Dodaj do ulubionych

Jestem ciekawa co to znaczy

12.08.05, 01:43
Witam się ze wszystkimi.Podczytuję Was do jakiegoś czasu, ale nigdy nie
miałam śmiałości napisać. Ale dziś ciekawość jest silniejsza. Była u mnie
doktorka i robiła wywiad. Sprawa dotyczy mojego dziecka z silnym AZS. Jestem
po prostu ciekawa co mogą oznaczać takie pytania jak:
Czy lubi ssać uranka, guziki, sznureczki? (moje tak)
Czy podczas karmienia piersią gryzło brodawkę a rączką szczypało (moje tak)
Obok tych pytań były takie jak: czy lubi być przytulane TYlko ja i mąż, jaki
ma stosunek do obcych(na dystans, chowa się za nogą mamy), jakie preferuje
dania zine czy ciepłe(zimne), jaką temperaturę woli(chłodniejszą)? Czy była
pulchną blondynką (tak)?Pytania były też odnośnie porodu (miałam megastresy w
trakcie ciąży, podczas porodu - zanik tętna i też po porodzie, naprawdę
przeolbrzymie). Moje dziecko ma zimne dłonie i nóżki. Czy takie pytania mają
określić charakter mojegho dziecka?Czy to świadczy o temperamencie mojego
dziecka, jakiś problemach zdrowotnych fizycznych i psychicznych? (jest
bardzo nerwowa - ma kołtuna, ssie kciuka)?
Dla uzupełnienia całóści:Mamy problemy ze skórą, maja córa cały czas się
drapie, a noce to dla nas koszmar. Oczywiście ucz. na mleko , jaja,
kukurydza, trawy, roztocza, kazeina i b. serwatkowe. Jesteśmy na zupach od
paru miesięcy (bez żadnego mleka), na dieci bezcukrowej od 8 tygodni. Od 8
tygodni niunia je Sankombi 2X2 kropelki - 5 dni, Fortakehl 1/3tabl rano - a
wieczór Albicansan 4 kropwlki - 2 dni. W międzyczasie z powodu uogólnionego
powiększenia węzłów chłonnych, stan podgorączkowy, b. zły stan skóry jesteśmy
w szpitalu - Antybiotyk Augmentin, leki antygrzybiczne, fenistil,
hydroksyzyna , przez cały czas podaję kropelki zalecone przez mojego lekarza.
Tu wyszło, że ucz. na trawy. Trawy pylą od maja. I zbiegło się to w czasie z
pogorszeniem stanu skóry i przyjmowaniem leków przez małą : Furazolidon,
Pyrantelum i hydrokortyzon doustnie. Od tego czasu jest tylko gorzej. Na
zachowanie małej i jej stan psychiczny pomogła szeptucha. Mała jest radosna,
ruchliwa, oprócz ataków drapaki.

Po dzisiejszej wizycie dostałam: Cistus canadeusis 15Ch, Mesenchym ? calcium
ampułki i Notakehl osłonowo (może coś pokręciłam, ale piszę z recept) . Nasza
doktorka zebrała wywiad i jak mówi leku konstytucjonalnewgo dla mojej
córeczki będzie szukała w domu. U mojej niuni jest też podejrzenie kamicy
nerkowej.
.. A wszystko zaczęło się od podania antybiotyku w 5 miesiący jej życia, a
zarazem odstawienia od piersi.

Uff, wypisałam się. Pomocy i ja potzrebuję, bo te nocne drapaki i dla mnie
dają się we znaki (są to ataki ok. 2 godzinne powtarzające się co 2 godziny
do ok. 5 nad ranem). Napisałam wszystko co mi na sercu leży, a początkoeo
miało być tylko o wywiadzie.
Bardzo proszę o wskazówki!

Justyna
Obserwuj wątek
    • 5_monika Re: Jestem ciekawa co to znaczy 12.08.05, 06:42
      wygląda na to,że ten wywiad MIAŁ służyć właśnie określeniu konstytucji dziecka.
      Bardzo tego dużo, allopati i Sanum.I co teraz się zastanawia nad lekiem ?
      Cistus przepisała na węzły chłonne.
      A co po tych pierwszych lekach, coraz gorzej,jak długo to trwa.
      Generalnie jestem na NIE co do tego sposobu leczenia.
      Poczekaj na lepiej zorientowanych w temacie.
      Pozdrawiam Monika

      • ewa1715 Re: Jestem ciekawa co to znaczy 12.08.05, 10:47
        to jeszcze ja się dołączę...
        u mnie wygladało to tak, że do roku i 1 mies. tragedia skórna (stwiedzone azs,
        podejrzenie o astmę - teraz już oskrzela się "uspokoiły" no i oczywiście
        alergia na duuuuzo rzeczy)
        poszłam w desperacji do homeopatki i dostałam:
        oprócz odtrutek poszczepiennych
        na 2 tyg: fortakhel (po pół tabl. rano iwiecz) i czopki (nie pamięam już nazwy)
        na nast. 2 tyg. krople albicansen 2 *4 i coś takiego pefrakhel (nie paiętam
        dokadnie) 2*4
        teraz mam sankombi i fortakhel na 4 tyg. na zmianę
        skóra super bez liszajowantych zmian, jakby "mocniejsza", to znaczy kiedys
        wysarczyło ze córka kilka razy podrapała i była od razu rana z krwią, teraz już
        tak nie ma
        dostałyśmy jeszcze lek sulfur (chyba taki), ale z podaniem mam zaczekac na
        powót mojej lekarki z urlopu
        najgorsze tylko to, ze świąd jak był, tak jest, moze nawret gorszy :(
        pozdr
        Ewa
      • jusiaz Re: Jestem ciekawa co to znaczy 12.08.05, 14:19
        Zapomniałam napisać, że mała dostawała jeszcze Sanuvis 2X5 kropli i R65 od 3 -5
        kropli. Po tych lekach, nie jest lepiej jeśli chodzi o skórę i świąd, ale kupki
        są ładniejsze, już nie zielone ale z pasemkami śluzu i niestrawionymi
        pokarmami. Trwa to już od 2 miesięcy.
    • very_martini Re: Jestem ciekawa co to znaczy 12.08.05, 10:42
      Pytania właśnie po to, żeby wyśledzić, jakim typem jest Twoja córka. Fajnie, że
      trafiłaś na klasyka, jedyne, co mnie zastanawia, to to, po co leki pojedyncze
      PRZED podaniem konstytucji? A ten antybiotyk też mnie głęboko zastanowił. Według
      mnie lekarz, jeśli chce być homeopatą z prawdziwego zdarzenia, musi się
      zdecydować - albo kulka, albo chemia. Chyba że się źle wczytałam i te pozostałe
      leki przepisał inny lekarz. Jeśli to wszystko to dzieło homeopatki, to, szczerze
      mówiąc, ja bym od kogoś takiego uciekła. Nie przemawia do mnie podwanie
      tłumiących leków klasycznych i kulek jednocześnie..

      16%VOL
      22%VAT
      • jusiaz Re: Jestem ciekawa co to znaczy 12.08.05, 14:16
        Antybiotyk mała dostała w szpitalu, gdzie trafiłyśmy z uogólnionym
        powiększeniem węzłów chłonnych i stanem podgorączkowym, który trwał ok. 2
        tygodni. Wg. naszej doktorki należało sprawdzić jaka jest przyczyna
        powiększenia węzłów chłonnych, aby wykluczyć jakieś straszne choroby. Szpital
        był w trakcie przyjmowania leków izopatycznych, gdzieś po miesiącu od
        rozpoczęcia kuracji i diety. Antybiotyk podali lekarze w szpitalu, a nie moja
        doktorka. Jesteśmy od miesiąca w domu i nadal nie wiemy od czego powiększone
        były węzły - już powoli się zmniejszają, ale zaczynają być widoczne węzły na
        szyi, za uszami, z tyłu głowy.
        Dziś jesteśmy po pierwszym zastzryku (jeszcze 2 przed nami), jutro dostaniemy
        kulki pod język. No i doktorka szuka nam leku konstytucyjnego.

        Izopatią mała jest leczona od 18.06 - poprawa widoczna w kupkach, stan skóry
        zły, pogarsza się. Tłumaczę sobie to, wydalaniem toksyn z organizmu oraz
        pyleniem traw, na które mała jest uczulona. I czekam, cały czas, aż świąd się
        zmniejszy. Mała jest podrapana, sskóra zaczyna pękać - żal mi jej przeokropnie.
        Elocomu boję się użyć (choć zdarza mi się), żeby nie tłumić wszystkiego do
        środka.
        Czy na trawy homeopatia też pomoże (moja doktorka stwierdziła, że nie, że to
        tak już będzie). A na kamicę nerkową?

        Przed nami długa droga ale mam nadzieję, że mała będzie zdrowa.

        Justyna
        • very_martini Re: Jestem ciekawa co to znaczy 12.08.05, 14:23
          oczywiście, że pomoże na trawy! Własnie po to się wybiera konstytucję - żeby
          komplekskowo pomóc na wszystko. I nie ma, że "tak musi być", bo wcale nie musi -
          kwestia dobrania leku.
          to po pierwsze.

          Stan skóry, masz rację, może być spowodowany pogarszaniem się po leku, ale też
          tymi trawami. Po 2 miesiącach to już coś się powinno ruszyć na plus. I tutaj
          niespecjalnie rozumiem - jak ona sobie wyobraża pomoc, skoro
          a) możliwe, że skóra jest reakcją na trawę
          b) trawy się ponoć nie da wyleczyć?
          Jak humor małej?

          Ja się tylko cały czas zastanawiam, skoro pani doktor szuka konstytucji, to mi
          wygląda na homeopatę klasycznego, a z drugiej strony te wszystkie leki
          izopatyczne burzą mi ten obraz.
          Nie jesteście przypadkiem spod Warszawy?

          Tylko błagam, nie traktuj tego jako próby zasiania niepokoju w Twoim matczynym
          sercu albo próby dyskredytowania lekarza w Twoich oczach, po prostu głośno
          myślę, bo może ktoś się podczepi do moich głośnych myśli i dopisze coś, co Cię
          zainteresuje.

          16%VOL
          22%VAT
          • very_martini PS. 12.08.05, 14:26
            zdjęcie z makaronem zastanawiające;)

            16%VOL
            22%VAT
            • akownik Re: PS. 12.08.05, 16:32
              Cistus jest lekiem stosowanym także w dolegliwościach skóry.
              Czemu nie zapytałaś lekarza jaki cel mają te pytania?
          • mamumilu Re: Jestem ciekawa co to znaczy 12.08.05, 21:28
            a nie jesteś ze Szczecina? bo schemat leczenia brzmi znajomo.
            Z tego co mi pani homeo wyjaśniła to izopatia wybijamy grzybki plus właśnie
            Sulfur na to straszne swędzenie i jako konstytucja, która po leczeniu zmieniła
            się na chamomilkę. I taki schemat zadziałał - pewnie sa inne metody i na pewno
            tańsze ale to pomogło. Mam nadzieję, że Wam też.
        • beba2 Re: Jestem ciekawa co to znaczy 12.08.05, 20:31
          Jusiaz, ja tak w punktach:
          1.Homeopatia leczy wszelkie uczulenia ( na trawy również).
          2. Nie sądzę zeby skóra miała teraz związek z trawami, bo one już nie pylą (
          najgorzej było w kilku dniach lipca ). Czy mała ma alergię wziewną? Czy może na
          pyłki reaguje skórą ?
          3. Jesli małej pęka skóra, to smaruj to maścią cholesterolową - bez recepty (
          dla przewrażliwionych dodam, ze ona nie zepchnie objawów, bo po pierwsze tylko
          nawilży i natłuści potrzebującą tego skórę, a po drugie nie zaburzy leczenia
          homeo, ktorego według mnie tak naprawdę nie ma - nooo, moze ten cistus ).
          4. Ile ta lekarka myśli nad konstytucją dla pacjentów? Bo potrzebującym i
          cierpiącym dobry fachowiec dobierze w dwie godziny.
          5. Elocomu nie uzywaj ja długo się da, bo nie tyle, ze stłumi, co jest bardzo
          niebezpiecznym lekiem, powodującym spore skutki uboczne i w dodatku gra nie
          warta świeczki, bo objawy po tej maści wrócą ze zdwojoną siłą.
          • jusiaz Re: Jestem ciekawa co to znaczy 12.08.05, 22:39
            Dzięki Wam wszystkim za odpowiedzi.
            U mnie też będzie w punktach:
            1. Jestem z Białegostoku -
            Mamumilu - schemat leczenia izopatią jest też opisany na stronie www. sanum, i
            z tego co wiem nasza doktorka stosuje to na początek wszystkim alergikom
            2. Very Martini - Mała jest wesolutka, podśpiewuje, podskakuje, tańczy - z
            humorkiem jest ok, dopóki nie chwyci drapaka - przed pobytem w szpitalu (a
            raczej wizytą u szeptuchy było źle - zrąk mi nie schodziła i tolerowała tylko
            mamę). I tak już czuję niepokój w moim matczynym sercu, ale poczekam do
            dobrania leku i efektów
            4. Akownik - czemu nie zapytałam? Zapomniałam,a miałam sporo spraw do pogadania
            5. Beba2 - Mała na pyłki reaguje skórą (zmainy są nie tylko na odkrytych
            częściach ciała, ale również, na brzuszku, plecki i okolice pupy) a do tej pory
            wszyscy szukali przyczyny w pokarmówce. Nasze problemy zaczęły się w połowie
            maja (zaczynają pylić trawy i w tym czasie mała dostała: furazolidon,
            pyrantelum i sterydy doustnie - i po tych sterydach nie możemy dojść do ładu,
            zapadała na infekcje). Maści cholesterolowej używam 2kg. na miesiąc, oprócz
            tego lipobasa, dermobasa, a nadżerki smaruję piochtaniną na wodzie, używam
            clotrimazol, no i ten nieszczęsny elocom, teraz już nie, bo nie ma poprawy.

            I mam pytanie odnośnie leku konstytucyjnego - po jjakim czasi po podaniu
            zadziała? A może moja doktor chce poczekać, aż mała dostanie 3 zastzryki? (1x
            na tydzień) i cistus 15CH?
            Jak z tymi lekami konstytucyjnymi jest? Przypuśćmy jeśli moja mała miałaby
            inne schorzenie to po takim samym wywiadzie dostałaby inny lek, czy taki sam?
            Czy jeśli moja lekarka dobierze małej lek, to pomoże on też na małej nerki?,
            czy trzeba szukać innego leku?
            Przyznam się, że mam mętlik w głowie.
            Justyna
            • edel36 Re: Jestem ciekawa co to znaczy 12.08.05, 23:37
              Małe pytanko czy przed problemami ze skóra nie dostała jakiejs szczepionki?
              • jusiaz Re: Jestem ciekawa co to znaczy 12.08.05, 23:39
                Miała w kwietniu - świnka, odra , różyczka.
                • very_martini Re: Jestem ciekawa co to znaczy 13.08.05, 12:09
                  nie szczep na razie więcej.
                  a na resztę odpowiem, jak będę miała chwilę wolnego, przepraszam, jeśli nie
                  nastąpi to dzisiaj:)

                  16%VOL
                  22%VAT
                  • jusiaz Re: Jestem ciekawa co to znaczy 14.08.05, 01:20
                    następne szczepienia mamy gdzieś na początku września: błonica, tęzrec,
                    krztusiec- przypominające. Do tej pory po szczepieniach malutka była marudna,
                    chciała spać a jednocześnie nie chciała, temp. ok 37. To mogą być jekieś
                    komplikacje poszczepienne? Boję się szczepić, bo w sumie nadal nie wiem co jej
                    jest: czy to rzeczywiście reakcja na pyłki, czy ją karmię czymś, czy to robale,
                    czy coś w niej siedzi - jakieś choróbsko. Dodam , że szczepienia mamy opóźnione
                    o 7 m-cy, szczxepimy się w poradni przyszpitalnej, z powodu toczenia krwi jak
                    miała 3 m-ce. MOja lekarka uważa, że wszystkie problemy z Wicią zaczęły się
                    właśnie od toczenia krwi. Później był antybiotyk i drożdżaki na główce, co
                    zbiegło się w czasie z rozszerzaniem diety. A grzyby w kale nigdy nie wyszły, i
                    lamblie też.(a małej mogłabym długo pisać - koleżanka stwierdziła, że po prostu
                    trafiałyśmy na złych lekarzy), a mam nadzieję, że nie tym razem.

                    Mała miała wczoraj zastzryk. Dziś udało nam się zdobyć kulki Cistus Canadensis,
                    ale 5 CH (miało być 15). Nawet nie myslałam, że zdobycie leku jest tak trudne,
                    a to w aptekach, nie mają w katalogu, a to w hurtowni nie słyszeli. Szok. No
                    ale dostała pod język. Trochę pogryzła (czy to źle?? - jest malutka i nie
                    rozumie, że ma ciućkać, choć bardzo się starała). Poszła spać o 22, obudziła
                    się o 23.30 - 24.30 teraz śpi. Wg.mnie świąd jest mniejszy, ale z jakiego
                    powodu nie wiem? Czy ta mniejsza potencja ma znaczenie??

                    Justyna
                    • very_martini Re: Jestem ciekawa co to znaczy 16.08.05, 11:04
                      Nie szczep na razie, tym bardziej że były przyody po szczepieniach. Po prostu
                      daj dziecku trochę odpocząć, bo jej układ immunologiczny już i tak jest nieco
                      zdezorientowany (alergia) i myślę, że jeszcze przez trochę lepiej go nie
                      bombardować.
                      Nic się nie stanie, jak trochę pogryzie, ważne, żeby nie połykała.


                      16%VOL
                      22%VAT
    • eris1977 Re: Jestem ciekawa co to znaczy 14.08.05, 17:17
      do jakiego lekarza chodzisz? Mój synek tez jest leczony w Białymstoku przez
      pediatrę-homeopatkę. Jesteśmy zadowoleni....jak chcesz to dam Ci namiary.
      • jusiaz Re: Jestem ciekawa co to znaczy 15.08.05, 00:39
        Poproszę o namiary. Na razie jeszcze pobędę przy naszej doktorce, poczekam na
        efekty. Dzięki
        Justyna
        • beba2 Re: Jestem ciekawa co to znaczy 15.08.05, 09:46
          Absolutnie nie wolno dawać innych potencji leku, niz zalecił homeopata.
        • eris1977 Re: Jestem ciekawa co to znaczy 15.08.05, 20:21
          Miałam wysłać na priva, ale jak zwykle jest problem z kontem gazetowym
          dr Wioletta Jedynasta-Kozłowska
          ul. niedźwiedzia (budynek przychodni)
          tel. 601 391 492
      • idylla4 Re: Jestem ciekawa co to znaczy 15.08.05, 15:13
        Jeśli można to też poproszę o namiary.

        pozdrawiam
        • jusiaz Re: Jestem ciekawa co to znaczy 15.08.05, 20:28
          w sprawie potencji kontaktowałam się z lekarką, stwierdziła, że tak się
          spodziewała, że dostanę 5CH i kazała przyjmować 5 granulek na dobę. Jestem
          coraz bardziej skołowana
          Justyna
          • jusiaz Re: Jestem ciekawa co to znaczy 26.08.05, 00:53
            U nas bez zmian (na lepsze ) na skórze. Tylko na gorsze. Skóra zaczęła się
            łuszczyć, pociagnę dłonią to sypie się niczym łupież. Noce koszmar: drapaka.
            MAM wrażenie, w nocy, że małej jest zimno, ma zimne plecki, nóżki, może to być
            efekt granulek??. Jesteśmy po drugim zastrzyku. Wężeł chłonny powiększył się,
            pod paszką, w okolicy cycuszki, prawej. Byłam u bioenergo terapeutyt,
            powiedział coś , że prawe drzewko oskrzelowe? siadło, a poza tym to on nic nie
            widzi na pierwszej wizycie. Byłam znów z małą u szeptuchy, no i pierwsza noc
            bez pobódek!!
            Zaczęlyśmy leczenie 2 tygodnie temu: kiedy mogę liczyć na poprawę?
            Porawa będzie, bo skończą pylić trawy i chwasty???

            justyna
            • very_martini Re: Jestem ciekawa co to znaczy 26.08.05, 11:57
              Pewnie pogorszenie pierwotne - organizm się oczyszcza. 2 tygodnie to naprawdę
              bardzo niewiele, choć wiem, że czasem ciągną się niemiłosiernie, kiedy
              dolegliwości się nasilają. Mnie się wydaje, że na razie trzeba być dobrej myśli.
              Najlepiej zadzwoń do homeopatki i podziel się wątpliwościami.

              16%VOL
              22%VAT
    • jusiaz Re: Jestem ciekawa co to znaczy 24.09.05, 15:20
      Witam wszystkich po długiej przerwie.
      Napiszę króciutko co się z nami działo w tym czasie;
      1. córka miała miec testy skórne - wypadła, zły stan skóry- ja w nerwach,
      lekarze mieli nas w... - leczcie skórę. ok bedziemy
      2. wróciłam do zyrtku i clemastin, na skórę maści z hydrokortizonem, mała
      dostała bebilon amino (do tej poty bez mleka). Pzryznam, że sama chciałam ulżyć
      małej, za bardzo cierpiała z powodu skóty, w nocy sen przerywany co pół
      godziny. oczywiście poprawa, w nocy z rozpędu zaczęła przesypiać 5-6 godzin. po
      drodze badanie z krwi na lamblie: lekarz sam nie wiedział, czy jest zakażenie
      czy nie: wyniki igg 1:16, IgM 1:32 (słowa lekarza można przypuszczać, że jest
      zakażenie)
      3. mimo zyrtków, dawałam małej: cistuc canadensis 5CH (już zdobyła 15CH),
      zastzryk mesenchym calcium carbonicum raz w tygodniu, sankombi, fortakehl, i
      candida albicansan.
      4. nagle załamka - mała cała czerwona, podpuchnięta , podrapana i cały czas się
      drapie (oczywiście dieta cały czas trzymana, a te zmiany na skórze żyją swoim
      życiem). Poszłam dp innego lekarza homeopaty i on na I rzut oka stwierdził: to
      nie pokarmówka,to są zmiany skórne na tle nerwowym. Już zaczyna się to
      rozpoznawać w Niemczech i jeszcze na Białorusi. Powiedział, że by tamto
      leczenie home utzrymać, nie dawać zyrtków, maści sterydowych, vigantolu.
      Dostałyśmy zastrzyk hepar stannum I (ha ja też - jestem nerwus i oczywiście też
      mam wysypki), maści. mała ma mieć na razie 5 zastzryków raz na 4 dni, mamy
      czekać na poprawę jeśli jej nie będzie - to dr. będzie nam ściągaćjakiś lek z
      Niemiec. No i znowu czekam z nadzieją. Jesteśmy 4 dni po zastrzyku: na razie
      bez poprawy, nocki mam z przeżyciami.
      Jusytna
      • camilcia Re: Jestem ciekawa co to znaczy 24.09.05, 15:29
        u nas nie było aż tak źle (tzn nie dawaliśmy tylu leków), bo szybko trafiłam do
        homeopaty, przy okazji byłam wściekła na alergologa i innych robiących łaskę :-
        /
        napisze tylko tyle - wszystkie leki odstawiłam, było bardzo ciężko bo się
        pogorszyło (zresztą homeopata ostrzegał, ale nie myślałam że będzie aż tak źle)
        wytrwaliśmy, teraz mała już od dawna nie ma problemów, całe leczenie trwało ok
        6 miesięcy. w tym czasie mała ani razu nie dostała nic oprócz homeopatycznych,
        nieraz już byłam na granicy podania czegokolwiek.
        rozumiem, że jest cieżko, że dziecko się męczy, na efekty trzeba poczekać ale
        naprawdę warto.
        pozdrawiam i życzę wytrwałości
    • jusiaz Re: Jestem ciekawa co to znaczy 24.09.05, 15:29
      Chciałam jeszcze dopisać, że nie było żadnego wywiadu, dr. stwierdził to na
      podstawie zmian pod oczkiem (ja tych zmian nie widziałam, miała lekko
      podpuchnięte oczka), później małą przebadał słuchawkami. Mówił, że takie dzieci
      nie są chorowite, tylko się drapią, są bystre i wyprzedzają róieśników w
      rozwoju.

      I jeszcze coś - jak smarowaałam małą sterydami to zaćżęła kaszleć, dostała
      katarku. Teraz od czasu zastrzyku jej nie smaruję i nie kaszle. To paskudztwo
      musi jakoś wychodzić jak nie przez skórę to przez drogi oddechowe. U nas te
      zmainy mają związek z kupkami: jak robi kupkę codziennie jest ok. Wystarczy, że
      nie może zrobić, to skóra robi się czerwona.
      • jusiaz Re: Jestem ciekawa co to znaczy 24.09.05, 15:41
        Dzięki za otuchę, mam nadzieję wytrwać.
      • very_martini Re: Jestem ciekawa co to znaczy 24.09.05, 19:31
        Czekaj, to ten nowy dok bez wywiadu? Bo już się pogubiłam.
        Nie smaruj, masz rację. Moim zdaniem kaszel po sterydach to wynik między innymi
        tłumienia objawu - skoro choróbsko nie mogło wyjść przez skórę, szukało sobie
        innej drogi. Wiele osób ma za sobą ciężkie chwile związane z pogorszeniem, ale
        wiele się przekonało, że warto.

        16%VOL
        22%VAT
        • jusiaz Re: Jestem ciekawa co to znaczy 24.09.05, 22:13
          Tak, to ten nowy doktor dał lek bez wywiadu. Tylko rzut okiem na małą, pogadał
          a po co te zyrtki, po co diety skoro bez efektu? I tylko spytał się czy mała
          choruje. Wizyta trwała z 15 minut, a pan dr. w tym czasie wchodził i wychodził,
          gawędził przez telefon. Był b. pewny siebie orzekając, że to choroba na tle
          newrowym/ I ja się znowu tego chwyciłam.
          Very Martini znowu siejesz niepokój w moim matczynym sercu. Czy ja nie mam
          szczęscia do lekarzy??
          Justyna
          (mam jeszcze jeden namiar w zanadrzu gdyby znowu to leczenie nie przynosiło
          efektu)
          • very_martini Re: Jestem ciekawa co to znaczy 24.09.05, 22:32
            Ło mamusiu, a teraz będzie na mnie, że Ci niepokoje funduję:( Ale - powiem
            szczerze - mnie homeopatia bez wywiadu się nie podoba i koniec. W dodatku nie
            rozumiem - na jakiej podstawie stwierdza wobec tego, że terapia zaproponowana
            przez poprzedniego lekarza ma sens (nie mówię, że nie ma) i jeszcze dorzuca
            swoje? Jeśli twierdzi, że to na tle nerwowym, to wypadałoby szukać leku, który
            na te nerwy pomaga. Hepar stannum nie ma z nimi nic wspólnego, jest to po prostu
            lek kompleksowy, który producent opisuje jako pomocny przy leczeniu AZS i koniec.
            Mnie najbardziej razi u tego pana brak konsekwencji - skoro mówi, że to na tle
            ewidentnie nerwowym, to niech leczy te nerwy, a nie do czyjejś kuracji dowala
            jeszcze swój lek złożony. Mam nadzieję, że to nie jest dr P. Sz., co?

            Boooże, a teraz będzie, że ja lekarzowi tyłek obrabiam, a Ciebie usiłuję
            przerazić i od niego odciągnąć. To nie tak! Ty go lepiej znasz, niż ja, dla mnie
            po prostu to się naprawdę nie trzyma kupy.

            16%VOL
            22%VAT
            • beba2 Re: Jestem ciekawa co to znaczy 24.09.05, 22:55
              Ja się cały czas zastanawiam w takich przypadkach po co są tacy homeopaci. Bo
              kompleks, to mozesz sobie sama wynaleźć, a aptekarki Ci jeszcze w tym pomogą.
              Gdyby leczenie homeopatią było takie proste, to niepotrzebni byliby homeopaci -
              leczylibyśmy się sami.
              • jusiaz Re: Jestem ciekawa co to znaczy 12.10.05, 14:29
                I u nas chyba lepiej. Skóra poowolutko łagodnieje, chociaż jest jeszcze sucha i
                czerwona, ale co najwazniejsze prawie nie ma świądu. Jest tylko w sytuacjach
                jak mała jest zmęczona czy zła. Nocki super - budzi się nadal ale tym razem na
                siusiu i szybciutko zasypia, bez płaczu i wrzasków. Od rana śmieje się, tancuje
                jest super. A to dopiero połowa kuracji. Wszystko ruszyło się gdzieś po 3
                zastrzyku, czyli ok 2 tygodnie.No i wytrzymałam bez zyrtków i maście ze
                sterydami (raz maznęłam elidelem nóżki). Oprócz zastrzyków mała dostała jeszcze
                parę kulek i kropelki: na świąd, na zaparcia, na skurcze krtani (ma chrypkę i
                to też na tle nerwowym), maść na zimne dłonie i stópki.
                Już zaczynam wierzyć, że będzie dobrze.
                Justyna
                • beba2 Re: Jestem ciekawa co to znaczy 12.10.05, 15:02
                  Pewnie, ze będzie. Fajnie, ze dziecina juz się nie męczy.
                  • jusiaz Re: Jestem ciekawa co to znaczy 03.11.05, 08:39
                    Powiedzcie jak wychodzić z leków Sanum? Mała przyjmuje je od maja. Kończą mi
                    się kropelki Albicansan i tabl. Fortakehl koszt zakupu ok 80 zł. Czy mogę
                    przerwać podawanie czy stosować coraz mniejszą ilość kropeleknp: dziś 5, jutro
                    4 itd.?
                    Czemu odradzacie leki Sanum?
                    Justyna

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka