zonka9
12.05.05, 21:02
Dziewczyny, jestem tu po raz pierwszy, ale juz chwytam sie wszystkiego,
doslownie i pomyslalm, ze moze homeo pomoze...
Chodzi o kolke, moj 6 tyg synek, strasznie cierpi, ostatnio juz prawie 24
h...nie wspomne o nas..
Bylismy dzis u homeopaty, dal nam nux vomice i czopki viburcol...ile czasu
trzeba zeby zaczelo dzialac?
A moze znacie cos lepszego??
AZaomnialam powiedziec, ze jeszcze przylozyl mu do brzuszka, takie
urzadzenie, jakas podczerwien, ktora ma zadzialac na rozkurczenie brzuszka,
ale ja tego jakos nie widze, a minelo 3 godz...
Poradzcie cos bo psychicznie to juz chyba umarlam...