Dodaj do ulubionych

Ciałko krwotoczne a owulacja

IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 18.10.03, 09:54
Cześć ,witam wszystkie Dziewczyny- moje kochane chciałabym poprosić o
wszystkie informacje związane z ciałkiem krwotocznym - co to dokładnie jest
i czy jego obecność w 15 d.c na pewno świadczyło o przebytej owulacji?
Pozdrawiam serdecznie wszystkie forumowiczki.
Obserwuj wątek
    • beata5555 Re: Ciałko krwotoczne a owulacja 18.10.03, 10:49
      A może chodzi o ciałko żółte?
      To znalazłam na innym forum:

      Faza owulacyjna trwa około 36 godzin. Po osiągnięciu dostatecznego stężenia
      estrogenów (tzw. set - point) w krwi, wydzielanie FSH ulega zahamowaniu, co
      średnio przypada na 12-16 dzień cyklu. Estrogeny pobudzają za to wydzielanie
      LH, które umożliwia przekształcenie pęcherzyka Graafa w ciałko żółte
      (luteinizacja), a przez to sekrecję progesteronu i estrogenów. Przysadka
      mózgowa jednorazowo wytwarza wysoką dawkę LH (tzw. pik LH), która inicjuje
      końcowe procesy dojrzewania komórki jajowej, doprowadzając po 16-32 godzinach
      do jajeczkowania czyli pęknięcia pęcherzyka Graafa (w tym czasie ma około 20
      mm) i uwolnienia komórki jajowej gotowej do zapłodnienia. W ciągu jednego
      cyklu dojrzewa najczęściej zaledwie jeden pęcherzyk. Nie prawdą jest, że
      owulacja następuje kolejno z każdego jajnika na przemian. Kobiety z jednym
      jajnikiem mogą mięć tyle samo owulacji w roku ile kobiety z dwoma. W momencie
      utraty jednego organu, całą pracę przejmuje na siebie drugi. USG robione na
      kilka dni przed owulacją może przewidzieć, z którego jajnika odbędzie się
      jajeczkowanie i czy wogóle jest dominujący pęcherzyk.



      W czasie owulacji może występować krwawienie do jamy otrzewnej z pękniętego
      pęcherzyka. To wywołuje podrażnienie i ból w dole brzucha. To tak zwany ból
      owulacyjny, a pojawia się na krótko przed, w trakcie lub po owulacji. Może
      trwać parę minut, godzin, a nawet dni. Najczęściej nie oznacza jednak samego
      momentu pęknięcia pęcherzyka. Ból nie informuje z jakiego jajnika odbędzie się
      czy odbyło jajeczkowanie. Jajniki mogą nabrzmiewać i boleć podczas indukcji
      owulacji lub z powodu poowulacyjnego ich powiększenia. Czasem dolegliwość
      jest objawem endometriozy. Wiele kobiet, które regularnie owulują nie
      odczuwają żadnych buli.



      Medycyna czasem określa, że owulacja jest za wczesna czy za późna. Za zbyt
      wczesną byłaby uważana ta przed 10 dniem cyklu, za zbyt późną po 20. Jest
      możliwość zajścia w ciążę przy regularnych późnych owulacjach, ale jeśli
      jajeczkujesz późno twoje szanse na ciążę maleją w związku z tym, że:



      • owulacje są rzadsze (np. przy cyklu wynoszącym 39 dni to tylko 9 jajeczek w
      roku, przy 28-dniowym 13)

      • możliwość produkowania nieprawidłowych jajeczek (dotyczy to także owulacji
      zbyt wczesnych). To oznacza, że są nieodpowiednie do zapłodnienia i
      implantacji

      • poziomy hormonów nie są zsynchronizowane

      • endometrium może nie być gotowe na implantację, jeśli zbyt dużo czasu
      upłynęło / zbyt mało od ostatniego okresu. Jajeczko może być zapłodnione, ale
      zarodek nie może się właściwie zagnieździć



      Problemem może się okazać tzw. zespół luteinizacji nie pękniętego pęcherzyka -
      LUF ("luteinized unruptured follicle syndrome"). Zwykle w ciągu 38 godzin od
      wyrzutu LH pęcherzyk pęka, jednak przy tym zaburzeniu oocyt nie zostaje
      uwolniony. Może to być spowodowane problemami hormonalnymi - złą pracą
      przysadki i zbyt niskim stężeniem LH. Przyczyną może też być zespól
      policystycznych jajników. Zaburzenie wykrywa się dzięki badaniom USG i testom
      na LH. Czasem nie pęknięty pęcherzyk przekształca się w ciałko żółte bez
      uwolnienia jajeczka, dlatego też testy na progesteron w drugiej fazie cyklu
      mogą nie wykazywać nieprawidłowości, a w przypadku mierzenia temperatury
      podstawowej ciała obserwuje się hipertermię. Leczenie polega na podawaniu HCG,
      jeśli problem spowodowany jest zaburzeniami hormonalnymi. Przy PCOS pomaga
      laparoskopia i "nakłuwanie" jajników.

      • Gość: ania Re: Ciałko krwotoczne a owulacja IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 18.10.03, 11:21
        Dziękuję Beatko za informacje .Fajnie ,że się odezwałaś.Ja ciągle szukam
        dowodów na to,że jestem płodna.Staramy sie o dzidziusia już bardzo
        długo.Obecnie jestem w strasznym dołku psychicznym,nawet nie mam z kim
        pogadać.Chciałabym,żeby ktoś wytłumaczył mi dlaczego tak musi być.
        • beata5555 Re: Ciałko krwotoczne a owulacja 18.10.03, 12:42
          A masz może gg to podaj nr chętnie pogadam z tobą.
          beata5555@gazeta.pl
          • Gość: ania Re: Ciałko krwotoczne a owulacja IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 18.10.03, 13:25
            beatko mój numer gg - 1375782.Dzięki.
          • Gość: ania Re: Ciałko krwotoczne a owulacja IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 18.10.03, 13:29
            Beatko ,mój numer gg 1375782.Dzięki.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka