17.01.05, 16:29
przeczytałam o kosztach in vitro i wynika że najlepsze i najdroższe jest
Novum w warszawie. czy rzeczywiśćie jest takaą dobrą kliniką? Prosze o info
który lekarz w Novum jest sympatyczny i wesoły. "Boję się" tych śmiertelnie
poważnych.
Obserwuj wątek
    • cetka Re: Novum 17.01.05, 17:48
      sympatyczna i wesola jest dr. staroslawska i zygler. jezeli to kryterium jest
      dla ciebie wazne, to omijaj zamore.
      • mabemi Re: Novum 17.01.05, 19:49
        dzięki
        • kam_a Re: Novum 17.01.05, 22:29
          Polecam również Starosławską, miła i sympatyczna babka, można z nią na luzie
          pogadać i pożartować.
          To prawda , ze Novum jest najlepsze, ale czy najdroższe ? Nie wydaje mi się.
          Część badań można zrobić na NFZ, a liczy się ich skuteczność, którą mają jednak
          największą .
          Pzdr.
          Kama (icsi Novum -14tc)
          • mala00 Re: Novum 18.01.05, 10:46
            Polecam Taszycką i Wojewódzkiego.Wizyty są w novum tańsze niż w innych
            klinikach tego rodzaju(z usg 80zl,70zl).Jest bardzo mila atmosfera super
            warunki.Leczę się tam bardzo dlugo ale nie mam zamiaru zmieniać na inną.
            • monia515 Re: Novum 18.01.05, 13:41
              No nie wiem.. Ja jeździłam do Novum parę lat, ale przestałam, bo rezultatów
              leczenia nie widać, a pieniędzy ubyło.. Teraz leczę się w swoim mieście w
              klinice bezpłodności. Jeśli chodzi o fachowość, to w obecnej klinice zajmują
              się mną tak samo jak w Novum- te same leki, te same zabiegi, ten sam sprzęt,
              mili lekarze i co bardzo ważne- zawsze dostępni! Nie ma znaczenia czy jest
              weekend czy święta- w Novum owulacja wypadła mi w niedzielę, więc nie zrobiono
              mi inseminacji. Tutaj jest to nie do przyjęcia. No i ceny: u mojego lekarza za
              wizytę z usg (dopochwowe) płacę 60zł, inseminacja 600zł (podglądy gratis), in
              vitro 4900zł (całość). To jednak różnica...
              • cetka Re: Novum 18.01.05, 17:00
                z jednej strony piszesz, ze w novum rezultatow nie bylo, a zaraz piszesz , ze w
                twoim miescie lecza cie identycznie... niestety - w wwie wszystko jest niestety
                drozsze.

                w novum wizyta z usg tez kosztuje 60 zl, ale reszta juz drozsza.
                • monia515 Re: Novum 19.01.05, 09:42
                  No tak- podobnie, bo niby jak mają leczyć? Ale za to taniej! Poza tym w Novum
                  nigdy nie zrobiono mi HSG (chociaż można było podejrzewać niedrożność
                  jajowodów). Za to miałam 3 inseminacje. Natomiast w mojej obecnej klinice,
                  pierwsze co zrobiono to właśnie HSG- i okazało się, że jajowody były
                  posklejane! Ale każdy może mieć inne odczucia i doświadczenia. Może akurat
                  trafiłam na taką panią doktor...
              • anna-joanna Re: Novum 26.01.05, 12:52
                Monia515, nie chcę być wścibska, ale napisz mi proszę, gdzie biorą za in vitro
                tylko 4900?
                • monia515 Re: Novum 27.01.05, 11:46
                  Jestem z Płocka i leczę się w klinice 'Gravida'. Wejdź na stronę tej kliniki-
                  tam jest cennik oraz wszystkie informacje- możesz też napisać maila. Z tym, że
                  moja klinika ma podpisaną umowę z Centrum Zdrowia Matki Polki w Łodzi- i to
                  właśnie tam jest wykonywane in vitro. Natomiast całe przygotowanie- badania,
                  stymulacja itp. jest robiona w Płocku.
                • monia515 Re: Novum 27.01.05, 11:49
                  www.gravida.prv.pl
            • cetka Re: Novum 18.01.05, 17:01
              jak trafilam do wojewodzkiego, to zaplacilam wiecej niz u innych lekarzy. w
              novum sa widelki i on sobie bral z gory a pozostale (wszystkie!) przypadki
              braly z dolu najnizsza stawke czyli 50, a teraz 60 zl.
              • mb75 Re: Novum 18.01.05, 19:50
                To fakt, ja też u Wojewódzkiego zapłaciłam więcej (80 PLN, a zawsze płacę 60
                PLN). Jeżeli chodzi o sympatycznych lekarzy to moim zdaniem Starosławska i
                Zygler.
              • kinga39 Re: Novum 19.01.05, 14:10
                leczę się u dr. Wojewódzkiego i zawsze płaciłam 60 zł. Nie zdarzyło mi się
                żebym zapłaciła więcej.
                • cetka Re: Novum 19.01.05, 19:55
                  moze wiec to byla "kara", ze jestem u niego "tylko" dlatego, ze moj lekarz dzis
                  mnie nie mogl przyjac? u zamory eweidentnie wisiala w powietrzu taka pretensja.
          • marmon29 Re: Novum 25.01.05, 23:32
            chodzę do novum do Goławskiej, pierwszy m-c, nasienie męża ok, a ona już
            wspomina o inseminacji (750 zl!) czy nie spieszy się za bardzo? o hsg też mi
            nawet nie wspomniała, poza tym ona jest ok miła i stara się ale nie za szybka?

            ps jakie badania można robić na kasę nfz ?
            jeśli skierowanie od prywatnego (novum)
            To dla mnie ważne bo już wydałam 700 zł a to pierwszy m-c badań!
            mm
            • lidek0 Re: Novum 26.01.05, 07:30
              żadnych. Musisz mieć skierowanie od państwowego lekarza, żeby badania robić na
              NFZ. I na moje oko stanowczo jest za szybka, ale to niesie za sobą szybka kasę.
              A hormony, choroby odzwierzęce, drożność? Nic Ci nei zleciła? Poza tym przy
              inseminacji nasienie czasami wstrzykuje się do jajowodu więc HSG jak
              najbardziej wskazane / o ile wogóle są wskazania do inseminacji/
            • cetka Re: Novum 21.03.05, 18:05
              przede wszystkim jak masz duzo badan z krwi, to musisz poszukac taniego punktu.
              ja kiedys w I punkcie zaplacilam 150 zl, a w innym za to samo 47 zl. od tej
              pory patrze na ceny i szokuja mnie roznice. w novum to akurat maja dosc drogie
              badania.
    • mela00 Re: Novum 18.01.05, 19:52
      polecam dr Starosławską, zawsze uśmiechnięta i zatroskana o moją poturbowaną
      Psyche, na telefon zawsze doradzi i pamięta swoje marudne pacjentki (czyli to o
      mnie smile)))
      mela
    • mabemi Re: Novum 19.01.05, 14:20
      dzięki za odpowiedzi - chyba pójde do dr starosławskiej - ma najwięcej pozyt.
      opinii.
      • kam_a Re: Novum 19.01.05, 16:56
        mabemi, a jak już zaciążysz, to polecam Goławską , prowadzi moją ciązę i jestem
        też zadowolona smile)))))
    • pepsi18 Re: Novum 26.01.05, 09:38
      czesc mamebi ja Ci chyba juz pisałam cos o Novum? Jesli nie to kilka stron
      wczesniej była juz taki watek.
      Ja zrezygnowałam z leczenia w NOVUM nie patzrzac na koszty ( nie mowie ,ze jest
      to bardzo wazne) . NOVUM to kombinat w którym sami Ci lekarze niedługo sie
      pogubia!!! Wizyta 23 w nocy lekarz na oczy dobrze nie widzi , a diagnozy bedzie
      stawiał. DUUUUUUUzo mge napisac ale teraz jestem zajeta. Ja cos to pisz
      Pozdrawiam serdecznie
      Pepsi
      • cetka Re: Novum 26.01.05, 19:38
        tylko zamora pracuje tak dlugo. inni sa normalni. i wizyty nie sa nackane, nie
        ma tlumu pod gabinetami.
        • pepsi18 Re: Novum 26.01.05, 20:19
          leczyłam sie u Zamory
          • cetka Re: Novum 26.01.05, 21:14
            no wlasnie - ten lekarz to byl jeden z moich najgorszych kontaktow z medycynasad
      • cetka Re: Novum 21.03.05, 18:07
        pepsi - tylko 1 lekarz (i to nienajlepszy) przyjmuje tak dlugosad
    • pimpek_sadelko Re: Novum 26.01.05, 13:19
      popytaj tez o bialystok na bocianie. warto porownac wszystkie kliniki.
    • pepsi18 Re: Novum 27.01.05, 11:28
      cetka, zgadzam sie z toba. w 100% . Nie wiem czemu taki szał był na tego
      Zamore? Rok temu na bocianie tylko zamore polecali.Cieszcze sie, ze z niego
      zrezygnowałam.
      • inga30 Re: Novum 27.01.05, 11:53
        Jestem pacjentką novum i dr. Taszyckiej, trudno mówić o efektach mojego
        leczenia bo problem jest po stronie meza,. Mamy za sobą nieudane ICSI, teraz
        czekamy na wynik drugiego podejścia. Pani dr przygotowywała mnie do ICSI, jest
        rzeczowa, konkretna,spokojna, ze 2 razy byłam w zastępstwie nieobecnejP. dr u
        dr. Zamory i nie wzbudził mojego zaufania ani sympatii, ale sama nie wiem
        czemu. Bardzo mile wrażenie robiła natomast Pani. Dr. Zygler.
        pozdrawiam. Inga
        • gocha69 Re: Novum - Zamora 21.02.05, 21:11
          To, co dzisiaj przeżyłam u Zamory - nie zdarzyło mi się nigdy wcześniej. Na
          codzień leczę się u Starosławskiej, ale wyjechała na urlop. Badał mnie na
          odczepkę, zakwestionował leki, które dostawałam i wynik wcześniejszych badań.
          Skandal! Mam takiego kaca, że gdyby nie to, że mój T. masuje mi plecki, chyba
          bym miała kiepski wieczór. Nigdy więcej. Poza tym robił dziwne uwagi... Pani
          Doktor Starosławska!!! Help!!!!
          • doddi3 Re: Novum - Zamora 21.02.05, 22:36
            Z dr Z. miałam podobną "przygodę" parę miesięcy temu. Również leczę się u P.
            Starosławskiej (cudowna osoba). Ponieważ była na urlopie zapisano mnie na USG
            do Z. Kiedy zaczęłam pytać sie go o różne kwestie związane z moim leczeniem
            zbył mnie mówiąc, żebym "tyle nie gadała"(!!!). Na dodatek podczas badania
            ginekologicznego wykazywał zero delikatności. Przyznam, że w swoim życiu miałam
            do czynienia z kilkoma ginekologami (w tym leczącymi państwowo) ale z takim
            podejściem jak u dr Z nigdy się nie spotkałam. Wiem, że ma on grono swoich
            wielbicielek i na pewno jest specem w swej dziedzinie. Jednak fakt, że ma on
            praktykę w prywatnej lecznicy powinno go zobowiązywać do większego taktu wobec
            pacjentek (nawet tych będacych u niego tylko na zastępstwie). Od tamtego czasu
            jak ognia unikam zapisów do niego. Kiedy dr Starosławska jest na urlopie
            zapisuję się do dr. Zygler, Goławskiej, Halama.
          • magdalac Re: Novum - Zamora 21.03.05, 13:58
            Nie zgadzam sie1
            uważamy że dr Zamora to najleszy i najsymatyczniejszy lekarz w Novum. Leczyłam
            się u niego 2.5 roku i teraz oczukuje synka Qbusia (po I in vitro)
            Z początku tez myślałam że to gburek ale przekonałam się że wcale nie już po
            kilku następnych wizytach. Jest troche małomówny ale trzeba do niego
            odpowiednio podejsć - zadawac pytania (ja tak robiłam i na każde mi odpowiadał)
            Przede wszytskim jest bardzo delikatny w czasie badań (czego powiedzieć nie
            mogęo dr. Wojewódzkim - który jest wg mnie zwykłym prostakiem) i bardzo mu
            zależy. To że ma tyle pacjentek chyba też o czymś świadczy. Poleciłam go mojej
            przyjaciólce i jest nim zachwycona tak jak ja. Aha żadnej babki - lekarki z
            Novum nie polecam (byłam w swojej karierze prawie u każdej) np Dr Starosławska
            jest zarozumiała i nietaktowana. Zaraz po punkcji kiedy z ręka na sercu
            czekałam na informacje czy moje komórki się dzielą udzieliła mi takiej nie
            miłej odpowiedzi ze zrobilo mi się słabo - po za tym bardzo źle traktuje
            pielęgniarki co też bardzo mnie raziło, bo uważam że to anioły.
            pozdrawiam i życze szybkiego spełnienia marzeń - wiadomo jakich wink
            • cetka Re: Novum - Zamora 21.03.05, 18:11
              magda - czy podczas badnaia warkniecie (doslownie) "szerzej te nogi" - to zly
              dzien, czy on tak ma?
          • cetka Re: Novum - Zamora 21.03.05, 18:09
            gocha - ja zaczynam myslec powaznie o napisaniu skargi do szefostwa novum na
            zamore - co ty na to? to sie zbyt czesto powtarza - ta opinia o nimsad(((
    • pimpek_sadelko Re: Novum 22.02.05, 07:36
      dowiedz sie na bocianie o in vitro w bialym stoku, taniej a na pewno nie gorzej.
    • ptaszyna10 Re: Novum 22.02.05, 09:07
      Bardzo polecam panią doktor. Miła, profesjonalna, cierpliwa w udzielaniu
      odpowiedzi może nie jest zbyt ciepłą i wylewną osóbka , ale ja czułam się u
      niej bardzo dobrze. Miałam wrażenie że jestem u specjalisty. Moje odczucia
      mogą być troche subiektywne, bo my jechaliśmy do Novum z decyzją o kolejnym
      ICSI. Więc to co dla nas zrobili było w pełni profesjonalne i skuteczne smile
      Moja dzidzia skończyła dzisiaj 14tc.

    • asgo Re: Novum 22.02.05, 09:18
      moje doświadcenie z dr. Zamorą też nie było sympatyczne a wręcz szokujące!!
      byliśmy u niego w zeszłym roku w maju, zeby przygotować się do II próby in
      vitro, I nie udana w 2001 roku.jesteśmy w gabinecie, przegląda teczkę pyta o
      poród, jak się ma dziecko, czy decydujemy się na drugie. z mężem patrzymy się
      na siebie kątem oka, nie wiemy o co chodzi...po czym okazało się, że pomylono
      nasze teczki to samo nazwisko i miasto ale inne imiona ja Joanna ona Anna. Pan
      Zamora w ogóle się tym nie przejął i stwierdził, że jak będziemy już gotowi to
      mamy najpierw zadzwonić, a najlepiej jakby mój lekarz prowadzący w moim mieście
      mnie przygotował(brak owulacji, przeciwciała przeciwplemnikowe- ASA, test MLR),
      po czym wstał i już w drzwiach go pytam, to kiedy mamy przyjechać, a on że w 4-
      5 d.c., a ja w dalszym ciągu nie wiem co mam zrobić, kiedy wziać clo., pregnyl
      i kiedy przyjechać do Novum. poradźcie
      • paula29 Re: Novum 22.02.05, 18:21
        polecam Taszycka i Starosławską. Staram sie do nich trafiaćw miare mozliwosci.
        Taszycka -konkretna, wytłumaczy i na swój sposób okazuje radosc, Starosławska
        jest bardziej ciepła i bardziej okazuje wylewnosci. Obie stawiam na równi
        profesjonalizmu. Bardzo jestem z nich zadowlona i cieszy mnie jak uda sie do
        nich trafić. Do mężczyzn z zasady nie chodze.
        Nie polecam Halamy, wstretny babsztyl. Nie lubie jej po prostu. Jak na kobiete
        jest nie czuła przy badaniu, burkliwa.... w ogóle beznadziejna, albo ja
        trafiłam na jej kiepski dzień
        • namad1 Re: Novum- dr Iwona Sowińska 21.03.05, 18:14
          Umówiłam się na 18 kwietnia do dr Sowińskiej, czy ktoś miał już z nią kontakt, jakie wrażenia, będzie to moja pierwsza wizyta w nOVUM,jadę na konsultacje.
          • urbanchaos Re: Novum- dr Iwona Sowińska 13.05.05, 23:20
            boleśnie bada,sama nie wie co robić dalej,musiałam jej wszystko sugerować
            i niestety już nie chodze tam
            teraz INVimed
    • paula08 Re: Novum 22.03.05, 06:59
      Zaczelam leczenie w Novum, jestem pacjentka dr Staroslawskiej-bardzo
      sympatyczna kobieta. Ale poniewaz miala urlop, a ja w trakcie monitoringu to
      trfilam do dr Zamory. Bardzo sie balam, rozne rzeczy wyczytalam o nim na forum.
      Ale zaskoczyl mnie baaardzo pozytywniesmile) Moze troche niesmialy, ale po badaniu
      sie rozgadal, nawet pozartowalsmile Badanie wykonal niezwykle delikatnie,
      delikatniej nawet niz Staroslawska. Ogolnie mam bardzo pozytywne wrazenia.
      Panie w recepcji tez sa b.mile i pomocne, w laboratorium tez spotkalam sie z
      przemila fachowa obsluga. Polecam!!!
      • magdalac Re: Novum 12.05.05, 12:29
        dzieki wreszcie dobre slowa o doktorku Zamorze próbowalam go bronic na tym
        fromu ale ...nikt mnie nie sluchal;-(

        Ten facet tez moze miec, tak jak i my
        zle dni (on bo pracuje do poznej noc,z uwagio na tlumy pacjetek)ale wierzcie mi
        bardzo sie przejmuje

        pozdrawiam i zycze wam wszytskim spelnienia
        Ja mialm rozne okresy zalamania, ale teraz za 2 mce urodzi sie moj synek
        cuda sie zdarzaja no moze nie po pierwszej wizycie ale ...po jakims czasiewink)))


        • cetka Re: Novum 12.05.05, 18:17
          magdalac napisała:

          > Ten facet tez moze miec, tak jak i my
          > zle dni (on bo pracuje do poznej noc,z uwagio na tlumy pacjetek)

          wiesz co - zbyt duzy to przypadek, zeby na te kilka razy mial on zawsze zly
          humor, kiedy u niego bylam. zreszta ja bym tego nie nazwala gorszym dniem,
          tylko brakiem kultury osobistej.
          • marmon29 Re: Novum 12.05.05, 21:54
            ja byłam u niego na zastępstwie, ale więcej nie pójdę łaskę zrobił że mnie
            przyjął, na wizyt o 20,00 weszłam sama o 20,30 bo sam nie raczył wyjśc, a ja
            nie wiedziałam czy tam ktoś jest, czy też on sobie gazetke czyta? a gdy weszłam
            to był b. zdziwiony że ja sama wchodzę o 20,15 spojrzał łaskawie na zegar gdy
            powiedzaiłam że jestem na 20,00 (moją karte miał prawie przed nosem ???) i
            1.pytanie czyją jest pani pacjentką?
            ja: dr.G. ale jest ona teraz na chorobowym
            on:taaak? nie wieeeedziaaałem
            czytałam wcześniej opinie o nim, i nie dałam się sprowokować i zbywać, zadałam
            mu kilka pytań (płacę!!!)- odpowiedział całkiem rzeczowo, wizyta trwała z usg 7
            minut!!!
            stwierdzam że może to byc nawet bardzo dobry lekarz aaaale dla swoich stałych
            pacjentek, chyba czuje się mało pewnie jak ktoś do niego wpada na zastępstwo,
            może nie doceniony??? ha ha
            ale mnie to mało obchodzi, zwłaszcza że tyle kasy kosztuje tam leczenie, KTOŚ
            powinien mu powiedzieć do słuchu, że to nie jego prywatny folwark tylko
            prywatna klinika. Taki ma charakterek!!!
            Polecam wyłacznie nowym pacjentkom Novum!
            Pozdrawiam
            • agakra Re: Novum 13.05.05, 11:16
              ja tz bylam u niego w zastepstwie 2 razy. Kurde, jak mi robil usg, to nawet tej
              sondy nie popryskal tym zelem, bolalo jak cholera.
              A za drugim razem pobeiral posiewy na wrogosc sluzu i tez to tak zrobil jakbym
              byla krowa. Nie rozumiem goscia, przeciez moze powiedziec, nie przyjmuje innych
              pacjentek, a nie wizyty o 22.
    • aga286 Re: Novum 16.05.05, 16:08
      Witaj
      ja leczyłam się w Novum krótko bo ok miesięcy u dr Zygler (super kobitka), ale
      jak poszła na dłuższy urlop (broniła dr) to byłam u Wojewódzkiego (mam
      wrażenie, że to gbur)
      Od dwóch miesięcy jestem w Białymstoku mimo, że mieszkam w Warszawie.
      Jestem zadowolona pomimo dojazdów (IUI kosztuje tam 100 zł a nie 700)
      Pozdrawiam
      Aga
      • naka1 Re: Novum 17.05.05, 11:33
        hej Aga czy możesz podać jakiś namiar na Białystkok? jak się tam dostać?
        • marmon29 Re: Novum 19.05.05, 20:29
          hej
          Kochane koleżanki które trafiły na zastępstwo do dr Zamory w novum, pozwoliłam
          sobie wysłać powyższe teksty dobre i złe na jego temat do dyrekcji novum z
          prośbą aby delikatnie wpłynęli na dr na jego zachowanie w czasie zastępstw. Ale
          albo udają głupich albo mu tylko po cichu zwrócili uwagę żeby inne pacjentki
          też traktował po ludzku. A oto co odpisali po przeczytaniu tego wątku:


          Szanowna Pani,



          Serdecznie dziękujemy Pani za zajęcie stanowiska w tej kwestii. Opinie naszych
          pacjentek i pacjentów są dla nas zawsze cennym źródłem informacji na temat
          postrzegania naszej przychodni przez leczących się u nas osób.

          W tym szczególnym przypadku pragniemy zaznaczyć, że bardzo wiele pacjentek ceni
          sobie leczenie prowadzone przez dr. Zamorę. Każda pacjentka ma jednakże inne
          oczekiwania i wymagania względem lekarza kierującego terapią. Jeśli z
          jakichkolwiek przyczyn odczuwa Pani dyskomfort lub nie jest Pani zadowolona z
          leczenia u dr. Zamory, prosimy rozważyć możliwość zmiany lekarza prowadzącego.



          Serdecznie pozdrawiamy,



          Sekretariat
          Przychodnia Leczenia Niepłodności "nOvum
          ul. Bociania 13, 02-807 Warszawa
          tel. [0-22] 566 80 00, 899 33 30
          faks [0-22] 899 33 49

          www.novum.com.pl


          Chyba się nie zrozumieliśmy, nikt nie narzekał na dr jako prowadzącego tylko na
          wizyty w zastępstwie. Czy tak nie wynika z naszego wątku? No cóż nie wiedziałam
          że to takie skomplikowane.
          pozdrawiam
          marmon
          • cetka Re: Novum-to skandal 19.05.05, 22:12
            no nie... po pierwsze ubieglas mnie, bo myslalam o tym samymsmile po drugie to w
            takim razie ja im napisze co mysle o ich odpowiedzi i tym, dlaczego plakalam po
            wyjsciu od zamory. ja sie balam na niego poskarzyc. do niego juz nigdy nie
            wroce, ale balam sie, ze moja skarga rozniesie sie lotem blyskawicy i inni
            lekarze zaczna mnie zle traktowac.

            dla mnie to nie byl kolejny zly dzien. on ewedentnie preferuje te pacjentki,
            ktore do niego chodza na stale. poza tym wyczulam tez zmiane w zachowaniu, gdy
            dowiedzial sie, ze ja jestem stymulowana do naturalnego zajscia, a nie do iui.
            co to - on do cholery jest na prowizji? u zadnego innego lekarza w novum mnie
            to nie spotkalo.
            • marmon29 Re: Novum-to skandal 21.05.05, 00:11
              hej
              No jak napiszesz im to wszystko to może ruszą tyłek i jednak zrobią mu
              szkolenie z etyki, o które ja dla niego prosiłam. Mam nadzieję że to
              poskutkuje, bo mi się często zdarza że musze iść do kogoś innego, bo przeciez
              nie będę brała za każdym razem urlopu jak mi wypadnie wizyta gdy mój gin jest
              rano sad
              Uważam że ich obowiążkiem z taką samą starannością jest przyjmowanie stałych
              pacjentek jak i tych na zastępstwo, bo to jest do diaska prywatna klinika a
              podrzędna przychodnia na wsi zabitej dechami, a kasę taką samą płacimy takiemu
              dr Zamorze jak i swojemu ginowi!!!!
              ależ mnie to wkurza.
              powodzenia

              ps. daj znac jak Ci poszło,
              chyba trzeba im wyrażnie zaznaczyć że to chodzi o wizyty przypadkowe.
              • cetka Re: Novum-to skandal 21.05.05, 16:12
                zeby byc sprawiedliwym, powiem, ze u zadnego innego lekarza sie z tym nie
                spotkalam. monitoring to czeste chodzenie, urlop wole przeznaczyc na inne
                rzeczy. czesto trafiam do roznych lekarzy i inni mnie dobrze traktuja.
    • aallicja dr Zamora 21.05.05, 19:41
      A ja nie jestem jego pacjentką i pomimo tego przyjął mnie na wizytę około 21-
      ej, już w ciąży. Zupełnie nie rozumiem - czy nie możecie na zastępstwo chodzić
      do kogoś innego? I muszę dodać, że też zrezygnowałam z wizyt u niego na samym
      początku leczenia - nic na siłę.
      pozdrawiam
      • cetka Re: dr Zamora 21.05.05, 21:03
        CHYBA czegos nie zrozumialas. mnie tez zawsze przyjal. pielegniarki zapisuja, a
        on sobie nie wybiera - te przyjme, a tamtej nie. on pracuje najdluzej w novum,
        w sensie ilosci codziennych godzin, wiec do niego najczesciej sa wolne miejsca.
        co mialam zrobic, gdy dzis wieczorem lekarz mi mowi, ze musze byc koniecznie
        jutro i tylko do zamory sa wolne miejsca? poczatkowo trafilam do niego
        przypadkowo, jak kazda, moj lekarz byl zajety, to poszlam do zamory.
        potraktowal mnie tak, ze pomyslalam - kure, chyba mam zly dzien. ale gdy
        kolejne razy znow tylko on mial dyzur i musialam do niego isc, wiedzialam, ze
        juz cos jest nie tak. teraz blagam panie pielegniarki, zeby do kazdego, tylko
        nie do zamory. czasem sie udaje, czasem nie. oczywiscie - najchetniej juz nigdy
        bym do niego nie poszla, ale przez 1 niegrzecznego lekarza nie bede tracic
        cyklu, taka prawda.

        jestem rozczarowana, ze novum po otrzymaniu sygnalu, nie przeanalizowalo
        problemu. moim zdaniem pan zamora psuje renome tej swietnej placowki.

        moj maz widzac, jak roztrzesiona wyszlam od zamory, chcial tam wpasc i spytac
        co mi zrobic. a ja sobie obiecalam, ze nigdy wiecej do zamory, a jak sie nie
        uda, jak jeszcze raz bede przez niego plakac, to zloze oficjalna skarge. moje
        ciezko uskladane i zostawione tam pieniadze mozna juz liczyc w tysiacach i to
        juz jest powod, zeby jekarz byl nie tylko kompetentny, ale po prostu ludzki,
        grzeczny i dobrze wychowany.
        • marmon29 Re: dr Zamora 22.05.05, 13:42
          hej
          zgadzam się z Cetką w 100%, szacunek i należyte poważne podejście nalezy się
          każdej pacjentce, bo każda tyle samo płaci i ma prawo wymagać pewnego minimum
          którym jest właśnie należyte podejście do pacjenta i do jego problemu, więc tak
          renomowana klinika tym bardziej powinna zwracać na to uwagę.
          Pozdrawiam

          ps. za tydzień ide na wizytę - na zastępstwo - absolutnie nie do Zamory, omijam
          go z daleka, choć nie wiem co będzie za np. za m-c. Może wtedy tylko on będzie
          miał wolną wizytę?!
          • lidek0 Re: dr Zamora 23.05.05, 07:22
            Wicie co kobitki, ja wam bardzo współczuję, chodzicie do renomowanej w końcu
            kliniki i nie możecie leczyć się u jednego gina? Za tydzień wizyta na
            zastestwo, potem nie wiadomo co? Ja rozumiem jedna czy dwie konsultacje u kogoś
            innego, ale ja ciągle czytam o pacjentkach chodzących do kogos innego na
            zastpestwo. Rozumiem, że lekarz też człowiek, ale u nich to zaczyna być jakąś
            regułą.
            • paula08 Re: dr Zamora 23.05.05, 08:02
              Lidek to nie jest tak, ze nie mozemy sie leczyc u jednego gina. Owszem, mozemy,
              ja na zastepstwie bylam tylko raz, gdy moja ginka miala urlop-kazdy lekarz bez
              wzgledu na to w jakiej kilinice kiedys ma urlopsmile Kwestia tylko poswiecenia
              czasu i wizyt wtedy gdy nasz gin przyjmuje, a dla kogos pracujacego to moze byc
              problem. Ja zawsze chodze do swojej ginki, nawet gdy nie ma miejsc to mnie
              wciskaja, bo ma obowiazek mnie przyjac, zawsze prosze kobitki z recepcji o
              polaczenie z gabinetem i pani dr zawsze godzi sie mnie przyjac. Takze to nie
              jest zaden problem. Ale jak ktos nie moze np. zwolnic sie z pracy, a ma zwykly
              monitoring , a nie strategiczna decyzje to spokojnie mozna isc do kogos innego
              i dziewczyny korzystaja z tego. Ale gdyby mogly przyjsc w godzinach pracy
              swojego lekarza to ten powinien je przyjac. Takze zastepstwa to nie wina Novum,
              a sa one na wlasne zyczenie. Jak sie chce chodzic do swojego lekarza nawet gdy
              nie ma miejsc trzeba to zaznaczyc i powinien przyjac. A zaden lekarz nie
              przyjmuje od 8-21 zeby kazdej pacjentce pasowalo. Chyba, ze Twoj tak
              przyjmuje??? To wspolczuje pacjentce, ktora jest ostatniasmile))
              • lidek0 Re: dr Zamora 24.05.05, 07:27
                Ale ja ciągle czytam o wizytach na zatępstwo i dziwię sie, że kobiety tak
                robią, rozumiem jeszcze monitoring, ale normalne wizyty? Jakoś sobie tego nie
                wyorażam. Ja przynajmniej bym tak niemogła. Moja lekrka przyjmuje do 22 czy
                później ale od 16 i ostatniej pacjentce potrafi poświęcic nawet godzinę tak
                więc nie ma czego współczuć ostatniej pacjentce bo samam byłam u niej bardzo
                późno i potraktowała mnie jakbym była jako pierwsza. Dzieki takim godzinom nie
                musiałam zwalniać się z pracy a wizyt miałam masę. Owszem kobieta wyjechała na
                wakacje i podała mi namaiary na koleżankę /byłam w tedy w ciąży/ ale znam kilka
                jej pacjentek i wszystkie prowadziła sama bez zastępstw. Mnie po prostu nie
                odpowiadałyby wizyty u różnych lekarzy. Skoro wybiera się już to chyba można
                tak, żeby godziny odpowiadały cały czas. Novum chyba nie zamykają o 18?
                • paula08 Re: dr Zamora 24.05.05, 08:10
                  Chodzilo mi o to, ze zaden lekarz nie przyjmuje caly dzien ( na szczesciesmile )
                  tak, zeby wszystkim pacjentkom pasowalo. Ja preferuje wizyty przed poludniem,
                  ale jak moja pani dr przyjmuje po poludniu to dostosowuje sie. Ale nie musze,
                  bo istnieje mozliwosc zastepstwa i to jest udogodnienie, a nie koniecznosc.
                  Dlatego chcialam na to zwrocic uwage. Chodzac do lekarza prywatnie trzeba sie
                  dostosowac do jego godzin pracy tak samo, a zazwyczaj przyjmuje on sam i o
                  zastepstwie nie ma mowy. Poza tym w Novum sa wystandaryzowane karty pacjentow,
                  kazdy lekarz prowadzi je tak samo, wiec idac na zastepstwo lekarz w momencie
                  orientuje sie w problemach pacjentki. Dlatego sama procedura zastepstw nie
                  powinna byc traktowana jak przymus, a jako udogodnienie. A to juz wybor
                  pacjentki czy chce byc prowadzona przez jednego lekarza - mi nie zdarzylo sie
                  zeby mnie nie przyjela, czasem robi to kosztem wydluzenia czasu pracy, ale
                  przyjmuje, czy korzystania z zastepstw by nie kolidowalo to z zyciem zawodowym.
                  I tylko o to mi chodzilo, zeby nie uzalac sie nad pacjentkami chodzacymi na
                  zastepstwo, bo robia to na wlasne zyczenie. A jak byly potraktowane przez dr Z.
                  to juz zupelnie inny rozdzialsmile
            • cetka Re: dr Zamora 23.05.05, 17:44
              moge sie leczyc u jednego, ale jak nagle musze przyjsc, a i jeszcze wybrzydzam
              w godzinach, bo pracuje np. 9-17, to lekarz nie ma czasu z gumy, inne pacjentki
              zapisane. i tu nie mowa o naglym przypadku, tylko zwyklym monitoringu. szczerze
              mowic, poki nie trafilam do zamory, to mi to nawet odpowiada, bo kazdy lekarza
              ma troche inne spojrzenie, zwroci uwage na cos jeszcze.
        • aallicja Re: dr Zamora 23.05.05, 21:33
          CHYBA tak, ale staram się zrozumieć - może ten Wasz sygnał był mało czytelny?
          może warto porozmawiać z dr Lewandowskim albo dr Kozioł?
          • marmon29 Re: dr Zamora 23.05.05, 22:10
            hej
            to był właśnie sygnał a nie robienie wielkiej afery, nikt tu nie chce dr
            Zamorze zaszkodzić w jakikolwiek sposób, chodziło o to by ktoś mu powiedział że
            jest niezadowolenie wśród pacjentek które trafiaja przypadkowo do niego na
            wizytę. Po przemyśleniu tego wszystkiego i odpowiedzi NOVUM myslę że jednak
            musieli mu coś powiedzieć bo to zbyt renomowana klinika by tylko sekretarka
            odpisała i już, po prostu oficjalnie nie chcą nam mówić że z nim rozmawiali. To
            niemożliwe żeby się o tym nie dowiedział, myslę że pozostaje nam teraz uzdrowić
            się w cierpliwość i nadzieję, że jego stosunek do nas się polepszy, ale to czas
            pokaże.

            Poczekajmy na pozytywne posty o doktorku smile (aaale od pacjentek które trafią do
            niego na zastępstwo, a będą trafiać bo jeśli gin prowadzący przyjmuje np.:tylko
            2 dni po południu - to trzeba iść do kogoś innego - chyba że ktoś nie ma
            ciekawszych pomysłów na wykorzystanie urlopu - a przypominam że monitoring to
            kilka wizyt w m-cu! nie wiem jak inni to robią, ale u mnie zastępstwa
            nieuniknione) sad

            pozdrawiam
            • cetka Re: dr Zamora 24.05.05, 18:15
              swiete slowa. przeciez nikt do novum nie chodzi i nie wydaje kasy dla
              przyjemnosci, wiec juz skoro musimy, a oni z nas zyja, to badzmy wzajemnie dla
              siebie mili, tak po prostu...
            • tovaa Re: dr Zamora 24.05.05, 18:33
              no to ja napisze pare pozytywnych słow o lekarzach z novum a konkretnie o dr
              wojewódzkim..polecam go szczerze..wizyta przebiegła bez zarztuów, konkretny
              rzeczowy, nie powiedział/nie zrobił nic co mogło by mnie zrazić ..na wizytach
              byłam raz z mężem a raz z siostrą i oni takze maja bardzo pozytywne
              odczucia..pozdrawiam
              • marmon29 Re: dr w novum 26.05.05, 20:55
                hej
                mogę pochwalić p. Goławską, Zygler, Taszycką, tak wogóle to wierzę w ich
                fachowość w tej dziedinie i nie ukrywam bardzo na nich liczę smile
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka