Dodaj do ulubionych

pękające naczynka

03.06.04, 14:46
Obserwuj wątek
    • agnieszka-i-oskar Re: pękające naczynka 03.06.04, 14:48
      Proszę was o pomoc. Mojej mamie strasznie pękają naczynka krwionośne na nogach.
      Na zgięciach kolan i nad stopami. Jak tylko podniesie nogi do góry, skóra
      zaczyna szczypać i pękają kolejne. Jej nogi wyglądają okropnie.
      Może jest coś homeopatycznego co jej pomoże.
      Z góry bardzo dziękuję.
      • beba2 Re: pękające naczynka 03.06.04, 15:34
        Zabijcie mię, ale ja krzyczę Arnica.
      • astria1 Re: pękające naczynka 03.06.04, 19:32
        Z homeop. klasycznej to:

        jesli to tylko pękanie naczyń włosowatych to Arnica Mont. CH 30
        ( 2 granulki - 1 x dziennie)

        Anna




    • martini_very_bianco Re: pękające naczynka 03.06.04, 17:48
      A maść z kasztanowca?
      I trochę rutinoscrobinu na wzmocnienie naczyń krwionośnych?

      16%VOL
      22%VAT




      --
      takie tam... forum homeopatyczne
      forum.gazeta.pl/forum/71,1.html?f=19760
      • beba2 Re: pękające naczynka 03.06.04, 18:16
        Tyż.
        • alexander_82 Re: pękające naczynka 04.06.04, 00:20
          nie "tyz". to znowu jest "leczenie" objawowoe. nalezy oczyscic krew, wtedy
          choroba sie cofnie i moze juz nawet nigdy nie wroci.
          • beba2 Re: pękające naczynka 04.06.04, 09:16
            To jest moje "tyż" alexander i nic Ci do niego. O oczyszczaniu pisz na innym
            forum, bo już jesteś nudny. A czasem leczenie objawowe jest wystarczające, bo
            nie jest zepsuty cały organizm tylko jego jedna cząstka.
            • alexander_82 Re: pękające naczynka 04.06.04, 13:12
              a wiesz jakie sa przyczyny "pekajacych naczynek" i czym to sie moze po dluzszym
              "leczeniu" objawowym skonczyc?
              • beba2 Re: pękające naczynka 04.06.04, 14:11
                Tak się składa, że wiem. I jakoś nie słyszałam, żeby ktoś umarł z powodu
                kruchych naczyń włosowatych. Medycyna konwencjonalna leczy ten problem również
                objawowo.
                • alexander_82 Re: pękające naczynka 04.06.04, 22:03
                  przeciez wiesz ze tu nie chodzi tlko o naczynaka wlosowate.

                  a med. konwencjonalna wszystko chyba leczy objawowo, wiec to zaden
                  argument :)
                  • martini_very_bianco Re: pękające naczynka 04.06.04, 22:37
                    Are... Ty chyba naprawdę nie masz pojęcia, jak działa homeopatia... Działa od
                    środka, tak samo, jak oczyszczanie, tylko na nieco innych zasadach. Leczy
                    przyczynę. Jeśli ktoś ma problemy z naczynkami, to znaczy, że w jego układance
                    jest kilka brakujących elementów, które organizm musi sam wypełnić i lek
                    homeopatyczny go do tego pobudza. Homeopatia nie leczy objawowo, zrozum to
                    wreszcie, a oczyszczanie naprawdę nie jest remendium na wszystko. Homeopatia
                    zresztą też nie wszystko jest w stanie wyleczyć, choć obie te metody są
                    skuteczne.
                    Chociaż w sumie ta dyskusja jest bez sensu, bo Ty i tak uważasz, że homeopatia
                    nie działa, więc w sumie - o czym rozmawiamy, i czemu tu, a nie na wątku anty?
                    Wątek anty jest do tego, żeby sceptycy mogli poczytać, a tu pewnie nikt już nie
                    dotrze. Tylko wymyśl coś nowego, jeśli masz się tam jeszcze dopisywać, bo
                    odpowiadanie na stare zarzuty już nas przestało bawić.

                    16%VOL
                    22%VAT




                    --
                    takie tam... forum homeopatyczne
                    forum.gazeta.pl/forum/71,1.html?f=19760
                    • alexander_82 Re: pękające naczynka 04.06.04, 23:01
                      cos nowego wyglada tak:

                      rozmawiam z Bebea o masci z kasztanowac i rutinoscorbinie, a nie o
                      homeo.
                      • martini_very_bianco Re: pękające naczynka 05.06.04, 09:50
                        to szybciutko biegnij z pretensjami do doktor Górnickiej, bo to jej patent, a
                        ona jest w czołówce lekarzy w tym kraju, co to nie leczą objawowo i wielkrotnie
                        się to podkreśla. Are, leczenie nieobjawowe nie równa się tylko i wyłącznie
                        oczyszacznie!

                        16%VOL
                        22%VAT




                        --
                        takie tam... forum homeopatyczne
                        forum.gazeta.pl/forum/71,1.html?f=19760
                        • alexander_82 Re: pękające naczynka 05.06.04, 10:56
                          to jest w jej ksiazce ale to nie jest jej patnt.
                          i jest powszechnie wiadomo wsrod naturoterapeutow ze "apteka natury" zawiera
                          porady raczej "tymczasowe". kazdy dobry naturoterapeuta twierdzi ze tam sa
                          opisane metody majace slaba moc lecznicza. to jest ksiazka "pierwszego
                          kontaktu", tylko tyle.
                          pogadaj z jakims naturalnym jak nie wierzysz. kazdy powie ze jak ktos chce sie
                          leczyc na serio, to raczej do 1) malachowa i 2) tombaka 3) itd. niz do
                          gornickiej.
                          • gryka1 Re: pękające naczynka 05.06.04, 22:55
                            Może się czepiam, ale dla mnie pękające naczynka i siniak to trochę rózne
                            sprawy. Siniak powstanie zawsze jak się walniesz. Oczywiście u każdej osoby po
                            innym ciosie.Pekające naczynka to niestety też pewna skłonnośc genetyczna.
                            Można się starać nie narażać skóry na szoki termiczne (wosk na
                            gorąco,sauna,mróz) "spożywcze"- ostre przyprawy, gorace potrawy i napitki,
                            alkohol.Można się ratować dietą bogatą w wotaminę "C". Ale wyleczyć się tego
                            szajsu do końca nie da :(
                            • alexander_82 Re: pękające naczynka 05.06.04, 23:19
                              > Ale wyleczyć się tego
                              > szajsu do końca nie da :(

                              no popatrz, a ja sie rok temu do konca wyleczylem :)
          • martini_very_bianco Re: pękające naczynka 04.06.04, 10:01
            Are, jesteś moim guru w kwestii oczyszczania i o tym wiesz, ja też popieram
            oczyszczanie, ale zrozum, to nie jest metoda dla wszystkich... Do tego trzeba
            motywacji i czasu też i jak człowiek pracuje i ma rodzinę to niektóre rzeczy
            naprawdę nie są wykonalne... Ja też bym się chętnie oczyściła, ale to musi
            poczekać do wakacji, bo przy moim trybie życia chociażby płukanie ust olejem
            dwa razy dziennie, czyli już 40 minut z życiorysu, to czysta abstrakcja...

            16%VOL
            22%VAT




            --
            takie tam... forum homeopatyczne
            forum.gazeta.pl/forum/71,1.html?f=19760
    • syrenka70 Re: pękające naczynka 03.06.04, 22:46
      JA na duży siniak na nosie + dość pokaźne skaleczenie wziełam arnicę 200 CH -
      efekt po 4 dniach rana siebardzo dobrze goi a siniaki przeszły juz wszystkie
      kolory i mają się ku zanikowi - taką dawkę poradziła mi znajoma lekarka biorąc
      pod uwage moją dużą skłonnosć do pękających naczynek. A propos Rutinoskorbinu.
      to w jednym z tegorocznych artykułów NEWsweeka warszawski profesor móiwł o jego
      znikomym działani - i lepszych efektach po tabletce placebo.Nie wiem czy to
      prawda ale przestałam w ogóle brać
      • astria1 Re: pękające naczynka 04.06.04, 06:58

        Zeby ten siniak poszedł szybciej w zapomninie i nie pokazywal tych wszystkich
        kolorów tęczy to po Arnice nastepny lek to Ledum i na nim się pozostaje do
        czasu aż nam kolor siniaka nie przeszkadza.

        pzdr
        Anna
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka