Dodaj do ulubionych

~~ LIPIEC cd - boćki wciąż krążą ~~

11.07.07, 08:44
Jako że nadążyć za lipcowymi postami nie sposób, prawie 700 stuknęło,
zakładam nowy lipcowy, tak samo bogaty w krechy jak poprzedni. W 10 dni dwie
ciąże, kto za Wami nadąży? smile
Zapraszam, i o wypatrywanie boćków upraszam (umowa z nimi podpisana smile), buty
wytrzeć, z filiżanką się przysiąść i opowiadać, opowiadać, opowiadać...
smile
Nowej listy nie zakładam, dobrze nam tam idzie smile
Obserwuj wątek
    • aneczka_78 Re: ~~ LIPIEC cd - boćki wciąż krążą ~~ 11.07.07, 08:49
      Witam się na nowym wątku.
      uffff jak tu pusto i jak szybko chodzismile
      W sobote jak jechalismy na pogrzeb to widzielismy 3 bocki z czego 1 był w lociesmile
      • sotie Re: ~~ LIPIEC cd - boćki wciąż krążą ~~ 11.07.07, 08:53
        tyż się witam smile
        ivinka, powinnas napisać, nie kto za wami nadąży, ino kto za wami zaciąży wink)
        kurde, gdzie ja te boćki mam spotkać, tylko praca-dom, praca-dom...
        • ivinka275 Re: ~~ LIPIEC cd - boćki wciąż krążą ~~ 11.07.07, 08:58
          Hihi, Sotie, a ja gdzie? Już myślałam o jakimś filmie przyrodniczym z
          bocianami, co by przynajmniej w tv się napatrzeć, ale ja to na bliźniaki
          czekam, więc nie mogę chyba aż tak oszukać natury smile)
          Nic to, w sobotę na wieś jadę, nie ma mocnych smile)
          • wiosenka1 Re: ~~ LIPIEC cd - boćki wciąż krążą ~~ 11.07.07, 09:19
            I ja jestem, dziś rano strach mnie obleciał, i maiłam już namiastkę znanej nam
            goryczy, obudziłam się o 5 rano na siusiu, zmierzyłam tempkę byla tylko 36.65,
            ale że mierzę o 7 rano to ją odpowiednio przeliczyłam, ale bałam się że jak
            zmierzę o 7 rano to będzie taka sama, na szczęście była 36.85, ale bałam się
            strasznie, ale bezsens, strach jakiś, tragedia ogólnie, oj będę przeżywać w tym
            cyklu strasznie, czuję to w gaciach, oj czuję, jak popłynę pociszajcie mnie na
            maksa.
            • aneczka_78 Re: ~~ LIPIEC cd - boćki wciąż krążą ~~ 11.07.07, 09:28
              Dziewczyny a moze ktoras z Was sprobuje załozyc za mnie konto na ff??
              Moze poprostu ja mam pecha sad
              będę wdzięczna
              Jak cos podaje gg 2024834
            • mentafolia Re: ~~ LIPIEC cd - boćki wciąż krążą ~~ 11.07.07, 09:31
              wiosenko,bidulkosmile
              Każda z nas wie co znaczy rozczarowanie,kiedy @ przychodzi.
              Najlepiej się nie nastawiać.Trudne,ale wykonalne.Ja się tego nauczyłam i jak @
              przychodzi to mi to autentycznie lata smile
            • aguita5 Re: ~~ LIPIEC cd - boćki wciąż krążą ~~ 11.07.07, 09:58
              Wiosenko, nei daj sie zwariowac, tempki masz przepiekne i faktycznie ludzaco
              podobny wykres do tego pierwszego ciazowego, Wiadomo, ze wszystko jeszcze moze
              sie zdarzyc, w tej chwili jest 50/50, ale czemu nie mialoby byc wlasnie to 50,
              ktorego chcesz? smile Czekamy na PORANNY sik piatkowy wink
              Za to u mnie nie wiem, co sadzic, ff mi zaznaczyl owu ale tak jakos chyba na
              wyrost, bo moje tempki slamazarnie ida do gory, z reguly byly bardziej
              zdecydowane. Ale juz boje sie mu zaprzeczac, bo ostatnio dwa razy mial racje, a
              ja myslalam, ze nie ma wiec moze i teraz ma? Fakt ze mierze nowym termometrem,i
              do tego w buzi (mialam ostatnio grzybice i wole sobie nie gmerac, a do
              rektalnego zupelnie nie mam nabozenstwa) ale szczerze mowiac to mam teraz
              uczucie 'mokro' i sluz kremowy, a wczesniej juz byl piekny jajowaty sluz jak
              nigdy, no ale moze wyczerpal mi sie juz limit jajowatego na ten miesiac i teraz
              owu bedzie po kremowym, jak zwykle? Zwykle tempki mi tez troche szly do gory
              przed owu i potem spadaly, ale za to potem juz zdecydowanie byly w gore, a
              tutaj takie pitum pitum (jak mawiala moja pani od pianina wink ... No nic, wiem,
              ze wykresow nie nalezy porownywac, zreszta nei pali sie, zobaczymy jak z
              tempkami jutro i moze sie cos wyjasni. Tylko nie wiem, czy forum nie zostawic i
              na ema sie czasem jeszce nie rzucic wink No ale to popracy, hihi
          • wiosenka1 Re: ~~ LIPIEC cd - boćki wciąż krążą ~~ 11.07.07, 09:59
            Tessi kochana już mi rybka czy piatek czy sobota, a w sobotę będzie 14 dpo,
            miewam 12, niby w ostatnim cyklu było 13 lutealnej, Tesi boję się jednej krechy
            jak nie wiem co, okropnie, bo pierwszy cykl taki ładny, że owu była, i prg
            super i endo 14mm i jak nie wyjdzie to buuu, oj przeżywam strasznie, ale jak
            nie myślę jest ok, dam radę, Wy też dacie radę. Na którą jutro idziesz na usg?
            Tesi testowanie w dziczy a lbo w namiocie, to jest to. Jedź pod namiot,
            gwarancja zaciążenia.

            Mjulka a pewnie że zdam relacje, a jak dziewczyny będą ładnie prosić to i numer
            dostaną, ha ha. Odpoczywaj nam, a nie do kafejek grzej. Oj smutno bedzie bez
            Ciebie. Na tydzień wyjeżdżasz?

            No mam taką nadzieję, że za wcześnie. Aquita ano palma mi się rzuciła na
            czaszkę. E tam test kupię drugi, ale dopiero w piątek wracając z pracy, tam bym
            chciała mieć szanse go kupić, chociaż kupić, a jak już kupię, to mieć szanse
            zatestować, już nie piszę bo zaraz ryczeć będę. Aquita to wszystkie musimy
            jechać do Bułgari pod namioty i o 20 wszyscy w namiotach, a ok 21 dalsza część
            wieczora. Ale by dyscyplina była, nie ma że głowa boli.

            Mjulko wrzuć jak wkleić zdjęcie, ja tam wkleję swoją mordkę, Wasze też chętnie
            zobaczę.

            Wo rety Sotie ale mi podsunęłaś zajefajny pomysł, kurcze namioty i w góry, a
            nie tam pensjonat, rewelka. Znam fajny camping ale teraz nie pamiętam nazwy, a
            już mam Szklarska poręba a znacie jakiś camping w bukowinie tatrzańskiej? Sotie
            ja spidermana jeszcze nie musze oglądać.

            Rety już nie mogę pisać bo jak się zejdą do biura, to ględzą.

            Aneczka widzę że Julkę zmajstrowałaś, rzuć przepis.

            Rogalla mało tu u nas Ciebie, pisz więcej. Mój M wścieka się że piszę, że syna
            zaniedbuję, ale bez przesady, aż tak mocno się nie wścieka, jest w sumie
            kochany, ale i tak wie że nie ma mocy na moje forum.

            Pa pa dziewczynki, uciekam narazie.
            • aguita5 Re: ~~ LIPIEC cd - boćki wciąż krążą ~~ 11.07.07, 10:59
              Wiesz Wiosenka, super to wymyslilas z tymi starankami w Bulgarii, dyscyplina
              musi byc, rano bylaby pobudka na mierzenie tempki, a potem analiza sluzu,
              szyjki (dla zaawansowanych) i omawianie wykresow smile) Po stwierdzonej owu
              wysylaloby sie delinkwentow na fascynujace wycieczki poza oboz, zeby za duzo
              nie mysleli o objawach, a po powrocie wspolne testowanie i oblewanie wynikow
              (niezalezne od ilosci kresek wink Tylko zeby byly porzadne prysznice, bo brak
              higieny moze oslabic zapal do staranek smile
              To do soboty mamy czekac?? Wiosenko, nie masz litosci ... no ale trudno, lepiej
              miec pozniej wynik pewny niz wczesniejszy na dwoje babka wrozyla (chociaz kto
              powiedzial, ze wczesniejszy nie moze byc pewny, jak wyjda 2 kreseczki wink.
              Mjulka kiedy wyjezdzasz?
              Dziewczyny nie rpzesadzjcie z ta dzicza, bo jak Wam szympansica zabierze test
              to z planow nici wink)
              • mentafolia Aquita 11.07.07, 11:10
                Posikałam się z Twojej wizji obozu dla starających smile),dobre!
                Pobudka i analiza śluzu,juz to sobie wyobrażam ha ha.
                Mnie byscie chyba wywalily,bo ja strasznie niezdyscyplinowana jetem smile
                • sotie Re: Aquita 11.07.07, 11:27
                  hehehe no nie moge wink)))))))
                  zbiorowa analiza śluzu - obrzydlistwo wink)
                  wiosenka, ja pod namiot się nie rwę, "jakiś" komfort lubię mieć smile
    • mentafolia Re: ~~ LIPIEC cd - boćki wciąż krążą ~~ 11.07.07, 09:28
      Dzień dobry
      Dziewczyny,weżcie mnie oswiećcie - jakie dwie zaciążone w 10 dni?Megisa to
      jedna,a druga??? Moze wczoraj wieczorem co przybyło?
      Miałam okropnie długi i meczący dzień,chyba nie dam rady przeczytac wszystkiego.
      Czuję się jak odwirowane pranie,a w nocy nie mogłam zasnąć ; ze zmęczenia
      chyba...
      W ogóle jakos mi smutno i do dupy.
      Tess,a byliscie na Rodos? Kazdy tam znajdzie cos dla siebie,wyspa jest
      piękna,jak ktoś lubi zwiedzac to jest co,a widok plazy na której schodzą się
      dwa morza niezapomniany.No i wieją wiatry,dzieki czemu upały są do wytrzymania.
      • tessie124 Re: ~~ LIPIEC cd - boćki wciąż krążą ~~ 11.07.07, 09:48
        Witajcie,

        Dzięki Ivinko za tak obiecujący nowy wątekwink)) Wiosenko, przecież jeszcze nic
        nie wiadomo...@ nie ma, boćki zaklepane. Wczesne objawy są takie jak na @,
        dopóki @ nie ma (a nawet wtedy -takie cuda już były) jest nadzieja. Głowa do
        góry, Wiosenko...ten Twój wykres jest bardzo obiecujący jak na razie... popatrz
        na te swoje ciążowe - ten drugi poniżej. Tam tempka 11dpo była dokładnie taka
        sama, a i wykres podobny...wink) Trzymam mocno kciuki... w piątek rano siknij i
        zobaczymy...będzie dobrze..wink))

        Mentafolia, Megisa ma 2 kreski i Izulka (na górze listy) ma 2 kreski... Rodos
        powiadasz...czemu nie mogłoby być...a mają tam kafejki internetowe???????wink Bo
        my oboje uzależnieni...on od swoich stron a ja od forum i ff hehehe...

        Pozdr

        Tess.

      • sotie Re: ~~ LIPIEC cd - boćki wciąż krążą ~~ 11.07.07, 09:49
        mentafolia, biedaku kochany smile trzym się i nie smuć! życzę dziś spokojniejszego
        dnia smile
        druga zaciążona to chyba darcia, czy nie? no i trzecia - izunia30.
        Wiosenko, słonko, strasznie się nakręciłaś! wdech-wydech, wdech-wydech wink)
        • mentafolia Re: ~~ LIPIEC cd - boćki wciąż krążą ~~ 11.07.07, 10:02
          Dzięki Sotie.smile Trzymam fason ;

          Izuni nie znam,wybacz Izunia ;...

          Tess,są kafejki na Rodos,ale jak juz tam pojedziesz to prawdopodobnie nie
          będziesz chciała z nich korzystać smile
          Dzisiaj masz monitoring czy jutro?
          A w ogóle zeby nie pytać kiedy i gdzie testujecie smile...to zapytam kiedy i gdzie
          jedziecie na wakacje?
          Pogadajmy o czyms fajnym,co?
          • poppy76 Re: ~~ LIPIEC cd - boćki wciąż krążą ~~ 11.07.07, 10:13
            Mentafolia, ale masz sliczny nick!smile

            U mnie dziwnie. zerknijcie, pls
            www.fertilityfriend.com/home/1a4549
            Mozecie dodac moj wykres do listy, jesli chcecie.

            Tak jak pisalam wczesniej, ze pewnie ten wzrost temp to 'goraczka' spowodowana
            przeziebieniem, a ten dzisiejszy spadek to powrot do normalnosci. Bo chyba na @
            sie nie zapowiada. Rany, znowu sie merda, to juz 21 dzien, a owu ani hu hu...

            Aaaaa, jesli chodzi o omlety, to lubie, i to bardzo, ale zupelnie nie potrafie
            ich robic, wiec jakby co to skorzystamsmile
            • poppy76 Re: ~~ LIPIEC cd - boćki wciąż krążą ~~ 11.07.07, 10:15
              www.fertilityfriend.com/home/1a4549
              jeszcze raz, bo na czarno wyszlosmile
              • poppy76 Re: ~~ LIPIEC cd - boćki wciąż krążą ~~ 11.07.07, 10:17
                Wiosenko, prosze mi sie tu nie denerwowac, dobrze bedzie!
              • mentafolia Re: ~~ LIPIEC cd - boćki wciąż krążą ~~ 11.07.07, 10:22
                Dzięki Poppysmile
                Mentafolia to przypadek.Jak zakładałam sobie konto to na biurku stały perfumy
                Mentafolia i spray do mebli Pronto.A ja twótcza nie jestem,więc wybór był
                jasnysmile
                Poppy ,czy ty zawsze masz takie długie cykle?
                • sotie Re: ~~ LIPIEC cd - boćki wciąż krążą ~~ 11.07.07, 10:32
                  hehe "pronto" tez ladnie smile))) kojarzy misię z "pronto? Roma?" z jakiejś
                  piosenki by chyba smile))
                  to co z tymi wakacjami, mentafolia jakie palny?
                  Tess, Kretę tez polecam smile
                  u nas wielki znak zapytania, urlop chyba od 15 sierpnia, a plany się dopiero
                  krystalizują, w tym roku em wytycza trasę, a ja się potulnie podporządkowuję,
                  bo rok temu uległ mi i pojechaliśmy, tam gdzie z nas dwojga ciągnęło tylko
                  mnie wink em zmiania zdanie i początkowo miała być gruzja, ale urlop za krótki na
                  taką wyprawę, więc upadlo, potem wymyślil, o zgrozo! czernobyl hehe
                  zrezygnował, jak mu podsunełam parę atykulów, że to modne miejsce ostatnio, a
                  on takich nie lubi. szczerze mówiąc wolalabym uniknąć napromieniowania,
                  szczególnie w kontekście starań. obecnie myślimy o matuszce rassiji, może
                  głębsza ukraina. zobaczymy smile
                  juz sie nie moge doczekać urlopu uuuu
                  • tessie124 Re: ~~ LIPIEC cd - boćki wciąż krążą ~~ 11.07.07, 10:52
                    Poppy, ja to jak z wiochy zabitej deskami przywiozę 2 kreski to już będę och i
                    ach w siódmym niebiewink))a i dumna, że hej... No, ale przywieźć je z Rodos czy
                    Krety hm też dobre (nawet więcej niz dobre) hmmm
                    Do rosiji mnie nie ciągnie...

                    Poppy, powinnaś jakieś badania porobić...prolaktynę, TSH i jescze coś... te
                    długaśne cykle to chyba nic dobrego. Wiem, nie bardzo masz jak, ale może pomyśl
                    o tym jak postanowisz odwiedzić Polskę...

                    Pozdr

                    Tess.
                  • mentafolia Re: ~~ LIPIEC cd - boćki wciąż krążą ~~ 11.07.07, 10:55
                    To ja chyba jestem zboczona,bo pronto to jakoś z prąciem mi się kojarzy...ale
                    beznadziejna jestem sad

                    Sotie,prawdziwi turyści z Was,jestem pełna podziwu,serio smile
                    My to lenie straszne.Jedyne usprawiedliwuienie,ze dość intensywnie zyjemy,więc
                    na wakacjach chcemy mieć święty spokój.Kiedyś,chyba na Krecie,zapytałam M czy
                    pójdziemy obejrzec twierdzę,a on na to...a co to,czy ja tu zwiedzać
                    przyjechałem,czy na wakacje ?wink)...
                    W tym roku to na Kos bysmy chcieli,ale co z tego wyjdzie - nie wiem.Nigdy nie
                    planujemy,zawsze szukamy czegos w ostatniej chwili.W ubiegłym roku np.trafiły
                    nam się śmiesznie tanie bilety do Malagi,to polecielismy.Chałupę znaleźlismy
                    przez net,super było.Nawet Gibraltar zwiedziliśmy ha ha .
                    • sotie Re: ~~ LIPIEC cd - boćki wciąż krążą ~~ 11.07.07, 11:40
                      eee prawdziwi turyści to wyruszają przed siebie i wracaja po 3 miesiącach..
                      gdzie nam tam do nich.
                      my upodobaliśmy sobie południowy wschód, dobrze się tam czujemy, lubimy ten
                      folklor, no i na wakacje tamże stać nas. czasem coś zwiedzimy, ale to nie jest
                      podstawa naszych wakacji, u nas podstawa to ogródek i zimne lokalne piwo wink
                      ale jakbym tak sobie mogła wybrać miejsce gorące, piękne, to pobyczyłabym się
                      na sycylii. jakoś mnie tam ciągnie.
                      a jakbym miała nieograniczone możliwości finansowe, to poleciałabym se na Kubę!
                      eh... rozmarzyłam się smile
                      • mjulka Re: ~~ LIPIEC cd - boćki wciąż krążą ~~ 11.07.07, 12:00
                        dzięki o Pani łaskawa za wątek nowysmile śmiga jak burzabig_grin
                        a jak jak burza śmigam w pracysad, nie wiem z resztą po co? i tak nie wyrobię
                        normy przed urlopemsmile

                        Dziewuszki spokojnie jestem z Wami do poniedziałkowego wieczoru, więc zdąrzę
                        Wiosenko Twojego testa jeszcze przed wyjazdem opićbig_grin
                      • mjulka Re: ~~ LIPIEC cd - boćki wciąż krążą ~~ 11.07.07, 12:00
                        dzięki o Pani łaskawa za wątek nowysmile śmiga jak burzabig_grin
                        a jak jak burza śmigam w pracysad, nie wiem z resztą po co? i tak nie wyrobię
                        normy przed urlopemsmile

                        Dziewuszki spokojnie jestem z Wami do poniedziałkowego wieczoru, więc zdąrzę
                        Wiosenko Twojego testa jeszcze przed wyjazdem opićbig_grin
                        • mjulka Re: ~~ LIPIEC cd - boćki wciąż krążą ~~ 11.07.07, 12:09
                          oj coś se klikłam nie tak i mi w połowie pisania poszłosad

                          Aneczko, dzięki za zdjęcie, dajże instrukcję dla zdolnych inaczejsmile, marzę by
                          Wiosenki pyszcze zobaczyćsmile

                          Mentafolia, widzę że humorek mniej wisielczy niż wczoraj i agierec w dobrej
                          formie.
                          No że Aguita dowcipem sypie, to już nie wspomnębig_grin

                          A u mnie słuchajcie zanosi się na najkrótszy cykl w moim życiusad Brzuch boli
                          jak na @ i nie żeby się zaraz lało, ale taki mini brązowy farfocelek zamiast
                          śluzu się ciągniesad ble. Jutro mnie zaleje jak nicsmile
                          no i cholera źle emusiowi urlpo zaplanowałam. miał być ze mną na owu, nie POsad
                          dupa dupa dupa
                          • ivinka275 Re: ~~ LIPIEC cd - boćki wciąż krążą ~~ 11.07.07, 12:15
                            Eee, Mjulka, farfocel nie jaskółka, i co z tego, ze sie przyplątał smile
                            Co prawda nie widzę Twego wykresu, bom w pracce (efefowa blokada), ale stawiam
                            na implantacje smile
                            • mjulka Re: ~~ LIPIEC cd - boćki wciąż krążą ~~ 11.07.07, 12:17
                              ja też tak sądzę, ale mam wysyp, to juz trzecia w tym cyklubig_grin
                            • mjulka Re: aneczko 11.07.07, 12:22
                              wysłałam Ci zaproszonko z ffsmile nie wiem, czy to coś pomoże, ale dali mi VIPa,
                              więc chyba mój wykres powalił ich na kolana i cieszę specjlnymi względamismile
          • tessie124 Re: ~~ LIPIEC cd - boćki wciąż krążą ~~ 11.07.07, 10:21
            Wiosenko, to siknij jak chcesz piątek czy sobota ale RANO. Ok? Resztę
            wybaczymy... musi się udać: owul piękna była, endo też super, wykres obiecujący
            a nawet boćka z pełnym dziobem widziałaś!!! Głowa do góry kobieto, niech się
            dzidzia spokojnie zagnieżdża - nie stresuj jej...

            Pod namiot i w dzicz to my trochę za starzy (czytaj za leniwi) jesteśmy...

            Ivinko, a Ty wiesz... ja parę dni temu do pokoju idę a tam tv gra i co ja
            widzę... obraz w ramce bocianów... taki był program o bocianach...wink)) Czy to
            się liczy, że bociany widziałam??? Ja monit mam jutro godz. 18.20 - a najpierw z
            M do doktora pokazać super armię marineswink)

            Pozdr

            Tess.
            P.S. Hmmm, musiałabym na Rodos testować...ale fajniewink
            • mentafolia Tess 11.07.07, 10:27
              Oczywiście,że bociamy w TV się liczą smile)
              Nawet jesli to tylko ramka smile
              Kiedy testujesz? ;D
            • poppy76 Re: ~~ LIPIEC cd - boćki wciąż krążą ~~ 11.07.07, 10:29
              Tess, pomysl, || przywiezione z Rodos, to brzmi dumnietongue_out

              Mentafolia, zakres moich cykli to 14-90dnisad zdarzaly mi sie ladne 27 -30
              dniowe, ale nie mierzylam temp wiec nie wiem, jak bylo naprawdesmile
            • aregiec Re: ~~ LIPIEC cd - boćki wciąż krążą ~~ 11.07.07, 10:56
              Witajcie!

              Zostawić Was na pół dnia to zaległości potem na drugie pół big_grin
              Ale widzę, ze dobra passa trwa: Izulka gratuluję choć nie kojarze Cie za
              bardzo uncertain Wiosenko, zawiodlam sie na Tobie wink ale wiem wiem to wszystko wina
              dziewczyn bo Cie tak napastowały na tego testa. Trzymam mocno kciuki, zeby ten
              piatkowy albo sobotni miał upragniony wynik. Na razie wszystko ok, nie martw
              się.
              Aneczka, ja próbuje Cie zalogowac na ff ale takze bezskutecznie. Moze Mjulka
              wyslalaby Ci raz jeszcze zaproszenie, bo widać ją ff chyba lubi albo Ivinka bo
              w bonusie dostaje vipa na miesiac ;DDDD
              A swoją drogą Mjulcia, widziałam Twoja córę - pannica z niej śliczna. A ja to
              moge sie pochwalić moja siostrzenica, też Julcią smile Tu macie linka
              fotoforum.gazeta.pl/72,2,621,63632826,63632826,0,2.html?v=2
              Witaj Poppy u nas smile I nie przerazaj sie tym, ze my takie troche zeswirowane
              jestesmy ;D Ale miło u nas jest i mam nadzieje, ze bedziesz sie z nami dobrze
              czuła. Pisz jak najwiecej o sobie smile

              A teraz wytłumacze co mnie tak wciagneło wczoraj. Otóz jedna dziewczyna z forum
              Promyczek (dla kobiet po stracie ciąży) wyszła z inicjatywa utworzenia w
              Bielsku grupy wsparcia dla kobiet po poronieniu. Dzis o 17 mamy spotkanie.
              Bedzie tez jeszcze jedna dziewczyna z Bociana i jedna dzialajaca na
              www.poronienie.pl a wiec wszystkie najwieksze fora mamy obstawione big_grin No i
              wczoraj Bocian tak mnie wciagnal (chcialam blizej poznac tamta dziewczyne), ze
              spedzialam na nim cały dzien. No niestety odwyk bedzie chyba potrzebny big_grin
              Dziewczyny trzymajcie kciuki za powodzenie tej misji! Jak wroce zdam relacje.

              A teraz wakacje, bo widze, ze i ten temat sie pojawił. My wybieramy sie w dzicz
              do Chorwacji po 21 lipca. Troche sie boje bo auto bez klimy mamy no i czy
              znajdziemy lokum bo troche wczoraj dzwonilismy i wszystko pozajmowane sad Ale
              moze warto rozwazyc jeszcze Bułgarie skoro tyle z Was sie tam wybiera big_grin

              Buziaki wielkie dla Was kiss*****
              • aregiec Re: ~~ LIPIEC cd - boćki wciąż krążą ~~ 11.07.07, 11:11
                Acha wczoraj w 4dc pojawiło sie jajo kurze z domieszka pozostałości po @. Plus
                do tego kłucie w lewym jajniku. Dzis z badaniem śluzu bedzie problem bo M sie
                wczoraj na mnie rzucił ale za to kłuje mnie prawy jajnik z kolei. A zatem i ten
                cykl zapowiada sie bardzo krótki i pewnie znow bedzie lipa sad Ale na razie radą
                Megiski wrzucam na luz a po urlopie biore sie ostro za siebie. Na Bocianie full
                dziewczyn z Bielska z róznymi problemami wiec juz sie nie martwie namiarami na
                lekarzy.
                • mentafolia Re: ~~ LIPIEC cd - boćki wciąż krążą ~~ 11.07.07, 11:20
                  Fajnie widzieć Cię usmiechniętą smile
                  Inicjatywa godna podziwu,trzymam kciuki,żeby Wam cos z niej sensownego wyszło.
                  Łatwo nie będzie,bo najtrudniej zmienic podejście ludzi,ale od czegos trzeba
                  zacząć.
                  Powodzenia!
                  • aregiec Re: ~~ LIPIEC cd - boćki wciąż krążą ~~ 11.07.07, 11:31
                    Dzieki Mentafolia smile
                    Wiem i tego sie boje ale ja to głównie do pomocy bo zbytnich zdolnosci
                    organizatorskich nie mam uncertain za to Edytka ma głowe pełna pomysłów smile No
                    zobaczymy. W kazdym razie na razie energia mnie rozpiera i mam świetny humor big_grin
                    • sotie Re: ~~ LIPIEC cd - boćki wciąż krążą ~~ 11.07.07, 11:33
                      aregiec, powodzenia! pomysł zacny smile
                      z noclegiem w Ch. nie powinno być problemów, zawsze znajdzie się jakaś kwatera
                      przeca.
    • martucha90 Re: ~~ LIPIEC cd - boćki wciąż krążą ~~ 11.07.07, 12:20
      Witajcie wink Dawno mnie tu nie było, ale też w końcu przyszłam poprzeżywać.

      Niesamowicie się ucieszyłam z ciąży Megisy, bo mam sentyment do tej koleżanki,
      a to dlatego, że jej posty czytałam jako pierwsze, gdy pierwszy raz tu
      zawitałam parę miesięcy temu. To jej zaklinanie; "bardzo boćka zwabić chcę, dam
      mu żabkę..." tak mi w pamięci utkwiło... Super Megisa, trzymaj się!

      U mnie 19dc dziś, lecieliśmy metodą "co drugi dzień", a więc 8dc, potem 10dc i
      tak dalej do 16dc włącznie, odpuściliśmy 18dc, bo już i tak po owulce na pewno
      było przy cyklach 26-28-dniowych. No a teraz z 10 dni czekania na efekty...
      Pozdrawiam Was wszystkie, baby wink
      • mjulka Re: martucha 11.07.07, 12:25
        no no, przyszła koza do wozatongue_out
        Bardzo się cieszę, że wróciłaś, a czekających tu w bródsmile. Znajdzie się
        wsparcie i dla Ciebiesmile
        • martucha90 Re: martucha 11.07.07, 12:28
          Witaj Mjulka smile Do Ciebie też mam sentyment smile No, przyszła, przyszła koza...
          nie wytrzymała i przyszła... Dzięki za miłe powitanie wink
          • poppy76 Re: martucha 11.07.07, 13:48
            taki ladny post wysmazylam i sie poszedl w kosmos...

            leeee

            Ale ale, jak do woza, to woz pewnie pelen kapusty, a i bock i nad nim frufaja,
            to nie dziwota..

            Mjulka fajna masz core.smile

            Poprzednio pisalam cos jeszcze o tym Wiosenkowym obozie, jakby co rano Mjulka
            musiala temperature mierzyc, to by nie miala minimum trzech implantacji w
            jednym cyklusmile Juz slysze, jak Wiosenka nadaje przez megafon o 6 rano: Mjulka
            proszona o pomiar temperatury, powtarzam, Mjulka proszona... A jak nie to nici
            ze sniadaniasmile
            • mjulka Re: martucha 11.07.07, 13:55
              jakaś awaria serwera, czy jak?
              ja tu zastój w pracy na forumowanie mogłabym spożytkować i nici sad
              a Wam posty powcinałosmile nieźlesmile

              Mentafolia, dawaj raz jeszczesmile masz szanse na korektęsmile albo dodanie
              pikantnych szczegółówbig_grin

              Poppy, no przecie ja mierzęsmile i bez megafonu ostatnio. Jak obiecałam tak
              mierzęsmile, a śniadanie by dali do śpiwora prosto?big_grin
    • mentafolia Re: ~~ LIPIEC cd - boćki wciąż krążą ~~ 11.07.07, 13:43
      Ja pierniczę,takiego posta zwierzeniowego Wam walnęłam i go wcięłó!
      Może to jakis znak?
      • sotie Re: ~~ LIPIEC cd - boćki wciąż krążą ~~ 11.07.07, 14:00
        Mentafolia, dawaj zwierzeniowego łans mor!
        coś forum padło na chwilę, w oóle gazeta nie chodziła crying
        • mentafolia Re: ~~ LIPIEC cd - boćki wciąż krążą ~~ 11.07.07, 14:25
          eee,juz mi trochę żal minął,ale generalnie to ja chyba zła kobieta
          jestem.Serio,bez kokieterii.
          Jestesmy z m 8 lat,od mniej więcej 5 ciągle gadałam o dziecku i nic.Bo się
          bał,bo jak się przestaniemy kochać,bo bo bo bo...milion beznadziejnie głupich
          wymówek.
          Kiedy rok temu w marcu zaciążyłam prawie na zawał zszedł.Mimo,że to moje zycie
          bardziej miało się zmienic,a nie jego.tez byłam w szoku lecz jakos starałam sie
          trzymać.Niby chciał tego dziecka,ale nie czułam takiego 100% wsparcia,takiej
          pewnosci i odwagi że będzie ok.Kiedys nawet wykrzyczałam mu,że nie chcę tej
          ciąży...Oczywiście wcale tak nie myslałam,ąle piszę żebyście miały obraz w
          jakim stanie byłam.
          Kiedy wszystko zaczęło sie klarować,poroniłam.
          Minął już ponad rok,a moje upiory przeszlości ciągle wyłażą.Czasami to chyba
          jad wylewa mi się nosem.
          Wystarczy jedno jego nieuważne słowo i jestem ugotowana.
          Zadzwonił dzisaj i coś wspomniał,ze w przyszłym roku nie pojadę na narty,bo
          albo będę w ciąży albo malutkie dziecko będzie w domu.Tak sie wkurzyłam,nie o
          narty oczywiście,że mu wyrzygałam...czy wie po ile lat mamy,skad się biorą
          dzieci,nagadałam,że niby jakim cudem mam zaciążyć skoro zawsze w środku
          tygodnia ma milion ważnych spraw,o wydarzeniach sprzed roku i o glodzie w
          Afryce.
          Czy jest dla mnie ratunek? Jak zapomnieć?
          Wiecie czego żałuję? Że przez te wszystkie lata nie przyszło mi do głowy
          żeby "przypadkowo wpaść".Taka chciałam być uczciwa i poprawna.A przeciez zawsze
          wiedziałam że byłby dobrym ojcem i że tak w głębi duszy jest to jego
          największym marzeniem.A teraz pewnie jest juz za późno...przez jego i moja
          głupotę..naprawdę bardzo żałuję.Trzeba było zaufać intuicji ,a nie facetowi.
          Sorry za smęty,chyba przemęczona jestem.
          • sotie Re: Mentafolijko... 11.07.07, 14:44
            po pierwsze, choc znamy się jakby niewiele wink, to z całą pewnością powinnaś
            dostać w ucho za Tą złą kobietę. bo ja się moge za Ciebie dać pokroić, no.
            po drugie, co za głupoty, że za późno???!!! jakie za późno? nikt nie mówił, że
            letko bedzie... trochę trzeba się postarać przeca. a na pewno się uda!
            a za uczciwość Ci chwała. nie było by najlepiej dla Was, jakbyś go za
            przeproszeniem "wrobiła".
            nie umiem się postawić w Twojej sytuacji, mam na myśli poronienie... wyobrażam
            sobie tylko co przeżyłaś... mam tylko nadzieję, że czas naprawdę Cię podleczy..
            co do intuicji, to różnie to bywa... ja właśnie zaufałam swojej i zachowywałam
            się jak Twój M w stosunku do mojego ema, on chciał już daaawno, ja wciąż
            odkładałam. durna pała ze mnie, wiem. nagle się obudziłam, i też mam wrażenie
            że jest za późno. a potem sama się łaję za takie myśli. widocznie jeszcze nie
            czas. widocznie tak to musi być. jakaś kolej rzeczy, może ktoś na górze to tak
            poukładał, i być moze ma to sens, tylko niepotrafimy go dostrzec...
            poza tym szykuje sie u Was duża zmiana, przeprowadzka da większe szanse i w
            ogóle. ułoży się, zobaczysz! i się nie smutaj za mocno. ściskam
            • mentafolia Re: Mentafolijko... 11.07.07, 14:54
              Soti,dziękuję Ci.
              Wiesz to juz nie chodzi o poronienie,bo z tym sobie poradziłam,ale skąd we mnie
              tyle żalu o cos sprzed roku?
              Dziecko było czyms najlepszym ,co mogło mu się przydarzyć w jego jałowym życiu.
              Na szczęście ze trzy dni przed tą straszną wizytą u gina przytulil mnie i
              powiedział żebym przestała się juz martwić bo wszystko będzie super.Niestety
              nie było...
              • sotie Re: Mentafolijko... 11.07.07, 15:11
                z facetami to wiadomo jak jest, mają swój świat, myślą po swojemu, nie zawsze
                nadajemy na tych samych falach, nawet jak się kochamy... w końcu są z marsa,
                nie? wink
                dobrze się stało, że zanim straciliście dziecko, on zmienił postawę. myślę, że
                byłoby Ci znacznie ciężej, gdyby trwał w uporze i niechęci. obwinianie etc, a
                to nic dobrego. a na pewno nic rozsądnego. przecież to niczyja wina...
                czasem facetowi więcej czasu potrzeba żeby zrozumiał czego tak naprawdę chce,
                co jest dobre, a co nie. kobitki potrafią w lot wychwycić proprytety, faceci
                wężykiem dochodzą do pewnych rzeczy, często dopiero jak skonfrontują
                wyobrażenia z rzeczywistością, jak dotkną.
                ja myślę, że Twój M to fajny gość i tzrba mu już odpuścić te żale. moze jak
                teraz wyrzuciłaś z siebie, to wystarczy? może w środku już Ci przejdzie. zyczę
                Ci tego, bo nie ma co roztrząsać przeszłości, po co sobie życie zatruwać.
                trzym się smile
          • sil.bi Re: ~~ LIPIEC cd - boćki wciąż krążą ~~ 11.07.07, 21:12
            Mentafolia,przede wszystkim jestem w pozytywnym szoku po Twoim 'zwierzeniowym'
            poście. Jeszcze raz przekonuję się o niesamowitej atmosferze tego forum i o
            tym,że babeczki powinny trzymać się razemsmile.
            A co do samej treści,to absolutnie niemogę się z Tobą zgodzić,że blędnie
            postępujesz/postępowalaś! Myślę sobie,że ta kontrolowana wpadka to jednak
            jakieś tam oszustwo,a to ma zawsze krótkie nóżki i się mści. Faceci dojrzewają
            cale życie (a czasem i ten czas nie wysatarczawink) i czasem trzeba im
            uświadomić ich wlasne potrzeby,bo albo ich nie umieją nazwać albo nie chcą się
            do nich przyznać. Jejka,ile razy my się klócimy o ten brak wylewności,brak
            romantyczności,brak pielęgnowania związku jak należy. M w końcu zawsze
            przyznaje mi rację, a potem...jest dokladnie tak samo jak przed awanturą. Oni
            już tacy są, troszkę emocjonalnie upośledzeni,no ale w końcu ich kochamy,no
            nie? Tak czy inaczej,nie gadaj,że jest na cokolwiek za późno, a już na pewno
            nie na bejbi. Uszy do góry i do robotysmile)))!
        • tessie124 Re: ~~ LIPIEC cd - boćki wciąż krążą ~~ 11.07.07, 14:27
          A ja myślałam, że to z moim netem coś nie tak, tylko stresa miałam... A ten obóz
          to fajny pomysłwink)) Ciekawe jak mój M zareagowałby na takie przytulanko na
          komendę hehehe, już to widzę... ale pomarzyc dobra rzecz...wink

          Poppy, z tym wozem kapusty to mnie powaliłaś na kolanawink)) i jeszcze boćki
          krążące nad nim, a my wszystkie jak te kozy do woza big_grinDD oj bo skonam...

          U mnie pustynia i stresa wielkiego mam, bo jak tempka jutro skoczy a tylko 1
          przytulanko było o czasie a może i to za wcześnie... Boję się tego usg jutro,
          ciekawe co wyjdzie, pewnie gucio... Wiosenko, mam takiego stresa, że cykl
          zmarnowany, nawet nie będzie po co testować;-( toć ja od jednego testa do
          drugiego żyję ;-((( Szkoda mi było kasy na monitoring tak wcześnie bo niby owul
          to mam dopiero ok 21dc, a tu tak się stresuję i denerwuję i nie mogę doczekać
          owulacji... Mam nadzieję, że jak zawsze będzie później a nie wcześniej. Dziś
          16dc powinnam brać luteinę a ja się boję... czy luteina na pewno przystopuje
          owulację? A może to jest tak, że jeśli pęcherzyk jest za mały to przystopuje, a
          jak niewiele mu brakuje to pomoże...i w pęknięciu także? Jak myślicie... może
          tak być???

          Pocieszcie mnie albo potrząśnijcie ja już nie wiem co robić;-(((( testa dzisiaj
          popełnię to pewne...ale może ja te testy owul źle interpretuję? Ta linia testowa
          była ciut słabsza od kontrolnej, no ale była całkiem mocna. Może to się nie
          liczy? W poprzednim cyklu też tak było, ale wtedy był monitoring to i łatwiej
          było testy interpretować... Dzisiaj planujemy nadrabiać przytulanka, ale może to
          i tak za późno?;-((((((((((

          Pozdr

          Tess.
          • mjulka Re: ~~ LIPIEC cd - boćki wciąż krążą ~~ 11.07.07, 14:39
            Tess nie wpadaj w paranoję, wyrzuć testy i do dzieła. Nawet jak za późno, toć
            przyjemność choc będziesz miałabig_grin

            Mentafolia, jak bym o Nas czyatłasad
            Też walczę z demonami nieodległej przeszłości, które wracają jak bumerang i dół
            gotowy. W październiku zeszłego roku wpadliśmy (no jeśli w ogóle mozna mówić o
            wpadce u dwojga świadomych i dorosłych ludzi). I mojemu M z dzieckiem wtedy
            było baaardzo nie po drodze, nie mówię, że i ja zaskoczona byłam. I był moment,
            że pomyślałam sobie, że nie chcę tej ciąży, że pokrzyżuje mi plany, że nie
            teraz...Jednak tak szybko jak przywykłam do myśli, że będę mamą, tak szybką
            ciążę starciłam. I nigdy nie przestanę żałować, że tak sobie pomyślałam.
            Uporczywie to do mnie wraca i nie znam sposobu, by temu przeciwdziałaćsad
            • mentafolia Re: ~~ LIPIEC cd - boćki wciąż krążą ~~ 11.07.07, 14:58
              Oh,Mjulka,nie wiedziałam,że tez przez to przechodzilaś.
              Wyrzuty sumienia są straszne,prawda?
              No ale faktów nie zmienisz i trzeba życ dalej ...
              He he,i kto to mówi wink
              • mjulka Re: ~~ LIPIEC cd - boćki wciąż krążą ~~ 11.07.07, 15:03
                jakoś sobie radzę, przynajmniej staram się. Czas leczy rany, fakt. Myślę, że
                już najgorsze za mną, ale nie wybaczę sobie nigdysad

                Dobra dość tych smętów, bo się rozkleję, tym bardziej, ze @ czyha za rogiemsad
          • mentafolia Re: ~~ LIPIEC cd - boćki wciąż krążą ~~ 11.07.07, 15:00
            Tess,nic mądrego Ci nie napiszę,ale przede wszystkimto powinniscie sie teraz
            często bzykać.smile
            Na nic monitoringi,testy owu,wiesiołek i reszta,jesli TEGO nie będziecie robić.
      • noemi27 Re: ~~ LIPIEC cd - boćki wciąż krążą ~~ 11.07.07, 14:04
        Mentafolia, to nie znak, tylko awaria serwera. W bocianach się znaków
        dopatrujmy, bo one rzadko bywają awaryjne smile
        Mój post też zeżarło sad
        Ja teraz musze swojego boćka poszukać, bo znów spadłam na koniec listy. Tak
        pięknie juz było. Dziś wedle prikazu Ivinki zmierzyłam tempke, no i sie
        ucieszyłam, że wysoko, bo 36,85 no a potem się @ franca przyplątała, no i nawet
        juz testowac nie ma po co. A miałam takiego pomysła, co by w tą kapuste, jak
        Tess mówiła, wleźć smile
        No i lipa. To w takim razie zaczynam wcinać od nowa wiesiołek i siemie lniane i
        trzymam kciuki za Was! Oby Wam się udało.

        Wiosenko, ja tu jajo przez Ciebie zniosę, ale czekam cierpliwie na twoje
        testowanie. Trzymam mocno kciukasy smile
        • poppy76 Re: ~~ LIPIEC cd - boćki wciąż krążą ~~ 11.07.07, 14:09
          Aaaa, czyli to nie u mnie cos nawalilo, tylko wszedziesmilepo sprawiedliwoscismile
          Mentafolia, prosimy o powtorke!

          Jasne,ze sniadanie prosto do spiwora!! a niby jak inaczej? big_grin
          • mjulka Re: ~~ LIPIEC cd - boćki wciąż krążą ~~ 11.07.07, 14:17
            Noemi, to dałaś plamęsad
            no nic, paś się medykamentami i liczymy od nowasmile

            Wiosenko, Tess, Ivinko, gdzież Was wcięło? Zagonu kapuchy szukacie, czy jak?
            u mnie po drodze do pracy są ze dwa, chyba się zatrzymam i powęszę, bo bocki
            mimo, że mnie nie omijają - wczoraj po trasie toruniowej ze 3 pełne rodzinki
            zmokłe w gniazdach widziałam - to mało łaskawe dla mniesad

            I wiecie co, musimy się streszczć, bo po wakacjach trzeba będzie się do
            afrykańskiego buszu zapuścić, by jakiego klekota namierzyćsmile
          • wiosenka1 Re: ~~ LIPIEC cd - boćki wciąż krążą ~~ 11.07.07, 14:24
            ło rety ale jazda bez trzymanki, jadę do domku poczytać

            ja właśnie ostro się nakręciłam na zakup namiotu, muszę M poinformować
            zobaczymy co on na to, ale synek by się cieszył, oczywiście ja uwielbiam takie
            niespodzianki, więc nic by nie wiedział, dopiero na campingu by się dowiedział,
            o rety rety ja juz taka szczęśliwa
            • aregiec Re: ~~ LIPIEC cd - boćki wciąż krążą ~~ 11.07.07, 15:23
              Mentafolijko, Skarbie!

              Nie myśl w ten sposób o sobie, prosze. Wiem, ze łatwo powiedzieć ale tez czesto
              doła łapię i wtedy rózne mysli do głowy mi sie pchaja. U nas tez nie bylo
              fajowo jesli o dziecko chodzi. Ciagle bylo cos wazniejszego, najpierw studia,
              potem szukanie pracy no niby taka kolej rzeczy rzec by mozna ale jak sie praca
              znalazła to znalazł sie inny powód np, ze mieszkanie trzeba kupic bo jak
              dziecko wychowywac w wynajetym? Mieszkanie kupilismy to znow remont wysunął sie
              na pierwszy plan, potem urzadzanie. Mam do siebie zal, ze nie znalazłam
              wczesniej dobrych argumentów żeby wczesniej sie zaczac starac sad No i kiedy
              wkoncy sie zdecydowalismy i po pierwszym cyklu @ sie nie pojawiła a test
              pokazał 2 krechy to oszalelismy ze szczescia!!! O dziwo M tez smile Od razu
              znalazł wózek na allegro, fotelik do samochodu jaki mielismy kupic jak dziecko
              sie urodzi ale niestety... czar prysł jak bańka mydlana sad Do dzis sie
              zastanawiam czy Bozia przez to poronienie nie chciala nas czasem pokory
              nauczyć...

              Mentafolia, po poronieniu trafiłam na forum Poronienie na którym Cie poznałam i
              Megise i wiele innych dziewczyn jeszcze. Teraz jestesmy na forum Dla
              starajacych sie - to duzy krok do przodu, Megisa w ciazy i na nas przyjdzie
              czas i na wszystkie dziewczyny na naszym wateczku.

              Kurde juz rycze a zaraz musze zaczac sie zbierac na to spotkanie.

              Pamietaj bedzie dobrze, po przeprowadzce wszystko sie ułoży, zobaczysz. A teraz
              o uśmiech prosze big_grin
              • poppy76 Re: ~~ LIPIEC cd - boćki wciąż krążą ~~ 11.07.07, 16:31
                Dziewczyny, podziwiam Was, ze udalo sie Wam przez to wszystko przejsc, bo ja
                nie wyobrazam sobie siebie w podobnej stuacji. Mentafolia, przestan sie
                obwiniac, bo naprawde nie masz o co! Czlowiekowi rozne mysli do glowy
                przychodza i tak to juz jest. Facetow najlepiej postawic przed faktem
                dokonanym, oni sie po prostu boja takich zmian, to takie ich zrzedzenie. mam
                wrazenie, ze im ciezko uwierzyc, ze w ogole moze byc jakis problem, bo co 5min
                sie slyszy o wpadkach zaliczanych na pierwszej rozbieranej randce, albo przy
                jednorazowym peknieciu gumki, albo mimo tabletek anty, albo kolegach wrobionych
                w ciaze!! Oni mysla, ze jak zero zabezpieczenia, to znaczy, ze bedzie ok, ze
                przeciez podjeli decyzje na 'tak', a jakies tam owulacje, kochanie sie w
                odpowiednie dni to juz nie dla nich, nawet jesli na fizjologii sie znaja i
                wiedza, co i jak. No nie dociera, ze przy braku problemow zdrowotnych parnerow
                i seksienia sie w odpowiednim czasie, to zaciazenie to tylko 30% szans! Dla
                mnie to ostatnie, to tez 'zagadka'smile Takie te moje przemyslenia...

                Ja wiem, ze moj chlop bedzie lepszym ojcem niz ja matka. mam tendencje do
                trzymania pod kloszem, brak mi czasem dystansu. On od poczatku wie, ze mozemy
                nie miec dzieci, bo powiedzialam, zeby wszystko bylo jasne. Nigdy wczesniej sie
                nie staralam, bo nie bylo z kim, po prostu we wczesniejszych zwiazkach nie
                zdecydowalabym sie swiadomie na dziecko, a miedzy zwiazkami, to wiadomo jak
                jest... Ginekolog mi od lat powtarzal, ze mam sie starac, bo cienko to widzi, a
                mi sie zawsze wydawalo, ze nie ma problemu, bo nie mam z kim, a po drugie nie
                wiem, czy chce. Dopiero jak jestem z moim NM to chec zaciazenia pojawila sie
                nagle i nieoczekiwanie, prawie od samego poczatku. Najpierw ryzykowalismy,
                potem stwierdzilismy, ze jak bedzie to bedzie, ale nie ma, wiec zabralismy sie
                za 'leczenie' Wiem, ze on nie ma cisnienia, jaki mam ja, a moze udaje? jak sie
                ekscytuje z kolejnym testem, to zachowuje totalny spokoj. On gneralnie jest
                przeciwko mieszaniu naturze w garach, czyli in vitro i takie tam, uwaza, ze
                powinno sie zaakceptowac stan rzeczy i tyle. ja z kolei boje sie takiego
                mieszania hormonami w moim organizmie, bo potem nie moge na prosta wyjsc dlugo,
                zwykle anytki na wyregulowanie cyklu oprocz fizycznych objawow wpedzaja mnie w
                depreche i dol, nie mowiac o wahaniach nastrojowsad I chyba nie znioslabym tego
                czekania 'po', odliczanie dni i cala reszta.... Chociaz... Ostatnio zapytalam,
                ze gdybym sie jednak zdecydowala, ze chce ivf itd, to co on na to. zapytal
                tylko, czy to oznacza kolejna wizyte w obskornym pokoiku, i ze nie ma sprawy.
                Moj chlop 40 ma na karku, i ostatnio przydybalam go na rozmowie tel, kiedy ktos
                go powiadomil, ze jakis kolega sie spodziewa, kiedy mowil, ze zawsze mu sie
                wydawalo, ze on w tym wieku to na pewno bedzie juz ojcem, ze to bylo takie
                oczywiste, a tymczasem...

                Prawde mowic nie potrafimy sie seksic na komende, bo owu itd. nie potrafie, a
                on chyba jeszcze mniej. To chyba komplikuje sprawesad taa, zamknij oczy i mysl i
                o ciazy, he he, na mnie nie dziala. Po prostu w sypialni nie ma owu, czekania
                na nia, wykresow itd. Tylko sie czasem zastanawiam, bo przy moich zwariowanych
                cyklach ciezko sie wstrzelic... Eh... nie wiem, jak to sie wszystko skonczy,
                czekamy na wizyte w klinice, wybieram sie do Pl, wiec porobie inne badania.
                Nie wiem, po dwoch latach bez cisnienia, chyba sie u mnie pojawilosmileNie wiem,
                jak bedzie, skoro wyluzowanie nie pomoglosad A jak sobie jeszcze uswiadomie, ze
                || to czasem dopiero poczatek problemow i martwienia sie, bo roznie moze byc...
                Po prostu wdaje mi sie to nie do przskoczenia.
                Sorry, ze marudze, bo prostu wylazi na powierzchnie, to co siedzialo ukryte i
                sie zbieralo od miesiecy, a moze latsad
                • sotie Re: ~~ LIPIEC cd - boćki wciąż krążą ~~ 11.07.07, 17:14
                  wiecie co, ja się strasznie cieszę, że jesteście smile
                  to tak tytulem wstępu wink

                  Tessie, ja z testami owu nie podpowiem, bo jeszcze nigdy 2 krech nie
                  zobaczylam. ale na chlopski rozum, jak jest nawet blada, to się liczy. a
                  najlepiej, jak radzą dziewczyny, nie wariuj z tesatmi, tylko tę energię inaczej
                  spożytkuj wink

                  Mentafolia, tak mi jeszcze przyszlo do lba, że faceci to często chlapną
                  glupotę, nie pomyślą. mój tak ma nagminnie. walnie coś, w sumie bez zlych
                  intencji, a dla mnie to plachta na byka i zabilabym na miejscu bez skrupulów ;]
                  ostatnio mi np powiedzial, że my nie jesteśmy rodziną. milutko, nie? bo rodzina
                  jest wtedy kiedy są dzieci... to bylo bez podtekstu, tak z glębi ducha, a mi do
                  tej pory przykro.

                  Poppy, dobrze że faceci z natury spokojniejsi, wyobrażasz sobie co by się
                  dzialo, gdyby i oni tak szaleli? wink i mój to samo powiedzial, że kiedyś
                  wydawalo mu się, ze w tym wieku już będzie tatą odchowanych dzieci... ja jak
                  bylam mlodsza, powtarzalam, że będę mlodą mamą (sama jestem dzieckiem starszych
                  rodziców)... no cóż, zycie plata figle.
                  seks na komendę - niestety u nas występuje. ja nie potrafię odpuścić
                  niestety... jak mi gin mówi, bzykanko dziś i jutro, a ja wiem, że jest
                  pęcherzyk i ma pęknąć, to na rzęsach staję, żeby em wykorzystać. a on biedny
                  juz nie daje rady. lzy bezsilności leję wiadrami. i zla na siebie jestem. bo w
                  takiej presji nic dobrego się przecież nie pocznie.
                  seks na komendę to najgorsza rzecz w tym wszystkim chyba, zazdroszczę Ci Poppy,
                  że umiesz umiar zachować.

                  ściskam Was burzowo (burzliwie hehe), bo u mnie co chwilę oberwanie chmury smile
                • sil.bi Re: ~~ LIPIEC cd - boćki wciąż krążą ~~ 11.07.07, 20:54
                  Poppy76, mnie się wydaje,że to bardzo dobrze,że u Was 'w sypialni nie ma owu'.
                  Waśnie o to chodzi,żeby nie rozbierać cyklu na części pierwsze i podczas
                  przytulanek nie myśleć o ciąży! Ja to Ci wręcz zazdroszczę, że nie masz tej
                  myślówki, bo to jest okropne! Nie dość,że potrafi zabić spontaniczność seksu,
                  to jeszcze blokuje jakieś cholerne mózgowe szufladki, skutkiem czego jesteśmy
                  wlaśnie na tym forum. Mnie to się już po nocach zaczyna ciąża śnić, a to wcale
                  nie pomaga.
                  • mjulka Re: ~~ LIPIEC cd - boćki wciąż krążą ~~ 11.07.07, 21:06
                    u nas też szczęśliwie nie ma na zawołaniesmile z resztą my TO często robimy,
                    niezależnie od staranekbig_grin, tak dla przyjemnoścismile
                    • sil.bi Re: ~~ LIPIEC cd - boćki wciąż krążą ~~ 11.07.07, 21:17
                      Hm,u nas od jakiegoś czasu z tymi przytulankami jest bardzo dziwnie, bo
                      praktycznie 2 lata mieszkaliśmy osobno. Widywaliśmy się 2 razy w
                      miesiącu,czasem częściej, czasem rzadziej (odleglość 1300 km). Z jednej strony
                      wydawaloby się,że przy każdym spotkaniu powinniśmy się na siebie rzucać jak
                      dzicywink, ale z drugiej zawsze w tle bylo liczenie dni i FF. Teraz znów żyjemy
                      naprawdę razem,ale wydaje mi się,że wszelkie przytulankowe zwyczaje nam się
                      rozregulowaly i jednak target na ciążę dominuje. Mam nadzieję,że jednak się z
                      tego jakoś wyzwolimy i też będę mogla napisać,że chodzi przede wszystkim o
                      przyjemność.
                      PS. Ale dziś bylo w sumie fajniewink.
                      • wiosenka1 Re: ~~ LIPIEC cd - boćki wciąż krążą ~~ 11.07.07, 21:33
                        Sil i własnie o to chodzi było fajnie. Wiadomo że raz jest wieksze pragnienie
                        raz mniejsze, ja tam nigdy nie odmawiam, jak byłam młoda, ho ho, to budziłam M
                        w nocy na seksik, teraz juz mi sie to nie zdarza, spie tegim snem, i w sypialni
                        nie ma tv, bo ja lubiłam oglądać nocne ktryminały, a później się bałam i długo
                        musiałam się przytulać. A własnie jak pisze Mjulka zdrowo jest seks uprawiać
                        często i owulki się nie ominie. Wszystko też zależy kto jaki tryb zycia
                        prowadzi i jak długo pracuje. Samo zycie.

                        Cieszę się Sotie że Cię rozbawiłam.

                        Mentafolia jeszcze raz główka do góry, i bierz sie ino prędko za chłopa, bo
                        dobrze chyba czaszkowałam cos ten Wrocek mi utkwił, jak się nie przeprowadzisz,
                        to dam cynk mojej samotnej kuzynce na samotnego faceta we Wrocku. I co? Juz
                        pakujesz się? Powiem Ci jedno nawet niech Ci w głowie nie będzie "nie
                        przeprowwadzanie się", bedziesz sie dręczyć nadal, a później całe życuie pluc
                        sobie w brodę. Jesteś laska młoda jeszcze, wyslij fotę, to wiecej komplementów
                        poleci. Już dobrze?

                        $
                        • mjulka Re: ~~ LIPIEC cd - boćki wciąż krążą ~~ 11.07.07, 21:37
                          co do foty, to wciąż czekamy na instrukcjęsmile ja tam swoją facjatę wstawić
                          mogie, a co mi smile I na Wasze też chętnie polukam, bo ja wzrokowiec jestemsmile

                          co tak mało wpisów? jak ja nie mogę na forum zajrzeć, to trzepiecie jak
                          opętane, jak mam chwilkę, to tu cisza, aż w uszy kłujesmile. Może ja jakieś pory
                          na foruma nie tego wybieram i się z Wami mijambig_grin
                        • wiosenka1 Re: ~~ LIPIEC cd - boćki wciąż krążą ~~ 11.07.07, 21:46
                          chciałam jeszcze tylko dodać, że ja M nie wtajemniczam czy owu się zbliża czy
                          nie, poprostu w tym czasie pierwsza robię podchody i tyle, M czuje się boski,
                          dumny jak paw, jakos do tej pory miałam zawsze z tym problem, ale staranka
                          ogólnie poprwaiły u nas te sparwy łóżkowe, a jak tu jest ok to i w życiu
                          łatwiej, i zupy smaczniejsze, no nie?

                          w tym cyklu raczej M był świadom, bo wiedział że latam na usg, ale też za dużo
                          nie wiedział, ale jak działalismy to raczej był spontan, ale oboje wiedzieliśmy
                          w jakim celu się seksimy, tyle że nie było jakiś gadek, że musimy, bo i po co?
                          ale przecież jeśli się ludzie starają o potomka to wiadomo w jakim celu
                          współżyją?

                          rzekłabym tak, w tym cały figiel, żeby figle nie trwały tylko w trakcie owu, po
                          również, a przed to jak kto chce, mozna ciut się wypościć, tez zależy kto ile
                          czeka na owu, bo po co pościć 2-3 tygodnie?

                          Mjulka nawet jeśli M czytał, acha może Cię podczytywać bo nick Twój zna, w
                          razie co szybko Go rozszyfrujemy.
                          • wiosenka1 Re: ~~ LIPIEC cd - boćki wciąż krążą ~~ 11.07.07, 21:48
                            toz ja jestem, czytam Tesi własnie
                            • mjulka Re: ~~ LIPIEC cd - boćki wciąż krążą ~~ 11.07.07, 21:53
                              jakże się cieszę, że jestescie, emuś po sexiku padł i śpiochasmile a ja się nudzę
                              nie to, że mi źle samej ze sobą, ale jakoś takoś nic mi się nie chce. Pewnie
                              dlatego, ze dopingu brak - Juliszon poza domem i tak pusto i cicho, że miejsca
                              sobie znaleźć nie mogiesad Jak dobrze, że już jutro wracasmile Nową narzutkę jaj na
                              łoże sprawiłam podczas nieobecnościbig_grin. ciekawe, czy zapieje z zachwyu?
                            • wiosenka1 Re: ~~ LIPIEC cd - boćki wciąż krążą ~~ 11.07.07, 21:57
                              Tesi kochana nie zaglądaj więc tyle w gacie za tym śluzem, bo Cię kark rozboli,
                              ja zawsze radzę że jeśli niezbyt sluz czytelny, chocby przez staranka, to
                              zawsze czekamy do pierwszej wyższej, zobacz na mój wykres, ostatni, gdybym
                              przyjęła szczyt wcześniej o dwa dni, to i pierwszą wyższą tempkę miałabym dwa
                              dni wcześniej, monitoring pasuje i tak i tak, ale ja przyjęłam jednak wszystko
                              później, 15 lat bazowałam na książce która mówiła o szukaniu pierwszej wyzszej
                              tempki od wszystkich wczesniejszych, ale od 5dc trzeba wówczas mierzyć, tylko
                              pierwszych 4 nie bierzesz pod uwagę, może to co napisałam też Ci pomoże.

                              Testy są dopiero pozytywne jeśli testowa jest równie intesnsywna jak kontrolna,
                              jeśli robisz dziś i jutro i kreska testowa nie robi sie intensywniejsza, to
                              kolejny test zrobiłabym za 2 dni, kreska testowa powinna robic sie z dnia na
                              dzien coraz to ciemniejsza, wowczas zbliza sie owu, a jesli sa srednie na jeża
                              to może to podejście do owu. I grunt to nie szaleć.
                              • mjulka ff 11.07.07, 22:03
                                dziewczynki, może wiecie jak w ff zaznaczyć sobie owu, jesli on nie wykrył.
                                Ciołek jeden, za mało miał danych czy co?big_grin
                                • sotie Re: ff 11.07.07, 22:30
                                  ale się ubawilam big_grinDD no ciolek!!

                                  a tak poważnie, to też się chetnie dowiem jak to zrobić smile
                  • tessie124 Re: ~~ LIPIEC cd - boćki wciąż krążą ~~ 11.07.07, 21:45
                    Mentafolia, wyrzuty sumienia nas dopadają bez względu na to czy słusznie czy
                    nie. Tak naprawdę to co myślimy i czujemy nie ma wpływu na to co dzieje się
                    wokól nas (jeśli bezpośrednio nie zadziałamy). Kobieta to jest niestety takie
                    stworzenie, które w kółko analizuje, przeżywa i wraca do tego co minęło... tak
                    wzloty jak i upadki. Nie miałaś wpływu na to, że straciłaś dziecko. Straciłabyś
                    je nawet gdybyś pragnęła go bardzo mocno od samego początku - tak widocznie
                    miało być. I nie ma tu Twojej winy. Przykro mi... Ważne, że teraz już wiesz co
                    jest dla Ciebie istotne, co ma sens w życiu, czego pragniesz. Ja mam wyrzuty
                    sumienia,że zmarnowałam być może najlepsze lata a nie mam nawet jednego
                    dziecka... Po ślubie przez 6 miesięcy nie mogliśmy się starać bo dopiero co
                    zaszczepiłam różyczkę. Później stresy i nic nie wychodziło... Później poszłam do
                    lekarza i dostałam clo i metformax i myślałam, że się wykończę biorąc to
                    świństwo. Co miesiąc jak nie było staranek w odpowiednim (wg mojej interpret
                    wykresu) czasie to kończyło się to awanturą. Po pewnym czasie mój M nie
                    wytrzymał i wystąpiły problemy...poszedł na operację a ja przestałam brac prochy
                    i odpuściłam bo już nie miałam siły. Po zabiegu przez bardzo długi czas nie było
                    nic... w końcu zaczęliśmy znowu się starać a ja trafiłam tutaj i znowu biorę
                    prochy, ale już nie metformax. Mój M trafił do dobrego androloga i wyniki
                    nasienia się poprawiły... Wiesz ile mam lat, a dopiero o 1 dziecko się staram...
                    W czerwcu minęło 5 lat od naszego ślubu i nic... Czy już zawsze będziemy
                    sami????? Nawet jeśli się uda to pewnie będzie tylko jedno max 2, a ja zawsze
                    chciałam mieć dużo dzieci;-(( Smutne to życie, ale ponoć cuda się zdarzają...
                    każda z nas kiedyś była takim maleńkim cudem... Mentafolia, głowa do górywink)
                    nie jesteś zła.. (tylko wtedy gdy nabijasz się z moich testówwink )

                    Mój organizm płata mi figle.. jak tylko skończy się śluz i jest pustynia od razu
                    mam wrażenie, że jakaś infekcja się przyplątała i teraz też tak jest. Nie wiem
                    takie niejasne uczucie dyskomfortu... może to dlatego, że nie ma śluzu a ja
                    tylko siusiam i sprawdzam śluz...

                    Wiosenko, testowa nie jest blada tylko ciut jaśniejsza od kontrolnej a bez
                    monitoringu to ja nie potrafię interpretować ;-(((buuuuuuuuu i dlatego na ff
                    takie opowieści dziwnej treści mi wychodzą... Juyro wykupię Vipa chyba na cały
                    rok hehehe nie ma to jak pozytywne myślenie...

                    Pozdr

                    Tess.
                    • mjulka Re: ~~ LIPIEC cd - boćki wciąż krążą ~~ 11.07.07, 21:55
                      Tess, ja mam schizy nonstop na punkcie infekcji, ogólnie mam tendencje - już
                      nie raz grzybka wychodowałamsad
                      i laktovaginal zawsze mam w domowej apteczcesmile
                    • mentafolia Re: ~~ LIPIEC cd - boćki wciąż krążą ~~ 11.07.07, 22:01
                      Tessie smile
                      Po tym co napisałas obiecuję że już nigdy,przenigdy nie będę się śmiać z Twojego
                      testowania! smile
                      Tess,nie pisz że zmarnowałaś najlepsze lata.Dzieci powinno się mieć kiedy jest
                      się na to gotowym,a nie kiedy wydaje nam się,że to odpowiedni wiek i rodzina
                      napiera.
                      Wiesz już o co chodzi,znasz lepiej swój organizm,będzie dobrze.Wiek masz
                      odpowiedni.Zresztą juz Ci o tym kiedyś pisałam żeś młoda dupa jeszcze smile
    • mercy2 Re: ~~ LIPIEC cd - boćki wciąż krążą ~~ 11.07.07, 17:41
      Ale ruch, dopiero teraz mam chwilę, patrzę a tu nowy watek i tyle postów...
      Ja z relacją o moich postępach. A wiec. Wczoraj wieczoraj jakby maleńkie
      plamienie, dziś przez cały dzień nic, teraz jakby jakiś brązowawe plamienie z
      jakimiś kłaczkami. No i co teraz? Co to moze być? Początek @ ? Ja zawsze mam @
      taką gwałtowną i obfitą, a teraz sama sie dziwię i nie wiem jak to
      interpretować. HELP !!!
      • sil.bi Re: ~~ LIPIEC cd - boćki wciąż krążą ~~ 11.07.07, 20:49
        Hoho,Mercy, toż to dobra nowina!! Trzymam kciuki,będzie dobrze!!!
    • wiosenka1 Re: ~~ LIPIEC cd - boćki wciąż krążą ~~ 11.07.07, 17:58
      mój M dzis mnie powalił, wpierw pogrzebałam trochę na allegro, troche w
      mailach, w pracy, i siup do was, a tu blokada łącza, no nic nie dałam poznać po
      sobie, przychodził co chwila i lukał, a ja nic udaje że dalej na allegro, a tu
      na gg cichcem z kuzynka próbujemy zdjąć blokady, co za smmierdziel, nie udało
      się nam, bo az tak dobre nie jesteśmy, M podsumował że na rejestrach się nie
      znamy, a tam poklikał z ta blokadą, wieczorkiem marzą mu się jakieś świństwa

      posmialismy sie, no nic studiuję nasz wateczek
      • rogalla Mercy2 11.07.07, 18:40
        Mercy wydaje mi sie ze to może byc i poczatek @, (ja ostatnio tak mialam
        najpierw dwa dni jak pisałas a potem łup i potop szwedzki trzy razy mocniejszy
        niż zazwyczajwink ale też @ może wcale nie przyjesc, wiec pozostaje czekać.
        Trzymam kciuki żeby @ nie przyszła, powodzonka smile)))
        • mercy2 Re: Mercy2 12.07.07, 11:01
          no i niestety dziś przyszła @ sad
          • sil.bi Re: Mercy2 12.07.07, 11:16
            Hm,szkoda no,ale i tak trzyamm kciuki iza nastepne razy!
    • wiosenka1 Re: ~~ LIPIEC cd - boćki wciąż krążą ~~ 11.07.07, 19:35
      Poppy owu była na bank, a to że tempka spadła, ano spadła sobie, jutro
      wzrośnie. Jesli nie spada pod linię to spoko, taki jednodnoiowy skok o niczym
      jeszcze nie znaczy.

      Tak rano siknę Tesi, moge jeszcze w łóżku o 5 rano pod facro, proszę proszę,
      może jeszcze nad głową samolot przeleci i wszyscy z samolotu pomachają? Oj to
      poczekamy na wynik usg! szkoda

      M jakis niechętny na te namioty, sama nie wiem, w pracy taka podjarana byłam,
      ale jak mi wyjechał, że deszcz, że bedziemy marzli, że lepiej jechać na
      Słowację, to zdurniałam, u nas tak ze wszystkim, raz tak raz tak, trzeba
      pomysleć.

      Chyba Rogalla dociekała jak tam nasi M czy gawędzą o starankach, otóż mój M
      bierze udział w starankach tylko od strony technicznej, zupełnie się nie
      przejmuje. Ale to taki urok facetów, luzik zupełny, bo nie oni @ i pęcherzykują
      i nie oni zachodzą. Jedyne co wie to to , że tempka skacze. Tylko z Wami
      pogawędzę.

      Sotie byłam w Leningradzie, ho ho, same zabytki, niby pięknie, ale dzieckiem
      byłam oii wszystko nudne mi się wydawało. Obecnie lubuję się w plażach,
      leżaczkach lub wycieczki górskie, zdobyłam Rysy od strony słowackiej czyli
      chyba wyzsze.

      My mało podróżujemy, najpierw były studia i na garnuszku u rodziców, 8 lat w 17
      metrach z rodzicami, od roku na swoim i to jest niewykończona skarbonka bez dna
      i w sumie 2 lata temu ciąża, w której nic mi nie wolno było, później po
      porodzie, wcześniej synek mały i kasy nie było, a co tu dużo gadać, pracujemy u
      siebie i max urlop to 5 dni roboczych. Ale za to mamy chyba ze dwa długie
      weekendy, bo wówczas wolne robimy, a i od świat do nowego roku tez wolne mamy,
      wyjazd za gramanicę jakoś by się wkręciło, ale w tym roku to niestety nie. W
      lutym za to pierwszy raz jedziemy na narty do Austrii tu mamy bzika, co prawda
      drugi raz dopiero na narty, ale ... już złapaliśmy bakcyla. Dzieciak śmiga że
      hej.

      Aregiec dziewczyny mogły sobie tam napastować, prg mnie wkręcił, słaba jestem
      jeśli chodzi o testowanie, bo tak wogóle to silna babka ze mnie. No piekna ta
      Julcia Twoja też, a czyje to oko widać tej starszej blondi? Chrwacja superek,
      no własnie to nasze jakies fajne wakacje, zapomniałam, byliśmy tam jeszcze
      przed synkiem, czyli 7 lat temu, baaaardzo fajnie, ale w lipcu bedzie mały
      ukropik.

      Aquita niezły schamat ułożyłaś. Testuję w sobotę rano to ostaeczna wrsja, chyba
      że tempka spadnie. uwierz że gdybym miała pewność że zobaczę II już teraz nie
      czekałabym. Fajny pomysł z tym spotkaniem, a gdzie się spotykacie, wszystkie w
      jednym miejscu rozumiem, czyli z okolic jesteście wszystkie? no fajnie fajnie.

      Mentafolia ja mebli nie wycieram prąciem, co za tematyczne skojarzenia, he he.

      Fajnie Mjulka, no fajnie, instrukcja dla zdolnych inaczej. Ale ja Wasze pyszcze
      tez chce zobaczyć. Ciekawe ciekawe czy krótki cykl?

      Ha ha Martusia sobie liczysz, a jak owu się przesunie, hmmm? proszę mierzyc
      tempki leniuchu.

      Mentafolia dawj ten post zwierzeniowy jeszcze raz.

      Poppy rozbawiłaś mnie do łez tym megafonem do Mjulki, te 3 implantacje, kurde
      musi coś z tego być, słuchaj Mjulka nawet jak popłyniesz, to pamietaj że to
      implantacja IMPLANTACJA i koniecznie zatestuj.

      A wiecie co ja robie żeby posty mi czasem nie uciekły, piszę piszę i co jakis
      czas zapisuję "ctrl c". taka sprytna jestem.

      Oj Noemi już i ja czuję pomału co Ty teraz, buuu, dwa dni i po krzyku, wróci
      chęć staranek. jak to non stop piszą, nowy cykl-nowa nadzieja.

      A zauwazyłyście że ciąże u nas sypia się co dwa miechy? mam takie wrażenie?
      zawsze tam jakaś wpadnie, ale taki wysyp jest co 2 miechy?

      Ja niestety jestem rano ok 9-10, pozniej to juz ludki do pracy przychodza, wiec
      mi glupio, w domku to roznie ok 14-15, zalezy od humoru młodego, no i teraz
      jakos zawsze wskoczę, a wieczorkiem tez jestem.

      Mentafolia my zaraz po studiach slub wzięliśmy, dla mojego M ważniejsze było
      spłacenie kredytu na auto niz dziecko, no ale panika w oczach mojego faceta, że
      on bedzie sie martwił, że kredyt że dziecko, ale to tylko niedojrzałość facetów
      i nie wiem co jeszcze, mój to taki panikarz do dziś, w innych dziedzinach, o
      rety nie trawie tego u niego, takie to niemęskie, ale dobra jest lepszy w czym
      innym, ....a ja cóż młoda i głupiutka ulegałam, syn urodził się 3 lata po
      ślubie, jak będę miała drugie - jak się uda, o trzecim dowie się już po, to
      taki mój mały odwecik. Może choc raz wpadniemy, rety jakie to romantyczne.
      Rybka Ty teraz masz dylemat - przeprowadzka, o rety co to będzie, a i pewnie
      córa nie bardzo chce, koleżanki, nowe otoczenie itd. Otóż będzie jak będzie,
      ułozy się Wam, bo i czemuż nie, ja tam wszystkie żale gdzieś chowam i lecę
      dalej, a mam co chować. Jak masz owu jedź do Niego, a po reszcie zamieszkaj i
      zaciążysz raz dwa. A facecik odmieni się o 180 stopni jak bedzie tulił synka.

      Tesi działajcie, może nie za późno, ja wierzę w zasadę, prg po owu, przed może
      zaszkodzić, a po owu na pewno pomoże.

      To ja chyba byłam bardziej niedobra, jak na obchodzie nie było serducha u mojej
      dzidzi (lezałam na patologii), to ze złości pomyślałam sobie, że nareszcie to
      sie skończyło, 3 tyg leżałam plackiem, robiłam pod siebie, no niezupełnie,
      takie to krępujace, mycie to przecieranie tylko-koszmar, i do tego od tych ich
      piprzonych antybiotyków, lekarstw dla dzidzi na płucka, dostałam nadżerki w
      żołądku, miałam na tej patologii usg nerek Bóg wie czego jeszcze, gastroskopię,
      wymiotowałam na czarno (ale to nie były wrzody), ryczałam z niemocy, a wszyscy
      mieli mnie w dupie, bo tak fajnie trafiłam, na długi weekend i święta
      wielkanocne lub odwrotnie, a jak rodziłam, to położnej powiedziałam, że nie
      chce juz tego mieć. A teraz ryczę do gwiazd. To są emocje nic więcej.

      Tak czytam te wszystkie fajne słowa które piszecie Mentafoli, tak mi sie
      nasunęło, właśnie, faceci lepiej sie odnajdują przed faktem dokonanym, mam
      takie wrażenie. Mój kolega jak sie starał nie miał wzwodu, choc wszystko było
      dograne. Faceci tacy juz som!

      Oj ale Wam się nazbierało, ja Wam będę smucić po sobocie. Poppy działać w owu
      to podstawa, są różne sposoby podziałania na siebie przed sypialnia jeszcze,
      dla mnie najlepsze porządnie się wypościć, wtedy jest rewelacja, hi hi. A jak
      do owu jeszcze brakuje i trzeba powtórzyć to tez się działa, niby to mus, ale
      żaden tam mus, jak się dobrze nakręcisz to jest milutko, a facecika łatwiej
      wkręcic na seks. Ja tam staję przed lusterm, mówie sobie jestem boska (74!kg!
      obecnie) i kisiel w gaciach.

      Oj nie Tesi jesli testowa jest blada to sie nie liczy, test owu pozytyw to
      dopiero wtedy kiedy testowa jest równa tej kontrolnej, a liczysz czas do owu,
      od pojawienia się najsilniejszej testowej. Kpw?

      A ja ostatnio mojemu M mówię, że myslisz że dla kogo chcę dzidzi, dla siebie?
      żebym znowu gruba była, po to sie odchudzałam? otórz nie dla Jaska żeby miał
      wreszcie rodzeństwo, tak go pod włos ciut brałam, a On mi na to, żebym nie
      sądziła, że mi przytaknie, no dobra po co nam dziecko, bo wie, że gdyby to
      powiedział to bym truła Mu do końca zycia. Sprytna bestia co.

      Rety wreszcie koniec, ależ ja długo Was czytałam, bo ja strasznie długo czytam.

      $
      • wiosenka1 Re: ~~ LIPIEC cd - boćki wciąż krążą ~~ 11.07.07, 19:36
        ło matko jaki tasmociąg napisałam, teraz dopiero polukałam
        • wiosenka1 Re: ~~ LIPIEC cd - boćki wciąż krążą ~~ 11.07.07, 19:48
          Mantafolia ja Was czytam i od razu odpisuję, stąd poniżej/powyzej
          napisalam "dawaj ten post zwierzeniowy jeszcze raz"
          • sotie Re: ~~ LIPIEC cd - boćki wciąż krążą ~~ 11.07.07, 20:24
            wiosenka napisala:
            jak się dobrze nakręcisz to jest milutko, a facecika łatwiej
            wkręcic na seks. Ja tam staję przed lusterm, mówie sobie jestem boska (74!kg!
            obecnie) i kisiel w gaciach.

            zeszlam smile)))))))))))))))))

            mercy, jak u Ciebie? u mnie to zwiastun @. mam nadzieję, że u Ciebie to jakieś
            plamienie przedciążowe wink

            a gdzie Was wszystkie wywialo, że jedna Wiosenka na posterunku????
            • mjulka Re: ~~ LIPIEC cd - boćki wciąż krążą ~~ 11.07.07, 20:34
              jestem i ja zwarta i gotowabig_grin

              słuchajcie, dałam właśnie mojemu nas do poczytaniasmile
              ale miał minębig_grin, nie kumał wszystkiego, bo i jak miał kumać skoro my tu czasem
              szyfrem a i nie jest z tematem na bieżącosmile
              w każdym razie zaintrygował go wątek "badanie nasienia:smile, tu wiedział o co
              comon i juz gotów był odpowiedzi udzielaćbig_grin

              cholera, nie wiem, czy dobrze zrobiłam, jeszcze mi się podszyje pod jakąś
              zuzie465 i podglądac moje posty będziebig_grin hehehe
              • sil.bi Re: ~~ LIPIEC cd - boćki wciąż krążą ~~ 11.07.07, 20:45
                Ja też jestem i,tradycyjnie już, nadrabiam zaleglości z czytaniem,ale jak
                Wiosenka rypnie posta,to i pól godziny nie starczywink)).
                Mjulka,ja mojemu też dawalam do poczytania,jeszcze zanim zaczelam tu pisać. Byl
                zaciekawiony, ale on chyba w ogóle nie jest forumowo-internetowym
                zwierzakiem,więc sam na pewno tu nie zajrzy. Od czasu do czasu pyta,co tam na
                forum się pisze i to starczywink. Mój gin z kolei "zabronil mi" czytać internet
                twierdząc,że mnie to nakręca i że to najlepszy sposób,żeby nie zaciążyć. No ale
                jak tu się do cholery nie nakręcać,gdy naokolo wszyscy w ciąży???? Wczoraj to
                już bylo przegięcie: najpierw rano dostalam maila od koleżanki,że jest w 12 tc
                i wniebowzięta. Nie zdążylam porannej kawy dopić, już następna kumpelka
                przesyla fotkę z USG z córeczką ssącą paluszek. A ja co? Mogę co najwyżej
                podeslać najnowszą fotkę mojego kotasad((.
                • aregiec Re: ~~ LIPIEC cd - boćki wciąż krążą ~~ 11.07.07, 22:37
                  Hej śpicie już?

                  Znowu nasmarowałyscie niezle ale fajnie bo uwielbiam Was czytać big_grin Czasem tak
                  mnie rozbawicie, ze chichram sie na głos i M nie wie co mi jest wink Ale nie daję
                  mu czytac bo jeszcze zrobiłby mi jakas blokade na foruma i chyba za długo
                  bym "na głodzie" nie pozyła wink
                  Wiosenko ten tekst o kisielu w gaciach po prostu super!!!
                  U nas staranka to niestety czasem seks na siłe sad Troche mnie to martwi bo
                  zawsze nam dobrze bylo w tych sprawach ale stosuje metode Wiosenki tzn przed
                  owu troche go wyposzcze i potem mnie błaga wink tak jak wczoraj wink ale ze jajo
                  bylo to sie zgodzilam big_grinDD

                  Dziewczyny wrócilam ze spotkania w realu z dziewczynami po stracie ciazy. Bylo
                  suuupcio choc przyznaje, ze sie troche stresowalam bo wiadomo łatwiej wyrzucic
                  z siebie smutki przed ekranem monitora. Ale naprawde bylo fajnie i mysle, ze ta
                  grupa wsparcia, o ile tylko nam wypali to najwiecej korzyści przyniesie mnie
                  samej big_grin Na razie chcemy sie lepiej poznac a po urlopach czyli koncem sierpnia
                  bierzemy sie ostro do pracy.
                  • wiosenka1 Re: ~~ LIPIEC cd - boćki wciąż krążą ~~ 11.07.07, 22:50
                    Aregiec nie spimy nie spimy.

                    Nuluska bądź jutro czujna bo wrzuce koleżanki wyniki tarczycowe i polukasz oki,
                    niby ma dobre, ale jakieś dziwne objawy.. A ff może jeszcze zmieni decyzję, po
                    szczycie sluzu szukamy pierwszej wyższej, a ona i o rety nie pamietam, jest po
                    2 dniach niz on zaznaczyl, 20dc? nie wiem czy dobrze pamietam, zaraz polukam.

                    Poppy tempka sie unormuje na jakimś poziomie i zobaczymy, chora już w sumie
                    piszesz nie jesteś.
                    • ensata Re: pakuje sie w sam środek i witam;-) 11.07.07, 22:57
                      Nieetykietowo, ale to wina Wiosenki, która mnie namówiławinkWitam sie ze
                      wszystkimi.Siedziałam sobie do tej pory na Bocianie, ale jakos tak najstarsza
                      byłamwink(34 lata)Na szybko o mnie, poroniłam 28 czerwca, 3 dziecko, kubeł zimnej
                      wody. Dzidzior zrobiony za pierwszym razem, tak jak poprzednie. dziecko bardziej
                      chciane przez mojego meża niż przeze mnie. Wyrzuty sumienia, tak wiem cos o
                      tym;-(Obecnie na rozdrożu. Mezowi sie odechciało,a mnie zaczyna
                      chcieć....Pozwolicie, że sobie przycupnę u Was?
                      • wiosenka1 Re: pakuje sie w sam środek i witam;-) 11.07.07, 23:04
                        poiformowana na gg że sie nam tu forumowiczka nowa zalogowała, witam ją
                        pierwsza, bardzo serdecznie

                        a my sie poznały na innym forumie, kiedyś kiedyś, prawie rok temu i juz kilka
                        razy się spotkałysmy, to przemiła osóbka
                      • poppy76 Re: pakuje sie w sam środek i witam;-) 11.07.07, 23:06
                        Witajsmile
                        Ja tez sie ostatnio wprosilam i dobrze mi tu, mysle, ze Ci sie spodoba! mam
                        nadzije, ze zapomniesz o wyrzutach sumienia po ym wszystkim, co tu bylo dzis
                        napisane! Mocna lektura, mimo ze pomiedzy chichraniem w niektorych postach. My
                        to zyciowe babki jestesmy.

                        Mentafolia, a czy ja twierdzilam, ze normalna jestem, he he, nieee...

                        ok, do wyrka czas. Tylko jak tu faceta oderwac od telefonu?
                        Nago spacerowac po pokoju? hmm...
                        Dobranoc wszystkim!
                        • wiosenka1 Re: pakuje sie w sam środek i witam;-) 11.07.07, 23:11
                          dobrekj nocki, wymiekam
                          • ensata Re: pakuje sie w sam środek i witam;-) 11.07.07, 23:17
                            a ja ide sobie zrobić obiecanego drinkawinkDobrej Nocy i świntuszeniawink
                        • ensata Re: pakuje sie w sam środek i witam;-) 11.07.07, 23:16
                          Spodoba na pewnowinkLektura super, po Bocianie miałam wrażenie, że ostatnia
                          wywłoka ze mnie. Na dodatek nie miałam jako jedyna tych magicznych suwaczków,
                          bzykanko dzisiaj, śłub jutro, poronienie we wtorek itd, No, dobra ledwo weszlam,
                          a juz obgaduję;-(
                          • mentafolia Re: pakuje sie w sam środek i witam;-) 11.07.07, 23:43
                            Witaj Ensata na wątku smile
    • mentafolia Re: ~~ LIPIEC cd - boćki wciąż krążą ~~ 11.07.07, 21:53
      Dziewczyny,jesteście niesamowite!
      I powtórzę za Sotie - dobrze,że jesteście smile
      I masz rację Sotie - jesteś boska!smileBez względu na ilość kg.Nawet jak będziesz
      ważyła 120 też taka będziesz big_grinD
      Dzięki Wiosenko za szpitalną opowieść.Trzeba mieć nie lada odwagę,żeby sie do
      czegoś takiego przyznać.A przecież wszyscy jestesmy zwykłymi ludźmi,a nie
      jakimiś pieprzonymi aniołami.
      Jeszcze będąc w ciąży czytałam forum "ciąża",a tam wszystkie o
      brzuszkach,dzidziach,mężusiach i mocno się wtedy zastanawiałam gdzie moje serce
      i tkliwość dla tego nienarodzonego dziecka.
      Poppy,mój M chyba wie skąd się biorą dzieci,w końcu lekarzem
      jest.Weterynarii,ale zawsze cos.smile)Wykresy analizuje jak stary enpeerowiec smileI
      nawet go to interesuje o dziwo...

      Przez naszych siatkarzy zaraz zejdę na serce sad

      Sotie,Wy oboje zdrowi jesteście,a to bardzo dużo.Zobaczysz,że prędzej czy
      później uda się!Trzymamkciuki żeby predzej!

      Zobacz Mjulka jaki człowiek głupi ...musi coś stracić żeby docenił co miał...
      Biedny mój facet ;tak się przejął moim gadaniem i szlochaniem,że juz jutro
      przyjeżdża smilehura!
      • mjulka Re: ~~ LIPIEC cd - boćki wciąż krążą ~~ 11.07.07, 22:01
        ależ, cóż oni (siatkarze) wyrabiają!?. Mentafolia wyłącz TV, nie chcemy Cię
        starcićbig_grin
        Wiosenka dała czadu z wyznaniem, to prawda. Ciekawe, która następna się nam
        wynurzy?
        Swoja drogą, to porypane to życie na maxasad

        A moja @ nie może sie zdecydować, czy już czy jeszcze mnie potrzymać. Brzuch
        mnie ćmi, może po sexie się coś ruszy? Oby, juz skalkulowałam, ze lepiej by
        przylazła teraz, to M na owu do mnie na urlop zdąży doleciećsmile
        • mentafolia Re: ~~ LIPIEC cd - boćki wciąż krążą ~~ 11.07.07, 22:04
          Jak to co wyrabiają?
          Przegrywają z żabojadami!!!
          • mjulka Re: ~~ LIPIEC cd - boćki wciąż krążą ~~ 11.07.07, 22:06
            no przecie 13:10 dla nasbig_grin
            • mentafolia Re: ~~ LIPIEC cd - boćki wciąż krążą ~~ 11.07.07, 22:08
              No kobieto smile
              Ale w setach przegrywamy!
              • mentafolia Re: ~~ LIPIEC cd - boćki wciąż krążą ~~ 11.07.07, 22:09
                eeee,jaja sobie robisz smile)
          • poppy76 Re: ~~ LIPIEC cd - boćki wciąż krążą ~~ 11.07.07, 22:16
            Dobrze, ze nie mam polskiej TVsmile

            A ja sie wlasnie boje czasem, ze nie mamy owu w sypialni... Bo to czasami rozum
            podpowiada, do lozka maaaarsz, a tu zmeczenie, albo ochoty brak, a nastepnego
            dnia rano to juz po ptokach... Na razie na przyjemnosci lecimysmileI tyle okazji
            zmarnowalismy... Ja tam nie mam problemow z 'podrywaniem' mojego faceta, jak
            mam ochote to wiadomobig_grin No chyba ze widze, ze niezywy w tym lozu ze zmeczenia
            lezy, to odpuszczam, ale nie na dlugo;P

            Wiosenko, jestes pewna, ze owu u mnie byla, mimo goraczki? Bo np wieczorem
            potrafilam miec i 38.5 Jak sobie kobiety w npr radza z infekcjami roznego
            rodzaju wlasnie, z grypa np. nie dosc, ze rozregulowuje cykl, to jeszcze owu
            moze zaslonic. Moze zle mysle, i to poranne zahibernowanie jest takie samo z
            grypa czy bez?
            • mentafolia Re: ~~ LIPIEC cd - boćki wciąż krążą ~~ 11.07.07, 22:21
              Facetom o owu chyba lepiej nic nie mówić.Dobrze by tez było gdybysmy same
              potrafiły zapomnieć o staraniach smile)
              My na szczęście jesteśmy weekendową parą,więc tego problemu nie ma.A ja już się
              zaliczam do ryczących czterdziestek to starania jakby mimochodem ; -)
            • nuluska Re: ~~ LIPIEC cd - boćki wciąż krążą ~~ 11.07.07, 22:23
              Witajcie, ja bardzo rzadko tu piszę ale czytam regularnie.
              Podnosicie mnie na duchu niesamowicie, mimo że nie uczestniczę w dyskusji.
              Czasami po prostu płaczę ze śmiechu aż emuś przychodzi przerażony co się dzieje.

              Zobaczcie sobie na mój ff, takie bzdury nie jeszcze widziałam. Chodzi mo
              oczywiście o wyzanczenie owu przez ff.
              • sotie Re: nuluska 11.07.07, 22:32
                witaj, rozgość się tu u nas, nie bój smile))
                ja początkująca na ff, ale on glównie czepia się sluzu i na podstawie tego
                wyznacza owu, tempka jest dodatkiem. tak rozumuję, może źle.
                ale mi ta koncepcja u Ciebie pasuje.
                • poppy76 Re: nuluska 11.07.07, 22:42
                  Nuluska, a zmienialas ostatnio termometr?
                  na moje niewprawne oko wyglada ok, ta owu i wzrost temp, ale ja to laik,
                  Wiosenki trzeba pytacsmile
                  U mnie sluzu brak, i ff i tak zaznacza owu, ale przerywana kreska, wiec temp
                  sama tez wystarcza.
            • sotie Re: ~~ LIPIEC cd - boćki wciąż krążą ~~ 11.07.07, 22:23
              Mentafolia, dzięki żes się odezwala, bo zaczynalam się martwić. cicho
              siedzialaś, myślalam może że nastrój w zlą stronę poszedl i na swojego M
              mocniej wsiadlas. dzięki Bogu wszystko gra smile i jeszcze M szybciej przyjedzie big_grin
              dzięki za dobre slowo, ale to Wiosenka ma cytuję "kisiel w gaciach" jak na
              siebie patrzy w lustrze ;PPPP

              Poppy, naprawdę nie żaluj, nie ma czego. my taki seks z zegarkiem już parę
              dobrych razy mieliśmy i to naprawde nic dobrego. poza tym efektów z tego stresu
              i tak nie ma. spontan, spontan i jeszcze raz spontan smile
              choć u nas zycie sypialniane kwitnie i poza owu, nie narzekam. naewt mialam
              chytry plan namówić mojego ema na abstynencję przed owu, ale w końcu
              odpuścilam, żal mi sie chlopaka zrobilo wink
              • poppy76 Re: ~~ LIPIEC cd - boćki wciąż krążą ~~ 11.07.07, 22:27
                Tylko u nas z tego spontanu nic poza przyjemnoscia nie ma. Iiiii, co bedzie, to
                bedzie, anyway.

                Swoja droga, to juz dawno nie mialam porzadnego sluzu, hmm, wiesiolek lykam i
                nicsad Juz nie pamietam, jak to jest miec kisiel w gaciach, he he he
                • sotie Re: ~~ LIPIEC cd - boćki wciąż krążą ~~ 11.07.07, 22:29
                  nie martw się, ja kisiel w gaciach to mialam sto lat temu, jak męża poznalam
                  hehe

                  teraz też lykam wiesiolka i dupa blada ( o! wlasnie zapomnialam wziać dawkę
                  wieczorną)
                  • poppy76 Re: ~~ LIPIEC cd - boćki wciąż krążą ~~ 11.07.07, 22:36
                    Swoja droga, skoro juz o kislu?, kisielu? mowa, to moze i wykorzystam dzis
                    mojego chlopa.
                    U nas o godzine wczesniej niz u was, wiec jeszcze mnoostwo czaasu!
                    he he

                    Mentafolia, moj to nawet o owu nie wie, wiecej, ja nie mam pojecia czesto
                    gesto, bo sluzu brak, tak sie franca chowa, dopiero po fakcie widze na
                    wykresiesmileWykres to moze i czasem oglada, bo czesto w otwartym oknie na kompie
                    siedzi. pytan nie zadaje, wiec chyba ok. Raz tlumaczylam, ze 'dzis to na pewno
                    okres dostane' i dostalamsmile
          • wiosenka1 Re: ~~ LIPIEC cd - boćki wciąż krążą ~~ 11.07.07, 22:18
            rety dziewczyny, ale nie odbierajcie, ze ja taka straszna, to była dla mnie
            tragedia, to były tylko pierwsze myśli !!!, wszystko bym zniosła, żeby mieć już
            roczną córcię, ja ją rodziłam bardzo długo, byłam wściekła na wszystko
            • mjulka Re: ~~ LIPIEC cd - boćki wciąż krążą ~~ 11.07.07, 22:22
              Wiosenko, ani chwili nie myślałam źle o Tobiesmile Pełna podziwu jestem dla Twojej
              pogodnej osobowości mimo takiego bagażu przykrych zdarzeńsmile

              Mentafolia, myslałaś, że masz monopol na nabjanie siębig_grin?
              • mentafolia Re: ~~ LIPIEC cd - boćki wciąż krążą ~~ 11.07.07, 22:38
                Mjulka,no wkręciłas mnie jak blondynkę smile)
                Ale wygralismy,super !
            • poppy76 Re: ~~ LIPIEC cd - boćki wciąż krążą ~~ 11.07.07, 22:23
              Wiosenko, nawet glupot nie gadaj! kazdemu sie zdarzaja rozne mysli w emocjach i
              bolu, i nie ma nic w tym zdroznego. Tylko ze rzeczy rozne i tak sie zdarzaja, z
              naszymi myslami, czy bez nich, to niczego nie zmieniloby i basta!

              Rany, setka postow na dzien, toz to zbrodnia!
              Dobrze, ze ja do pracy zaczne z powrotem biegac, a tam do neta nie mam
              dostepusmile Wiec bede tylko rano i wieczoremsmile)
            • mentafolia Re: ~~ LIPIEC cd - boćki wciąż krążą ~~ 11.07.07, 22:25
              Wiosenko,przecież nikt Cię tu źle nie odbiera.
              Wręcz przeciwnie.Nie każdy umie się przyznać do takich myśli.A to takie ludzkie.
              Medal dla Ciebie za odwagę! smile
            • wiosenka1 Re: ~~ LIPIEC cd - boćki wciąż krążą ~~ 11.07.07, 22:26
              Poppy na mój gust owu juz była, niekoniecznie reagujesz podwyższeniem tempki w
              pochwie jak jesteś chora, może ciut wyzej jest, ale tu wyraxnie widać skok i
              się utrzymał, zobaczymy dalej, oki? A juz zdrowa jestes?
              • poppy76 Re: ~~ LIPIEC cd - boćki wciąż krążą ~~ 11.07.07, 22:29
                Nie, jeszcze mnie trzyma porzadny katar i drapie w gardle, ale do pracy chyba
                jutro pojde. Zobaczymy jutrosmile
                • sotie Re: ~~ LIPIEC cd - boćki wciąż krążą ~~ 11.07.07, 22:38
                  Poopy, zdrówka życzę smile

                  Wiosenko, ściskam Cię za historię i caloksztalt smile

                  siatkarzy widzialam konńcówkę 1 seta i to byl najdluższy set jaki w życiu
                  widzialam wink

                  Mentafolia, a 120kg, to bój sie Boga, mam nadzieję nawet w bliźniaczej ciąży
                  nie osiagnę wink

                  żegnam się z Wami czule i lecę do em na szklaną pulapkę (część milionpińćsetna
                  chyba)
                  dobrej nocki*
                  • poppy76 Re: ~~ LIPIEC cd - boćki wciąż krążą ~~ 11.07.07, 22:45
                    tak w ogole to jestescie wariatki.
                    nie bijcie, to ma byc komplement!
                    • mentafolia Re: ~~ LIPIEC cd - boćki wciąż krążą ~~ 11.07.07, 22:48
                      Poppy,skoro już tu jesteś i dobrze Ci z nami to znaczy,że tez do normalnych się
                      nie zaliczasz smile)
                    • mjulka Re: ~~ LIPIEC cd - boćki wciąż krążą ~~ 11.07.07, 22:49
                      brawo nasi!

                      i mnie senek morz(ż)y cosik. spolegnę chyba. A wy pisać, pisać, cobym miała co
                      jutro z rana w worku czytaćsmile
                      • aneczka_78 Re: ~~ LIPIEC cd - boćki wciąż krążą ~~ 12.07.07, 01:04
                        Jupi!!!!!!!!!!!!
                        Mjulka dzieki mam juz ff!!!!!!!!!!!!!!!
                        Owulke wyznaczyl mi tak samo jak wykres na npr.
                        Jeszcze sie gubie co i gdzie i nie znam ang ale wprowadzilam poprzedni wykres,
                        no i w tym miesiacu pomierze jednak tempke zobacze co pokaże ff.
                        Powiedzcie gdzie mam szukac linka zeby wam puscic??
                        • poppy76 Re: ~~ LIPIEC cd - boćki wciąż krążą ~~ 12.07.07, 08:28
                          Dziendobereksmile
                          Dzis 36.81, odrobina wyzej niz wczoraj. Hmm, mam nadzieje, ze dociagne do
                          chociaz 11 dni lutealnej, bo na razie 6 a temp nisko, o ile w ogole to
                          lutealna. (wybacz Wiosenko, ja to niewierny tomasz jestem)
                          • sotie Re: ~~ LIPIEC cd - boćki wciąż krążą ~~ 12.07.07, 08:36
                            witajcie smile
                            ale beznadziejny poranek, mokro zimno i pracować nie mam siły blee
                            podniesiecie na duchu?
                        • poppy76 Re: ~~ LIPIEC cd - boćki wciąż krążą ~~ 12.07.07, 08:35
                          Aneczka, idz do sharing w menu po lewej, 6 od gory, jak najedziesz, to powinno
                          ci sie otworzyc nowe menu, 2 od gory bedzie home page setup. Kilknij w to.
                          otworzy ci sie nowa strona. na gorze bedzie Your Charting Home Page Web
                          Address: a ponizej w ramce twoj link, ktory powinnas nam skopiowac, he he
                          Ponizej pare roznych ustawien, klikasz w to, co chcesz, zebysmy my tez mogly
                          zobaczycsmile
                          Mam nadzieje,ze pzystepnie napisalam, bo ja rano nietomna czasem jestem.
    • wiosenka1 Re: ~~ LIPIEC cd - boćki wciąż krążą ~~ 12.07.07, 09:04
      ja już też jestem biorę się za listę
      • mjulka Re: ~~ LIPIEC cd - boćki wciąż krążą ~~ 12.07.07, 09:06
        witam się i ja z ranasmile ze starymi staraczkami i nowym nabytkiem tyżsmile

        o i widzę, że się gazeta namyśliła, coby mi w końcu sygnaturkę dodaćsmile
    • wiosenka1 Re: ~~ LIPIEC cd - boćki wciąż krążą ~~ 12.07.07, 09:07
      Poppy naszukałam się Twojego FF, będzie już wliście zamieszczony, nie wierny
      Tomaszu czekamy do @, ja ostawiam to co obstawiam, brzydki ten spadek, ale cóż
      tak czasem jest.
    • wiosenka1 Re: ~~ LIPIEC cd - boćki wciąż krążą ~~ 12.07.07, 09:11
      no Aneczka masz linka bo liste uzupelniam
      • wiosenka1 Re: ~~ LIPIEC cd - boćki wciąż krążą ~~ 12.07.07, 09:20
        gdzie jesteście, no hallo
        • sotie Re: ~~ LIPIEC cd - boćki wciąż krążą ~~ 12.07.07, 09:22
          jestem, szukam prtekstu żeby nie pracoować wink
        • sotie Re: ~~ LIPIEC cd - boćki wciąż krążą ~~ 12.07.07, 09:23
          Wiosenko, Twój wykres imponujący! smile
          rany, jak my wytrzymamy do soboty??
          • wiosenka1 Re: ~~ LIPIEC cd - boćki wciąż krążą ~~ 12.07.07, 09:27
            e tam wykres, te 36.8 dla poprawy humoru, raz było 36.75, a raz 36.8, mam
            takiego stresa przed mierzeniem, że tempka pewnie skacze

            Poppy ło rety zapomniałam wpisać ff Twojego na listę, ale uwaga już tam poszła
            info.

            No tak wczoraj się wygadałyśmy, a dziś nie ma już o czym hi hi. Siedzę sobie w
            pracy, cichutko jka narazie, słoneczko mizerne ale jest.
            • mjulka Re: ~~ LIPIEC cd - boćki wciąż krążą ~~ 12.07.07, 09:32
              i mi zapał do pracy minął. z ran mail od szefowej osłabił moje chęci i
              zastanawiam się właśnie, czy urlpou juz od jutra nie wziąćbig_grin
              i pretekst, zeby nie pracować gotowybig_grin. Trza mi było zwolnienie ciągnąćsad, ale
              człowiek uczciwy chce być i potem po dupie dostajesad

              u nas pogoda póki co pikna, slońce, ciepluchno i oby tak dalejsmile

              chętnie pogaworze sobie z Wami, bo do pracy już dziś mnie nikt nie skłonismile
          • wiosenka1 Re: ~~ LIPIEC cd - boćki wciąż krążą ~~ 12.07.07, 09:32
            Tesi u Ciebie jakiś spadek, ale to pewnie cisza przed burzą, jutro w górę
            poszybuje, leć na usg i szybko pisz, o 20 będę czekać na wieści, wejdziesz do
            domu, to w butach do kompa siadaj, nie ma czasu na pierdoły.

            Ensata hej hej, chciałam Cię wciągnąć na naszą listę, ale nie wiem który dc
            wpisać, może o tak dla parady 17? co Ty na to? na drugim kompie mam Twój wykres
            w ulubionych, jak dupkę przesiądę to wkleję.
            forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=19585&w=65192818
            Mjulka Ty też jesteś fajno, ale pewnie w pracy i gonią Cię ostro?
            • wiosenka1 Re: ~~ LIPIEC cd - boćki wciąż krążą ~~ 12.07.07, 09:35
              Aneczka duzo o ff, stpkach i linkach bylo podawane w tym watku
              forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=19585&w=64212963
              01 lipca wszystko było pisane
              • poppy76 Re: ~~ LIPIEC cd - boćki wciąż krążą ~~ 12.07.07, 09:44
                Eh, do pracy wychodze. Moze jeszcze nie jestem w formie, ale jednak, takie
                glupie poczucie obowiazku, ktorego i tak nikt nie docenisad
                Ale co tamsmile
                Na zewnatrz jak zwykle ponuro i buro, a lata jeszcze nie bylo u nas w tym roku.
                Milego dnia wam zyczesmile
                • aguita5 Re: ~~ LIPIEC cd - boćki wciąż krążą ~~ 12.07.07, 10:05
                  Hej, dziewczyny, pozdrawiam Was mocno, dopiero nadrobilam zaleglosci z wczoraj,
                  oj duzo moglabym pisac, zwlaszcza na temat niezdecydowania facetow, ale dzis
                  mam naprawde kupe roboty, wiec tylko podam Wam przepis na zmiane dnia owu i
                  linii podstawowej w ff: trzeba wejsc w funkcje 'override' gdzies na dole przy
                  metodzie wyznaczania owulacji jest, i tam mozecie sobie ustawic co chcecie,
                  tylko wyswietli sie na niebiesko, a nie czerwono.
                  Nuluska, ja mysle ze ff dobrze Ci wyznaczyl, dlaczego myslisz ze nie? I mi
                  chyba tez znowu dobrze wyznaczyl, robi sie coraz lepszy w te klocki
                  skurczybyk wink
                  porzucam Was chwilowo, u nas tez dzien listopadowy iscie, tylko siasc i ryczec
                  sciskam!

                • sil.bi Re: ~~ LIPIEC cd - boćki wciąż krążą ~~ 12.07.07, 10:06
                  Dzien dobry Paniom o poranku. Ja tez w pracy siedze,ale na razie spokoj.
                  Popijam pyszna kawke i co kilka minut wpatruje sie w swoj FF, jakby to mialo
                  cos dacwink. Od 3 dni robie testy owu, ale chyba jeszcze za wczesnie (10 dc).
                  Oczywiscie zagladam tez do swoich 'ulubionych' wykresikow Waszych- mam ich juz
                  calkiem sporo zasejwowanychsmile. Pozdrowka!
                • aregiec Re: ~~ LIPIEC cd - boćki wciąż krążą ~~ 12.07.07, 10:12
                  Dzień Doberek smile
                  Wczoraj wymiękłam przy Was jak napisalam swojego posta, wyslalam a tu kolejne
                  chyba 30 a myslalam, ze śpicie wink
                  Normalnie nie daje Wam rady big_grin

                  Witam nowa koleżankę smile
                  Aneczka tak sie ciesze, ze wkoncu Ci sie udalo na ff zarejestrowac. Mjulcia Ty
                  tego vipa to chyba za te zaproszenia wysłane dostajesz big_grin

                  A w BB pogoda piekna tzn słoneczko świeci a zaraz sprawdze czy cieplo jest bo
                  do sklepu lece.
                  • tessie124 Re: ~~ LIPIEC cd - boćki wciąż krążą ~~ 12.07.07, 10:21
                    Witam nową duszyczkę na forum...wink Aegiec, ja dzisiaj przez te stresy trochę
                    niekumata jestem... co to jest 'BB'. W Warszawie też ładnie słoneczko świeci...
                    nie za ciepło, nie za zimno...ok.

                    Pozdr

                    Tess.
                    • tessie124 Re: ~~ LIPIEC cd - boćki wciąż krążą ~~ 12.07.07, 10:23
                      Brigitte Bardot???
                      • aregiec Tess :D 12.07.07, 10:28
                        big_grinDDDDDDDDDDDDD
                        Bielsko-Biała
                        Ja tu skrótowcami probuje jakoś za Wami nadarzyć wink
                        Meliskę se zaprz bo faktycznie stresiora wczoraj mialas. My dzieki Bogu gazu
                        nie mamy, zrezygnowalismy bo ciepla wode mamy z sieci.
                        • tessie124 Re: Tess :D 12.07.07, 10:30
                          wink))))))))))))))))))))))))))))))))))))
                        • aregiec Re: Tess :D 12.07.07, 10:32
                          a jest taka opcja w ff z tymi przyjaciółmi? Nawet nie wiedzialam. Tez jestem
                          zainteresowana smile
                          • ensata Re: Tess :D 12.07.07, 11:51
                            jest jest, tylko qrcze u mnie jakoś nie działa, nie wiem co robię zle?
                    • ensata Re: ~~ LIPIEC cd - boćki wciąż krążą ~~ 12.07.07, 10:26
                      Witajcie z rana, przy kawie. Ja pierdoła jestem, ciężko mi się porusza po tym
                      Waszym forum;-(jak Wy sobie radzicie z tym przeskakiwaniem między watkami?Aaaa,
                      przy okazji chciałam sobie dodać Wasze wykresy do FF do przyjaciół i nie
                      chce;-(Ma któraś ten patent opanowany?
              • tessie124 Re: ~~ LIPIEC cd - boćki wciąż krążą ~~ 12.07.07, 10:08
                Witajcie,

                Nie uwierzycie, jak Wam opowiem jakie ja stresy miałam... od wczora do samego
                rana... W życiu bym nie pomyślała, że coś takowego możliwe... Otóż wieczorkiem,
                tak o 22.30 zachciało się herbaty, coby przekąsić coś i prochy łyknąć... Idę ja
                do kuchni... zapalam gaz... a tu nic. Jeszcze raz, i znowu nic. Lecę na dół (w
                bloku na 1 piętrze mieszkamy) sprawdzić w gablocie ogłoszenia i też nic.
                Znalazłam czajnik bezprzewodowy coby jednak tej herbaty się napić, ale ciągle
                mam stresa co z tym p....... gazem??????? Przecie my do rana to w powietrze
                możemy wylecieć... Alarm jest cicho...co jest grane? Rachunek zapłacony tydzień
                temu czy jakoś tak... Idę na dół sprawdzić numer do pogotowia gazowego...lepiej
                zadzwonić jak nie trzeba niż na odwrót... Wyszłam na zewnątrz zobaczyć kto z
                sąsiadów nie śpi... i patrzę po zewnętrznej stronie drzwi wisi kartka.
                Informacja z gazowni: 'z powodu konserwacji instalacji nastąpi przerwa w
                dopływie gazu od godz. 21.00 do odwołania.' No to chociaż kamień spadł mi z
                serca, że nie wylecimy w powietrze... ale teraz tylko herbate możemy pić i coś
                na grilu (elektr) upichcić...

                Mamę wyekspediowaliśmy do taty na wieś i dalej hulaj dusza piekła nie ma...
                zachciało się przytulanka w innym pokoju... a ja kurde nie mogę, źle się czuję,
                niewygodnie mi, wreszcie zasnęliśmy zamiast się przytulać...hehehe (starość nie
                radość) Rano budzę się, spać nie mogę, stresa mam, że mi tempka skoczy i od 5
                już czuwam, czekam 6 aby zmierzyć... Wreszcie zmierzyłam i trochę się
                uspokoiłam, bo nadal niskawink To ja od razu do kompa wpisać tempkę i Wam zdać
                relację... Wykupiłam wreszcie tego Vip'a na cały rok, chyba chora jestem (na
                głowę rzecz jasna). Wchodzę w forum, a to znowu nie wchodzi i znowu mi się
                prolaktyna pieprzy... Dopiero teraz dotarłam do Was... a gazu nadal nie ma;-(
                Musimy opracować plan awaryjny, gdyby forum się poknociło na dobre... Ja nie
                chcę stracić z Wami kontaktu... Można do mnie maile wysyłać na gazetowego...
                pamiętajcie o tym bo inaczej w stresie będęwink pliiiiiiiiiiiiiiiis a ja to już
                forumowy nałogowiecwink) Zaraz luknę w Wasze wykresy, bo przeciez jeszcze nie
                zdążyłam...

                Pozdr

                Tess.
            • ensata Re: ~~ LIPIEC cd - boćki wciąż krążą ~~ 12.07.07, 10:20
              O, matko na jaką listęwink?Dc możesz tak mniej, więcej, dzisiaj 14winktak
              przynajmniej wszelkie znaki wskazują, ale dopóki @ nie będzie, to.....diupa.
              • sotie Re: ~~ LIPIEC cd - boćki wciąż krążą ~~ 12.07.07, 10:27
                witaj ensata smile))
                Tessie, BB to pócz Brigitte Bardot, także Bielsko Biała smile))
                • martucha90 Re: ~~ LIPIEC cd - boćki wciąż krążą ~~ 12.07.07, 10:32
                  Witajcie dziewczyny, ale nagadałyście - wczoraj nowy wątek, a już ze 150 wpisów
                  jest, nie nadążam czytać wink Te co do soboty z testowaniem muszą wytrzymać to
                  ja bardzo pozdrawiam i pocieszam, że ja też do soboty, ino następnej, o!

                  Czy ktoś mi powie, jak sygnaturkę zrobić? Taki stały podpis? Szukałam, ale nie
                  znalazłam, powiedzcie mi.

                  Pozdrawiam, M., która ma dopiero 20dc
                  • aregiec Re: ~~ LIPIEC cd - boćki wciąż krążą ~~ 12.07.07, 10:41
                    Witaj Martucha!
                    Zeby zrobić sygnaturke musisz wejsc na moje forum i tam na dole jest miejsce
                    gdzie sobie wpisujesz to co chcesz zeby sie pojawialo pod kazdym Twoim postem
                    (zwykły tekst lub link) Jak cos to pisz bedziemy podawac dalsze instrukcje.
                    Acha zeby sie sygnaturka uaktywnila musisz sie wylogowac i zalogowac ponownie.
                    Powodzenia!
                    • martucha90 Re: ~~ LIPIEC cd - boćki wciąż krążą ~~ 12.07.07, 10:54
                      Dzięki aregiec big_grin Chyba się udało! Krok dalej to zrobienie takiej sygnaturki,
                      żeby była linkiem... Ale tym to się zaintersuję, jak będzie miała co pod ten
                      link włożyć, bo ja w ff jak na razie sobie nie poradziłam tongue_out
                      • mjulka Re: ~~ LIPIEC cd - boćki wciąż krążą ~~ 12.07.07, 10:55
                        Martucha, nie takie rzeczy jak ff tu na czynniki rozłozyłysmyLD
                        pytaj i nie błądźbig_grin
                      • sotie Re: ~~ LIPIEC cd - boćki wciąż krążą ~~ 12.07.07, 10:57
                        wiecie co, a może by tak przykleić na górze polską instrukcję ff, jak zrobić
                        sygnaturkę-linka i co tam jeszcze?
                        bo to się pojawia, co chwile,a tak byloby w jednym miejscu?
                        martucha witaj smile mogę Ci pzreslac na maila dokladną instrukcję ff z
                        wyjaśnieniami symboli, na pewno sobie poradzisz smile
                        • mercy2 Re: ~~ LIPIEC cd - boćki wciąż krążą ~~ 12.07.07, 11:02
                          Jeśli komuś będzie się chciał zrobić taką instrukcję to chętnie bym
                          skorzystała smile
                          • martucha90 Re: ~~ LIPIEC cd - boćki wciąż krążą ~~ 12.07.07, 11:29
                            soti napisała:
                            > martucha witaj smile mogę Ci pzreslac na maila dokladną instrukcję ff z
                            > wyjaśnieniami symboli, na pewno sobie poradzisz smile

                            Super, soti smile), bo ja się w tym angielskim gubię sad Trza się było uczyć, jak
                            człowiek młody był, teraz jest problem tongue_out
                            Do tego ff to zdaje się temperatury potrzebne, chyba się wreszcie zdecyduję
                            mierzyć...
                            • sotie Re: ~~ LIPIEC cd - boćki wciąż krążą ~~ 12.07.07, 11:38
                              no, bez tempek ani rusz wink
                              ślę na skrzynkę gazetową smile
                          • sotie Re: ~~ LIPIEC cd - boćki wciąż krążą ~~ 12.07.07, 11:29
                            jeżlei chodzi o dokładną instrukcję do FF to dysponuję, moge przesłać, jak kto
                            chce. i może ktoś ma uprawnienia, coby przyleić na górze.
                            • mjulka Re: ~~ LIPIEC cd - boćki wciąż krążą ~~ 12.07.07, 11:37
                              hmm, dobry pomysł z tym przyklejeniem. a uprawnienia, to chyba założycielka
                              forum ma?, nie?

                              a ja cały czas walczę ze zdjęciem w sygnaturcesad i se nie radzęsad
                              • martucha90 Re: ~~ LIPIEC cd - boćki wciąż krążą ~~ 12.07.07, 11:51
                                mjulka, świetnie sobie radzisz, bo ja zobaczyłam zdjęcie - śliczna dziewczynka,
                                duża już panna smile
                                sotie - dziękuję bardzo za instrukcję i przepraszam, że pisałam soti, nie
                                sotie, pomyliło coś mi się :-\
                                Ach, 10 dni jeszcze do testowania, a ja czuję jakieś bóle, jak 2 miesiące temu,
                                gdy nie wyszło; teraz byłam "przekonana", że wyszło, tylko te bóle mnie
                                osadzają w miejscu; ale apetyt mam za dwoje, łakomczuch i obżartuch jestem,
                                składam w tym miejscu samokrytykę...
                                • mjulka Re: ~~ LIPIEC cd - boćki wciąż krążą ~~ 12.07.07, 12:15
                                  do dupy z tymi sygaturkami, raz jest ok, raz nie. Nie wiem o co chodzisad

                                  A Wyście co tak zamilkły?
                                  • aregiec Re: ~~ LIPIEC cd - boćki wciąż krążą ~~ 12.07.07, 12:23
                                    Mjulka bylo dobrze. Pewnie musialas cos przez przypadek skasować.
                                    • ivinka275 Zwariowały 12.07.07, 12:39
                                      Dziewczyny, ja mam tu urwanie nad urwaniami, a Wy tu w najlepsze zaległości mi
                                      robicie. A dzieci to kto ma za Was robić? Muszę tu porządek zaprowadzić smile)))))
                                      Witam nowe forumki, nie zdążyłam przeczytać, ale chyba zwierzenia, kisiel i
                                      siatkówka były wczoraj na rzeczy big_grinDDDD
                                      Co do instrukcji się nie podejmuję, przynamniej w dniach najbliższych, bo nie
                                      dość że urwanie to owu za pasem smile i nowe meble już są w domu, o czym M nie
                                      wie, bo mnie na 4 dni opuścił.
                                      Jak się dodaje przyjaciół do FF? Która to powiedziała?
                                      • mercy2 Re: Zwariowały 12.07.07, 12:44
                                        Dzięki Kochane za wsapracie, jesteście suoer !!!
                                        I oczywiście sie nie załamuję, bo przede mną nowiteńki cykl smile
                                        • ivinka275 Re: Zwariowały 12.07.07, 12:51
                                          Mercy, wiem jak to jest spaść z 37dc, ale mnie zawsze do 10dc dni lecą
                                          najszybciej, oprócz pierwszego, rzecz jasna, także teraz wrzuć na luzik, a
                                          potem z nową nadzieją starania od nowa smile
                                      • ensata Re: Zwariowały 12.07.07, 13:19
                                        ivinka275 napisała:
                                        > Jak się dodaje przyjaciół do FF? Która to powiedziała?
                                        Jawinkjak wchodzicie w czyjs wykres ff, to macie po lewej stronie z zielonym
                                        plusem dodaj do listy przyjaciół. Póbowalam, ale dupa.....nie wychodzi mi
                                        • ivinka275 Re: Zwariowały 12.07.07, 13:22
                                          O super dzięki Ensatko smile wypróbuję w domu, tymczasem piszę dla Was instrukcję,
                                          namawiały, namawiały i namówiły, Bździągwy smile
                                          • ivinka275 INSTRUKCJE DO FF, SYGNATURKI 12.07.07, 13:33
                                            INSTRUKCJA DO FF

                                            starania.webd.pl/instrukcja-fertility-friend-ff-vt10228.htm
                                            (miałam gdzieś obszerniejszą, ale zgubiono smile)



                                            GENEROWANIE ADRESU WŁASNEGO WYKRESU

                                            Po lewej stronie otwartej strony FF jest menu, gdzie wymienione są MAIN, DATA,
                                            CYCLES... należy wybrać z niego SHARING i potem HOME PAGE SETUP i po otwarciu
                                            pojawi się YOUR CHARTING HOME PAGEWEB ADDRESS i to będzie gotowy link do
                                            wykresu. Wykres uzupełniany jest online, dlatego nie trzeba wklejać go za
                                            kazdym razem w celu pokazania kolejnych danych, jeśli uzupełnisz go u siebie,
                                            inni zobaczą je również u siebie.




                                            SDJEŁANIE SIGNATURY

                                            Zalogować się na swoją pocztę gazetową i z menu z lewej strony wybrać w
                                            opcjach:
                                            WŁAŚCIWOSCI POCZTY. Potem wybrać PODPIS - ZARZĄDZANIE SYGNATURAMI i w pustym
                                            okienku wkleić

                                            < a href = " http : // AAA " target = " _blank " > BBB < / a >

                                            gdzie:

                                            AAA - TU TWÓJ ADRES WYKRESU WYGENEROWANY PRZEZ FF CZYLI
                                            WWW.FERTILITYFREND.COM/HOME/TWOJ_UNIKALNY _CIĄG_CYFR

                                            BBB - TU DOWOLNĄ NAZWĘ, U MNIE TO JEST ~, KTÓRĄ WIDZISZ POD POSTEM (NA CZERWONO)

                                            I teraz zostaw w tym adresie tylko dwie spacje:
                                            1) przed słowem href
                                            2) przed słowem target
                                            czyli usuń wszystkie pozostałe.

                                            Zapisać nowe ustawienia, wylogować się z poczty, zalogować na forum i napisać
                                            post celem sprawdzenia poprawności zrozumienia instrukcji smile


                                            Brakuje instrukcji do wrzucania zdjęć, zaówno na fotoforum jaj i potem do
                                            sygnatury, która mądra głowa się podzieli?
                                            • aregiec Brawo Ivinko :) 12.07.07, 13:38

                                              • ivinka275 Re: Brawo Ivinko :) 12.07.07, 13:44
                                                Teraz już nie bedzie można tak łatwo się wykręcić od posiadania wykresu tudzież
                                                od sygnatury.
                                                Tess, Ty pierwsza smile
                                                • mjulka Re: Brawo Ivinko :) 12.07.07, 13:45
                                                  Ivinko, ze zdjęciem jest dokładnie tak samo jak z ffsmile
                                                  umieszczasz zdjęcie na fotoforum, kopiujesz link i wrzucasz Twoim sposobemsmile
                                              • aregiec Re: Brawo Ivinko :) 12.07.07, 13:47
                                                Ale faktycznie dobrzebyłoby to przykleić gdzieś na górze, zeby łatwo bylo
                                                znaleźć bo jak my tu za tydzien (albo krócej) znow watek zamkniemy to znow
                                                bedzie problem.

                                                A co do wklejania zdjec na fotoforum to chyba nie jest skomplikowane bo sa
                                                przyciski "przeglądaj" i szuka sie zdjecia na swoim komputerze. Czyli tak jak
                                                sie załącza załaczniki w mailu. Nie wiem bo sama nie próbowałam ale siostra mi
                                                mowila a ona non stop załacza nowe fotki swojej Julci smile
                                                • tessie124 Re: Brawo Ivinko :) 12.07.07, 13:54
                                                  Ivinko, później z tym powalczę... choć mnie to nie kręci przyznam się... teraz
                                                  muszę lecieć do androloga...wink

                                                  Pozdr

                                                  Tess.
                                                  • mjulka Re: Brawo Ivinko :) 12.07.07, 14:10
                                                    Tess, dopiero 14, a wizyta o 16smile, wakacje są, korków niet, a i wawa nie New
                                                    York - wystoicie się przed gabinetemsmile
                                        • aregiec Re: Zwariowały 12.07.07, 13:28
                                          Aneczka juz ma ff, Mjulcia ją wczoraj zaprosiła i podobno udało jej sie
                                          zarejestrować. Ale jeszcze linka do strony nam nie podała to fakt ;P

                                          Ensata, próbowałam i ja ale ta opcja jest tylko dla vipów jak dobrze
                                          zrozumiałam sad
                                          Tessi własnie ile zapłaciłaś za tego vipa?
                                          • aregiec Re: Zwariowały 12.07.07, 13:34
                                            Augitka tez widziałam Twój wykresik tongue_out
                                            oooooooo będzie sie działo za dni kilka big_grin
                                          • tessie124 VIP 12.07.07, 13:35
                                            Za cały rok 45$ A żeby było śmieszniej to specjalnie wykupiłam sobie w banku ING
                                            kartę przedpłaconą do dokonywania transakcji przez internet. Bo ja strachliwa
                                            jestem... na karcie jest tyle ile wpłacę, ile mi potrzeba na daną tranzakcję i
                                            już. Za kartę zapłaciłam 6zł ważna do 10/07. Teraz mogę poszalec kupowac przez
                                            neta z czystym sumieniem...

                                            Pozdr

                                            Tess.
                                          • ensata Re: Zwariowały 12.07.07, 19:12
                                            Tak, ta opcja jest dla vipów. Ja juz dostałam prosbę o jedno
                                            potwierdzeniewinkWysłałam i zobaczymy
                                  • tessie124 Re: ~~ LIPIEC cd - boćki wciąż krążą ~~ 12.07.07, 12:32
                                    No, wreszcie jako tako ocknęłam się...wink Zostawić Was na chwilę i kurcze ponad
                                    160 postów wink niepoprawne dziewczyny... drugi dzień dopierowink)))

                                    Mercy przykro mi, juz miałam nadzieję, że nam teraz Ty 2 kreski przyniesiesz...
                                    Nie martw się, szybko minie... ja przed chwilą tak jak Ty zaczynałam nowy cykl
                                    a tu patrz 17dc i zaraz bedzie po ptokach.....

                                    Do soboty już niedaleko... Wiosenko trzymam kciuki... tak czuję, że musi się
                                    udać ...nie ma innej opcji...endo rewelacja, pęcherzyk też...po prostu musi
                                    byćwink)))))

                                    Nuluska, przyznam się, że bardzo podoba mi się Twój wykresik... ff poznał się i
                                    wyznaczył owulwink dobrze czy nie, ale linią ciągłąwink

                                    Aguita, Twój wykresik pieknie poszybowałwink... gdyby nie to, że za wcześnie to
                                    już bym Cię nakręcaławink)))

                                    Mjulka, powinnaś zlikwidować to 'nieudolnie' bo już się poprawiłaśwink))))))))
                                    Dla mnie sygnaturki to wyższa szkoła jazdy, nawet nie próbuję...

                                    Aneczko, a Ty nie masz wykresu ff? Jeszcze Cię nie wpuścił??????? Zaproście no
                                    która Aneczkę, a nie to sama to zrobię... Aneczko jaki Twój mail???

                                    Pozdr

                                    Tess.
                                    • aguita5 Re: ~~ LIPIEC cd - boćki wciąż krążą ~~ 12.07.07, 13:26
                                      Tesi, Ty juz mnie nie nakrecaj, swietnie sobie z tym sama radze wink ZObaczysz za
                                      pare dni wink Bede miec implantacje i co nie tylko wink
                                      Chyba mialam wczoraj jakas megapulsacje progesteronu, bo zrobilo mi sie
                                      strasznie zimno (za to wlasne udo mnie parzylo przez spodnie) zaczelam ryczec
                                      bez powodu, a i cycki sie troszke odezwaly - no pora juz byla zeby sie jakis
                                      prg pokazal, bo przez 2 pierwsze dni po owu tempka stala w miejscu, wiec pewnie
                                      dlatego mnie tak nagle zaatakowalo. Rany, tak szybko mi sie PMS chyba nigdy nie
                                      zaczal, ale zawsze musi byc ten pierwszy raz!
                                      Wiosenko, ja nic nie mowie, ale mocno trzymam kciuki za sobotnie testowanie!
                                      Mercy, przykro mi ogromnie, liczylam ze Ci sie powiedzie, super ze sie nie
                                      zalamujesz, jestes dzielna babeczka, zwlaszcza ze w dniach okolo@ to ogolnie
                                      czlowiek jest bardziej zdolowany (przynajmniej ja). Sama zobaczysz, ze te
                                      pierwsze dni to leca jak z bicza trzasl!
                            • ensata Re: ~~ LIPIEC cd - boćki wciąż krążą ~~ 12.07.07, 11:48
                              o, a ja bym mogla prosić?Ensata@wp.pl z góry dziekuję
                              • sotie Re: ~~ LIPIEC cd - boćki wciąż krążą ~~ 12.07.07, 15:31
                                doszlo? puścilam kole południa.
                                • mjulka Re: ~~ LIPIEC cd - boćki wciąż krążą ~~ 12.07.07, 15:34
                                  poppy zdrowiej wobec tegosmilei się nie nakręcaj, tylko smiej się do tego serabig_grin

                                  a mój cykl bez dupka i innych medykamentów chyba jednak zmieści się w normi, bo
                                  na razie słuch o @ zaginął. Jest więc spora szansa, że dociągnę do 28smile, co
                                  mnie cieszy, bo znaczy, że nie mam niedomogi lutealnejsmile. Oby tylko tej normy
                                  nie przekroczył...
                                  • ivinka275 Wiosenko 12.07.07, 15:38
                                    Wpisz tak jak leci, tylko bez www, czyli
                                    h t t p : // i od razu fertilityfriend
                                    Chyba smile
                                    • wiosenka1 specjalnie dla Mjulki 12.07.07, 16:02
                                      no tak jakimś skrótem napisałam myślowym, przetłumaczę wszystko bo nie wiem
                                      czemu nie klumasz, a pewnie nie kumasz dlatego, że Poppy error przy Tobie
                                      wyskoczył, ha ha

                                      "Ensata na rok vipa sie opłaca na 3 msc, eee. ja pomyślę, jak skończy mi się
                                      vip, ale ja tam wolę swoje papierkowe, mogę się do nich poprzytulać" - wczoraj
                                      na gg Ensata napiasał mi że za 3 msc vipa zapłaciła 25$, a Tesi za cały rok 45$.

                                      "Przeczytałam Was dziewczynjki od deski do deski. Prosze mnie chwalić bo
                                      zrobiłam piękną listę, trochę ona męcząca, ale fajnie widać jak która podjeżdża
                                      do góry, o spadaniu nie wspomnę" - zrobiłam listę w wątku lista lipiec Ty ją
                                      zerszta poprawiłaś, fajnie tam widać jak podjeżdżamy do góry, a jak przychodzi
                                      @ to spadamy na dół, trochę przykra ta lista, ale cóż.

                                      "Jak ja raobię to www. wyskakuje, jak robicie że u Was tego nie ma, a link jest
                                      czerwony?" - zauważ jak robię listę ja to linki do ff są czerwone ale dłuzsze o
                                      www, a jak Wy robicie to linki zaczynaja się od ferlity itd, ale Ivinka juz to
                                      wytłumaczyła.

                                      Mjulka cieszę się że ktoś mnie czyta, ha ha. Ja czasem pytania zadaję, ale nie
                                      dopowiadaja dziewczyny, ha ha czytają po łebkach, ale co sie dziwić, full tego.

                                      M przyjechał ide smażyć placki cygańskie, mama zrobiła, mniam mniam, Jaś
                                      zasiada do grania, czasem ma dopust.

                                      Będę będę jeszcze, bo Was kocham, aaaaa.
    • wiosenka1 Re: ~~ LIPIEC cd - boćki wciąż krążą ~~ 12.07.07, 12:37
      Nuluska więc mam prośbę, może akurat coś Ci zaświta, moja koleżanka ma takie
      wyniki:triglicerydy (chyba to TG) 80mg/dl norma do 150, hormon tereotypowy
      (TSH ?) 0.92 uU/ml norma 0.34-4.94, wolna tyroksyna (FT3?) 17.83pmol/l norma
      9.01-19.05, wolna trójjodotyronina (FT4?) 4.59 pmol/l norma 2.63-5.7, TPO 26
      U/ml norma <100

      uff, jak myslisz tarczyca wykluczona?
      • wiosenka1 Re: ~~ LIPIEC cd - boćki wciąż krążą ~~ 12.07.07, 12:59
        Test dobrze że czujna jesteś z tym gazem, nigdy nic nie wiadomo. Ile za cały
        rok zapłaciłaś za vipa? no tak staranka, raz można byle gdzie, a raz to tak źle
        i tak nie dobrze, i tylko można się pokłucić i pójść spać. Hej a czemu forum ma
        Ci się poknocić, nie rozumiem? w razie co relacje dosatniesz na skrzynkę.

        Aregiec za dużo piszemy, ja też nie znadążam, 2 godziony to mało.

        Dobra Ensata jutro poprawię listę i Cię podczepię, no jest taki wątek,
        przesłałam Ci linka, tam zaznaczamy dzień cyklu, i ff. O to ja też sobie dodam
        chętnie ff to swojego.

        Martucha wszystko o sygnaturkach jest na watku czerwiec/lipiec z dnia 01.lipca.

        Mercy niebawem dołączę do Ciebie, czuję potworny strach przed mierzeniem
        tempek, i już wieczorami zaglądam na szyjkę. Oj jest coraz gorzej z moja
        psychiką, ale trzymam się.

        Oj Tesi co ja bym, dała żeby to była prawda że się uda, takie dziwne
        egoistyczne myślenie, że chcę chcę...

        Zbieram się do domku, pa pa
        • mjulka Re: ~~ LIPIEC cd - boćki wciąż krążą ~~ 12.07.07, 13:15
          a ja walczę z mailingiem w pracy. i juz czuję urlop nosemsmile od jutra wezmęsmile
          mam jeszcze w zapasie dzień opieki na dziecko, to wykorzystamsmile

          Wiosenko, wytrzymaj jeszcze 2 dni, zostaw szyjke w spokoju i za 2 dni będziemy
          oblewać ( byle się nie łzamibig_grin) . Ja tam dobrej myśli jezdemsmile
        • tessie124 Re: ~~ LIPIEC cd - boćki wciąż krążą ~~ 12.07.07, 13:24
          Za cały rok 45$, i kurde już sama nie wiem po co??? Jak go nie miałam było źle,
          a teraz od nowa muszę się uczyć... no ale to może dlatego, że jeszcze mi owul
          nie wyznaczył... Wiosenko, ja naprawdę myślę,że Ci się udało... niekiedy mam
          dobrą intuicję i taką wewnętrzną pewność... ale niestety tylko wtedy gdy trzeźwo
          myślę i nie jestem zaangażowana emocjonalnie. Tak więc na samą siebie to nie
          działa, a przynajmniej bardzo rzadko... Tak było jak poznałam mojego obecnego
          M... na bardzo długi czas wstrzymałam oddech... i dalej potoczyło się bardzo
          szybko. Mimo, że początkowo straciliśmy ze sobą kontakt...(ja poszłam na
          operację, nie miałam netu, a to był jedyny kontakt jaki mieliśmy...) Pierwsze
          wrażenie było słuszne... Podobne odczucie miałam w marcu..., że zostanę mamą
          (nie że jestem/ byłam w ciąży), ale to też na razie się nie sprawdza... No, ale
          nie od razu.... rok się jeszcze nie skończył... Tak więc myślę, że teraz Twoja
          kolej... Mam nadzieję, że to ten cykl - były do tego świetne warunki... No, ale
          ciąża to jednak cud i czasem właśnie w złych warunkach na przekór wszystkim i
          wszystkiemu się udaje...

          Nie wiem czemu forum ma się poknocić, po prostu z lekka w panikę wpadłam..
          Wczoraj nie mogłam wejść i dzisiaj z rańca też nie, a jak to tak na dobre się
          zrobi... wtedy na odwyk trza będzie;-( Gazu nie ma, obiadu nie będzie... trzeba
          będzie iść do knajpy...Mój M dziś do androloga na 16.00 a ja na usg na 18.20 i
          zobaczymy... nie wiem kiedy zdołam dorwać się do kompa, bo jak M wróci to sam
          będzie okupywał neta...także więc cierpliwości...

          Pozdr

          Tess.
          • ewinka22 Re: ~~ LIPIEC cd - boćki wciąż krążą ~~ 12.07.07, 14:22
            No Dziewczynki ja dopiero terazznowu do was dotarlamsad Dzisiaj wyjeżdżam z
            Gdańska i jade do Bydgoszczy na 2 dni a dopieropotem do domu, gdzie będę miała
            dostęp do netu...Wtedy bedę miala czytaniasmile

            Wiosenko będe trzymała kciuki zateścik, a dopiero w poniedzialek sprawdzę co i
            jak tutaju Wassmile

            Ja dzis zaczynam drugie opakowanie cyclo...
            Pozdrawiam Ewa
    • mjulka Re: ~~ LIPIEC cd - boćki wciąż krążą ~~ 12.07.07, 14:46
      ależ ten wąteczek sie rozbudował w tak krótkim czasiesmile

      Ewinko, ale się bidulko nakursujeszsmile
      • poppy76 Re: ~~ LIPIEC cd - boćki wciąż krążą ~~ 12.07.07, 15:08
        To znowu jasmile
        Wyslali mnie do domu o dziwo, bo dalej jestem chorasad Po drodze zrobilam male
        zakupy (zapas cytryn mi sie wyczerpal) i dodatkowo zakupilam zolty ser, ktory
        mi obrzydl ponad pol roku temu. Mozecie zobie teraz wyobrazic, jak obzarta
        jestem bulkami z maslem, serem i polska musztarda. Normalnie nie wierze, ze
        mialam chcice! na dokladke caly ranek i poludnie mialam mdlosci, przeszly po
        tym serzesmile powiedzcie mi prosze, jak czlowiek ma sie nie nakrecac? no jak?
        Biorac pod uwage moj wykres trzeba czekac do przyszlego cyklusad
        A tu dopiero 6dzien po owu wg Wiosenki, temp nisko, i tyyyle jeszcze trzeba
        czekac.
        Wiosenka, tym wykresem swoim sie nie stresuj, wyglada bosko, ale jesli nic z
        tego (tfuu, tfuu) to mocniej boli. Nawet nie wyobrazasz sobie, ile radosci by
        nam wszystkim sprwily Twoje||! Jak rozlozymy Twoje nerwy na nasza gromadke, to
        Ty wyluzujesz, a my nawet nie zauwazymy tego stresu, bo tyle nas jest!


        Co do ff, to tez mam vipa na rok. Zamiast jakiegos ciucha np. Po co mi ciuchy,
        i tak gruba jestemsmile
        • poppy76 Re: ~~ LIPIEC cd - boćki wciąż krążą ~~ 12.07.07, 15:11
          Mercy, nie martw sie, bedzie dobrze. Nowy cykl, nowa nadziejasmile

          • poppy76 Re: ~~ LIPIEC cd - boćki wciąż krążą ~~ 12.07.07, 15:22
            poklikalam i pododawalam niektore z Was do 'friends'. niektore, bo niektorych
            nie moge, np przy mjulce wyskakuje 'error, itd'
            jak Wam wyskoczy jakas prosba,po zalogowaiu sie do ff to pewnie bede jasmile
            • sil.bi Re: ~~ LIPIEC cd - boćki wciąż krążą ~~ 12.07.07, 16:14
              Poppy,a czy to jest opcja tylko dla VIPow? Jesli nie,podaj prosze
              instrukcje,jak to zdzjelac?
              • aregiec Re: ~~ LIPIEC cd - boćki wciąż krążą ~~ 12.07.07, 16:32
                Niestety chyba tylko dla vipów no chyba ze mi przy kazdej z Was bład wyskakuje
                sad
                • poppy76 Re: ~~ LIPIEC cd - boćki wciąż krążą ~~ 12.07.07, 16:38
                  Aneta, u Ciebie tez mi blad wyskakujesad
                  Czyli niby tylko vipysad

                  Ale to i tak niewazne, mozemy wykresy zamieszczac i je ogladac, i to sie liczy!
                  A tytul 'friend' to se mozemy na naszym forum ponadawacsmile
                  ide juz do tego wyra, bo na dokladke zaczyna mnie mdlic po tym serze, he he
                  • aregiec Re: ~~ LIPIEC cd - boćki wciąż krążą ~~ 12.07.07, 17:30
                    community tez dla vipów bo chcialam tam wejsc sad
                    ehh Poppy nie pisz juz co jeszcze ta wersja daje bo mnie kusi bardzo wink
                    a friendem u nas na forum oczywiscie jestem dla kazdej big_grinDD
              • poppy76 Re: ~~ LIPIEC cd - boćki wciąż krążą ~~ 12.07.07, 16:33
                Sil.bi nie wiem, czy dla vipow, moze i tak, bo ja wykupilam vipa na rok. jak
                klikasz na czyjs test, to w lewym gornym rogu jest 'add to a friend' czy jakos
                tak, klikasz, potem potiwierdzasz i wyskakuje Ci, ze 'processed' albo 'error'
                jak w przypadku Mjulki i paru z Was. I teraz ta osoba, ktorej wyslalam
                zaproszenie powinna potwierdzic lub nie, ze chce mnie za przyjaciela. Hmm,
                wszystko wyjdzie w praniusmile

                Na ff jest opcja 'community', tam tez dzis wlazlam. O matko, czego tam nie ma!
                Mozna anonimowo zadawac pytania do ff guides, mozna tez poforumowac. Wiecie,
                jak one tam swoich facetow nazywaja? DH. Wydaje mi sie, ze to 'dear husbend',
                bo syn to DS, czyli 'dear son', he he A co jak facet mezem nie jest? Nasze 'm'
                jest pojemniejsze, bo moze oznaczac i mezczyzne, jak i mezasmile W moim przypadku
                to pierwsze, he he Ni ewiem, czy to 'community' to dla vipow czy wszystkich. na
                pewno te pierwsze, anonimowe pytania sa dla vipow, bo tak jest napisane.

                Swoja droga to pierszy raz w zyciu vipem jestemsmile chociaz moze i viper ze mnie,
                a to juz chyba zwczajna zmija!big_grin
                ok, ide do loza, bo mnie chorobsko rozbiera, czuje sie fatalnie, mimo ze w domu
                cisza i spokoj
          • wiosenka1 Re: ~~ LIPIEC cd - boćki wciąż krążą ~~ 12.07.07, 15:33
            Ensata na rok vipa sie opłaca na 3 msc, eee. ja pomyślę, jak skończy mi się
            vip, ale ja tam wolę swoje papierkowe, mogę się do nich poprzytulać.

            Przeczytałam Was dziewczynjki od deski do deski. Prosze mnie chwalić bo
            zrobiłam piękną listę, trochę ona męcząca, ale fajnie widać jak która podjeżdża
            do góry, o spadaniu nie wspomnę.

            Jak ja raobię to www. wyskakuje, jak robicie że u Was tego nie ma, a link jest
            czerwony?
            • mjulka Re: ~~ LIPIEC cd - boćki wciąż krążą ~~ 12.07.07, 15:37
              wiosenka1 napisała:

              > Ensata na rok vipa sie opłaca na 3 msc, eee. ja pomyślę, jak skończy mi się
              > vip, ale ja tam wolę swoje papierkowe, mogę się do nich poprzytulać.
              >
              > Przeczytałam Was dziewczynjki od deski do deski. Prosze mnie chwalić bo
              > zrobiłam piękną listę, trochę ona męcząca, ale fajnie widać jak która
              podjeżdża
              Wiosenko, wybacz, ale nie kumam o co Ci chodzibig_grin
              >
              > do góry, o spadaniu nie wspomnę.
              >
              > Jak ja raobię to www. wyskakuje, jak robicie że u Was tego nie ma, a link
              jest
              > czerwony?
              • sotie Re: ~~ LIPIEC cd - boćki wciąż krążą ~~ 12.07.07, 17:41
                no ladnie, juz ponad 200 postów natluklyście smile

                wiosenko, ja Cie chwalę za listę, która dopiero zaraz pójdę oglądać smile
                co to te placki cygańskie???? bo az mnie ślina z pyska pociekla... smile

                dziś maialam taki szalony dzień, że myślalam, że to piątek,a to dopiero jutro
                buu
                w ogóle nie wiem o czym wy tu z tymi instrukcjami, lekcji nie odrobilam i się
                chyba tego juz nie nauczę!! z wami to trzeba na bieżąco, bo potem to po
                ptakach, nie ma kiedy nadrobić zaleglości smile
                • mjulka Re: ~~ LIPIEC cd - boćki wciąż krążą ~~ 12.07.07, 18:19
                  ufff, a ja juz w domciusmile i zaraz zasiądę do ff, póki vipa mamsmile a kończy mnie
                  sie on za dni 4, więc długo nie pokorzystamsmile

                  u mnie kuchnia dziś spaghetti serwujesmile ma któraś chętkę?. Chetnie wymienie
                  porcję na placek jakiśsmile

                  Wiosenko, a pewnie, ze Cię czytam, wszytskie czytam - nie zawsze tylko sposób
                  wszystkim odpisaćsmile

                  Sotie do roboty, bo wieczów w kozie przesiedziszsmile
                • sil.bi Re: ~~ LIPIEC cd - boćki wciąż krążą ~~ 12.07.07, 18:49
                  Sotie,no nie mów,że nigdy nie jadlaś placków cygańskich?!?!? To najcudowniejsza
                  potrawa balkańsko-slowiańska! Robisz jak placki ziemnaczane, tylko na ostro,z
                  gulaszem,ekstra pikantnym sosem i ziolami. Przynajmniej tak to wygląda w moim
                  wydaniu. Jedyny problem to tarcie cholernych ziemniaków, ale jestem w stanie
                  się poświęcić dla placuszków. A teraz idę na FF zobaczyć,co jest dla VIPów,a co
                  nie,bo ja to tam zwykly użytkownik jestem...
                  • sotie Re: ~~ LIPIEC cd - boćki wciąż krążą ~~ 12.07.07, 18:52
                    mmmhmmmmm ten placek to coś w sam raz dla mnie smile mniam
                    no jakoś ne jadlam, kurczę. a jakiś przepis możecie wrzucić?
                    • sil.bi Re: ~~ LIPIEC cd - boćki wciąż krążą ~~ 12.07.07, 18:56
                      Sotie,może to da Ci lepszy obraz placka:
                      fotoforum.gazeta.pl/72,2,777,57578257,57578257.html?wv.x=2
                      Tu akurat pod nazwą węgierski,ale to w sumie to samo.
                      Rzeczywiście,większość fajnych opcji w FF jest tylko dla VIPów, ale wykresiki
                      zawsze można dodać do uluboinych.
                      • sotie Re: ~~ LIPIEC cd - boćki wciąż krążą ~~ 12.07.07, 19:01
                        o jezu...
                        boski!!!
                        • mjulka Re: ~~ LIPIEC cd - boćki wciąż krążą ~~ 12.07.07, 19:11
                          no Vip, tylko że testowy, hehehe. A to taki z ograniczonym dostępemsmileTeż się
                          nacięłamsad
                          • sotie Re: ~~ LIPIEC cd - boćki wciąż krążą ~~ 12.07.07, 19:16
                            o, skubańcy!
                            no trudno smile
                            • wiosenka1 Re: ~~ LIPIEC cd - boćki wciąż krążą ~~ 12.07.07, 19:27
                              Vip niby fajna rzecz, ale czasowo czasowo dziewczyny, czytac forum, grzebać w
                              vipie, staranka, łoj za dużo naraz, może na macierzyńskim

                              eee ładny wykres, jak jutro wpiszę 36.5 to przestanie byc ładnym, brzusio boli
                              na @, rety pierwszy raz od wielu lat, i cycki bolą i stny szok, raz mniej raz
                              więcej, tak dumam skąd ten zabójczy prg, ja myslę, że castagnus działa tak na
                              mnie, bo cóż innego, nie miałam takiego prg od lat, nawet bez badamnia to wiem,
                              bo nie miałam jak to nazywacie te cos przed@ PMS chyba

                              Sil wyreczyłaś mnie z tym plackiem, moja mama robi łagodną potrawkę, bo Jasiek
                              nie bardzo ja w sumie też niekoniecznie i mama też nie, jakaś kiełbaska,
                              cebula, sos, zielsko i tyle, fajnie jak ktoś robi, a ostatnio stara się, bo
                              wnusiowi chce dogodzic.

                              Pozdrówka.
                              • mjulka Re: ~~ LIPIEC cd - boćki wciąż krążą ~~ 12.07.07, 19:42
                                wiosenka nie kracz nam tusmile bedzie dobrze i juzbig_grin
                                mnie też coś cycki zaczęły pęcznieć i drażliwości nabrały, ale u mnie to
                                standard przed @smile
                              • mjulka Re: ~~ LIPIEC cd - boćki wciąż krążą ~~ 12.07.07, 19:43
                                a wogóle to idziemy na rekord z postamibig_grin, pewnie przy weekendzie się trochę
                                spokojniej zrobismile
                              • ensata Re: ~~ LIPIEC cd - boćki wciąż krążą ~~ 12.07.07, 19:53
                                Przestan krakać, mnie przed ostatnią ciążą brzuch tak bolal, aż z uroczystości
                                rodzinnej dałam nogę do kibelka, bo byłam pewna, że zaraz mi po nogach
                                poleciwinkA piersi, to sa moim pierwszym sygnałem zaciążenia, bo normalnie, to
                                tydzięn przed @ przestają boleć, a i siku, wstawanie w nocy, po pare razy, ciążą
                                u mnie na bankwink
                              • tessie124 Re: ~~ LIPIEC cd - boćki wciąż krążą ~~ 12.07.07, 20:05
                                A ja zalewam się łzami a niebo razem ze mnąsad((((((( Nie mam pęcherzyka, nie
                                mam ciałka żółtego nie mam nic. Kolejny cykl stracony;-((((((((((((((((((((((((((
                                Wiedziałam, po prostu wiedziałam, że jak w czerwcu się nie uda to kolejna szansa
                                nie wiem kiedy;-(((((((( Testy owul mogą sobie być z 2 kreskami (mocnymi) i co
                                z tego? 'Endo 9mm, równy zarys. Oba jajniki o prawidłowej echogeniczności z
                                obecnymi pęcherzykami śr do 5-9,3mm - największy z pęcherzyków widoczny jest w
                                jajniku prawym. Zatoka D wolna.' Powiedziała, że owul nie ma i nie będzie w tym
                                cyklu... Powinnam była wziąc clo na początku... a ja głupia myślałąm, że jak
                                owul się zdarzyła w czerwcu to i teraz też będzie... Dlaczego na testach
                                wychodzą mi 2 kreski i to druga coraz ciemniejsza???

                                Pozdr i życzę wszystkim powodzeniasad((

                                Tess.
                                • tessie124 Re: ~~ LIPIEC cd - boćki wciąż krążą ~~ 12.07.07, 20:09
                                  Poppy dostałam Cię na ff - figuruję tam jako Bambinko sad((((((((((((((((((((((((((
                                • mentafolia Teresko kochana 12.07.07, 20:11
                                  Co Ty bredzisz,że nie ma owu?
                                  Jeszcze nie ma,ale będzie! Przecież jest pęcherzyk,mały,ale podrośnie.
                                  Endo ładne,a testy owu chrzanić.Nigdu ich nie uzywałam,ale czytając posty
                                  widzę,że więcej z nich zamieszania niż pożytku.
                                  Cirpliwości Tess smile)
                                  • ensata Re: Teresko kochana 12.07.07, 20:15
                                    Wiosenka, dawaj, pociesz koleżanka. Przypomnij, że Twoje jajko też było małe i
                                    gin twierdził, ze owulki nie bedzie
                                  • tessie124 Re: Teresko kochana 12.07.07, 20:16
                                    Powiedziałą mi jasno i dobitnie, że w tym cyklu owul nie ma i nie będzie, jest
                                    17dc i że mogę przyjść za miesiąc na kolejny monit w kolejnym cyklu. W tym
                                    szkoda kasy:_((((((((
                                    • tessie124 Re: Teresko kochana 12.07.07, 20:19
                                      Ja z prawego jajnika nigdy nie mam owulacji, ma za grubą otoczkę.. tak myślę...


                                      'Ród mój bezpłodny jak jałowy pień'
                                      • mentafolia Re: Teresko kochana 12.07.07, 20:24
                                        Jak to nigdy nie masz owu z prawego?Nie możesz tego wiedzieć.
                                        Też posiadłaś dar jasnowidzenia? smile
                                        Zmontuj się z powrotem i zmień tę bezsensowną sygnaturkę wink
                                        • tessie124 Re: Teresko kochana 12.07.07, 20:33
                                          To nie sygnaturka to cytat: Elżbieta I: 'Królowa Szkotów powiła syna a róg mój
                                          bezpłodny jak jałowy pień'
                                          • mentafolia Re: Teresko kochana 12.07.07, 20:36
                                            Wiem,że cytat,ale w miejscu sygnaturki.Wywal to.Twój ród będzie płodny jak
                                            króliczy ród!smile)
                                      • ensata Re: Teresko kochana 12.07.07, 21:19
                                        Ja byłam przekonana całe zycie, ze jajeczkuje tylko z prawego, bo tylko prawy
                                        mnie "kłuł" w trakcie owu. Ostatnio gin mnie wyprowadził z błędu. Jeden jajnik
                                        daje objawy, a drugi może być zupełnie bez objawów. Wracajac do wiosenki, miała
                                        identyczną sytuację, sama pewnie zaraz opisze, ale mnie się ta Twoja ginka nie
                                        podoba. Ma szklaną kule, czy patent na okiełznanie naturysuspicious?to drugie odpada,
                                        bo byłabyś już w ciążywinkna pierwsze też bym nie stawiaławinkTrzymaj się i bądż
                                        dobrej myśli. Z czary mary, to ja najbardziej w pozytywne myślenie wierzę, ot co;D
                                        • tessie124 Re: Teresko kochana 12.07.07, 21:38
                                          Dzięki Dziewczyny, kochane jesteście... ja już chcę,żeby ten cykl się skończył
                                          jak najprędzej. Wczoraj powinnam zacząć brać luteinę, to nic zacznę dzisiaj.
                                          Powinien być 28-30dni. Tylko,że to i tak jeszcze 2 tygodniesad(

                                          Pozdr

                                          Tess.
                                          • aneczka_78 Re: Teresko kochana 12.07.07, 21:49
                                            A ja włąśnie zakupiłam testy ovu na allegro. Czyli wszystkie moje zamierzenia na
                                            ten miesiac poszły.
                                            Miałam tempki nie mierzyc ale skoro ff mnie przyjal to stwierdzilam -
                                            wykorzystam, a skoro tempki to i testy zobaczymy co pokaza.
                                            Jak nic sie nie uda ide za miesiac do gina.
                                            Byłam dziś w aptece bo S. chory. Była pani która doradzała z jakimiś naturalnymi
                                            wspomagaczami.
                                            Powiedziała, że jeżeli staramy się o dziecko to ona poleca dla mezczyzn na
                                            wzmocnienie zywotnosci plemnikow ARGININA PLUS
                                            stosować 2x1-2 tabl - podaje linka
                                            www.calivita-online.pl/strona/7aminokwasy/arginineplus.html
                                            dla kobiet New Life 1-2 tab dziennie
                                    • mentafolia Re: Teresko kochana 12.07.07, 20:20
                                      A co? Ginka jasnowidz?
                                      Moim zdaniem to DOPIERO 17dc i wszystkojeszcze sie może zmienic.Pęcherzyk urośnie.
                                      Nie załamuj się tak szybko.
                                      Ensata dobrze mówi,u Wiosenki tez miało nie być owu i co?smile)
                                      • ivinka275 Re: Teresko kochana 12.07.07, 20:34
                                        Tess, jakbym słyszała historię mojej kumpeli. Pęcherzyk maleńki, endo maleńkie,
                                        gin do niej: nie będzie miała pani owulacji, trzeba clo pakować. Ona załamana,
                                        bo i bromek, i mastodynon, i duphaston co cykl po owu, a teraz jeszcze clo.
                                        Zmieniła lekarza w dwa dni, poszła, pęcherzyk urósł 5 mm od tamtego czasu, za
                                        chwilę znów był większy. Dostała pregnyl, pęcherzyk ładnie pękł, płyn był, a
                                        teraz czeka na efekty.
                                        Masz Ty Rybka zaufanie do tej gin? Bo po jednym usg w cyklu nie można
                                        przesądzić czy owu będzie czy nie.
                                        Bądź dobrej myśli, nawet jeśli nie zdecydujesz się na kolejne usg to nie rycz
                                        tylko niech sobie staranka w toku będą, tylko ze staraniami ciąża jest możliwa!
                                        No, nosek w górę, ja wierzę w Twoją owu!!!
                                        • sotie Re: Teresko kochana 12.07.07, 21:10
                                          Tessie, natychmiast wylaź z tej bezdennej rozpaczy! bo nie masz do niej
                                          podstaw!!! bylas u wróżki czy u ginekologa???? co ta baba, glupia jakaś! skąd
                                          ma wiedziec ile potrwa Twoj obecny cykl??? przecież może być wszystko
                                          przesunięte i cykl dluższy niż zwykle (oby, oby wink )
                                          jak pęcherzyk jest, to jest bardzo dobrze, a to że maly, znaczy tylko ze
                                          jeszcze urośnie!
                                          normalnie sie na babę wkurzylam!
                                          • sotie Re: Teresko kochana 12.07.07, 21:12
                                            a z tymi testami to nie wiem o so chosi, wywal je w cholerę bo tylko stresów
                                            przysparzają.
                                            glowa do góry, dr Sotie Ci mówi, że nie wszystko stracone. no smile
    • mjulka Re: ~~ LIPIEC cd - boćki wciąż krążą ~~ 12.07.07, 18:30
      wiosenko, pikny ten Twój wykres jak nie wiem cosmile
      że też jeszcze do soboty musimy tu wyczekiwaćsad
      • sotie Re: ~~ LIPIEC cd - boćki wciąż krążą ~~ 12.07.07, 19:00
        wlazlam w ff i widzę prywatna wiadomość, znaczy że mam, bo samej nie wdze crying
        tylko zamast nej taki komunikat:

        Main Circles
        Paying Subscriber Access
        The message boards can only be accessed by paying subscribers. Your level of
        membership does not include access to this page. You will need to purchase a
        membership to access this page.

        a poniżej jeszcze:
        Membership: TTC VIP Membership - 19 Days Left

        wnosze z tego, że do prywaty mają dostęp tylko vipy. ale ja myślalm, żem vip
        przez mc od zarejstrowania. a tu co?
        nic nie kumam...



        • mentafolia Re: ~~ LIPIEC cd - boćki wciąż krążą ~~ 12.07.07, 19:56
          Witajcie gaduły
          Mam całodniowe zaległości,nie dam rady tego porządnie przerobić,więc pojechałam
          po łebkach i nic juz nie pamietam.
          Mjuulowy wykres jak zwykle najpiękniejszysmile,pieknieje z dnia na dzień.
          Wiosenki temperatury chyba do dołu zjeżdżają sad
          Aguita dzisiaj taki skok zaliczyła,że szok .
          Na moim nuda,cos tam poszło w górę,ale to wczorajsze winko taką pseudo-owu
          wyznaczyło he he.
          Teresska dzisiaj na monitoringu?

          Do mnie kole północy M zawita,jedzie biedak i nie wie czego się spodziewać.Moze
          jutro na weekend wyjedziemy i nie będę Was miała aż do niedzieli sad
          • sotie Re: ~~ LIPIEC cd - boćki wciąż krążą ~~ 12.07.07, 21:13
            to ja nie po to wychwalalam Twojego M, żeby nam Cie na weekendy separowal buuu
      • sotie Re: ~~ LIPIEC cd - boćki wciąż krążą ~~ 12.07.07, 21:17
        ja wlaśnie odwalilam karotżniczą robotę i przeanalizowalam wszystkie swoje
        karty cykli, w których tempkę mierzylam. porównywalam z wykresem cyklu w którym
        mialam monitoring, i wyszlo mi że owu mam w drugi dzień wyższej tempki. mam
        nadzieję, że to jest jakas stala w tym wszystkim.
        za to 2 fazy bez wspomagaczy tragicznie krótkie niestety sad
        mam zamiar tę wiedzę skrupulatnie wykorzystac, od tego cyklu począwszy wink
        • sotie Re: ~~ LIPIEC cd - boćki wciąż krążą ~~ 12.07.07, 21:37
          no tak, jak ja przyszlam, to wszystkie poooszlyyy sad
          • mentafolia Re: ~~ LIPIEC cd - boćki wciąż krążą ~~ 12.07.07, 21:57
            Ja jestem,tylko ździebko w kuchni się udzielam.
            Sotie,wracam w niedzielę wieczorem,a potem znowu jestem ;
            Chyba że nie uda nam się znaleźć wolnej chaty.
        • nuluska Re: ~~ LIPIEC cd - boćki wciąż krążą ~~ 12.07.07, 21:55
          Tessi jeszcze wszystko sie może zdarzyć. Przejmowałaś się tym monitem i może
          ten stres tak wpłynął na ciebie.

          Wiosenko tak na początek to to że mam problemy z tarczycą nie robi ze mnie
          speca niestety. W tych hormonkach tarczycowych połapać się zupełnie nie mogę
          choć usilnie się staram. Po kolei:
          -"triglicerydy (chyba to TG) 80mg/dl norma do 150" - nie mam zielonego pojecia
          jaki to może mieć związek z tarczycą, wiem że ma związek z cholesterolem,
          -"hormon tereotypowy (TSH ?) 0.92 uU/ml norma 0.34-4.94"- niestety nie znam
          takiej nazwy; jeżeli chodzi o tsh to jest ok
          -"wolna tyroksyna (FT3?) 17.83pmol/l norma 9.01-19.05" - z tego co wiem
          tyroksyna to akurat fT4, jest w normie
          -"wolna trójjodotyronina (FT4?) 4.59 pmol/l norma 2.63-5.7" - wg mnie to
          właśnie jest fT3, też w normie
          -"TPO 26 U/ml norma <100" - to przeciwciała skierowane przeciwko tarczycy,
          jeden z rodzajów badanych przeciwciał, też są ok. Dla pocieszenia ci napiszę że
          u mnie wynik był 1464.
          Twoja koleżanka sama sie skierowła na te badania czy lekarz miał jakieś
          podejrzenia?
          Ja dalej podejżliwie sie przypatruję mojej rzekomej owu wyznaczonej przez ff.
          Przede wszytkim dlatego, że nie biorę już owulacji jako czegoś oczywistego.
          Poza tym nawet jeśli jestem już w II fazie to jak na mnie ta tempka jest za
          niska. Termometr mam ten sam od 1,5 roku, rtęciowy. Myślicie że taki rtęciowy
          może się jakoś popsuć?
          Chociaż może jednak ta owu była, bo dziś mnie bolała głowa. Mam tak że w II
          fazie cyklu kilka dni po owu zaczyna mnie boleć głowa, codziennie i tak do
          końca cyklu. A w poprzednim cyklu łepek ani razu nie dał o sobie znać.
          • nuluska Re: ~~ LIPIEC cd - boćki wciąż krążą ~~ 12.07.07, 22:01
            kurczę coś mi podpisik nie wychodzi sad
          • mentafolia Re: ~~ LIPIEC cd - boćki wciąż krążą ~~ 12.07.07, 22:03
            nuluska napisała: ,
            > -"hormon tereotypowy -

            Tyreotropina - TSH,hormon tyreotropowy smile

            • nuluska Re: ~~ LIPIEC cd - boćki wciąż krążą ~~ 12.07.07, 22:12
              Mentafoila, dzięki. Ja dziś jakaś nieprzytomna jestem. I do tego na jakieś rady
              sobie pozwalam. Wracając do tarczycy, Wiosenko, niech koleżanka do lekarza się
              przejdzie z wynikami. Lepiej usłyszeć poradę fachowca a nie takiej
              nieprzytomnej ciemnoty jak ja.
              Z tego wysztkiego ta moja sygnaturka żyje swoim zyciem sad
              • mjulka Re: Nuluska 12.07.07, 22:14
                zrób spację przed targetsmile
            • mjulka Re: ~~ LIPIEC cd - boćki wciąż krążą ~~ 12.07.07, 22:13
              Mentafolia, a Ty po medycynie, że taka obcykana jesteś (tsh, alfa, beta
              itp.)?big_grin no chyba, że po gastronomii skoro w kuchnibig_grin

              Tess, nie bój bidy, będzie owu jak złoto. A może juz była? Czemu nie bierzesz
              tego pod uwagę? Bo co ? bo są mini pęcherzole? maja prawo. bo zatoka wolna od
              płynu? też nie ma obowiązku jej zalewać.
              Może ja coś ominęłam w Twoich postach? A jeśli owu nie było jednak, to po
              cholerę Ci ta luteina od jutra? Skoro chcesz, żeby się cykl skończył
              szybciorem - nie bierz.

              A ja po dawce emocji na herosach, julka ze mna oglądała i juz gada, ze nie
              zaśniesmile

              Aneczko to po cóż ja Ci zaproszonko do ff słałam? No na pewno nie po to, żebyś
              nie zaciążyła.

              Nuluska walczyłam z podpisem pół dnia, pomogę chętniesmile
              • sotie Re: ~~ LIPIEC cd - boćki wciąż krążą ~~ 12.07.07, 22:24
                Mentafolia, trudno jakoś tę rozląkę przeżyje wink))
                a chata musi sie znaleźć! smile powodzenia i odpocznij sobie porządnie smile

                Tessie, fakt, nie bylo owu, to luteina po kiego grzyba? ja bym nie brala,
                jeszcze se życie skomplikujesz jak ja po dupku.

                na tarczycowych to ja się nie wyznaję, tyle że wiem kiedy nadczynnośc, a kiedy
                odwrotnie. mój em tarczycowiec, to mnie przeszkolil. tez swoje przeszliśmy z tą
                jego tarczyca, prawie mi nie zszedl. ale bylo minelo smile
                • mentafolia Re: ~~ LIPIEC cd - boćki wciąż krążą ~~ 12.07.07, 23:20
                  Chata już znaleziona smile
                  Dobranoc laski,będę się dzisiaj bzykać smile
                  • aneczka_78 Re: ~~ LIPIEC cd - boćki wciąż krążą ~~ 12.07.07, 23:29
                    Mentafolia gratulacje!!!!!!!!
                    Cisza tutaj - uciekam spać
                    • aregiec Re: ~~ LIPIEC cd - boćki wciąż krążą ~~ 12.07.07, 23:47
                      A ja własnie po seksiku tongue_outPP wpadłam tylko luknąć co u Was ale juz idę spać.
                      Dobranoc!

                      Wiosenko moze to sie jeszcze nie rozkręci.
                      Tessi bez załamki plis, jak mówią dziewczyny jeszcze nie wszystko stracone no
                      chyba, ze gin jasnowidz ale watpie.
                      kiss************************** mam nadzieje, ze dla wszystkich starczy big_grin
              • mentafolia Re: ~~ LIPIEC cd - boćki wciąż krążą ~~ 12.07.07, 23:18
                Po farmacji smile
    • wiosenka1 Re: ~~ LIPIEC cd - boćki wciąż krążą ~~ 12.07.07, 22:25
      dziewczynki juz nie ględzę, smuce co nie? chyba wszystkie smucimy na koniec,
      jedne mniej, jedne więcej, ja z tych drugich

      zaraz wypad robię z kompa, bo M dziś pracuje

      o poczciwa Mentafolia, też to widzę, że do dołu zjeżżają, ate mi tu ściemy wala
      że dobrze jest, porównuję obecny cykl z ciążowymi poprzednimi i widzę że nie
      hallo, ale czekam cierpliwie

      Tesi a Ty nie pamietasz jak ze mną było, na 1 monicie i na 2 takie same
      pęcherzyki, też gin orzekł że owu raczej nie będzie, no dobra nie rosły, mógł
      tak uważać, ale po jednym usg juz takie stwierdzenie, bez sens, koniecznie idź
      za 2-3 dni. Toż u mnie owu była dopiero w 22dc!!!! Hej co Ty głowę straciłas?

      Tesi kurde przypomnienie: 13dc-8mm, 16dc-8mm, 18dc-11mm, 20dc-19x13, toż ta
      baba głupsza niz ustawa przewiduje, owu możesz mieć i w 40dc, oni jak do 16dc
      nie ma to juz nie ma i nie będzie, kurde wystrzelać ich, co za głąby
      niedouczone, niech ten mój spróbuje kiedyś powiedzieć, że owu nie będzie!!!!
      Tesi żadnej luteiny, jak masz szanse to w sobotę/niedz idziesz na usg, koniec,
      odżałujesz trche kasy,. musisz mieć pewność. Ja się nastawiłam że pęcherzyka
      nie było to od razu urósł skubaniec, w ten sposób traci się cykle, bo się
      załamujesz i nie bzykasz.

      Nuluska dzieki za info, ja koleżankę skierowałam na te badania, ha ha, miała
      objawy wskazujace na tarczyce, robiłam wywiad na forum tarczycowym. Term mógł
      się zepsuc, oj przyczepiłaś sie tej owu, @ jak przyjdzie wszystko nam wyjaśni,
      oby nie przyszła.

      Uciekam, bo gonią mnie z każdej strony, czyli dziś idę wcześnie spać.
      Paaaaa bede śnić o Was a rano streeees.
      • aneczka_78 Re: ~~ LIPIEC cd - boćki wciąż krążą ~~ 12.07.07, 22:34
        Jejku a ja jakie mam zaległości na lipcusad
        Czytam tylko pobieżnie, cały dzień na działce - duzo pracy tam mamysad
        mam nadzieje, że testy przyjdą w poniedziałek, do owulacyjnych zamówiłam jeszcze
        komplet 5 szt testowy - a co jak szalec to szalec smile.
        Wiosenko ja to dopiero bede marudzić pod koniec cyklu i jeszcze z testami szaleć
        - muszę tylko pomyslec gdzie by tu je zrobic smile
    • wiosenka1 Re: ~~ LIPIEC cd - boćki wciąż krążą ~~ 12.07.07, 22:58
      jeszcze wrocilam melduje ze rozowo na szyjce, odetchnelam spie spokojnie, nie
      testuje juz wogole, to bezsens, o ile lepiej zobaczyc krew, 2 minuty
      rozczarowania, jakie to bylo oczywiste, buuu, jutro napisze jakie mam plany, bo
      maaam sporo
      • aneczka_78 Re: ~~ LIPIEC cd - boćki wciąż krążą ~~ 12.07.07, 23:00
        Wiosenko - przykro mi sad
        Czekamy na plany - moze cos ściągnę od ciebie.
        • aneczka_78 Re: ~~ LIPIEC cd - boćki wciąż krążą ~~ 12.07.07, 23:06
          I będę Was oczywiście zamęczać z tymi testami owu i wysyłać zdjecia
          • sotie Re: ~~ LIPIEC cd - boćki wciąż krążą ~~ 13.07.07, 08:14
            hehe widze żeśmy się wczoraj wszystkie bzykały i to jednocześnie wink))
            wiosenko i jak tam?
            dobrze, że już piątek smile
            • poppy76 Re: ~~ LIPIEC cd - boćki wciąż krążą ~~ 13.07.07, 08:48
              Bardzo lubie to nasze polskie slowo 'bzykanko'smile

              Wiosenko, mam nadzieje, ze nie stresowalas sie za bardzo. jaka by temp nie
              byla, to bedzie dobrze.

              Tess, brakiem jaja sie nie przejmuj, toz to 17dzien cyklu, moze Ci sie wszystko
              przesunelo i tyle. przeciez skads sie wziely mity o podwojnej owu w 30 dniu
              cyklusmileBo gdyby jedna laska z druga na monitoring chodzila, to wiedzialaby, ze
              owu w polowie (mniej wiecej) cyklu nie bylo. A tak tworza sie mity, bo przeciez
              cykle zawsze byly regularne. Toz przeciez musi byc kiedys ten pierwszy razsmile
              Sorry, ze sie madrze, ale po prostu natura przewrotna bywasmile

              Np u mnie. dzis kolejny duuuzy spadek pod linie, pojawilo mi sie odrobina
              czegos rozowego, czyli chyba @ powoli sie rozkreca. W 7dniu lutealnej. Gdyby
              nie ten roz, to bylabym sklonna myslec, ze moze owu jednak nie bylosad
              Generalnie ciezko mi zachowac optymizm, jak sobie mysle o moich ostatnich
              cyklach, a jak pomysle to tych, gdzie nie mierzylam temp, wiec polswiadoma
              bylam, jak bardzo moze byc nie tak... Ciekawe jakie hocki klocki by
              powychodzily wtedysad

              Poszukam dzis wynikow moich hormonow, to wkleje.
              Za miesiac wybieram sie do Polski. Doradzcie, ktore badania hormonow powinnam
              zrobic, ale takie, zeby nie byly uzaleznione za bardzo od dnia cyklu, bo ciezko
              mi przewidziec, w ktorym dniu bede. Moze nie tylko hormony powinnam sprawdzic.

              Ok, ide zrobic sobie herbate z cytryna i pewnie poczuje sie lepiejsmile A brzych
              cholera boli okresowo jednak...Hmm, bede niegrzeczna i zjem ciastko na
              sniadanie, a co! To w ramach poprawiania sobie humoru;D
              • sotie Re: ~~ LIPIEC cd - boćki wciąż krążą ~~ 13.07.07, 08:55
                Poppy, wtdaje mi się że powinnaś zrobić hormony podstawowe, czyli:
                prolaktynę, testosteron, TSH - obojętny dzień cyklu
                estradiol, LH, FSH - 2-4 dc, może Ci się uda trafić
                i progesteron - 7-8 dni po owu
                przy okazji strzel sobie morfologię, cukier, żelazo, a co! smile

                smacznego ciacha smile
                • mjulka Re: ~~ LIPIEC cd - boćki wciąż krążą ~~ 13.07.07, 09:19
                  witam z ranasmile

                  Widać, żeście się wczera wszystkie bzykały, bo postów niewielebig_grin Prawie jak na
                  obozie dla staraczek - na komendębig_grin

                  Wiosenko, buuuu, płakać mi się chce. Dajno znać jak się sprawy mają.

                  A ja nie polazłam do pracy, hehehe - telefon się urywa - zaraz oddzwonie i
                  powiem, że zaspałam. Niech ktos za mnie wniosek o opiekę nad dzieckiem wypiszebig_grin
                  W domciu jest suuuupersmile

                  Poppy, ajk jeszcze byłam ciemna jak tabaka w staraniach, polazłam do kliniki
                  leczenia bezpłodnośi (to był mój 1dc, więc w desperacji to zrobiłam
                  strasznejsmile) i taki mi badanka wtedy zlecili:TSH, FSH, LH - nic więcej. A czemu
                  mi wtedy prl i estradiolu nie zbadali to nie wiem?
                  • wiosenka1 Re: ~~ LIPIEC cd - boćki wciąż krążą ~~ 13.07.07, 09:46
                    Poppy jakaś tam owu była u Ciebie, czy był pęcherzyk grom wie, ale coś tam
                    działa, byle jak ale działa, może to niedomoga ciałka żółtego, tu by się
                    przydał prg przynjamniej zbadany 3-5 razy w trakcie całego cyklu, monitoring
                    również. Jeśli TSH-hormon tarczycy to i FT3 i FT4 , te trzy są hormonami
                    tarczycy, to jest podstawowy panel tarczycowy, ja sobie też to zrobię i chyba
                    już dziewczyny pisały PRL, a jeśli ona walnięta to i również LH i FSH
                    szwankuje, bo prl zaburza wzrost i pękanie pęcherzyka, a lh i fsh to hormony
                    przysadki mózgowej które stymulują pęcherzyki.

                    I ewidentnie widać, że nie czytają, paluchami nie będę wytykać. Wczoraj
                    napisałam różowo mi na szyjce, zero złudzeń, dziś 36.55, ale pierwszy dc to
                    albo będzie dziś albo jutro. Nigdy nie testuję zanim tempka nie będzie wysoko,
                    o nie, wczoraj zero rozczarowania, a jak testy robię to strasznie to przezywam.

                    Plany: panel podstawowy tarczycowy, bo mialam tsh 2,9, niby w normie ale za
                    wysokie, wiec jeszcze doloze ft4 i ft3, nasienie M, Poppy wlasnie nasienie
                    jeszcze, mój mówi o nie, ha ha, nie ma opcji że nie pójdzie, co cykl będę robić
                    prg i waham się nad monitoringiem, przynajmniej jeszcze dwa cykle, zobaczę czy
                    będę miała pęcherzyki, jak nie będę ich miała, to zdecyduję się na clo, prl
                    będę badać co jakiś czas i tyle. Mój gin wyjeżdża początek sierpnia, mogę
                    całego monitu nie zrobić i sama nie wiem, a nie uśmiecha mi się iść do kogo
                    innego i bulić 100zł, zobaczę pomyślę.

                    Przepraszam ja wczoraj się nie bzykałam, czyli nie wszystkie, ja przedwczoraj i
                    dziś zamierzam dla poprawy chumoru.
                    $
                    • wiosenka1 Re: ~~ LIPIEC cd - boćki wciąż krążą ~~ 13.07.07, 09:50
                      wyspałam się wreszcie bez budzenia o 5 rano, ale u mnie to przed @ jakies chyba
                      widzę normalne, pęcherz pełny o 5 rano, a dziś spalam jak zabita od 23-7 rano,
                      szok
                      • aguita5 Re: ~~ LIPIEC cd - boćki wciąż krążą ~~ 13.07.07, 10:14
                        Wiosenko, nic nie rozumiem co z tym budzeniem i z 5, czy widzisz i co widzisz,
                        czy sie obudzials czy nie - prosze o tlumaczenie!
                        Przykro mi bardzo ze dostals @, wiecie co, ja postanowilam, ze najlepiej
                        zakladac ze przyjdzie na pewno @ i wtedy najwyzej czlowiek sie przyjemnie
                        zdziwi, ale z drugiej strony to pociagajace tak troche sobie pomarzyc, ze
                        jednak sie udalo ... tylko ze potem przychodzi krwawa rzeczywistosc sad(
                        Nuluska, mysle ze moze mialas owu, ale prg sie nie rozkrecil na tyle, zeby byly
                        wysokie tempki lub z innych przyczyn masz w tym cyklu nizsze niz zwykle - ja
                        pamietam cykl w ktorym 1 faze mialam taka wysoka jak normalnie dolna granica 2,
                        nie wiem czemu tak bylo bo mierzylam tym samym termometrem i w kolejnym cyklu
                        juz bylo jak zawsze, ale widac sie zdarza.
                        Tesi, nie wierz glupiej babie, przeciez doskonale wiesz ze podejsc do owu moze
                        byc kilka w jednym cyklu i musisz dac swojemu organizmowi szanse, zeby
                        owulowal, a nie zapychac jakimis swinstwami tylko dlatego ze owu nie bylo w
                        14dc jak rpzewiduje ustawa o cyklu stosowana przez ww glupia babe. Ja mam raz
                        owu w 16dc a raz w 28 i wcale nie zamierzam z tego powodu rwac szat, taki juz
                        widac nasz urok, ze nie ejstesmy nudne - z tego co pamietam to ty tez Rybka, a
                        to znak zmienny, wiec nie ma sie co dziwic, ze nam sie odmienia wink Fakt ze
                        staranka to utrudnia, no ale coz, nikt nie obiecywal ze bedize latwo... za to
                        dluzej mozemy sie pobzykac w cyklu, bo a nuz owu zaraz przyjdzie wink
                        A mi ff zmienil owu, co o tym sadzicie??? Jak ma racje, to staranka byly za
                        daleko od owu, cholercia. Ale jak byla w 19dc to znowu moze za pozno, tak czy
                        inaczej mam przeczucie ze w tym cyklu i tak nic z tego, a poza tym zamierzam
                        tak zakladac nawet gdyby szanse byly, wole niespodzianki przyjemne niz
                        niemile ...
                        milego dzionka!
                        • poppy76 Re: ~~ LIPIEC cd - boćki wciąż krążą ~~ 13.07.07, 10:22
                          Aguita, mi w porzednim chyba ze trzy razy zmienial date owu i nijak nie oglam
                          dopasowac do wykresu naszych stosunkowo udanych nocy, bo zawsze jak sie
                          okazywalo byly nie wtedy, kiedy potrzeba, he he. Tempka byla wysoko i b
                          obiecujaca, i dupa. Dobrze, ze Wiosenka mnie na ziemie sprowadzalasmile
                        • ensata Re: ~~ LIPIEC cd - boćki wciąż krążą ~~ 13.07.07, 11:04
                          >z tego co pamietam to ty tez Rybka, a
                          > to znak zmienny, wiec nie ma sie co dziwic, ze nam sie odmienia wink

                          O, o ja też rybkawinkJa to dopiero zmienna jestem, teraz na mnie nawrzeszczycie,
                          ale ja już wpadłam na pomysł, że Lwa sobie zaplanuję, panienkę. Oj.....pomarzyć
                          z rana można
                          • poppy76 Re: ~~ LIPIEC cd - boćki wciąż krążą ~~ 13.07.07, 11:14
                            Ensata, Ty sobie wybij z glowy lwice panienke. To nie na rybkowe nerwy;D
                            samam lwica, to wiem to i owo z pirewszej reki, ot co. Wspolczuje mojej mamie
                            czasemsmile

                            male lwiatko to fajny prezent pod choinkesmile Chociaz z panna chyba bardziej
                            testowanie wypada w swieta.

                            Nie czytacie mnie, mi na glowe cos pewnie spadlo i wymyslam glupoty od samego
                            rana!
                            • ensata Re: ~~ LIPIEC cd - boćki wciąż krążą ~~ 13.07.07, 12:12
                              Poppy, ja mam w domu dame barana, jezuuuu, ta daje czadu. Syna wagę,
                              kochany,delikatny, z głową w chmurachwinkJa i M jesteśmy rybywink)

                              A swoja droga mam juz wynik z hispodu. Ranyyyyyy, jak ja sie bałam, naczytałam o
                              zaśniadzie i mało nie umarłam z nerwow. Wybłagałam przez telefon.Ufff, piątek
                              nie taki zły
                    • poppy76 Re: ~~ LIPIEC cd - boćki wciąż krążą ~~ 13.07.07, 10:00
                      Wiosenka, to ze rozowo, nie zawsze oznacza, ze skonczy sie na czerwono.
                      Z nakrecaniem sie to wiem, sprowadzalas mnie zawsze na ziemie, bo niby sie wie
                      i rozumie, a gdzies tam w srodku czlowiek i tak sie podswiadomie nakrecasad O
                      ilez przyjemniejsze sa pozytywne 'rozczarowania'.
                      Zanim zapomne, mowiac, ze rozowo na szyjce mialas na mysli, ze sluz na niej byl
                      na rozowo zabarwiony, czy ze nie zsiniala? sorry za te detale, ale po prostu
                      ciekawa jestem, i zainteresowana ostatnio bardzo.

                      Dzieki dziewczyny, zrobie liste hormonow. Aha, moj facet sie przebadal juz pare
                      miesiecy temu, wszystko ok jest, wg lekarza przynajmniejsmile
                    • ensata Re: ~~ LIPIEC cd - boćki wciąż krążą ~~ 13.07.07, 11:12
                      Wiosenka, czytaja, czytajawinkA ja wrednie mam nadzieję, że ze starankami na mnie
                      poczekasz, tzn, z owocnymi starankamiwinkOdnośnie monitoringu, to mam namiary
                      Ineski z Bociana na monitoring za 20 zł, ona bardzo sobie chwali
                  • poppy76 Re: ~~ LIPIEC cd - boćki wciąż krążą ~~ 13.07.07, 09:50
                    Czy dzis przypadkiem nie jest piatek 13-ego?
                    Buuu
                    • martucha90 Re: ~~ LIPIEC cd - boćki wciąż krążą ~~ 13.07.07, 09:52
                      Ano jest piątek 13. A mnie brzuch boli jak przy @, choć dopiero 21dc. Oznacza
                      to coś czy nic nie oznacza, oto jest pytanie...
                      • sotie Re: ~~ LIPIEC cd - boćki wciąż krążą ~~ 13.07.07, 09:57
                        Wiosenko kochana, tempka widzę spadla sad(( ściskam Cię moooocno.
                        • mjulka Re: ~~ LIPIEC cd - boćki wciąż krążą ~~ 13.07.07, 10:01
                          ło matko, faktycznie pechowy dzis dzioneksmile Jak dobrze, ze żadne nie testujesmile

                          Wiosenko,ja Cie czytam namiętnie od deski do deskismile myślałam, ze może coś się
                          odmieniło...big_grin

                          Martucha, mnie tak pobolewało co miesiąć, i sie łudziłam jak nie wiem co.
                          Pobolało swoje i @ przychodziła o czasie. A ja juz o zagnieżdżaniach śniłamsmile
                          • poppy76 Re: ~~ LIPIEC cd - boćki wciąż krążą ~~ 13.07.07, 10:17
                            ok, znalazlam stare wyniki;
                            testosteron 2nmol/L norma 0.5 - 2.6
                            oestradiol 280pmol/L normy brak
                            prolactin 248 mU/L normy brak
                            TSH 1.86 mU/L norma 0.3- 5.5
                            T4 16.7 pmol/L norma 9-25
                            FSH 5U/L normy brak
                            LH 10.3U/L norma 2.6 -9.5, fsh do lh wskazuje na pcos, badanie 2 dzien cyklu

                            To tyle co mam z ostatniego roku, tzn badali mi jeszcze raz FSH/LH i im nie
                            wyszlo na PCOs, ale wynikow do lapy nie dostalam, bo tu trzeba sie uzerac, zeby
                            cokolwiek dostac!

                            Mjulko, kochana, jak tu nie snic o zagniezdzaniach, skoro tylko w tym cyklu
                            mialas 3 implantacje;D
                            • poppy76 Re: ~~ LIPIEC cd - boćki wciąż krążą ~~ 13.07.07, 10:19
                              Aha, i zawsze mi mowia,odkad pamietam, ze LH mam za wysokie. Mowi wam to cos?
                      • martucha90 Re: ~~ LIPIEC cd - boćki wciąż krążą ~~ 13.07.07, 10:00
                        i jeszcze chciałam zgłosić, że kichnęłam i ścisnęło mnie w obu jajnikach
                        jednocześnie!!!!!!!!! a w pierwszej ciąży jak kichnęłam, to mnie tak ścisnęło
                        tylko z jednej strony i potem urodził się jeden chłopiec... A teraz w dwóch
                        miejscach jednocześnie, o matko, bliźniaki?... Tylko nie dwóch chłopców,
                        błagam, jak patrzę w telewizor, to błagam niech jedno chociaz będzie
                        dziewczynką... a tak w ogóle to niech będzie jedno pojedyncze... czy ktoś
                        słyszał o tym, że jak skręci po kichnięciu to jest ciąża?... może ja opatnetuję
                        taki "test domowy" - kichnij w 21dc - skręci cię, jesteś w ciąży albo i nie
                        jesteś, producentka nie ponosi odpowiedzialności za... itd. bredzę, sorry smile
                        • ensata Re: ~~ LIPIEC cd - boćki wciąż krążą ~~ 13.07.07, 11:07
                          Martucha, nie nie slysząłam, ale .....słyszałam ze blizniaki się super chowająwink
                          • martucha90 Re: ~~ LIPIEC cd - boćki wciąż krążą ~~ 13.07.07, 11:14
                            > Martucha, nie nie slysząłam, ale .....słyszałam ze blizniaki się super
                            > chowająwink

                            big_grin Jak się okaże, że jestem w ciąży, to opatentuję taki "test domowy na
                            kichnięcie" big_grin A jak się okaże, że bliźniaki, to może nawet napiszę, że
                            skuteczny... w 50 procentach... Dobrze się chowają, powiadasz... to dobrze...
                            Pozdrawiam!
                      • aregiec Re: ~~ LIPIEC cd - boćki wciąż krążą ~~ 13.07.07, 10:14
                        Witam!

                        A ja dziś spać nie mogłam bo coś czułam, ze tempka skoczy. I skoczyła, co mnie
                        wcale nie cieszy bo to dopiero 7dc sad czyli co pewnie znowu wielka d*pa sad bo
                        mam teorie, ze pęcherzyk nie zdazył urosnąć. Jestem wsciekła bo @ zaleje mnie
                        na urlopie. Kurde jak nie wesele to wyjazd wakacyjny, czemu ona zawsze przyłazi
                        w nieodpowiednim momencie ? sad(((( buuu

                        Wiosenko przykro mi strasznie.
                        • aguita5 Re: ~~ LIPIEC cd - boćki wciąż krążą ~~ 13.07.07, 10:23
                          Gdzie skoczyla, aregiec? jest taka sama jak 2 dni temu, 36,6, a po owu masz
                          zwykle 36,8 - mysle, ze to jeszcze nie owu, moze tym razem @ nie przylezie nie
                          w czas, chociaz trzeba przyznac ze jej zlosliwosc jest wielka i zawsze przylazi
                          na jakas okazje ... ale moze tym razem sie uda! Wez dobrze poszalej to moze
                          bedziesz miec ja z glowy przez kolejny roczek wink
                          Ja dzis wlasnie wyliczylam, ze wtedy gdy chce jechac na kurs surfingu to bede
                          jeszcze miec @, no chyba ze owu sie spozni - najgorsze, ze nie bede pewnie w
                          sierpniu mierzyla, bo wakacje i nie da rady, wiec nic nie bede wiedziala az do
                          PMS... A wiecie, ze keidys jak jezdzilam na wakacje to mi sie okre zatrzymywal
                          na 3 miesiace (to bylo podczas studiow) i wracal zaraz jak wracalam na studia?
                          Bez zadnych hormonow, of course, jak zaczelam brac tablety to oczywiscie mialam
                          z odstawienia. Ech, to byl boski system, do dzis tego nie pojmuje, ale
                          rzpydalby mi sie w sierpniu wink)
                          • aguita5 Re: ~~ LIPIEC cd - boćki wciąż krążą ~~ 13.07.07, 10:27
                            Aa sorki, nei wiem czemu widzialam wczorajsza tempke, no troche skoczyla
                            faktycznie ... ale mjak sie udalo to @ i tak nie przylezie wink
                          • aregiec Re: ~~ LIPIEC cd - boćki wciąż krążą ~~ 13.07.07, 10:31
                            Aguitko skoczyła, niestety. Tylko jej widac nie bylo przez chwile, nie wiem
                            czemu. To co moze dla rozrywki zakłady porobimy ile trwac bedzie mój cykl? Ja
                            stawiam ze 18dni sad((((((((((((((

                            Poppy jeśli chodzi o hormony to nie pomoge. Jeszcze tego nie przerobiłam ale
                            chyba czeka mnie to wkrótce.
                            • poppy76 Re: ~~ LIPIEC cd - boćki wciąż krążą ~~ 13.07.07, 10:43
                              Aregiec, ty sie zawczasu nie martw, bo to roznie moze byc. latwo mi sie radzi,
                              a sama szaleje ze swoimi wykresami, tak to juz jestsad
                              No, wzrosla, ale nic jeszcze nie wiadomo, moze to tylko przymiarka, jajnik wie
                              najlepiej;D Uszka do gory! Stawiam na Tolka Banana!
                            • aregiec Tesska 13.07.07, 10:47
                              Kobieto, spojrzałam na Twój wykres i co zobaczylam? Ano, ze u Ciebie dzis
                              dopiero 18dc, tempka nisko czym Ty sie martwisz? Na mój gust wszystko ok
                              zwłaszcza, ze w poprzednim cyklu skok był dopiero w 24dc wiec nic sie nie martw
                              bo jeszcze pęcherzyk zdazy do tego czasu urosnac.
    • wiosenka1 Re: ~~ LIPIEC cd - boćki wciąż krążą ~~ 13.07.07, 11:14
      Martusia brzusio jajniki mogą boleć, ciężko tu doszukać się konkretnej
      przyczyny.
      Sotie za mocno nie ściskam, bo jeszcze pęknę.
      Mentafolia leca dziś kupić stringi żółte, widzę że bez nich jakaś niepłodna się
      zrobiłam, hi hi. I jak tam udobruchane robaczki? tzn Ty i M?
      Poppy koniecznie kup sobie castagnus i łykaj go przez cały cykl, castagnus
      odstawia się tylko w momencie stwierdzenia ciąży, w ciąży brać go nie wolno. To
      co wcześniej pisałam na temat jakie badania mogłabyś zrobić, monitoring itd, ja
      wszystko rozumiem, że w Polsce musiałabyś posiedzieć ze 2-3 miechy, żeby
      wszystko zdziałać, ale jakoś to musisz wypośrodkować. Szczerze Ci radząc, Twój
      cykl mocno pobłądził, duph nie konicznie pomoże na tę fazę lutealną (ale jeśli
      lekarz zaleci to bierz, a może luteinkę jest znacznie tańsza), u mnie wydłużył
      lutealną z 11 dni naturalnych, do 12-13, dokładnie nie wiem, bo ja nie mam
      krwawień w trakcie @, ja tylko plamię, i na szyjce już jest a zanim spłynie to
      jeszcze ho ho, u mnie 1 dc to żywa krew ale na szyjce, więc gmeram tam od czasu
      do czasu. Poppy luteinka/duph swoją drogą, a castagnus koniecznie, badania
      badaniami, ale nic więcej bym nie robiła, nie daj wepchnąć w siebie jakieś
      hormonki, z pół roku daj sobie czas na ziołowych medykamentach, akurat pewnie
      zbiegnie się to z pierwszą wizytą w klinice niepłodności. Jak będziesz w Polsce
      to się do nas odzywaj, warto zrobić usg, zobaczymy w jakim dc będziesz, może
      warto endometrium zbadać i zmierzyć, jeszcze sobie pomyślałam, że już popytaj
      na forum o dobrego endokrynologa-ginekologa, a gdzie wogóle przyjeżdżasz do
      Polski? ale ciekawa jestem/ no to dodam że mam śluz podbarwiony

      Oj Martusia niebezpiecznie się nakręcasz!

      Hej Mjuleczko ja tak se piszę.

      Aregiec nie znam się na krótkich cyklach, niby tak może być , ale...? zawsze
      takie masz króciutkie, rety dwa obskoczysz zanim z moim się uporam, warto
      gdybyś zmonitorowała jeden, będziesz wszystko wiedziała, czy rosną czy nie i w
      7dpo dużo daje zbadanie prg.

      Jezu dziewczyny czy ja zawsze piszę tak niezrozumiale? Aquita chodziło mi o to,
      że starsznie się stresowałam mierzeniem tempki w ostatnich dniach, bo bałam się
      spadku, i ciągle budziłam się z nerwów na siusiu o 5 rano, ale chyba tak u mnie
      jest przed @, że wpierw się zatrzymuje woda, a później budzę się w nocy na
      siusiu, a wcale wieczorem się nie opijam. Wczoraj już widziałam plamienie, więc
      stres odszedł na poranne mierzenie tempki, bo i tak już wczoraj wiedziałam
      że "po ptakach", więc się wreszcie wyspałam.
      • wiosenka1 Re: ~~ LIPIEC cd - boćki wciąż krążą ~~ 13.07.07, 11:23
        Aquita dla mnie to co było wcześniej to nie było ok, przecież pierwszej wyższej
        szukamy po S śluzu, ale ja nie wiem, jaka jest w 20 a w 22 dc tempka, jakby
        inne są?
        • wiosenka1 Re: ~~ LIPIEC cd - boćki wciąż krążą ~~ 13.07.07, 11:26
          Aquita dla mnie pierwsza wyzsza to 23dc, ale pozno, za pozno szczytu sluzu, czy
          pozniej sluzu nie bylo, czy juz nie zaglądałas?
          • wiosenka1 Re: ~~ LIPIEC cd - boćki wciąż krążą ~~ 13.07.07, 11:33
            Mercy ja wiesiołek biorę do owu 3x2 kapsulki, a po owu jak mi się przypomni,
            kilka dni po @ biorę już po 6 sztuk.

            Ensata gdzie ten monit za 20zł, daj no namiary, dzięki.
            Pa dziewczynki.
            • ensata Re: ~~ LIPIEC cd - boćki wciąż krążą ~~ 13.07.07, 12:13
              Wiosenka
              Dam Ci namiary, napisałam do Ineski, czekam na odpowiedz
              • poppy76 Re: ~~ LIPIEC cd - boćki wciąż krążą ~~ 13.07.07, 12:42
                Pisalm Wam wczoraj o tych pytaniach vipowskich na FF. Zadalam dzis jedno, bo
                jak widac cykl w rozsypce, 7dpo, rozowe cus, ani chybi @sad
                Zeby doradzili, jakie hormony mam przebadac.
                A oni:
                It's about a week early, so I wouldn't really suspect this is a sign of AF. We
                don't usually see your luteal phase length change from cycle to cycle and your
                last was 14 days so we'd expect the same this time. At 7 days past ovulation, a
                dip or spotting (or both!) could actually be a hopeful sign. If you have a one
                day dip (if that temp goes back up tomorrow) and the spotting is short (only
                lasting a day maybe), then it could be possible signs of implantation (though
                we can't know for sure). Hang in there!!!

                AF to @
                Chryste, normalnie doluja czlowiekasad Jakbym miala czekac na jutrzejszy wzrost
                temp to bym chyba do jutra oszalala, co ja pisze do jutra, do wieczora by
                wystarczylosad nadzieje, bo poprzednio lutealna 14 dni?
                najgorsze jest to,ze mi sie takie plamienie rowowawe juz wczesiej zdarzalo, i
                trwalo np przez tydzien, by potem sie zmienic w brazowawe i zakonczyc sie @
                zazwyczaj jednak to plamieie trwa pare godzin, gora dzien i chlust@
                Teraz dalej nic, brzuch boli, dodatkowo jajnior napier... wiec@ jak banku.
                co za porazkasad
          • poppy76 Re: ~~ LIPIEC cd - boćki wciąż krążą ~~ 13.07.07, 11:39
            mam pytanie tchniczne.
            dziewczyny, czy wy sprawdzacie sluz na szyjce? zawsze?tzn w okolicach owu?
            Bo ja nie.
            tzn czasami
            Nie chce mi sie gmerac w srodku, wystarczy mi, ze termometr wkladam codziennie.
            Moze powinnam?

            Aha, m.in do Wroclawia jade. tam, gdzie Mentafolia sie przeprowadza, tak?
            wybieram sie oczywiscie do swojego gina, usg itd. mam nadzieje, ze nie bedzie
            moja pani doktor na wakacjach. Ona zawsze mi wpycha antyki, mowi, ze musze je
            przez pol roku brac, by wyciszyc jajniki, a ja po gora trzech miesiacach
            odpadamsad No nie moge ich bracsad Castangusa juz kiedys bralam, nie wyregulowal
            mi cykli, ale sprobuje raz jeszcze. tak sie w ogole zastanawiam nad chinska
            medycyna.
            • sil.bi Re: ~~ LIPIEC cd - boćki wciąż krążą ~~ 13.07.07, 11:53
              Ja nie sprawdzam,bo chyba nawet nie umiemsad. Obserwuje w toalecie po prostu, a
              i tak nie zawsze cos z tych obserwacji wynika...
          • aguita5 Re: ~~ LIPIEC cd - boćki wciąż krążą ~~ 13.07.07, 12:45
            No wiec tak, 20dc - 36.58, 22 dc - 36.6, wiec roznica minimalna (a ja mierze w
            ustach, wiec nie wiem czy w ogole mozna ja brac pod uwage). Sluzu nie bylo na
            pewno, no chyba ze gleboko ukryty, bylam nim tak zafascynowana (pierwszy raz
            widzialam taki prawdziwy jajowaty) ze ciagle zagladalam, znikl tak w polowie
            dnia w sobote, ale trzeba zaznaczac najbardziej plodny, wiec sobota jest
            ostatnim dniem tego sluzu. Potem byla przez chwilke susza, a zaraz normalny
            kremowy sie pojawil.
            • poppy76 Re: ~~ LIPIEC cd - boćki wciąż krążą ~~ 13.07.07, 12:54
              ja nie pomoge, bo sie nie znam na tyle, mimo, ze sie ucze ciagle.
              Dziwnie to wyglada, ale czy to nie Wiosenka, albo Agafrytka pisaly, ze owu moze
              byc 2dni przed albo po wzroscie temp?
              Moze zeczywiscie to mierzenie w ustach. Ja tez chcialam, bo to jakos b
              higieniczne mi sie wydawalo, ale jak sie naczytalam, ze to duzej wprawy wymaga
              itp to sie na waginalne zdecydowalam. Na rektalne jakos nie moge, mimo, ze
              podobno to najpewnejsza metoda. No nie i juz.
              • mjulka Re: ~~ LIPIEC cd - boćki wciąż krążą ~~ 13.07.07, 13:07
                Poppy, toć ci z ff Cię w ciążę jawnie wkręcająsmile. A przecież to nasza rolasmile.
                Ale całkiem z sensem to wykombinowali, a nuż, to implantationbig_grin. No przyznaj
                sama, że nie można wykluczyćsmile
                Kiukasy w ruch!
      • mercy2 Re: ~~ LIPIEC cd - boćki wciąż krążą ~~ 13.07.07, 11:25
        No to mamy 13sty piątek, ciekawe co przyniesie ta data ?
        Teoria z kichaniem jest ciekawa, ale chyba trochę niebezpieczna.
        U mnie dziś 2 dc i jak tylko 2 się skonczy biorę się poważnie do roboty: mierzę
        tempki (ale na ff chyba się nie skuszę, bo nie mam do tego cierpliwości) będę
        wrzycać na bierząco; Zaczynam brać wiesiołek - tylko prosze jeszcze raz o
        instrukcję brania od kiedy i do kiedy i ile; testy owu też sie przydadzą; no i
        obserwacja śluzu. I nie biorę pod uwagę, że może się nie udać.
        Aha no i licze na WASZE wsparcie wink
        Wiosenka trzymaj się - będzie dobrze, cieplutko myślę o Tobie.
      • aguita5 Re: ~~ LIPIEC cd - boćki wciąż krążą ~~ 13.07.07, 12:40
        AAA, not eraz to rozumiem wink Ale zobacz ile dluzsze jest to wyjasnienie, niezle
        skrocilas wink)
        Ja mam tak samo, ze przed @ zatrzymuje wode (i nie tylko...), a jak ruszy to co
        chwile latam, smiesznie tak. Dlatego moge poznac, ze idzie @ a nie ciaza, bo
        nie sikam wink
    • mjulka Re: ~~ LIPIEC cd - boćki wciąż krążą ~~ 13.07.07, 13:08
      polukałam na wykresa i nie sposób sie nie zgodzić, ze jak jutro Ci tempka
      skoczy, to zagnieżdżenia jak w mordę strzeliłsmile
      • poppy76 Re: ~~ LIPIEC cd - boćki wciąż krążą ~~ 13.07.07, 13:19
        Mjulka, ja tej opcji to wcale pod uwage nie bralam i nie biore, ale co bedzie
        jak sobie jeszcze o tym pomysle pare razy? nie moge z czystym sumieniem
        napisac, ze nie wezmebig_grin

        polukalam tez sobie na inne wykresy na ff, podobnego do mnie zakonczonego|| nie
        znalazlam. Jesli juz to @ albo poronienie, albo chemiczna.
        No!
        I jak tu sie pozytywnie nakrecac?
        Ha, i moze mi jeszcze blizniaki wyjda, bo kicham i kicham, i jajcory mi
        napierniczaja, he he.
    • mjulka Re: ~~ LIPIEC cd - boćki wciąż krążą ~~ 13.07.07, 13:14
      i mnie już na łeb zaczęło padać. Czytam sobie Was, w tle TV brzęczy, a tam
      reklama lotto, i co? mówią o wielkiej kumulacji i napis się pojawia, i ja
      czytam ten napis, znaczy okiem rzucam na TV. I co widzę w pierwszej chwili?
      WIELKA OWULACJAsmile

      oj przyda mi się ten urlpo w głuszy dzikiejbig_grin
      • ensata Re: ~~ LIPIEC cd - boćki wciąż krążą ~~ 13.07.07, 13:21
        > czytam ten napis, znaczy okiem rzucam na TV. I co widzę w pierwszej chwili?
        > WIELKA OWULACJAsmile
        >
        Dobreeeeeee, ja wczoraj do M, mam chyba owulacje, a On,to dobrze....wink)))No, to
        ja jak krowie na ławę, że dobrze, bo organizm wraca do normy itd, ale chyba nic
        nie skumał. Jakby faceci mieli owulacje, mierzenie tempki, monitoring, to liczba
        urdzeń zmalała by drastycznie;D
        • mjulka Re: ~~ LIPIEC cd - boćki wciąż krążą ~~ 13.07.07, 13:27
          że ja sie sama ponakręcać w tym cyklu nie mogę, to muszę w Was nadzieję
          rozbudzaćsmile hehehe
          • poppy76 Re: ~~ LIPIEC cd - boćki wciąż krążą ~~ 13.07.07, 13:28
            Alez kochana, zadna z nas takich implantacji jak Ty nie miala w tym miesiacubig_grin
        • poppy76 Re: ~~ LIPIEC cd - boćki wciąż krążą ~~ 13.07.07, 13:27
          > > czytam ten napis, znaczy okiem rzucam na TV. I co widzę w pierwszej chwil
          > i?
          > > WIELKA OWULACJAsmile
          O yeah, moze ktos trafi 6!
          Jak siedze w pracy, to glupoty sie mnie nie trzymaja, ot co!
          od lerzenie w wyrze w glowie mi sie porzewracalo.

          Ensata, no typowy facetsmile)
          moj twierdzi, ze on to by i nie mial nic przeciwko byciu w ciazy za mnie (bo ja
          jestem leniwa, a ktos to musi zrobic, nie, jak nie ja to on), co do porodu to
          nie jest przkonany, bo juz 'urodzil' kamienie nerkowe, ale cesarka, to dlaczego
          nie.
          • mjulka Re: ~~ LIPIEC cd - boćki wciąż krążą ~~ 13.07.07, 13:36
            no, już kiedyś cytowałam mojego M, który po moim wykładzie stwierdził, że to
            tak skoplikowany proces, iż prawdopodobieństwo zaciażenia = 6 w lottosmile
            • noemi27 Re: ~~ LIPIEC cd - boćki wciąż krążą ~~ 13.07.07, 13:48
              To tak jak z moim.
              Ale w końcu ludzie trafiaja 6 no nie??? I to wcale nierzadko!
              Trzeba się tym pocieszać.

              Ja po miesęcznej przerwie i obrazie na termometr, znów zaczynam mierzyć.
              Przeprosiłam się z tym dziadem smile

              Wiecie, miałam strasznie cięki tydzień w pracy, bo szef przyleciał i du...
              zawracał, więc was tylko podczytywałam, ale właśnie skończyłam czytac tasiemca
              lipcowego i strasznie mi z tym fajnie, bo przynajmniej jestem na bierząco.

              Miłego 13-go ! smile
              • mercy2 Re: ~~ LIPIEC cd - boćki wciąż krążą ~~ 13.07.07, 13:53
                Tylko żeby sześcioraczków z tego szczęśnia nie wyszło wink
            • aregiec Re: ~~ LIPIEC cd - boćki wciąż krążą ~~ 13.07.07, 13:53
              Dziewczynki żegnam sie z Wami na czas weekendu bo wyjezdzam i bede miala
              kiepski dostep do netu ale postaram sie tempke wpisywac. Do poniedziałku!!!
              • noemi27 Re: ~~ LIPIEC cd - boćki wciąż krążą ~~ 13.07.07, 14:03
                No to miłego weekendu Aregiec smile
                • mjulka Re: ~~ LIPIEC cd - boćki wciąż krążą ~~ 13.07.07, 14:21
                  no a u mnie plamionko, więc od jutra z pewnością od jutra hulnie @smileI dobrze
                  • noemi27 sprawdzam sygnaturke 13.07.07, 14:39

                    • noemi27 Re: sprawdzam sygnaturke 13.07.07, 14:43
                      nie działa sad cos schrzaniła, a tak pięknie się wczytywałam w Ivinki
                      instrukcję sad buuu
                      • mercy2 Re: sprawdzam sygnaturke 13.07.07, 15:12
                        może wyloguj się i zaloguj ponownie...to pomaga
                        • noemi27 Re: sprawdzam sygnaturke 13.07.07, 15:15
                          Jeszcze jedna próba.
                          • sotie Re: sprawdzam sygnaturke 13.07.07, 15:17
                            noemi, brawo smile
                            ino cięzko trafić w tego dwukropka wink)) super dyskretny wink

                            jeszcze 45 minut do weekendu!!!smile))
                            • noemi27 Re: sprawdzam sygnaturke 13.07.07, 15:24
                              LA la la la, ale fajnie, mam sygnaturke smile
                              • poppy76 Re: sprawdzam sygnaturke 13.07.07, 15:50
                                Noemi, bardzo dyskretnasmileW ogole jakies sie wszystkie dyskretne porobilysciebig_grin

                                U mnie na razie brak plamiensmile M poinformowany, ze @ sie rozkreca ma mi kupic
                                cos slodkiego na poprawe humoru, bo to kwestia czasu az sie malpa rozkreci.
                                W weekend bede odpoczywac, moze jakis spacer, bo sie pogoda robi o dziwo.
                                Zwolnienie do niedzieli wiec w poniedzialek do pracy, nie beda mi sie glupoty w
                                glowie legly.
                                Tylko musze sie jeszcze kaszlu pozbyc, zna ktoras domowe sposoby? Syrop z
                                cebuli nie dziala.

                                Mjulka, moze wprowadzmy zasade oblewania@. zawsze o nowy powod do radosci, nowy
                                cykl, nowa nadzieja, no same wiecie. Wiem, ze alkohholu w takie dni nie mozna,
                                ale moze byc i szklanica dobrej herbaty, czy kawy.
                                Urlopowiczkom zycze odpoczynku, weekendowiczkom tez.
                          • noemi27 Re: sprawdzam sygnaturke 13.07.07, 15:17
                            HURA!!!!!! Udało się!
                            Teraz juz będę miała presję, żeby na weekendy brać ze sobą termometra, bo jak
                            nie to od razu będziecie widzieć.
                            Cieszę się, bo zawsze ktoś może luknąć i mi powiedzieć o co z tymi tempkami
                            chodzi smile
                            • aguita5 Re: sprawdzam sygnaturke 13.07.07, 17:34
                              Jezu, Noemi, normalnie zawalu przez Ciebie dsotane, jak zobaczylam ze sie udalo
                              i hura to juz myslalam ze II zobaczylas!!! Litosci ..., prosze mi sie tu bez
                              dobrego powodu tak nie cieszyc wink))
    • wiosenka1 Re: ~~ LIPIEC cd - boćki wciąż krążą ~~ 13.07.07, 19:07
      Ja tez tam sluzu nie sprawdzam, rzadko w każdym razie. A antyki Poppy może i
      jajniki wyciszają, ale to żadne leczenie, tak kiedyś zrobił mi ginekolog-
      dostawałam cilest na wywołanie @, a jak poszłam do mojego obecnego, to
      powiedział, że to żadne leczenie, bo jak mozna wywołać @ skoro cilest nie
      doprowadza do owu.

      O tak Ensata gdyby to Oni mieli, to mogłybysmy poamarzyc o dzieciach, no po 40
      staranka, czekam na wieści o monitoringu.

      Noemi gratuluje sygnaturki i dobrego wyboru, nawet gdybym chciala go rzucic, to
      juz nie potrafie, musze wiedziec w ktorej fazie cyklu jestem, co sie dzieje,
      tym bardziej teraz kiedy dojść muszę czy mam owu co cykl czy jednak nie, takie
      małe diagnozowanie, w sumie wolałabym nie mierzyć i czekać owoców, ale to tez
      jakieś poczucie winy by było że może cykl zmarnowany bo akurat zrobilismy sobie
      5 dni przerwy.

      Aquita skoro 22dc to tempka wyższa zdeczko od 20dc, to w 22dc pierwsza wyższa,
      owu moze nastapic nawet do drugiej tempki wyzszej, a rowniez na 3-4 dni przed
      skokiem.
      • rogalla Re: ~~ LIPIEC cd - boćki wciąż krążą ~~ 13.07.07, 19:54
        A ja jutro wyjeżdżam na 2 tyg na urlopik wink)))) nie biorę żadnych termometrów,
        testów (a może.... ;p) Nie, jednak zdecydowanie nie, idziemy na spontan, jak
        urlop to urlop, chociaż ciekawe co z tego wyjdzie, bo jak na razie nie widać
        żadnych objawów owulki ;-/ Jednak będzie mi brakowało naszego forum, od którego
        już zdążyłam się uzależnić sad(( ale może wybiorę sie do jakiejś kafejki, żeby
        zobaczyć co tam u was słychać. Liczę na wysyp II kreseczek. Powodzenia dla was
        wszystkich wink))))) pozdrawiam pa
        • mjulka Re: ~~ LIPIEC cd - boćki wciąż krążą ~~ 13.07.07, 20:46
          a ja z przedurlpopwych pakupków powróciłamsmile jest pikne rózowe bikini (nie
          cierpię tego koloru, to chyba przez @ taki wybór), M zaopatrzony w bermudysmile.
          Namawiałam go na styl hawajski, ale nie miał fantazji, wybrał khakisad
          Juka mnie naciagnęła w HM tak, że po urlpoie z pewnością nadgodziny będę tłuc
          musiała, coby sie odkućbig_grin. I tak sie cieszę, że @ w drodze, bo mi M na samiuśką
          owulkę do Bułgarii wlecismile A już sie bałam, ze nie wycyrklujemysmile
          Oj, dawno proszę ja Was się tak z @ nie cieszyłambig_grin
        • tessie124 ~~ LIPIEC cd - boćki się lenią ~~ 13.07.07, 20:47
          Witajcie,

          Pisałam wcześniej, ale komp się zawiesił i posta mi zjadło... Od wczoraj liżę
          rany i dochodzę do siebie... Nic nie kumam z moich objawów... Znowu pojawił mi
          się śluz, może nie jak białko ale śliski i sporo go... Poza tym, jako, że
          nałogowo testuję owulacyjnymi to i dzisiaj testa zrobiłam. Wyszły mi 2 mocne
          krechy i to z czystym sumieniem zinterpretowałabym, że będzie owul, a tu dupa -
          niby z czego ma być ta owul. Czy to możliwe, że na usg był pęcherzyk zasłonięty,
          albo co??? Już naprawdę nie wiem. Nie oszczędzajcie mnie, jeśli to niemożliwe to
          już wolę wziąć tę luteinę i spokojnie czekać na @. Przynajmniej nie będę czekać
          w nieskończoność, bo takiego cyklu 39dni jak w zeszłym mies to ja już nie chcę.
          Już się zastanawiam dlaczego te owul ciągle wychodzą - tzn test była minimalnie
          jaśniejsza od kontr, ale dzisiaj nie. W pewnym momencie zastanawiałam się która
          to testowa bo była taka mocna i z przyzwyczajenia wzięłabym ją za kontrolną.
          Chciałam się umówić go gina na usg na pon (inny lekarz - nie wczorajszy i nie
          mój regularny gin), ale nie ma terminu. Brzuch mnie trochę pobolewał jak na @,
          to niby na owul, ale z czego????????? Ten mój wykres do niczego nie podobny,
          dzisiaj tempka wyższa, chyba z tych nerwów i łez...

          Wiosenko, może jednak udało się??? Robisz jutro testa, czy już zrezygnowałaś?

          Pozdr

          Tess.
          • aneczka_78 Re: ~~ LIPIEC cd - boćki się lenią ~~ 13.07.07, 21:59
            Tessi ja się za bardzo nieznam - dopiero się od Was uczę ale dziewczyny pewnie
            mają rację. Jeśli chodzi o gina to nawet prywatnie nie ma wolnych terminow?? Ja
            nieprzyzwyczajona do zapisów bo u mnie na "wsi" to kiedy chce to idę.
    • wiosenka1 Re: ~~ LIPIEC cd - boćki wciąż krążą ~~ 13.07.07, 22:14
      Tesi jakie masz plany co do pęcherzyków, do usg?
    • wiosenka1 Re: ~~ LIPIEC cd - boćki wciąż krążą ~~ 13.07.07, 22:16
      Rogalla nie bierz nic nie bierz i nie mierz, jak wrócisz z II to tez tak będę
      robić, w sumie sluzem mozna sie kierować.
      • tessie124 Re: ~~ LIPIEC cd - boćki wciąż krążą ~~ 13.07.07, 22:19
        Wiosenko, jakich pęcherzyków? Przecież ja nie mam pęcherzyków, to co ja mogę
        planować? Chętnie zaplanuję bliźniaki a nawet trojaki - żeby chociaż jeden się
        trafił...
        • mjulka Re: ~~ LIPIEC cd - boćki wciąż krążą ~~ 13.07.07, 22:23
          Tess, nie bierz luteiny, bo:
          1. jeśli ma być jeszcze owu, to się nie daj Boże wstrzyma
          2. jeśli owu nie będzie (w co osobiście nie wierzę), to luteina tylko
          niepotrzebnie Ci cykl wydłuży
          3. jeśli juz po owu ( ciągle nie wykluczam i tej opcji), to zaczniesz brać jak
          II krechy na ciążowym teście zobaczyszsmile)
    • wiosenka1 Re: ~~ LIPIEC cd - boćki wciąż krążą ~~ 13.07.07, 22:27
      Oj Mjulko trzymam kciuki za te bikini różowe i bermudy khaki, nasz wyjazd to
      juz po owu chyba będzie, no cóż namiot sobie postawimy na polu i będziemy
      udawać małolatów.

      Dziewczyny na duphastonie, czy sie nieco zaokrągliłyście po nim? ja jakaś
      pulchniejsza

      Tesi Ty juz rozum postradałaś, jak to z czego ma byc owu, pęcherzyk jest, jest,
      i będzie owu, miałaś podejście tylko do niej, czy wreszcie pójdziesz na to usg,
      czy mam wsiąść w boinga i przylecieć do Ciebie. Nie bierz luteinki zawsze
      zdążysz ją wziąć, leć na usg. Przecież chyba pisałaś że był pęcherzyk na prawym
      jajniku, albo jeszcze powstanie i na lewym, proszę idx na usg, pamiętasz jak
      mnie namówiłaś i poszłam, bo my myslimy ciut trzeźwiej, a te co owu maja to
      chyba nie myslą, tak jak i ja 14 dni temu. Tesi znajdziesz usg w poniedziałek,
      dzwoń toz gdzieś znajdziesz, na teście masz ciemne krechy, i super i jeszcze
      mogą byc ciemne przez dwa dni, a owu bedzie od ostatniej takiej ciemnej po ilus
      tam godzinach, żeby teraz ustalic kiedy bedzie taka ciemna ostatni raz, to
      musisz rano i wieczorem testować, tak kiedys Megisa pisała i widzisz widzisz co
      jej sie stało, KUKU, tez chcesz KUKU, to se M dzis kuknij, i jutro i pojutrze i
      do skutku. Nie robie testa, a po co? kochana ja nie taka teściora jak Ty.
      • wiosenka1 Re: ~~ LIPIEC cd - boćki wciąż krążą ~~ 13.07.07, 22:35
        Tesi nie było pęcherzyka, weź no wrzuc jeszcze raz ten opis?
        • tessie124 Re: ~~ LIPIEC cd - boćki wciąż krążą ~~ 13.07.07, 22:45
          Endo 9mm, równy zarys. Oba jajniki o prawidłowej echogeniczności z
          obecnymi pęcherzykami śr do 5-9,3mm - największy z pęcherzyków (9,3mm)widoczny
          jest w jajniku prawym. Zatoka D wolna.' W takim tempie to za 3 miesiące nie
          urośnie. Nigdy nie miałam owul z prawego jajnika (udokumentowanej/stwiedzonej usg)
          • aguita5 Re: ~~ LIPIEC cd - boćki wciąż krążą ~~ 13.07.07, 23:37
            Tesi no jak to co sie dzieje, kolejne podejscie do owu sie dzieje - i sluz i
            testy, wszystko sie zgadza. Czekaj spokojnie, pecherzyk podrosnie peknie i po
            krzyku! Ja bym nawet nie szla na monitorign, ale w Twoim stanie to bedzie
            wskazane, zebys na wlasne oczy zobaczyla ta owu!!!
            KObieto, toz tysiac razy gadalysmy tu o wielu podejsciach do owu, a ty teraz
            zacmienia dsotalas, bo jakis babsztyl w kitlu Ci glupot ze sredniowiecza
            nagadal,no nie wyglupiaj sie!! Szkoda ze nie moge Ci wkleic moich
            wielopodejsiowek, ale nie mam vipa... na szczescie nie robilam monitoringu i
            zadna madrala mi nie zaaplikowala luteiny ... ZLituj sie tesi, no uwierz nam a
            nie babie i nie zatruwaj sobie zycia tylko wez M w obroty, jak slusznie radzi
            Wiosenka!
            U nas jutro upal i jade nad morze na rowery. Pozdrawiam!!
            • melani5 Re: ~~ LIPIEC cd - boćki wciąż krążą ~~ 14.07.07, 07:09
              Dziewczynki ja wczoraj testowalam(wiem ze to wczesnie 9dpo) no i bladziuska
              druga kreseczka. To sa moje tempki(wykresu robic sie jeczsze nienauczylam.

              7dc/36.7
              8dc/36.6
              9dc/36.4
              10dc/36.7
              11dc/36.6
              12dc/36.6
              13dc/36.6
              14dc/36.7 testy owu pozytywne,bol jajnika i stuz wodnisty przezroczysty
              15dc/36.8 taki sam sluz
              16dc/37.0
              17dc/37.0
              18dc/36.9
              19dc/36.9
              20dc/36.9
              21dc/36.8 sluz wodnisty zoltawy
              22dc/36.8 taki sam sluz
              23dc/37.1
              24dc/37.1

              Ja wiem ze niepowinnam sie napalac,no ale........
              brzuch zaczal bolec mnie jak na@-wiec troche emocje mi juz opadly.
              Jesti mimo wszystko nieprzyjdzie@ to powtorze test w poniedzialek.
              Trzymajcie kciuki za mnie.pozdrawiam

              • aguita5 Re: ~~ LIPIEC cd - boćki wciąż krążą ~~ 14.07.07, 08:23
                trzymam kciuki, jak dla mnie to wyglada dobrze, bo tempka nadal rosnie, wiec
                moze mozna to przypisac dalszemu wzrostowu progesteronu (?), no i jak kreseczka
                jest to juz na pewno cos sie dzieje, zeby tylko @ nie przylazla!!
                • mjulka Re: ~~ LIPIEC cd - boćki wciąż krążą ~~ 14.07.07, 08:41
                  no to melani wszystko na dobrej drodzesmile nie zapeszamy zatem, a kciuki
                  trzymamysmile

                  Tess, zadzwoń do Novum lub Invimedu, powiedz, że to emergancy i na bank gdziś
                  Cię upchną na usg. Nawet dzis dzadzwoń, pracują w soboty, i zaklem sobie wizytę
                  w poniedziałekbig_grin

              • ensata Re: ~~ LIPIEC cd - boćki wciąż krążą ~~ 14.07.07, 09:08
                Melani5 z napalaniem, to niestety głównie chodzi o to, że bardzo dużó ciąż robi
                sie wraz z okresem;-(Człowiek niepotzrebnie sie nastawia, cieszy, a
                potem....du.....blada. Z drugiej strony, jak ja zaszłam w ciążę ok 50% z nas
                straciła dziecko do 10 tyg, więc reguły nie ma. Przepraszam za te wizje z rana,
                ale lepiej nastawic sie na najgorsze, a potem miło rozczarowac. Ja trzymam
                kciuki za Twoja 2 kreseczke. Brzuch jak na okres ma prawo bolecwinkto normalne,
                we wczesnej ciąży
                • sotie Re: ~~ LIPIEC cd - boćki wciąż krążą ~~ 14.07.07, 10:31
                  witam się weekendowo smile
                  wszystkim wyjeżdżającym i już wyjechanym przyjemnego weekendu tudzież urlopu
                  życzę smile

                  melani, kciuki tzrymam, bądź dobrej myśli, ale się nie nakręcaj, bo różnie bywa.

                  wiosenko, ja po duphastonie niestety nabralam ksztaltów sad na szczęście tylko
                  na początku, potem waga stanęla i nie rosnę dalej.
                  jak u Ciebie, przylazla @ czy jednak nie?

                  Tessie, ja w chórze tych, co radzą wstrzymać się z luteiną. i rzeczywiście
                  konecznie wynajdź jakieś usg i zobacz co się dzieje. kciuki nieustannie
                  trzymam smile

                  Mjulka, plany piękne i bikini piękne, i pięknie że M się wstrzeli w owu smile

                  ensata, dobrze wyczytałam, ze masz synka i córeczke?? smile
                  i co to jest wynik z hispodu, który tak Cię ucieszyl????

                  idę sprzątać, a potem prace polowe i grilek na działce smile))) choć wolałabym jak
                  aguita rowerki nad morzem wink))
                  • ensata Re: ~~ LIPIEC cd - boćki wciąż krążą ~~ 14.07.07, 10:41
                    > ensata, dobrze wyczytałam, ze masz synka i córeczke?? smile
                    > i co to jest wynik z hispodu, który tak Cię ucieszyl????

                    27 czerwca miałam zabieg łyżeczkowania. Okazało się w 7 tyg, że serce nie bije u
                    dziecka. Przy okazji, mój stary gin, który mi prowadził 2 ciążę odkrył dużego
                    polipa w macicy;-(Przeoczonego przez lekarkę, u której robiłam badana przed
                    staraniami;-(W tracie zabiegu ciachnął też polipa. Po zabiegu tkanki trafiają do
                    badania histopatologicznego. Cieszyłam się z wyniku, że to nie zasniad, in "rak
                    ciaży"

                    Tak, mam córka 4 lata i syna 8,5. Pisałam już ze 3 było marzeniem mojego meża.
                    M, się rozmyślił i wystraszył, a ja nakręciławinkchociaż nadal jestem pełna
                    wątpliwości, czy chcę nadal się starać o 3 baby
                    • melani5 Re: ~~ LIPIEC cd - boćki wciąż krążą ~~ 14.07.07, 11:04
                      Dzieki dziewczyny za slowa wsparcia.Nienakreca sie zbylnio bo to roznie bywa-
                      widzialam tamtego miesiaca u Tess.Ale to tak samo przychodzi,no a jak
                      czlowiek bardzo chce to i obiawy sie pojawia.No i sobie tak mysle ze czego
                      miala bym byc az tak uprzywilejowana-tak od razu w drugim cyklu-jak niektore z
                      was juz tyle czekaja? Za piekne to by bylo.


                      Ja sobie siedze i oglada defilade- bo tutaj(Fracja)to dzisiaj swieto. Samoloty
                      pooglodalam z okna bo mieszkamy wysoko i bylo dobrze widac,naprawde robilo
                      wrazenie. Milego i slonecznego weekendu wam zycze.
    • mjulka Re: ~~ LIPIEC cd - boćki wciąż krążą ~~ 14.07.07, 10:52
      widzę, że w pracy co robić nie macie, bo w tygodniu nie idzie nadążyc z
      czytaniembig_grin, za to przy weekendzie opuszczacie się i to baaardzosmile
      • wiosenka1 Re: ~~ LIPIEC cd - boćki wciąż krążą ~~ 14.07.07, 11:16
        no własnie ja tak patrze ze zgrozą, co ludzie w pracy robia, hi hi!

        Ensata Ty nas tu nie strachaj, my narazie sie staramy, ha, a później jakieś
        koszmary nam sie przysnią. A teraz zaczaszkowałam, o polipa chodziło, kurcze
        widzisz jesteś biegła inaczej, w zaśniadach, ale dobrze wiedzieć w razie co do
        kogo uderzać z pytaniami, dobrze że wszystko ok, zobaczysz odetchniecie i się
        będziecie starać, emocje opadną.

        Aquita a gdzie Ty nad morze jedziesz na rowerze, Ty tez znad morza? Rety albo
        sama W-wka, albo znad morza na tym forumie.

        Melani piękne tempki, piękne, ale ale nie testuje się tak szybko i kto to mówi,
        bo teraz dumasz i czaszkujesz, ech co zrobić, to se teraz czekaj z
        niecierpliwościa, ale w poniedziałaek zrób dla nas teścik, miało być w sumie
        zrób za nas teścik, taki gromadny wspólny dla wszystkich, a wykresy to my sobie
        później pozmieniamy na ciążowe! A co jak szaleć to szaleć.

        A JA WCZORAJ RYCZAŁAM I JAK CHOLERA NOSTALGICZNIE SIĘ ZROBIŁO. I juz sobie
        myslałam, że w szpitalu mi dziecię wykończyli, dali antybiotyk osłonowo, a
        antybiotyk przy zerowym jedzeniu (z nerwów nie jadłam) zrobił spustoszenie i
        zaczęły sie wymioty, to dali losec na chorobę wrzodową, bo juz musieli, ja juz
        wszystko bym łyknęła, byleby wyzdrowieć wreszcie. Oprawcy! Se pogadałam, ale to
        wczoraj tak szargałam wszystkimi, dziś jest lepiej, szargam szmatami i kible
        myję. Za okna słuchajcie sie nawet nie biorę, są we wszystkim co można, remont
        mamy.

        I o kimż jeszcze zapomniałam.

        No Tesi Tobie to chyba słonko padło na móżdżek, jest pęcherzyk i koniec więc
        jest nadzieja. prosze Cię szybciutko daj mi tu znać że idziesz na usg bo jest
        wolne miejsce. I kobitko popytaj na forumach, zobacz w Trójmieście też są różne
        ceny, i 100, i 60, ja płacę 40, a tu Ensata podaje mi namiar za 20zł, tylko
        kurcze w Gdyni, w dwie strony 50km, ale jak mój gin wyjedzie na wakacje, to
        pojadę tam, bo 100zł płacic nie będę. Złap Megisę spytaj gdzie ona robiła,
        tylko właśnie W-wa rozległa jak cholera. Ale trzeba popytać.
        • wiosenka1 Re: ~~ LIPIEC cd - boćki wciąż krążą ~~ 14.07.07, 11:19
          Sotie nie jest źle, staram się ciut zeszczupleć, ale...

          Melani to może przez Waszą defiladę nam obwodnicę zamknęli, M do domu nie może
          wrócic.

          Ja Bush przyleciał, rany nijak do domu nie mogłam wjechać, a lecę przez
          lotnisko prawie. Czasem podczepię się pod kółeczko i lecę, frrrr, dlatego widzę
          tyle bocianów i co i ni hu hu.
        • poppy76 Re: ~~ LIPIEC cd - boćki wciąż krążą ~~ 14.07.07, 11:29
          No, dobra wiadomosc z ranasmile Melani trzymam kciuki! Dziwczyny racje maja co do
          tak wczsnego testowania, ale ja mam i sentyment do nawet slabych kreseczek, ja
          w zyciu nawet cienia kreski nie mialam, zawsze tylko jedna wyrazna testowa i
          tyle.
          I nie mysl w ten sposob, ze inni dlugo sie staraja i nic, a ty dopiero 2.
          miesiac. To naprawde nie ma znaczenia, niektore z nas staraja sie o kolejne,
          inne o pierwsze dopiero. Ja tam sie ciesze z kazdych||smile czego i Tobie juz w
          tym cyklu zyczesmile

          Wioseko, czasem poryczec dobra rzecz!
          Ensatasmile Bedzie ok, potrzebujesz czasu, oboje potrzebujecie. I wtedy samo
          przyjdzie.

          U mnie porazka, temp wzrosla, ale bardzo niewiele, jest na linii. Dalej plamie.
          Mysle, ze trzeba przebadac progesteron. Tylko dlaczego w pewnych cyklach jest
          ok, a w innych jest go za malo?
          • ensata Re: ~~ LIPIEC cd - boćki wciąż krążą ~~ 14.07.07, 19:57

            >Ensatasmile Bedzie ok, potrzebujesz czasu, oboje potrzebujecie. I wtedy samo
            >przyjdzie.

            Dzisiaj mi sie kumpele w głowe pukały. Pytały po jakieg diabła mi dziecko, jak
            mam już odchowane swoje i w końcu luzwink))No, właśnie po choleręwink))?O, to jest
            pytanie, hmmmm
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka