Dodaj do ulubionych

Dwie kreski?

15.11.04, 07:24
Dziewczyny, wczoraj zrobilam test. Bylam pewna, ze nic z tego. Zrobilam, bo
pomyslalam, ze chetnie zapale sobie papieroska, wypije winka. Cykle mam 28-30
dniowe. Wczoraj byl 28 dc. Test robilam po poludniu. I co?? jest druga
kreska. Cienka, ledwie widoczna, ale jest. Jest oczywiscie druga opcja:
zwariowalam. Mam omamy. Ale na milosc boska az tak zwariowalam? Przygladalam
sie tej kresce z godzine. Zadzwonilam do meza powiedziec, ze kurcze chyba sa
dwie, ale ta druga taka slaba. A potem sie wscieklam, ze zrobilam ten test,
ze niebawem oszaleje i wywalilam go do smieci, zeby sie na niego nie gapic i
nie zastanawiac czy kreska jest czy jej nie ma.
Nie poszlam na badania krwi. Nie chce sie ludzic. Jak jutro do wieczora nie
dostane @ to pojde. Ale ja nie mam zadnych ciazowych objawow!!! Brzuch mnie
boli jak na okres i troche piersi: nawet mniej niz przed @. Oczywiscie, mam
paranoje, ze to ciaza chemiczna albo jakas inna franca. No nic pozdrawiam Was.
Obserwuj wątek
    • mola16 Ja też :-)))))))))))))))))))) 15.11.04, 08:01
      Cześć Tromysza. Jestem w podobnej sytuacji co ty. Ja robiłam test w niedzielę i
      był to mój 25dc. Wiem, że za wcześnie ale biorę Duphaston pierwszy cykl i nie
      darowałabym sobie, gdybym go odstawiła a tam w środeczku byłaby fasolka. Więc
      opisuję jak do tego doszło. Wstałam wcześnie rano w niedzielę, i poszłam do
      łazienki zrobić test. Nie wierzyłam ,że ujrzę tę drugą kreseczkę, ale
      poczekałam kilka minutek i co???? Zobaczyłam słabą, różową kreseczkę, Nie
      mogłam w to uwierzyć, tak jak ty patrzyłam, patrzyłam i już zgłupiałam i fruuu
      do kosza. Nie chciałam o tym mówic mojemu męzowi, że robiłam test ale nie
      wytrzymałam. Powiedziałm mu o tej cieniusieńkiej kreseczce. Przynisłam ten test
      z kosza i on też tą kreseczką widział, słabiutką ale widział. Jeszcze trzy dni
      bedę brałą Duphaston i potem powtórze test. O Boże nie mogę się doczekać.
      Trzymam kciuki Tromysza, aby nam się ta kreska zwiększyła i pogrubiła.

      A będziesz jeszcze raz robić test? Kiedy?
      • tromysza Nie robie juz testu. 15.11.04, 08:09
        Caly czas sie uspokajam, ze mialam omamy i czekam na @. Gdybym nie dostala
        (blagam, blagam) to ide na test z krwi w srode rano. Wczesniej szkoda mi kaski
        i nadziei.
      • pszczolka2 Re: Ja też :-)))))))))))))))))))) 15.11.04, 09:41
        Bardzo ale to bardzo się ciesze, niemniej jednak poczekaj cierpliwie jeszcze
        jeden dzień i koniecznie zrób bete. W naszym przypadku jest wszystko możliwesmile
        Nie denerwuj się bo przywołasz "WILKA Z LASU" tylko spokój pozwoli Tobie jakoś
        przeżyć te kilkanaście godzin. Jak zrobisz bete to daj koniecznie znać i wtedy
        otrzymasz olbrzymiaste gratulacje. Buziaczki.
        Pozdrawiam.

        29 cykl starań - jestem już zmęczonasad
      • zebra102 Re: Ja też :-)))))))))))))))))))) 15.11.04, 10:20
        Cześ Tromysza i Mola,
        Ja też jestem w podobnej sytuacji. Miałam nie robić testu i zaczekać to dnia @.
        Ale zrobiłam test tylko dlatego, że miałam b. silne bóle w podbrzuszu, więc
        zastanawiałam się czy brać wiesiołka, czy coś od przeciwbólowego. Też nie
        wierzyłam ,że ujrzę tę drugą kreseczkę, a tu widzę słabą kreseczkę, a może cień
        kreseczki - cień nadziei.
        Tak jak Wy patrzyłam, patrzyłam i zapytałam męża czy on też widzi. Widział.
        Ale dlaczego tak bardzo boli? Biorę nospę i Duphaston. Ale nie wiem do kiedy
        mam go brać?

        Dziś robiłam test z krwi. Wynik będzie jutro po południu.
    • mola16 A co do objawów... 15.11.04, 08:04
      I jeszcze co do objawów. To tydzień po owu miałam dziwny ból brzuch przez cały
      dzień, i wczoraj w niedzielę chodziłam co pół godziny siusiu, nawet w nocy mnie
      przegoniło. Piersi jak zawsze przed @ mnie bolały tak teraz nic nie bolą, może
      tylko ciut się powiększyły.
      • tromysza Ja mam tak samo! 15.11.04, 08:07
        Brzuch mnie tylko ciagnie. Ciagle latam do toalety sprawdzac czy nie dostalam
        @, bo ciagle wydaje mi sie, ze dostalam. Ale nic. Jezu, mola ale masz fajnie,
        ze Twoj maz widzial. Moj byl w Kazimierzu i jak przyjechal to test byl w
        strzepach. Ech. Piersi tez mnie jakos inaczej bola. no i ten brzuch. Do
        lazienki biegam czesto, ale ja zawsze biegam czesto wiec... nic mi to nie mowi.
        • tromysza Mola, a moze? 15.11.04, 08:10
          Spytamy dziewczyn na forum ciazy. moze ktoras miala tak samo. Ech, zreszta, nie
          bede sobie niepotrzebnie robic nadziei. Cierpliwosc jest cnota. ech
          • mola16 Re: Mola, a moze? 15.11.04, 08:17
            Wiele dziewczyn miało podobne objawy do twoich, ale są też takie co miały inne
            objawy. To jest różnie. Już tyle się naczytałam o objawach, że mam mętlik w
            głowie. Każda przechodzi ciąże inaczej. Ja czekam też do środy i powtarzam test
            a potem szybko do gina. Już nie mogę się doczekać tej cholernej środy. A w
            czartek mam termin na @.
            • tromysza Re: Mola, a moze? 15.11.04, 08:21
              No nic. Musimy być cierpliwe. Nic nam innego nie pozostalo. ja mam dzis 29 dc.
              Najpozniej powinnam dostac @ jutro rano
              • tromysza Re: Mola, a moze? 15.11.04, 08:22
                Ale straszne takie napiecie, co? Moze przeniesiemy sie na nasz watek?
                Ale mam dzis pracy. Szok
    • pamietka DZIEWCZYNY :)))))))) 15.11.04, 08:28
      To ja jestem pierwsza z gratulacjami smile
      GRATULACJE !!!! Ale cudna wiadomość - a przecież to poniedziałek smile
      Tromysza - po południu kreska na pewno jest jasniejsza bo jest mniejsz stężenie
      niż w porannym moczu!
      Po prostu cudne wiadomoścismile Dziewczyny ja mam łzy w oczach !!!
      Niesamowicie się cieszę i trzymam mocno kciuki,żeby kreski z dnia na dzień były
      coraz ciemniejsze!
      Dbajcie o siebie !!!
      • tromysza Re: DZIEWCZYNY :)))))))) 15.11.04, 08:30
        Pamietka, dzieki, ale nie gratuluj! To moze byc zludzenie. Przynajmniej w moim
        wypadku. Z gratulacjami poczekaj do srody. Ja caly czas czekam na @.
        • pamietka Re: DZIEWCZYNY :)))))))) 15.11.04, 09:29
          trzymam kciuki smile
    • kattrin1 Re: Dwie kreski? 15.11.04, 09:05
      jejku jejku Tomyszko jak sie ciesze, @@@@ na sto procent nie przyjdziesmile))))
      Ale pogratuluje Ci serdecznie jutro jak zrobisz betesmile))))))))))))))))))))))))
    • magdulka26 Re: Dwie kreski? 15.11.04, 09:50
      Boże !!!!!!!!!!!! przybywają nam ciężarówki jak grzyby po deszczu ,toż to
      prawdziwy wysyp smile)Kochne moje ściskam WAs mocno i płaczę jak bóbr ze
      szczęścia.Niech Was Bóg ma w swojej opiece.Jejku ale piękne wiadomości.
      • aquarius72 Re: Dwie kreski? 15.11.04, 09:58
        A ja czuję, że niedługo trzeba będzie składać gratulacje wink
    • malgonek Re: Dwie kreski? 15.11.04, 10:19
      dziendoberek Tromyszko,

      boze jak ja sie ciesze, ze tak od razu od poniedzialku takie dobre
      wiadomosci!!!!!!
      a ja juz myslalam, ze zostaniemy tak w tym forum!!!!
      Na pewno beda tlusciutkie te twoje kreski!!!!Tylko musisz jeszcze do srody
      poczekac.
      Tak Tobie zazdroszcze i ciesze sie jednoczesnie. Nie jest to wlasciwie
      zazdrosc, tylko uczucie checi przezycia tez tego samego.

      Wiesz ja wczoraj tez robilam test.Dzisiaj jest 34 dc i @ jak nie mam tak nie
      mam. Cykle mam nieregularne, tak 29-do 34.Ale moj test wyszedl negatywny i to
      an 100%!!!!!!!!Mialam nadzieje jeszcze wczoraj kiedy nie nasikalam w pojemnik i
      nie popatrzylam an ten test.Boze ja tak sie boje czy wobole moge miec
      dzieci....taki mam dziwny nastroj a zarazaem mowie sobie: popatrz dziewczyny z
      forum dzialaja i sie juz prawie an 99% udalo, to dlaczego Tobie ma sie nie
      udac...???ale wiecie zapewne same jak to jest z tym humorem.
      Ja teraz sie boje, dlaczego te moje cykle takie nieregularne sa?

      Ach juz nie marudze, Tromyszko ciesze sie z Toba z calego serducha!!!!!!!
      • nika782 Re: Dwie kreski? 15.11.04, 10:25
        Witaj Malgonku wiem co czujesz bo ja tak samo mialam tylko co śmieszne to była
        druga kreska ale nie w tym miejscu tylko 1.5 milimetra pod tym niebieskim
        papierkiem i tez sie głupia cieszyłam ale w niedziele dostałam msc. i po
        radości,teraz ide na badania hormonków i nie wiem jak mam mez namówic na te
        badanie nasionek,Wiesz ja juz jestem tym bardzo zmeczona to mój 10 cykl staran
        i mam głupie myśli czy ja bede miała te upragnione bobo.
        malgonku ja wiem ze to jest trudne ale trzeba być dobrej mysli na pewno czeka
        na ans gdzies w ukryciu nasze bobo i czeka kiedt Bóg da mu pozwolenie na
        pojawienie sie w naszym życiu-Pozdrawiam
        • tromysza do niki 15.11.04, 10:43
          nika, gdzie Ty mialas te kreske???/ mialas rozowa kreske i nie bylas w ciazy???
          No to ja tez pewnie nie jestem. Ale jak moze być rozowa kreska, kiedy nie ma
          ciazy. Prosze, opisz mi to. moze ja mialam tak samo?
          • nika782 Re: do niki 15.11.04, 11:20
            Tak Tromyszko mialam różową kreske o dziwo tylko w innym miejscu,bo ta
            prawidłowa powinna byc pod kontrolną a mi sie pojawiła lekko różowa nad kreską
            kontrolną czyli 1.5 milimetra pod niebieskim papierkiem za który sie trzyma
            podczas testowania.Szok co?!?!Ja to tylko mam takiego pecha
            Pisalan do Ewy a ona tez nie wiedziała dlaczego tak wyszło prawdopodobnie ten
            papierek testowy w fabryce był żle wykonany to są moje domysły
            Tromyszko ja myśle ze u ciebie jest ok,jak twoje kreski były centranuie na
            środku to jest prawidłowo.
        • malgonek Re: Dwie kreski? 15.11.04, 11:24
          czesc Nika,
          jak masz na imie? ja chyby mozna sie domyslec: Gosia.
          Dzeikuje za otuche...ale sama wiesz.Juzz wlasnie wczoraj po tym negatywnym
          tescie postanowilam, ze ide do lekarza i basta. Niech mi zrobi hormony itp i
          itd.Ja chce po prostu miec pewnosc ze jestem zdrowa albo i nie i wztedy trzeba
          dzialac.Moj mezus powiedzial ze tez pojdzie an badania, ale teraz jakos kreci
          nosem..hmm bede musiala prosic i tlumaczyc.Dlaczego to zawsze my musimy o tym
          myslec???
          Wiesz ja tak sie boje, ze cos moze byc nie tak...tak ci sie zwíerze, ale
          wlasciwie wszytkim Wam dziewczynom, obawiam sie tez o wyniki meza, bo on mial
          jakies zapalenia jader czy tez moczowodow.jakos sie tym wogole nie przejelismy,
          ale teraz bede sie modlic, zaeby wszystko bylo dobrze.
          A wiesz ja tej @ jeszcze nie mam!!!!!!!Dzisiaj juz 34 dzien cyklu.Boze czy ze
          mna wszystko w porzadku?
          Nika, my sie nie poddamy, prawda? I wszystkioe bedziemy walczyly i czekaly az
          sie doczekamy, prawda?
          To moze sie umowimy na te hormony? Wiesz czy mozna je robic w kazdym dniu cyklu?
          • nika782 Re:Do Makgonka-Nika 15.11.04, 12:17

            Czesc Malgonku ciesze sie ze zdecydowałas sie isc do lekarza bo na chybił
            trafił to nic nie da,a żołnierzykami twojego chłopa to warto zbadac tym
            bardziej ze miał problem
            Mój chłop to nie wiem jak na to zareaguje bo on jest za bardzo prawym
            człowiekiem zeby isc i tam oddac nasienie szok ja nie wiem jak mu o tym mam
            powiedziec Ide na 17 do gina i zapytam sie czy jest mozliwosc wykonac badania a
            jakie to na stronie dla starających sie jest napisane czerwonym drykien
            badania przed staraniami i tam dziwewczeta opusuja jakie bad,wykonac
            najwyrazniej napisała alina1 i ja spisała te badania i ide własnie dzisiaj
            Małgosiu tak chłopy to są samolubni i o wszystkim to my musimy myslec ,
            Badz dzielna i nie bój sie teraz medycyna ma lek prawie na eszystko a nsionek
            jest tyle ze znadzie sie zawsze taki co zrobi bobo,Ja tez sie boje,jestesmy juz
            3.5 lat po slubie i juz tak długo sie staramy ze nie moge patrzec na te
            wszystkie wspomagacze połodnosci którymi sie faszeruje i moj chłop
            U ciebie jest 34 dc moze owulacja sie pszesuneła tak jak u mnie i cykl sie
            przedłużył ,nie ma co zgadywac trzeba isc do gina i bedzie wiadomo,
            Małgoś trzymam kciuki-pozdrawiam-Joasia
            • malgonek Re:Do Makgonka-Nika 15.11.04, 12:45
              Joasiu,
              to teraz zrobimy tak: idziemy obydwie do gin. i potem bedziemy czekac razem na
              wyniki.A tych chlopow to musimy tez i nawet zmusic! W koncu oni tez chca miec
              dzidzie.Wiesz ja mamm wrazenie ze czas mi ucieka, bo mam 31 lat za 2 miesiace i
              tak jakos chyba juz juz trzeba. A Ty ile masz lat?
              Wiesz ja mam taki jeszcze inny problem, bo mieszkam w Monachium i tutaj lekarze
              maja zupelnie inne podejscie. najlepiej to poczekac z rok i dopiero potem robic
              badania.A ja nie chce czekac!!!!!!!!!!
              Zaraz sobie obejrze liste tych badac dla mojego.
              Moze napiszesz cos o sobie?
              Ja jak juz wspomnialam mam 30 na karku, mezatka.Pracuje i koncze studia i tak
              mi czas za szybko ucieka....a dzidzi nam sie bardzo chce.
              Nikt nie chce ze mna o tym rozmawiac i zawsze mowia, wyluzuj sie.A mnie to do
              szalu doprowadza!!!!!!!
              • nika782 Re:Do Makgonka-Nika 15.11.04, 14:27
                Małgosiu tak zrobimy jak pisałam na godz17;00 ide do gina to mój znajomy i
                mysle ze mi cos dobrego doradzi.Cholerne sa u niego kolejki ale zobacze jak to
                bedzie
                Małgos ty do gina to chodzisz tam w Monachium,pewnie cie to drogo kosztuje i
                teraz badania chyba ze masz ubezzpieczenie, i te czekanie nie rozumiem tam
                ichale. Fajnie jak bys zaszła w ciąże to urodzisz za granica a dzidzia bedzie
                miała obywatelstwo Super.
                Z tymi twoimi latkami to rzeczywiscie u ciebie czas leci ja jestenm młodsza o 3
                lata i tez zegar mi tyka,jeste, po kosmetologii i mam zamiar otworzyc gabinet
                kosmetyczny i tak planuje dzidzie na wakacje ze odchowam a potem tescie sie nia
                zajma ale wiesz co tu duzo gadac mozna planowac a czy wypali to czas pokaze
                U mnie w rodzinie to czekaja na dzidzie rodzice jak i tescie my im nie mówimy
                ze jestesmy w trakcie staran nie chce zeby sie martwili ze cos jest nie tak, u
                nie w rodzinie urodzily sie niedawno dzieci i tak im zazdroszcze ze nie chce
                do nich jezdzic na odwiedziny bo mnie az sciska. Mamy psa suczke pudelka i
                narazie miŁosc przelewamy na niego
                Mój stary z pracy przyjdzie o 16 i porozmawiam z nim powaznie a jak zareaguje
                to ci napisze-To nara-
                • malgonek Re:dla Nika od malgonka 15.11.04, 15:34
                  Szkoda ze sie juz dzisiaj nie dowiem jak tam bylo u tego twojego znajomego
                  ginekologa.
                  Wiesz ja teraz nagadalam sie z moja stara psiapsiola i ona mi wlasnie
                  naopowiadala, jak to ona zaszla.No wiec starali sie prawie rok.I wiesz kiedy
                  zaszla? Jak wlasnie odpuscili sobie te dni owulacyjne i kochali sie 2 dni przed
                  okresem! Absurd co? naprawde cty te wyliczenia nam pomoga?ona tak jakos pomogla
                  mi psychicznie...ze jednak regol nie ma. W czwartek do niej jade na
                  ploteczki....o ciazy oczywiscie.
                  Do lekarza chodze oczywiscie, ale jestem normalnie ubezpieczona.Takze chyba od
                  kosztow nie zemdleje!
                  A masz racje dzidzia bedzie w monachium i bedzie mowila i po polsku i po
                  niemiecku zeby rodzice i tescie mieli mozliwosc konwersacji.ja mieszkam w
                  Monachim juz 8 lat prawie.Boze jak ten czas leci.I do Polski chyba juz nie
                  wroce...ale jezdzimy bardzo czesto razem z mezem do rodzicow do Gdanska.
                  Tez bym chciala miec pieska, ale praca studia itp, kto by sie nim zajmowal?
                  Wiesz ja tez az tak bardzo nikomu nie rozgaduje, ale mam taka potrzebe
                  rozmowy...dlaczego sie nie udalo, to czekanie na okres itp...
                  Jak mojej mamie powiem przez telefon , ze okres mi sie spoznia, to ona na to:
                  poczekaj i zmienia temat.Bo nie chce mnie chyba smucic.mamy bardzo dobry
                  kontakt i dzwonie do niej naprawde codziennie i sobie gadulkamy.
                  ja tez mam szwagierkie z 2 dzieci i mnie sciska, jak widze mojego meza jak sie
                  z nimi na dywanie wyglupia! Serducho boli, ale jego chyba tez. Co zrobic?
                  Boze szkoda ze ide do domu o 18:oo i sie nie dowiem co ten twoj ginek. i maz
                  powiedzieli na nasze niecne plany?
                  wiesz moze mnie jutro nie byc na forum, ale jak chcesz napisz maila:
                  monika_margo@yahoo.de
                  narka
                  i pozdrawiam serdecznie
    • nika782 Re: Dwie kreski? 15.11.04, 10:19
      Dziewczeta co ja widze WIELKIE GRATULACJE !!!!!!
      Ojejku jak sie bardzo ciesze aż łezka zakreciła mi sie w oku,Dbajcie o siebie i
      o swoje upragnione fasolki Pozdrawiam
    • mamaszyma Re: Dwie kreski? 15.11.04, 11:00
      Ja miałam tak samo. zrobiłam test w 28 dc. Druga kreseczka blada i cieniutka
      ale była, Zrobiłam drugi test. To samo. A dzisiaj, w 34dc @ przyszła.... A tak
      sie cieszyłam. Życzę Wam, zeby u Was ta kreseczka okazała się fasolką.
      Powodzenia
      • tromysza Re: Dwie kreski? 15.11.04, 11:03
        To juz kompletnie stracilam nadzieje. Szalu mozna dostac
        • zebra102 Re: Dwie kreski? 15.11.04, 11:21
          To skąd ta blada kreska? Czy to była ciąża biochemiczna?
          Czy masz organimz mówi: chcesz ciążę to masz!?
          Ja też jakoś nie mam nadzieji.
          Jutro mam wynik HCG z krwi. Jaki powiniem być jeśli jestem w ciąży?
      • mola16 Mamaszyma! 15.11.04, 11:05
        A jak długie miałaś cykle? Czy @ przyszła później niż zwykle?
        • mamaszyma Do mola16 15.11.04, 12:24
          Miałam zwykle cykle 28-30 dni. Już naprawdę wierzyłam że to TO, a tu @. Przykro
          mi....
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka