Dodaj do ulubionych

WYNIKI BADAŃ NASIENIA-PROŚBA!

03.06.05, 15:38
wiem ze u gory jest link, ale ja z wynikow ktore dostalismy od lekarza nic a
nic nie rozumiem.Pomozecie???? Prosze!

Objetosc w mililitrach-3,5
barwa: szaro-mleczna
won: swoista
konsystencja: sluzowato-grudkowata
ph 8,0
liczba plemnikow w 1 mililitrze nasienia: 93,2 w milionach
Ruch plemnikow:
calkowity: 45%
typ a 30%
typ b 10%
typ c 5%
nieruchome 55%
aglytunacja: ++
BUDOWA PLEMNIKOW:
prawidlowa 60%
nieprawidlowa 40%
glowka 15%
wstawka 10%
witka 15%
PRZEZYWALNOSC:
po 2h: 30%
po 24h: zanik
OSAD:
leukocyty 0-1-3-7 W.P.W
Erytrocyty 0-1 W.P.W.
Nabłonki 1-3 W.P.W.
formy przejsciowe: 1-5W.P.W.
T.V. -
Grzyby -
Baktrie +
Ciałka szkliste +

wynik badania ( jakies gryzmoły i "infekcja")

Staramy sie od 7 miesiecy. Mialam monitoring 2 razy i wszytko jest ok. Tak
sobie mysle, czy to mozliwe, ze "infekcja" moze byc przyczyna?
Kurcze zaluje ze nie ja bylam u tego lekatrza, bo moj M oczywiscie zapomnial
sie zapytac o 100 rzezczy, o ktore ja bym zapytalacrying(

Aha, lekarz zapisal antybiotyk (10 tabletek dla mnie i M, ktore rozpuszcza
sie w wodzie)-kuurcze zapomnialam jak sie nazywaja-a nie mam ich prz sobie-
psia krewsad(

Jak myslicie czy infekcja to moze byc przyczyna naszych niepowodzen?

Juz trace sily.... nic minie nie cieszy, nic mi sie nie chce....straszne doly
lapiesad(((
Obserwuj wątek
    • bannydt Re: WYNIKI BADAŃ NASIENIA-PROŚBA! 03.06.05, 17:02
      powiedz mi jak namówiłąs chłopa na te badania??bo mój :nie i koniec" płakać mi
      się chcesadniestety na wynikach się nie znam...
      • asiulka1976 Re: WYNIKI BADAŃ NASIENIA-PROŚBA! 03.06.05, 18:27
        moj tez oporny zgodzil sie ale ociaga ze zrobieniem eehh'

        probowalas tu zapytac forum.gazeta.pl/forum/71,1.html?f=191
    • misia_7 Re: WYNIKI BADAŃ NASIENIA-PROŚBA! 03.06.05, 19:01
      możnaby poprawić troszke ruchliwość no i bakterie są, czyli sie leczcie i
      wtedy parametry powinny sie poprawić.
      mąż może łykać cynk, selen i kwas foliowy, racjonalnie sie odżywiać i nie
      przegrzewac strategicznych okolic.
      powodzenia
      • kornelcia75 Re: WYNIKI BADAŃ NASIENIA-PROŚBA! 04.06.05, 08:08
        Wiecie co mój mąz tez był oporny,słyszałam od niego ze wszystko z jego
        nasieniem jest oki itp.
        A zrobił badanie po tym jak po laparoskopii lekarz powiedział mi ze mąz niech
        sie przebada.Powiedziałam mu ze to zalecenie lekarza i jak cos jest nie tak to
        jego trzeba podleczyc a moze nie mnie.Potem mówiłam ze na pewno wszystko jest
        ok,więc spoko mozna sprawdzić ile tych chłopaków tam jest i czy sa sprawne na
        tyle zeby miał dziecko.
        pomogło,sam zawiózł,sam odebrał wynik a razem sie cieszylismy ze jest ok
        i jaki był przejety-Zobacz!a nie mówiłem!hahaha
    • paula08 Re: WYNIKI BADAŃ NASIENIA-PROŚBA! 04.06.05, 09:41
      Wyniki calkiem niezlesmile A te "niedociagniecia" wynikaja z zapalenia. No i to
      zapalenie trzeba koniecznie wyleczyc, bo to moze byc szkodliwe dla dziecka-
      gdyby sie udalo dzidzia moze miec wady genetyczne, a jest tez duze
      prawdopodobienstwo poronien. Takze leczcie zapalenie i do dziela!!! Wyniki
      naprawde sa dobre, zwlaszcza, ze sa przy stanie zapalnym, jak go wyleczycie to
      beda ze hoho!!!smile))
      • nadjeschda Re: WYNIKI BADAŃ NASIENIA-PROŚBA! 04.06.05, 12:25
        Paula08- wiesz zmartwilas mnie ..... Jezeli wyniki sa super, a zapalenie moze
        byc przyczyna jedynie ew. wad i poronien to wciaz pozostaje pytanie"dlaczego
        dotad nam sie nie udalo??????".
        Powiedz, czy takie zapalenie (no te bakterie) moga byc przyczyna niepowodzen?
        Bo jezeli nie, to ja juz sama nie wiemsad(((((((
        Aha tabletki nazywaja sie UNIDOX SOLUTAB.
        pozdrawiam
        • nadjeschda Re: WYNIKI BADAŃ NASIENIA-PROŚBA! 04.06.05, 12:32
          jak namowilam M na badania? hmm no nie bylo lekko.....
          Trwalo jakies 2 miesiace. Meczylam, meczylam i meczylam. Mowilam jakie to dla
          mnie wazne, M na to-standart: u mnie jest na pewno ok. W koncu powiedzialam, ze
          musi isc sie zbadac, bo nie wiadomo, czy mam miec pewne skomplikowane, bolesne
          badanie i to zalezy wlasnie od jego wynikow. Poskutkowalo. Umowilam go do
          lekarza, sama smile)) zawiozlam zolnierzy do badania. Potem umowilam go na wizyte
          i odebranie wynikow. Potem on poszedl do lekarza i zapomnial , nnoooo do glowy
          mu nie przyszlo by zapytac o to wszytko o co ja Was tu teraz musze zameczacsmile

          Coz moge poradzic tym, ktore namawiaj swoich M? Moje kochane- lagodnie,
          potulnie, grzecznie, ba nawet proszaco. Krzykiem, obrazanie i awanturami niec
          nie zdzialacie- wiem z autopsjismile
        • paula08 Re: WYNIKI BADAŃ NASIENIA-PROŚBA! 04.06.05, 13:49
          Jedyne co przychodzi mi do glowy to to, ze nie dochodzilo do zagniezdzenia
          wlasnie z powodu tych bakterii u meza... Ale skonsultujcie to z lekarzem.
          Bedzie dobrze!!!smile Trzymaj sie!!!
    • bannydt Re: WYNIKI BADAŃ NASIENIA-PROŚBA! 04.06.05, 13:48
      a mój M powiedziła że ja mu wmawiam, ze to jego wina i jak tak rok(!!!!!!) nam
      nie wyjdzie to MOŻĘ się zbada.na nic nie zdają się tłumaczenia że po pół
      rocznym, bezskutkowym starniu trzebajuż zacząć szukac przyczyn.jak grochem o
      ściane.on jest zdrowy i kropka!jak to powiedział"nie bedzie się s....do
      kubeczka" ado lekarza pójdzie jak bedzie chory, a nie jest więc nie pójdzie.ja
      się popłakałam w końcu a on mi na to że jak się chce badać to mam siebie badać
      i jesmu dać spokój, na nic moje tłumaczenia, żę moje badania sa inawzyjne,
      droższe i może niepotrzebnie mnie bedą męczyć jak on tylko nasionka by
      oddał...sad"nie i koniec"
      • paula08 bannydt 04.06.05, 13:52
        To ja Ci strasznie wspolczuje!!! nie wyobrazam sobie jak mozna w ten sposob...
        Ale moze to chwilowe? moze to tylko urazona meska duma? Nie wiem jak to
        tlumaczyc, ale w glowie mi sie nie miesci takie zachowanie i to najblizszej Ci
        osoby... Trzymaj sie dzielnie!!! moze maz zmadrzejesmile
        • katarina011 Re: bannydt 04.06.05, 15:18
          Wyniki badan oprocz bakterii, sa calkiem w porzadku. Prawdopodobnie lakarz da
          cos na ich zwalczenie i bedzie mozna kontynuowac starania (zreszta wiele
          dziewczyn po wyleczeniu bakterii od razu zachodzilo w ciaze)

          Co do badan nasienia to sa one pierwszymi badaniami, ktore para powinna zrobic
          jezeli ze staran nic nie wychodzi. Z najnowszych badan wynika, ze co drugi
          mlody czlowiek bedzie mial problem ze splodzeniem potomka wlasnie ze wzgledy na
          nienajlepsze parametry nasienia. Dlatego lepiej zaczac od wyeliminowania tego
          co najszybciej i najlatwiej mozna sprawdzic (czytaj nasienie).

          U mnie z namowieniem meza na badania nie bylo problemu, bo to on wyszedl z
          mysla o dziecku, on juz chcial malucha. Widzial, ze staramy sie z miesiaca na
          miesiac, a efektow nie bylo. Potraktowal to jak kazde inne badanie, sam
          pojechal na oddanie nasienia, sam je odebral i poszedl po interpretacje do
          lekarza. Sadze, ze jak facetowi rownie bardzo jak Wam zalezy na dziecku to
          bedzie rowniez szukal przyczyny dlaczego go nie ma.

          no i chyba najwazniejsza jest szczera rozmowa o naszych uczuciach i
          pragnieniach

          pozdr i zycze powodzenia
          • katarina011 Re: bannydt 04.06.05, 15:28
            I jeszcze jedna wazna rzecz. Problemu z niemoznoscia zajscia w ciaze nie mozna
            traktowac jako czyjejs winy. Gdzies jest problem i to MY oboje musimy sobie z
            nim poradzic. Jest to naprawde bardzo ciezki sprawdzian dla pary.
    • bannydt Re: WYNIKI BADAŃ NASIENIA-PROŚBA! 04.06.05, 21:25
      ja tego nie traktuje jako czyjejś winy, ale on najwidoczniej jak najbardziej
      tak.mnie jakos wcześniej nie przyszło do głowy żeby zacząć od badania
      mężczyzny, wydawało mi sie że nadal pokutuje przekonanie że głóną przyczyną
      niepowodzeń są kobiety.a tu - wizyta u mojej ginki i okazało się ze nie, M ma
      się przebadać i to już poco czekać skoro można działać.ja dostałam clostiberyl
      (czy coś takiego) a on skierowania.no i ...zaczęła się wojna.a najgorsze jest
      to, ze mój M chorował w dzieciństwie na tarczyce, do dziś ma problemy lae i tak
      nie chce sprwdziec swoich chłopaczków.może podświadomie się boi że jednak....?
      nie wiem jak z nim rozmawiać.może jeszcze poczekam i samo się rozejdzi epo
      kościach?może nie dostane @(08.05 ma przyjść)?
      • katarina011 Re: WYNIKI BADAŃ NASIENIA-PROŚBA! 05.06.05, 12:37
        Masz racje o tym przekonaniu, ale gdziekolwiek nie znalazlaby sie przyczyna
        nieplodnosci to i tak w ostatecznym rozrachunku na kobiecie skupia sie cale
        leczenie (np stymulacja do IUI, czy in vitro itp) no ale najpierw trzeba
        znalezc przyczyne.
        Ja po paru miesiacach nieudanych prob dostalam skierowanie od zwyklej lekarki-
        ginekolog na badanie nasienia dla meza. Badanie robione bylo w zwyklym
        laboratorium, bez dobrego sprzetu, ale i tak wyniki nie byly rewelacyjne. Maz
        dostal potem skierowanie na wszystkie mozliwe rzeczy (min badanie tarczycy,
        cholesterol, proby watrobowe, krzywa cukrowa i in)
        Wyniki TSH byly w gornej granicy normy co wskazywalo na lekka niedoczynnosc.
        Dostal lek na tarczyce (na litere E-nazwy nie pamietam) i clo na poprawe
        ruchliwosci plemnikow). Po 3 miesiecy nie bylo efektow leczenia(ciazy) i
        zrezygnowalismy ze zwyklek przychodni ginekologicznej, a udalismy sie do
        lekarzy zajmujacych sie nieplodnoscia.

        Moze u Was rzeczywiscie problem sam sie rozwiaze 08.06 (czego Ci naprawde
        szczerze zycze), jezeli jednak (odpukac) bedziecie dalej kontynuowac starania,
        bez szczerej rozmowy na pewno sie nie obedzie.

        powodzenia
        • bannydt Re: WYNIKI BADAŃ NASIENIA-PROŚBA! 05.06.05, 18:24
          dzięki za troche otuchy!ja też mam to skierowanie dla niego od mojej ginki, on
          sam by nigdy nie poszedł do "taiego" lekarza.boże jak go ci rodzice chowali??
          pszczółki i motylki i "te sprawy" oraz do lekarza to na łożu śmierci??a
          szczerej rozmowy z jego podejściem sobie nie wyobrażam
    • nadia781 Re: WYNIKI BADAŃ NASIENIA-PROŚBA! 08.06.05, 14:18
      DZIEWCZYNKI SKĄD WIECIE ŻE W NASIENIU SĄ BAKTERIE JAK ONE SĄ OZNACZONE NA
      WYNIKU
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka