minutek1 24.07.04, 22:29 Moja dwuletnia Kasia ma zapchany nos,płacze,nie może spać....to znów początek infekcji.......prosze doradzcie coś ....dałam jej aconitum 9ch bo tylko to mam ...co innego dać? Odpowiedz Link Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
jagusik Re: znowu jest chora-prosze pomóżcie! 24.07.04, 22:46 Cześć Minutku - mój synek przeżywa coś bardzo podobnego - pewnie infekcję z wysoką gorączką. Dawałam mu Aconitum, ale nie działa, teraz od 2 godzin belladnnę. Martini mówiła o oscillococcinum - na wirusy. Gorączkowo pozdrawiam Aga Odpowiedz Link
beba2 Re: znowu jest chora-prosze pomóżcie! 24.07.04, 23:07 Ładujcie oscillococcinum bez obaw. Najprostsze jak dla mnie rozróżnienie między belladonna a aconitum ( co do gorączki) to : - przy poceniu się - belladonna - bez potów - aconitum Gorączka może spaść po godzinie ( u mnie to przeważnie 3 dawki - co pół godziny 2 kulki), ale czasem może nawet poczatkowo wzrosnąć, by potem zacząć powoli opadać. Dajcie więcej objawów u maluchów. Acha, na zatkany nos ( z powodu obrzęku śluzowki - brak kataru) dobra jest sticta pulmonaria 5 CH. Można też lycopodium 30 CH. Odpowiedz Link
jagusik Re: znowu jest chora-prosze pomóżcie! 24.07.04, 23:15 Fajnie, że jesteś Beba:))) Ja mam tylko bellę 15 ch i podaję mu z wody co 15 - 20 min, jak nie drzemie. Więcej objawów - od 2 dni luźniejsze kupy ze śluzem, dziś po basenie gorączka (myślałam, że te kupy to po rodzynkach, które ja zjadłam). Jak dawałam aconitum, to nic się nie działo, a teraz ma leciutko wilgotną gorącą główkę. No i strasznie marudzi, słychać, że cierpiący...:(( Acha, bąki i bekanie jeszcze Odpowiedz Link
beba2 Re: znowu jest chora-prosze pomóżcie! 24.07.04, 23:46 Jagusik, dawaj uparcie ta belladonkę, dopóki nie zobaczysz, ze temp. spadła do mniej więcej 37,5. I wtedy już nie dawaj. Natomiast oscillo zawsze, gdy podejrzewasz jakiegokolwiek wirusa. Teraz też. I bądź w kontakcie. Odpowiedz Link
jagusik Re: znowu jest chora-prosze pomóżcie! 25.07.04, 06:36 Ufff...ale noc była, ledwo widze klawiaturę! Młody budził się co 15 minut i jęczał, ale koło 3 - 4 nad ranem cały się spocił i teraz ma 36,6!!! Bardzo się cieszę, ale czujnie - zobaczę jak będzie dalej. Aga Odpowiedz Link
beba2 Re: znowu jest chora-prosze pomóżcie! 24.07.04, 23:08 Minutku, a czy przypadkiem to nie reakcja na lek przepisany przez lekarza? Bo jeśli tak ,to lepiej nic nie podawaj. Odpowiedz Link
minutek1 Re: znowu jest chora-prosze pomóżcie! 25.07.04, 07:31 Moja Kasia miała fatalna no ,co chwilę budziła się z płaczem......ten zatkany nos....może żle napisałm nos jest zapchany....po prostu zalega katar i słychać furczenie.....a ona nie umie oddychać i wciaga to do środka..... Nie miała gorączki.... Rano z jednej dziurki poleciał pierwszy po nocy zółtawy katar...teraz ma juz przzroczysty taki sluzowy(czasem kichnie....ku mojej uciesze ,bo na wierzch wylatuje wszystko.)Kasia umie smarkac nos...ale dostaje histerii jak zblizamy sie z chusteczką czy solą fizjilogiczna ....nie da sobi enic zrobić koło nosa.....(a już na pewno ni ew nocy jak jest rozespana...) Beba! Czy reakcja po leku może być tak silna,że wywołała u niej aż infekcję?(narazie wygląda to jak normalne przeziębienie,które miewała często....tym razem bez poczatku gorączki(bywało dawniej z goraczka lub bez.....) Boję się jej dać cokolwiek......mój dawny homeopatya kazał dawc zawsze complek leninga l52,zeby "nie zeszło na oskrzela"i teraz bardzo sie boję....i nie wiem .....czy tym razem czekać,że samo przejdzie.....wolałym dać cos ...hmmmm..co by postawiło ja na nogi(bo wizja dwutygodniowego kataru.....nie napawa mnie optymizmem.... Odpowiedz Link
astria1 Re: znowu jest chora-prosze pomóżcie! 25.07.04, 10:28 > Beba! > Czy reakcja po leku może być tak silna,że wywołała u niej aż infekcję? Minutek - po jakim leku ? > wygląda to jak normalne przeziębienie,które miewała często....tym razem bez > poczatku gorączki(bywało dawniej z goraczka lub bez.....) > Boję się jej dać cokolwiek......mój dawny homeopatya kazał dawc zawsze complek > leninga l52,zeby "nie zeszło na oskrzela"i teraz bardzo sie boję....i nie > wiem .....czy tym razem czekać,że samo przejdzie.....wolałym dać > cos ...hmmmm..co by postawiło ja na nogi(bo wizja dwutygodniowego > kataru.....nie napawa mnie optymizmem.... Minutku, nie da się tak jechać do konca zycia na takim torze. Niestety taki katar jest naprawdę potrzebny przeciez to jest jedna z dróg naturalnego oczyszczania sie organizmu. Minutku za każdym razem, gdy się lekki katarek pojawia i próby jego tłumienia spowodują za jakiś czas będą pojawiać się jeszcze gorsze choroby. Organizm jak nie wyrzuci tego nosem , to będzie starał się za każdym razem wyrzucić i znajdzie sobie na to sposob często będzie wysypka czy biegunki, obojętnie ale poki organizm jest młodziutki to wszystkie jego funcje swietnie działaja stąd takie najabrdziej prawidłowe reakcje. Stosując lek L-52 za każdym razem w trakcje niedoyspozycji orgaznizmu powoduje z punktu widzenia homeopatii klasycznej typowe objawy przesunięcia chorobowego. (każda nastepna infekcja jest coraz mocniejsza, lub inny rodzaj jej wystepowania) *** jesli lek homeopatyczny został podany w związku z prawdopodobną infekcją np. Belladonna to napewno lek ten nie spowodował rozwinięcia się objawów infecji lecz tłumacząc to najprościej - reakcja organizmu jest wlasnie taka ze po podaniu tego leku orgaznizm zmobilizował się i zaczął walczyć z infekcją. pzdr Anna ps. Minutku nie jestem na swoim komputerze, w poniedziałek dam Ci odpowiedz na Twoje @. Odpowiedz Link
minutek1 Re: znowu jest chora-prosze pomóżcie! 25.07.04, 10:42 Dzięki wielkie......będę czekać do poniedziałku......pozdrawiam serdecznie i jeszcze raz dziękuje ! Odpowiedz Link
minutek1 astria i beba 25.07.04, 15:45 Będę czekac i nie podam tych cholernych kompleksów,do których zachęcał mnie mój poprzedni "doktorek". Tylko chciłam jeszcze napisać ,żebyśmy sie dobrze zrozumiały......to nie jest lekki katarek....jej leci cały czas teraz....co 5 minut albo i częściej od rana..... Kasia ciągle mówi przez nos...nie może oddychac jedynie buzią.....i zaczyna byc bardzo marudna.... Jeśli bedziecie tu jeszcze dziś to napiszcie proszę co ewentualnie w razie goraczki ...teraz ma blisko 37,5(wiem że to jeszcze nie gorączka....)ale proszę o taką radę na zapas...bo zrozumiałm z postów powyżej ,że jak pojawi się goraczka to moge podać homeopatyk.....z tym ,że i tak w domu nie mam chyba nic odpowiedniego.....bo wszystkie leki (cały magazyn)mam w potencjach 9ch.... (aconitum,belladone ,pulsatille etc.....)I pewnie z tych srodków w razie goraczki nic się nie nada???? czytałam poprzedniei posty i na gorączkę zalecacie wyższe potencje,Tak? Czy może nawet w razie gorączki mam nic nie podawać homeopatycznego...a ewentualni eprzy bardzo wysokiej..... farmakologiczny środek na obiżenie typu apap,ibum....??? Odpowiedz Link
beba2 Re: astria i beba 25.07.04, 15:56 Ten sulfur, który mała bierze, nie ma wysokiej potencji, więc ja myślę, że jak masz panikować, to nic się nie stanie jak spróbujesz w razie gorączki ( ale od ok. 38,5) podać aconitum lub belladonnę. I wcale nie są potrzebne wysokie potencje. Ja uzywam albo 9 CH, albo 30 i działają rownie dobrze jedne i drugie. Ale postaraj się przetrzymać, bo czasem gorączka rośnie do 38,5 - 39, potem się zatrzymuje na jakiś czas, a potem sama spada, a to jest najlepszy mechanizm obronny na wszelkie dziadostwo, czyli bakterie i wirusy, które nie przezyją w temp. ok 38. Oczywiście nie dotyczy to wszystkich bakterii, ale wielu. Jesli maluch pozwoli, lepiej wtedy robić chlodne okłady i polecam rewelacyjny sposób - zadziałał nawet na mnie ostatnio, choć chłop się ze mnie śmiał :) : Włozyć dziecku do skarpetek grube plasterki cytryny - pod piętki - potraktujcie to jako zabawę. Gorączka powinna zacząć spadać po pół godziny. Odpowiedz Link
very_martini Re: astria i beba 25.07.04, 17:00 Tym, ze masz same 9 zupelnie sie nie przejmuj! Jesli lek na stan ostry (dzieki Beba:P) jest porzadnie dobrany, to zadziala i 9. Roznica jest taka, ze 9 bedzie starczac na krocej i objawy moga troszke powracac, ale zawsze mozesz podawac 9 na przyklad z wody, a w miedzyczasie polowac gdzies na wyzsze potencje. Z braku laku juz niejednokrotnie przyszlo mi sie tak leczyc;) Aha. W ktorejs madrej ksiazce wyczytalam, ze jestli pacjent jest bardzo klapniety i oslabiony, to najlepiej jest zaczac od 9, natomiast jesli sie rzuca i jest niespokojny, ewentualnie poza na przyklad zapaleniem pecherza nic mu nie dolega i jest rzeski jak skowronek, nalezaloby od razy zaczynac z 15 lub nawet 30. To tyle, nie na temat, sorry:) 16%VOL 22%VAT (very przepraszam za chwilowy brak polskich ogonkow) Odpowiedz Link
minutek1 Re: astria i beba 25.07.04, 17:37 Martini...dzięki że piszesz ...TERAZ to ja juz się ni eobawiam czy lek homeopatyczny zadziała.....tylko czy za bardzo nie zadzaiała.....czy nie spowoduje kłopotów ,których i tak teraz mamy ni emało.....za sprwą poprzedniego homeopaty...o czym kilka osób na forum juz wie.(leczyłam dziecko rok setkami specyfików homeo....i takie mam teraz efekty....tzn ich nie mam a wrecz przeciwnie...... A przy okazji...co to znaczy podawać lek z wody....???Jakie wtedy jest jego działanie?mozesz na jakimś przykładzie.....wyjaśnic o co chodzi.... Odpowiedz Link
very_martini Re: astria i beba 25.07.04, 17:47 Z wody - czyli rozpuscic kulke w wodzie. Wydluzasz w ten sposob czas podawania leku. Rozpuszczasz 2-3 kulki w szklance zimnej przegotowanej wody i podajesz co kilkanascie minut. Nieco szybciej dzialaja. No i jest to absolutnie niezastapione, jesli kulek masz malo:). Tak naprawde podana jednorazowo liczba kulek nie wplywa jakos strasznie na sile dzialania leku. Homeopatia opiera sie na dostarczeniu organizmowi bodzcow do samoobrony i nie ilosc sie liczy:) W przypadku niektorych lekow podanie z wody jest swego rodzaju 'odtrutka' na duze nasilenie objawow po podaniu tego leku 'na sucho'. 16%VOL 22%VAT (very przepraszam za chwilowy brak polskich ogonkow) Odpowiedz Link
beba2 Re: znowu jest chora-prosze pomóżcie! 25.07.04, 15:59 Astria, ten lek o ile dobrze pamiętam to sulfur 30 raz w tygodniu - nie wygląda więc na konstytucjny, ale skądinąd reakcje powyższe pewnie mógł wywołać... Odpowiedz Link
minutek1 Re: znowu jest chora-prosze pomóżcie! 25.07.04, 10:01 Cały czas leci jej katar (obcieramy co 10-15minut)szczególnie z prawej dziurki,poza tym co jakiś czas kicha.Wydzielina nie jest drazniąca tzn .nie ma sladów(zaczerwienienia) pod nosem od kataru. Kasia nie daje wycierać nosa,ucieka,piszczy ...poza tym bawi sie i raczej nie widać po niej specjanie choroby. Cały czas ze strachu przed rozwojem choroby ...korci mnie,zeby podac jakiś kompleks(l52,engystol albo dagomedu na katar.....)Jak myślicie ....proszę podpowiedzcie ...dawać coś czy czekać? Odpowiedz Link
beba2 Re: znowu jest chora-prosze pomóżcie! 25.07.04, 12:29 Minutek, nie podawaj nic. Wytrzymaj. Żaden kompleks nie poprawi tego kataru na tyle byś była zadowolona. Tak jak pisze Astria, za tydzień dwa, znów będzie infekcja i tak w kólko. Piszę z punktu widzenia mamy : katar to nie jest ciężka choroba, o ile dziecko nie jest niemowlęciem do 4 miesiąca zycia. NIechże on spokojnie wyjdzie sam. Jak go stłumisz, to dziecko może równie dobrze dostać biegunki czy wysypki, a na to L52 już nie pomoże. Zastanów się dobrze zanim cokolwiek zrobisz. Jeśli dzie dziecko nie ma gorączki i czuje się dobrze to daj mu święty spokój ;) niech sobie kicha :))) Odpowiedz Link