alfa36
21.03.10, 21:08
Od tygodnie katar leczony kulkami na stale, do tego inhalacje.
Wczoraj wydawalo się, ze wszystko ustpuje, dzis pojawil się rano
większy katar, w poludnie cos dziecko osobiale, trzymalo się za ucho
i w koncu bol... Podawalam caly czas nasz lek, ale jak ucho to
zadzialalam olejkiem geraniowym, a mąż (nie dogadalismy się) podal
nurofen. Mlody ozdrowial. Pod wieczor znow osowialy, 37,8 (nurofen
przestaje dzialac). Dzwonię do homeo, kaze zwiększyc częstotliwosc
naszego leku, a jak nie pomoze i gorączka będzie większa to podac
belladonne c 200 z wody. O 20.00 mlody ma 38,8 (od dwoch godzin
spi), więc podaję belladonnę. Do tej pory druga dawka, gorączka ta
sama. Przede mną nieprzespana pewnie noc (bedę co godzinę dziecko
budzila), no i wątpliwosci. Lak na stale rzeczywiscie na stale?
Belladonna zawsze przy gorączce, nawet tej związanej z zapaleniem
ucha?