cortina2
05.10.04, 12:29
Mam problem z 7 letnia córka mianowicie dziecko ponad tydzien temu dostało
kataru który przeszedł dwa dni pozniej ale pozostał kaszel który nasila sie i
jest on raz produktywny tzn. z odkaszliwaniem flegmy a raz suchy . Troche
męczący , w kazdym razie wyglada na to ze cos córke drapie w gardle
(zbierająca sie flegma) i wtedy musi odkaszlnąć. Do tego rano po zjedzeniu
sniadania i wypiciu odkaszluje porządna flegmę.Podawałm jej w pierwszych
dniach infekcji przez 3 dni oscillococinum , potem rozpuściłam Pullsatille w
wodzie (lek konstytucyjny) i podawałam najpierw co godzinę a potem coraz
rzadziej az do przedwczoraj .
Dzisiaj dziecko ma czerwone gardło i do tego gorączkę 38,9 skarzy sie na bol
gardła a to wszystko najprawdopodobniej po tym ze polatała w szkole
porozbierana po dworze.
I teraz co moge jej podac zeby to opanowac lek konstytucyjny czy cos na takie
przypadki anginopodobne? Nie wiem co mam robic. Wizyte (pierwsza) u homeopaty
mam dopiero w czwartek wieczorem ??
Aga