02.12.04, 15:22
Napiszę również tu: Właśnie odebrałam wyniki badań. Początkowo zbytnio nie
przejęłam się wynikiem,
ale teraz jestem załamana. Wyszło, że mam nadczynność. Wyczytałam, że osoby z
nadczynnością tarczycy powinny "unikać ciąży". Poroniłam w styczniu, do kilku
miesięcy staramy się o dzieciątko, a tu taka wiadomość... Jestem przerazona!!
Może ktoś miał podobny problem i może się ze mną podzielić doświadczeniem?
Obserwuj wątek
    • nelkeas Re: TARCZYCA 02.12.04, 15:36
      hej, ja tez kiedys mialam problemy z tarczyca, ale chyba mialam niedoczynnośc,
      nie martw sie jeżeli już wiesz, że masz cos z tarczyca to napewno musisz zacząc
      ja leczyc, idx do lekarza specjalisty endokrynologa, on zapisze Ci tabletki i
      przez jakis czas trezba je brac, ale nie wiem czy mozna brac w ciaży czy nie,
      na to napewno odpowie Ci endokrynolog, jedno jest pewne, tarczyce trezba leczyć
      bo wszelkie niedoczynności i nadczynności moga pwoodowac wady wrodzone dziecka.
    • magdulka26 Re: TARCZYCA 02.12.04, 15:42
      A jakie masz TSH ,ja robiłam w marcu i mój wynik to 1,79.Mam ja troszkę
      powiększoną ale od dobrych paru lat .W podstawówce została wykryta ale od tej
      pory jej wygląd (szyi) jest taki sam.Na usg mam wszystko ok ,nie mam guzków.
    • ewa.analityk1 Re: TARCZYCA 02.12.04, 21:56
      nadczynnośc mogła być przyczyną poronienia, ale to się leczy i w ciąże się
      zachodzi, ale pod obserwacją endokrynologa całą ciążę. Musisz iśc do dobrego
      endokrynologa
    • aagata4 Re: TARCZYCA 02.12.04, 22:13
      witaj
      ja tez sie niedawno dowiedzialam o swoim problemie z tarczycą i tez poroniłam z
      prawdopodobnie z jej powodu....

      z tego co wiem to trzeba ją leczyc i leczy sie ją przed i w czasie czasie
      ciąży.. koniecznie musisz iść do dobrego endokrynologa - czyli takiego co zleca
      czeste badania.

    • justyna1212 Re: TARCZYCA 06.12.04, 14:33
    • claudiak Re: TARCZYCA 06.12.04, 16:47
      Nie martw sie !!! Moja przyjaciółka tez ma takie problemy jak Ty i dostała
      tabletki i bedzie mogła po upływie jakiegos czasu ich brania zajsc w ciąże wieć
      głowa do góry i biegnij do lekarza.
      Pozdrawiam
      • iguana74 Re: TARCZYCA 06.12.04, 19:06
        Miałam dokładnie tak samo. TSH - 0,0036. Taka nadczynność, że w głowie sie nie
        mieści. Ale powiedziałam sobie, ze będę walczyła cała soba. Dziesiatki
        ksiazek , cały internet na ten temat przejrzałam. Moja walka z tarczyca trwała
        pół roku, choc normalnie trwa dłuzej. Ważne , aby miec DOBREGO endokrynologa.
        Ja mogę polecic swojego w Poznaniu. I wiesz...moze to jest smieszne, ale
        przeczytałam w poradach medycyny niekonwencjonalnej, ze na nadczynnośc tarczycy
        pomaga substancja, która jest w...kukurydzy w puszkach. Zaczęłam jeśc tego ile
        tylko dałam radę i ...wyniki wróciły do normysmile)) Dzisiaj minął rok od wygranej
        z nadczynnością. Jutro odbieram kontrolne wyniki. Mam nadzieję, ze zapomnę juz
        na czym polega nadczynnoscsmile Czego i Tobie Kochana życze!!!

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka