naati999
24.01.10, 13:51
Najpierw się przywitam. Czytuję od dawna, w końcu napiszę :)
Córcia ma 3,5 roku. Zaczęło zię przedszkole od września, a co za tym
idzie wiadomo. W czasie od września do grudnia miała podanych 7
antybiotyków...Kiedy do mnie dotarło w końcu, że to bez sensu,
zaczęłam szukać gdzie indziej, i padło na homeo :)
A teraz nasz problem. Na początku stycznia była infekcja. Obeszło
się bez lekarza, domowymi sposobami. Jak był już "odrywający" się
kaszel, poszliśmy na sanki. Na drugi dzien był już z powrotem suchy,
duszący. I tak jest do teraz ;/.
Tydzień temu byliśmy w Gnieźnie u pani Doktor Ś.
Dostała Ipece 2 granulki i cuprum 2. Już po 1 dniu była bardzo duża
poprawa. Teraz w piątek byliśmy na kontroli, no i po 40 min w
samochodzie - napad kaszlu, ale taki, że aż się robi bordowa. Kulki
dostałysmy nowe : (nie wiem, czy dobrze odczytam ) Lachm LM-6,
Coccus cachi LM-6 Corco reg LM-6 po 2 granulki co godzinę.
Jest lepiej, bo się nie dusi, ale... No właśnie. Nie umiem tego
rozgryźć, np. wczoraj do 16 praktycznie bez kaszlu, od 16 do 20 już
zaczęła kaszleć, może się nie krztusiła,ale co jakieś 3 do 5 min
kaszlała. Po pójściu spać ok 20 odkaszlnęła ok 10 razy i spokój do
12 w nocy, po czym godzina duszącego napadowego kaszlu. Rano ok 10
min kaszlu, teraz właściwie nie kaszle.
Nie wiem co to. Testy alergiczne będzie miała na początku lutego.
Robaki robiłam miesiąc temu. Czysto, ale pewnie powtórzę zaraz w
poniedziałek. Napiszcie proszę jak mam zrobić to badanie. W moim
małym miasteczku, chyba nie słyszano o plastrach na owsiki itp.
Laryngolog powiedziała, że 3 migdał jest lekko przerośnięty, ale nie
do wycinania. Alergolog zleciła tylko wziewne testy, mam tez robić
pokarmowe?
Ogólnie widzę poprawę po homeo, ale nie wiem do końca, czy jestem z
tych matek o silnych nerwach :)