Dodaj do ulubionych

Endometrioza

14.04.08, 11:07
Czesc dziewczyny,

wlasnie wrocilam od lekarza. Dowiedzialam sie ze mam endo. Lekarz
powiedzial, ze zaleca od razu - juz w piatek inseminacje a potem to
juz tylko in vitro. Czy naprawde nie ma na to innego sposobu ?

pozdrawiam smile
Obserwuj wątek
    • perls Re: Endometrioza 14.04.08, 11:39
      moim zdaniem nie ma na co czekać. tez mam endometrioze, tyle tylko
      że nie miałam inseminacji a od razu inv.nie miałam tez badania hsg -
      na drożność jajowodów. nie wiem - moze rzeczywiscie warto podejsc
      raz do inseminacji a pozniej inv. naprawde nie ma na co czekac.
    • kinia.zak Re: Endometrioza 14.04.08, 11:47
      Witaj,
      sama mam małe pojęcie o tej chorobie, bo pomimo że miałam dwie torbiele o
      podłożu emdometrialnym, to nie bardzo mieli pewności czy to na pewno to!!
      Popatrz na tematy na tym forum, coś tu na pewno się dowiesz. Ale najlepiej pytaj
      lekarzy!

      Pozdrowionka
      • joe-76 Re: Endometrioza 14.04.08, 11:49
        Tak zrobie. Powiem jednak szczerze ze ciesze sie co mi lekarz
        powiedzial. Przynajmniej wiem na czym stoje i czego sie spodziewac.
        Ide w piatek na inseminacje smile

        buzi
        • kar1980 Re: Endometrioza 14.04.08, 12:34
          Ja tez mam endometrioze i własnie sie zastanawiam co zrobic jestem
          po 3 nie udanych inseminacjach czy dalej wydawac kase czy zdecydowac
          na invitro nie miałam tez droznosci ale lekarz powiedział ze czas
          jest wazny przy endo to moze naprawde nie ma co czekac dziewczyny
          doradzcie.
          • joe-76 Re: Endometrioza 14.04.08, 12:37
            No wiec wlasnie. Mi lekarz powiedzial dokladnie to samo. Jedna
            inseminacja a potem in vitro bo nie ma na co czekac. Nie sadze, ze
            nas wszystkie chcieli naciagnac na kase.

            pozdrawiam smile

          • yaris78 Re: Endometrioza 25.04.08, 19:17
            Witam dziewczyny. Ja tez mam endometrioze. czas jak najbardziej
            liczy się, ale....czasami bez leczenia endometriozy niestety nie da
            się zajsc w ciążę. ja najpierw miałam laparoskopie,hsg, no i potem
            kuracje diphereliną. niestety nadal nie mogę zajsc w ciąże. wiec
            doradziłabym wam, żeby najpierw zrobic wszystkie badania,
            przynajmniej laparo i hsg.
            pozdrawiam,monika.
            • morcheeba77 Re: Endometrioza 25.04.08, 19:59
              U mnie endomertrioza, torbiele na obydwu jajnikach.Jestem po laparoskopii.Potem
              częste kontrole.Teraz mała torbiel na lewym jajniku, MIMO TO, w październiku
              zaszłam w ciążę.Aktualnie 31tcsmile
    • perls Re: Endometrioza 14.04.08, 12:37
      moim zdaniem robienie inseminacji przy braku sprawdzenia drożności
      jajowodów jest bez sensu - wydawania kasy w błoto. ja mam end.
      stwierdzoną w czasie laparoskopii.
      • kar1980 Re: Endometrioza 14.04.08, 13:30
        perls a Tobie sie udało?Przepraszam ze pytam.
        • perls Re: Endometrioza 14.04.08, 13:32
          tak, I Inv nieudane, w następnym cyklu transfer i obecnie jestem w
          17 tygodniu ciąży.
          • insommnia Re: Endometrioza 14.04.08, 15:11
            Ja mam stwierdzony IV stopien endometriozy. Przeszlam operacje i
            laparoskopie kontrolna, w trakcie ktorej sprawdzono droznosc
            jajowodow. A mimo usuniecia ognisk, lekarz powiedzial mi ze po to
            mnie wyczyscil zebym miala wieksze szanse w invitro, bo podchodzac z
            ogniskami endo pecherzyki nie tylko czesto sa puste ale i komoreczki
            sa gorszej jakosci sad((. Ja nie posluchalam, wydawalo mi sie ze
            skoro endo jest usuniete, hormony sa ok to szanse na ciaze bez in
            vitro sa spore. Niestety, jestem rok po ostatniej laparoskopii i
            efektow brak. Nie powiodly sie ani starania naturalne ani iui,
            chociaz z perspektywy czasu musze powiedziec ze stymulacja
            gonadotropinami ma sens.Pecherzykow po takiej stymulacji jest sporo,
            te ktore sa puste czesto nie pekaja po pregnylu...pekaja te z
            komoreczkami smile, a i ich jakosc jest lepsza. Konsultowalam sie i w
            Polsce i za granica. W Polsce przy endo kazdy lekarz poleci od razu
            in vitro, za granica radza sprobowac gonadotropin. Ja jestem po
            stymulacji gonalem, jaki rezultat dowiem sie za kilka dni, ale nie
            nastawiam sie bo za mna juz wiele rozczarowan.
    • wiosenka1 Re: Endometrioza 14.04.08, 20:24
      Joe pytałaś na innym wątku, ile po inseminacji można robić test.
      Lutealna trwa ok 14 dni, ale tak po 10-12 dniach test sikaniec
      powinien już wyjść.
      • aniak.1982 Re: Endometrioza 14.04.08, 23:42
        Dziewczyny z endo, Wy wszystkie miałyście przed in vitro
        laparoskopię, a mój mnie przeleczył analogami (trzy miesiące
        menopauzy) i potem miałam od razu in vitro, przypomnę, że nieudane.
        Czy uważacie, że mój lekarz popełnił błąd? Miałam do niego 100%
        zaufanie, a teraz to już nie wiem! Odpiszcie proszę. Laparoskopaia
        jest naprawdę skuteczna przy tej chorobie? Ja się boję, że mi wytną
        część jajników i stymulacja będzie wtedy kompletną
        klapą.
        Insomnia, to co Twój lekarz powiedział, to racja - ja miałam mnóstwo
        ładnych pęcherzyków, a tylko 3 komórki, reszta pusta i nie wiem co
        dalej. Odpiszcie Dziewczyny. Dziękuję.
        • perls Re: Endometrioza 15.04.08, 10:32
          z tego co ja wiem i tak było w mom przypadku jakakolwiek interwencja
          chirurgiczna nie była polecana -moj dr mi mowil że jakbyśmy robili
          laparo to jakbyśmy cofali sie do tyłu. Moim zdaniem chodzi tu
          głównie o jajeczkowanie i poziom FSH - ono czasami wzrasta po
          laparo. Dlatego lek. proponują odrazu in vitro a jajniki zostawiają
          w spokoju. a cha ja miałam laparo 7 lat temu.
          • joe-76 Re: Endometrioza 15.04.08, 11:30
            Wiosenka dzieki za odpowiedz. Po wczorajszej wizycie u lekarza bije
            sie z myslami co robic dalej. O zadnej laparoskopii lekarz nie
            mowil. W piatek inseminacja i co dalej ? Od razu in vitro ? - tak
            powiedzial lekarz. Jesli tak to gdzie. Kompletnie nie ogarniam tego
            tematu. Na lipiec mam wykupione bilety do Tajlandii - nie wiem czy
            odlozyc wyjazd czy zajac sie tym po przyjezdzie. Wczoraj mialam
            dobry humor bo wiedzialam o co chodzi. Dzisiaj jakos gorzej.
            • kar1980 Re: Endometrioza 15.04.08, 14:12
              Dziewczyny powiedzcie to wreszcie laparo i droznosc jest potrzebne
              do invitro czy nie ?Bo mi własnie lekarz perls podobnie jak Tobie
              powiedział ze Laparo wcale nie jest takie dobre przy end owszem mowi
              duzo ale jezeli usuna co trzeba to zawsze jest to juz jakis zabieg
              no i podobno end szybciej sie odnawia w innym miejscu.Wiec mi tak
              wcale nie poleca ale to moj wybor albo to albo dalsze inseminacje
              naturalne starania....
              • insommnia Re: Endometrioza 15.04.08, 18:26
                Wszystko zalezy od tego jak zaawansowane jest twoje endo (ktory stopien ) i jaki jest charakter zmian: guzy, naloty w jamie brzusznej czy torbiele w jajnikach. Przy endo I i II stopnia nie robi sie laparo, a torbiele do 3 cm probuje sie zaleczyc analogami. Endo zmniejsza powodzenie ivf, ale nie zmieni tego nawet laparo...bo to cos jest juz wpisane w nasz uklad hormonalny i mamy dwukrotnie wieksze ryzyko poronienia niz zdrowe kobiety. Ale do samego in vitro, do zagniezdzenia sie zarodka nie potrzebujesz ani lapro, ani droznych jajowodow. Zreszta droznosc to nie wszystko, bo podczas badania sprawdzane jest jedynie czy bez problemu przechodzi przez nie plyn z kontrastem. A badanie nie pokazuje w jakim stanie sa rzeski w jajowodach. A sa one wazne...bo o ile plemniczek ma witke, to zaplodniona komorka bez pomocy rzesek nie dostanie sie do macicy sad. Endo niszczy rzeski...
                Dodam jeszcze ze z malymi torbielami endometrialnymi mozna podejsc do stymulacji do ivf...beda rosly wraz z pecherzykami, ale przeciwskazaniem nie sa.
                • aniak.1982 Re: Endometrioza 15.04.08, 23:11
                  Ja miałam torbiele endometrialne 1,5 cm i 3,5 cm i lekarz nie
                  zalecił laparoskopii. Analogi pomogły, torbiele prawie zniknęły, ale
                  przyszedł okres jeden i drugi i znów kłucie się pojawiło, czyli te
                  torbiele odrastają. Może faktycznie po laparo też by odrosły i nie
                  warto tego robić, a po laparo łatwo podobno o nowe zrosty. Martwię
                  się tylko dlaczego miałam tak mało komórek, pęcherzyki piękne, ale
                  puste. Estradiol miałam wysoki, inne hormony też ok, jestem młoda -
                  25 lat, więc to ta ch....a endometrioza musiała zaszkodzić.
                  Dziewczyny, czy laparoskopia przed in vitro nie zwiększy ilośći i
                  jakości komórek?
                  • kar1980 Re: Endometrioza 16.04.08, 11:34
                    Insommania bardzo jasno mi to wytłumaczyłas wielkie dzieki!Mi Dr
                    powiedział ze mam 2 stopien endo wiec chyba zdecyduje sie na invitro
                    bez tej Laparo faktycznie szkoda czasu i nerwow chociaz juz sie
                    denerwuje jak pomysle o invitro ale cos postanowic trzeba w koncu bo
                    nigdy sie nie przekonam.Mi Dr powiedział jeszcze o invitro prawie
                    bez stymulacji ktore on by u mnie zastosował wiecie dziewczynki jak
                    ono sie nazywa bo ja tej nazwy nie jestem pewna?
                    • joe-76 Re: Endometrioza 16.04.08, 11:46
                      Czesc dziewczyny,

                      mi rowniez lekarz powiedzial ze laparo wcale nie musze robic. Bylam
                      dzisiaj na USG mam pecherzyki w piatek inseminacja. Jak wyjdzie to
                      super jesli nie to in vitro. Pytalam lekarza czy przez endo
                      kompletnie nie mozna zajsc w ciaze. Powiedzial, ze nie, ale to na
                      pewno utrudnia. Moge probowac jeszcze rok albo dwa tego nie wie nikt
                      a to cholerstwo bedzie roslo. Przekonal mnie, ze nie ma na co
                      czekac.
                  • coldsong Re: Endometrioza 16.04.08, 11:57
                    Aniu, nie wiem jak z Twoimi komórkami, ale wiem, że endometrioza
                    lubi występować z różnymi innymi chorobami immunologicznymi, które w
                    połączeniu z endo dają zabójczy efekt. np. tarczyca, przeciwciała
                    antyTPO. Niestety na przeciwciała nie ma skutecznego lekarstwa,
                    pomagają trochę przeciutleniacze, na endometriozę również, np. selen
                    z witaminą E. Jeśli nie badałaś przeciwciał tarczycowych, może
                    zbadaj się jeszcze w tym kierunku.
                    A co do laparoskopii - slyszalam gdzies, ze w trakcie laparoskopii
                    chirurg moze doprowadzic jakos do stymulacji jajnikow, co potem
                    zwieksza szanse na owulacje, ale to chyba dotyczy glownie dziewczyn,
                    ktore w ogole maja problemy z owulacja. Najlepiej wypytaj o to
                    szczegolowo swojego lekarza. Pozdrawiam!
                    • insommnia Re: Endometrioza 25.04.08, 17:07
                      Ku pocieszeniu dopisze ze pomimo endo moja ostatnia iui powiodla
                      sie.Boje sie cieszyc, ale zaczynam 6 tc i widzialam juz swoja
                      kropeczke na usg. Zycze Wam wszystkim takiego zakonczenia zmagan z
                      endo i jej skutkami!
                  • 2glowniak Re: Endometrioza 19.12.08, 15:22
                    witajcie dziewczynki, dowiedziałam się że mam endo.usunięto torbiel
                    (6cm)laparoskopowo i dostałam yasminelle, po których miałam napady
                    lęku i kurcze mięśnisad teraz mam dostać zoladex i boję się panicznie
                    czy nie będę miała też takich efektówsadproszę napiszcie jak sie
                    czułyście i czujecie po tym zoladexie.
                    • alinaa30 Re: Endometrioza 19.12.08, 16:20
                      Witam Wassmiletroszke sie tu naczytałam u mnie bylo tak:mialam 2 laparoskopie i
                      kazdy lekarz zalecal mi co innego jeden przed iui zrobil laparoskopie i iui nie
                      udane potem przed icsi nie mialam laparoskopi i tez nie udanesad na endo bralam
                      tez diphereline przez 3 miesiace na wyciszenie przed iui.I cały czas mam
                      miesniak w lewej scianie macicy 14na 9mm.ale twierdza ze lepiej go nie ruszac bo
                      on nawet ciazy nie zagraza.Czy moglybyscie zucic okiem na moje hormony gin.
                      mowil ze sa ok. ale juz ama nie wiem.W
                      4dc.ESTRADIOL-226,PROLAKTYNA17.47,FSH-8.52.A w
                      10dc.ESTRADIOL-62.71,PROLAKTYNA-17-38,FSH-5.58.Prosze was zerknijcie jak to jest
                      u was.buziaczki
                    • sztruksowa2 Re: Endometrioza 19.12.08, 19:40
                      jestem po pierwszej dawce zoladexu wcześniej brałam Danazol dwa
                      miesiące . Zoladex wywołuje u mnie objawy jak lęki , ogólnie
                      kiepski humor a najgorsze dziwne kołoatenie serducha .Na psychike
                      działa dużo gorzej jak niechlubny danazol.Obecnie szukam po
                      aptekach Zoladexu nigdzie nie moge kupić napisz gdzie kupiłaś?
    • aniolek80j Re: Endometrioza 27.12.08, 00:36
      Dziewczyny mam pytanie,mam torbiel czekoladową III stopień na lewym jajniku, czy robiłybyście laparoskopie,bez wcześniejszego leczenia.I tak czeka nas in vitro bo mój m ma bardzo kiepskie żołnierzyki.
      pozdrawiam

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka