owca221
27.06.04, 10:56
Czytając forum widzę, że jest konieczne uporządkowania i wyjaśnienia istoty
homeopatii. Postaram się to zrobić prosto i klarownie. Primo. Choroba
człowieka zaczyna się zaburzeniem energetycznym, potem przechodzi na
zburzenia funkcjonalne /dysfunkcje/ i następnie czyni zmiany
patologiczne /nieodwracalne/. Secundo. Homeopatia /niech będzie ona klasyczna
lub spsiała../ ma mozliwość realnego działania na etapie zaburzeń
energetycznych i funkcjonalnych i dalej nie działa, gdyż homeopatia jest
leczeniem tylko informacyjnym. W zwyrodnieniach narządowych homeopatia nie ma
więc mozliwości działa leczniczego /nie widziałem uleczonego z raka,
marskości wątroby i wielu i wielu innych chorób/. Tertio. Homeopata mieniący
się klasycznym przypisuje sobie możliwość oddziaływania na ten ostateczny,
degeneracyjny rodzaj zaburzeń, co jest kompletnym nieporozumieniem, marzeniem
nad realność /dotyczy to naszych krajowyh, polskich homeopatów/. Homeopata
spsiały zapisując leki nie tylko pojedyczne ale wiele leków i leki złożone
ma możliwość oddziaływania poza wspomniany wyzej próg /działa w sferze
uszkodzeń degeneracyjnych/, ponieważ jedyną efektywną metodą działania w
takim stanie jest działanie nie - homeopatyczne. Działanie tych leków odbywa
się na zasadzie klasycznej a nie homeopatycznej. Stąd możliwe /teoretyczne i
praktyczne/ efekty takiego leczenia. Pozostaje pytanie czemu niektórzy d-rzy
mienią się klasycznymi kpiąc z innych? Ponieważ są to młodzi doktorzy, mający
krótką praktykę homeopatyczną i jeszcze tkwią w zarozumialswie swojej nowo
nabytej wiedzy, nie mający do tej pory okazji skonstatowania przyczyn swoich
niepowodzeń w praktyce lekarskiej. Każdy homeopata z prawdziwym
doświadczeniem i długoletnią praktyką, wychodzący poza katarek i grypkę,
leczy zdecydowanie w sposób NIE - KLASYCZNY. Dzięki temu osiąga zdecydowanie
wyższą efektywność!!!