myszunia1976 Re: IVF, ICSI - lipiec, sierpień 12.09.07, 13:23 Cześc, dziewczynki. Dla mnie to już chyba brak pocieszenia. Chociaz powiem, że doktorek widzi nadzieję, że sie udało,mimo tego że z palmień takich brązowych, przeszło w jansokrwiste palmienie, nie okresowe, ale tez nie jest mało.I widzicie mimo tego powiedział, że mysli, że nie jestem na stracocej pozycji, a ja sądze że jestem. W piątek mam iśc na betę, także wszytsko się wyjaśni. Tak, czy inaczej jest mi starsznie smutno. Odpowiedz Link Zgłoś
gosia1705 Re: IVF, ICSI - lipiec, sierpień 12.09.07, 15:11 Natalka , myszunia, stefa trzymam mocno kciuki za Waszą wysoką betę. Pozdrawiam Odpowiedz Link Zgłoś
gosia1705 Re: IVF, ICSI - lipiec, sierpień 12.09.07, 15:20 Cześć dziewczynki )) Odebrałam dziś wyniki kariotypu i są OK a tak bardzo sie baliśmy. Teraz jeszcze biorę przez miesiac antki i robimy zlecone badanka. W październiku ruszamy po raz drugi. Sun co u Ciebie jak przygotowania? Arabellko jak Twój muchomorek? Pozdrawiam Was wszystkie. Odpowiedz Link Zgłoś
szyszka39 Czesc 12.09.07, 16:06 Czesc dziewczynki, mamy trze zarodeczki, jeden troche slabszy ale jeszcze sie trzyma. W piatek sie dowiemy czy bedzie transfer i dokladna dateTrzymajcie kciuki, ja trzymam za was Lylian jak poszlo?? napisz koniecznie Pozdrawiam was wszystkieUsciski Odpowiedz Link Zgłoś
wiktoria33 szyszka 12.09.07, 16:25 ja nie puszczam -------------- "Jeśli chcesz rozśmieszyć Boga, opowiedz mu o twoich planach na przyszłość." Woody Allen Odpowiedz Link Zgłoś
lilyan A u mnie... 12.09.07, 17:49 Poszło bardzo dobrze, zarodki pieknie rozmrożone, oba podane. Teraz leżę i mruczę do nich po cichu, ze będę dla nich dobra i że mają ze mną zostać... 24.09 okaże się czy sie mnie słuchają, czy uznają mie za wyrodna matkę i uciekną... Muszę je jakoś przekonać!!! Jak się przekupuje zarodki??? Ktoś wie??? Mają mieć ciepło i przytulnie, nie może za bardzo trząść na pokładzie, no i czasem jakies przysmaki należałoby podsunąć... coś jeszcze?? PS. Szyszka!!! ****** !!!! Odpowiedz Link Zgłoś
szyszka39 Re: A u mnie... 12.09.07, 20:44 badzo sie ciesze ze wszystko sprawnie poszlo, ze masz je juz w sobie- teraz tylko czekac Ja jeszcze czekam na tarnsfer...nerwy mnie zzeraja Odpowiedz Link Zgłoś
lilyan szyszka 12.09.07, 21:34 Ty sobie weź do serca to co powiedziała kiedyś Gosia!!! Nie stresuj komóreczek! Tylko spokój może nas uratować !!! Odpowiedz Link Zgłoś
sloneczko271 Re: A u mnie... 13.09.07, 13:03 szyszka39 napisała: > badzo sie ciesze ze wszystko sprawnie poszlo, ze masz je juz w sobie- > teraz tylko czekac Ja jeszcze czekam na tarnsfer...nerwy mnie > zzeraja szyszelku)) wszystko będzie dobrze i już niedługo i ty szyszelku będziesz mieć swoje bobasy w brzuszku)) Odpowiedz Link Zgłoś
sloneczko271 Re: A u mnie... 13.09.07, 13:02 lilyan napisała: > Poszło bardzo dobrze, zarodki pieknie rozmrożone, oba podane. Teraz > leżę i mruczę do nich po cichu, ze będę dla nich dobra i że mają ze > mną zostać... 24.09 okaże się czy sie mnie słuchają, czy uznają mie > za wyrodna matkę i uciekną... > Muszę je jakoś przekonać!!! Jak się przekupuje zarodki??? Ktoś > wie??? Mają mieć ciepło i przytulnie, nie może za bardzo trząść na > pokładzie, no i czasem jakies przysmaki należałoby podsunąć... coś > jeszcze?? hi,hi,hi)))) lilyan kochanie mrucz do zarodeczków i bądz dla nich dobra a napewno zostaną z tobą super skarbie że jużmasz swoje 2 dzidziulki w brzuszku teraz czekamy i trzymamy mocne kciukasy! Odpowiedz Link Zgłoś
sloneczko271 Re: Czesc 13.09.07, 12:59 szyszka39 napisała: > Czesc dziewczynki, mamy trze zarodeczki, jeden troche slabszy ale > jeszcze sie trzyma. W piatek sie dowiemy czy bedzie transfer i > dokladna dateTrzymajcie kciuki, ja trzymam za was > Lylian jak poszlo?? napisz koniecznie > Pozdrawiam was wszystkieUsciski szyszko to super wiadomość! )))) 3 zarodeczki to pięknie napisz mi czy podadzą ci wszystkie 3 zarodki? i czy decydujesz się na to nacięcie osłonek zarodków? ja bym na twoim miejscu kazała sobie podać wszystkie 3 zarodki i do tego jeszcze naciąć tą osłonke zarodka. Odpowiedz Link Zgłoś
sloneczko271 Re: IVF, ICSI - lipiec, sierpień 13.09.07, 12:49 gosia1705 napisała: > Cześć dziewczynki )) > Odebrałam dziś wyniki kariotypu i są OK a tak bardzo sie baliśmy. > Teraz jeszcze biorę przez miesiac antki i robimy zlecone badanka. W > październiku ruszamy po raz drugi. > Sun co u Ciebie jak przygotowania? > Arabellko jak Twój muchomorek? > Pozdrawiam Was wszystkie. gosiaczku super! wiadomość)))) ciesze się bardzo a pazdziernik już za pasem więc zaraz ruszasz z robotą)) hi,hi,hi Odpowiedz Link Zgłoś
sloneczko271 Re: IVF, ICSI - lipiec, sierpień 13.09.07, 12:47 myszunia1976 napisała: > Cześc, dziewczynki. > Dla mnie to już chyba brak pocieszenia. > Chociaz powiem, że doktorek widzi nadzieję, że sie udało,mimo tego > że z palmień takich brązowych, przeszło w jansokrwiste palmienie, > nie okresowe, ale tez nie jest mało.I widzicie mimo tego powiedział, > że mysli, że nie jestem na stracocej pozycji, a ja sądze że jestem. > W piątek mam iśc na betę, także wszytsko się wyjaśni. Tak, czy > inaczej jest mi starsznie smutno. myszuniu, faktycznie to krwawienie nie pociesza i nie nastwia optymistycznie ale trzeba być kochanie dobrej myśli. wiesz, dużo dziewczyn plamiło na początku ciąży a mimo to są w ciąży! więc jutro szoruj na bete a my cały czas trzymamy kciukasy głowa do góry skarbie Odpowiedz Link Zgłoś
natalia2005r niestety nici 12.09.07, 17:43 niestety mi nie wyszło tym razem mam jeszcze 4 śnieżynki i w pażdzierniku będę się o nie starała ale jak na razie jestem zalamana i wyje(((((((((( Odpowiedz Link Zgłoś
lilyan Re: niestety nici 12.09.07, 17:55 natalia, nie łam się, dziś dajemy Ci fory i możesz się wybeczeć, ale zapamietaj sobie, że od jutra masz patrzec w przyszlość i przygotowywać sie do dalszej walki!!! przecież w klinice Twoje ktosie na Ciebie czekają!!! a poza tym październik jz za chwilę zanim się obejrzysz podejdziesz do mrozaków i zobaczysz pozytywną betę!!! a dziś przytulam ** Odpowiedz Link Zgłoś
wiktoria33 lilyan 12.09.07, 20:02 za wczesnie poszlo fajnie ze twoje maluchy juz z mama usmialam sie z tych przemowien trzymaj brzuszek w cieple i karm sie frykasami )) -------------- "Jeśli chcesz rozśmieszyć Boga, opowiedz mu o twoich planach na przyszłość." Woody Allen Odpowiedz Link Zgłoś
lilyan Re: lilyan 12.09.07, 20:58 ja zdecydowanie protestuję ja z całych sił szukam sposobów na utrzymanie moich szczęść przy mnie. ogrodnicy gadają z kwiatkami, leśnicy z drzewkami... i to podobno działa!! to czemu ja nie mogę sobie pogadać z moimi malenstwami skoro sa już ze mną????? a poza tym zawsze to jakiś sposób na tłumaczenie czemu się gada do siebie... Odpowiedz Link Zgłoś
gosia1705 Re: lilyan 13.09.07, 08:28 Lilian mów do swoich szczęść jak najczęśćiej Głos mamusi je uspokaja Szyszeczko trzymam i nie puszczam kciuków za Twoje zarodeczki i przyszły transfer. Pozdrawiam Odpowiedz Link Zgłoś
sloneczko271 Re: lilyan 13.09.07, 13:10 lilyan napisała: > > ja zdecydowanie protestuję ja z całych sił szukam sposobów na > utrzymanie moich szczęść przy mnie. ogrodnicy gadają z kwiatkami, > leśnicy z drzewkami... i to podobno działa!! to czemu ja nie mogę > sobie pogadać z moimi malenstwami skoro sa już ze mną????? a poza > tym zawsze to jakiś sposób na tłumaczenie czemu się gada do > siebie... gadaj kochanie do swoich dzieciaków gadaj ja do moich gadałam i michaśka została ze mną Odpowiedz Link Zgłoś
szyszka39 Re: niestety nici 12.09.07, 20:42 Natalia bardzo mi przykro( wiem co czujesz... ale trzeba sie podniesc i isc dalej. Bedzie dobrze Przytulam Odpowiedz Link Zgłoś
kimel11 Re: niestety nici 12.09.07, 22:06 Natalia wiem jak cierpisz, ale poddawac sie nie mozna... Dzis, jutro wybecz sie i zrob wszystko aby sie pocieszyc, ale pojutrze patrz w przyszlosc. Za miesiac nowa szansa Ja od siebie moge polecic cos co powtarzaja lekarze i maja racje, ale nam tak trudno ich posluchac. Mniej nerwow, mniej patrzenia w swoj organizm, wiecej dystansu. Mnie to pomoglo chyba najbardziej. Juz bylam tak zrezygnowana, ze nie wierzylam... zrobilam to invitro aby potwierdzic, ze matka byc nie moge. Juz mialam zaplanowane wakacje w pazdzierniku, bylam przekonana, ze skoro nigdy sie nie udalo to i teraz... Tak porzadnie dalam na luz, ze zaskoczylo... i mnie zaskoczylo. Teraz musze odwolywac wczasy )) Kochanie, Twoja pora tez nadejdzie! Usciski i ciepelko wirtualne Odpowiedz Link Zgłoś
gosia1705 Re: niestety nici 13.09.07, 08:08 Natalko bardzo mi przykro (( Wiem ze teraz cierpisz ale poddawać sie nie możesz. Wypłacz sie wykrzycz i wyrzuc ten ból a jutro.... zacznij walczyc od nowa. Twoje snieżynki na Ciebie czekają. Przytulam mocno Odpowiedz Link Zgłoś
sloneczko271 Re: niestety nici 13.09.07, 13:07 natalia2005r napisała: > niestety mi nie wyszło tym razem mam jeszcze 4 śnieżynki i w pażdzierniku będę > się o nie starała ale jak na razie jestem zalamana i wyje: ((((((((((( o cholera!!! no nieeeeeeeeeeeeee!!!!!!!!!!!!!!!!! :"-((((((((((((((((((((((((((((((((((((((((((((((( nataluś, tak bardzo mi przykro:"-((( przytulam cię mocno do siebie. ale dobrze kochanie że jeszcze masz śnieżynki i że tak szybko je zabierzesz. napewno za drugim razem się uda! musi się udać i już! Odpowiedz Link Zgłoś
sloneczko271 Re: ja już jestem po wizycie:-D 13.09.07, 13:14 ja wczoraj byłam na przedostatniej wizycie przed porodem u mojego ginka i jak zwykle wróciliśmy bardzo pózno z łodzi bo jeszcze tradycyjnie po lekarzu pojechaliśmy na pyszne jedzonko a co do wizyty to mój ginek zbadał mnie, powiedział że szyjka całe szczęście cały czas jest ładnie zamknięta i ładnie trzyma więc jak narazie ze strony szyjki jest bezpiecznie pózniej zrobił mi usg najpierw takie przez pochwe i powiedział że niestety ale to moje łożysko narazie nie zmieniło swojej pozycij i cały czas jest przodujące i jeśli za 2 tygodnie nadal będzie tak samo ułożone to cesarke mam na bank! co mnie akurat nie martwi bo przynajmniej bez żadnego kombinowania zrobią mi cc pózniej zrobił mi usg przez brzuch i michaśka warzy już 2,5kg więc już kawał babska z niej jest)))) hi,hi,hi chociaż on powiedział że będzie drobna kobietka że pewnie po urodzeniu będzie warzyć ok. 3kg raczej nie więcej. no i wogóle jak narazie wszystko jestok powiedział mi też że ta dezynfekcja u niego na oddziale kończy się 30 września i od 01 pazdziernika przyjmują pacjentki, i na następnej wizycie za 2 tygodnie umówi już się ze mną konkretnie na poród. i jeśli wytrzymam do pazdziernika to tak zrobi żeby michalina przyszła na świat między 1 a 3 pazdziernika bo on znowu gdzieś wylatuje 5 pazdziernika więc chce żebym już urodziła do 3 pazdziernika. kurcze! to już tak niedługo że zaczynam mieć pietra! :-0 no i jeszcze jedno: powiedział mi że przy tym moim ułożeniu łożyska to nie mogę sobie pozwolić na to żebym zaczeła rodzić w domu. więc jak tylko zauważe chociażby minimalne plamienie lub nawet tylko śluz brązowawy lub zaczną mi się skórcze bolesne to mam na nic nie czekać tylko szybciorem zapitalać do szpitala! bo podobno przy tym łożysku przodującym jak bym zaczeła krwawić to krew by ze mnie leciała jak z kranu! no ale mam nadzieję że nic takiego się nie wydarzy i że ładnie doczekam do następnej wizyty i się z nim umówie na konkretny dzień na cesarke i już-tak by było idealnie i tak to sobie właśnie wymarzyłam i mam nadzieję że mi się to uda Odpowiedz Link Zgłoś
natalia2005r czy komuś zostały śnieżynki.... 13.09.07, 15:08 Na początku dzięki dziewczyny za slowa otuch jeszcze parę dni minie żebym się pozbierała do kupy (pewnie jak @ sobie przyjdzie i pójdzie)ale nurtuje mnie pytanie czy ktoraś z was jest w ciąży po transferze śnieżynek????Naczytałam się że o taką ciążę jest bardzo trudno i się martwię bo do całej pełnej procedury Ivf nie będę już podchodzić.Nie wiem dokładnie ile zarodków się zamroziło (zostało mi 5 a czy wszystkie przetrwał????)Boże jak ja się boję że je też zmarnuję Odpowiedz Link Zgłoś
wiktoria33 natalia 13.09.07, 15:34 jest bardzo duzo ciąz z mrozaczkow tak naprawde to jak sie dobrze rozmrożą to szanse wcale nie sa duzo mniejsze niz przy swieżynkach wpisz w wyszukiwarke i poszukaj bo pamietam byl kiedys taki watek gdzie wpisywaly sie mrozaczkowe mamy -------------- "Jeśli chcesz rozśmieszyć Boga, opowiedz mu o twoich planach na przyszłość." Woody Allen Odpowiedz Link Zgłoś
sloneczko271 Re: natalia 15.09.07, 13:53 natalko ja ci powiem że ja na początku to byłam załamana że ja nie mam żadnych mrożaczków bo z tych dziewczyn które ja znałam osobiście (tak na żywo) to wszystkim się właśnie udało dopiero z mrożaczków. więc ja myślałam że właśnie największe szanse są właśnie z mrożaczków a ja rozpaczałam jak się okazało że mam tylko 2 zarodki i żadnych mrożaczków i w razie niepowodzenia to bym musiała zaczynać całą procedure od początku, no ale całe szczęście się okazało że mi się udało i mrożaczki mi nie były potrzebne ale ty się kochanie nie załamuj bo naprawde z mrożaczków udaje się BARDZO WIELU KOBIETOM!!! to jest taki sam transfer jak przy wierzych zarodkach, tylko muszą się ładnie zozmrozić i może poproś żeby nacieli osłonke tym rozmrożonym zarodkom to też podobno bardzo zwiększa szanse powodzenia cały czas trzymam kciuki za ciebie powodzenia skarbie niech teraz ci ta cholerna @ szybko przychodzi i bierz się dalej do roboty. trzeba walczyć dalej i się nie poddawać jesteśmy z tobą Odpowiedz Link Zgłoś
sloneczko271 Re: czy komuś zostały śnieżynki.... 15.09.07, 13:46 natalia2005r napisała: > Na początku dzięki dziewczyny za slowa otuch jeszcze parę dni minie żebym się > pozbierała do kupy (pewnie jak @ sobie przyjdzie i pójdzie)ale nurtuje mnie > pytanie czy ktoraś z was jest w ciąży po transferze śnieżynek???? Naczytałam się > że o taką ciążę jest bardzo trudno i się martwię bo do całej pełnej procedury > Ivf nie będę już podchodzić.Nie wiem dokładnie ile zarodków się zamroziło > (zostało mi 5 a czy wszystkie przetrwał????)Boże jak ja się boję że je też > zmarnuję kochanie ty się nie zamartwiaj! bo bardzi dużo kobiet zachodzi w ciążę właśnie ze śnieżynkami. najważniejsze że masz ich jeszcze aż 5! to naprawde bardzo dużo i napewno ci się uda ze śnieżynkami, bo to są przecież twoje dzidziusie które czekają na ciebie aż po nie wrócisz do kliniki. co do zamrożenia to napewno się wszystkie zamroziły teraz jest najważniejsze żeby się ładnie rozmroziły przed kolejnym transferem. Odpowiedz Link Zgłoś
gosia1705 Re: ja już jestem po wizycie:-D 13.09.07, 15:37 Słoneczko to juz naprawde niedługo jak powitacie na swiecie Michalinke ) Odpowiedz Link Zgłoś
gosia1705 Dziewczynki 13.09.07, 15:45 Miałam zlecone badanie FSH jeszcze przed rozpoczeciem brania antków. Tak kazał lekarz.W 3 dc pobrano mi krew i potem przy odbiorze wyników okazało się ze zrobili mi wszystkie badania oprócz najważniejszego FSH. Od 3 dc zaczęłam brac antki. Wziełam jedno opakowanie i teraz znów w 3dc zrobiłam sobie FSH w innym ambulatorium. Dzis odebrałam wyniki i jestem załamana FSH 13,81. Kochane powiedzcie mi czy wynik może być przekłamany przez branie antków. Rok temu robiłam FSH i miałam na poziomie 8,5. Czy taki skok jest możliwy. Bardzo sie martwię. Pozdrawiam Odpowiedz Link Zgłoś
wiktoria33 gosia 14.09.07, 16:50 trudno wrozyc, FSH to hormon ktory lubi skakac ja jestem tego przykladem w jednym miesiacu mam FSH 5,8 w innym np 14 ! kiedys bralam Marvelon i w badaniu w kolejnym cyklu po mialam 30!!! załamka total teraz tym wynikiem sie nie przejmuj, bo moze jest przekłamany a nawet jesli ni to jednorazowy taki to wcale nie jest tak duzo! pozdrawiam -------------- "Jeśli chcesz rozśmieszyć Boga, opowiedz mu o twoich planach na przyszłość." Woody Allen Odpowiedz Link Zgłoś
sloneczko271 Re: Dziewczynki 15.09.07, 13:56 gosia1705 napisała: > Miałam zlecone badanie FSH jeszcze przed rozpoczeciem brania antków. > Tak kazał lekarz.W 3 dc pobrano mi krew i potem przy odbiorze > wyników okazało się ze zrobili mi wszystkie badania oprócz > najważniejszego FSH. Od 3 dc zaczęłam brac antki. Wziełam jedno > opakowanie i teraz znów w 3dc zrobiłam sobie FSH w innym > ambulatorium. Dzis odebrałam wyniki i jestem załamana FSH 13,81. > Kochane powiedzcie mi czy wynik może być przekłamany przez branie > antków. Rok temu robiłam FSH i miałam na poziomie 8,5. Czy taki skok > jest możliwy. Bardzo sie martwię. Pozdrawiam gosieńko, chciałabym ci pomóc ale naprawde nie znam się na tych wynikach może którać z dziewczyn będzie więcej coś wiedziała na ten temat. Odpowiedz Link Zgłoś
sloneczko271 Re: ja już jestem po wizycie:-D 15.09.07, 13:55 gosia1705 napisała: > Słoneczko to juz naprawde niedługo jak powitacie na swiecie > Michalinke ) no niedługo, niedługo już się boję tego wszystkiego a z drugiej strony to nie mogę się doczekać to wszystko jest takie dziwne że aż nie mogę w to uwierzyć! nieraz to się boję że się zaraz obudzę i to wszystko się okaże pięknym snem-naserio! nieraz tak misię wydaje Odpowiedz Link Zgłoś
yasmin27 odpuszczamy 14.09.07, 14:04 niestety ale w tym cyklu odpuszczamy! Hormony ok więc zastrzyki i tabletki poskutkowały i wyciszyły jajniki przed stymulacją, niestety na USG wyszło coś nie halo i dr nie chcąc nas oszukiwać powiedział, że to na pewno zmniejszy szansę. Od dzisiaj zaczynam regulować cykl tabletkami i 4 października kolejna wizyta. Mam wtedy dostać całą rozpiskę protokołu wg którego będę szła. Już wiem, że będzie to krótki protokół, a nie długi do którego byłam przygotowywana teraz. Poważnie zaczęłam się obawiać tego wyciszania jajników jednego dnia a drugiego dnia "wybudzenia". Muszę jednak zaufać człowiekowi, który mam nadzieję, wiem że to co robi jest dobre... Jeszcze wczoraj byłam zła na siebie, że znowu wszystko spiepszyłam, dziś już troszkę emocje opadły. Pomogła mi też bardzo rozmowa z Mężulem.. Dzisiaj od Provitowej koleżanki dowiedziałam się, że na tygodniach mają wprowadzić nową, bardziej skuteczną metodę mrożenia zarodków. Czy to nie super wiadomość? Może to właśnie ja będę już mogła zostawić pod lepszą opieką moje jajeczka Odpowiedz Link Zgłoś
sloneczko271 Re: odpuszczamy 15.09.07, 14:03 yasmin kochanie. nie ma tego złego co by na dobre nie wyszło! wiem że to oklepany tekst ale powiem ci że to się naprawde sprawdza:- ) wiem też że napewno teraz jesteś zła i rozgoryczona bo jak się nastwimy że to już teraz zaraz podchodzimy do icsi a tu nagle trzeba się jeszcze wstrzymać to się można załamać ale głowa do góry skarbie! napewno twój ginek wie co robi i zrobi tak żeby było jak najlepiej dla ciebie teraz uzbroj się w cierpliwość a już niedługo będziesz mieć swojego dzidziala w brzuszku albo nawet 2 dzidziale czego ci oczywiście z całego serca życze! nieraz jest lepiej poczekać jeszcze miesiąć niż robić coś na łapu- capu i pózniej żeby nici z tego wyszły wszystko będzie dobrze Odpowiedz Link Zgłoś
alonka7 Re: IVF, ICSI - lipiec, sierpień 15.09.07, 09:33 Wracam do Was bo od konca wrzesnia startuje z mrozaczkami.. Nie mam wielkiej nadziei - powinno mi mrozaczkow starczyc na dwie lub trzy proby (mam ich 11). Psychicznie sie nastawiam na full program z styczniu... Wlasciwie sama nie wiem jak sie mam nastawic...Wiktoria: a Ty kiedy start? Kupa razniej! Odpowiedz Link Zgłoś
sloneczko271 Re: IVF, ICSI - lipiec, sierpień 15.09.07, 14:05 alonka7 napisała: > Wracam do Was bo od konca wrzesnia startuje z mrozaczkami.. > Nie mam wielkiej nadziei - powinno mi mrozaczkow starczyc na dwie lub trzy prob > y > (mam ich 11). Psychicznie sie nastawiam na full program z styczniu... > Wlasciwie sama nie wiem jak sie mam nastawic...Wiktoria: a Ty kiedy start? Kupa > razniej! no to powodzenia! mrożaczków masz naprawde dużo więc na bank w końcu któryś z toba zostanie powodzenia skarbie Odpowiedz Link Zgłoś
sloneczko271 Re: załózcie już nowy wątek:-) 15.09.07, 14:06 dziewczyny załózcie już nowy wąteczek bo ten już niestety się bardzo zacina Odpowiedz Link Zgłoś
sloneczko271 Re: załózcie już nowy wątek:-) 16.09.07, 11:08 hej! a co tu dzisiaj taka cisza? Odpowiedz Link Zgłoś
kimel11 Re: załózcie już nowy wątek:-) 17.09.07, 17:27 jest juz nowy watek wrzesniowo - pazdziernikowy, moze dlatego tutaj taka cisza ;-\ Odpowiedz Link Zgłoś
wiktoria33 alonka 16.09.07, 20:49 hejka fajnie ze jestes ... tzn zyczylabym ci zeby cie tu nie bylo a raczej zebys tylko przyszla sie pochwalic owocem jakiegos "naturalsiku" ale ... skoro jestesmy tu jeszcze to.... PAŻDZIERNIK BĘDZIE NASZ!!! ) ja w srode ide na wizyte i okaze sie co i jak i kiedy moze wystartuje dzis juz sie czuje bardzo @-owo wiec pewnie jutro przylezie , jeszcze niestety musze sprawdzic FSH , oby bylo niskie buziak -------------- "Jeśli chcesz rozśmieszyć Boga, opowiedz mu o twoich planach na przyszłość." Woody Allen Odpowiedz Link Zgłoś