dziejba2
10.10.07, 08:55
Dziewczyny,
nie wiem co mam myśleć i co zrobić żeby jescze zachwać resztki
nadziei. Byliśmy wczoraj u dr Wolskiego z kompletem badan dot.
bardzo słabego nasienia Męża. Jak się spodziewalismy dr nie wykrył
żadnej przyczyny i sądziłam, że zaczniemy przygotowania do in vitro.
(są żywe plemniki) A on nam zlecił zrobienie badan genetycznych
(mukowistykoza i cos w chromosome y chyba AZT)i powiedział, że
bardzo prawdopodobne jest , że potwierdzi sie wada genetyczna u
mojego m. i to wykluczy nas z jako zdolnych do podejścia do ICSI !
Musimy na nie czekac 6 tygodni. Zupełenie się tego nie spodziewałam
raczej myślałam ze starachem o in vitro o tym czy sobie z tym
poradzę. a tu nagle dowiaduje się że jest prawdopodobieństwo, że dla
nas nie ma szans - nic z tego nie rozumiem przecież mój m. ma
plemniki! Prosze powidzcie coś o tych badaniach o co chodzi bo
przyznam, że niewiele zrozumiałam z tego co mówił lekraz tym
bardziej, że co i rusz rozmawiał przez telefon, wychodzil i wogóle
był jakis rozlatany. Co nas jeszcze czeka?