf ;-)) 13.05.13, 13:16 I ja trzymam kciuki mocno za szczesliwa 13! I za jutrzejszy transfer tez. Eve, moze masz lekka hiper, lekarz jutro cie zbada i wszystko wyjasni. Mialas dozo jajeczek wiec i wieksze pordaznienie, ma prawo bolec i byc opuchniete. Mam nadzieje ze to nic wiecej. Trzymaj sie i powodzenia jutro Odpowiedz Link Zgłoś
gonz_ales Re: majowe ivf ;-)) 13.05.13, 12:38 u mnie beta w 12dpt 1.2...czekam na telefon od dr i dalszy plan działania. nie poddam się tak łatwo. Odpowiedz Link Zgłoś
kaczucha31 Re: majowe ivf ;-)) 13.05.13, 13:21 gonz_alez, brawa za nastawienie! Na pewno sie uda, tylko trzeba probowac i probowac.... Naturalnie, ludziom bez problemow tez czesto nie udaje sie szybko a po wielu, wielu probach. W naszej sytuacji tez tak jest, tylko trudniej psychicznie to zniesc .. nie mowiac o kosztach. Trzymam kciuki za powodzenie w nastepnym podejsciu. Daj znac, kiedy bedziesz wiedziala, co dalej. Odpowiedz Link Zgłoś
gonz_ales Re: majowe ivf ;-)) 13.05.13, 13:47 mam odczekać dwie miesiączki i na początek lipca-około-mamy się spotkać i będzie następne podejście Smile już na samą myśl się ciesze!!!! czas szybko zleci,no i pierwsze śliwki robaczywki.tyle czekam na tego dzieciaka z tyle mi różnicy nie robi Wink Odpowiedz Link Zgłoś
s.y.l.w.i.a.74 Re: majowe ivf ;-)) 13.05.13, 19:22 Dziewczyny ja niestety dziś nie świętuję moja beta w 11 dpt urosła tylko do 9,34, czyli nic z tego Odpowiedz Link Zgłoś
80agatka Re: majowe ivf ;-)) 13.05.13, 15:30 hej dziewczyny jestem już po transferze fajna godzina 13 /13tego wiec może te 13 beda szczesliwe sniezynka ładnie sie rozmroziła nic sie z nia nie stało oby tylko została zemną pozdrawiam Odpowiedz Link Zgłoś
ciort85 Re: majowe ivf ;-)) 13.05.13, 17:43 Hej dziewczyny jestem już po transferze 2 śnieżynek!!! Czuję się świetnie z tą świadomością, że są w moim brzuszku!!! Teraz tylko pozostało się modlić, aby się udało...!!! Pozdrawiam!!! Eve trzymam kciuki za Twój jutrzejszy transfer! Odpowiedz Link Zgłoś
eve224 Re: majowe ivf ;-)) 13.05.13, 19:04 ciort85 do teraz myślałam o Tobie i Twoich śnieżynkach trzymałam kciuki Mam nadzieję, że się uda i Tobie i Mi i pozostałym dziewczynom Liczę na to, że maj będzie nasz Czujesz się dobrze?-to wspaniale! Długo trwał transfer?długo po nim leżałaś?Nio i teraz odpoczywaj buziakiiiiiiiiiiiiiiiiii Odpowiedz Link Zgłoś
ciort85 Re: majowe ivf ;-)) 13.05.13, 17:46 Agatka to dzisiaj "jedziemy na tym samym wózku" trzymam za Ciebie kciuki To w przyszłym tygodniu będzie wśród nas sporo "betek"!!! Odpowiedz Link Zgłoś
justin-75 Re: majowe ivf ;-)) 13.05.13, 18:50 gonzales: ściskam Cię mocno... mam nadzieję, że następny maj będzie dla Ciebie cudowny i nieco hałaśliwy ciort i agatko: teraz trzeba leżeć, nie podnosić rąk wyżej niż do czubka głowy, brać 1 tabletkę acardu dziennie, stosować wysokobiałkową dietę przez najbliższe 5 dni, chodzić wolno, małymi kroczkami, tylko szybki letni prysznic prysznic... nie ma mycia głowy nad wanną/umywalką... dużo pić ciepłej wody, coby nie ochładzać/podgrzewać organizmu i najlepiej przez 4 kolejne dni jeść plasterek ananasa świeżego (nie pytajcie dlaczego, ale podobno pomaga) i około 5-6dpt najbardziej dbać bo wtedy następuje zagnieżdżanie 5dniowych zarodków... nie pamiętam jak to było (jeżeli są młodsze to tyle dni później jest zagnieżdżanie) ja tak robiłam i się udało, jutro kolejna weryfikacja hmmmmm trzymam takie kciukasy Odpowiedz Link Zgłoś
80agatka Re: majowe ivf ;-)) 13.05.13, 19:48 justin na co ten acard mi nic nie mowili by brac Odpowiedz Link Zgłoś
eva-braun Re: majowe ivf ;-)) 13.05.13, 20:17 Dziewczyny, przykro mi z powodu tych niefajnych bet Oby następne podejścia były owocne! U mnie dziś 3 dc i okazało się, że po torbieli ni śladu, więc zostałam obstawiona kolejnymi zastrzykami. Stymulacja zapowiada się na dłuuuugą. Odpowiedz Link Zgłoś
justin-75 Re: majowe ivf ;-)) 13.05.13, 21:12 acard rozrzedza krew ułatwiając implantacje - praktykowane w wielu klinikach, w mojej już tak... czasami dziewczyny biorą zastrzyki w brzuch Clexane lub Fraxyparynę... najlepiej w południe a i luteina 2-2-4 lub Lutinus 1-1-2 Odpowiedz Link Zgłoś
80agatka Re: majowe ivf ;-)) 13.05.13, 21:22 dzięki to będe brała dzięki oby dzidzi zostło zemną 23 testuje oby szybko zleciało trzymam kciukasy za was ...... Odpowiedz Link Zgłoś
amika3 Re: majowe ivf ;-)) 13.05.13, 21:52 justin, 5-cio dniówki zagnieżdżają się w 1-2 dobie pt.. Odpowiedz Link Zgłoś
kaczucha31 Re: majowe ivf ;-)) 14.05.13, 07:34 U mnie tey klapa, jedna krecha. Niedlugo dzwonie do kliniki z zapytaniem, kiedy krio i kiedy mam sie stawic na monitoring. Mam nadzieje, ze moje sniezynki dadza rade, mam troche stracha, bo za pierwszym podejsciem zadna nie przetwala. No to teraz moge konczyc remont mieszkania i kontynuowac basen i rowerowe wyprawy. No i mam znowu szanse na wiosenno-letnie malenstwo Dziewczy Odpowiedz Link Zgłoś
kaczucha31 Re: majowe ivf ;-)) 14.05.13, 07:35 U mnie tey klapa, jedna krecha. Niedlugo dzwonie do kliniki z zapytaniem, kiedy krio i kiedy mam sie stawic na monitoring. Mam nadzieje, ze moje sniezynki dadza rade, mam troche stracha, bo za pierwszym podejsciem zadna nie przetwala. No to teraz moge konczyc remont mieszkania i kontynuowac basen i rowerowe wyprawy. No i mam znowu szanse na wiosenno-letnie malenstwo Dziewczyny, kciuki trzymam za was nadal! Odpowiedz Link Zgłoś
zula_5 Re: majowe ivf ;-)) 14.05.13, 10:58 dziewczynki jakiś czas temu się z Wami witałam, potem wpadłam w wir nieszczęść i teraz jestem znów. kaczucha to chyba jeszcze nie jest 100%. Musisz zrobić betę. Sikańce nie są miarodajne. Ja skończyłam brać antyki i teraz czekam na @ a potem stymulacja z Pergoverisu. Ktoś to zna? Powiedzcie jakie tabletki powinnam brać a jakich nie w trakcie stymulacji i co jeszcze robić? To moje pierwsze in vitro i jestem w tym temacie zielona: Odpowiedz Link Zgłoś
dagnes78 Re: majowe ivf ;-)) 14.05.13, 13:18 Dziewczyny, ja też Was podczytuje, był moment że się udzielałam, jednak żeby nie zapeszać, postanowiłam nie pisać. Dziś 8dpt, zrobiłam bete i wyszła 2,0. Niestety, to nasza 3 porażka. Mamy jeszcze 1 śnieżynkę, ale wróce po nią dopiero na jesieni. Maluszek był 5 dniowy. Łącze się w bólu z Wami dziewczyny, które przechodzą dziś to samo co ja, i trzymam kciuczki za te które oczekują na wynik. I na prawdę, nie warto chuchać na siebie, dmuchać, taktować jak jajo, bo co ma być to będzie. Uwierzcie mi. Odpowiedz Link Zgłoś
kaczucha31 Re: majowe ivf ;-)) 14.05.13, 16:19 Szczerze mowiac, pierwsze slysze, by sikaniec zrobiony w odpowiednim czsie byl niewiarygodny. U nas jedna krecha jest podstawa dla decyzji o odstawieniu progesteronu. Betke to tu tylko robia, by potwierdzic ciaze wykryta testem i zeby sprawdzic, czy prawidlowo przyrasta. U mnie to juz 100 %, wlasnie mnie zalalo, tak ze zaczyna sie nowy cykl i nowe mozliwosci Bardzo sie ciesze, bo kolejna szansa na ciaze coraz blizej Jutro bede wiedziala, kiedy bede mogla przystapic do krio. Mam nadzieje ze szybko. Pozdrawiam Was wszystkie i mam nadzieje, ze nie zobaczymy sie w watkach czerwcowych, lipcowych czy dalszych Udanych transferow i stymulacji zycze i dziekuje za wsparcie! Odpowiedz Link Zgłoś
justin-75 Re: majowe ivf ;-)) 14.05.13, 16:53 amika: nie pamiętam gdzie ale czytałam, co dzieje się w kolejne dni po transferach i dla 3dniowych zarodków zagnieżdżanie było 7-9 dpt a przy 5-dniowych 5-6dpt czyli ok 11-12d po zapłodnieniu u mnie akurat w tych dniach było czuć większe ciągnięcie a za pierwszym razem to nawet miałam tycie plamienie implantacyjne agatka, ciort: jak się macie... mam nadzieję, że odpoczywacie... kaczucha: przykro mi ... chociaż w sumie to też bym pospacerowała... tyle pracy w ogródku... zula: trzymam kciuki, jeżeli lekarz dobrze dobierze leki to musi być dobrze... już teraz powinnaś brać kwas foliowy, jak będziesz bliżej transferu to dieta wysokobiałkowa... a o resztę dopytaj z tydzień przed... dagnes: czekamy na Ciebie, odpocznij, griluj... i wracaj Odpowiedz Link Zgłoś
amika3 Re: majowe ivf ;-)) 14.05.13, 18:51 justin - 75, tu jest odpowiedź embriologa, fajne stronki, które kiedyś podała jedna z "naszych" www.novum.com.pl/pl/dla-pacjentow/forum-embriologiczne/lista-pytan/s/1/ fajna betka, gratulacje Odpowiedz Link Zgłoś
cpt1 Re: majowe ivf ;-)) 15.05.13, 08:44 Zula miło Cie widziec - pisałysmy jakis czas temu w innym wątku A juz tez po antykach. Dzis 5 dzien brania gonapeptylu. Do tego mam Encorton i folik. Wizyta za 10 dni i moze jak wszystko bedzie dobrze punkcja 31.05. Tez chetnie sie dowiem czy jakas diete specjalna stosowac? Czego unikac? Podobnie jak Ty jestem w tym troche zielona Odpowiedz Link Zgłoś
eva-braun Re: majowe ivf ;-)) 14.05.13, 17:08 a ja za Twój optymizm kaczucho i za powodzenie! Odpowiedz Link Zgłoś
ciort85 Re: majowe ivf ;-)) 14.05.13, 17:36 Justin, ogólnie czuje się dobrze, ale psychicznie to dopada mnie strach, czasami czuję jakieś kłucie, ale chyba jestem przewrażliwiona! Czytałam kiedyś artykuł mojego lekarza, w którym było napisane, że kiedyś przypuszczano, że acard wspomaga implantację, ale najnowsze badania nie potwierdzają tego, ale chyba idę podebrać ten lek mojemu tacie...!!! Boję się bardzo przyszłego tygodnia........ Eve224 czekam na twój wpis! Odpowiedz Link Zgłoś
justin-75 Re: majowe ivf ;-)) 14.05.13, 17:43 mam już wynik UDAŁO SIĘ.... ))) w czwartek USG... zobaczymy czy kropeczki są widoczne 11dpt - 243 mIU/ml Odpowiedz Link Zgłoś
dorotka512 Re: majowe ivf ;-)) 14.05.13, 18:04 Jusin gratulacje Ja dzisiaj miałam punkcje-pobrano 3 komórki. Dopiero jutro się dowiem co i jak, i czy i kiedy transfer. jestem kłębkiem nerwów. Pozdrawiam Odpowiedz Link Zgłoś
ciort85 Re: majowe ivf ;-)) 14.05.13, 18:08 Justin pierwszy test robiłaś w 8 dpt, a mi kazali robić dopiero w 11 dpt, a miałam transfer blastusi! Jak było z tobą? Odpowiedz Link Zgłoś
justin-75 Re: majowe ivf ;-)) 14.05.13, 18:50 ciort: mnie lekarz mówił, żeby zrobić betę w 10dpt 5dniowych zarodków, bo już wtedy wyjdzie jak się zagnieździ a ja stwierdziłam, że sprawdzę 8dpt, bo wtedy pojechałam do miasta hihihi... pisze jak jakiś człowieczek z prowincji bo w sumie od ponad roku jestem wieśniara Odpowiedz Link Zgłoś
s.y.l.w.i.a.74 Re: majowe ivf ;-)) 14.05.13, 18:22 Dziewczyny ja póki co muszę się trochę nad sobą poużalać i odreagować to wszystko, ten strach,stres i nerwy i kolejną porażkę Na razie nie wiem co dalej. Finanse nam stopniały na tyle, aby się zastanowić nad dalszą drogą. Pomimo,że nie są tak ważne jak dziecko, to jednak w tym przypadku trzeba je mieć. W razie czego mamy jeszcze 4 zamrożone komórki i ewentualnie program rządowy. Zobaczymy. Na razie w tym wąteczku się żegnam, może jeszcze w jakimś kiedyś się odezwę. A Wam wszystkim życzę powodzenia, wiary i wszystkiego najlepszego, zwłaszcza wysokich betek i ślicznych bobasków justin super Odpowiedz Link Zgłoś
dorotka512 Re: majowe ivf ;-)) 14.05.13, 18:36 Sylwia trzymam kciuki za Ciebie oby marzenie o dziecku jak najszybciej się spełniło. Pozdrawiam Odpowiedz Link Zgłoś
80agatka Re: majowe ivf ;-)) 14.05.13, 18:44 justin gratulacje super ,staram sie oszczedzac i odpoczywac ale w domu zawsze jest cos do zrobienia mam takie uczucie kłucia ale sama juz niewiem niechce sie nakrecac bo to by było za wczesnie w czwartek wracam do pracy mam stresa...przykro mi za ujemny wynik trzeba nadal próbować ....wiem ze ja mam mniejsze szanse na ciaze z jednym zarodkiem..... Odpowiedz Link Zgłoś
ciort85 Re: majowe ivf ;-)) 14.05.13, 18:58 Agatka masz zrobić test w 9 dpt?? Ja również czuję kłucia!!! Odpowiedz Link Zgłoś
ciort85 Re: majowe ivf ;-)) 14.05.13, 18:59 Justin a jakiej klasy miałaś zarodki? Odpowiedz Link Zgłoś
80agatka Re: majowe ivf ;-)) 14.05.13, 19:05 tak w 9 dpt miałam blastusia klasy 4ab podobno był dobrej jakosci ale niestety jeden tylko ..tak mam takie dziwne kłocia już wczoraj czułam ale sie boję Odpowiedz Link Zgłoś
eve224 Re: majowe ivf ;-)) 14.05.13, 19:21 ...a ja jestem już po transferze tak się cieszę, że maleństwo jest już we mnie mam nadzieję, że mnie pokocha i zamieszka we mnie 9 miesięcy dokonano transferu tylko jednego zarodka. Miały być dwa ale mój mąż rozmawiał z doktorkiem, który powiedział, że gdyby miał żonę w tak młodym wieku to nie podałby wiecej niż jeden zarodek. Jak się nie uda to będziemy próbować dalej...zamrożono 6 blastusi. Dzisiejszy był podobno w najlepszej jakości morfologicznej... a ogólnie miałam takich dwa. Test mam zrobić 25.05. ale z racji tego, że doktorka w sobotę nie ma to jadę dopiero 27.05. na wizytę i dwie godziny wcześniej na Beta hCG. Gratuluję Tym, którym się udało i trzymam kciuki za Te, które muszą jeszcze chwilkę poczekać na Swoje Maluszki. Odpowiedz Link Zgłoś
ciort85 Re: majowe ivf ;-)) 14.05.13, 19:24 Eve to czekamy razem na betke!!! U jakiego lekarza się leczysz?? Dał Ci jakieś zalecenia po transferze? Odpowiedz Link Zgłoś
eve224 Re: majowe ivf ;-)) 14.05.13, 19:31 U doktora Michała Radwana mam nie dźwigać poza tym żyć normalnie leżenie mi nie pomoże. Dzisiaj mam tylko odpocząć ale to chyba bardziej chodzi o spadek emocji... Ciort85 życzę nam i wszystkim dziewczynom powodzenia- tylko nie dziękujcie! a Ciebie kto prowadzi?i masz jakieś zalecenia w przeciwieństwie do mnie? Odpowiedz Link Zgłoś
ciort85 Re: majowe ivf ;-)) 14.05.13, 19:34 Ja również do dr Michała!!! Nie dostałam innych zaleceń Odpowiedz Link Zgłoś
ciort85 Re: majowe ivf ;-)) 14.05.13, 19:36 Wiem, że o wiek się nie pyta, ale ile masz lat? Odpowiedz Link Zgłoś
eve224 Re: majowe ivf ;-)) 14.05.13, 20:14 to pewnie gdzieś się mijałyśmy w gamecie hihiiii do mnie właśnie przyjechała mamusia i tatuś także zmykam na chwilkę. Odpowiedz Link Zgłoś
80agatka Re: majowe ivf ;-)) 14.05.13, 19:35 to przyszły tydzień dużo betek będzie aby wszystkie były pozytywne... Odpowiedz Link Zgłoś
justin-75 Re: majowe ivf ;-)) 14.05.13, 20:50 agatko to jesteś z Krakowa???? eve trzymam kciukasy Odpowiedz Link Zgłoś
justin-75 Re: majowe ivf ;-)) 14.05.13, 22:38 Pracuje w Krakowie a od ponad 3 lat mieszkam pod Krakowem Odpowiedz Link Zgłoś
zula_5 Re: majowe ivf ;-)) 15.05.13, 11:06 Justin gratuluje, Agatka, ja się przez 2 lata leczyłam w Parensie u dr P a teraz przeniosłam się do Gyncentrum w Katowicach Trzymam kciukasy za wszystkie bety. Oby wszystkie były pozytywne cpt1 witam Cię tutaj pisz jak tam postępy bo jakoś mamy szansę w podobnym czasie punkcjować Odpowiedz Link Zgłoś
dorotka512 Re: majowe ivf ;-)) 15.05.13, 11:26 Witam Własnie dzwoniłam i na moje 3 komórki 2 się zapłodniły, transfer w piątek, jutro będą dzwonić i powiedzą mi o której godzinie i co i jak. Pozdrawiam Was Odpowiedz Link Zgłoś
cpt1 Re: majowe ivf ;-)) 15.05.13, 11:43 Dorotka kciuki trzymam Zula bede informowac na biezaco Odpowiedz Link Zgłoś
dorotka512 Re: majowe ivf ;-)) 15.05.13, 12:15 Cpt i Zula trzymam kciuki za Waszą owocną stymulację i oczywiście za Wszystkie dziewczyny żeby za niedługo mogły cieszyć się Swoimi Maluszkami Odpowiedz Link Zgłoś
justin-75 Re: majowe ivf ;-)) 15.05.13, 11:44 Dorotka: chyba cię ściągnęłam myślami.... super... to teraz trzymam kciuki za dobry rozwòj sytuacji... Dzięki dziewczyny... już się nie mogę doczekać czwartkowego usg.... Odpowiedz Link Zgłoś
dorotka512 Re: majowe ivf ;-)) 15.05.13, 12:03 Justin kiedyś pisałaś o pozytywnym myśleniu Dziękuje Ci za to. Ja zawsze marzyłam o bliźniakach, zanim się wogóle zaczeliśmy starać o dziecko i wyszło że tylko IMSI jest naszą nadzieją z mężem nie mieliśmy szansy na bliżniaki (u mnie ani u męża w rodzinie nigdy nie było przypadku ciąży mnogiej). Teraz od początku staram się myśleć pozytywnie, wciąż jest szansa na bliźniaki I oczywiście trzymam kciuki za Twoje USG żebyś zobaczyła już swoje kropeczki. Pozdrawiam Odpowiedz Link Zgłoś
80agatka Re: majowe ivf ;-)) 15.05.13, 12:18 i trzymam kciukasy za was dziewczyny ..... Odpowiedz Link Zgłoś
zula_5 Re: majowe ivf ;-)) 15.05.13, 14:35 wiesz co tak nawet nie do końca zmieniłam tzn była akcja Fundacji in vitro na dofinansowania do procedury i się załapałam i jak się okazało zabiegi wykonywane są w Gyncentrum w Katowicach - no to poczytałam o klinice i o jednym z ich lekarzy i poszłam. Na razie jest ok. W sumie mam bliżej a 3000 dofinansowania to zawsze coś. ZObaczymy jaki będzie efekt. Jesli chodzi o Parensa to uwielbiam dr P natomiast koleżanka mi odradzała in vitro u nich bo podobno mają słabych embriologów. Szukałam na ten temat informacji w necie i się nie doszukałam więc może jeszcze tam wrócę choć chciałabym jesli się nie uda spróbować dostać się na rządowe dofinansowanie a jakoś trudno mi uwierzyć że Paren ze względu, że jest to mała klinika się dostanie do programu Odpowiedz Link Zgłoś
cpt1 Re: majowe ivf ;-)) 15.05.13, 14:58 3000 dofinansowania to super. U mnie niestety nie ma nic takiego a tyle kosztuja leki Odpowiedz Link Zgłoś
80agatka Re: majowe ivf ;-)) 15.05.13, 15:35 a ska wiadomo ze sie nie dostana do programu mi lekarz mowił ze startują do programu a dawno sie przeniosłas jakie warunki co trzeba spełnic w sumie do katowic tez niemam daleko Odpowiedz Link Zgłoś
zula_5 Re: majowe ivf ;-)) 17.05.13, 11:00 nie wiem czy ja mam jakieś zwidy ale posta mi chyba wcięło. Agatka pisałam, że zmiany kliniki nie potrzebujesz bo w ciąży już jesteś. Na dofinansowanie trzeba było się zgłosić do fundacji do 30 kwietnia o ile mam dobre wiadomości a co do Parensa to takie moje dedukcje tylko są Odpowiedz Link Zgłoś
ciort85 Re: majowe ivf ;-)) 15.05.13, 19:25 Agatka jak się dzisiaj czujesz?? Ja czuję kłucia, ciągnięcia itp., czasami mam takie odczucia jakbym była tuż przed okresem! Odpowiedz Link Zgłoś
80agatka Re: majowe ivf ;-)) 15.05.13, 19:52 własnie też tak sie czuję dzis bolą mnie krzyż i podbrzusze jak @ Odpowiedz Link Zgłoś
eve224 Re: majowe ivf ;-)) 15.05.13, 20:43 Dziewczyny jakbyście mi w myślach czytały...przed chwilką narzekałam do męża, że mnie kręgosłup boli i brzuch ciągnie...na dodatek zjadłam niewiarygodnie dużo wiem, że oznaki na tak wczesnym etapie są niemożliwe ale miło pomyśleć, że to może być nasze Maleństwo Odpowiedz Link Zgłoś
kaczucha31 Re: majowe ivf ;-)) 16.05.13, 10:31 Fajnie sie Was czyta Mam nadzieje, ze Wasze malenstwa ladnie sie zagniezdza To taki piekny czas po transferze, kiedy wszystko jest mozliwe Trzymam kciuki. Ja jeszcze nie wiem kiedy bede miala kolejna szanse. Trudno sie dodzwonic do kliniki, a pewnie najpierw wyznacza mi wizyte lekarska i dopiero wtedy sie dowiem, kiedy krio. U nas sa straszne tlumy w klinice, ludzie z calej Europy przyjezdzaja. Boje sie, ze kilka miesiecy bede musiala czekac w kolejce. Odpowiedz Link Zgłoś
ciort85 Re: majowe ivf ;-)) 16.05.13, 17:23 Kaczucha w tym co napisałaś jest dużo prawdy, po transferze jest duża nadzieja, ale gdy przyjdzie @ albo będzie już wynik hcg to pojawia się czarna rozpacz! Dlatego ja nie zrobię chyba testu, będę czekała na @, co ma być to będzie!!! Dopadły mnie teraz czarne myśli Odpowiedz Link Zgłoś
eve224 Re: majowe ivf ;-)) 16.05.13, 19:04 ...nie wiem co lepsze... zrobić test i się cieszyć/płakać czy czekać do @ z nadzieją ??! ja wolę chyba wiedzieć wcześniej ale każda z nas odczuwa to inaczej. Świadomość, że jest we mnie śnieżynka sprawia, że jestem dużo delikatniejsza i mimo wszystko dmucham na zimne... nie daje się zwariować ale myślę, że każda z Was nieco zmieniła swoje życie... Liczę na to, że nam się uda...nie teraz to niebawem! Odpowiedz Link Zgłoś
eva-braun Re: majowe ivf ;-)) 16.05.13, 20:26 ciort, tyle że jak wspomagasz się progesteronem, to na @ możesz czekac i czekać - u mnie przynajmniej tak jest, więc teraz po każdym transferze idę 9-10 dpt na HCG i wiem na czym stoję. Odpowiedz Link Zgłoś
cpt1 Re: majowe ivf ;-)) 17.05.13, 08:19 Justin super wiadomosc Oby sie kropeczka teraz zdrowo rozwijała Eva - ja na razie biore tylko gonapeptyl. Za tydzien wizyta i wiecej lekow. Ale dam rade Odpowiedz Link Zgłoś
eva-braun Re: majowe ivf ;-)) 16.05.13, 20:27 u mnie dzis pierwsze zastrzyki z Gonalu i Menopuru, ale i Gonapeptyl wciąż, więc po 3 wkłucia co ranek. Cpt, Zula my chyba mniej więcej w tym samym czasie będziemy przechodzić nasze punkcje i transfery Odpowiedz Link Zgłoś
ciort85 Re: majowe ivf ;-)) 16.05.13, 20:51 eva masz rację, ja dzisiaj mam chyba zły dzień , jakiegoś doła załapałam!!! Licząc dni od transferu to zaczynamy liczyć od dnia następnego, prawda?? Myślę, że test zrobię 23.05! Odpowiedz Link Zgłoś
eva-braun Re: majowe ivf ;-)) 16.05.13, 20:55 ja tak zawsze liczę, tj.dzien po transferze jako pierwszy, własciwie doba, jaka upłyneła od transferu Odpowiedz Link Zgłoś
eve224 Re: majowe ivf ;-)) 16.05.13, 21:28 nie stresuj się niepotrzebnie wszystko będzie dobrze tak, liczymy od dnia następującego po transferze... Umówiłam się już na betke na 27.05. Mogłam tez na 25 ale 11 dzień wypada mi w sobotę a doktorka nie ma ;/ to będzie bardzo długi tydzień...niech szybko zleci. A czuję się dobrze...trochę kuje mnie w podbrzuszu - ale to raz na jakiś czas. Poza tym raczek ok. A Ty jak się czujesz ciort85? Odpowiedz Link Zgłoś
justin-75 Re: majowe ivf ;-)) 16.05.13, 23:45 Hej Jakoś tak mi zeszło dzisiaj ale spieszę zameldować, że na usg widziałam 1kropeczkę Odpowiedz Link Zgłoś
zula_5 Re: majowe ivf ;-)) 17.05.13, 11:01 no ja wczoraj zaczęłam plamić wieczorem ale dzisiaj też jeszcze się @ nie rozkręcił więc jakoś tak niemrawo wszystko Odpowiedz Link Zgłoś
80agatka Re: majowe ivf ;-)) 17.05.13, 12:34 justin gratuluję i trzymam kciuki za maluszka zula chciałabym wierzyć że jestem w ciązy mam małe szanse z jednym zarodkiem dziewczyny chyba to ja mam dziś doła i złe myśli tak długo już czekam na dzidzi że już chyba przestaje wierzyć ;-( Odpowiedz Link Zgłoś
dorotka512 Re: majowe ivf ;-)) 17.05.13, 13:14 Justin gratulacje. Super Życzę aby Maleństwo zdrowo się rozwijało. Ja własnie jestem po transferze 2 zarodków, oby chciały we mnie zostać. Pozdrawiam Odpowiedz Link Zgłoś
dorotka512 Re: majowe ivf ;-)) 17.05.13, 13:31 Dziewczyny podano mi zarodki 8B i 6B. Trzymam za was kciuki Odpowiedz Link Zgłoś
80agatka Re: majowe ivf ;-)) 17.05.13, 13:40 dzis zauwazyłam lekkie plamienia wiec to juz koniec moich marzen? Odpowiedz Link Zgłoś
justin-75 Re: majowe ivf ;-)) 17.05.13, 14:33 Agatko: dzwon do lekarza... moze masz za mala dawke progesteronu... a moze to jest zagniezdzanie... ja za pierwszym razem mialam takie lekkie plamienie w tym czasie... Odpowiedz Link Zgłoś
eve224 Re: majowe ivf ;-)) 17.05.13, 17:02 80agatka ja też miałam podany tylko jeden zarodek... lekarz powiedział, że to dla mojego zdrowia-niby jest to bardziej bezpieczne! Musimy mieć nadzieję! Justin GRATULUJĘ !!!! wyobrażam sobie jak jesteś szczęśliwa ! Odpowiedz Link Zgłoś
80agatka Re: majowe ivf ;-)) 17.05.13, 15:27 mam czekac co dalej będzie dziewczyny ale sie boję....;-( Odpowiedz Link Zgłoś
ciort85 Re: majowe ivf ;-)) 17.05.13, 18:32 Agatka może to plamienie implantacyjne Ja czuję się bez zmiany: przemijające kłucie, ciągnięcie w podbrzuszu oraz momentami uczucie jak towarzyszy tuż tuż przed @ Co ma być to będzie! ... siedzę na tarasie i patrzę na plac zabaw.... Odpowiedz Link Zgłoś
80agatka Re: majowe ivf ;-)) 17.05.13, 20:36 fakt co ma byc to będzie ,też cie tak boli brzuch mam nadzieje ze to plamienie ustąpi i bedzie już ok ..... Odpowiedz Link Zgłoś
80agatka Re: majowe ivf ;-)) 17.05.13, 20:38 oby tak było ....brzuch boli jak na @ i to plamienie małe ale jest modle by ustąpiło ....... Odpowiedz Link Zgłoś
eve224 Re: majowe ivf ;-)) 18.05.13, 08:36 Agatko może zadzwoń do swojego lekarza i zapytaj. Wierzę, że wszystko jest dobrze ale może zechce Cię przebadać. Odpowiedz Link Zgłoś
ciort85 Re: majowe ivf ;-)) 18.05.13, 09:25 Cześć dziewczyny jak się dzisiaj czujecie?? Odpowiedz Link Zgłoś
justin-75 Re: majowe ivf ;-)) 18.05.13, 18:53 Właśnie po całym dniu się położyłam... uff... lekarka kazała mi jak najwięcej leżeć.. ale coś słabo mi to wychodzi... jeszcze dwa tygodnie i L4... Agatko a co u Ciebie? Mam nadzieję, że będzie dobrze... Odpowiedz Link Zgłoś
cpt1 Re: majowe ivf ;-)) 20.05.13, 09:49 Ja 10 dzien zastrzyków z gonapeptylu. W piatek wizyta na ktorej sie dowiem co i jak dalej. Juz mam stracha. @ mi sie jakos ciagnie w tym miesiacu. W zeszlym po chormonach mialam 2 dni W tym 6. Masakra ale licze na to ze zostanie mi to wynagrodzone i nastepny dostane nie wczesniej niz za rok Odpowiedz Link Zgłoś
dorotka512 Re: majowe ivf ;-)) 20.05.13, 10:40 Agatko, Eve, Ciort mam nadzieje że u Was dobrze, trzymam kciuki za dobre betki. Ja staram się odpoczywać a test dopiero 29.05 jeszcze ponad tydzień czekania. Justin wiem że ciężko leżeć ale czego się nie robi dla Maleństwa Pozdrawiam Odpowiedz Link Zgłoś
80agatka Re: majowe ivf ;-)) 18.05.13, 22:32 nrazie plamienie ustało brzuch pobolewa jak na @ bolał mnie krzyż i piersi ale to pewnie wina luteiny...zobaczymy do srody juz nie daleko Odpowiedz Link Zgłoś
ciort85 Re: majowe ivf ;-)) 19.05.13, 20:12 U mnie dalej kłucia i ciągnięcia w podbrzuszu jak na @, ale piersi wróciły do normy!!! Odpowiedz Link Zgłoś
zula_5 Re: majowe ivf ;-)) 20.05.13, 12:02 Agatko, Eve, Ciort, Dorotka &&&&&&&&&& samych pozytywnych bet życzę cpt - ja wzięłam dzisiaj drugi astrzyk Pergoverisu a w czwratek idę zobaczyć czy coś ruszyło. Na razie martwię się tym, że nie miałam takiego typowego @ po tabletkach antykoncepcyjnych i tak trochę strzelałam w ten 2dc Odpowiedz Link Zgłoś
80agatka Re: majowe ivf ;-)) 20.05.13, 14:16 u mnie to uż koniec od dziś krwawie mimo brania luteiny zrobiłam bete bo kazali w klinice ...trzymam za was kciuki Odpowiedz Link Zgłoś
eve224 Re: majowe ivf ;-)) 20.05.13, 14:45 Zastrzyki szybko Ci miną... ja żyłam o etapu do etapu... tabletki...zastrzyki...punkcja...transfer...a teraz chciałabym, żeby był już 27.05. bo wtedy sprawdzą mi betkę. Mam duże obawy ale i wielką nadzieję... Za tydzień i godzinkę będę już wiedzieć... Za was Kochane przyszłe mamusie trzymam kciuki. i Współczuję 80agata... następnym razem(już niebawem) na pewno się uda!!! Odpowiedz Link Zgłoś
80agatka Re: majowe ivf ;-)) 20.05.13, 16:01 DZIEWCZYNY BETA 1 WIEC SIE NIE UDAŁO ;-( TRZYMAM ZA WAS KCIUKI Odpowiedz Link Zgłoś
alicja.77 Re: majowe ivf ;-)) 20.05.13, 17:56 Oj Agatko... bardzo i przykro(( Sciskam Ala xx Odpowiedz Link Zgłoś
dorotka512 Re: majowe ivf ;-)) 20.05.13, 18:13 Agatko, bardzo mi przykro. Życzę aby Ci się jak najszybciej udało. Pozdrawiam Odpowiedz Link Zgłoś
zula_5 Re: majowe ivf ;-)) 21.05.13, 09:09 Agatko, przytulam Cię mocno. A Ty w Parensie do dr P chodziłaś? Odpowiedz Link Zgłoś
kaczucha31 Re: majowe ivf ;-)) 21.05.13, 11:07 Wspolczuje, szkoda wielkoa, ze sie nie udalo... Kibicuje dalej, zatem. Trzeba patrzec do przodu. Jakie masz plany? Bedzie kolejne podejscie? Odpowiedz Link Zgłoś
amika3 Re: majowe ivf ;-)) 21.05.13, 11:24 agatka, przykro mi, może znowu ze świeżych się uda Odpowiedz Link Zgłoś
80agatka Re: majowe ivf ;-)) 21.05.13, 11:25 narazie niemam planów zobaczymy co dalej .... Odpowiedz Link Zgłoś
eve224 Re: majowe ivf ;-)) 21.05.13, 12:21 Agatko i ja ściskam Cię mocno! nie poddawaj się! Moja siostra walczyła 14 lat i teraz mamy sześcioletniego kochanego Łobuziaka! Odpowiedz Link Zgłoś
s.y.l.w.i.a.74 Re: majowe ivf ;-)) 21.05.13, 13:15 Agatko trzymaj sie Justin to mogę już pogratulować Dziewczyny ja robię badania na przeciwciała antyfosfolipidowe, subpopulacje limfocytów i inne należące do tej grupy badań. Pani doktor chce sprawdzić czy moje wyniki nie wpływają na zagnieżdżanie się zarodków. Mamy 4 komórki zamrożone, chcemy z mężem spróbować jeszcze raz, jeśli się uda odmrozić i zapłodnić oczywiście. Myślałam o dłuższej przerwie i odpoczynku od tego wszystkiego, bo mój organizm nie radzi sobie z tymi wszystkimi lekami. Mocno puchnę, nabieram wody i do tego chyba mam uczulenie na luteinę. Ale pomyślałam,że jeśli teraz odsunę się od tego, to już potem ciężko będzie mi do tego wrócić, więc zrobimy to teraz bez jakiejś dłuższej przerwy. Koszty są trochę mniejsze, niż przy całej procedurze, więc pożyczka już wzięta Pozdrowionka Odpowiedz Link Zgłoś
80agatka Re: majowe ivf ;-)) 21.05.13, 14:51 mam ptnanie a te badania na co sa dokładnie? Odpowiedz Link Zgłoś
zula_5 Re: majowe ivf ;-)) 21.05.13, 14:58 sylwia a jaki lekarz Ci zlecił te badania? Ja pytam bo przechodziłam przez to wszystko. Wydałam kupę kasy na "panel immunologiczny" - na razie bez skutku Odpowiedz Link Zgłoś
s.y.l.w.i.a.74 Re: majowe ivf ;-)) 22.05.13, 11:34 zula te badania zleciła mi moja Pani doktor, która mnie prowadzi w klinice od samego początku mojej drogi z in vitro. Nie znam się na tym jak lekarz, więc nie jestem w stanie odpowiedzieć, czy te badania mi w czymś pomogą czy nie. agatko co do Twojego niskiego AMH nie wiem jak Ci pomóc, nie znam się na tym co do badań z tego co się orientuję, po buszowaniu na necie badania na przeciwciała antyfosfolipidowe robi się przy powtarzających poronieniach, wyniki mogą dać odpowiedź czy kobieta nie ma problemów z krzepliwością krwi, jeśli oczywiście dobrze kumam Jeśli chodzi o resztę zleconych mi badań, myślę,że są powiązane z tym co napisałam wyżej, a subpopulacje limfocytów to chyba mają związek z naszą immunologią czyli odpornością organizmu. W sumie myślę,że lekarz wie co robi, szkoda tylko,że te badania są takie drogie, ale jeśli mają w czymś pomóc to ok Mam tylko nadzieję,że nie robię ich na marne, bo dużo zależy od tego jak odmrożą się moje 4 komóreczki Będzie wiadomo wtedy co dalej, czy już koniec naszej drogi z in vitro czy jeszcze coś działamy Odpowiedz Link Zgłoś
zula_5 Re: majowe ivf ;-)) 22.05.13, 13:52 sylwia - masz rację, że te badania pokazują krzepliwość krwi, która jest bardzo istotna do zagnieżdżenia się zarodka. Jeśli faktycznie coś takiego wychodzi to jest to wskazanie do podania clexany albo fraxiparyny. Ja miałam robione te badania i mimo, że np wykluczono zespół antyfosfolipidowy to gin na wszelki wypadek po transferze i tak chce mi dać a na pozostałe przeciwciała standardowo encorton. Więc w sumie bez badań mogłabym wziąśćjedno i drugie i być w przód o jakieś 5 tys Daj znać co Ci wyszło i co na to Twój lekarz Odpowiedz Link Zgłoś
s.y.l.w.i.a.74 Re: majowe ivf ;-)) 22.05.13, 14:34 zula też tak pomyślałam, że w sumie po co robić te badania jak lekarze na wszelki wypadek i tak stosują te leki. Badania zbędne. Kasa w końcu nie rośnie na drzewach, a przy tych wydatkach na całe in vitro, człowiek zaczyna liczyć się z każdym groszem. No cóż zrobiłam, teraz czekam na wyniki. Podejrzewam, że wszystko będzie ok. Mam zrobione mutacje na krzepliwość krwi i nic nie wykazało, ale Pani doktor mówiła,że tamte badania z tymi nie muszą współgrać. Zobaczymy, za jakieś dwa tygodnie Pozdrawiam Odpowiedz Link Zgłoś
s.y.l.w.i.a.74 Re: majowe ivf ;-)) 22.05.13, 14:43 Poza tym, czytałam wypowiedź jednego z lekarzy, że np. subpopulacje limfocytów nie mają ponoć praktycznego przełożenia na problemy z płodnością, że niby nie udowodniono by wykonywanie oceny subpopulacji limfocytów można przełożyć na skuteczne leczenie poprawiające szanse donoszenia ciąży. Ciekawe jak to tam jest w rzeczywistości Odpowiedz Link Zgłoś
zula_5 Re: majowe ivf ;-)) 22.05.13, 15:37 sylwia ja Ci powiem, że co lekarz to inna opinia.... Ja mam wnioski takie, że "zwykli lekarze ginekolodzy z klinik leczenia niepłodności" twierdzą w większości, że nie znają się na tym, działają schematami i i tak dają clexane+acard+encorton... Byłam u prof M w Łodzi - on nadal na wszystkie przeciwciała tylko szczepionki i szczepionki a jego dawny kolega z "klatki obok" prof T zalecił dziwne kuracje z bardzo silnymi lekami. Generalnie po tych szczepionkach i leczeniu w immunologi mam jeszcze bardziej namieszane a ciąży jak nie ma tak nie ma... a w sumie to już jakieś 13tys jestem w portfelu biedniejsza... Odpowiedz Link Zgłoś
any-time Re: majowe ivf ;-)) 22.05.13, 16:58 Niestety nie wszyscy lekarze działają takimi schematami. Dziś miałam punkcję, w sumie czwarty raz podchodzę do ivf (3 cykle stymulowane, 1 naturalny), do tej pory u mnie standardowo był przepisywany tylko encorton. Nie dostawałam nic na krzepliwość - ani heparyny w żadnej postaci, ani zwykłego acardu czy aspiryny. A niedawno, wykryto u mnie mutację genu protrombiny, i być może to było też przyczyną niezagnieżdżania zarodka. Więc przy tym podejściu już od samego początku stymulacji przyjmuję zastrzyki z heparyny. Gdyby lekarze zadziałali schematami i podawali 'na w razie czego' clexane po transferze lub gdybym miała zlecone te badania już po pierwszym niepowodzeniu, to fakty że wydałabym na nie trochę kasy (którą i tak teraz niedawno wydałam), ale być może już dawno wszystko potoczyłoby się inaczej. Odpowiedz Link Zgłoś
s.y.l.w.i.a.74 Re: majowe ivf ;-)) 22.05.13, 17:21 any-time tego nikt nie wie czy się uda czy nie, pomimo wszystkich możliwych zabiegów aby się udało. Widzisz ja i mój mąż mamy bardzo dobre wyniki, na początku naszej drogi zrobiliśmy bardzo dużo badań miedzy innymi kariotypy, mutacje, fragmentacje, przeciwciała itp. Moim problemem jest niedrożność jajowodów, nie do udrożnienia, niestety. Przy staraniach okazało się, że występuje u mnie endometrioza, ale doktor mnie uspokoiła,że nei jest najgorzej i wszystko powinno pójść dobrze i co? Bardzo dużo zależy od zarodków i pomimo dobrych wyników, nigdy nie wiadomo jak te zarodki będą się rozwijać, jakie są tak naprawdę nasze komóreczki i jaki plemnik zostanie wybrany do jej zapłodnienia. Fragmentacja plemników okazała się bardzo dobra, więc nie było potrzeby na dodatkowe procedury typu separacja plemników czy coś w tym stylu. Moje AMH, FSH i inhibina B jak na mój wiek są bardzo dobre. Odżywiam się też w miarę dobrze, na tyle na ile mogę, bo nie mam swojej działki ani kurek ani świnek, aby uciec całkiem od konserwantów itp nie piję, nie palę. No cóż, dużo możemy zrobić ale nie wszystko, na powodzenie w tej sprawie. Odpowiedz Link Zgłoś
80agatka Re: majowe ivf ;-)) 21.05.13, 18:22 DZIEWCZYNY JA MAM NISKIE BARDZO AMH 0,2 CZY JEST COS BY JE POPRAWIĆ COŚ CZYTAŁAM O DHA CHCĘ ODCZEKAC JEDEN CYKL I PODEJŚĆ W KOLEJNYM JAKIE WSKAZÓWKI RADY... Odpowiedz Link Zgłoś
justin-75 Re: majowe ivf ;-)) 21.05.13, 21:49 Agatko: masz bardzo niskie AMH... zerknij sobie na forum na kafeterii "Objawy ciąży po in vitro" i tam ostatnio dziewczyna o niku Gerwazy.Malinowski bardzo dużo pisała o problemie jakości jajeczek oraz czy można cokolwiek z tym zrobić f.kafeteria.pl/temat.php?id_p=3421548&start=56070 ja mając takie wyniki pewnie zdecydowałabym się na adopcję komórek... normalnie czeka się długo... ale zawsze można poszukać wkoło... siostra, szwagierka, kuzynka, przyjaciółka może poddać się stymulacji na Twoje konto... zawsze to lepsze niż normalna adopcja... ściskam cieplutko Odpowiedz Link Zgłoś
amika3 Re: majowe ivf ;-)) 22.05.13, 18:46 agatko, moje AMH prawie 2 LATA TEMU 0,4 tragedia... w styczniu jak wiesz miałam kolejny nieudany transfer. Chciałam podejść od razu do kolejnych prób, ale lekarz się uparł, żeby podejść z głową i porobić sobie kariotypy i takie tam.. byłam zła, bo te 3 miechy znowu w plecy...ale nie próżnowałam codziennie brałam DHEA biosteron 25 mg 2-3 razy dziennie... no i pomogło. Brałam na własną rękę.. Odpowiedz Link Zgłoś
80agatka Re: majowe ivf ;-)) 22.05.13, 19:39 taki zwykły biosteron ?dziewczyny dzieki za pomoc Odpowiedz Link Zgłoś
eva-braun Re: majowe ivf ;-)) 22.05.13, 21:19 ja dziś miałam badany estradiol i robione usg - w 7 dniu stymulacji Gonapeptylem+Gonalem+Menopurem (a wcześniej 14 dni sam Gonapeptyl) mój estradiol osiągnął już 4000 pg/ml i widać było 10 pęcherzyków wielkości 15-18 mm i liczne drobniejsze. Wystrzeliłam jak petarda Jutro znów badanie, żeby nie dopuścić do hiperstymulacji, choć już dostalam zalecenia dużej podaży płynów i diety bez smażonego, pieczonego, generalnie lekkiej dla wątroby. Coś mi się wydaje, że w sobotę punkcja będzie. Odpowiedz Link Zgłoś
kaczucha31 Re: majowe ivf ;-)) 22.05.13, 21:37 Eva, super Nieźle się zapowiada i oby tak dalej. Bardzo mocno trzymam kciuki i czekam na wieści. Odpowiedz Link Zgłoś
eve224 Re: majowe ivf ;-)) 23.05.13, 09:11 Dziewczyny te przeciwciała to jakieś nieporozumienie moja siostra też miała ten problem... po dwóch niedonoszonych ciążach lekarze doszli do wniosku, że to wina przeciwciał... Później szczepionki, szczepionki i jeszcze raz szczepionki ale trzecia ciąża przebiegła bezproblemowo! Ciort85 jak się czujesz? ...w zeszły wtorek miałam transfer... dziś nie wytrzymałam i zrobiłam zwykły, domowy test ciążowy...nie wiem czy dobrze czy źle?! może powinnam czekać na betę... test domowy negatywny... czy to już koniec?! Odpowiedz Link Zgłoś
zula_5 Re: majowe ivf ;-)) 23.05.13, 09:35 ja wieczorem idę na pierwsze podglądanie pęcherzyków eve-b a kiedy jest duże zagrożenie hiperstymulacją? Ja się jej okropnie boję... eve224 - wg mnie to za wcześnie. Znam dziewczyny, którym test wyszedł dopiero przy becie1000!!!! Odpowiedz Link Zgłoś
ciort85 Re: majowe ivf ;-)) 23.05.13, 17:00 Cześć dziewczyny zrobiłam badanie! ....i to jest najszczęśliwszy dzień mojego życia 10 dpt - 403 mIU/ml Odpowiedz Link Zgłoś
dorotka512 Re: majowe ivf ;-)) 23.05.13, 17:29 Gratulacje Ciort Ja muszę jeszcze trochę poczekać. Ilu dniowy miałaś podawany zarodek? Odpowiedz Link Zgłoś
justin-75 Re: majowe ivf ;-)) 23.05.13, 17:29 ciort85: ale SUPER!!!! teraz niech betka rośnie... taka trochę wysoka jak na 10dpt... może bliźniaki ... zresztą zobaczysz sama na usg.... musisz jeszcze sprawdzić za 2-3 dni czy dobrze przyrasta... dziennie 100%.... to jest nas dwie.... która następna?!?! Odpowiedz Link Zgłoś
ciort85 Re: majowe ivf ;-)) 23.05.13, 18:38 Miałam 2 pięciodniowe zarodki! Bliźniaki wow byłoby super Odpowiedz Link Zgłoś
sylles3 Re: majowe ivf ;-)) 23.05.13, 22:07 Hej dziewczyny, w zeszłym roku o tej porze przeżywałam to co Wy Za wszytskie trzymam kciuki, tym, którym się udało serdecznie gratuluje!! Ciort ja w 14 dpt miałam hcg 1011,40 natomiast w 18 dpt hcg 4,688 i dzisiaj jestem mamą bliźniąt - także jesteś na dobrej drodze <a href="www.suwaczki.com/"><img src="www.suwaczki.com/tickers/uwo9kw7i1mjz1cr7.png" alt="Suwaczek z babyboom.pl" border="0"/></a> Odpowiedz Link Zgłoś
eva-braun Re: majowe ivf ;-)) 23.05.13, 19:07 ciort, gratulacje!!! Oby tak dalej! U mnie dzis estradiol 7011 pg/ml i decyzja o zakończeniu stymulacji. Wieczorem Ovitrelle, a w sobotę punkcja. Odpowiedz Link Zgłoś
ciort85 Re: majowe ivf ;-)) 23.05.13, 19:50 Justin a co u Ciebie? Jak się czujesz? Odpowiedz Link Zgłoś
justin-75 Re: majowe ivf ;-)) 23.05.13, 21:16 robiłam betę we wtorek i przyrasta w 18dpt jest 3225 czyli wynik na 1 dzieciątko... a poza tym od wtorku jakoś tak nie mam mocy pod koniec dnia, "czuję" cały czas piersi, dobrze, że jeszcze tylko 6 dni w pracy a potem L4 i odpoczynek.... Odpowiedz Link Zgłoś
zula_5 Re: majowe ivf ;-)) 24.05.13, 10:24 ciort - cudnie gratuluje z całego serducha eva-braun napisz ile tych pęcherzyków naprodukowałaś ja byłam wczoraj na podglądanku i chyba sobie wykrakałam bo lekarz powiedział, że jest zagrożenie hiperstumulacją Odpowiedz Link Zgłoś
kaczucha31 Re: majowe ivf ;-)) 24.05.13, 23:44 Ciort, wielkie gratulacje ) Super Śliczna betka, może rzeczywiście więcej niż jedno maleństwo nosisz Eva-b. Powodzenia ! Daj jutro znać, jak poszło. Odpowiedz Link Zgłoś
eva-braun Re: majowe ivf ;-)) 25.05.13, 07:12 cholernie się boję, choć to nie pierwszyzna. Mam wrażenie, że wszystko już we mnie popękało Odpowiedz Link Zgłoś
kaczucha31 Re: majowe ivf ;-)) 25.05.13, 08:31 Eva, nie świruj! Będzie dobrze, staraj o trochę dystansu, już co mogłaś, to zrobiłaś, teraz wszystko w rękach natury i laboratorium, Tego się nie przeskoczy. Raduj się, że właśnie stoisz przed kolejna bardzo realną szansą . Daj znać, jak tam z jajeczkami. A brałaś Cetrotide? Odpowiedz Link Zgłoś
eva-braun Re: majowe ivf ;-)) 25.05.13, 11:50 czekam juz na wypis. Nic nie peklo przed czasem,a pobranych zostalo 14 komorek Poprosilam doktorka,zeby wyluskal,co sie da i jak widac sie postaral,bo w czwartek na usg to az tyle nie bylo widac takich konkretnie duzych. Ciekawe ile z nich jest dojrzalych..? Cetotride nie bralam. Odpowiedz Link Zgłoś
eva-braun Re: majowe ivf ;-)) 25.05.13, 12:38 tylko 8 dojrzalych Pozostaje kciuczyc i modlic sie o to,by wszystkie sie zaplodnily i rozwijaly! Odpowiedz Link Zgłoś
dorotka512 Re: majowe ivf ;-)) 25.05.13, 14:17 eva-braun nie masz się co martwić, wiadomo bywa więcej ale ja miałam tylko 5 pęcherzyków z nich tylko 3 komórki z tego 2 się zapłodniły, i miałam podane 2 zarodki 3-dniowe 8B i 6B. Bete robie w środe, Boję się jak cholera co będzie, wiem że ciężko ale trzeba myśleć pozytywnie. Mocno kciucze za Ciebie. Pozdrawiam. Odpowiedz Link Zgłoś
kaczucha31 Re: majowe ivf ;-)) 25.05.13, 16:58 Eva, nie martw się, jakość jest najważniejsza. Ja w poprzednim ivf też miałam 8 komórek i mam synka Podano mi 3 najlepiej rokujące zarodki, a reszta nie rozwijała się dobrze, więc nie było co mrozić. Także na pewno szanse masz duże! Trzymam nadal kciuki mocno. A Ty staraj się rozluźnić i patrzeć w przyszłość optymistycznie. Odpowiedz Link Zgłoś
eva-braun Re: majowe ivf ;-)) 25.05.13, 21:09 dorota, kaczucha, dziękuję Wam za dobre słowa! Próbuję się optymistycznie nastawiać, ale to bardzo trudne, bo liczyłam na więcej i większe w związku z tym szanse. Oby tylko udało nam się otrzymac 8 pięknych zarodków! Wszak od przybytku głowa nie boli Odpowiedz Link Zgłoś
ciort85 Re: majowe ivf ;-)) 25.05.13, 20:30 Cześć dziewczyny! Zrobiłam dziś kolejny test: 12dpt - 906, więc chyba wszystko jest ok! W piątek USG!!! Czy po wyniku bety mogę już wnioskować że jest pęcherzyk ciążowy?? Odpowiedz Link Zgłoś
eva-braun Re: majowe ivf ;-)) 25.05.13, 21:07 taki wniosek jak najbardziej, nie wiadomo tylko czy pęcherzyk pełny, bo tego niestety beta nie wskazuje - ona przyrasta własnie na skutek pojawiającego się jaja płodowego, a niekoniecznie zarodka, jaki ma się w tym jaju rozwijać. Pozostaje wierzyć, że wszystko będzie ok, czego Ci z całego serca życzę! Odpowiedz Link Zgłoś
ciort85 Re: majowe ivf ;-)) 25.05.13, 21:19 ...i znów kolejny stres!!! A wiecie co jest przyczyną braku zarodka? Odpowiedz Link Zgłoś
eva-braun Re: majowe ivf ;-)) 25.05.13, 21:30 mi powiedziano (puste jajo miałam w listopadzie 2011, a przy tym HCG przy którym zaprzestałam oznaczania, miało wartość prawie 12,5 tys), że w zdecydowanej większości przypadków jest to taka mutacja chromosomalna, że trisomia to przy tym pikuś. Ale nie martw się na zapas! Odpowiedz Link Zgłoś
ciort85 Re: majowe ivf ;-)) 25.05.13, 21:48 Justin przy oznaczeniu beta hcg jakie miałaś wskazane na wyniku normy? Z tego co widziałam w necie to są różne normy!!! Odpowiedz Link Zgłoś
justin-75 Re: majowe ivf ;-)) 26.05.13, 20:21 ciort: musisz patrzeć na normy w swoim laboratorium... np u mnie przy bliźniakach w podobnym czasie było ok 9000 a teraz 3225 i obydwa były w normie Odpowiedz Link Zgłoś
eve224 Re: majowe ivf ;-)) 28.05.13, 10:02 GRATULUJĘ CIORT85 !!! u mnie klapa tego bólu nie da się nawet opisać słowami Teraz @ i kolejne podejście! Odpowiedz Link Zgłoś
cpt1 Re: majowe ivf ;-)) 28.05.13, 19:09 Dziewczyny moze to glupie pytanie ale co z przytulankami przed ivf? Mozna podczas stymulacji? Ile dni wstrzemiezliwosci ma byc przed pobraniem plemniczkow? Niestety moja lekarka nic nie powiedziala mi na ten temat Odpowiedz Link Zgłoś
eva-braun Re: majowe ivf ;-)) 28.05.13, 19:45 jak najbardziej można Wstrzemięźliwość trzeba zachować min.3 dni przed punkcją. A jak tam przebiega stymulacja? Już coś poza Gonapeptylem sobie wkłuwasz? U mnie jutro transfer. Wszystkie z tych 8 dojrzałych komórek zapłodniły się i odpowiednio do norm się dzielą, czyli są 6-8 komórkowe, a nawet 10-cio. Zobaczymy, jakie będą jutro Odpowiedz Link Zgłoś
kaczucha31 Re: majowe ivf ;-)) 28.05.13, 23:26 Eva, to dobre wieści Daj znać, jak poszedł transfer i ile malutków Ci podali Kibicuję Ci mocno! Odpowiedz Link Zgłoś
gutek1973 Re: majowe ivf ;-)) 29.05.13, 08:19 Hej dziewczyny. Tak po krotce w kwietniu przystapilam do in vitro ale nie wyszlo. Teraz w maju podano mi dwa blastusie ktore przetrwaly rozmrazanie. W 6 i 7 dniu po transferze mialam brazowe plamienia. Nie wiem czy to dobrze czy zle ale nie to mnie martwi. Dzisiaj jestem 8 dpt a od 2 dni rozklada mnie przeziebienie, bol gardla zaczyna mi z nosa leciec. Wiem ze nie moge brac zadnych lekow ale co w takim razie moglabym zeby nie wplynelo to na ewentualna ciaze. Prosze pomozcie. Dziekuje Odpowiedz Link Zgłoś
zula_5 Re: majowe ivf ;-)) 29.05.13, 08:39 eve224 bardzo mi przykro. eva braun - super wieści. Zazdroszczę Ja jutro mam punkcję. Wczoraj wzięłam ovitrelle. Kurde po raz pierwszy w życiu oznaczałam estradiol w Diagnostyce i na wyniku mam >1000 i żadnych konkretów. Nie zdążę go już chyba powtózyć gdzieś indziej przed punkcją Odpowiedz Link Zgłoś
dorotka512 Re: majowe ivf ;-)) 29.05.13, 12:35 gutek plamienie które opisujesz w tych dniach to mogło być plamienie implantacyjne. A co do Twojego przeziębienia to niestety nie orientuje się co mogłaby Ci pomóc i równocześnie nie zaszkodzić, może najlepiej zadzwoń do swojego lekarza. eve224 bardzo mi przykro, ściskam Cię mocno. eva braun świetne wieści, powodzenia zula trzymam kciuki za Twoją jutrzejszą punkcję. Ja zaraz jadę zrobić bete. Wieczorem napisze co i jak. Pozdrawiam Odpowiedz Link Zgłoś
cpt1 Re: majowe ivf ;-)) 29.05.13, 13:16 Jestem po wizycie. W lewym jajniku ok 7 pecherzykow po 10-11mm w prawym dwa. Przez 3 dni dalej gonal, dipherelina i menopur. Progesteron dobry ale estradiol podobno srednio... Nastepna wizyta w sobote. Jak ja bym juz chciala byc po punkcji... No i odnowił sie polip Ale p.doktor powiedziala ze nie z takimi polipami dziewczyny zachodzily. Odpowiedz Link Zgłoś
zula_5 Re: majowe ivf ;-)) 29.05.13, 13:49 dorotka &&&&&&&&&.. Daj szybko znać cpt1 - fajny wynik. Ja już też chciałabym być po punkcji. Jakoś totalnie mi się wszystko uspokoiło, nic nie boli - tak jakbym już była po owu dziwna sprawa, mam nadzieję, że wszystko ok. Nie wiem czy Wam pisałam - estradiol u mnie 2767,10 Odpowiedz Link Zgłoś
cpt1 Re: majowe ivf ;-)) 29.05.13, 14:59 No wlasnie jaki ma byc ten estradiol? Ja sie kompletnie nie orientuje Odpowiedz Link Zgłoś
zula_5 Re: majowe ivf ;-)) 29.05.13, 15:18 ja czytałam, że 200 na jeden dojrzały pęcherzyk Odpowiedz Link Zgłoś
gutek1973 Re: majowe ivf ;-)) 29.05.13, 16:09 Dzieki za slowa pocieszenia ze moze to bylo plamienie implantacyjne. Staram sie mocno w to wierzyc, na okres troche za wczesnie - jeszcze dobry tydzien. Bylam w aptece i kupilam ziola, podobno napary i herbatki pomagaja ale czy mi pomoga to sie okaze. Do mojego lekarza dzwonilam ale niestety w tym tygodniu jest gdzies poza zasiegiem - wtedy kiedy go potrzebuje. Ironia losu. Korci mnie zeby w piatek tj 10dpt zrobic bete ale boje sie ze znowu zobacze wynik 0. Nic tak nie dobija jak widok takiej bety. Moj planowany dzien testu wyznaczono mi na 15dpt, zastanawiam sie czemu tym razem tak pozno. Chca mnie chyba wykonczyc nerwowo. Odpowiedz Link Zgłoś
eva-braun Re: majowe ivf ;-)) 29.05.13, 19:56 tego 10 dpt beta spokojnie przy blastusiach juz wyjdzie Ja od kilku transferów przyjelam zasade, ze oznaczam HCG w 9 dpt - czy to blastki, czy nie, bo nie ma sensu sie dłużej łudzić Odpowiedz Link Zgłoś
dorotka512 Re: majowe ivf ;-)) 29.05.13, 20:14 Niestety nie udało się moja beta w 12 dpt - 5,18 mam jeszcze powtórzyć badanie w piątek ale nie mam już nadziei Odpowiedz Link Zgłoś
eva-braun Re: majowe ivf ;-)) 29.05.13, 20:23 hmm... na dwoje babka wróżyła... Nie dołuj się jeszcze! To nie były blastusie, więc dopiero piątkowy wynik da Ci wiążącą odpowiedź. Jeszcze jest nadzieja! Odpowiedz Link Zgłoś
kaczucha31 Re: majowe ivf ;-)) 30.05.13, 08:24 No właśnie, czekaj do piątku, taka beta to jednak już coś, coś tam być moze się zadziało... może być różnie. Odpowiedz Link Zgłoś
eva-braun Re: majowe ivf ;-)) 29.05.13, 19:51 rutinoscorbin i paracetamol możesz, ale na początek herbatka z cytryna i miodem Odpowiedz Link Zgłoś
eva-braun Re: majowe ivf ;-)) 29.05.13, 20:12 ja już poleguję po transferze Cała ósemeczka piękna - 6 moruli i 2 takie na pół morule. Pewnie jutro (5 dpp) miałabym 6 blastocyst i 2 morule, ale dziś dwie zamieszkały we mnie (obie z AH), a reszta do mrożenia. Rany! jeszcze nigdy takiego zapasu nie mieliśmy! No ale podobno od przybytku głowa nie boli Jakos wyjątkowo dobrej myśli jestem po tym transferze, więc pozostaje czekac na badanie HCG Odpowiedz Link Zgłoś
alicja.77 Re: majowe ivf ;-)) 29.05.13, 23:32 Evo, Rowniez trzymam kciuki Z 8 komorek 8 zarodkow to super wynik! Ja za pierwszym razem z 8 mialam 5 zarodkow...a za drugim z 5 tylko 3. Zycze Ci zeby sie teraz ladnie zagniezdzily Pozdrawiam Alicja xx Odpowiedz Link Zgłoś
gutek1973 Re: majowe ivf ;-)) 30.05.13, 08:37 dorotka512 - to ze beta wyszla ok to nie przesadza ze ciazy nie ma, u mnie w laboratorium szpitalnym jest to szansa ze ciaza jest. Pije herbate z cytryna i szalwie i jem jakis kleik z siemienia lnianego i niby jest lepiej ale jeszcze nie super. Mam caly czas (ale juz teraz) male sporadyczne plamienia o zabarwieniu kawy z mlekiem. Pobolewa mnie brzuch, ktory zreszta troche mi wzdelo, no i ciagnacy bol prawego jajnika. Kurcze cos mnie dzis napadlo i zrobilam test sikany - zalamka na calej linii - jedna wstretna gruba krecha i odechcialo mi sie robienie jutro bety, bo jak pojade odebrac to boje sie ze dostane zawalu na miejscu jak wynik bedzie 0. Kurcze tak sie tego boje ze masakra. Jak myslicie czy to ze test sikany wyszedl negatywny w 9dpt (kiedy potencjalnie implantacja mogla byc 2-3 dni temu) przesadza jednak ze i tym razem nic z tego nie wyszlo? Odpowiedz Link Zgłoś
kaczucha31 Re: majowe ivf ;-)) 30.05.13, 08:22 No to pięknie! Pozostaje czekać na wynik. Odpowiedz Link Zgłoś
0triste Re: majowe ivf ;-)) 30.05.13, 09:48 Od dawna czytam forum, ale piszę po raz pierwszy. Jestem po 5 IUI nieudanych i wczoraj odebrałam wyniki krwi z pierwszego nieudanego invitro Zastanawiam się gdzie szukać nadziei i jak pozytywnie nastawić się do kolejnego podejścia. Proszę o rady jak nie zwariować i znaleźć wiarę, że następny transfer się uda. Dodatkowo jak nie zawieść bliskich - najbliższa mi osoba zaraz rodzi, a ja nie wiem jak ją odwiedzić, jak znaleźć siłę, żeby cieszyć się z dzieci przyjaciół - jak moim stanem nie zawieść wszystkich do okoła... Odpowiedz Link Zgłoś
gutek1973 Re: majowe ivf ;-)) 30.05.13, 11:23 otriste - nie nalezy sie poddawac dopoki sa mozliwosci. To sila wlasnie daje Nam nadzieje ze i w koncu przyjdzie ten "NASZ" czas i sie uda. Wiem, ze nie jest latwo. Ja pierwsze swoje ivf robilam 12 lat temu. Pierwsze - ciaz biochemiczna, criotransfer nie udany a drugi nie doszedl do skutku po zarodki po rozmrozeniu "padly". Byla to dla mnie tragedia bo akurat moja bratowa rodzila coreczke. Bylo ciezko ale wlasnie ta mala, ktora mialam mozliwosc sie opiekowac dala mi duzo radosci i spokoju i do dzis dzien jest Moim oczkiem w glowie. Nie odbieraj tego, ze mozesz nie spelnic oczekiwan otoczenia, rodziny, przyjaciol bo jesli sa z Toba to beda wyrozumiali. Nie mozesz w ten sposob do tego podchodzic. Wiele roznych historii czytalam na wszystkich mozliwych forach i cuda sie zdazaja !!!! Trzeba byc dobrej mysli. Ja tez nie mam powodow do radosci. Po stymulacji - gdzie zarodki mialam tak mega wypasione - jak to moj lekarz stwierdzil ze wrecz modelowe- a nic z tego nie wyszlo. Nawet bety nie zdazylam w wyznaczonym terminie zrobic, ale sile dal mi fakt ze mialam 8 blastocyst zamrozonych. Dwie mialam podane tydzien temu, niby zapowiadalo sie dobrze ale test sikany dzisiaj w 9dpt wyszedl negatywny i wiem ze to juz koniec (taka kobieca intuicja), potrzebny bylby mi wlasnie cud zeby bylo inaczej i do tego mega przeziebienie mnie dopadlo, ktore tez dobrze nie rokuje ale mimo tego mam NADZIEJE. Nie wiem moze poczytaj sobie wlasnie o tych przypadkach ktore sie udaly - to bardzo pomaga. Odpowiedz Link Zgłoś
0triste Re: majowe ivf ;-)) 30.05.13, 22:55 gutek1973 podziwiam Twoja walke i pozytywne nastawienie. Takim jak Ty musi sie udac, inaczej to wszystko nie mialoby sensu. Po tym pierwszym ivf (pare dni temu) czulam, ze sie nie uda - nie wiem czemu, ale tak balam sie rozczarowania, ze chyba nawet nie dopuszczalam do siebie mysli, ze bedzie ok. Niestety niezaleznie od naszego nastawienia zawsze porazka boli tak samo. Masz racje, musze poszukac historii z happy endem i postarac sie nastawic pozytywnie do nastepnego razu. Trzymam za Ciebie mocno kciuki i dziekuje za cieple i madre slowa! Odpowiedz Link Zgłoś
madzik614 Re: majowe ivf ;-)) 30.05.13, 19:23 Witam, jestem w podobnej sytuacji. Pierwszy transfer się nie odbył, kolejny był z "mrozaczków" i niestety w drugim tygodniu poroniłam. Cała rodzina czekała na wieści co się ze mną dzieje, dlaczego mam humory, tyję i chudnę na przemian. Wstyd było się przyznać co się stało, bo jak powiedzieć, że to nie moja wina ? Obecnie podchodzę do ifv kolejny raz z "mrozaków", w poniedziałek mam transfer i żyję nadzieją, że wreszcie się uda i znów będę skakać z radości na widok 2 kresek. Trzeba mieć cały czas nadzieję, bo jeśli jej się nie ma to po co próbować być szczęśliwym ? Dla mnie ważne jest to że mam przyjaciółkę, która od samego początku jest ze mną i w radosnych i w tych mniej chwilach. Odpowiedz Link Zgłoś
eve224 Re: majowe ivf ;-)) 30.05.13, 21:43 0triste moje pierwsze ivf też się nie udało... Pokładałam wielką nadzieję. Dbałam o siebie, robiłam co lekarz kazał, modliłam się. Jak nienormalna mówiłam już do swojego Maleństwa, którego obraz dostałam z laboratorium. Wierzyłam, że się uda! Wierzyłam! ale się nie udało. Nie sądziłam, że tak ciężko to zniosę Myślałam, że jak już blastuś poczuje jak jest u mnie mięciutko to z chęcią się zagnieździ i zostanie na 9 miesięcy. Test apteczny w 9 dpt pokazał jedną krechę. Szybko wyrzuciłam go do kosza... po godzinie wyjęłam i była druga mało widoczna kreska. Pojawiła się nadzieja, chociaż wiedziałam, że test już może pokazywać bzdury. Bete miałam 4 dni później... BRAK CIĄŻY!!! Bolało i boli. Nie potrafię się jeszcze pozbierać i już nawet nie wierzę, że nam się uda. Mam złe przeczucie! Mąż nie pozwala mi się załamywać. Za tydzień mamy już kolejną wizytę w celu sprawdzenia błony śluzowej przed kolejnym transferem. Lekarz powiedział, że nie mamy na co czekać. Tak więc próbujemy drugi raz... tym razem jeśli wszystko z mrozaczkami będzie ok to podamy dwa(przy wcześniejszej próbie był jeden). Zdaje sobie sprawę z tego, że tylko wiara może nam pomóc! Wzajemnie musimy się wspierać! Choć boli i nie mamy siły Walczmy o to co w życiu najważniejsze-POTOMSTWO! Odpowiedz Link Zgłoś
0triste Re: majowe ivf ;-)) 30.05.13, 23:06 Dziewczyny, dziękuję, że się odezwałyście i trzymam za Was kciuki. Mnie trzyma przy zyciu moj maz, ktory ma więcej wiary w powodzenie niż ja. Myślę, że nas przede wszystkim wyniszcza psychicznie to czekanie, dwa tygodnie wsłuchiwania sie w siebie, budzenia sie w nocy z lękiem, że te bóle zwiastują @ i łudzenie się, że może nie nadejdzie. Komuś kto nie przeżył tego czasu oczekiwania trudno zrozumieć co czujemy. Druga sprawa to poczucie winy, wydaje nam się, że te dwa tygodnie zależą juz tylko od nas - czy będziemy pracować, czy nie, czy będziemy się wystarczająco oszczędzać czy nie... i popadamy w szaleństwo, że jest tu jakaś nasza wina bądź zasługa...Sama od wczoraj kiedy zrobiłam betę w rozpaczy myslę, że coś ze mną jest nie tak i przeze mnie nie doczekamy się nigdy dzieci. Z drugiej strony jednak wiem, że to bzdura i nie wolno nam tak mysleć. Mam nadzieję, że 2013 okaże się dla nas jednak szczęśliwy Odpowiedz Link Zgłoś
cpt1 Re: majowe ivf ;-)) 31.05.13, 14:03 Zaczynam sie stresowac. 2 dni temu pecherzyki mialy po 10-11 mm. Biore leki stymulujace. Dzis czuje klucie w jajnikach. Lekkie i nie caly czas jak przy owu ale cos tam kluje. Do tego zauwazylam sluz plodny (ktorego od miesiecy nie widzialam u siebie). Jutro wizyta. Kiedy punkcja to nie wiem. Jakiej wielkosci sa pobierane pecherzyki do punkcji? Ile moga u rosnac w 2 dni? Stresuje sie zeby nie bylo za pozno... Odpowiedz Link Zgłoś
eva-braun Re: majowe ivf ;-)) 31.05.13, 15:12 nie martw się, za późno na pewno nie będzie. Ja punkcję miałam w sobotę, a śluz na bank już w środę, o ile nie we wtorek. Pęcherzyki zdaje się mogą ze 2 mm na dobę przyrastać, a stymulację zakańcza się, gdy min. dwa mają średnicę 20 mm (reszta tych rokujących ma zazwyczaj 15-18 mm). Wówczas wieczorem zastrzyk, a do tego czasu pęcherzyki sobie jeszcze podrastają. Odpowiedz Link Zgłoś
primavera34 Re: majowe ivf ;-)) 31.05.13, 16:30 cpt1 nie martw sie - przez dwa dni moga spokojnie przyrosnac. U mnie przez taki czas przyrosly 4 mm, wiec wszystko jest na dobrej drodze... dziewczyny - dolaczam do Was... 24.05 mialam trasfer 4 embrionkow. Lecze sie za granica i tutaj podawanie 3 to norma, a ze u nas byly tylko 4 (niestety nie mamy wiec mrozaczkow) dalismy szanse i temu ostatniemu. Coz minal tydzien - wszystko mnie boli jak na normalna@, wiec obawiam sie ze niestety nic z tego. Juz kiedys bylam w ciazy (niestety urodzilam martwego synka w 7 miesiacu ciazy) wiec wiem jakie mialam objawy. Te obecne nie zwiastuja nic dobrego, bo jak do tej pory moj organizm jeszcze nigdy sie nie pomylil... I choc logika podpowiada jedno to jak wiecie nadzieja gdzies zawsze zostaje. I stad moje pytenie - kiedy najwczesniej moge testowac ( moj lekarz kazal mi testowac w nastepny piatek czyli 2 tyg. po trasferze), czy moge wszesnie? Czy zrobic sikanca czy poleciec na bete? Dajcie znac... Odpowiedz Link Zgłoś
ciort85 Re: majowe ivf ;-)) 31.05.13, 17:13 Cześć dziewczyny! Dziś 1 USG - będą bliźniaki!!!!!!!!!!!!!! Odpowiedz Link Zgłoś
madzik614 Re: majowe ivf ;-)) 31.05.13, 17:40 To gratulujemy ! Ciekawe czy moje dwa mrozaczki ze mną zostaną ? Od poniedziałku zaczynam o nie walkę. Odpowiedz Link Zgłoś
ciort85 Re: majowe ivf ;-)) 31.05.13, 17:52 Madzik, na pewno się uda, trzeba tylko być dobrej nadziei!!! A ja natomiast się modlę, aby moje dwa szczęścia rosły zdrowe!!! Odpowiedz Link Zgłoś
dorotka512 Re: majowe ivf ;-)) 31.05.13, 18:56 U mnie dzisiaj Beta 3,0 - już straciłam nadzieję że kiedyś będzie dobrze. Słabo odpowiadam na stymulację i teraz było jak było a z wiekiem to już będzie tylko gorzej Powodzenia dla Was Kobietki. Ciort z całego serca Ci gratuluje. Odpowiedz Link Zgłoś
eve224 Re: majowe ivf ;-)) 31.05.13, 19:13 dorotka moja siostra mi dzisiaj tłumaczyła, że jej koleżanka 12 razy podchodziła do transferu... kilka razy mrozaczki zamieszkały w jej brzuchu jednak nie dłużej niż 7 tygodni. Nie miała już siły na kolejne walki ;/ zrezygnowała... Nie miała pieniędzy ani siły na kolejne kroki. Odpuściła sobie i dwa miesiące później zaszła naturalnie w ciąże i teraz jest szczęśliwą mamą bez komplikacji... Odpowiedz Link Zgłoś
dorotka512 Re: majowe ivf ;-)) 01.06.13, 00:10 Eve224 i madzik614 dziękuje za miłe słowa. U mnie wszystko idzię pod górke mąż ma azoospermie i plemniki uzyskaliśmy cudem przez zabieg TESE a ja z moim niskim Amh przy ostatniej stymulacji miałam tylko 5 pecherzyków z tego uzyskałam 3 komórki i 2 sie zapłodniły, 2 zostały podane niestety nie udało się niestety nie mamy nie mamy nic zamrożonego bo nie było czego mrozić więc wszystko trzeba zaczynać od początlku i już nie mam niestety nadziei że będzie dobrze. Zmykam już i nie dołuję innych. Z całego serca zycze Wszystkim, powodzenia.Pozdrawiam Odpowiedz Link Zgłoś
eve224 Re: majowe ivf ;-)) 31.05.13, 19:10 ciort85 jejkuuuu jak ja Ci zazdroszczę !!! marzyłam o bliźniętach szał !!! niech zdrowe rosną !!! teraz ja muszę się modlić by mój drugi transfer okazał się owocny! Odpowiedz Link Zgłoś
gutek1973 Re: majowe ivf ;-)) 31.05.13, 19:37 ciort85 - garulacje! No ja nie mam dobrych wiadomosci. Niestety porazka a taka mialam nadzieje ze jednak ten miesiac nalezy do mnie. Od poniedzialku mialam lekkie plamienia, ktore wczoraj sie skonczyly. Pojechalam dzisiaj na bete - balam sie jak cholera ale wszystkie znaki na niebie i to co dzieje sie ze mna mialy zwiastowac dobre wiadomosci. Maz poszedl odebrac wynik bo ja nie mialam odwagi beta w 10dpt blastusiow 0,2! Ten wynik mnie zmiazdzyl. Tak bardzo chcialo mi sie wyc ale obiecalam mezowi ze bede dzielna i sie nie poddamy i wlasciwie jego "determinacja " i wiara daje mi duzo sily. Po transferze sa nerwy a czy zagniezdzily sie dzieciaczki czy nie az do wykonania testu ale tak naprawde najgorszy chyba jest ten czas kiedy wie sie juz ze nic z tego nie bedzie i to wyczekiwanie na @ zeby z nowym cyklem dostac kolejna nadzieje ze moze tym razem sie uda. Ciezko jest i przykro. I ciagle pytania czemu sie nie udalo? Moze 2x2 luteiny to dla mnie za malo na podtrzymanie ciazy, moze przeziebienie ktore mnie dopadlo popsulo to wszystko. Nigdy tak naprawde sie nie dowiem. Wiec pozostaje czekac aby znow przystapic do kolejnej proby. Odpowiedz Link Zgłoś
madzik614 Re: majowe ivf ;-)) 31.05.13, 20:49 dorotka512 i gutek1973 - nie poddawajcie się, bądźcie dzielne ! Eve- ja też czekam co z tego będzie, już nie mogę się doczekać poniedziałku- transferu Odpowiedz Link Zgłoś
eve224 Re: majowe ivf ;-)) 31.05.13, 21:29 gutek1973 ja brałam 2x4 luteiny dziennie i też mi to nic nie dało. To nie był nas czas...musimy być cierpliwe i wierzyć, że następnym razem się uda. Ja @ dostałam na drugi dzień po odstawieniu luteiny. Za tydzień wizyta u doktorka i jeśli będzie wszystko ok z błoną śluzową to kolejny transfer... Estrofem w tabletkach też przyjmuje 1x 2 tabletki dziennie. Odpowiedz Link Zgłoś
gutek1973 Re: majowe ivf ;-)) 31.05.13, 22:27 No moj lekarz w tym tygodniu jest poza zasiegniem. Mam nadzieje, ze po weekandzie sie odezwie co dalej. Chcialabym zeby ten czas jakos szybko zlecial do kolejnego transferu, tylko znowu ten strach czy mrozaczki po rozmrozeniu beda sie dalej rozwijac. Kolejna parke mam nieco gorsza - tak wnioskuje bo 3bb i 3bc, teraz mialam podane 4bb i 4bc - calkiem niezle a przede wszystkim przezyly rozmrozenie. Ale nic czas pokaze, moze czerwiec bedzie dla mnie bardziej laskawszy. Odpowiedz Link Zgłoś
sylles3 Ciort - gratulacje! 31.05.13, 22:09 Ciort serdecznie Ci gratuluje. Rok temu też dowiedziałam się, że będę mamą bliźniaków. Jeśli mogę Ci coś doradzić, to uważaj i dbaj o siebie, szanuj się, bo ciąża bliźniacza to ogromne obciążenie dla organizmu. Pisz kochana, a w razie wątpliwości pytaj!!! Chętnie Ci odpowiem co i jak!!! <a href="www.suwaczki.com/"><img src="www.suwaczki.com/tickers/uwo9kw7i1mjz1cr7.png" alt="Suwaczek z babyboom.pl" border="0"/></a> Odpowiedz Link Zgłoś
ciort85 Re: Ciort - gratulacje! 01.06.13, 10:39 Sylles3 - obecnie jestem na L4, mam przez 2 tyg. leżeć i odpoczywać! Jestem bardzo szczęśliwa, ale jednocześnie bardzo się boję! W sumie jeszcze przed badaniem bety miałam drobne brązowe upławy i do dziś się utrzymują Odpowiedz Link Zgłoś
sylles3 Re: Ciort - gratulacje! 01.06.13, 17:32 Ciort odpoczywaj ile się da. Mój lekarz przy ciąży bliźniaczej proponował L4 od początku ciąży - cały czas podkreślał, że ciąża bliźniacza to ciąża wysokiego ryzyka. Ja poszłam na L4 w trzecim miesiącu, bo wcześniej czułam się dobrze. Dlatego jak możesz to bierz L4 i dbaj o siebie. Początki są podobne jak w ciązy pojedynczej, dopiero później Twój organizm dostanie ostro w kość. Wiadomo każda z nas jest inna i inaczej reaguje. Będę śledzić Twój wątek. Pozdrawiam i zdrówka zyczę dla Ciebie i maleństw Odpowiedz Link Zgłoś
ciort85 Re: Ciort - gratulacje! 01.06.13, 17:37 Sylles, a jak przebiegała u ciebie ciąża? Odpowiedz Link Zgłoś
ciort85 Re: Ciort - gratulacje! 01.06.13, 17:44 Sylles czy mogłabym się z tobą jakoś inaczej kontaktować nić za pomocą tego forum? Odpowiedz Link Zgłoś
sylles3 Re: Ciort - gratulacje! 01.06.13, 21:45 Napisz mi swojego maila to się odezwę Odpowiedz Link Zgłoś
kaczucha31 Re: majowe ivf ;-)) 31.05.13, 22:08 Suuper! Wielkie gratulacje! Niech maluszki rosną zdrowe Odpowiedz Link Zgłoś
eva-braun cpt1, co po dzisiejszej wizycie? 01.06.13, 19:14 w poniedziałek punkcja? Odpowiedz Link Zgłoś
cpt1 Re: cpt1, co po dzisiejszej wizycie? 01.06.13, 22:41 Dzis pecherzyki mialy od 11 do 18 mm i jest ich wiecej niz poprzednio. Myslalam ze punkcja bedzie w poniedzialek ale w poniedzialek mam kolejna wizyte i punkcje w srode prawdopodobnie. Czy to nie za pozno? Przez 3 dni sporo podrosly a przez kolejne 4 urosna jeszcze bardziej. dostalam leki jeszcze na jutro i poniedzialek i w poniedzialek prawdopodobnie zastrzyk ovitrel czy cos takiego. Ale mam stresa ze ta sroda to moze zbyt pozny termin? Odpowiedz Link Zgłoś
gutek1973 Re: cpt1, co po dzisiejszej wizycie? 02.06.13, 19:52 Hej dziewczyny! To czekanie na @ zaczyna mnie dobijac. Szczerze mowiac myslalam ze juz w piatek przyjdzie, polecialo ze mnie wieksza plama krwi i potem spokoj. Moj lekarz jeszcze nie wrocil i nie wiem co robic, biore caly czas luteine choc nie wiem czy to ma sens, zreszta teraz w poniedzialek konczy mi sie opakowanie i wiecej nie mam. Na srode tj 5 czerwca mialam robic bete i do tego czasu brac leki tyle ze jak pisalam wczesniej beta w 10dpt wyszla 0,2. Poradzice co robic? Skonczyc brac na poniedzialku czy sombinowac jeszcze opakowanie i brac jak lekarz zalecil i zrobic ta bezsensowna w moim przypadku bete? Odpowiedz Link Zgłoś
eve224 Re: cpt1, co po dzisiejszej wizycie? 02.06.13, 20:28 gutek1973 miałam podobną sytuację i skołowałam dodatkowe opakowanie luteiny... beta mimo wszystko wyszła 3,4 także brak ciąży. Po wizycie u lekarza na wieczór nie wzięłam luteiny i rano pojawiła się @... Póki bierzesz luteinę to @ się nie pojawi, mogą być jedynie lekkie plamienia. Odpowiedz Link Zgłoś
gutek1973 Re: cpt1, co po dzisiejszej wizycie? 02.06.13, 21:33 Dzieki za podpowiedz. Chociaz w zeszlym miesiacu przy konskiej dawce luteiny @ rozbujala mi sie strasznie. Ogolnie jakies jaja sie ze mna dzieja. Mam nadzieje ze wszystko sie naprostuje i ze spokojem bede mogla przystapic do kolejnego transferu. Odpowiedz Link Zgłoś
any-time Re: cpt1, co po dzisiejszej wizycie? 02.06.13, 22:43 eve224 napisał(a): > Póki bierzesz luteinę to @ się nie pojawi, mogą być jedynie lekkie plamienia. Nieprawda, miesiączka (i to normalna, nie tylko plamienie) pojawia się także mimo brania nawet dużych dawek luteiny. Sama tak miałam i wiele tu tego typu przypadków na forum. Odpowiedz Link Zgłoś
eva-braun Re: cpt1, co po dzisiejszej wizycie? 02.06.13, 22:08 zaufaj lekarzowi Nie dostałaś nieco zmniejszonych dawek na dziś i jutro? Odpowiedz Link Zgłoś
gutek1973 Re: cpt1, co po dzisiejszej wizycie? 02.06.13, 22:52 Dawki mam caly czas przy tym transferze takie same 2 x 2. Wydaje mi sie ze dal mi troche malo ale w koncu jest lekarzem i wie co robi. Zobaczymy. Odpowiedz Link Zgłoś
cpt1 Re: cpt1, co po dzisiejszej wizycie? 03.06.13, 07:53 Dawki te same , ale chyba wiedzia co robia. Wizyta dzis i siedzie juz jak na szpilkach. Odpowiedz Link Zgłoś
zula_5 Re: cpt1, co po dzisiejszej wizycie? 03.06.13, 15:02 Ja już melduję co u mnie. No więc w czwartek pobrano mi 20 komórek z czego 18 było dojrzałych. Niestety po punkcji strasznie krwawiłam i mimo tego po 2 godzinach wywalili mnie do domu... W nocy z podejrzeniem komplikacji po punkcji i podejrzniem OHSS trafiłam karetką do szpitala i jestem tu do dzisiaj... Przeżyłam straszne boleści, 2dni grozy i najadłam się nieźle strachu o swoje życie. Transfer oczywiście został odwołany - zapłodniło się 12 komórek, które w 2 dobie zostały zamrożone ale podobno świetnie się dzieliły i są super jakości (9klasy A i 3 klasy B w tym 11 jest 4-komórkowych a jedna 3) Byłam zła trochę na mojego lekarza bo mowiłam mu, że się dobrze stymuluję i boję hiperstymulacji a on wydaje mi się że poleciał schematem... no i nieźle się nacierpiałam ciort - cudnie - dbaj o siebie kobitko kochana gutek a może maluszek jest leniwy i późno się zagnieździł? dorotka - strasznie mi przykro Dziewczyny - może głupio to zabrzmi ale nie ufajcie tak ślepo lekarzom co do luteiny bo oni walą schematami a każda z nas potrzebuje innej dawki Odpowiedz Link Zgłoś
cpt1 Re: cpt1, co po dzisiejszej wizycie? 03.06.13, 15:53 Zula strasznie mi przykro. Mam nadzieje ze szybko dojdziesz do siebie. Super ze komoreczki takie ladne. Ja mam punkcje w srode i stracha na maxa! Odpowiedz Link Zgłoś
zula_5 Re: cpt1, co po dzisiejszej wizycie? 03.06.13, 17:35 cpt1 nie martw się. Takie rzeczy jak mnie zdarzają się raz na milion trzymam przeogromnie kciukasy za Ciebie Odpowiedz Link Zgłoś
eva-braun Re: cpt1, co po dzisiejszej wizycie? 03.06.13, 20:50 a jakie dziś pęcherzyki? jakie rokowania co do ilości? Odpowiedz Link Zgłoś
cpt1 Re: cpt1, co po dzisiejszej wizycie? 04.06.13, 07:58 Pecherzyki roznej wielkosci. Sporo 17-18mm, kilka po 11-12, jakis nawet 20mm. Sporo ich jest. Po dziesiątym przestalam liczyc Jutro sie wszystko okaze. Dawno sie tak nie balam... Odpowiedz Link Zgłoś
gutek1973 Re: cpt1, co po dzisiejszej wizycie? 04.06.13, 15:31 Hej kobietki. Tak jak przewidywalam @ rozbujala sie na dobre. Niestety w tym miesiacu lekarz nie chce robic transferu bo uwaza ze przerwa dobrze mi zrobi. Do kolejnego transferu podejde dopiero w lipcu. Troche mi przykro ale najwidoczniej tak musi byc. Caly miesiac czekania ale coz mam nadzieje ze moze tym razem sie uda choc kolejne blastusie sa 3BC i 3AA chyba nieco gorsze niz ostatnio. Trzymam mocno kciuki za Was aby ten miesiac byl dla Was udany. Pozdrawim i sciskam Odpowiedz Link Zgłoś
madzik614 Re: cpt1, co po dzisiejszej wizycie? 04.06.13, 17:41 Hej dziewczyny, ja zaczynam od dziś odliczanie do 14 Wczorajszy transfer dał mi nieźle w kość, bo nie mogłam z bólu spać. Dostałam No-spe max i zastrzyki z Clexanu. Trzymam kciuki za pozostałe z Was ! Może czerwiec i lipiec to nasze miesiące. Odpowiedz Link Zgłoś
eva-braun Re: majowe ivf ;-)) 05.06.13, 07:30 cpt, kciuczę dziś za Twą punkcję! A osobiście nadziei na swoje powodzenie - po wczorajszym całodniowym ćmieniu brzucha jak na @ - już nie mam Odpowiedz Link Zgłoś
kaczucha31 Re: majowe ivf ;-)) 05.06.13, 11:24 Eva, różnie może być, chociaż ja akurat wierzę w odczucia. Często jednak to nie do odróżnienia, więc różnie może być. A kiedy beta/test? Odpowiedz Link Zgłoś
madzik614 Re: majowe ivf ;-)) 05.06.13, 13:55 Hej, dziewczyny powiedzcie mi, czy zawsze po zagnieżdżeniu zarodka występuje krwawienie? Przy pierwszej niedonoszonej ciąży nic takiego nie miałam... Testuje za 12 dni... Odpowiedz Link Zgłoś
cpt1 Re: majowe ivf ;-)) 05.06.13, 15:49 U mnie już po punkcji. Nie było źle. W sumie nic nie pamietam Teraz siedze w domu. Troche boli doł brzucha ale mam nadzieje ze przejdzie. Pobrali 13 komorek. Jutro sie dowiem co z nimi. Nasienie meża podobno super. Przez to ze pobrali tyle komorek to kazali mi do konca tygodnia siedziec na L4. Troche mi to nie na reke bo w pracy beda krecic nosem. Ale coz sa teraz wazniejsze sprawy Odpowiedz Link Zgłoś
cpt1 Re: majowe ivf ;-)) 06.06.13, 17:45 Z 13 zaplodnilo sie 9. Teraz tylko trzeba czekac jak rozwijaja sie zarodki. Jutro transfer. Dziewczyny jak wyglada transfer? A potem to tylko czekac i liczyc na szczescie Eva a jak u Ciebie? Kiedy test? Odpowiedz Link Zgłoś
eva-braun Re: majowe ivf ;-)) 06.06.13, 19:44 Transfer wygląda tak, że przyjść na niego trzeba z wypełnionym pęcherzem i na fotelu podobnym do ginekologicznego, przy założonym wzierniku i pod kontrolą usg (usg przez brzuch oczywiście ) przez cewnik do macicy wprowadzane są zarodki. Zanim jednak wskoczy się na fotel, to na monitorze pokazywane są zarodki, a po wszystkim dostaje się zdjęcie tych podanych (chociaz to nie wiem, czy we wszystkich klinikach jest praktykowane). Ja na hcg idę w sobotę. Odpowiedz Link Zgłoś
kaczucha31 Re: majowe ivf ;-)) 05.06.13, 17:04 madzik, krwawienie implantacyjne występuje w mniejszości przypadków ciążowych. Odpowiedz Link Zgłoś
madzik614 Re: majowe ivf ;-)) 06.06.13, 11:10 Dzięki! Kaczucha-bo już myślałam, że coś ze mną nie tak... Odpowiedz Link Zgłoś
eva-braun Re: majowe ivf ;-)) 05.06.13, 18:45 A no własnie, odczucia... Do tej pory mnie nie myliły, niestety Na hcg podjade w sobote. Odpowiedz Link Zgłoś
justin-75 Re: majowe ivf ;-)) 06.06.13, 20:45 hej dziewczyny... byłam dzisiaj na usg... nasze szczęście ma aż 1,5 cm a ruszało się jak oszalałe... )))) Odpowiedz Link Zgłoś
cpt1 Re: majowe ivf ;-)) 07.06.13, 11:19 Juz po transferze. Wzielismy 2 zarodki. Pozostale do zamrozenia. Teraz zostaje tylko czekac. Dziewczyny co mozna zrobic (poza oczywiscie lekami) aby zwiekszyc szanse zagnizdzenia? Jakas dieta? Odpowiedz Link Zgłoś
80agatka Re: majowe ivf ;-)) 07.06.13, 14:03 gratukuje justin i trzymam mocno kciuki za was dziewczyny... Odpowiedz Link Zgłoś
ciort85 Re: majowe ivf ;-)) 07.06.13, 14:15 Justin to wspaniale, a w którym jesteś tygodniu? Odpowiedz Link Zgłoś
madzik614 Re: majowe ivf ;-)) 07.06.13, 18:26 Justin- gratulacje ! A co do diety i jakichś specjalnych zaleceń- to ja po transferze mam tylko leżeć grzecznie z nogami do góry (dlaczego?)- sama nie wiem i dieta śródziemnomorska jest polecana- dużo ryb, ciemne pieczywo i biały ser. Odpowiedz Link Zgłoś
cpt1 Re: majowe ivf ;-)) 07.06.13, 19:46 Ja polezalam (bez nog do gory z 3 godz w domu i wiecej juz nie dam rady Kazali prowadzic oszczedzajacy tryb zycia ale tak lezec i lezec to nie potrafie Co ma byc to bedzie A na obiad łosoś i szparagi Odpowiedz Link Zgłoś
justin-75 Re: majowe ivf ;-)) 07.06.13, 20:03 cpt1: ja gdzieś wyczytałam parę wytycznych i je zastosowałam... nie wiem czy pomogły ale się udało: 1) od dnia transferu przez 3 kolejne dni leżałam w łóżku, 2) brałam acard w południe -5dni przed i 10 dni po transferze (rozrzedza krew ułatwiając implantacje - praktykowane w wielu klinikach, w mojej już tak) 3) luteina 2-2-4 (teraz biorę 2-2-2) 4) na 3-4 dnia przed transferem zaczęłam pić duże ilości cieplej wody - i tak do 10dpt - stwierdziłam, ze skoro zarodki rozmraża się przez... im wody, to u mnie tez nie może im jej zabraknąć , gdzieś wyczytałam, ze po transferze trzeba unikać gorących i zimnych napojów/jedzenia, żeby trawiąc je (ochładzając/ogrzewając) nie zaburzyć krążenia krwi, potrzebnej przy implantacji 5) od dnia transferu jadłam plasterek świeżego ananasa przez 4 dni - podobno to praktykowany sposób na polepszenie szans implantacji... 6) i najważniejsze dieta wysokobiałkowa Nie wiem czy Ci to pomoże albo którejś z Was.... ciort85: wg wyliczeń z kalendarza dzisiaj to 8tydzień 4 dzień a z usg 7tydz 6 dzień... zobaczymy jak będzie dalej Odpowiedz Link Zgłoś
eve224 Re: majowe ivf ;-)) 07.06.13, 21:51 Gratuluje Justin Jeśli leczysz się w Gamecie u dr Michała to słyszałam o Twoim małym szczęściu! Mi się ostatnio nie udało ale za tydzień w piątek kolejne podejście? Któraś z Was ma w ten dzień transfer? Ja mam z mrozaczków... Jeszcze raz gratuluję! Odpowiedz Link Zgłoś
eve224 Re: majowe ivf ;-)) 07.06.13, 21:59 Dużoooo spokoju! mi lekarz kazał normalnie funkcjonować ale z tego względu, że nam się nie udało to po kolejnym transferze mam zamiar tylko odpoczywać. Odpowiedz Link Zgłoś
eva-braun Re: majowe ivf ;-)) 08.06.13, 19:28 mój dzisiejszy wynik HCG: 218 mlU/ml Odpowiedz Link Zgłoś
justin-75 Re: majowe ivf ;-)) 08.06.13, 22:11 eva-braun: SUPER wynik!! Gratulacje! Ściskam cieplutko... nawet nie wiesz jak mnie on ucieszył ) Odpowiedz Link Zgłoś
kaczucha31 Re: majowe ivf ;-)) 08.06.13, 22:22 Noooooo!!! Wiedziałam, że się uda Miałam takie przeczucie co do Ciebie od początku Super, gratulacje wielkie! Teraz tylko życzę zdrowej, silnej ciąży i uszu do góry na przyszłoś Odpowiedz Link Zgłoś
eva-braun Re: majowe ivf ;-)) 08.06.13, 22:34 ja, dziewczyny, oczywiście z rezerwą. Nie mogłam uwierzyć w ten wynik i boje się "powtórki z rozrywki" sprzed 1,5 roku (puste jajo płodowe), ale z drugiej strony coś mi mówi wewnętrznie, że tym razem się uda Odpowiedz Link Zgłoś
cpt1 Re: majowe ivf ;-)) 09.06.13, 08:25 Jak ja bym chciala zeby mi tak cos wewnetrznie mowilo ze sie udalo... Odpowiedz Link Zgłoś
s.y.l.w.i.a.74 Re: majowe ivf ;-)) 10.06.13, 09:01 Eva gratulacje trzymam kciuki Justin Tobie też U mnie tymczasowo trwa leczenie grzybicy układowej, więc wstrzymujemy się z transferem crio-icsi. Może jeszcze uda się w tym miesiącu Pozdrówka i oby jak najwięcej takich wiadomości Odpowiedz Link Zgłoś
madzik614 Re: majowe ivf ;-)) 09.06.13, 12:41 Gratulacje Eva Braun ! Ja czekam jeszcze tydzień tj. do 17tego na bHCG ... Odpowiedz Link Zgłoś
cpt1 Re: majowe ivf ;-)) 10.06.13, 08:44 Ja czekam do 21.06 bo powiedzieli ze po 2 tyg mam zrobic bete. Odpowiedz Link Zgłoś
amika3 Re: majowe ivf ;-)) 10.06.13, 08:49 no Ewaaaa! to nagroda za naszą determinację bardzo się cieszę Odpowiedz Link Zgłoś
amika3 Re: majowe ivf ;-)) 10.06.13, 09:03 justin, jakieś dziwne masz te obliczenia, miałaś transfer tydzień po mnie a piszesz że 8ti4d. ja mam dop dziś 8ti1d... nie piszę tego dlatego, żeby Ci dokuczyć tylko pocieszyć, że moim zdaniem wymiary z USG są bardzo dobre i odpowiadające wiekowi zarodka w tym okresie.. Odpowiedz Link Zgłoś
koralik35 Dzień dobry 10.06.13, 10:19 Cześć Dziewczyny. Podczytuję od miesiąca, ale jak zobaczyłam wynik ewy_braun to założyłam konto - żeby pogratulować! Ja testuję w środę (12 dpt) - to moje pierwsze podejście i bardzo bym chciała, żeby szczęśliwie ostatnie. Ale od początku nie jestem jakoś zbyt optymistyczna. Tzn do transferu byłam super optymistyczna, a potem mi zgasło. Tak sobie po ciuchutku liczę, że ewa też była sceptyczna i pięknie wyszło Odpowiedz Link Zgłoś
cpt1 Re: Dzień dobry 10.06.13, 11:27 To tak jak ja. Do transferu mialam dobre podejscie. A teraz opadlo. Najgorsze to czekanie. A do tego bola mnie piersi. Ale to juz tak mniej wiecej od punkcji Odpowiedz Link Zgłoś
zula_5 Re: Dzień dobry 10.06.13, 12:33 justin - super wieści eva-braun - gatulacje - ja też miałam dobre przeczucia jeśli chodzi o Ciebie cpt1 - trzymam kciukasy ogromnie mocno sylvia - jak Ci wykryli grzybicę układową? Bardzo mnie interesuje ten temat i jak ją leczysz? Napisz proszę. Ja w sobotę dopiero wyszłam ze szpitala. To co tam przeszłam to był koszmar. Teraz mam nadal leżeć bo jajniki dalej są powiększone (w tej chwili ok 6x5). Jak nic się niespodziewanego nie stanie to mam pod koniec tygodnia stawićsię w klinice. Pozdrawiam Was wszystkie i trzymajcie za mnie kciuki, żeby już do szpitala nie wróciła... Odpowiedz Link Zgłoś
cpt1 Re: Dzień dobry 10.06.13, 12:43 Zula super wieści ze juz w domu jestes bo myslalam o Tobie czy juz wszystko ok. Wracaj do zdrowia , napewno juz teraz bedzie wszystko dobrze Odpowiedz Link Zgłoś
koralik35 Re: Dzień dobry 10.06.13, 12:40 Oj, a Ty masz jeszcze długo do bety - naprawdę współczuję. To chyba najgorsza część procedury. I te zmienne nastroje i czarne myśli, brrr. Muszę wytrzymać jakoś te 2 dni ... a Ty 11. Najlepiej byłoby przespać, albo zamrozić się z własnymi mrożaczkami Odpowiedz Link Zgłoś
eva-braun Re: Dzień dobry 10.06.13, 17:21 koraliczku, po 4 czy 5 stymulacjach, 9 transferach, ciąży biochemicznej i pustym jaju płodowym też byś sceptycznie podchodziła... Ale jakoś teraz we mnie jednak więcej wiary w sukces, niż ostatnimi razami, więc może, może... Odpowiedz Link Zgłoś
grazyna_milewska Re: majowe ivf ;-)) 10.06.13, 12:45 Evo, super - piekna beta )) Odpowiedz Link Zgłoś
eva-braun Re: majowe ivf ;-)) 10.06.13, 16:49 Kochane, dzisiejszy wynik 623! Aż boję się myśleć, że to bliźnięta... Dziękuję Wam za wszystkie dobre słowa, ale pozwólcie, że podziękuję dopiero jak co najmniej usłyszę tętno Odpowiedz Link Zgłoś
koralik35 Re: majowe ivf ;-)) 10.06.13, 17:08 Jeeezuuu, jak ja Ci zazdroszczę! Niech będą bliźnięta! A ja jeszcze 36 godzin do testu. Boję się, bo czuję że nie bardzo Odpowiedz Link Zgłoś
kavainca Re: majowe ivf ;-)) 10.06.13, 17:34 he, he no to będzie podwójna radość tylko trochę cięższa ciąża, ale dasz radę )) Evo, które to podejscie? Odpowiedz Link Zgłoś
eva-braun Re: majowe ivf ;-)) 10.06.13, 17:45 już się pogubiłam - to była 4 lub 5 stymulacja (cyklów własnych nie liczę), a transfer 9. A tej podwójnej radości to wolałabym jednak uniknąć, bo po doświadczeniach z pierwszej ciąży mogłabym nawet tych bliźniąt nie donosić (zespół HELLP - dziadostwo jakich mało! ). Odpowiedz Link Zgłoś
kavainca Re: majowe ivf ;-)) 10.06.13, 17:52 no to trzymam kciuki za najlepsze rozwiązanie Odpowiedz Link Zgłoś
ciort85 Re: majowe ivf ;-)) 10.06.13, 18:07 Eva wygląda to imponująco może do mnie dołączysz... Pozdrawiam Odpowiedz Link Zgłoś