Dodaj do ulubionych

grudniowe iui.............

29.11.06, 15:19
Pora założyć wątek grudniowego iui.
Wpisujcie sie- w grupie siła!
Ja szykuję się na 11.
Może dostaniemy prezenty na gwiazdkę?
Obserwuj wątek
    • madziara_1105 Re: grudniowe iui............. 29.11.06, 18:44
      a wiec i ja sie dopisze u mnie jest planowane przed samymi swietami chyba ze
      cos sie przesunie to i we wigiljie ..i licze na maly cud... czego i kazdej z
      nas zyczesmile
      • yskyerka Re: grudniowe iui............. 29.11.06, 20:08
        Ja jeszcze do końca nie wiem, jak to będzie. W przyszłym tygodniu idę
        do lekarza, żeby wszystko omówić, ale chciałabym już w następnym cyklu
        podejść do iui. Jeszcze ten cykl mi się nie skończył, więc pewnie wypadnie
        mi tak między Świętami a Nowym Rokiem.
    • elafela Re: grudniowe iui............. 30.11.06, 14:41
      Mi w grudniu (dokładnie 19) mija rocznica iui, 26 kolejna -moje pierwsze dwie
      kreski na teście. Pewnie nie uczcimy pierwszej rocznicy, ale 26 mamy chrzciny
      czego i Wam życzę
      • malou1 Re: grudniowe iui............. 01.12.06, 17:05
        To i ja się dopisuję.Zabieg mam mieć między Świętami ,a Nowym Rokiem.Czyli
        środa lub czwartek bądź piątek.Mam nadzieję,że się uda....
    • tarkwiniusz1 Re: grudniowe iui............. 02.12.06, 22:03
      mysza1006 napisała:

      > Pora założyć wątek grudniowego iui.
      > Wpisujcie sie- w grupie siła!
      > Ja szykuję się na 11.
      > Może dostaniemy prezenty na gwiazdkę?
      Ja już jestem po. Teraz tylko czekam ... mam nadzieję że będzie dobrze.
      • yskyerka Re: grudniowe iui............. 02.12.06, 22:19
        No to trzymamy kciuki! Ja dopiero czekam na początek nowego cyklu. sad
        • madziara_1105 Re: grudniowe iui............. 03.12.06, 10:20
          yskyerka i ja z toba poczekam na kolejny cykl u mnie jeszcze tydzien i@ a
          pozniej tylko zastrzyki i IUIsmile)tak wiec trzymam kciuki za wszystkie ktore
          czekaja na cudsmile)
    • cassandra_cass Re: grudniowe iui............. 03.12.06, 11:51
      Dziewczynki, ja byłam u mojego gina w piątek na monitoringu i zaproponował mi
      IUI już na TEN PONIEDZIAłEK (czyli jutro)!!! Jeszcze jestem oszołomiona! Mój M
      strasznie mnie namawia. Ja chcę i boję się. Sama nie wiem czego tak naprawdę!
      Zaskoczył mnie tą propozycją! Staramy się już ok 2 lat ale leczymy dopiero od
      sierpnia tego roku. Ja mam książkowe cykle, mój M dobre nasienie i nic!!!
      Trzymajcie za mnie kciuki smile
      • yskyerka Re: grudniowe iui............. 03.12.06, 12:35
        Trzymaj się! Ja będę podchodzić do iui po raz pierwszy i też się boję.
        Chyba najbardziej tego, że nie wiem, czego się spodziewać...
        • tekla12 Re: grudniowe iui............. 03.12.06, 12:40
          yskyerka napisała:

          > Trzymaj się! Ja będę podchodzić do iui po raz pierwszy i też się boję.
          > Chyba najbardziej tego, że nie wiem, czego się spodziewać...

          Zabiegu porównywalnego z pobieraniem materiału do cytologii.
          • yskyerka Tekla 03.12.06, 13:35
            Dzięki. smile Teorię to ja znam, bo czytałam, w jaki sposób się to wykonuje.
            Co nie zmienia faktu, że przeraża mnie wizja zastrzyków, ciągłych badań,
            usg co kilka dni, nerwów itp. Ot, taki irracjonalny strach przed nieznanym.
            • tekla12 Re: Tekla 04.12.06, 16:49
              yskyerka napisała:

              > Dzięki. smile Teorię to ja znam, bo czytałam, w jaki sposób się to wykonuje.
              > Co nie zmienia faktu, że przeraża mnie wizja zastrzyków, ciągłych badań,
              > usg co kilka dni, nerwów itp. Ot, taki irracjonalny strach przed nieznanym.

              W praktyce zanim się obejrzysz już jest po. Pozdrawiam cieplutko T.
          • arrabellka Re: grudniowe iui............. 03.12.06, 17:00
            22 listopada miałam pierwszą iui, dzis 24 dc i zajmuję sobie kolejke na
            grudzień. Dwa piękne pęcherzyki.Niestety nie pękły...
            • zuza1978 Re: grudniowe iui............. 03.12.06, 18:53
              Dopisuję się (mam nadzieję) do grudniowej, już mojej drugiej iui. Tym razem
              nolvadex i menopur. Dzis 1 dc więc od wtorku tabsy i modlitwa, żeby choć jeden
              pęcherzyk dojrzał
    • bravia1 Re: grudniowe iui............. 03.12.06, 19:07
      Zycze z całego serca, żeby Wam się udało! Ponoć święta to magiczny czas,
      więc..kto wie...? Aniołki czuwają wink)
    • rzabencja Re: grudniowe iui............. 04.12.06, 14:00
      ja mam dzisiaj wieczorem 3 IUI, martwie sie bo nic nie czuje, nic mnie nie kluje
      tzn ze pecherze szlag trafil? w piatek byly 4 sztuki (po clo+puregon), 16, 16,
      16, 17 mm. wczoraj wzielam pregnyl i NIC nie czuje. a ginka mowila ze jakby
      bolalo bardzo to nawet amy sami dzialam przez IUI a tu nic. mozliwe zeby nie
      urosly (zawsze rosly ale tyle ich nie bylo)????
      boje sie ze sobie dały spokój
      • yskyerka Re: grudniowe iui............. 04.12.06, 16:55
        Przed iui na pewno będziesz miała jeszcze robione usg,
        więc wszystko się wyjaśni. Trzymam kciuki!
        • rzabencja Re: grudniowe iui............. 07.12.06, 10:17
          no i wyjasnilo sie, jeden pekl, 3 pozostale urosly, IUI byla na ten pekniety a
          nastepnego dnia rano na nastepny pekniety, czyli szanse dwukrotnie wieksze? i
          dwaukrotnie wiekszy bedzie dół, o ile moze byc jezcze wiekszy...
          pozdrawiam wszystkie dzielne babki z tego nieszczesnego forum!
          • yskyerka Re: grudniowe iui............. 07.12.06, 11:03
            Skoro pękły dwa, to szansa też jest podwójna.
            Trzymajmy się tej wersji! smile
    • anusia3334 Re: grudniowe iui............. 04.12.06, 15:53
      Cześć dziewczyny. Również chciałam się dopisać. Wczoraj w niedzielę 03.12
      miałam 2 iui. Za 2 tygodnie będzie wiadomo, myślę że może jakiś prezencik na
      święta będzie trzeba wierzyć. Zobaczymy
      • szyszka39 Re: grudniowe iui............. 04.12.06, 16:59
        cześć dziewczynysmile
        Mam do was pytanie czy wszystkie macie podawany pregnyl na pękni pęcie
        pęcherzyka? Czy może coś innego lub nic. Tylko jeździcie tak długo aż jajko
        urośnie i gin podaje wam nasienie bo uważa że już trzeba? Pytam bo miałam 2 IUI
        niestety nieudane. W zeszłym miesiącu pojechałam do innego gina i on po
        przeglądnięciu naszych badań powiedział coś co mnie zdziwiło: może u pani
        pregnyl powoduje trudności w zagnieżdżaniu?
        Co o tym myślicie? Czy to możliwe?
        Pozdrawiam
    • anusia3334 Re: grudniowe iui............. 04.12.06, 17:24
      Pierwszą iui miałam 11 września a drugą wczoraj i zawsze miałam podawaną
      podwójną dawkę pregnylu a lekarz któy robił mi obydwie iui zawsze przed
      zabiegiem sprawdza na usg czy pęcherzyki pękły. U mnie za każdym razem robił na
      pękniętych pęcherzykach.
    • mysza1006 Re: grudniowe iui............. 04.12.06, 18:08
      Widzę, że wątek się rozrasta. Czytam, że to Wasze pierwsze, drugie... IUI i
      zaczynam się lekko denerwować.
      Ja czekam na 5 iui i ta liczba trochę mnie przeraża, co dalej...
      • madziara_1105 Re: grudniowe iui............. 04.12.06, 18:37
        mysza niemartw sie ja wierze ze ten miesiac jest dosc magiczny w koncu nie
        bez powodu w grudniu sa swieta ..... moje to bedzie pierwsze IUI i mam wiele
        watpliwosci ale niestety nic innego mi niezostanie zeby byc mama i wierze ze
        tobie sie tym razem uda! w koncu musimy zostac rodzicami to juz pora!smile) a
        wiec trzymaj sie i niebiez se tego do serduszka ze to 5 bo mozliwe ze bedzie
        ostatnia!i szczesliwa dla ciebie
        • mysza1006 Re: grudniowe iui............. 04.12.06, 19:03
          Tak bardzo bym chciała. Czuję, że brakuje mi już sił w tej walce. Z jednej
          strony nie chcę się nastawiać jak to robiłam wcześniej, a z drugiej wiem, że
          jeśli nie będę wierzyła to nic z tego nie wyjdzie. Jaką postawe przyjąć- sama
          już nie wiem.
          Nawiasem mówiąc to czuję się okropnie po clo. Nie moge się skupić, kołuje mi
          się w głowie niekiedy, a do tego strasznie wypadają mi włosy. I chyba ta
          stymulacja mnie tak naprawdę wykańcza.


          Dziękuję za ciepłe słowa!
          • madziara_1105 Re: grudniowe iui............. 04.12.06, 19:13
            mysza przytulam cie mocno i nietrac wiarysmileja w ciebie wierze w nas smile)
            • yskyerka Re: grudniowe iui............. 04.12.06, 19:21
              Mysza, głowa do góry! Musi się wreszcie udać! Na forum "W Oczekiwaniu"
              jest dziewczyna, która stara się od 7 lat, iui miała tyle, że pewnie sama
              ich nie zliczy, a dwa dni temu miała na teście dwie kreseczki. smile
              Poza tym chyba należy nam się piękny prezent od losu na te Święta, co?
      • malina9610 Re: grudniowe iui............. 27.12.06, 16:09
        mój gin powiedział że on robi do 4 x dalsze to strata czasu i pieniędzy.jestem
        po 1 za kilka dni się wyjaśni.u mnie wyniki super u męża poniżej norm
    • cassandra_cass Re: grudniowe iui............. 04.12.06, 20:46
      No i ja już po smile Trochę inaczej sobie to wyobrażałam. A tu okazało się, że
      wiele krzyku o nic! Zresztą jak zwykle. Teraz te okrutne 2 tygodnie! Brrrrr!
      Przyłączam się do tych świątecznych marzeń o małym cudzie dla nas wszystkich smilesmilesmile
      Pozdrawiam,
      Cass
      • malina9610 Re: grudniowe iui............. 27.12.06, 16:15
        jak wasze wyniki badań
    • madziara_1105 Re: grudniowe iui............. 05.12.06, 20:09
      no to wlasnie umowilam sie z lekarzem na wizyte czyli 19 grudnia spotykamy
      sie w gabinecie a teraz czekam na moja@ ktora powinna byc najpozniej w
      niedziele i zastrzyki....ohh jak ja juz sie ciesze na to wszystko pozdrawiam i
      trzymam kciuki
      • yskyerka Re: grudniowe iui............. 05.12.06, 20:46
        Zazdroszczę ci tak krótkich cykli. Ja też czekam na @ w niedzielę,
        ale owu będę pewnie dopiero miała w okolicach sylwestra.
        • zuza1978 Re: grudniowe iui............. 05.12.06, 22:54
          yskerko, jeżeli będziesz podrasowywać swoją owu gonadotropinami, to powinna Ci
          wystąpić trochę szybciejsmile

          U mnie 3 dc, zaczynam stymulację, za tydzien podglądanko i może już niedlugo iui???
          • yskyerka Re: grudniowe iui............. 06.12.06, 00:37
            Wcale nie wiem, czy to dobry pomysł, żeby mi się ta owu przyspieszyła.
            No bo kto mi zrobi iui w czasie Świąt? Nic to, będzie, co ma być. Najwyżej
            podrasuję owu, a działać będziemy naturalnie. Jeśli teraz się nie uda,
            trzeba będzie powtórzyć wszystko w styczniu.
            • malou1 Re: grudniowe iui............. 06.12.06, 19:42
              Jestem w kropce. Mąż przylatuje przed Świętami z zagranicy(dokładnie w
              piątek).Sobota,niedziela-chcemy nacieszyć się sobą-nie widzieliśmy się ponad
              pół roku.Tu pojawia się problem.Niedziela do Wigilia,więc pasowałoby mi iść na
              USG dopochwowe,ale nie mogę iść jeśli parę godzin wcześniej kochałam się z
              mężem bez zabezpieczenia oczywiście.Załóżmy,że byłam na USG w piątek i powinnam
              iść w poniedz. a to pierwszy dzień Świąt.....nikt nie nie przyjmie...chyba że
              bym poszła w środę zaraz po Świętach.My mamy o tyle trudną sytuację,że mąż jest
              na bardzo krótko,a więc lekarz może przeprowadzić zabieg w środe czwartek lub
              piątek po Świętach....hm...tylko pytanie czy mi pęcherzyk pękniesad(??
              Przepraszam,że tak chaotycznie napisałam,ale martwi mnie to wszystko.W sobotę
              zażywam ostanią tabletkę hormonów i czekam na okres...oby przyszedł...
              • yskyerka Re: grudniowe iui............. 06.12.06, 21:42
                Jeżeli zrobiliby ci to usg w Wigilię, to myślę, że mogłabyć poprosić
                o badanie przez brzuch. Zdaje się, że tuż przez iui też tak właśnie robią.
                • malou1 Re: grudniowe iui............. 06.12.06, 21:54
                  Wielkie dzięki za myśl-nawet o tym nie pomyslałamsmile
    • kaszubek1979 Re: grudniowe iui............. 07.12.06, 10:49
      to i ja do Was dołączam smile to będzie moja 5 IUI i lekarz wczoraj powiedział że
      jak ją wytrzymam psychicznie to będę u niego rekordzistką. a Wy do której
      podchodzicie???
      • yskyerka Re: grudniowe iui............. 07.12.06, 11:05
        Moja pierwsza, ale wczoraj się dowiedziałam, że jeśli owu wypadnie mi w Święta,
        to nici z iui i będziemy musieli starać się naturalnie. Zobaczymy...
      • anusia3334 Re: grudniowe iui............. 07.12.06, 12:47
        Ja 3.12 miałam II iui. gdzieś za 10 dni będę wiedziała. Pewnei będzie
        niepowodzenie ale cóż trzeba walczyć i nie poddawać się, mimo że to nie jest
        takie proste. Każda z nas to wie. Trzymajmy się jakoś wszystkie razem może
        będzie łatwiej nam przejść przez te ciężkie chwile naszego życia...
        • arrabellka Re: grudniowe iui............. 07.12.06, 18:54
          witam Moje Drogie !
          4 dc. wizyta w novum.clo. 14 grudnia wizyta kontrolna i 16 najprawdopodobniej 2
          iui. przy pierwszej 22 listopada nie pekły pęcherzyki. teraz dostałam recepte
          na 10000 jm pregnylu. pękną : )
          pozdrawiam i życzę Wam cudnych Świąt w powiększonych gronach smile!!!!
    • cassandra_cass Re: grudniowe iui............. 07.12.06, 20:20
      Jakie strasznie ciężkie jest to odliczanie w tym miesiącu. Jestem 5 dni po IUI a
      wydaje mi się jakby minął przynajmniej miesiąc. Objawów żadnych nie
      zaobserwowałam. Jeszcze tyle czasu... koszmar!
    • korlewna powodzenia 10.12.06, 20:33
      życze Wam dziewczyny wspaniałych ciazowych prezentów pod choinkę, a tym, ktore
      się nie wyrobią na swięta życzę prezentów noworocznych
    • mysza1006 Re: grudniowe iui............. 11.12.06, 18:17
      Witam!

      Jestem po, dzisiaj miałam 5 iui.
      Za dwa tygodnie testuję tj. 25.12.
      Trzymajcie kciuki.
      Tak bardzo chciałabym prezent na Gwiazdkę...
      • malou1 Re: grudniowe iui............. 11.12.06, 20:57
        mysza1006 trzymam kciuki.Mam nadzieję,że dla Ciebie i dla Nas również na
        prezetach swiątecznych pojawią się dwie kreskiwink Ja odstawiłam hormony i czekam
        do piątku na okres.Jeśli przyjdzie-zabieg będzie 28 grudnia-jeśli nie to
        niestety sad. Wierzę jednak,że wszystko się uda,bo trzeba wierzyć...POwodzenia!!!
        3mam kciuki!!
    • madziara_1105 Re: grudniowe iui............. 11.12.06, 21:04
      witam jestem juz po jednym zastrzyku a jutro nastepny... jak sie okazalo to
      zastrzyki nie sa takie zle jak myslalam a teraz uciekam bo jestem dzisiaj dosc
      zmeczona pozdrawiam
      • yskyerka Re: grudniowe iui............. 11.12.06, 23:05
        Trzymam kciuki za wszystkie, które już czekają na wynik iui!

        Ja na razie jestem po drugim zastrzyku. @ przyszła trzy dni wcześniej,
        więc teraz tylko mam nadzieję, że mi się owu za bardzo nie przyspieszy,
        bo mąż wraca dopiero 20.12., a głupio będzie, jak się spóźni.
        • malou1 Re: grudniowe iui............. 12.12.06, 17:08
          Witajcie dziewczyny! Mam do Was pytanie,otoz dostalam dzisiaj okres i lekarz
          zalecil mi robienie sobie zastrzykow od drugiego dnia cyklu.I nie wiem czy
          dzisiaj jesli mam okres pierwszy dzien (dopiero mi sie zaczal)to czy mam go
          uznac za pierwszy?Czy dopiero liczyc od dnia jutrzejszego....juz sama nie
          wiem ,bo odkad zaczelam brac hormony to mam bardzo skapy okres...
          • yskyerka Re: grudniowe iui............. 12.12.06, 20:30
            Ja miałam powiedziane, że jeśli @ przyjdzie wieczorem, to jako pierwszy dzień
            cyklu mam liczyć dopiero dzień następny.
    • madziara_1105 Re: grudniowe iui............. 12.12.06, 21:13
      witam dzsiaj jestem po drugim zastrzyku i musze przynac ze wykonalam go sobie
      sama a myslalam ze bedzie z tym jakis problem ... tak wiec jeszcze przedemna 3
      zastrzyki i wizyta u lekarza pozdrawiam wszystkie dziewczyny i zycze milego
      wieczorku
    • agak20 Re: grudniowe iui............. 13.12.06, 13:38
      Witam Was to i ja sie dopiszę. Swoje 5 IVI miałam 8.12 i poprawione 9.12. Teraz
      łykam progesteronik i liczę dni. Przyjdzie zwariować od takiego czekania na
      testowanie, ale cóż co jest nam pisane to bedzie tak sie pocieszam, że z
      przeznaczeniem nie wygram (ale mogłoby to przeznaczenie uwzględniać mnie jako
      mamusięsmile).
      Pozdrawiam wszystkie i życzę dużo sił w walce o macierzyństwo.
      A.
      • asiat99 Re: grudniowe iui............. 14.12.06, 21:08
        No więc i ja się dopisuje z wielka rezerwa i brakiem nadziei. No bo skoro po 2
        ivf sie nie udało to po iui ma sie udac???Nie wierzę już w cuda.
        To mój pierwszy cykl po laparo. Biorę tylko clo. Wczoraj 11 dc i na usg 4
        pęcherzyki po 13,14 mm i endo 7 mm. Pozdrawiam.Asia.
    • magdaszek Re: grudniowe iui............. 14.12.06, 21:02
      no to ja tez sie dopisuje. Jestem po wizycie, 8dc, pecherzyk dominujacy 16mm +
      dwa ciut mniejsze, endo 8mm. A to wszystko bez wspomagaczy, jedynie ziólka
      piłam, i to tylko pare dni. Teraz seria testów owu i pregnyl, a potem jazda na
      koziołka! trzymajcie kciuki. Staram sie juz 10 lat, musi sie w końcu udac!
    • olka0277 Re: grudniowe iui............. 16.12.06, 18:07
      a ja mam pytanie, jakie w takim razie musi być endo przy pękniętym pęcherzyku do
      iui? jesteście kopalnią wiedzy....
      • yskyerka Re: grudniowe iui............. 17.12.06, 15:27
        Co do endo opinie są różne. Zwykle lekarze mówią, że najlepiej ok. 10 mm,
        ale już kilka razy czytałam, że jakiś gin cieszył się, kiedy było ok. 7 mm.
        Poza tym nie sama grubość jest ważna, ale też jego budowa.
    • yskyerka kto miał iui na początku miesiąca? 17.12.06, 15:29
      Dziewczynki, i jak? Tchnijcie trochę optymizmu w wątek
      i w te z nas, które jeszcze czekają na owu i zabieg. smile
    • olka0277 Re: grudniowe iui............. 17.12.06, 20:27
      być może ja jeszce dołącze do was, jutro idę sprawdzić pęcherzyk (inseminacja na
      cyklu naturalnym-w novum drugi raz,a w sumie było ich pięć)pozdrawiam...
      • malou1 Re: grudniowe iui............. 17.12.06, 21:44
        Witajcie! Dzisiaj trzeci dzień robiłam sobie zastrzyk-samasmilechociaż ja jak
        widzę igłę to uciekam,ale cóż tak trzeba.Powiedzcie mi czy po zastrzykach(ja
        mam przepisany puregon)bolą jajniki??Myślę,że tak-powinny,bo to chyba znaczy,że
        lek działa,że coś się dzieje...jednak wolę Was zapytać.Brzuch mi napęczniał,nie
        mogę szybko się poruszać,bo czuję jakby mi jajniki dzwoniły...indifferentCzy to normalne?
        • yskyerka Re: grudniowe iui............. 17.12.06, 21:57
          Czytałam, że tak może być, choć ja swoich jajników nie czuję.
          Może jeszcze wszystko przede mną, bo mam długie cykle. Jutro
          idę na kontrolne usg, więc zobaczę, czy urósł jakiś pęcherzyk,
          bo ostatnio jeszcze nie było dominującego.
          • malou1 Re: grudniowe iui............. 17.12.06, 22:11
            Dzięki za odpowiedź.Ja od piątku mam zastrzyki do czwartku,potem jadę do
            lekarza na usg i zobaczymy...albo dalej zastrzyki,albo.....coś wymyśli.Ja mam
            złe przeczucie,bo okres skończył mi się w 3dc,akurat od tego dnia miałam
            zastrzyk pierwszy robić...nie wiem o co się martwię,ale jednak...zastanawiam
            się,że może nie powinien mi się okres skończyć akurat na początku kiedy
            zaczęłam robić zastrzyki.Jak myślicie?
            • asiat99 Re: grudniowe iui............. 17.12.06, 22:36
              Ja też czuję jajniki,szczególnie jak siadam.W ptk na usg 4 pecherzyki po 17,18
              mm i endometrium 10 mm. Jutro iui,boje się jak nie wiem ze te moje pecherze nie
              popękają i będę miała problem sad
              Jutro wszystko stanie się jasne.Pozdrawiam.
              • malou1 Re: grudniowe iui............. 17.12.06, 22:44
                asiat99 napisała:

                >Jutro iui,boje się jak nie wiem ze te moje pecherze nie
                >
                > popękają i będę miała problem sad
                > Jutro wszystko stanie się jasne.Pozdrawiam.

                Trzymam kciuki żeby się udało i wszystko potoczyło się tak,jak wszystkie tego
                chcemy.Głowa do góry i pozytywne nastwieniewink
                • zuza1978 Re: grudniowe iui............. 17.12.06, 23:07
                  Trzymam Dziewczyny kciuki za Wasze pęcherzyki, żeby pękły we wlaściwym momencie
                  no i za pozytywne wyniki iuismile
                  Moja, już druga IUI odbyła się 12 grudnia, na niepęknietm pęcherzyku (na moje
                  oko pękł jakieś 14h po iui) i teraz (nie)cierpliwie czekam na święta, bo sobie
                  obiecałam, że jak @ nie przyjdzie, to na betę pójde w czwartek po świętach.
                  Co do bólu jajników - z nimi bywa różnie, kiedys podczas stymulacji wyraźnie
                  czułam, jak mi cos tam rośnie, czasami jajniki nie dawały mi normalnie
                  wysiedzieć w pracy i panikowalam, że robi sie torbiel. Tym razem, mimo że
                  pęcherzyk urósł do 25 mm, to nie czułam zupełnie nic.
                  I musze Wam powiedzieć, że Was podziwiam za robienie zastrzyków, ja z mnopurem
                  chodze do pielęgniarki
                  • yskyerka Re: grudniowe iui............. 18.12.06, 00:41
                    Zastrzyki nie są takie straszne. Gorzej, że przez nie chodzę wiecznie głodna,
                    a zwykle tak miałam dopiero po owu. Jak tak dalej pójdzie, po Świętach będę
                    kwadratowa. sad
    • magdaszek Re: grudniowe iui............. 18.12.06, 12:19
      wczoraj maiłam IUI. Pecherzyk 17x19mm. Jeszcze był niepekniety po 31 h od
      podania pregnylu. Mam nadzieje ,ze pekl juz do tej pory. A teraz pora na
      duphaston, no i czekanie.... trzymajcie kciuki. Ja juz baaaardzo długo sie
      staram (10 lat) i jestem juz chyba na poczatku kolejki po dzidziusia smile
      Licze na świateczny prezent!!!!
      Pozdrawiam
    • bea995 Re: grudniowe iui............. 20.12.06, 12:52
      Witajcie
      wczoraj miałam 1-sze iui, pęcherzyk ok 23mm,zastrzyk, wyniki estr i lh super.za
      trzy dni mam wziąć luteinę 3x1 tabl. powiedzcie czemu ma to słuzyć? cz też
      brałyście? (5 lata starań).

Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka