patiniaa 08.12.12, 16:10 Co polecacie na atak korzonków? silny ból pleców, brak możliwości ruchu, każda zmiana pozycji powoduje silny ból. Odpowiedz Link Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
akownik Re: Korzonki - nagle!! 08.12.12, 20:45 Jak do tego doszło? Dźwiganie, zawianie...? Taka sytuacja jest po raz pierwszy? Czy w bezruchu jest lepiej? Nie boli wtedy? Odpowiedz Link
patiniaa Re: Korzonki - nagle!! 08.12.12, 21:57 nagle w sklepie silny ból przy pochyleniu lub skręceniu tułowia. wcześniej pobolewało to miejsce od czwartku po południu. ból czwartkowy zaczął się od wysiłku, trochę dźwigania, trochę schylania się, praca stojącą - trwanie bez ruchu w dziwnej pozycji (chłopak jest operatorem kamery). ból od czwartku do dzisiejszego napadu znośny, z różnym nasileniem ale do wytrzymania. taka nagła sytuacja wystąpiła po raz pierwszy. generalnie w bezruchu jest znaczna poprawa. raczej nie boli. choć był moment zaraz po napadzie że bolało niezależnie od wszystkiego. ale obraz choroby może być troszkę zniekształcony bo ok. 12 zaraz po napadzie zjadł jeden ketonal, długo nie pomagał. ale może coś zaskoczyło.. podałam ok 16 lub 17 jedną dawkę bryonia 15ch gdzieś znalazłam że pomaga. potem zasnął na 40 minut, po drzemce zaczęła następować poprawa. zaczął się swobodniej poruszać mógł zmienić pozycję, wcześniej to po prostu było niemożliwe. nadal jest "paraliż". wstać nie może z łóżka ale już większa mobilność. sama nie wiem z czego wynika poprawa, ketonal to tylko przeciw bólowo ale może to on wszystko załatwił? może ta bryonia? (a propo - duże pragnienie na zimne napoje - tak chyba jest w obrazie tego leku) czy może smarowanie amolem i maścią z kamforą oraz ciepłe okłady na bolące miejsce? nie wiem sama. był lekarz, przepisał ok 6 leków wszystkie trza na raz jeść i wszystkie przeciw zapalne. nie wiem skąd on to wie że tam zapalenie. podobne w korzonkach nie zawsze. jakby się udało pomóc to cudnie. nie chce się chłopak faszerować kolejną dawką chemii, lepiej by kulki pojadł na poprawę ;) Odpowiedz Link
patiniaa Re: Korzonki - nagle!! 08.12.12, 22:01 a mówi że raz dawno temu było podobnie, no może nie aż tak. na treningu podczas gimnastyki jakiejś zabolało ale mógł chodzić tylko trochę pochylony, a poza tym to nie trwało tak długo. teraz mija dziesiąta godzina leżenia w łóżku bez wstawania.. Odpowiedz Link
akownik Re: Korzonki - nagle!! 09.12.12, 10:22 Powtórz Bryonia dziś dwa razy po trzy kulki za każdym razem. Warto by zrobić rtg kręgosłupa czy w nim nie ma jakichś zmian. I może takie ćwiczenie: Trzeba się położyć na plecach na podłodze. Nogi postawić na stopach, dłonie splecione pod szyją tak by łokcie dotykały podłogi. W takiej pozycji niech spróbuje szybkich ruchów nogami na boki tak by kolana dotknęły podłogi, ale bez odrywania bioder od podłogi. Czasami druga osoba musi biodra przytrzymać. Początkowo może ten ruch być trudny, więc niech zacznie ostrożnie. Swoim pacjentom porównuję ten ruch do ruchu ogona ryby. Daj znać jak jest. Odpowiedz Link
patiniaa Re: Korzonki - nagle!! 09.12.12, 12:23 ok powtórzę. już dałam jedną dawkę ( 2 kulki - to ma jakieś znaczenie czy dwie czy trzy?) i dam potem następną. generalnie noc była trudna. ćwiczenie póki co jest nie wykonalne. teraz jest jakas poprawa. może usiąść, nawet wstał na chwilę ale to może być spowodowane ketonalem. Odpowiedz Link
akownik Re: Korzonki - nagle!! 09.12.12, 13:40 Ćwiczenia na początku może być trudne do wykonania, ale warto spróbować. Nawet jeśli zrobi tylko kilka ruchów kolanami na boki (nie odrywając bioder i stóp od podłogi). To ćwiczenia sprawia, że wypadnięty dysk powraca na swoje miejsce. Ilość kulek ma znaczenie. Odpowiedz Link
patiniaa Re: Korzonki - nagle!! 09.12.12, 13:55 ale nic doktór co był na wizycie nie mówił że dysk wypadł. raczej że istnieje taka możliwość. ok, będę pilnowała ilości kulek, ktoś mi kiedyś powiedział że to nie ma znaczenia że jedna kulka ma taką samą moc jak pięć. chciałam przyoszczędzić bo zostało mi tylko kilka kulek bryonia - żeby było ewentualnie w razie potrzeby więcej dawek. dziś niedziela nigdzie bym nie dokupiła. generalnie można mówić o poprawie. chłopak chodzi, nie za dużo ale wstał i się przespacerował po mieszkaniu. ale tak jak mówię zjadł i bryonia i ketonal. nie wiem czego to zasługa. dziś rano nakupiłam tej chemii z recepty bo noc była tak tragiczna że pomyślam że to konieczne. ale na razie się tym nie wspomagamy. strasznie dużo leków przeciwzapalnych i przeciwbólowych. wolelibyśmy tego uniknąć. zwłaszcza że w tym miesiąciu już się najadł antybiotyków z powodu przetoki zęba ;( dzięki za rady. ps. jesteś lekarzem homeo? Odpowiedz Link
akownik Re: Korzonki - nagle!! 09.12.12, 15:35 Ja nie twierdzę, że dysk wypadł. Piszę tylko, że jest to możliwe, zwłaszcza, że piszesz o dźwiganiu, dziwnych pozycjach...Dlatego sugerowałem zrobienie RTG kręgosłupa. nawet jeśli dysk nie wypadł to takie ćwiczenie jest tu bardzo pomocne. Mam dyplom homeopaty. Odpowiedz Link
akownik Re: Korzonki - nagle!! 09.12.12, 15:39 Ja też kiedyś myślałem, że ilość kulek nie ma znaczenia. Okazuje się jednak, że to nie jest całkiem prawda. Nie jestem przedstawicielem żadnej firmy i nie mam żadnego interesu by dawać swoim pacjentom więcej kulek. Ale jeśli masz ich teraz mało, to zostań przy dwóch, albo nawet rozpuść trzy kulki w pół szklanki wody i podawaj po łyżce stołowej. Wystarczy na dłużej. Tylko przed każdym podaniem dobrze wymieszaj. Odpowiedz Link
tenisistka0-4 Re: Korzonki - nagle!! 06.01.13, 17:59 urarthone zawiesina- tym ratuje sie moj maz Odpowiedz Link