17.01.05, 08:12
Mam krótkie pytanie, niespecjalnie mam nadzieję, że jest takie cos co nam
pomoze, ale zapytac nie zaszkodzi. Moj mały ma chyba stulejke. chyba bo jka
miał 2 lata to lekarka stwierdzila, ze spoko widac ujście cewki. Juz kiedys
mu napletek schodził, ale cos sie stało (przestał sie nim bawic i go
rozciagac chyba :)) i teraz nie schodzi. Syn ma 3 lata wiec tylko chirurg,
chyba, ze jest moze cos homeo, moze jakas masc, która mu ponownie rozciągnie
tę skórke, bo kulek to chyba na to nie będzie :((
Ozłoce tego, kto bedzie miał dla mnie dobre wieści :)
granna
Obserwuj wątek
    • akownik Re: stulejka 17.01.05, 10:36
      leczenie stulejek opisuja jeszcze przedwojenne ksiazki homeopatyczne.ale to na
      pewno nie jest do leczenia na odleglosc.
      • granna Re: stulejka 17.01.05, 10:50
        Marku!!!
        Ok mam nawet na oku pewnego lekarza!!
        A Ty wolisz w złocie, walucie czy moze w innej formie :) ?? .. to ozłocenie
        rzecz jasna !!
    • granna Re: stulejka 12.09.05, 13:27
      Wyciagam ten wątek, bo włąsnie sie okazało, że mojemu synowi, nie wiem jak to
      nazwać, zeszła ta stulejka. Po prostu bez problemu skórka sie odsuwa. Oczywiście
      bez chirurga sie obeszło, tylko dobrego lekarza znalazłam i leczenie było
      kulkami :))
      • julamimi Re: stulejka 12.09.05, 13:41
        granna, i nie piszesz, co to za lekarz, co owego cudu dokonal? :)
        pozdr
        • granna Re: stulejka 12.09.05, 13:55
          Dałam go Martini do adresów, ale nie sprawdzałam czy jest. Niestety to lekarz z
          ...prawieże, z prowincji :))
          Dodam, że wyleczył tez mojemu dziecku alergie i ruszyło opóźnienie mowy. Ale
          chyba to do sukcesow wrzuce a nie tu :))
          • przeciwcialo Ja w sprawie opóźnienia mowy. 22.09.05, 13:32
            Jak długo trwało leczenie. I gdzie ten cudotwórca jest. Mam podobny problem ze
            starszym synem.
            • przeciwcialo Re: Ja w sprawie opóźnienia mowy. 22.09.05, 13:34
              A z siusiakiem tez mamy problem. Raz miał odklejany przez chirurga bo zrobił
              sie poważny stan zapalny ( na żywca bandyta to zrobił) to znowu chyba sie
              przykleił znowu bo nie kazali mi go ruszac tj. napletak.
            • granna Re: Ja w sprawie opóźnienia mowy. 23.09.05, 08:09
              JAk w sprawie opóźnienia mowy to czemu do stulejki sie przypięłas? :)))
              Kulki były rózne, w kazdym razie stulejka puściła po takim urazowym leku. A
              stulejka i przyklejony napletek to 2 różne sprawy, ale skoro zerwał i sie
              przykleił to tym bardziej myślę sprawa do odkręcenia. A ten lekarz bandyta, co
              to na żywca odkejał to niech sobie swoj napletek wsadzi między drzwi i jeszcze
              laczkiem chlapnie. Zbrodniarz !
              A moj lekarz z kujawsko - pomorskiego, wiec Przeciwciało jego namiary przyfdadzą
              sie jak mieszkasz nie dalej niz 300 km od Torunia :))
      • akownik Re: stulejka 22.09.05, 13:52
        granna!może być w złocie,walucie lub innej formie...to ozłocenie
        oczywiście.Pozdrawiam.
    • aguga44 Re: stulejka 23.09.05, 13:47
      a może podzielicie wiedzą , jak leczyć sklejkę?

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka