09.07.04, 11:00
Od niemowlęcia cierpiałam na zaparcia. Nic nie pomagało. Kilka lat temu
zaczełam pić regularnie ziółka na zaparcia ( przez ok. 0,5 roku) i chyba z
tych ziółek pojawiłay mi się wzdęcia. Nigdy wcześniej czegoś takiego nie
miałam, nie wiedziałam nawet co to wzdęcia. Ziółka natychmiast odstawiłam,
zaparcia powróciły, ale wzdęcia nie ustąpiły. Ok. 1,5 roku temu kupiłam w
aptece Dagomed 17 - odchudzanie, żeby pozbyć się zaparć i wzdęć. Zażywałam
ok. 3 miesięcy regularnie (no, prawie). Od tego czasu nie mam już żadnych
problemów z zaparciami, ale wzdęcia, które początkowo trochę jakby zanikały,
teraz się znowu nasiliły. Nie wiem już co mam robić. Dodam, że tym wzdęciom
nie towarzyszą żadne bóle, bardzo rzadko gazy. Pojawiają się one
nieregularnie, znienacka i nie potrafię określić, co może je powodować. Nie
znajduję żadnych prawidłowości w tym jak się pojawiają. Jeżeli nie możecie
lub nie potraficie mi udzielić porady internetowo, to proszę o namiar na
jakiegoś godnego zaufania homeopatę z rejonu Katowic. Będę bardzo wdzięczna,
za każdą wskazówkę.
Obserwuj wątek
    • very_martini Re: wzdęcia 09.07.04, 12:05
      Huhu, a nie chce Ci sie spac w okolicach 16? I nie jestes zmeczona po poludniu?

      Sprawdz na liscie, w Katowicach to nie pamietam, czy kogos mamy, moze przyjmuje
      tu p. Chmiel, kotra na codzien dziala w Zorach

      16%VOL
      22%VAT
      (very przepraszam za chwilowy brak polskich ogonkow)
      • mww2 Re: wzdęcia 09.07.04, 14:09
        A czemu akurat o 16.00 i czemu huhu? Generalnie to lubię spać i chce mi spać od
        razu jak tylko mam wolną chwilę. Ale o 16.00 to zwykle jestem jeszcze w pracy i
        o spaniu nawe nie myślę, żeby się nie rozmarzyć. Zmęczona jestem zwykle
        wczesnym wieczorem ok. 19-20, ale jak przemęczę to mi przechodzi. Proszę
        odpowiedz, bo mnie to zaintrygowało!
        • very_martini Re: wzdęcia 09.07.04, 19:27
          Huhu bo mialam taki kaprys:))))
          Hm. Nie wiem, ile wiesz o homeopatii, wiec tak w skrocie powiem, ze na kazdy
          problem jest kilka homeopatycznych kulek, ktore dobiera sie w zaleznosci od
          towarzyszacych objawow. Twoim objawem numer 1 sa w tym wypadku wzdecia, ale
          podanie Cui jednego z kilku srodkow wzdeciowych nie pomoze, bo nalezy Ci sie
          jeden. Czestym lekiem stosowanym przy wzdeciach jest Lycopodium, ktorego glowym
          objsawem jest to, ze pacjent pada w okolicach 16:P
          Ja najchetniej odeslalabym Cie do lekarza. Niby sa jakies tam kulki, ale
          dorazne, to nie ma sensu, skoro mozesz sie z tego trwale wyleczyc.
          luknij tu
          forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=19760&w=13135387&a=13135387
          16%VOL
          22%VAT
          (very przepraszam za chwilowy brak polskich ogonkow)
    • astria1 Re: wzdęcia 10.07.04, 07:43

      MMW :) ja tak całkieeeeeem tradyyyycyjnie :-) zaproponuję Ci wizytkę u
      klasycznego homeopaty. Trzeba się wybrać do takiego gabinetu, homeopata musi z
      Tobą porozmawiać przeprowadzić długi wywiad - i na tej podstawie dobrać lek
      dla Ciebie.
      Leczenie będzie napewno skuteczne jesli będzie Cię prowadził homeopata. Jesli
      sama będziesz szukać coraz to nowych leków prawdopodobnie one zadziałają
      (lub nie) ale na krótko i stan który dziś odczuwasz będzie powracał.

      pzdr
      Anna
    • mww2 Re: wzdęcia 12.07.04, 13:31
      Dzięki bardzo. Widzę z tego, że wizyta u lekarza mnie nie ominie. Może przy
      okazji mi wynajdzie jakieś inne choroby (czy hipochondrię-sorry za ortografię-
      też się leczy homeopatycznie???)!!!
    • very_martini Re: wzdęcia 12.07.04, 17:25
      Tak. Hipochondria, jak by nie bylo, to choroba glowy, a homeopatia swietnie
      sobie radzi z glowami:)

      16%VOL
      22%VAT
      (very przepraszam za chwilowy brak polskich ogonkow)

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka