02.06.04, 17:50
Czy homeopatia jest skuteczna przy porażeniu nerwu twarzowego? Mam to od 2
lat i nic mi nie pomaga, teraz troche zeszło ale i tak 3/4 twarzy mam
pozbawione mimiki... Prosze o odpowiedz.
Obserwuj wątek
    • martini_very_bianco Re: Pomocy! 02.06.04, 18:32
      Ja za nikogo tu nie chcę nic deklarować, przyjdą fachowcy, to powiedzą. Myślę,
      że warto podjąć próbę i na jakiś efekt zawsze można liczyć. Chyba Akownik pisał
      kiedyś na jakimś innym forum, że udało mu się z tego wyciągnąć jakąś pacjentką,
      ale ręki nie dam uciąć.
      Ja to lubię do lekarza z takimi ciągnącymi się przypadłościami odsyłać...


      16%VOL
      22%VAT

      • astria1 Re: Pomocy! 02.06.04, 23:11
        Oczywiscie że można !
        z tym ze ja osobiscie bardzo bym nalegała na wizytę u homeopaty klasycznego
        tylko ze do niego trzeba naprawdę umieć trafic....

        jesli chodzi o leki... i homeopatię klasyczną :-)to:

        W mojej "książce" naliczyłam 15 leków które odpowiadają typowo tej
        przypadłości. Jednak mamy mało wiadomości ponieważ żeby coś dobrac trzeba
        wiedzieć:
        a) jak powstało porażenie (w skutek czego ? zimna, przeciągu.. przemarznięcia)
        b) jaką częsc twarzy objęło ? calą? 3/4 to jest z połowy twarzy czy z całej,
        jesli z połowy to która połowa..
        c)czy występuje nerwoból ? mrowienie ?
        d) kiedy jest polepszenie ? w słońcu ? w cieple , w chłodzie...
        e) a jak z pogorszeniem kiedy ? na słońcu itd.
        f) a jak wyglądają reszta mięśni ? oko się zamyka czy tez polowicznie albo czy
        połowicznie jest otwarte
        g) przełykanie utrudnione ?

        widzisz tyle rzeczy musimy wiedziec jesli chodzi o homeopatię klasyczną.

        jesli chodzi o lek: mnie najpierw nasunął się Cadmium...


        pzdr Anna
    • beba2 Re: Pomocy! 02.06.04, 18:53
      Jest skuteczna.

      Po pierwsze wyganiam Cię do lekarza homeopaty, po drugie coś naskrobię.

      Tylko, że na podstawie tego co Ci napiszę, postaraj się opisać podobieństwo
      twoich objawów ( czyli jednym słowem jak to u Ciebie wygląda).
      Ja tylko teoretycznie napiszę jakie leki mogłyby mieć zastosowanie. A jak tu
      wpadną lekarze, to albo mnie rozgromią, albo poradzą co z tego brać:)

      Już wiemy, że nie stało Ci się to wczoraj , tylko trwa juz długo.

      CURARE
      - powoduje szybkie wystąpienie niedowładów, objawiających się zanikiem
      odruchów.Niedowlad obejmuje początkowo twarz, występuje opadanie górnej powieki
      i łzawienie. Pojawia się uczucie drętwienia i mrowienia.
      Przeważnie 30 CH co dwie godziny- początkowo.

      Ze względu na stan przewlekły dodatkowo stosuje się coś z poniższych leków:

      CAUSTICUM
      - miejscowe, niepełne porażenia, o postępującym przebiegu + nerwobóle + bóle
      kurczowe nasilające się pod wpływem suchego zimnego powietrza oraz między 3 a 4
      nad ranem. Poprawa po wpływem ciepłego i wilgotnego powietrza.

      CONIUM MACULATUM
      - nadwrażliwość czuciowa nasilająca się nocą i pod wpływem zimna
      - spowolnienie psychiczne
      - przepisywany pacjentom, u których utrzymywanie się objawów wywołuje reakcyjny
      zespol depresyjny z niezaradnośią i zawrotami głowy.

      THUYA OCCIDENTALIS
      - występowanie nerwobóli, albo zaburzeń dotyku
      - oraz masa innych mądrości i modalności związanych z tym lekiem, nad którymi
      nie będę się tu rozwodzić.


      Tak więc nie napisałam tu potencji , dawkowania, zrobią to lekarze po swojemu.
      Ja sobie teoretyzuję.

      Pozdrawiam
      • beba2 Re: Pomocy! 02.06.04, 18:55
        No, jednak napisałam jedną potencję. Wypsnęło mi się.
      • virginia1 Re: Pomocy! 10.02.05, 17:51
        up

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka