pati291
14.07.07, 23:25
Wracam. Przetrwałam.
Miałam lekki okres złego nastawienia do ponownych prób. "Tylko" trzy miesiące
starań. Dwie kreski. I koniec.
Teraz mam nowe siły. I wiem, że jestem silniejsza (w końcu planuję dwójkę
maluchów).
Dzisiaj mam 15dc i mam przeczucie, że lipiec (bądź sierpień) to te miesiące.
5 sierpnia kończę 31 lat i wierzę, że w kieliszku będzie szampan
bezalkoholowy.
Alternatywa - WASZE WSPARCIE.
Pozdrawiam
Patrycja