adzienia
24.01.05, 12:17
No i w środę w końcu dowiedziałam się. Moje szanse na dziecko są nikłe.
Lekarze rozkładają ręce. Moje endometrium jest wzorcowo grube, hormony są
wzorcowe, tyle tylko, że w drugiej fazie cyklu budowa endometrium jest
nieprawidłowa na przyjęcie zarodka. Winę za tą sytuacje ponoszą receptory w
endometrium, które prawdopodobnie nie przekazują odpowiednio prolaktyny z
krwi do śluzówki, wobec czego nie może się ona prawidłowo przekształcić.
Lekarze konwencjolani nie mają na to lekarstwa i twierdzą, że na receptory
nie można wpłynąć. Pozostały mi wobec tego wszystkie inne sposoby lecznia - z
homeopatią na czele. Wierzę, że leczenie homeopatyczne mi pomoże i zaraz
pomykam do lekarza.Chciałabym wiedzieć tylko , czy ktoś moze spotkał się z
takim przypadkiem? Czy macie może doświadczenie w tym temacie?
Pozdrawiam